logodebata

JESTEM NA URLOPIE ZDROWOTNYM DO 23 MAJA. ŻYCZĘ WAM ZDROWIA. ADAM JERZY SOCHA. Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, maj 12, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn

Olsztyn

Właściciel "Gazety Olsztyńskiej" odpowiada na artykuł red. Sochy

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 08 maj 2026 10:48

Właściciel "Gazety Olsztyńskiej" Andrzej Senkowski odpowiedział w piątkowym (8.05.), papierowym wydaniu, na moje podsumowanie 5. rocznicy zakupu wydawnictwa "Grupa WM" przez przedsiębiorcę, w tekście pt. „Gazeta Olsztyńska” – stracona szansa Andrzeja Senkowskiego. Poniżej publikuję w całości tę polemikę.

WILK W OWCZEJ SKÓRZE, CZYLI RZECZ O REDAKTORZE ADAMIE SOSZE
Kardynał Richelieu powiedział: „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam". I właśnie jak przyjaciel został potraktowany redaktor Socha 5 lat temu przez właściciela,,Gazety Olsztyńskiej" Andrzeja Senkowskiego...

Jednak prawdziwy stosunek do naszej gazety pokazał on w opublikowanym ostatnio artykule w olsztyńskiej „Debacie". Najwyraźniej potraktował nową, tolerancyjną, pluralistyczną i otwartą dla wszystkich,,Gazetę Olsztyńską" jako zagrożenie dla swego niszowego portalu...

Choć właściciela „Gazety Olsztyńskiej" sporo łączy z redaktorem Sochą, ot, choćby udział w podziemnej działalności antykomunistycznej, to jednak zupełnie inaczej rozumieją wolność, pluralizm i tolerancję. Otóż według obecnego kierownictwa i właściciela naszej gazety pluralizm polega na tym, by udostępniać nasze łamy wszystkim chcącym zabrać głos i umożliwiać szeroką wymianę poglądów z zachowaniem kultury i wzajemnego szacunku. To właśnie uważamy za cel ,,Gazety Olsztyńskiej" pod jej nowym kierownictwem. Tylko taka otwartość i tolerancja dla różnych poglądów na łamach naszej gazety może przyczynić się do ukształtowania myślenia i działania mieszkańców Warmii ¡ Mazur dla dobra Polski i regionu.

Notabene używanie przez pana Sochę w tekście tylko samego nazwiska osoby, którą opisuje, nie świadczy o nim dobrze i jest po prostu niegrzeczne.

Zadziwiający jest fakt, że redaktor Socha nie zauważył żadnych zmian dokonanych w naszej gazecie po wrześniu 2021 roku (moment odkupienia gazety od pana Hirtreitera) ani też tego, iż nowy zarząd nie wszedł w żadne relacje z władzami regionu. Na szczęście jednak zmiany te zauważyli inni uczest- nicy rynku medialnego w Polsce i co ciekawe, często kopiują rozwiązania zastosowane przez nas.

Zupełnie porażające jest jednak wprowadzanie czytelników w błąd przez redaktora Sochę. Otóż Orlen nie zgłosił oferty zakupu,,Gazety Olsztyńskiej", bo po prostu nie dogadał się z ówczesnym kierownictwem firmy. Zatem pan Andrzej Senkowski nie przebił oferty Orlenu, bo innej oferty po prostu nie było…

Gdyby pan redaktor Socha zechciał dokonać prostej analizy rynku, to szybko doszedłby do wniosku, że nie istnieje w Polsce żadna nieniszowa gazeta regionalna, która żyje bez ,,ogłoszeniowego tortu" i/lub dotacji. Oto, co można w ciągu minuty znaleźć w internecie:

,,Współcześnie funkcjonowanie gazety regionalnej całkowicie bez reklam i dotacji (np. samorządowych) jest niemal niemożliwe ze względu na koszty druku i dystrybucji. Większość lokalnych mediów opiera się na modelu hybrydowym: sprzedaż egzemplarzowa + reklamy + finansowanie zewnętrzne".

Czyżby więc pan redaktor Socha nie konfrontował swych pomysłów z rzeczywistością?

Dziękujemy redaktorowi Sosze za „recenzję" jubileuszowego wydania gazety oraz za swoistą relację" z uroczystości obchodów 140-lecia „Gazety Olsztyńskiej" w Gietrzwałdzie. Wzięli w niej udział ci działacze, politycy i przedstawiciele Kościoła, którzy uznali to wydarzenie za ważne. Zaproszeni byli wszyscy, bo nasza gazeta jest i będzie otwarta dla wszystkich. A że nie wszyscy skorzystali z zaproszenia, to już inna sprawa...

Redaktor Socha najwyraźniej nie jest zadowolony z nowego kursu „Gazety Olsztyńskiej", przyjętego przez jej polskiego właściciela. No cóż, wszystkich nie da się zadowolić, a szczególnie tych, którymi sterują zazdrość i osobiste animozje. Życzenia redaktora Sochy dla właściciela przyjmujemy za dobrą monetę, ale z całym szacunkiem sposób działania i cele dzisiejszej „Gazety Olsztyńskiej" muszą się różnić od tych z czasów, gdy Warmia i Mazury stanowiły Ostpreußen. Bo dziś tu jest POLSKA!
ANDRZEJ SENKOWSKI

Od redaktora

Nie widzę pola do dalszej dyskusji, gdyż zgadzam się z panem Senkowskim, że "zupełnie inaczej rozumiemy wolność, pluralizm i tolerancję". Jedyne chcę się odnieść, do dwóch zarzutów, że w moim tekście pisałem "Senkowski", bez imienia. Zasada redacyjna jest taka, że gdy podajemy nazwisko pierwszy raz w tekście, to obowiązkowo musimy je podać wraz z imieniem. Natomiast w dalszej części tekstu wystarczy, że podajemy nazwisko. Drugi zarzut dotyczy tego, że Andrzej Senkowski nie musiał przebijać oferty Orlenu, bo Orlem "nie dogadał się z właścicielem". "Nie dogadał się co do ceny", więc odstąpił od złożenia oferty. 

Adam Socha

Poniżej polemika pana Andrzeja Senkowskiego:

Czytaj więcej: Właściciel "Gazety Olsztyńskiej" odpowiada na artykuł red. Sochy

Komentarz (4)

Poszukiwany adwokat od „trumny na kółkach” został zatrzymany

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 07 maj 2026 14:29

Policjanci z Wydziałów Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Łodzi i Lublinie, wraz z funkcjonariuszami KPP w Hrubieszowie zatrzymali 46-letniego adwokata Pawła Kozaneckiego, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Sąd Rejonowy w Olsztynie wystawił list gończy za mężczyzną, został zatrzymany na terenie powiatu hrubieszowski w województwie lubelskim.

Został zatrzymany w czwartek 7 masja ok. godz. 18. Był zaskoczony, nawet nie próbował uciekać i nie stawiał oporu. Jak dowiedział się Onet, mężczyzna w ostatnich dniach często zmieniał miejsca pobytu. Nocował w wynajmowanych pokojach w hotelach i innych obiektach tego typu.

— Zatrzymany był w klapkach — mówi Onetowi podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie (w poszukiwaniach funkcjonariusze z Lubelszczyzny współpracowali z policjantami z woj. łódzkiego).

W ukrywaniu pomagała mu żona.

Kilka dni temu Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi opublikowała informację o poszukiwaniach łódzkiego adwokata Pawła Kozaneckiego, prawomocnie skazanego za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego. To adwokat słynący z powiedzenia „trumna na kółkach”. Mężczyzna nie stawił się do odbycia kary pozbawienia wolności.

Został skazany na 1 rok i sześć miesięcy więzienia przez Sąd Okręgowy w Olsztynie za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Sąd II instancji złagodził karę z 2 do 1,5 roku. Mimo to Kozanecki stwierdził, że za kraty nie pójdzie. Złożył wniosek o odbycie orzeczonej kary w systemie dozoru elektronicznego – popularnie zwanym „bransoletką”. W praktyce oznaczałoby to, że zamiast trafić do zakładu karnego, adwokat odbywałby karę we własnym domu, monitorowany przez nadajnik zakładany na nogę lub nadgarstek.

Sąd się jednak nie zgodził. Kiedy wyrok stał się prawomocny, Kozanecki nie zgłosił się do odbycia kary.

Informacja o jego poszukiwaniach pojawiła się na oficjalnej stronie łódzkiej policji 30 kwietnia 2026 roku. Podstawą prawną listu gończego jest art. 177 § 2 Kodeksu karnego, dotyczący nieumyślnego spowodowania wypadku skutkującego śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu innej osoby. Każdy, kto posiada informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, może je zgłaszać pod numery telefonów Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi: +48 47 841 23 49 lub 47 841 23 50.

Komentarz żony adwokata

Głos w tej sprawie zabrała jego żona, również adwokatka, która przekonuje, że mężczyzna się nie ukrywa i padł ofiarą "nagonki". Pełnomocnik ofiar wypadku mu odpowiada.

- Nie rozumiem tej zbiorowej histerii. Mój mąż został skazany za nieumyślne spowodowanie wypadku, złożył wniosek do sądu penitencjarnego i czeka. Nigdy się nie ukrywał. Nie jest mordercą, porywaczem ani człowiekiem zorganizowanej grupy przestępczej - przekazała Wirtualnej Polsce Paulina Kozanecka, adwokatka i żona poszukiwanego prawnika.

Jak podkreśla, sprawa ma również wymiar rodzinny. Wskazuje na trudną sytuację dzieci i konsekwencje medialnego rozgłosu. - To wypadek drogowy, który może przytrafić się każdemu. Mamy dzieci i chcemy zapewnić im normalność i spokój. Córka mojego męża zdaje egzaminy ósmoklasisty, nasz syn ma osiem lat i zmaga się ze stanami lękowymi. Czy ktoś myśli o rodzinach? - pyta.

Żona poszukiwanego zwraca też uwagę na kwestie finansowe. Uważa, że obecna sytuacja uniemożliwia realizację zobowiązań wobec ofiar. - Nie jest w stanie spłacić nawiązek, bo nie ma możliwości wykonywania pracy. Komu służy ta nagonka? - dodaje.

- To mój jedyny komentarz. Bardzo proszę o zatrzymanie tego linczu i pomyślenie o dzieciach, które cierpią - mówi.

Reakcja pełnomocnika rodzin ofiar

Krytycznie ocenia to pełnomocnik rodzin ofiar wypadku drogowego. - Byłem przekonany, że pojawią się problemy z realizacją wyroku. Wszystko, co działo się na etapie postępowania przygotowawczego i później, na sali rozpraw w obu sądach, wskazywało, że ignoruje zasady systemu prawnego - mówił Wirtualnej Polsce adwokat Karol Rogalski.

Dodał, że skazany nie może przedstawiać się jako ofiara nagonki medialnej. - Publikując w internecie komentarz o "trumnie na kółkach", sam zaprosił media do tej historii - podkreśla prawnik.

Uzasadnienie wyroku

Sąd Okręgowy złagodził wyrok sądu I instancji, który orzekł 2 lata więzienia i 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów i skazał Pawła K. na 1 rok i sześć miesięcy więzienia oraz 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Uznał, że oskarżony „nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu, na skutek nieuwagi”.

Jak ocenił w ustnym uzasadnieniu czwartkowego wyroku sędzia Karol Radaszkiewicz, wypadek, chociaż tragiczny w skutkach, miał przebieg dość typowy dla tego typu zdarzeń. Oba samochody jechały z podobną prędkością i zaczepiły się, za co winę ponosi Paweł K. Nie obserwował dostatecznie przedpola i nie utrzymał koncentracji uwagi na sytuacji na drodze, a przez to nie kontrolował toru jazdy.

Jak mówi się językiem potocznym; zagapił się i lekko zjechał przez oś jezdni. To wystarczyło – stwierdził sędzia.

Jak zauważył sędzia, oskarżony jechał samochodem „powszechnie odbieranym jako wypas”, tj. wysokiej klasy, drogiej marki, wyposażonym w różnego rodzaju zabezpieczenia. W ocenie sędziego, prowadzący takie auto może nie mieć wrażenia prędkości i ulec złudnemu wrażeniu, że jedzie bardzo wolno.

Może to również w jakiś sposób usypia czujność kierowcy, że wydaje mu się, że wszystko jest w porządku – powiedział sędzia.

Skazany adwokat nie pójdzie do więzienia?

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami skazany może odbywać karę więzienia w systemie dozoru elektronicznego, w warunkach domowych, o ile zasądzona kara nie jest dłuższa niż rok i sześć miesięcy. Łukasz Zboralski zauważył, że dokładnie taką karę dostał Paweł K.

- Według mnie wszystko wskazuje na to, że Paweł K. nie spędzi ani chwili za kratkami - powiedział ekspert Łukasz Zboralski w rozmowie z Gazeta.pl.

I miał rację. Obrońca Pawła K. złożył wniosek o możliwość odbycia 1,5 roku pozbawienia wolności w trybie dozoru elektronicznego po tym, jak sąd apelacyjny obniżył pierwotny wyrok z 2,5 roku.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi przekazał, że obrońca Pawła K. złożył dwa wnioski - o wstrzymanie wykonania kary oraz o zgodę na jej odbywanie w systemie dozoru elektronicznego.

Sąd nie uwzględnił wniosku dotyczącego wstrzymania kary. Decyzja w sprawie ewentualnego odbywania przez skazanego 1,5 roku więzienia w systemie dozoru elektronicznego jeszcze nie zapadła - podaje Polsat News.

W ubiegłym roku był skazany na 2 lata

Paweł K. został w kwietniu ubiegłego roku nieprawomocnie skazany w I instancji na dwa lata bezwzględnego więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Apelacje od tamtego wyroku złożyli zarówno obrońcy, jak prokuratura i pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych.

Obrona wnosiła o uchylenie wyroku sądu I instancji, oskarżyciele chcieli zaostrzenia kary - wymierzenia oskarżonemu pięciu lat więzienia i 10-letniego zakazu prowadzenia pojazdów.

Wypadek i wypowiedź o „trumnie na kółkach”

Do wypadku doszło we wrześniu we wrześniu 2021 roku na drodze Barczewo-Jeziorany. Według aktu oskarżenia, Paweł K., kierując Mercedesem naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Tym doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego – zderzenia z jadącym z przeciwka Audi 80. W rezultacie kierująca i pasażerka Audi zginęły na miejscu.

Niedługo po wypadku Paweł K. zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym stwierdził, że była to konfrontacja bezpiecznego samochodu z „trumną na kółkach„ i m.in. dlatego te kobiety zginęły”. Wypowiedź zbulwersowała opinię publiczną.

"Uświadommy sobie kochani, bo wszyscy mówią o tym, że tak, że nadmierna prędkość, że brawura, że telefony komórkowe, że pijani kierowcy. Ale zapominamy, moi drodzy, o tym, że po naszych drogach poruszają się trumny na kółkach. I to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach. I między innymi dlatego te kobiety zginęły" — mówił adwokat. Po fali oburzenia, jaka się na niego wylała, przeprosił za swoje słowa, ale mało wiarygodnie.

Dramat rozegrał się 26 września 2021 r. na trasie Barczewo-Jeziorany pod Olsztynem. Z przeciwnych kierunków nadjeżdżały audi i mercedes. Audi jechały dwie kobiety – Anna (†53 l.) i Barbara Wanda (†67 l.) – z psiakiem. Jechały odwiedzić rodzinę. Ich dzieci są małżeństwem. Mercedesem kierował łódzki adwokat, podróżowała z nim żona i syn. Wracali z wesela influencerki Martyny Kaczmarek. Wskutek zderzenia zginęły dwie kobiety z audi, ranny został kilkuletni syn adwokata.

Od początku służby mówiły, że to Paweł K. jest odpowiedzialny za wypadek. Dowody wskazywały jednoznacznie, że to adwokat zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z prawidłowo jadącym audi. Pawła K. oskarżono o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Proces toczy się od lutego 2023 r. Paweł K. na pierwszej rozprawie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Zaprzeczył, że zjechał na przeciwległy pas ruchu.

W śledztwie okazało się także, że w organizmie adwokata wykryto śladowe ilości kokainy. Były one zbyt małe, by prokuratura sformułowała zarzut prowadzenia auta pod wpływem narkotyków. Paweł K. pytany w wywiadzie telewizyjnym o obecność narkotyku w organizmie powiedział: "świadomie kokainy nie spożywałem nigdy".

W mowie końcowej prokurator Arkadiusz Szulc z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie w wskazywał, że miejsce wypadku jest niebezpieczne, bo poprzedza je zakręt i ograniczenie prędkości wynosi tam do 70 km na godz. Według ustaleń biegłych auta oskarżonego i ofiar jechały z taką prędkością. Dodał, że ofiary miały zapięte pasy, a ich audi przeszło badania techniczne i było dopuszczone do jazdy. Do wypadku doszło, bo oskarżony nie koncentrował uwagi na drodze.

"Mamy do czynienia z osobą, która jakby miała 13 lat"

— Można mieć drogi, "napakowany w elektronikę samochód", ale to nie zwalnia od kierowcy od uważnej jazdy — mówił i dodawał: — Oskarżony jest osobą uzależnioną od social mediów i to zachowanie po tym zdarzeniu powinno mieć znaczenie dla wymiaru kary lub środków karnych. Pierwszy raz spotykamy się, żeby oskarżony publikował film z tak negatywnym wydźwiękiem. Nie interesują go uczucia pokrzywdzonych. Nawet te przeprosiny są influencerskie. Oskarżony jest adwokatem, ojcem, a całe zachowanie po wypadku świadczy, że mamy do czynienia z osobą, która jakby miała 13 lat i nie rozumiała konsekwencji swoich działań.

Dwaj obrońcy Pawła K. usiłowali za wszelką cenę usiłowali podważyć ustalenia biegłych rzeczoznawców. Zarówno oskarżony, jak i obrońcy wnosili o uniewinnienie.

(sa)

Czytaj więcej: Poszukiwany adwokat od „trumny na kółkach” został zatrzymany

Komentarz (9)

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok dla syna posłanki PiS Iwony Arent

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 07 maj 2026 13:59

W czwartek 7 maja Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok ograniczenia wolności dla syna znanej posłanki PiS Iwony Arent — Michała A. Razem z nim skazana została Magdalena T. We dwójkę brutalnie pobili byłą partnerkę Michała A.

Sąd okręgowy w Olsztynie oddalił w czwartek apelację obrońcy Michała A. i potwierdził wyrok sądu rejonowego. Tym samym syn posłanki PiS musi odbyć karę siedmiu miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem 30 godzin pracy społecznej miesięcznie. Ponadto został zobowiązany do tego, aby przekazać poszkodowanej 3 tys. zł jako zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę. Wyrok jest prawomocny.

Sędzia Dariusz Firkowski podkreślił, że w tej sprawie nie ma podstaw do warunkowego umorzenia kary. Zaznaczył, że ograniczenie wolności połączone z pracą społeczną ma być nauczką na przyszłość zarówno dla Michała A., jak i dla jego współoskarżonej, aby "nikomu więcej nie zrobili krzywdy".

Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał syna posłanki PiS 58-letniej Iwony Arent za winnego pobicia młodej kobiety - swojej byłej partnerki. Został skazany na 7 miesięcy ograniczenia wolności. - Miał w sobie złość i żal - mówi sędzia.

W czerwcu 2023 r., w jednym z mieszkań przy al. Niepodległości w Olsztynie, syn posłanki PiS 32-letni Michał A. razem z Magdaleną T. mieli napaść na byłą partnerkę mężczyzny.

- Pobicie miało polegać między innymi na uderzaniu pokrzywdzonej pięściami i otwartą ręką po twarzy i po głowie, kopaniu, ciąganiu za włosy, uderzaniu z "główki" oraz pluciu na pokrzywdzoną - informuje sędzia Adam Barczak rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Na tym nie koniec. Jeszcze tego samego dnia na Starym Mieście w Olsztynie Michał A. miał uderzyć otwartą dłonią w twarz swoją byłą partnerkę.

Proces ruszył w grudniu 2023 r. Przed sądem Michał A. nie przyznał się do winy, natomiast Magdalena T. wyraziła żal i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Kobieta została skazana na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności i 30 godzin prac społecznych. Sąd nałożył na nią także obowiązek wypłaty poszkodowanej 1 tys. zł tytułem nawiązki.

Sprawa Michała A. została wyłączona do odrębnego postępowania. Proces ruszył w lipcu 2024 r., a pod koniec stycznia br. sąd zamknął przewód.

Prokurator wnosił o karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata tytułem próby dla syna polityk PiS, nadzór kuratora i zobowiązanie oskarżonego do powstrzymywania się od spożywania alkoholu, a także 2 tys. zł nawiązki dla pobitej przez niego kobiety. Obrona domagała się uniewinnienia.

4 lutego Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał Michała A. na łączną karę 7 miesięcy ograniczenia wolności oraz prace społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Zasądził też zapłatę 3 tys. zł zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej. Jako okoliczność łagodzącą, sąd uznał współudział w pobiciu, młody wiek oskarżonego oraz jego dotychczasową niekaralność.

Jak tłumaczy sędzia Barczak, to Magdalena T. zadawała poważniejsze ciosy młodej kobiecie. - Niemniej sąd nie zgodził się z obroną, że oskarżony był tylko biernym obserwatorem. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że oskarżony w pełni akceptował i aktywnie wspierał działania współoskarżonej - sędzia przypomina, że w pewnym momencie Michał A. sam "zaczął stosować przemoc fizyczną i również zadał pewne uderzenia, choć o znacznie mniejszym stopniu natężenia".

- Tłem jego zachowania było zaangażowanie emocjonalne. Oskarżony miał w sobie złość i żal do pokrzywdzonej, dla których znalazł najgorsze z możliwych ujście i czego nie można aprobować - dodaje rzecznik SO w Olsztynie.

Przypomnijmy, że poseł Iwona Arent, po tym jak media podały informację o pobiciu, początkowo broniła syna i mediom mówiła, że syn jest niewinny.

Jednak jak Super Express dotarł do nagrań kręconych smartfonem z drastycznymi scenami znęcania na Paulinie C., bicia i kopania przeplatanego groźbami i drwiną pod adresem ofiary. „Zabij ją, zaj...!", „Nie możemy jej wypuścić", „Ty k..., szmato!", poseł przeprosiła za wprowadzanie mediów w błąd i na jakiś czas zawiesiła aktywność polityczną. Pisałem o tym w tekście:

Posłanka Iwona Arent zawiesza aktywność polityczną w związku z synem

Czytaj więcej: Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok dla syna posłanki PiS Iwony Arent

Komentarz (6)

Ile zarabiają "neoTłuste Koty" z Centrum i KO w WM WFOŚiGW w Olsztynie

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 05 maj 2026 10:24
Adam Jerzy Socha

Bartosz Nowicki w wieku 31 lat, w 2024 roku, został prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie, bez doświadczenia w instytucjach ochrony środowiska, wcześniej kilka lat pracował w urzędzie celno-skarbowym jako kontroler i młodszy specjalista. Stołek zawdzięcza zapisaniu się do Polski2050, a tej partii przy podziale łupów, w ramach koalicji Donalda Tuska przypadł resort klimatu, minister Paulinie Hennig-Klosce (obecnie, po rozpadzie Polski2050, w partii Centrum), której podlegają Fundusze i stołki prezesów.

Dzisiaj Nowicki ma 33 lata i i zarabia 36.913,20 zł brutto (bez dodatku stażowego); Zastępca Prezesa Zarządu, działaczka KO Małgorzata Ofierska – 33.221.88 zł brutto plus 20% dodatku stażowego daje 39 866,26 zł brutto. Dla porównania pensja Prezydenta RP wynosi obecnie około 30 tys. zł brutto miesięcznie, premiera 22,2 tys. zł brutto miesięcznie.

W dniu 1 kwietnia wysłałem do Przewodniczącego Rady Nadzorczej WFOŚiGW w Olsztynie Mariusza Stankiewicza szereg pytań. Do dnia 1 maja nie uzyskałem odpowiedzi, a powinienem je otrzymać najpóżniej do 14 kwietnia. Wobec tego zostałem zmuszony je upublicznić oraz skierować do jednostek nadrzędnych: wojewody warmińsko-mazurskiego i ministerstwa klimatu. Reakcja była błyskawiczna. W dniu 5 maja otrzymałem odpowiedzi:

Szanowny Panie Przewodniczący,

Do redakcji miesięcznika „Debata” i portalu debata.olsztyn.pl zwrócili się beneficjenci programu Czyste Powietrze. Prosili o zadanie kilku pytań w związku z gigantycznymi opóźnieniami w wypłatach z Programu Czyste Powietrze, w ostatnich dwóch latach. Pomimo, że zatrudniono kilkunastu nowych pracowników, to środki nie płyną do beneficjentów.

Fundusz stale zatrudnia (kolejne ogłoszenia o naborze są na stronie). Wynajmuje nowe siedziby. (Nowa siedziba w kamienicy obok restauracji Sfinks, druga dwukondygnacyjna po salonie ślubnym na ul Staszica i 3. piętro w kamienicy na św. Barbary).

Beneficjenci mają wątpliwości, czy Funduszem zarządzają osoby zaangażowane w 100% w jego pracę. Przekazali redakcji, iż:

1. Prezes zarządu Bartosz Nowicki, aplikant radcowski – jest na urlopie (od pracowników wiedzą, że do egzaminu radcowskiego)

https://polska2050.pl/ludzie/bartosz-nowicki/

Odp.: Prezes Zarządu przebywał, zgodnie z prawem, na ustawowo zagwarantowanym urlopie udzielonym na podstawie art. 34 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. Zgoda na usprawiedliwioną nieobecność Prezesa Zarządu została udzielona przez Radę Nadzorczą.

2. Wiceprezes Małgorzata Ofierska pracuje na dwóch etatach.

http://warminskizakatek.com.pl/wz3/index.php?site=kontakt/opisy

Nie jest prawdą, że Zastępca Prezesa Zarządu Małgorzata Ofierska "pracuje na dwóch etatach". Pani Ofierska, zgodnie z prawem, pracuje jedynie w WFOŚiGW w Olsztynie. U innego pracodawcy przebywa na urlopie bezpłatnym na stanowisku Prezesa LGD „Warmiński Zakątek”, co stanowi formę zawieszenia stosunku pracy, podczas którego Pani Prezes nie świadczy pracy i nie otrzymuje wynagrodzenia z LGD „Warmiński Zakątek”.

3. Głowna Księgowa - Marta Wawrzonkowska również pracuje na dwóch etatach.

https://mabk.eu/wladze-spolki/

Beneficjenci pytają, jak można pogodzić te etaty? Dodatkowo zwracają uwagę na podwójne (bardzo duże zarobki) - przy gigantycznym bezrobociu w województwie, co ich szokuje.

ODP.: Główna Księgowa Marta Wawrzonkowska jest zatrudniona na pół etatu w Miejskiej Administracji Budynków Komunalnych sp. z o. o. w Ostródzie, wykonując swoje obowiązki pracownicze w godzinach niepokrywających się z godzinami pracy w Funduszu. Dodatkowa praca nie koliduje z pracą w Funduszu.

4. Ostatnio nastąpiła zmiana Przewodniczącego Rady Nadzorczej. Poprzednia przewodnicząca Monika Zakrzewska to z wykształcenia psycholog. Jakie miała kompetencje? Pozostaje to tajemnicą PL 2050

https://wfosigw.olsztyn.pl/2024/03/26/zmiana-zarzadu-wfosigw-w-olsztynie/

BRAK ODPOWIEDZI

5. Nowy przewodniczący Rady Nadzorczej: Mariusz Stankiewicz

https://www.bip.wfosigw.olsztyn.pl/bipkod/004/001/001

Beneficjenci mają wątpliwości, czy tak zarządzana instytucja może prawidłowo pracować?

Uprzejmie proszę o odniesienia się do tych zarzutów a także o podanie następujących informacji:

1. Czym zarząd uzasadnia wynajęcie dodatkowych powierzchni biurowych, w kamienicy obok restauracji Sfinks, druga dwukondygnacyjna po salonie ślubnym na ul Staszica?

Pomieszczenia znajdujące się w budynku przy ul. Św. Barbary 9 stanowią własność Funduszu i od początku jego funkcjonowania nie były wynajmowane.

Umowa najmu pomieszczeń w budynku przy ul. Staromiejskiej została zawarta w grudniu 2021 r. – koszt miesięczny z mediami – 7.158,60 zł.
Umowa najmu pomieszczeń w budynku przy ul. Staszica została zawarta w czerwcu 2024 r. – koszt miesięczny z mediami – 7.903,80 zł.

Zarząd dokonał najmu dwóch przedmiotowych lokalizacji z uwagi na brak możliwości przystosowania i organizacji miejsc pracy w siedzibie głównej. Lokalizacja przy ul. Staszica jest dostępna do obsługi beneficjentów, w tym obsługi operatorskiej. Ważnym aspektem jest również kwestia dostępności dla osób z niepełnosprawnościami, ponieważ główna siedziba mieści się w zabytkowej kamienicy w centrum miasta i nie jest przystosowana do ich potrzeb.

2. Ile wynosi miesięczny koszt wynajęcia tych dodatkowych powierzchni?


Wspomniany koszt wynosi 15.062,40 zł.

3. Ile osób zatrudniono dodatkowo do obsługi programu Czyste Powietrze i ile wynoszą łącznie miesięczne koszty ich zatrudnienia?

Bez wskazania precyzyjnego terminu, od kiedy "dodatkowo zatrudniono" pracowników do obsługi programu Czyste Powietrze nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi. Proszę o wskazanie od jakiej konkretnie daty oczekuje Pan przedstawienia danych.

 Stan zatrudnienia i kadry Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie są adekwatne do prawidłowej realizacji zadań, a prowadzone aktualnie nabory wynikają z naturalnej fluktuacji pracowników.

Ze względu na brak konkretnych terminów w przesłanej tezie o opóźnieniach i zmianach w zatrudnieniu nie sposób się do niej precyzyjnie odnieść, niezależnie od tego informuję, że w Funduszu nie występują opóźnienia ani zmiany kadrowe o charakterze opisanym w pytaniu.

4. Ile łącznie, brutto miesięcznie wynosi wynagrodzenie prezesa i wiceprezes zarządu Funduszu?

Wynagrodzenie miesięczne brutto (bez dodatku stażowego) wynosi:
1. dla Prezesa Zarządu – 36.913,20 zł brutto;        
2. dla Zastępcy Prezesa Zarządu – 33.221.88 zł brutto.

Z poważaniem

Adam Socha, dziennikarz

Na zdjęciu prezes WFOŚiGW Bartosz Nowicki i wiceprezes Małgorzata Ofierska

do wiadomości:

Minister Klimatu i Środowiska (powołuje przewodniczącego RN). 

Czytaj więcej: Ile zarabiają "neoTłuste Koty" z Centrum i KO w WM WFOŚiGW w Olsztynie

Komentarz (17)

Więcej artykułów…

  1. Jak wybrano „Przedstawiciela” Rady Miasta Olsztyna do udziału w negocjacjach
  2. Min. Bogucki: „Kancelaria prezydenta jest dzisiaj politycznym Westerplatte”

Strona 1 z 525

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

Dajcie szansę posłance-blondynce
Geniusz matematyczny:
Mała blondynka chwali się mamie po powrocie ze szkoły:
– Mamo, mamo! Dzisiaj na matematyce...
Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
5 minut(y) temu
W punkt. Ciekawe, czy Pani Poseł pojmie ten wpis. No, chyba ze skorzysta z AI...
Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
13 godzin(y) temu
Nie jestem zwolennikiem zadeklarowanym AI, ale w tym wypadku rada dla Pani Poseł, aby przy totalnym braku inteligencji własnej skorzystała z tej zwane...
Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
18 godzin(y) temu
Dołek sondażowy powoduje szersze zarzucanie sieci wyborczych przez stowarzyszenie obrotowych kurków. Człowiek może nie mieć wiedzy (np. matematycznej)...
Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
22 godzin(y) temu
Niestety od raportu NIK czyli od roku 2019 nikt nie chce naprawiać metodyki nauczania matematyki. MEN udaje ,że wszystko dobrze.
Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
1 dzień temu
Nic dodać nic ująć.
Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • CBŚP zatrzymało 16 osób. Toksyczne popioły wywozili do Olsztyna i Olsztynka
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • Ile zarabiają "neoTłuste Koty" z Centrum i KO w WM WFOŚiGW w Olsztynie
  • Youtuber Łatwogang zebrał 282 741 778,76 zł na dzieci chore na raka
  • Zorganizowana grabież
  • Radni PiS przeprowadzili kontrolę inwestycji unijnej w Dercu Beaty Bublewicz
  • Zobacz jakie premie dostali prezesi spółek miejskich w Olsztynie
  • Min. Zbigniew Bogucki zaapelował do władz Gietrzwałdu o rozwagę
  • Z europosłem Wąsikiem o agencie Tomku, willi Kwaśniewskich, poseł Arent, Orbanie i Morawieckim
  • Dlaczego WM Specjalna Strefa Ekonomiczna tyle wydaje na promocję?
  • Metropolita Warmiński poświęcił Muzeum Objawień w Gietrzwałdzie
  • Posłowie z WiM: Semeniuk-Patkowska, Cieszyński i Gontarz w stowarzyszeniu Morawieckiego

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

    • Właściciel "Gazety Olsztyńskiej" odpowiada na artykuł red. Sochy

      2026-05-08 10:48:00

      Właściciel "Gazety Olsztyńskiej" Andrzej Senkowski odpowiedział w piątkowym (8.05.), papierowym...

    • Poszukiwany adwokat od „trumny na kółkach” został zatrzymany

      2026-05-07 14:29:41

      Policjanci z Wydziałów Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Łodzi i Lublinie, wraz z...

    • Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok dla syna posłanki PiS Iwony Arent

      2026-05-07 13:59:15

      W czwartek 7 maja Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok ograniczenia wolności dla syna...

Wiadomości region

  • Region

    • Czy budowa ołtarza polowego w Gietrzwałdzie jest zagrożona?

      Adam Jerzy Socha 2026-05-07 14:39:09

      Dokładnie po 4 latach od rozpoczęcia budowy nowego ołtarza polowego na gietrzwałdzkich błoniach,...

    • Zmarł współtwórca Federacji Młodzieży Walczącej w Kętrzynie Arnold Zbigniew Maciejewski

      2026-05-02 10:50:34

      Z głębokim smutkiem pragniemy poinformować o śmierci 70-letniego Arnolda Zbigniewa Maciejewskiego...

    • Uchwałą Sejmiku rok 2027 będzie Rokiem 150-lecia Objawień Maryjnych w Gietrzwałdzie

      2026-04-29 08:40:51

      Rok 2027 będzie na Warmii i Mazurach rokiem 150-lecia Objawień Maryjnych w Gietrzwałdzie –...

Wiadomości Polska

  • Polska

    • Poseł PSL Urszula Pasławska chce zniesienia obowiązkowej matury z matematyki

      2026-05-09 18:05:04

      Posłanka Urszula Pasławska, wiceprezes PSL i prezes PSL na WiM z naszego regionu, zwróciła się z...

    • Dlaczego spółka SKB GIS dostała zlecenie na projekt ogólny dla gminy Gietrzwałd?

      Adam Jerzy Socha 2026-05-05 10:40:58

      Czy to przypadek, że zlecenie na wykonanie projektu planu ogólnego dla gminy Gietrzwałd otrzymała...

    • W 235 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, Prezydent RP powołał Radę Nowej Konstytucji

      2026-05-03 08:43:21

      Dziś obchodzimy 235 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, pierwszej w Europie i drugiej w...

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.