Sty27
Ten sąd nad „Debatą” pozwani odczytują jako zamach na wolność słowa, jako próbę zastraszenia wydawcy i autorów „Debaty” przed ujawnianiem opinii publicznej prawdy niewygodnej dla rządzącej miastem i regionem polityczno-biznesowej elity, jako próbę finansowego zniszczenia „Debaty”. Tym bardziej, że ani Andrzej Dowgiałło, ani Zdzisław Szymocha nie skorzystali z prawa do sprostowania czy repliki.
Więcej…
Sty27
 Władza demokratyczna musiała coś z tym zrobić. Internet od dawna stanął w poprzek kursu który obrała liberalna demokracja. ACTA to zgrabny, bo odwołujący się do szlachetnej idei ochrony własności pretekst, aby otworzyć drogę prawną do późniejszych małych kroczków w kierunku względnej, bo opierającej się głównie na strachu, kontroli nad Internetem. Używanie szlachetnych motywów do krojenia, plasterek po plasterku, przestrzeni liberalnych wolności to scenariusz do bólu zgrany, ale w społeczeństwach o konsystencji plasteliny, wychowanych na relatywizmie i pozbawionych zdolności twardego wartościowania, niezmiennie skuteczny.
Więcej…
Sty26
Rozłamy w PiS-ie zawsze są głośne i krwawe. Do tej pory najgłośniejsi prawicowi polemiści Jarosława Kaczyńskiego kończyli w niebycie politycznym. Wszyscy zastanawiają się jak skończy więc „Solidarna Polska”. Czy będzie to zmierzch byłych twarzy i gwiazd PiS-u? Czy może początek odnowy tej formacji? Ja jednak chciałbym przez chwilę zabawić się w miłośnika teorii spiskowych i zadać inne pytanie: a co jeżeli to wszystko jest na niby i rozłam w PiS jest misternie zaplanowaną akcją prezesa i jego delfina?
Więcej…
Sty25
 „Precz z cenzurą!”, „Precz z komuną!” - nie sądziłem, że doczekam w czerwonym Olsztynie demonstracji młodzieży, która w liczącym prawie 3 tys. osób pochodzie protestowała przeciwko ACTA. Kłamstwa i pijarowskie sztuczki ekipy Tuska przestały działać. Lemingi się obudziły! To cud!
Więcej…
Sty25
 Marta Bełza polemizuje w „Gazecie Wyborczej” z tekstem Bożeny Ulewicz, który pojawił się naszym portalu. „Jest też trop godny prawicowych śledczych z czasów IV RP, że akcja z malowanymi babami to tak naprawdę skok na kasę, bo "babę trzeba ulepić, umalować, przewieźć tu i siam, posadowić, fotografie porobić, książkę napisać", a jakiś samorząd - pewnie Olsztyna, bo jaki - będzie można na to "z kasy wycyckać"- pisze Bełza.
fot:Jacek Strużyński
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 9 |