logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

sobota, październik 10, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn

Olsztyn

To nie jest „Raport” o stanie Olsztyna, tylko urzędnicza „SAMOCHWAŁKA”

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 26 czerwiec 2026 20:40
Jarosław Babalski

Zdanie odrębne („votum separatum”) do Uchwały w sprawie udzielenia wotum zaufania Prezydentowi Olsztyna oraz Uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Prezydentowi Olsztyna z tytułu wykonania budżetu miasta za 2025 rok z dnia 24 czerwca 2026 roku.

Czy Olsztyn jest tak wspaniałym miejscem do życia i zaspokajania potrzeb jak go przedstawiają rządzący? Mam mieszane odczucia i kilka wątpliwości. Kiedy w 2019 roku zaproponowałem wspólne (przygotowałem „Draft” dokumentu) pochylenie się nad planem takiego koncyliacyjnego „Raportu”, to wówczas moja propozycja została odrzucona. Ówczesna władza doszła do wniosku, że wie lepiej co ma się w takim dokumencie znaleźć i co przysłowiowemu „Kowalskiemu” trzeba dać. Tak zostało po dzień dzisiejszy.

Mamy opasły, nudny „Raport o stanie miasta Olsztyn 2025” którego nikt albo prawie nikt nie bierze do ręki, aby go przeczytać. Dlaczego? Ponieważ to opracowanie nie wychodzi naprzeciw potrzeb lokalnej społeczności zadaniom gminy. Ta opowieść („Raport”) to zwykła sztampa nie obraz rzeczywistych potrzeb i wyzwań przed którymi każdego dnia stoi miasto.

Czy to ile wydajemy na oświatę albo jak przedstawia się demografia czy ile zrealizowaliśmy projektów na rozwój i wspieranie przedsiębiorczości kogokolwiek zainteresuje (bez widocznych wymiernych efektów)? Kiedy dowiadujemy się ile milionów wydajemy na ochronę zdrowia i wspieranie rodziny to przeciętny „Kowalski” pyta, a gdzie to wszystko jest? Władza to widzi ale niestety „Kowalski” – NIE (i nie mam tu na myśli kolejnego jarmarku, gdzie paraduje prezydent w kitlu kucharza czy kolejny film auto promocyjny: jaki jestem zatroskany ja - wasz prezydent).

Slogany o solidnych fundamentach, gdzie można żyć i planować swoją przyszłość nie wystarczą.  „Raport” jest usiany lakonicznymi, banalnymi stwierdzeniami typu: 

„Raport o stanie Miasta za 2025 r. pokazuje metropolię stabilną w swoich podstawach, konsekwentną w działaniach, potrafiącą reagować na zmieniające się uwarunkowania społeczno-gospodarcze (…) Olsztyn utrzymuje zdolność do rozwoju, inwestowania i zapewniania mieszkańcom wysokiej jakości usług publicznych".

Co mnie razi w tym opracowaniu? Wymienię syntetycznie kilka głównych rzeczy:

1) „Raport” jest przepełniony danymi, które czytającemu niewiele dają, a wręcz zaburzają obraz rzeczywistości. Zderzając to np. ze stanem technicznym chodników, ulic (choć tu obiektywnie coś drgnęło), skwerów, brudu i otaczającej brzydoty, chaosu urbanistycznego, ta wyliczanka dokonań zarządzających miastem tylko przytłacza i jest obrazem odbitym w krzywym zwierciadle. To nie jest „Raport” o stanie miasta, a tylko urzędnicza „SAMOCHWAŁKA” napisana pod dyktando „Sternika”.

2) Budżet – podstawowy dokument efektywności dokonań jest mało zrozumiałą, ujętą w tabelaryczne kwoty, wyliczanką (dla wtajemniczonych). Te kwoty mają chyba wyłącznie przytłoczyć czytającego. „Kowalski” nie dowie się np. tego co najistotniejsze, a mianowicie jakie miasto ma zobowiązania (długi) i jaka jest tych zobowiązań struktura? Jakim deficytem zakończyli 2025 rok Rządzący jego miastem? Ile miasto przeznaczyło pieniędzy na obsługę długu? Jaki jest dochód (wydatki) w przeliczeniu na jednego mieszkańca (ciekawe byłoby porównanie z innymi o podobnym potencjale). Jaki jest plan (realne działania) na poszerzenie sfery dochodowej miasta? Dlaczego niefrasobliwość rządzących przerzuca obowiązek spłaty zobowiązań na następne pokolenie mieszkańców, bo aż do 2046 roku? Tego w „Raporcie” „Kowalski” nie znajdzie!

3) Spółki komunalne! W Olsztynie funkcjonuje kilka kluczowych spółek miejskich i komunalnych powołanych do realizacji zadań publicznych, zarządzania infrastrukturą oraz świadczenia usług na rzecz mieszkańców. Kondycja finansowa rzeczonych podmiotów ma wpływ bezpośrednio (pośrednio) na finanse i wynik budżetowy Olsztyna!

Ich wynik finansowy za rok obrotowy - koszty funkcjonowania, planowane najważniejsze działania i ich realizacja, stan zatrudnienia w stosunku do realizowanych zadań to temat kompletnie nie istniejący w „Raporcie”. W marcu br. opinia publiczna Olsztyna poprzez lokalne media dowiedziała się o blisko 400 tys. zł premii jakie zostały wypłacone członkom Zarządów ) miejskich spółek Olsztyna za 2024 rok. Zasiadają w nich osoby z klucza lokalnej koterii.

Nadzorowane przez Urząd Miasta „Spółki” to:

a) Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Spółka z o.o. w Olsztynie,

b) Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Spółka z o.o. w Olsztynie,

c) Olsztyńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółka z o.o. w Olsztynie,

d) Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Spółka z o.o. w Olsztynie,

e) Zakład Budynków Komunalnych Spółka z o.o. w Olsztynie,

f) Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi Spółka z o.o. w Olsztynie,

g) HALA OLSZTYN Spółka z o.o. w Olsztynie,

h) Olsztyńskie Mienie Miejskie Sp. z o. o. w Olsztynie

Nazywam to „inkubatorem” wzajemnych relacji funkcjonalnych „Reżyserów” tworzących mechanizm funkcjonowania miasta (oczywiście, że tych podmiotów współzależnych jest dużo więcej). Jak to funkcjonuje i kto tam zasiada rozwiałoby „Kowalskiemu” wiele wątpliwości. Niestety dostęp do tych informacji jest utrudniony i wymaga determinacji. Podam jeden przykład trudności z terminowym dostępem do informacji: HALA OLSZTYN Spółka z o.o. Na sprawozdanie finansowe tej Spółki czekam od trzech miesięcy (Interpelację złożyłem w połowie lutego). Czy to jest w porządku?

4) Infrastruktura sportowa? Dramat

5) Ochrona zabytków? Czy muszę wskazywać palcem? „Koń” jaki jest każdy widzi.

6) Targowisko przy ul. Grunwaldzkiej? To pośmiewisko! Jak może wyglądać teren handlowy miasta aspirującego do miana „metropoli”. Aby się o tym przekonać to wystarczy zajrzeć tam w tzw. dzień targowy.

7) Porażki? Nie ma ich? Weźmy pod lupę np. obszar jakim jest:

8) Edukacja - Wydajemy w tym obszarze najwięcej. Jest sporo o tym w „Raporcie”. Niestety nie znajdziemy tam wydatków co najmniej wątpliwych. Jak np. wytłumaczyć dotychczasowy stan tj. zasadność konkursów w latach 2022-2026 dot. zadania publicznego z zakresu finasowania wychowania przedszkolnego (art. 31 ust. 8 ustawy z dn. 14 grudnia 2016 roku – prawo oświatowe)? Co stanowiło podstawę do organizacji „konkursów” i na jakiej podstawie przekazywano środki w wysokości 100%? Skoro w przedszkolach miejskich były wolne miejsca? Dlaczego przedszkola konkursowe pracowały bezumownie od 2022 roku i nie wstrzymano (nie reagowano) finansowania 100%?

9. Zdrowie i pomoc społeczna? Stan finansów Miejskiego Szpitala Zespolonego budzi mój ogromny niepokój (65 mln długu – to zobowiązania krótko i długoterminowe). Do listy dłużników dopisano ostatnio Przychodnię Specjalistyczną (zobowiązania na kwotę 2,5 mln). Tego w „Raporcie” na próżno szukać. Jest za to mnóstwo innych działań zaciemniających postępujący regres. Kiedy pytam o pomysły na wyjście z tego zadłużenia w odpowiedzi słyszę „Konsolidacja”!

10. Inwestycje – nazywam to „polowaniem na okazje” – mam wrażenie, że wynikają głównie z koniunkturalizmu politycznego i okazji wynikającej z właśnie pojawiającego się „okna finansowego” (dotacji). Brak wizji i planu aż bije po oczach. Jednym słowem - improwizacja.

11. Strategie i rozwój metropolitalny to w dużej mierze „koncert życzeń” – porażka we wzajemnych relacjach z gminami powiatu olsztyńskiego jest wręcz kompromitująca.

12. Olsztyński Budżet Obywatelski nazywam „Funduszem wyborczym rządzących miastem (KO)". Garstka ludzi decyduje o wydatkowaniu dużych pieniędzy (ok 10,5 mln!). Wystarczy przeanalizować statystyki ilości głosujących. Nie do zaakceptowania dla mnie jest fakt, że twarzami projektów są czołowi politycy KO. Budzi to moje wątpliwości co do bezstronności tego przedsięwzięcia - to po pierwsze. Po drugie pomimo pewnej zmiany organizacyjno-formalnej dalej trafiają się projekty budzące moje zdziwienie. Mam na myśli np. projekt „Tężnia solankowa” czy „Tor Ninja Warior” (za ponad 600 tys.).

13. Gospodarka komunalna i mieszkaniowa – podejmowane próby zmiany niekorzystnych zjawisk np. budowa tanich mieszkań czy uruchomienie działań dyscyplinujących nazywam to „dłużników z wyboru”, sprawa tzw. „pustostanów” (ok 200 lokali) to w mojej ocenie urzędnicze działania pozoracyjne i mało efektywne.

14. „Tryb bezprzetargowy” – dość powszechny w działaniach rządzących miastem! W mojej ocenie szkodliwy dla finansów publicznych.

15. Niezrozumiała rezygnacja – tj. tzw. odstąpienia od „Zwrotu udzielonej bonifikaty” i „Skargi na działania urzędnicze” – w mojej ocenie temat jest traktowany bardzo pobieżnie i bez należnej dogłębnej analizy.

16 Urząd miasta i instytucje miejskie: na próżno szukać w „Raporcie” danych dot. analiz stanu zatrudnienia, kosztów funkcjonowania (np. płace, wynajem lokali itd.), wynagrodzenia (praktyka – wartościowanie stanowiska) itp.

17. „Debata” nazywam to „iluzoryczny dialog” (ostatnia jak i poprzednie debaty nad „Raportem”) to porażka i dowód braku zaufania do rządzących. Uwagi mieszkańców są ignorowane i mają charakter wyłącznie statystyczny. Debata ma charakter czysto formalny w przypadku głosu obywatelskiego, a w odniesieniu do tzw. „opozycji” (sam już nie wiem czy ona istnieje w obecnym składzie Rady) wyraźnie bije zadęcie (to pod adresem radnych KO) i uprzedzenia polityczne doprowadzające do delikatnie mówiąc „wzajemnej wymiany uprzejmości”.

Na koniec jeszcze kilka słów o „Absolutorium” z tytułu wykonania budżetu miasta za 2025 rok.

Moja ocena jest negatywna. Jeden z czołowych polityków w grudniu ubiegłego roku uznał, że dyskusja o budżecie (Polski) nie ma sensu, bo jest „sfałszowany” na skutek wypychania części wydatków do funduszy pozabudżetowych. Dodał jednocześnie, że „(…) to nie są stabilne finanse, to katastrofa budżetowa”. Ja nie jestem aż taki srogi w ocenie, ale skojarzenia nasuwają mi się same. Przekładając to na olsztyński grunt Ja nazywam to „ekonomią fikcji”, co daje odczucie stanu nieustalonego. UCHWAŁA Nr RIO.VIII-0120-256/2026 z dnia 18 czerwca 2026 r. pozytywnie zaopiniowała Wniosek Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Olsztyna z dnia 9 czerwca 2026 roku w sprawie udzielenia absolutorium Prezydentowi Olsztyna z tytułu wykonania budżetu Miasta Olsztyna za 2025 rok. Głosowanie RM Olsztyna w dniu 24 czerwca podczas XXVII sesji RM było już tylko dopełnieniem formalności. Jednym słowem jak zawsze od lat – jest dobrze.

Z powodów, które przedstawiłem wyżej zagłosowałem „Przeciw” udzieleniu wotum zaufania jak również „Przeciw” udzieleniu absolutorium Prezydentowi Olsztyna z wykonania budżetu miasta za 2025 rok.

Jarosław Babalski

Niezrzeszony olsztyński radny

Post prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka na Facebooku

Co roku przygotowujemy Raport o stanie miasta. Dokument pełen tabel, wskaźników, wykresów i liczb. Dla jednych fascynująca lektura, dla innych rzecz nie do przebrnięcia. A jednak warto do niego zajrzeć, bo za każdą cyfrą kryją się bardzo konkretne sprawy mieszkańców.

Raport za 2025 rok pokazuje Olsztyn stabilny, odpowiedzialnie zarządzany i konsekwentnie rozwijający się. To dobra wiadomość, szczególnie w czasach, gdy samorządy w całej Polsce muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami, zmianami demograficznymi i niepewnością gospodarczą.

Liczby są ważne, ale nie opowiadają całej historii. Gdy czytamy, że stopa bezrobocia wynosi zaledwie 2,7 procent, nie chodzi wyłącznie o statystykę. To tysiące mieszkańców, którzy mają pracę, rozwijają swoje firmy i budują poczucie bezpieczeństwa dla swoich rodzin.

Gdy mówimy o ponad 620 milionach złotych pozyskanych ze źródeł zewnętrznych na realizację 216 projektów, nie są to abstrakcyjne środki. To nowe inwestycje, lepszy transport publiczny, nowoczesne szkoły, wsparcie społeczne i działania na rzecz środowiska.

Jestem szczególnie dumny z tego, że mimo wielu wyzwań nie przestajemy inwestować w przyszłość. Edukacja pozostaje największą pozycją w budżecie miasta. W 2025 roku przeznaczyliśmy na nią ponad 912 milionów złotych. To nie jest wydatek. To inwestycja, która zwraca się przez całe życie naszych dzieci i młodzieży.

Jednocześnie raport przypomina nam o wyzwaniach, których nie możemy ignorować. Liczba mieszkańców Olsztyna spadła do 150 tysięcy. Utrzymuje się także ujemny przyrost naturalny. Czego nie ma w raporcie, a co warto zauważyć, to fakt, że rośnie liczba mieszkańców w gminach ościennych. To zjawiska, które dotyczą dziś niemal całej Polski, ale dla samorządów oznaczają konieczność myślenia o rozwoju w nowy sposób.

Ludzie wybierają miejsca, w których dobrze się żyje. Dlatego rozwijamy przestrzeń miejską, inwestujemy w komunikację, wspieramy przedsiębiorczość, dbamy o kulturę, sport i usługi społeczne. Chcemy, by Olsztyn był miastem wygodnym dla młodych rodzin, atrakcyjnym dla studentów i przyjaznym dla seniorów

Raport za 2025 rok potwierdza, że Olsztyn konsekwentnie buduje swoją przyszłość. Rozsądnie, odpowiedzialnie i z myślą o kolejnych pokoleniach

Robert Szewczyk,

Prezydent Olsztyna

Czytaj więcej: To nie jest „Raport” o stanie Olsztyna, tylko urzędnicza „SAMOCHWAŁKA”

Komentarz (2)

Kto naprawdę zyska na połączeniu olsztyńskich szpitali?

Szczegóły
Opublikowano: środa, 24 czerwiec 2026 09:40
Andrzej Bronisław Adamowicz

W Olsztynie trwa dyskusja nad jednym z najważniejszych projektów dotyczących ochrony zdrowia w regionie – połączeniem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, Miejskiego Szpitala Zespolonego oraz Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Zwolennicy projektu mówią o synergii, efektywności i lepszym wykorzystaniu zasobów. Krytycy wskazują natomiast na ryzyko przeniesienia problemów finansowych jednych placówek na jednostkę, która od lat pozostaje stabilna organizacyjnie i inwestycyjnie.

Już na etapie zapowiedzi projektu pojawił się sprzeciw części środowiska medycznego i związkowego. Pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego podnosili, że ich placówka nie powinna stawać się finansowym zabezpieczeniem dla podmiotów borykających się z problemami ekonomicznymi. Pojawiły się również głosy wskazujące na ograniczoną transparentność procesu oraz brak szerokiej publicznej debaty dotyczącej rzeczywistych skutków planowanej konsolidacji.

Kluczowe pytanie pozostaje niezmienne: kto rzeczywiście skorzysta na połączeniu trzech największych szpitali w regionie?

Długi, których nikt nie chce nazywać po imieniu

Dodatkowym elementem budzącym społeczne emocje jest sytuacja finansowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego oraz Miejskiego Szpitala Zespolonego. Od lat placówki ochrony zdrowia w Polsce funkcjonują pod presją rosnących kosztów działalności, jednak skala problemów poszczególnych jednostek jest różna.

Jeżeli bowiem jeden szpital posiada znaczące zobowiązania, drugi generuje straty, a trzeci pozostaje relatywnie stabilny finansowo, naturalnie pojawiają się pytania o skutki planowanej konsolidacji. Czy nowa struktura przejmie zobowiązania wszystkich podmiotów? Kto będzie odpowiadał za decyzje finansowe podjęte przed połączeniem? W jaki sposób zostanie zabezpieczony interes placówki, która dotychczas pozostawała w lepszej kondycji ekonomicznej?

W przestrzeni publicznej pojawiają się również obawy, że bez pełnej jawności danych finansowych połączenie może utrudnić mieszkańcom ocenę rzeczywistej sytuacji ekonomicznej poszczególnych szpitali. Dlatego tak istotne jest przedstawienie pełnych analiz finansowych i prognoz jeszcze przed podjęciem ostatecznych decyzji.

Czy planowana konsolidacja ma przede wszystkim poprawić jakość leczenia i organizację systemu ochrony zdrowia, czy też jej głównym celem jest uporządkowanie sytuacji finansowej szpitali? Odpowiedź na to pytanie powinna wynikać z publicznie dostępnych analiz ekonomicznych, a nie wyłącznie z deklaracji uczestników procesu.

Władza, zależności i pytania o przejrzystość

Istotnym elementem dyskusji pozostaje również sposób zarządzania instytucjami uczestniczącymi w projekcie.

Rektorem Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego jest Jerzy Przyborowski. Jednocześnie dyrektorem Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego pozostaje dr hab. Bogdan Włodarczyk, prof. UWM, który pełni również funkcję kierownika Katedry Finansów na Wydziale Nauk Ekonomicznych UWM.

Formalnie nie oznacza to automatycznie żadnego naruszenia prawa. W wielu uczelniach medycznych osoby zarządzające szpitalami klinicznymi pozostają jednocześnie pracownikami naukowymi. Jednak skala przedsięwzięcia, jakim jest planowane połączenie trzech największych szpitali w regionie, uzasadnia szczególnie wysoki standard przejrzystości.

Pojawiają się pytania, czy osoba kierująca samodzielnym podmiotem leczniczym, posiadającym własną osobowość prawną, majątek i zobowiązania, a jednocześnie pozostająca pracownikiem uczelni uczestniczącej w projekcie, nie znajduje się w sytuacji wymagającej szczególnej transparentności i jasnego przedstawienia zasad podejmowania decyzji.

Nie chodzi o stawianie zarzutów ani podważanie legalności pełnionych funkcji. Chodzi o elementarną zasadę jawności życia publicznego. Im większe środki publiczne pozostają w dyspozycji decydentów, tym większa powinna być społeczna kontrola nad podejmowanymi decyzjami.

Dwa etaty i jedno podstawowe pytanie

Zainteresowanie opinii publicznej budzi również kwestia łączenia funkcji kierowniczych.

Zarządzanie dużym szpitalem klinicznym jest zadaniem wymagającym ogromnego zaangażowania, odpowiedzialności i dyspozycyjności. Jednocześnie wykonywanie obowiązków kierownika jednostki akademickiej wiąże się z działalnością naukową, dydaktyczną i organizacyjną.

Dlatego mieszkańcy regionu mają pełne prawo oczekiwać odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób organizowana jest realizacja obowiązków wynikających z obu stanowisk, jakie są zasady rozliczania czasu pracy oraz jakie mechanizmy kontrolne gwarantują rzeczywiste wykonywanie wszystkich powierzzonych zadań.

Nie jest to pytanie skierowane wyłącznie do jednej osoby. W ostatnich latach opinia publiczna wielokrotnie była świadkiem ujawniania nieprawidłowości w podmiotach ochrony zdrowia dotyczących zarządzania majątkiem publicznym, nadzoru właścicielskiego czy łączenia licznych funkcji kierowniczych. Właśnie dlatego standard transparentności powinien być wyższy niż minimum wymagane przez przepisy.

Kto odpowie za skutki?

Najbardziej niepokojące jest jednak to, że mieszkańcy województwa wciąż nie znają pełnych analiz ekonomicznych uzasadniających konsolidację.

Nie wiadomo, jakie będą rzeczywiste korzyści finansowe połączenia. Nie wiadomo, jakie zobowiązania zostaną przejęte przez nowy podmiot. Nie wiadomo, jakie ryzyka zidentyfikowano i jakie mechanizmy zabezpieczające przygotowano.

A przecież mówimy o majątku publicznym wartym setki milionów złotych, tysiącach pracowników i bezpieczeństwie zdrowotnym całego regionu.

Jeżeli konsolidacja ma być sukcesem, jej autorzy nie powinni obawiać się pełnej jawności. Przedstawienie mieszkańcom analiz finansowych, prognoz ekonomicznych, ekspertyz prawnych oraz ocen ryzyka pozwoliłoby rozwiać pojawiające się wątpliwości i odpowiedzieć na pytania obecne w debacie publicznej.

Brak takich informacji sprawia jednak, że część opinii publicznej wyraża obawy, czy połączenie nie doprowadzi do rozmycia odpowiedzialności za wcześniejsze decyzje finansowe lub utrudnienia oceny rzeczywistej sytuacji ekonomicznej poszczególnych placówek. Są to pytania, które – wobec skali przedsięwzięcia – wydają się uzasadnione i wymagają publiczznej odpowiedzi.

Ochrona zdrowia potrzebuje jawności, nie tajemnicy

Łączenie trzech szpitali nie powinno odbywać się bez pełnej informacji dla mieszkańców regionu. Nie może również pozostawiać wątpliwości co do skutków finansowych, organizacyjnych i społecznych planowanych zmian.

W demokratycznym państwie prawa nie wystarczy przekonywać, że konsolidacja jest potrzebna. Konieczne jest przedstawienie dowodów, że rzeczywiście przyniesie korzyści pacjentom, poprawi organizację leczenia i będzie racjonalnym wykorzystaniem środków publicznych.

Dopóki pełne dane finansowe, szczegółowe analizy oraz rzeczywiste skutki planowanych działań nie zostaną przedstawione opinii publicznej, pozostaną pytania o cele i konsekwencje tej reformy. Czy projekt służy przede wszystkim poprawie jakości opieki zdrowotnej, czy również rozwiązaniu problemów finansowych poszczególnych podmiotów? Odpowiedź na to pytanie powinna zostać udzielona przed podjęciem nieodwracalnych decyzji.

To właśnie pełna transparentność procesu może rozwiać społeczne obawy i przekonać mieszkańców, że planowana konsolidacja jest reformą służącą pacjentom, a nie wyłącznie zmianą organizacyjną. W sprawach dotyczących ochrony zdrowia zaufanie społeczne buduje się nie deklaracjami, lecz jawnością, rzetelną informacją i odpowiedzialnością za podejmowane decyzje.

Andrzej Bronisław Adamowicz

Czytaj więcej: Kto naprawdę zyska na połączeniu olsztyńskich szpitali?

Komentarz (3)

Zmarła Maria Pawlak, kolporterka podziemnych pism "Solidarności"

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 21 czerwiec 2026 17:56
Bogdan Bachmura

W dniu 18 czerwca 2026 r. odeszła od nas do Pana Boga Maria Pawlak. Działaczka podziemnej Solidarności, kolporterka podziemnych wydawnictw, głównie bibuły wydawanej przez Tymczasowy Zarząd Regionu Warmińsko-Mazurskiego NSZZ Solidarność. Podobnie jak podczas swojej podziemnej działalności, tak i później, w III RP, dla większości środowiska działaczy Solidarności pozostała anonimowa. Jednak do końca swoich dni, pomimo długiej i ciężkiej choroby oraz zamknięcia w domu, żyła sprawami Ojczyzny.

Dla mnie była osobą szczególną, ponieważ podczas śledztwa w 1983 r. byliśmy objęci jednym postępowaniem. Z tego też tytułu funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa, a następnie prokurator, dokonali pomiędzy nami dwóch konfrontacji. Widok zmaltretowanej psychicznie Marii, niezdolnej do mówienia, pozostanie dla mnie jednym z najtrudniejszych momentów z tamtego okresu. Jej stan zmusił prokuratora do wcześniejszego wypuszczenia Marii z aresztu, na dwa miesiące przed późniejszą, ogłoszoną przez władze PRL abolicją.

Szczere wyrazy współczucia dla rodziny Marii Pawlak, a w szczególności dla jej syna Tomasza, od członków Stowarzyszenia Święta Warmia oraz redakcji miesięcznika „Debata” i portalu debata.olsztyn.pl.

Msza Święta Pogrzebowa zostanie odprawiona w Kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie, ul. Mickiewicza 10, 23 czerwca 2026 r. o godz. 10.15. Pogrzeb na Cmentarzu Komunalnym w Dywitach.

Bogdan Bachmura

Czytaj więcej: Zmarła Maria Pawlak, kolporterka podziemnych pism "Solidarności"

Komentarz (1)

Zapraszamy na dyskusję nt. encykliki papieża Leona XIV "Magnifica Humanitas"

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 21 czerwiec 2026 17:37
Paweł Wolski

Pierwsza ENCYKLIKA OJCA ŚWIĘTEGO LEONA XIV MAGNIFICA HUMANITAS ("W TROSCE O OSOBĘ LUDZKĄ W DOBIE SZTUCZNEJ INTELIGENCJI" jest tekstem szeroko komentowanym w całym katolickim świecie.

Obszerny tekst Leona XIV, który co do zasady poświęcony jest kwestii sztucznej inteligencji, opinia publiczna recypuje głównie za sprawą problematyki niewolnictwa. Papieskie przestrogi przed ludzką pychą i nieledwie ludobójczym potencjałem źle wykorzystanej AI giną wśród komentarzy, zdominowanych przede wszystkim przez jedno: przeprosiny za stanowisko Kościoła wobec fenomenu niewolnictwa.

Będziemy mogli o encyklice podyskutować w ramach środowych spotkań 24 czerwca o godz. 19.00, w parafii Chrystusa Króla przy ul Wyspiańskiego w Olsztynie (sala Jose). Udział w dyskusji wezmą: ks. Piotr Sroga i red. Łukasz Adamski.

ZAPRASZAMY!

Plakat Leon XIV

Czytaj więcej: Zapraszamy na dyskusję nt. encykliki papieża Leona XIV "Magnifica Humanitas"

Komentarz (0)

Więcej artykułów…

  1. Od 9 lat czekam na decyzję sądu, a wartość roszczeń rośnie
  2. LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali

Strona 10 z 537

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

Cwaniaczko :-) i do tego 100 tys premii czyli 8,3 tys na miesiąc. Razem daje 13,3 tys zł i to jest już git. Do tego paliwo, auto, gabinet, telefon, ko...
Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odw...
1 dzień temu
Ja biorę za 5000 brutto. I co, zatkało?
Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odw...
1 dzień temu
Co za fryzurka. Do jakiego ukr fryzjera chodzi ten w niebieskiej koszuli?
Do szpitala rehabilitacyjnego ...
1 dzień temu
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
"Krytyka Polityczna" ostrzega:...
1 dzień temu
A jakby starym komuchom naprawdę nie chciało się przenieść szubienic na Czarci Ostrów, to powinny sobie przypomnieć, że obecnie:
"Taki jest nakaz p...
Wkrótce wyrok NSA w sprawie na...
1 dzień temu
Mieszkańcy Olsztyna zafundowali sobie i okolicznym gminom duży problem. Ogródki działkowe na Wójtowej Roli są najbardziej narażone na emisje.
Ogromne przekroczenia emisji w...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • PILNE / MONIT: Żądanie interwencji poselskiej – Międzynarodowe śledztwo EPPO a milczenie elit politycznych
  • Abp Filipazzi: Treść przesłania gietrzwałdzkiego można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie
  • Premier Donald Tusk tumani, uwodzi, szczuje, manipuluje, kłamie i straszy. A Polska tonie...
  • Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odwołany. Czy jest ofiarą walki pomiędzy Centrum a Partią2050?
  • Neurochirurg-celebryta z Olsztyna Grabarczyk zarabiał nawet 1000 zł za 5-19 minut w Piszu
  • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”
  • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach
  • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?
  • Ofierska twierdzi, że "Deb@ta" naruszyła jej dobra, żąda przeprosin i 500 zł. ODMAWIAMY
  • Teatr Narodowy im. Donalda Tuska: Jak przedszkolaki bawią się w rządzenie państwem
  • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.