Urszula Pasławska prezesem PSL na Warmię i Mazury
- Szczegóły
- Opublikowano: wtorek, 28 październik 2025 17:36
„Ruszamy! Obejmuję stery z jasnym celem – dać Polskie Stronnictwo Ludowe Warmii i Mazur świeży impuls i jeszcze większą siłę działania – napisała poseł 48-letnia Urszula Pasławska, wiceprezes Zarządu Głównego PSL, po swoim wyborze także na prezes regionalnego PSL, w sobotę 25 października. - Będę prezesem, który stawia na transparentność i łączy ludzi, pomysły oraz pokolenia. A siłę terenu będziemy łączyć ze skutecznością w Warszawie.
Z dumą i wdzięcznością obejmuję kierownictwo wojewódzkich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego. Z całego serca dziękuję za zaufanie i cieszę się, że mamy wspólną wizję PSL Warmii i Mazur”.
Pasławska od dawna walczyła z senatorem z 67-letnim Gustawem Markiem Brzezinem o stanowisko szefa regionu. Po wyborach parlamentarnych 2023 roku ścierali się o obsadę swoimi ludźmi stanowisk w regionie, bo to przekłada się na liczbę głosów podczas wyborów na szefa partii. Przeforsowanie przez Pasławską swojego człowieka na dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych niemal nie doprowadziło do wywrócenia koalicji PO/PSL w sejmiku wojewódzkim, bowiem Brzezin obiecał to stanowisko radnemu wojewódzkiemu Janowi Bobkowi. Rozgoryczony Bobko dołączył do nowego koła w sejmiku „Demokraci Warmii i Mazur”, który powołało troje radnych, którzy odeszli z klubu PO. Tym samym klub PO stracił większość w Sejmiku. Wówczas senator Brzezin zawiózł Bobko do prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza, a ten załatwił mu inne lukratywne stanowiska, więc Bobko wrócił do klubu PSL i swoim głosem uratował koalicję.
Co radny Bobek dostał od Kosiniaka-Kamysza za uratowanie koalicji PO/PSL w Sejmiku?
Poplecznicy byłego marszałka województwa byli przekonani, że wygra Brzezin. Sądzili, że za nim jest 115 głosów, a Pasławska ma 105. Jednak, gdy wybory na przewodniczącego zjazdu wygrał dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski, człowiek Pasławskiej, Brzezin zrezygnował ze startu.
- Po prostu zależy mi na jedności w ruchu ludowym – tłumaczył później mediom swoją decyzję. - Idą nowe ambitne pokolenia, mają chęć działania, więc nie należy tego tłumić - mówi Gustaw Brzezin. - Gdyby doszło do rywalizacji, to potem trudno byłoby o normalizację. Po prostu na pierwszym planie stawiam PSL, a na drugim personalia.
Dotychczasowi zwolennicy Brzezina drżą teraz o swoje posady w agencjach, biurach i instytucjach obsadzonych przez PSL. Są przekonani, że Pasławska obsadzi ich stołki swoimi ludźmi.
Olsztyński zjazd był elementem „przeglądu kadr” PSL w całej Polsce. - Zakończyliśmy wszystkie 16 wojewódzkich zjazdów PSL – z udziałem tysięcy ludowców z całego kraju – poinformował w sobotę na platformie X wicepremier i prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz, który pojawił się w Olsztynie.
Kosiniak-Kamysz pogratulował nowo wybranym prezesom wojewódzkim i zapowiedział, że choć dwa lata w rządzie „przyniosły konkretne efekty” to „najważniejsze wyzwania” są jeszcze przed partią. - Idziemy dalej – z pokorą, z planem i z wiarą w siłę ludowców – napisał.
Z Biskupca do Sejmu – kim jest Urszula Pasławska?
Urszula Pasławska urodziła się 28 stycznia 1977 roku w Biskupcu. Podkreśla, że jej pradziadkiem był Bogumił Labusz, działacz polski na Warmii i Mazurach, który założył w 1896 Mazurską Partię Ludową. Jest wyznania luterańskiego. Ukończyła studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego (magister), a następnie studia podyplomowe na kierunku integracja europejska i współpraca transgraniczna na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.
Po studiach zaczynała karierę jako asystentka wicemarszałek województwa Ireny Petryny (ZSL/PSL). Następnie pracowała w Biskupcu, mieście, które było postrzegane jako „księstwo” PSL. Była m.in. w biskupickim urzędzie miejskim specjalistą ds. współpracy zagranicznej i środków pomocowych oraz dyrektorem miejskiego Zarządu Szkół i Przedszkoli. W latach 2004–2006 była także przewodniczącą rady nadzorczej w Zakładzie Nieruchomości Lokalowych oraz w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Biskupcu.
W wyborach samorządowych z 2006 roku uzyskała mandat radnej sejmiku warmińsko-mazurskiego z listy PSL (dzierżyła go do 2015 roku), a tego samego roku została także wicemarszałkiem województwa warmińsko-mazurskiego (od 2006 do 2012 roku) i była odpowiedzialna m.in. za wdrażanie funduszy unijnych.
Od 2008 roku była sekretarzem zarządu wojewódzkiego PSL oraz prezesem zarządu powiatowego ziemskiego w Olsztynie. W grudniu 2012 roku wybrano ją na wiceprezesa Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL.
W 2012 roku zrezygnowała ze stanowiska wicemarszałka, po powołaniu na podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, którym była do wyborów parlamentarnych w 2015 roku, które wygrało PiS.
W tym czasie jej partner (mąż?) lekarz Marek Michniewicz i wiceminister Pasławska stali się bohaterem mediów po ujawnieniu rozmów w restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Jedna z nich dotyczyła Pasławskiej :
„Jacek Krawiec (ówczesny prezes PKN Orlen): Wy macie teraz kogoś, kto jest w kierownictwie PSL, czy nie? Powiedz.
Włodzimierz Karpiński (ówczesny minister skarbu): Urszula Pasławska. Jak ja ją poznałem, ona mówi, że po pierwsze; „ja się z Mikołajem [Budzanowskim] umówiłam, że tłustą spółkę dostanę finansową” (śmiech).
Ja na to: „wiesz, nie mamy, nie wiem, co Mikołaj ci przekazywał, ale mi tego nie przekazał, więc ona mówi: „to mój dobry kumpel, ja nie wiem, jak ty będziesz na to patrzył, bo wiesz, ja jestem wice, nie?” Myślę, k...a, o co chodzi? (śmiech). Wyjąłem Google. „Urszula Pasławska”, a tam patrzę, wiceprezes PSL-u (śmiech)”.
Media zaczęły dociekać, jaką „tłustą spółkę” miała na myśli Pasławska. Odkryli wówczas, że Pasławska skrzętnie ukrywa swój związek z Markiem Michniewiczem, dyrektorem szpitala powiatowego w Szczytnie, który w latach 2012-2015 stał się właścicielem trzech atrakcyjnych ośrodków wczasowych na Mazurach, W 2012r. nabył w trybie bezprzetargowym za 990 tys. zł O.W. JSW „Dargin” w Harszu (Zdorkowie) wart ok. 3 razy więcej. Również w trybie bezprzetargowym w 2015 roku atrakcyjny ośrodek wypoczynkowy w Rucianem-Nida „Guzianka”, należący do NBP, którego prezesem był Marian Belka. NBP wystawił ośrodek na przetarg za ponad 14 mln, jednak wobec braku oferentów ostatecznie w trybie bezprzetargowym nabył go Marek Michniewicz za 4.245.500 zł.
Michniewicz uzyskał też od WFOŚiGW w Olsztynie, w czasie gdy jego prezesem był działacz PSL Adam Krzyśków dotację na budowę ekomariny Zdorkowo nad jeziorem Dargin w wysokości 1.578.708,81 zł oraz pożyczkę na kompleksową termomodernizację Ośrodka konferencyjno-leczniczego w msc. Harsz z wykorzystaniem OZE. Wartość projektu 600 000,00 zł. Dofinansowanie 480 000,00 zł. Natomiast z RPO WiM uzyskał pomoc na zastosowanie odnawialnych źródeł energii w wysokości 326 250,00 zł.
Reporterowi Magazynu Śledczego Anity Gargas poseł Urszula Pasławska oświadczyła:
„Nie miałam żadnego związku ze sprzedażą, zakupami ośrodka, o które państwo pytacie. Marek Michniewicz, mój partner, prowadzi działalność gospodarczą wiele lat wcześniej zanim mnie poznał, również gdy pełniłam i pełnię funkcje społeczne i publiczne i będzie prowadził nadal jako przedsiębiorca. Ja na to nie mam żadnego wpływu, na jego decyzje ani gospodarcze, ani decyzje, które dotyczyły sprzedaży”.
Natomiast ja od poseł Pasławskiej otrzymałem wezwanie przedsądowe do zaprzestania naruszania jej dóbr osobistych. Posłanka żądała usunięcia tekstów na jej temat pt. „Czego obawia się poseł Urszula Pasławska?” (10.09.2019), „Co ukrywa posłanka PSL Urszula Pasławska?” (05.10.) i „Jak Michniewicz stał się właścicielem ośrodka GUZIANKA? Czy o sprzedaży wiedziała wiceminister Pasławska??” (07.10), zamieszczenia sprostowania i przeprosin.
W wezwaniu pełnomocnik Urszuli Pasławskiej napisał: „wprowadza Pan czytelników w błąd wskazując, że moja Mocodawczyni w życiu osobistym pozostaje żoną Pana Marka Michniewicza. Twierdzenie to jest oczywistą nieprawdą, gdyż Pan Marek Michniewicz nigdy nie był mężem mojej Mandantki. Moja Mandantka natomiast nie będąc w związku małżeńskim z jakimkolwiek mężczyzną, nie miała prawnej możliwości ustanowienia rozdzielności majątkowej”.
Urszula Pasławska żąda przeprosin i usunięcia artykułów. Odmawiam
W odpowiedzi dowiodłem, iż Michniewicz wielokrotnie w mediach mówił, iż Pasławska jest jego żoną. Potwierdzeniem był też artykuł ks. Alfreda Borskiego w Czasopiśmie Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Szczytnie, „Nasz Informator”, w nr. 5 z 2015 roku (Urszula Pasławska należy do tej parafii): "Prywatnie pani Urszula jest żoną Marka Michniewicza, z którym ma syna Marka Bogumiła, który 23.08.2014 r. został ochrzczony przez ks. Marcina Pysza z parafii ewangelickiej w Piszu".
Ks. Alfred Borski: "Pani Urszula Pasławska jest żoną Marka Michniewicza"
Odpowiadam na sprostowanie posłanki PSL Urszuli Pasławskiej
Dodajmy, że wszystkie postępowania prokuratorskie w sprawie okoliczności nabycia ośrodków wypoczynkowych przez Marka Michniewicza zostały umorzone.
Urszula Pasławska 2 stycznia 2015 została odwołana ze stanowiska podsekretarza stanu w MSP, a tydzień później złożyła rezygnację z mandatu radnej sejmiku województwa, w związku z przyjęciem mandatu poselskiego po Zbigniewie Włodkowskim, który został burmistrzem Orzysza (wcześniej bez powodzenia startowała do Sejmu w 2005 i 2011 roku).
W wyborach 2015 roku ubiegała się z powodzenie o reelekcję, startując w okręgu olsztyńskim jako „jedynka” z hasłem „Dobra Gospodyni”. Została sekretarzem Ukraińskiego Zespołu Parlamentarnego, jako jedyny parlamentarzysta z PSL. Pozostali posłowie (10) i jeden senator są z PO. Przewodniczącym był śp. Miron Sycz. Z Olsztyna do zespołu należy też poseł Janusz Cichoń.
Po wyborach parlamentarnych w 2019 roku została przewodniczą Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. W 2023 utrzymała mandat poselski na kolejną kadencję, kandydując z ramienia koalicji Trzecia Droga.
Media twierdziły, że jest kandydatką na Ministra Środowiska. Jednak gwałtownie zaprotestowały organizacje ekologiczne z tego powodu, że jest myśliwym, prezesem Koła Dian. Była także przeciwna przepisowi, w ramach którego dzieci nie mogą brać udziału w polowaniach.
Za to ponownie stanęła na czele Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, co też oburzyło działaczy ekologicznych i przeciwników myślistwa. Pisarka Maria Nurowska na swoim profilu fb napisała: „Zieloni poparli wybór morderczyni zwierząt na szefową sejmowej komisji Ochrony Środowiska” „Zawiedli tysiące ludzi broniących praw zwierząt. Jeśli kiedyś ją spotkam dostanie ode mnie po gębie! Za to zabijanie dla przyjemności!” – dodała pisarka.
Nurowska: „Pasławska dostanie ode mnie po gębie!”
Posłanka zasiada również w Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, Komisji Obrony Narodowej, Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży oraz Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo łowieckie.
O co walczyła poseł Pasławska?
Pasławska jest autorką 63 interpelacji, którym nadano bieg, m.in. w sprawie wspomnianego ełckiego szpitala, uhonorowania sanah czy podjęcia działań w celu zagwarantowania nocnych i świątecznych dyżurów aptek w miejscowościach powyżej 10 tys. mieszkańców. Prócz tego, posłanka złożyła 8 zapytań, którym nadano bieg oraz 32 pytania w sprawach bieżących. Może się także pochwalić 90,8% frekwencją udziału w głosowaniach. Wystąpiła również 17 razy na posiedzeniach Sejmu (czterokrotnie nie wygłosiła przemówienia).
W trakcie kampanii parlamentarnej w lipcu 2023 roku Urszula Pasławska deklarowała wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw. Podczas konferencji, która odbyła się na olsztyńskiej starówce proponowała zmianę systemu podatkowego – jak mówiła, zamiast "15 różnych systemów" wprowadzony miałby zostać "jeden, prosty i przejrzysty dla państwa, podatnika i przedsiębiorcy" system. PSL miał propozycje dla tych, którzy "chcą pracować" - możliwość odliczenia składki zdrowotnej w wysokości 7,75%., zasiłek chorobowy wypłacany od 1 dnia przez ZUS, zwiększenie odpowiedzialności urzędów za błędy, zawieszenie składek ZUS w przypadku problemów finansowych oraz PIT rodzinny (większa liczba dzieci wpłynęłaby na obniżenie podatku). Do tego, posłanka reprezentująca program PSL proponowała obniżenie i uproszczenie podatku PIT dla przedsiębiorców.
Na początku sierpniu tego samego roku Urszula Pasławska wypowiadała się przeciwko tzw. "Lex Czarnek" – nowelizacji ustawy o Prawie oświatowym, która zakładała np. centralizację szkół i wzmocnienie roli kuratorów. Posłanka z ramienia PSL twierdziła, że szkoły zostaną upolitycznione a dyrektorzy - pozbawieni samodzielności.
- Brakuje ponad 150 tys. nauczycieli, a początkujący nauczyciele zarabiają 80 zł więcej niż najniższa krajowa. Mamy kryzys demograficzny, kryzys edukacji, wprowadza się tematy zastępcze ale bardzo niebezpieczne dla polskiej oświaty – mówiła.
Kilka tygodni później została "jedynką" na liście Trzeciej Drogi do głosowania w wyborach parlamentarnych.
Z kolei we wrześniu 2023 roku regionalni przedstawiciele Trzeciej Drogi przedstawili postulaty koalicji w sferze gospodarki. Urszula Pasławska ponownie wyraziła poparcia dla przedsiębiorców. W 5-punktowym programie "Gospodarka do przodu" znalazły się również zagadnienia dotyczące ułatwień dla przedsiębiorców, obniżenia podatków dla obywateli oraz transformacji energetycznej i zniesienie zakazu handlu w niedzielę.
Pod koniec miesiąca liderzy TD spotkali się z wyborcami w stolicy Warmii i Mazur. "Jedynka" z listy w przemówieniu poruszyła temat Lasów Państwowych.
- Mundur leśnika, który zawsze świadczył o dostojności i powadze państwa polskiego, w ostatnich latach został upokorzony i upolityczniony. Lasy państwowe stały się łupem partii kanapowej pana Zbigniewa Ziobry. Polscy leśnicy się na to nie zgadzają – powiedziała.
Po wyborach parlamentarnych posłanka ponownie zajęła stanowisko przewodniczącej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa: - W tej kampanii mówiło się wyjątkowo dużo o konieczności rzetelnej ochrony środowiska, przejścia na czystą energię, racjonalnej gospodarki odpadami. To moje wyzwania na nową kadencję, do których już teraz się zobowiązuję. Zadbam nie tylko o merytoryczną jakość pracy, ale także o dobre standardy debaty parlamentarnej – deklarowała.
Pytania do poseł Pasławskiej w związku z odorami fabryki Egger i odpowiedź
W wyborach samorządowych w 2024 roku poparłą kandydaturę Moniki Rogińskiej-Stanulewicz na prezydenta Olsztyna. Radna, która swój mandat od początku zawdzięczała Czesławowi Jerzemu Małkowskiemu tym razem stałą się jego rywalka. Przegrała sromotnie zajmując ostatnie miejsce. Ale Pasławska nie zostawiła jej „na lodzie”, załatwiła stołek wicekomendanta wojewódzkiego OHP w Olsztynie ds. administracji.
W maju b.r. Pasławska uczestniczyła w konferencji prasowej z udziałem ministra rozwoju i technologii. Spotkanie dotyczyło inwestycji w regionie. Posłanka z ramienia PSL chwaliła wtedy firmę Michelin za strategię bioróżnorodności, dekarbonizacji i oszczędności wody.
Posłanka aktywnie działa także w mediach społecznościowych, gdzie informuje na bieżąco o pracach komisji, którą reprezentuje, a także działalność Parlamentu. Nagłaśnia m.in. tzw. deregulacje Paszyka, czyli 47 rozwiązań ułatwiających prowadzenie biznesu. Projekt został opracowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Wspiera również rolników. W ramach inicjatywy poselskiej wystąpiła do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie rolnika, który zgłosił się do niej z problemami finansowymi.
Polityczka zabiegała także o ponowne otwarcie oddziału neurologii w 108. Szpitalu Wojskowym w Ełku: - Odkąd w 2021 roku zamknięto oddział, blisko 100 tys. mieszkańców Ełku i powiatu ełckiego straciło dostęp do specjalistycznej terapii. Pacjenci z udarami czy wylewami, wymagający błyskawicznej pomocy, musieli być transportowani do Olsztyna, Suwałk a nawet oddalonego o blisko 300 km Elbląga! O czym przekonaliśmy się na własne oczy, gdy w styczniu odwiedziliśmy szpital – argumentowała.
Pasławska poparła także decyzję wojewody warmińsko-mazurskiego o negatywnej opinii na temat rozszerzenia granic Olsztyna kosztem gminy Purda: - Dobra decyzja. W PSL wierzymy, że rozwój musi opierać się na porozumieniu, nie na siłowym przesuwaniu granic. Tu tej zgody po prostu zabrakło – komentowała sytuację.
Opowiedziała się także za Rafałem Trzaskowskim (KO) w minionych wyborach prezydenckich, twierdząc, że jest on w stanie pogodzić Polaków. Brała udział w wydarzeniach "Kobiety z Trzaskiem".
Nadal głośna i nierozstrzygnięta pozostaje kwestia drogi S16, która ma połączyć Warmię i Mazury z Podlasiem. Urszula Pasławska w 2020 roku interweniowała w sprawie kolejnego z proponowanych wariantów trasy: - Zwracam się do pana (ministra - przyp. autor) w imieniu samorządowców oraz mieszkańców powiatów mrągowskiego, piskiego i ełckiego w sprawie budowy drogi S16 na odcinku Mrągowo–Mikołajki–Orzysz–Ełk. Według planów trasa, choć w różnych wariantach, ma przebiegać przez wiele cennych przyrodniczo miejsc stanowiących bogactwo naturalne regionu, kolidując zarówno ze środowiskiem, jak i z rozwojem turystyki, z której utrzymuje się wielu mieszkańców. Pojawiają się również wątpliwości, jak w procesie uzgodnień będzie widziana rola samorządów wojewódzkiego i powiatowych. Jest to strategiczna decyzja, która istotnie wpłynie na dalsze działania w tym regionie - napisała w interpelacji, pytając na jakim etapie znajdują się pracę oraz kiedy zapadnie ostateczna decyzja w sprawie wariantu.
Obecnie jest analizowany wariant "C", który ma prowadzić poniżej Rynu, przecinając krainę Wielkich Jezior Mazurskich. Budzi to niepokój ekologów.
Posłanka z Biskupca w lutym b.r. złożyła także interpelację, w której wskazywała, że artystkę, Sanah należy uhonorować odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.
- Artystka podjęła się ambitnego zadania, wykonując w nowoczesnych aranżacjach utwory, których teksy stanowią wiersze wybitnych polskich poetów, takich jak Adam Asnyk, Julian Tuwim, Wisława Szymborska czy Juliusz Słowacki. sanah nadaje klasycznym tekstom nowy kontekst, czyniąc je bardziej przystępnymi i atrakcyjnymi dla współczesnych odbiorców. W ten sposób przywraca polskiej poezji należne jej miejsce, trafiając z przekazem do młodych Polaków – uzasadniała w interpelacji.
Jest za pełną liberalizacją prawa aborcyjnego.
Opowiada się za OZE, budową turbin wiatrowych. Twierdzi, że to najtańsze źródło energii.
Ostatnio wraz z Katarzyną Kotulą przedstawiła założenia ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Paniom na konferencji towarzyszyli. Włodzimierz Czarzasty i Władysław Kosiniak-Kamysza. SLD pozyskał do projektu PSL w zamian za poparcie w głosowaniu na Czarzastego na marszałka sejmu oraz za poparcie zniesienia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Ten ostatni projekt poparł także premier Donald Tusk.
Część z przywilejów z tego projektu ustawy rodzi jednak pytania o zgodność z art. 18 Konstytucji RP. Chodzi o kwestie podatkowe. Projekt zakłada wspólne rozliczanie się, w zamyśle premiujące małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, które po sformalizowaniu może zapłacić niższe podatki i być zwolnione od podatku od spadków. Tymczasem, jak czytamy w uwadze Ministerstwa Finansów na stronach Rządowego Centrum Legislacji „można (…) spodziewać się dalszego, znaczącego obniżenia liczby zawieranych małżeństw. W tym kontekście zasadne jest pytanie o zgodność projektowanych zmian z ustawą zasadniczą, m.in. z zasadą konstytucyjnej ochrony małżeństwa”.
Problem polega na tym, że ta instytucja jest w polskim prawie dostępna tylko i wyłącznie dla małżeństw. Nawet rodzic z dzieckiem nie ma wspólności majątkowej, więc rozszerzenie możliwości jej ustalenia na związki oznaczałoby istotny krok do zrównania statusu takich par z małżeństwami.
Adam Socha
Czytaj więcej: Urszula Pasławska prezesem PSL na Warmię i Mazury








https://dakowski.pl/putin-zaatakuje-po...
... zegar tyka ...