logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

środa, wrzesień 16, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn

Olsztyn

Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 08 wrzesień 2026 07:31
Adam Jerzy Socha

We wtorek 8 września informowałem, iż Wojciech Kozioł, olsztyński przedsiębiorca i członek Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym "Pro Patria" Wojciech Kozioł ponownie postawił na placu Dunikowskiego w centrum Olsztyna baner z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna Sylwii Rembiszewskiej-Piątek, który olsztyńska policja usunęła i postawiła Koziołowi trzy zarzuty z kodeksu wykroczeń. Kozioł sądził, że jak odwróci baner "do góry nogami" i zamaże wulgarne słowo z banera wiceprezydent, to policja nie będzie miała żadnych podstaw do interwencji.

Baner Koziol odwrocony

"Mój protest przeciwko chamstwu i mowie nienawiści trwa !!! - oświadczył Wojciech Kozioł, po ponownym ustawieniu banera na placu Piłsudskiego. - Protestuję też przeciwko używaniu Policji jako cenzury przez Prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka i Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie !!! Uważam to za skandal, naruszenie wolności słowa, swobody debaty publicznej i prawa do protestu obywatelskiego zwłaszcza, że rządząca Olsztynem Platforma Obywatelska odebrała mieszkańcom miasta prawo do zabierania głosu przed sesją Rady Miasta w grudniu 2014 głosami m.in. przez radnego tej partii Roberta Szewczyka".

- Robert Szewczyk podczas kampanii na prezydenta Olsztyna obiecał, że przywróci to prawo mieszkańcom do 5-minutowych wystąpień przed sesją rady miasta - dodał Kozioł. - Złamał dane słowo. W związku z tym już dwukrotnie zostaliśmy pozbawieni możliwości przekazania radnym powodów naszego protestu. Dlatego nie mam wyjścia, muszę w tej formie kontynuować swój protest.

Jednak w środę 9 września rano banera już nie było. Na placu została przyczepka z pustym stelażem. Ponadto dzielnicowy osiedla Pieczewo rozpytywał o syna Wojciecha Kozioła, który pomagał ojcu w zawieszeniu banera. Zapewne w celu postawienia i jemu zarzutów.

Zniknął także baner postawiony przez Kozioła (na zdjęciu) 27 lipca, informujący, iż ponad 500 dni czeka na przyjęcie go przez prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka. Wcześniej na tle tego banera prezydent Szewczyk nakręcił filmik, który zamieścił na swoim profilu na Fb, twierdząc, że baner mu nie przeszkadza.

Arogancja władzy foto 

Olsztyńska policja pierwszy raz rekwirując baner, postawiła Wojciechowi Koziołowi 3. zarzuty z kodeksu wykroczeń: par 141 dotyczy karania za używanie słów nieprzyzwoitych lub umieszczanie nieprzyzwoitych ogłoszeń, napisów i rysunków w miejscu publicznym, par. 63a pk 1 dotyczy karania za umieszczanie ich w miejscach publicznych do tego nieprzeznaczonych albo bez zgody zarządzającego oraz art. 92 par. 1 – niezastosowanie się do znaku drogowego, w tym przypadku chodzi o parkowanie przyczepki na pl. Dunikowskiego, gdyż plac przeznaczony jest dla aut. Kara za te wykroczenia przewiduje pozbawienie wolności, karę grzywny 1500 zł lub (w przypadku dwóch pierwszych) naganę.

Przypomnę, że walka władz Olsztyna za pomoca służb miejskich i policji z banerami Wojciecha Kozioła trwa od 2018 roku. Wcześniej, przy pomocy policji, usuwano banery zawieszone na Pomniku Wdzięczności Armii Radzieckiej, które były protestem Kozioła w związku z decyzją władz Olsztyna, żeby nie usuwać tego pomnika-symbolu sowieckiej okupacji Polski, a od 2022 roku wieszał banery także przeciwko agresji Rosji na Ukrainę.

Władze Olsztyna wezwały oddział policji i usunęły z „szubienic” flagi Polski i Ukrainy

Prokuratura odmówiła ścigania W.Kozioła za baner, na którym zrównał sierp i młot ze swastyką.

9 maja: policja wezwana przez ZDZiT wstrzymała instalację antyrosyjską na "szubienicach"

Baner na "szubienicach" nie był szkodliwy społecznie - ocenił sąd

Wcześniej napisałem:

W poniedziałek 31 sierpnia 2026 roku, w 46 rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zarekwirowali baner z postem wiceprezydent Olsztyna Sylwii Rembiszewskiej-Piątek, stojący na placu Dunikowskiego  przed Pomnikiem Wdzięczności Armii Radzieckiej, wcentrum Olsztyna.

Baner postawił  26 sierpnia olsztyński przedsiębiorca Wojciecha Kozioła, jako członek Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym "Pro Patria", w imieniu stowarzyszenia oraz Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność" w Olsztynie, w proteście przeciwko wykorzystaniu przez wiceprezydent do grafiki wulgarnego słowa "WYPI......Ć Kler, PiS i KO\onfederacja!" czcionki z historycznej nazwy "Solidarność".

Działacze zażądali też dymisji wiceprezydent odpowiedzialnej za kulturę i edukację. Wobec odmowy ze strony prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka odwołania zastępczyni, działacze postanowili, iż baner będzie stał w centrum Olsztyna do skutku.

Jednak rano 31 sierpnia, st. asp. Robert Ruczyński, z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, zadzwonił do Wojciecha Kozioła, zapraszając go na komendę na rozmowę "w cztery oczy". Kozioł odmówił, bo jego pełnomocnik prawny Lech Obara zabronił mu rozmowy z policją, bez oficjalnego wezwania oraz bez jego obecności przy przesłuchaniu. St. asp. Ruczyński zapytany przez Kozioła, na czyje polecenie działa, usłyszał, że komendanta KMP.

Godzinę później st. asp. Ruczyński ponownie zadzwonił do Kozioła i poinformował, że baner został wycięty ze stelażu na przyczepce i zabezpieczony, jako dowód w sprawie. Nie poinformował w jakiej sprawie.

- Zwróciłem się do swojego pełnomocnika prawnego o napisanie skargi na to działanie policji - powiedział mi Wojciech Kozioł. - Zabranie banera odbieram jako pogwałcenie moich praw obywatelskich, konstytucyjnego prawa do wolności słowa oraz prawa do demonstracji swojego protestu wobec postaw i zachowania ludzi władzy, którzy każą wynosić się z Polski połowie społeczeństwa, tylko dlatego, że nie są ulegli wobec obecnego rządu i mają inne poglądy od obecnie rządzących.

Wojciech Kozioł zapowiedział, że będzie kontynuował protest i wkrótce postawi na placu Dunikowskiego kolejny baner.

Wcześniej informowałem, że w sobotę 29 sierpnia, zadzwonił do Kozioła roztrzęsiony właściciel przyczepki z Ostródy, wypożyczonej przez Kozioła, na której zamontował baner.

Do właściciela przyczepki zawitali w sobotę policjanci, każąc mu usunąć przyczepkę z banerem. Kozioł powiedział właścicielowi, że przyczepki nie usunie i prosił go o przekazanie funkcjonariuszom, by zgłosili się do niego i powiedzieli, na czyje polecenie podjęli interwencję oraz podali podstawę prawną swojego żądania.

Wkrótce po tej rozmowie zadzwonił do niego sierż. sztab. Dawid Zaremba z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

- Najpierw odebrałem dwa głuche telefony (nikt się nie odezwał a numer się nie wyświetlił), po trzecim przedstawił się sierż. sztabowy Dawid Zaremba z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, żebym przyszedł na komendę, bo chce porozmawiać w sprawie banera. Wcześniej zdążyłem się skonsultować ze swoim pełnomocnikiem prawnym r. pr. Lechem Obarą i zabronił mi rozmowy z policją bez jego obecności i bez oficjalnego wezwania. W stanie wojennym, gdy wzywała mnie SB na komendę, też odmawiałem, żądając wezwania na piśmie z podaniem numeru sprawy. Sierżant przyjął to ze zrozumieniem. Powiedział, że przekaże moją decyzję zwierzchnikom - mówi Kozioł.

- Telefonicznie wyjaśniłem panu sierżantowi, że na tle pierwszego baneru „Czekam 500 dni…” prezydent Szewczyk nagrał rolkę, w której powiedział, że baner mu nie przeszkadza, nawet wyraził z zadowolenie z tego, jakie jego zdjęcie na nim zamieściłem, bo patrzy na nim w stronę ratusza. Podkreśliłem funkcjonariuszowi policji, że banery są wyrazem protestu i oburzenia działaczy „Solidarności” i środowisk patriotycznych Olsztyna na łamanie przez radnych Koalicji Obywatelskiej konstytucyjnego prawa mieszkańców miasta do zabrania głosu na sesjach rady w ważnych społecznie sprawach - podkreślił Wojciech Kozioł.

Jak poinformowała mnie kom. Anna Balińska, oficer prasowa KMP w Olsztynie, interwencję policji spowodowało telefoniczne zgłoszenie anonimowego przechodnia, któremu nie spodobała się treść banera.

W dniu, w którym Kozioł postawił baner z wpisem wiceprezydent, odbyła się przed nim konferencja prasowa, na której przewodniczący Zarządu Regionu Warmińsko-Mazurskiego NSZZ „Solidarność w Olsztynie Józef Dziki oraz działacze Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym „Pro Patria” w Olsztynie Anna Niszczak, Bogdan Bachmura i Wojciech Kozioł przekazali dziennikarzom List Otwarty wystosowany tydzień wcześniej do wiceprezydent Rembiszewskiej-Piątek, by w związku z wulgarnym postem, który zamieściła na swoim profilu w sieci, a który ją dyskwalifikuje jako urzędnika samorządowego tej rangi, na dodatek odpowiedzialnego za kulturę i edukację, podała się do dymisji

(Dodam, że wiceprezydent Sylwia Rembiszewska-Piątek stoi na czele zespołu OLSZTYN EMPATYCZNY I TOLERANCYJNY. Zespół realizuje dwa cele operacyjne Strategii Rozwoju Miasta – Olsztyn 2030+ w ramach celu strategicznego Olsztyn wrażliwy, Olsztyn tolerancyjny).

).

Działacze Solidarności żądają dymisji wiceprezydent Olsztyna za wulgarny wpis

Baner konfa

Wobec braku odpowiedzi wiceprezydent i reakcji jej zwierzchnika, prezydenta Roberta Szewczyka, który uznał, że przeprowadzenie ostrzegawczej rozmowy z wiceprezydent, po której wiceprezydent zamieściła w sieci wymuszone przeprosiny oraz obniżenie jej rangi z I do III wiceprezydent (przy zachowaniu wysokości wynagrodzenia), zamyka sprawę; działacze udali się na sesję Rady Miasta Olsztyna, by tam odczytać radnym List. Jednak radni Koalicji Obywatelskiej odrzucili wniosek radnego opozycji Adama Andrasza o udzielenie przedstawicielowi „Solidarności głosu, by mógł odczytać List .

Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk powiedział mediom obecnym na sesji, że nie zdymisjonuje swojej zastępczyni.

- To jest tylko i wyłącznie polityka, czysta polityka. Widać, że zbliżają się wybory. To po prostu odgrzewany kotlet polityczny – dobitnie oświadczył prezydent Szewczyk. 

Bogdan Bachmura i Wojciech Kozioł powiedzieli mi, że nie są członkami żadnej partii.

- Poniżej naszej godności byłby udział w wyborach do parlamentu - powiedział mi Bachmura. 

Wobec takiej reakcji prezydenta Szewczyka, Wojciech Kozioł postanowił, że będzie trzymał baner na placu Dunikowskiego aż do skutku, a działacze „Pro Patrii” i „Solidarności” zapowiedzieli kontynuowanie protestu na kolejnych sesjach rady.

Tego samego dnia Kozioł chciał wjechać z tym banerem na Campus Polska Przyszłości, na inaugurację Campusu, przekazać List Otwarty wiceprzewodniczącemu Koalicji Obywatelskiej Rafałowi Trzaskowskiemu, ale nie został wpuszczony. Straż Uniwersytecka wyprowadziła jego pojazd z terenu Kortowa.

Na otwarcie Campusu nie wpuszczono baneru z wpisem wiceprezydent Olsztyna

Baner „Czekam 500 dni...”

Wcześniej, 27 lipca Wojciech Kozioł postawił na przyczepce baner, na którym informuje mieszkańców Olsztyna, że ponad 500 dni czeka na przyjęcie go przez prezydenta Szewczyka i wysłuchanie jego prośby o przedłużenie dzierżawy na jedyny parking strzeżony w śródmieściu, pod Starym Miastem, przy ul. Nowowiejskiego. Kozioł prowadzi ten parking od 35 lat. O tym, jak jest potrzebny świadczą podpisy 600 przedsiębiorców prowadzących usługi na Starym Mieście oraz w jego okolicy, pod apelem do prezydenta o pozostawienie strzeżonego parkingu, bez którego utracą część swoich klientów. O jego potrzebie świadczy też popyt na niego turystów.

„Czekam ponad 500 dni, na rozmowę z prezydentem R.Szewczykiem”

Prezydent oraz radni Koalicji Obywatelskiej, bez wysłuchania argumentów przedsiębiorcy, podjęli uchwałę o likwidacji parkingu strzeżonego, a w jego miejsce ma być parking otwarty, opłacany w parkomatach. W ślad za uchwałą Kozioł dostał nakaz eksmisji. Obecnie sprawa oczekuje na decyzję sądu administracyjnego.

Prezydent Szewczyk zareagował na baner nagraniem rolki na swoim profilu w sieci. Przedsiębiorca też odpowiedział filmem.

Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna

Po tym, jak Kozioł postawił baner „Czekam 500 dni… „ dostał pismo ze Straży Miejskiej z mandatem 500 zł oraz informacją, że plac Dunikowskiego jest tylko dla pojazdów samochodowych, o czym informuje na nim tabliczka. Kozioł odmówił przyjęcia mandatu i sprawa trafiła do sądu.

Baner Koziol

- Odmówiłem, gdyż tak jeden jak i drugi baner jest formą protestu obywatelskiego, bowiem rządzący miastem radni Koalicji Obywatelskiej, którzy mienią się "demokratami", odmawiają prawa mieszkańcom do zabrania głosu w ważnych sprawach, na sesji – tłumaczy Wojciech Kozioł. – Nie mamy innej możliwości wyrażenia naszego stanowiska. Świadkiem na mojej sprawie będzie przewodniczący stowarzyszenia „Święta Warmia” i członek Stowarzyszenia „Pro Patria” Bogdan Bachmura, który dwukrotnie próbował zabrać głos na sesji rady miasta i dwukrotnie przewodniczący radny Łukasz Łukaszewski (KO) mu to udaremnił za pomocą strażników miejskich.

Wojciech Kozioł to działacz opozycji antykomunistycznej w okresie PRL, internowany w stanie wojennym w Zakładzie Karnym w Iławie i Kwidzynie. W wolnej Polsce zasłynął z walki o usunięcie pomnika sowieckiego gen. Czerniachowskiego z Pieniężna (skutecznej) oraz Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej. Za zawieszanie banerów na tym obiekcie, w ramach protestu przeciwko odmowie usunięcia tej „pamiątki” po sowieckiej okupacji Polski, przez prezydenta Olsztyna i radnych Platformy Obywatelskiej, na wniosek policji kilkakrotnie stawał przed sądem.

Adam Socha

PS. Pod tekstami na portalu na temat banerów i walki Wojciecha Kozioła, pojawiły się wpisy, skąd on bierze pieniądze na banery i wynajęcie przyczepki? Także jeden z uczestników Campusu, gdy Kozioł podjechał z banerem pod bramę Campusu, zapytał: "Ten banner to za emeryturę wykonaliście?"

- Pokryłem koszt wykonania banerów oraz wynajęcia jednej przyczepki (druga jest moja) z własnej kieszeni - wyjaśnia Wojciech Kozioł. - Ale działacze "Solidarności" obecni w sobotę 29 sierpnia pod Pomnikiem Wolności Ojczyzny na Placu Solidarności w Olsztynie, na uroczystości z okazji rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych 31 sierpnia 1980 roku, zrobili spontaniczną zbiórkę, która pokryła mi koszty. W ten sposób chcieli wyrazić solidarność z moją walką o konstytucyjne prawa obywatelskie, w tym prawo do wysłuchania przez władzę oraz do zabrania głosu na sesji, jako mieszkańcowi i podatnikowi miasta Olsztyna.

 

Czytaj więcej: Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna

Komentarz (28)

Koncepcja radnego Andrasza „Nowej Zatorzanki” w Olsztynie

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 07 wrzesień 2026 12:39
Paweł Wolski

Podczas tegorocznej jesieni mają się rozstrzygnąć dalsze losy Miejskiej Hali Targowej „Zatorzanka”, która od końca 2022r jest nieczynna. Jako radny miejski chciałbym przedstawić moją koncepcję na „Nową Zatorzankę” i będę przekonywać Władze Olsztyna do jej realizacji. Oto najważniejsze założenia mojej koncepcji:

Istniejącą „Zatorzankę” należy zmodernizować, a nie zburzyć i postawić od nowa. Szacuję że pozostawienie szkieletu istniejącej hali pozwoliłoby na oszczędność około 8-10 mln zł, bo tyle kosztowałoby całkowite wyburzenie hali oraz postawienie nowego szkieletu. Zważywszy na obecną sytuacje finansową miasta, taka oszczędność na pewno byłaby odczuwalna dla budżetu;

Jeśli zezwolą na to ekspertyzy, to „Zatorzankę” można by powiększyć o dodatkową kondygnację. Zwiększona powierzchnia użytkowa, dałaby więcej możliwości w zakresie wykorzystania „Nowej Zatorzanki”. Obecnie w bezpośrednim sąsiedztwie hali znajdują się budynki wyższe od istniejącej „Zatorzanki” dlatego podwyższenie o jedno piętro z pewnością nie zaburzyłoby miejscowego układu architektonicznego;

Proponuję, aby elewację budynku wykonać w stylu nawiązującym do zatorzańskich kamienic m.in z ulic: Jagiellońskiej, Wojska Polskiego i Limanowskiego. Zielono – biała elewacja „Nowej Zatorzanki” nawiązywałaby to kolorystyki istniejącej hali. „Nowa Zatorzanka” mogłaby stać się jednym z najbardziej charakterystycznych budynków na szeroko pojętym Zatorzu,

Na parter „Nowej Zatorzanki” mógłby powrócić handel oraz usługi np. poczta. Wyższe piętra mogłyby służyć miejskim instytucjom społecznym np. : centrum aktywnego seniora, miejski dom kultury, organizacje pozarządowe, fundacje, biblioteka.

Adam Andrasz,

radny Rady Miejskiej Olsztyna

Czytaj więcej: Koncepcja radnego Andrasza „Nowej Zatorzanki” w Olsztynie

Komentarz (1)

Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 30 sierpień 2026 15:29
Bogdan Bachmura

„To jest tylko i wyłącznie polityka, czysta polityka. Widać, że zbliżają się wybory. To po prostu odgrzewany kotlet polityczny”.Tyle miał do powiedzenia prezydent Olsztyna Robert Szewczyk, po naszym proteście w związku z chamskim wpisem wiceprezydent Sylwii Rembiszewskiej-Piątek. Na tyle stać członka partii, która deklaruje (ostatnio ustami swojego Prokuratora Generalnego), „zero tolerancji” dla hejtu i mowy nienawiści.

Reakcja polityków na niewygodne, moralne protesty, jest zawsze taka sama. Sięgnąć po garść politycznego łajna w którym stoją na co dzień, i rzucić nim w kierunku protestujących. Wystarczy powiedzieć, że coś jest „upolitycznione”, i już gramy w jednej lidze. Tyle że tamci, to farbowane lisy, bo ubierając się w piórka zasad i wartości, tak naprawdę są jeszcze gorsi.

Ledwo Robert Szewczyk zdążył wyrazić ubolewanie i dezaprobatę wobec czynu swojej „niepartyjnej” podwładnej, a już zdążył zmieszać z politycznym błotem ludzi, którym przy najbliższej uroczystej okazji wytrze sobie usta, dziękując za wywalczoną wolność. To zasługą demokratycznej generacji młodych wilczków, zmartwychwstałego „towarzysza Szmaciaka” jest, że wielu, z niewielu jeszcze żyjących, ludzi dawnej „Solidarności”, mówi: „czas umierać”. Nawet jeśli zachowali względne zdrowie, to stracili chęć i wiarę w jakiekolwiek działanie i protesty.

Z rezygnacją i przerażeniem patrzą na to, jak się „spełniają” ich marzenia o demokracji. Stąd właśnie bierze się siła nowego „towarzysza Szmaciaka”. Z nadziei, że nie tylko przestaniemy reagować, ale nawet zdumiewać się i pytać, skąd w nich taka bezczelność?

Przypisanie komuś wyborczych motywacji to nie tylko próba zdeprecjonowania rzeczywistych intencji niewygodnych osób. Miarą demoralizacji tych ludzi jest postrzeganie działalności publicznej z perspektywy wyborów. W ich świecie wszystko jest polityczne i wszystkie drogi zmierzają w stronę diety. Najlepiej z ulicy Wiejskiej. Pragnienie chwycenia tego partyjnego pana boga za nogi jest tak nieprzeparte, że towarzyszy mu przekonanie, iż marzenie o wejściu do świata, gdzie bezczelność i kłamstwo jest sposobem na życie, jest powszechne.

Status ślepego niewolnika partii stał się stanem wymarzonym, a powrót „radnego bezradnego” znów tłumaczony jest politycznym „realizmem” i służbą „sprawie”. Tylko nie każdy potrafi tych wyżyn ludzkiej egzystencji dosięgnąć i zrozumieć.

Realizacji takiego marzenia Robert Szewczyk poświęcił większość swojego dorosłego życia, wiążąc swój los z życiem partii i dla partii. Trudno z tej perspektywy pojąć, że bycie „zadowolonym, jak świnia w łajnie” nie każdemu odpowiada.

Kończąc ten tekst dowiedziałem się, że do firmy, która wynajęła przyczepę pod stojący na Placu X. Dunikowskiego baner zawitała nasłana policja. Po godzinie zadzwonili do Wojtka Kozioła. Sąsiedni baner stoi od miesiąca. Prezydent Szewczyk uznał, że dla rozładowania atmosfery warto nagrać tam swój filmik. Tym razem zabolało mocniej, więc zamiast ironizującego przy banerze prezydenta mamy interwencję policji. Ta ostatnia twierdzi, że z powodu „anonimowego sygnalisty”. Łzy wzruszenia cisną się do oczu na taką prospołeczną wrażliwość władzy. Szkoda, że jej zabrakło po wpisie pani wiceprezydent. Pewnie nikt nie doniósł.

Zastanawiam się, czy prezydent, oraz radni, którzy nie pozwolili na odczytanie naszego Listu otwartego przez radnego Adama Andrasza, już te kropki połączyli. Czy dotarło do nich, że zamykając usta mieszkańcom Olsztyna uchwałą RM z 2014 r. wywołali efekt, który w stanie wojennym stał się udziałem komunistów, kiedy to wolność słowa przeniosła się na ulice miast. Wtedy również władza nie myślała o przyczynach, lecz nerwowo reagowała.

Czasy, kiedy w stanie wojennym na olsztyńską Starówkę, na apel Tymczasowego Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność”, wyszło 10 tysięcy mieszkańców miasta, zapewne długo nie wrócą. Ale mieszać z błotem pamięci „Solidarności” teraz także nie pozwolimy. Sprawa jest prosta: albo pani wiceprezydent, do spółki z panem prezydentem, pójdą po rozum do głowy i zrobią co do nich należy, albo mieszkańcy Olsztyna (i nie tylko), będą oglądać na co stać lokalną władzę.

Bogdan Bachmura

Czytaj więcej: Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka

Komentarz (8)

Najwięcej na partyjny Campus Trzaskowskiego wpłacił prezydent Olsztyna i marszałek Warmii i Mazur

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 29 sierpień 2026 20:15

Tak jak w 2024 roku, tak i teraz najwięcej na Campus Polska Przyszłości wpłaciły samorządy z Warmii i Mazur. Już przed rozpoczęciem Campusu informowałem, że zarząd województwa warmińsko-mazurskiego (KO/PSL) dał tyle samo co poprzednio czyli 300 tys. zł brutto „na promocje regionu”. Dopiero w piątek 28 sierpnia prezydent Olsztyna Robert Szewczyk, działacz KO, odpowiedział na wniosek mieszkańca i podał, że wpłacił 150 tys. zł (a więc o 50 tys. zł więcej niż prezydent Piotr Grzymowicz) na „obsługę techniczną sceny”. Ale wpłacały też mniejsze gminy z Warmii i Mazur, w których rządzi działacz KO lub z nią powiązany jak wójt Stawigudy Michał Kontraktowicz, który podczas wiecu wyborczego Rafała Trzaskowskiego na miejskiej plaży w Olsztynie wzywał do głosowania na kandydata KO.

Partyjną imprezę Rafała Trzaskowskiego (wystąpili wszyscy główni ministrowie koalicji na czele z premierem Donaldem Tuskiem oraz posłowie) wsparły finansowo wyłącznie te samorządy, które sympatyzują z ekipą rządzącą, a głównie z Koalicją Obywatelską.
Na liście partnerów samorządowych tegorocznego Campusu Polska Przyszłości jest 20 podmiotów. Wśród nich dziewięć miast: Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Łódź, Olsztyn, Opole, Rzeszów i Sosnowiec. Jest też osiem województw: lubuskie, mazowieckie, opolskie, podlaskie, zachodniopomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie oraz śląskie. Są także trzy organizacje samorządowe: Lokalna Organizacja Turystyczna Metropolii Toruńskiej, Metropolia Bydgoszcz oraz Ruch Samorządowy TAK! Dla Polski.

Wirtualna Polska ustaliła ile wpłaciły niektóre z samorządów.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz (w ostatnich wyborach popierana przez KO), to przy prezydencie Olsztyna „skąpiradło” . Rządzone przez nią miasto Gdańsk wpłaciło na rzecz Campusu Polska tylko 12,2 tys. zł.

Taką samą kwotę (12,2 tys. zł) wpłaciły jeszcze: miasto Katowice (prezydent Marcin Krupa, popierany przez KO i Lewicę w ostatnich wyborach), Sosnowiec (prezydent Arkadiusz Chęciński z KO) oraz województwo lubuskie (marszałek Sebastian Ciemnoczołowski z KO).

Po 20,3 tys. zł wpłaciły imprezę miasto Łódź (rządzone przez prezydent Hannę Zdanowską z KO) oraz województwo opolskie (marszałek Szymon Ogłaza z KO).

Województwo śląskie (marszałek Wojciech Saługa z KO) wpłaciło równo 20 tys. za "najem powierzchni wystawienniczej wraz z infrastrukturą na potrzeby informacyjno-promocyjne".

Inne województwo rządzone przez KO - zachodniopomorskie (marszałek Olgierd Geblewicz) wpłaciło 16,2 tys. zł. Ten samorząd również liczy, że udział w wydarzeniu będzie promocją dla regionu.

Skromniejszą sumą niż wszystkie inne samorządy wsparło wydarzenie miasto Białystok. Zapłaciło 4,8 tys. złotych, ale tylko na zakup pakietu uczestnictwa. Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski formalnie jest bezpartyjny, ale w ostatnich wyborach startował z komitetu KO.

Swoich umów z fundacją Campus Polska nie upubliczniły jeszcze pozostałe samorządy, które wspierają finansowo wydarzenie Rafała Trzaskowskiego. Jak ujawniła Wirtualna Polska dwa lata temu, Campus Polska Przyszłości 2024 został wsparty przez samorządy oraz jednostki publiczne łączną kwotą aż 923 tys. zł.

Ale to szczątkowe dane, bowiem od lat nie sposób otrzymać od Fundacji „Campus” rozliczenia , kto wpłacił i ile, i na co poszły te pieniądze.

Ciekawe, co na to Państwowa Komisja Wyborcza, czy też, tak jak PiSowi odbierze KO subwencję?
(oprac. sa)

Czytaj więcej: Najwięcej na partyjny Campus Trzaskowskiego wpłacił prezydent Olsztyna i marszałek Warmii i Mazur

Komentarz (5)

Więcej artykułów…

  1. Rozmawiałem z uczestnikami Campusu nt. oceny rządu na rok przed wyborami
  2. Na otwarcie Campusu nie wpuszczono baneru z wpisem wiceprezydent Olsztyna

Strona 1 z 535

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
Abp Filipazzi: Treść przesłani...
13 godzin(y) temu
To jest dość ciekawy tekst, do którego można oczywiście się przyczepić, ale główne jego tezy są trafne.
Przeszkadzają mi nieco pewne uproszczenia, zb...
Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
15 godzin(y) temu
Władze Miasta były w niedzielę na uroczystościach w Gietrzwałdzie - a chamska Wiceprezydent ds kultury też była??
Ze swoim banerem i mową nienawiści...
Policja ponownie usunęła baner...
około 2 dni temu
Mam nadzieję że Gmina coś z tym zrobi bo droga jest im potrzebna jak jest impreza w Gietrzwałdzie. Remontują budynek gminy w Sząbruku pozalewali asfal...
Abp Filipazzi: Treść przesłani...
około 2 dni temu
Bardzo sie cirsze że wreście ktoś zauważył nasz problem. Zapraszamy Sołtysa jak i Pana Wójta w dni sloneczne na spacer ta drogą tylko pod warunkiem że...
Abp Filipazzi: Treść przesłani...
około 2 dni temu
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
Stowarzyszenie Patria Nostra: ...
około 3 dni temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • Europejskie organy antykorupcyjne badają wątki dotacji i majątku na Warmii i Mazurach
  • Biskupiec – miasto zDOMINowane przez układ partyjno-biznesowy
  • List pułkownika SB Wiesława Poczmańskiego. WARTO TO PRZECZYTAĆ
  • Taczka dla wiceprezydent Olsztyna
  • Green Festiwal, czyli jak i ile spółka "Wyborcza" zarabia na Olsztynie
  • Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka
  • Burmistrz Olsztynka żąda usunięcia niebezpiecznych odpadów ze spalarni
  • Marszałek Kuchciński ponownie wyłożył 300 tys. zł na Campus Polska Przyszłości
  • Na otwarcie Campusu nie wpuszczono baneru z wpisem wiceprezydent Olsztyna
  • Ełczanin dostał z Urzędu Marszałkowskiego 84 tys. zł na czytanie książek o astrologii

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

    • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna

      Adam Jerzy Socha 2026-09-08 07:31:49

      We wtorek 8 września informowałem, iż Wojciech Kozioł, olsztyński przedsiębiorca i członek...

    • Koncepcja radnego Andrasza „Nowej Zatorzanki” w Olsztynie

      Paweł Wolski 2026-09-07 12:39:56

      Podczas tegorocznej jesieni mają się rozstrzygnąć dalsze losy Miejskiej Hali Targowej...

    • Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka

      Bogdan Bachmura 2026-08-30 15:29:15

      „To jest tylko i wyłącznie polityka, czysta polityka. Widać, że zbliżają się wybory. To po prostu...

Wiadomości region

  • Region

    • Abp Filipazzi: Treść przesłania gietrzwałdzkiego można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie

      2026-09-12 19:34:29

      W niedzielę 13 września odbyły się uroczystości odpustowe w Gietrzwałdzie w związku ze 149....

    • Europejskie organy antykorupcyjne badają wątki dotacji i majątku na Warmii i Mazurach

      Adam Jerzy Socha 2026-09-05 19:00:56

      Niektórymi wątkami spraw, wielokrotnie opisywanych na portalu „Deb@ty”, dotyczących gospodarowania...

    • Biskupiec – miasto zDOMINowane przez układ partyjno-biznesowy

      Adam Jerzy Socha 2026-09-02 10:42:39

      Mieszkaniec Biskupca Mariusz Wierzbowski szósty rok walczy o przywrócenie prawa w swoim mieście....

Wiadomości Polska

  • Polska

    • Tusk rządzi dzięki straszeniu wielkomiejskich, wyzwolonych kobiet

      Wacław Domanus 2026-09-12 14:19:20

      Oto brutalna, bezkompromisowa i odarta z politycznej poprawności analiza mechanizmu, który trzyma...

    • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?

      Adam Jerzy Socha 2026-09-11 15:43:04

      Do oskarżeń Władysława Serafina w „Kanale Zero” pod adresem polityków PSL, że „kradną setki...

    • Stowarzyszenie Patria Nostra: ofiarom niemieckich zbrodni nie można odbierać prawa do sądu

      2026-09-07 18:02:33

      Stowarzyszenie Patria Nostra skierowało do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej petycję w sprawie...

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.