logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

poniedziałek, lipiec 20, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn

Olsztyn

Zarzuty radnego wobec prezydenta Olsztyna. Prezydent odpowiada

Szczegóły
Opublikowano: środa, 01 lipiec 2026 13:20

Radny Sejmiku Warmińsko-Mazurskiego, dr Paweł Warot (jest też szefem Komitetu Miejskiego PiS w Olsztynie) wystosował 2 czerwca List otwarty do prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka (KO), w którym stawia szereg zarzutów. Wysłałem ten List do prezydenta z prośba o komentarz. Po miesiącu otrzymałem odpowiedź. Poniżej List radnego i odpowiedź prezydenta Olsztyna:

Olsztyn 2 czerwca 2026 r.

LIST OTWARTY DO PREZYDENTA OLSZTYNA

Szanowny Panie Prezydencie

mieszkańcy Olsztyna mają dziś jedno zasadnicze pytanie: gdzie są efekty Pana rządów?

Bo to, co widzimy, to nie jest rozwój miasta. To jest rosnący dług, przy niewielkich dochodach Olsztyna, komunikacyjny chaos i kolejne obietnice bez pokrycia.

Zadłuża Pan Olsztyn na setki milionów złotych, a mieszkańcy w zamian dostają korki, drożyznę i brak realnej poprawy jakości życia. Pół miliarda długu i dziesiątki milionów rocznie na odsetki - to nie jest inwestowanie w przyszłość. To jest obciążanie przyszłych pokoleń rachunkiem za dzisiejsze decyzje.

Ale jeszcze bardziej niepokojące jest to, jak te pieniądze są wydawane - albo niewydawane.

Miliony na transport publiczny pozostały niewykorzystane. Miasto rezygnuje ze 100 mln zł na autobusy, tramwaje - zielony transport, podczas gdy mieszkańcy codziennie stoją w korkach.

Znów środki na rozwój infrastruktury, w tym stadionu miejskiego - 30 mln zł, przepadają? Dlaczego fundusze na inwestycje nie są wykorzystywane wtedy, gdy są dostępne? Pan czeka i zaciąga w imieniu mieszkańców Olsztyna kolejne kredyty na setki milionów złotych.

Szczególnie bulwersująca jest sytuacja ze zwrotem środków na obronę cywilną - 12,5 mln zł. W czasie, gdy bezpieczeństwo mieszkańców powinno być absolutnym priorytetem, pieniądze przeznaczone na ten cel nie zostały wykorzystane i wróciły do budżetu państwa. To nie jest tylko błąd - to jest sygnał braku odpowiedzialności za podstawowe obowiązki samorządu. Rok został stracony.

A jednocześnie znajdują się pieniądze na wydatki, które trudno wytłumaczyć mieszkańcom:

300 tysięcy zł na scenę" na Targu Rybnym,

2 miliony 800 tysięcy zł na zasypanie „dziury" przy Wysokiej Bramie.

Czy to są dziś najważniejsze potrzeby Olsztyna?

Do tego dochodzi kolejny problem: wysokie wynagrodzenia i premie prezesów spółek miejskich - nawet tych, które przynoszą straty. Mieszkańcy słusznie pytają: gdzie tu jest odpowiedzialność? Gdzie są standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi? 400 tys. zł poszło do prezesów w ramach różnego rodzaju premii. Co mają mówić pracownicy ratusza, pomijani przy podwyżkach? Czy dlatego, że nie pochodzą z tego co Pańskie środowisko polityczne?

Jak wytłumaczyć mieszkańcom fakt wydania nawet 47 mln zł środków publicznych bez kontroli i nadzoru na finansowanie miejsc w przedszkolach konkursowych, podczas gdy w placówkach publicznych pozostawały dostępne miejsca?

Jak wytłumaczyć mieszkańcom rosnące koszty wywozu odpadów? To już blisko 200 zł na rodzinę miesięcznie za same tylko śmieci. I to pomimo wcześniejszych zapewnień, że opłaty nie będą rosły, dzięki budowie spalarni, na którą zaciągnięto miliardowy kredyt, dzięki wprowadzonemu systemowi kaucyjnemu, czyniącemu z nas śmieciarzy? Platforma Obywatelska łupi Polaków, łupi mieszkańców Olsztyna!

Panie Prezydencie,

mieszkańcy nie żyją z „planów" i „strategii". Żyją w realnym mieście - zakorkowanym, coraz droższym i coraz mniej przyjaznym do życia.

Młodzi stąd wyjeżdżają. Inwestorzy omijają Olsztyn szerokim łukiem. Miasto się wyludnia i starzeje. A odpowiedzią wciąż są niekończące się zapowiedzi, analizy i konferencje.

To nie jest przywództwo. To jest zarządzanie wizerunkiem, Pańskim wizerunkiem!

Coraz więcej mieszkańców ma też poczucie, że nie ma wpływu na decyzje. Że kluczowe sprawy rozstrzygają się bez realnych konsultacji. Dostrzegamy też usuwanie przez Pana krytycznych wobec siebie opinii z mediów społecznościowych - a to tylko pogłębia brak zaufania.

Dlatego dziś trzeba powiedzieć stanowczo i wyraźnie: Olsztyn nie potrzebuje więcej prezentacji. Olsztyn potrzebuje odpowiedzialnych decyzji, które realnie poprawią życie mieszkańców.

I tego właśnie dziś mieszkańcy z utęsknieniem i nadzieją oczekują.

Paweł Warot

„Jedynym komentarzem są fakty”

W odpowiedzi na list otwarty radnego Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego Pawła Warota nie zamierzamy prowadzić politycznego sporu. Jedynym komentarzem są fakty.

W liście pojawia się stwierdzenie, że koszty wywozu odpadów w Olsztynie sięgają „blisko 200 zł na rodzinę miesięcznie za same tylko śmieci”. Takie wyliczenie nie odpowiada rzeczywistości. Opłaty wynikają z kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów oraz muszą bilansować system. Warto przypomnieć, że w 2024 roku Olsztyn obniżył stawkę za odbiór odpadów o 12 procent.

Krytykowany przez autora listu system kaucyjny nie został wprowadzony przez samorząd Olsztyna. Obowiązuje on ustawowo w całym kraju i ma zwiększać poziom odzysku opakowań zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci”.

Fakty dotyczą także Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Przez pięć lat spółka nie podnosiła cen za przyjmowanie odpadów zmieszanych. W 2026 roku stawka wzrosła z 620 do 650 zł za tonę, a łączna korekta 71 pozycji cennika wyniosła około 2 procent. Współpraca z Instalacją Termicznego Przekształcania Odpadów pozwala ograniczać koszty, ponieważ zagospodarowanie tych samych odpadów poza Olsztynem jest ponad dwukrotnie droższe.

Pojawia się również zarzut rezygnacji ze 100 mln zł na rozwój transportu publicznego. Fakty są inne. Olsztyn realizuje projekt ekotransportu dostosowany do możliwości finansowych miasta. Obecnie trwa realizacja przedsięwzięcia o wartości 130 mln zł obejmującego zakup 11 autobusów zeroemisyjnych wraz z infrastrukturą ładowania, rozbudowę zajezdni autobusowej, rozwój Inteligentnego Systemu Transportowego, przebudowę pętli autobusowych, modernizację przystanków oraz poprawę dostępności dojść pieszych. Miasto koncentruje się na rozwiązaniach, które przyniosą największe korzyści mieszkańcom. Trzeba też pamiętać, że kupno tramwajów musiałoby być z budżetu miasta, bez dofinansowania.

Nieprawdziwy jest także zarzut ograniczania działań związanych z obroną cywilną. W maju 2026 roku Prezydent Olsztyna podpisał z Wojewodą Warmińsko-Mazurskim umowę na realizację zadań w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Wartość dofinansowania przekracza 10 mln zł, a łączna wartość planowanych zakupów i inwestycji wynosi ponad 13 mln zł. Dzięki tym środkom miasto kupi m.in. agregaty prądotwórcze, mobilne kotłownie, wozy do transportu wody pitnej, telefony satelitarne i zestawy Starlink oraz przygotuje dokumentację nowych miejsc schronienia.

W liście pojawia się również zarzut dotyczący stadionu miejskiego. Fakty są następujące: Olsztyn nie zrezygnował z budowy stadionu. Spółka Hala Olsztyn pozyskała finansowanie inwestycji, a wybór oferty Erste Bank Polska pozwoli ograniczyć koszty finansowania o około 22 mln zł. Miasto przygotowuje się do zlecenia przygotowania projektu zamiennego, ma zabezpieczone finansowanie i realizuje kolejne etapy inwestycji. Warto również przypomnieć, że 30 mln zł pierwotnie planowanych na stadion zostało przeznaczonych na budowę ośrodka piłkarskiego Warmia. Środki nie zostały utracone ani niewykorzystane. Powstaje nowoczesna infrastruktura sportowa służąca mieszkańcom, a jednocześnie miasto zabezpieczyło finansowanie budowy nowego stadionu miejskiego.

Jeśli chodzi o zarzut nadmiernego zadłużania miasta, na koniec 2025 roku zadłużenie Olsztyna wyniosło 416 mln zł, a relacja zadłużenia do dochodów miasta 22,5 procent. Koszty obsługi zadłużenia wyniosły 21,4 mln zł, co stanowiło 1,11 procent wszystkich wydatków miasta. Środki te służą finansowaniu inwestycji, takich jak budowa ulicy Nowobałtyckiej, modernizacja Planetarium, termomodernizacje szkół i przedszkoli, modernizacja Pałacu Młodzieży, rozbudowa kanalizacji deszczowej, budowa zbiorników retencyjnych czy budowa ośrodka piłkarskiego Warmia. Miasto nie posiada kredytów na setki milionów złotych, a zobowiązania mają formę obligacji komunalnych i pożyczek, w tym pożyczek z BGK finansowanych ze środków KPO.

Samorząd ma obowiązek opierać swoje działania na faktach, danych i obowiązujących przepisach. I właśnie tym kierujemy się przy podejmowaniu decyzji dotyczących rozwoju Olsztyna.

Prezydent Olsztyna

Robert Szewczyk

Czytaj więcej: Zarzuty radnego wobec prezydenta Olsztyna. Prezydent odpowiada

Komentarz (4)

Olsztyński Szpital Miejski jako nasz „Szpital Południowy”

Szczegóły
Opublikowano: środa, 01 lipiec 2026 12:21
Bogdan Bachmura

Każde dziecko w Polsce wie, że najlepszym, najbardziej poszukiwanym lekarzem, jest lekarz - znajomy. A najlepiej kilku – różnych specjalizacji. Taki, co to odbierze telefon i przyjmie bez kolejki. Nie słyszałem o kimś, kto miałby przed takim postępowaniem skrupuły. Wiadomo, zdrowie własne i rodziny najważniejsze…

Różnica między tym powszechnym i akceptowalnym społecznie procederem, a aferą w warszawskim Szpitalu Południowym jest taka, że działacze Koalicji Obywatelskiej podeszli do tego systemowo. Druga różnica, znacznie istotniejsza dla wściekłych z powodu afery Polaków jest taka, że parasola tej „lecznicy” udzieliła partia dzisiaj odpowiedzialna, a w dłuższej perspektywie współodpowiedzialna za katastrofę w służbie zdrowia.

Przyznam szczerze, że ta historia mojego ciśnienia szczególnie nie podniosła. wywołała jedynie zdziwienie, że robili to do tego stopnia „na rympał”. Wielokrotnie pisałem o mafijnych strukturach dwóch największych w Polsce partii, które na zmianę opanowały Polskę centralną i samorządową. Rzeczona afera to jedynie wynik wewnętrznego rozpasania i pychy pewnych swego, warszawskich struktur politycznej mafii.

O zaradnym doktorze Dawidzie Kacprzyku, Szpitalu Południowym i możliwych skutkach politycznych tej afery powiedziano już tyle, że szkoda języka strzępić. Dla mnie to okazja aby przypomnieć o wydarzeniu znacznie większego kalibru, także dotyczącym służby zdrowia, na dodatek bliższym ciału, bo tutejszym.

Mam na myśli podjętą osiem lat temu przez prof. Wojciecha Maksymowicza próbę konsolidacji dwóch, ewentualnie trzech olsztyńskich szpitali, która jak wiadomo, zakończyła się klęską. Opór radnych był tak zajadły, że zorganizowanie prezentacji prof. Maksymowicza w Sali Sesyjnej RM wymagało specjalnych zabiegów. A co najważniejsze, dokonało się to w iście chrześcijańskiej atmosferze ponadpartyjnej konsolidacji. Hasłem, które zjednoczyło radnych ponad podziałami, była powtarzana przy każdej okazji obrona „naszego szpitala”. Dlaczego mieszkaniec Olsztyna i potencjalny pacjent miał traktować zadłużony już wtedy na 6 mln Szpital Miejski jako szczególnie „swój”, nikt nie próbował wyjaśniać. Grunt, że radni wiedzieli o co chodzi.

Dzisiaj, z powodu tamtego grzechu zaniechania, mamy awanturę wokół kolejnej próby konsolidacji szpitali. Tyle że role się odwróciły. Dzisiaj jedną z wiodących stron jest, teraz zadłużony na 70 mln, Szpital Miejski. A konkretnie ci sami ludzie, którzy wtedy i obecnie zasiadają w RM. Ze szczególnym uwzględnieniem Roberta Szewczyka, dzisiaj prezydenta i jednej z twarzy obecnej konsolidacji, oraz przewodniczącego RM Łukasza Łukaszewskiego.

Tamten przypadek nie budził tyle emocji, bo raz, że lokalny, a dwa, że brak mu było aferalnego paliwa. Jednak jego rzeczywista szkodliwość, jak zawsze przy błędach strukturalnych, była daleko większa, co widać po obecnej sytuacji Szpitala Miejskiego i Szpitala Uniwersyteckiego.

Przed politycznym tsunami jakie wylało się z warszawskiego Szpitala Południowego chroni się kto może. Lista pacjentów leczonych pod specjalnym nadzorem chroniona jest lepiej niż lista gości Epsteina. I nawet „magicznemu” Donaldowi Tuskowi zabrakło dobrych pomysłów. W Olsztynie zaś wszystko po staremu. Nikt nie pyta, więc karawana jedzie dalej. Szpital Miejski jest nadal „nasz”, a radni milcząco skonsolidowani.

Bogdan Bachmura

Czytaj więcej: Olsztyński Szpital Miejski jako nasz „Szpital Południowy”

Komentarz (1)

„Czekam ponad 500 dni, na rozmowę z prezydentem R.Szewczykiem”

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 28 czerwiec 2026 21:08
Adam Jerzy Socha

Dzierżawca strzeżonego parkingu w Olsztynie, przy Starym Mieście, Wojciech Kozioł od 24 czerwca jeździ po mieście z banerem, jak na zdjęciu. O spotkanie zabiega od grudnia 2024 roku, gdy Zarząd Dróg Zieleni i Transportu odmówił przedłużenia umowy na dzierżawę działki przy ul. Nowowiejskiego, na której Wojciech Kozioł już 34 lata prowadzi, jedyny w śródmieściu, strzeżony parking.

- Chciałem wytłumaczyć panu prezydentowi, jak potrzebny jest miastu i mieszkańcom parking strzeżony w sąsiedztwie Starego Miasta – mówi przedsiębiorca Kozioł. - Nie ma dnia bez prośby o rezerwację miejsca.

W sumie protest przeciwko likwidacji strzeżonego parkingu podpisało 600 jego użytkowników, w tym stu przedsiębiorców ze Starego Miasta, którzy stracą wielu klientów z powodu braku parkingu strzeżonego. Jednym z nich jest prowadzący hostel Wysoka Brama, którego klienci uzależniają rezerwację miejsca od możliwości zostawienia auta na strzeżonym parkingu. Dzięki istnieniu takiego parkingu, przyjeżdżają do Olsztyna turyści.

- W sumie rocznie mam 500 aut z turystami, to są całe rodziny, po 4 osoby w aucie. Te 2000 osób ubędzie w restauracjach i kawiarniach Starego Miasta, to dobije Starówkę, dlatego przedsiębiorcy, restauratorzy, sklepikarze, hotelarze podpisali protest – tłumaczy Kozioł.

- Mam też stałych klientów, lekarzy, rehabilitantów, którzy są szczęśliwi, że mogą zostawić auta na strzeżonym. Okoliczni mieszkańcy po sąsiedzku wykupują u mnie abonament. Mam też klientów, którzy zostawiają u mnie auto, żeby dalej pojechać PKP, bo ode mnie mają blisko na Dworzec Zachodni.

Protest na nic się zdał. W dniu 29 stycznia Rada Miasta Olsztyna, głosami rządzącej miastem Koalicji Obywatelskiej podjęła uchwałę o włączeniu parkingu do Strefy Płatnego Parkowania. Radnym, którzy głosowali przeciw prezydent Szewczyk odpowiedział:

- To nie jest prywatny folwark, Olsztyn musi być "prostarówkowy” i „proprzedsiębiorczy". Dzięki włączeniu tego terenu do strefy Płatnego Parkowania zwiększy się w tym miejscu rotacja. Nie jest potrzebny płatny parking, bo miasto jest monitorowane.

Wielu właścicieli aut przyszło na parking 1 lipca 2025 roku, w dniu, w którym przedstawiciel ZDZiTu zażądał wydania placu. Wobec odmowy ZDZiT skierował wniosek do sądu o wydanie nakazu eksmisji.

W bezpośrednim sąsiedztwie strzeżonego parkingu jest bezpłatne klepisko na 68 miejsc, z dziurami, na które wciska się nawet 75 aut ryzykując porysowaniem karoserii i wgnieceniami.

- W ciągu jednego dnia latem miasto traci na tym bezpłatnym klepisku dziennie 2 tys. zł – tłumaczy Kozioł. - Proszę to przemnożyć przez 16 lat jego istnienia. Postępowanie radnych i prezydenta byłoby logiczne, gdyby zaczęli od zagospodarowania tego klepiska, żeby miasto mogło czerpać zyski.

- Ja od 2015 roku składam podania do ZDZiTu z propozycją, że zagospodaruję to klepisko, włączę do swojego parkingu i wydzierżawię. Miasto miało by korzyść a ja i dwóch pilnujących parkingu – pracę. Z mojego parkingu odprowadzam do kasy miasta miesięcznie kilkanaście tysięcy złotych. Ale widać prezydent ma gdzieś takie pieniądze.

Dzierżawca Wojcidech Kozioł, to więziony w stanie wojennym opozycjonista, odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Po 1989 roku działacz społeczny, zasłynął m.in. z walki o usunięcie z centrum Olsztyna Pomnika Wdzięczności Armii Radzieckiej

O jego walce o parking pisałem m.in. w tekstach:

Mieszkańcy śródmieścia Olsztyna zszokowani likwidacją jedynego strzeżonego parkingu

Parking pod politycznym nadzorem. (Interpelacja radnego)

Dzierżawa strzeżonego parkingu przy Starym Mieście zostanie przedłużona o pół roku

Adam Socha

 

Przedsiębiorca przetrwał czas Covidu, mimo braku pomocy ze strony miasta

Czytaj więcej: „Czekam ponad 500 dni, na rozmowę z prezydentem R.Szewczykiem”

Komentarz (1)

To nie jest „Raport” o stanie Olsztyna, tylko urzędnicza „SAMOCHWAŁKA”

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 26 czerwiec 2026 20:40
Jarosław Babalski

Zdanie odrębne („votum separatum”) do Uchwały w sprawie udzielenia wotum zaufania Prezydentowi Olsztyna oraz Uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Prezydentowi Olsztyna z tytułu wykonania budżetu miasta za 2025 rok z dnia 24 czerwca 2026 roku.

Czy Olsztyn jest tak wspaniałym miejscem do życia i zaspokajania potrzeb jak go przedstawiają rządzący? Mam mieszane odczucia i kilka wątpliwości. Kiedy w 2019 roku zaproponowałem wspólne (przygotowałem „Draft” dokumentu) pochylenie się nad planem takiego koncyliacyjnego „Raportu”, to wówczas moja propozycja została odrzucona. Ówczesna władza doszła do wniosku, że wie lepiej co ma się w takim dokumencie znaleźć i co przysłowiowemu „Kowalskiemu” trzeba dać. Tak zostało po dzień dzisiejszy.

Mamy opasły, nudny „Raport o stanie miasta Olsztyn 2025” którego nikt albo prawie nikt nie bierze do ręki, aby go przeczytać. Dlaczego? Ponieważ to opracowanie nie wychodzi naprzeciw potrzeb lokalnej społeczności zadaniom gminy. Ta opowieść („Raport”) to zwykła sztampa nie obraz rzeczywistych potrzeb i wyzwań przed którymi każdego dnia stoi miasto.

Czy to ile wydajemy na oświatę albo jak przedstawia się demografia czy ile zrealizowaliśmy projektów na rozwój i wspieranie przedsiębiorczości kogokolwiek zainteresuje (bez widocznych wymiernych efektów)? Kiedy dowiadujemy się ile milionów wydajemy na ochronę zdrowia i wspieranie rodziny to przeciętny „Kowalski” pyta, a gdzie to wszystko jest? Władza to widzi ale niestety „Kowalski” – NIE (i nie mam tu na myśli kolejnego jarmarku, gdzie paraduje prezydent w kitlu kucharza czy kolejny film auto promocyjny: jaki jestem zatroskany ja - wasz prezydent).

Slogany o solidnych fundamentach, gdzie można żyć i planować swoją przyszłość nie wystarczą.  „Raport” jest usiany lakonicznymi, banalnymi stwierdzeniami typu: 

„Raport o stanie Miasta za 2025 r. pokazuje metropolię stabilną w swoich podstawach, konsekwentną w działaniach, potrafiącą reagować na zmieniające się uwarunkowania społeczno-gospodarcze (…) Olsztyn utrzymuje zdolność do rozwoju, inwestowania i zapewniania mieszkańcom wysokiej jakości usług publicznych".

Co mnie razi w tym opracowaniu? Wymienię syntetycznie kilka głównych rzeczy:

1) „Raport” jest przepełniony danymi, które czytającemu niewiele dają, a wręcz zaburzają obraz rzeczywistości. Zderzając to np. ze stanem technicznym chodników, ulic (choć tu obiektywnie coś drgnęło), skwerów, brudu i otaczającej brzydoty, chaosu urbanistycznego, ta wyliczanka dokonań zarządzających miastem tylko przytłacza i jest obrazem odbitym w krzywym zwierciadle. To nie jest „Raport” o stanie miasta, a tylko urzędnicza „SAMOCHWAŁKA” napisana pod dyktando „Sternika”.

2) Budżet – podstawowy dokument efektywności dokonań jest mało zrozumiałą, ujętą w tabelaryczne kwoty, wyliczanką (dla wtajemniczonych). Te kwoty mają chyba wyłącznie przytłoczyć czytającego. „Kowalski” nie dowie się np. tego co najistotniejsze, a mianowicie jakie miasto ma zobowiązania (długi) i jaka jest tych zobowiązań struktura? Jakim deficytem zakończyli 2025 rok Rządzący jego miastem? Ile miasto przeznaczyło pieniędzy na obsługę długu? Jaki jest dochód (wydatki) w przeliczeniu na jednego mieszkańca (ciekawe byłoby porównanie z innymi o podobnym potencjale). Jaki jest plan (realne działania) na poszerzenie sfery dochodowej miasta? Dlaczego niefrasobliwość rządzących przerzuca obowiązek spłaty zobowiązań na następne pokolenie mieszkańców, bo aż do 2046 roku? Tego w „Raporcie” „Kowalski” nie znajdzie!

3) Spółki komunalne! W Olsztynie funkcjonuje kilka kluczowych spółek miejskich i komunalnych powołanych do realizacji zadań publicznych, zarządzania infrastrukturą oraz świadczenia usług na rzecz mieszkańców. Kondycja finansowa rzeczonych podmiotów ma wpływ bezpośrednio (pośrednio) na finanse i wynik budżetowy Olsztyna!

Ich wynik finansowy za rok obrotowy - koszty funkcjonowania, planowane najważniejsze działania i ich realizacja, stan zatrudnienia w stosunku do realizowanych zadań to temat kompletnie nie istniejący w „Raporcie”. W marcu br. opinia publiczna Olsztyna poprzez lokalne media dowiedziała się o blisko 400 tys. zł premii jakie zostały wypłacone członkom Zarządów ) miejskich spółek Olsztyna za 2024 rok. Zasiadają w nich osoby z klucza lokalnej koterii.

Nadzorowane przez Urząd Miasta „Spółki” to:

a) Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Spółka z o.o. w Olsztynie,

b) Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Spółka z o.o. w Olsztynie,

c) Olsztyńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Spółka z o.o. w Olsztynie,

d) Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Spółka z o.o. w Olsztynie,

e) Zakład Budynków Komunalnych Spółka z o.o. w Olsztynie,

f) Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi Spółka z o.o. w Olsztynie,

g) HALA OLSZTYN Spółka z o.o. w Olsztynie,

h) Olsztyńskie Mienie Miejskie Sp. z o. o. w Olsztynie

Nazywam to „inkubatorem” wzajemnych relacji funkcjonalnych „Reżyserów” tworzących mechanizm funkcjonowania miasta (oczywiście, że tych podmiotów współzależnych jest dużo więcej). Jak to funkcjonuje i kto tam zasiada rozwiałoby „Kowalskiemu” wiele wątpliwości. Niestety dostęp do tych informacji jest utrudniony i wymaga determinacji. Podam jeden przykład trudności z terminowym dostępem do informacji: HALA OLSZTYN Spółka z o.o. Na sprawozdanie finansowe tej Spółki czekam od trzech miesięcy (Interpelację złożyłem w połowie lutego). Czy to jest w porządku?

4) Infrastruktura sportowa? Dramat

5) Ochrona zabytków? Czy muszę wskazywać palcem? „Koń” jaki jest każdy widzi.

6) Targowisko przy ul. Grunwaldzkiej? To pośmiewisko! Jak może wyglądać teren handlowy miasta aspirującego do miana „metropoli”. Aby się o tym przekonać to wystarczy zajrzeć tam w tzw. dzień targowy.

7) Porażki? Nie ma ich? Weźmy pod lupę np. obszar jakim jest:

8) Edukacja - Wydajemy w tym obszarze najwięcej. Jest sporo o tym w „Raporcie”. Niestety nie znajdziemy tam wydatków co najmniej wątpliwych. Jak np. wytłumaczyć dotychczasowy stan tj. zasadność konkursów w latach 2022-2026 dot. zadania publicznego z zakresu finasowania wychowania przedszkolnego (art. 31 ust. 8 ustawy z dn. 14 grudnia 2016 roku – prawo oświatowe)? Co stanowiło podstawę do organizacji „konkursów” i na jakiej podstawie przekazywano środki w wysokości 100%? Skoro w przedszkolach miejskich były wolne miejsca? Dlaczego przedszkola konkursowe pracowały bezumownie od 2022 roku i nie wstrzymano (nie reagowano) finansowania 100%?

9. Zdrowie i pomoc społeczna? Stan finansów Miejskiego Szpitala Zespolonego budzi mój ogromny niepokój (65 mln długu – to zobowiązania krótko i długoterminowe). Do listy dłużników dopisano ostatnio Przychodnię Specjalistyczną (zobowiązania na kwotę 2,5 mln). Tego w „Raporcie” na próżno szukać. Jest za to mnóstwo innych działań zaciemniających postępujący regres. Kiedy pytam o pomysły na wyjście z tego zadłużenia w odpowiedzi słyszę „Konsolidacja”!

10. Inwestycje – nazywam to „polowaniem na okazje” – mam wrażenie, że wynikają głównie z koniunkturalizmu politycznego i okazji wynikającej z właśnie pojawiającego się „okna finansowego” (dotacji). Brak wizji i planu aż bije po oczach. Jednym słowem - improwizacja.

11. Strategie i rozwój metropolitalny to w dużej mierze „koncert życzeń” – porażka we wzajemnych relacjach z gminami powiatu olsztyńskiego jest wręcz kompromitująca.

12. Olsztyński Budżet Obywatelski nazywam „Funduszem wyborczym rządzących miastem (KO)". Garstka ludzi decyduje o wydatkowaniu dużych pieniędzy (ok 10,5 mln!). Wystarczy przeanalizować statystyki ilości głosujących. Nie do zaakceptowania dla mnie jest fakt, że twarzami projektów są czołowi politycy KO. Budzi to moje wątpliwości co do bezstronności tego przedsięwzięcia - to po pierwsze. Po drugie pomimo pewnej zmiany organizacyjno-formalnej dalej trafiają się projekty budzące moje zdziwienie. Mam na myśli np. projekt „Tężnia solankowa” czy „Tor Ninja Warior” (za ponad 600 tys.).

13. Gospodarka komunalna i mieszkaniowa – podejmowane próby zmiany niekorzystnych zjawisk np. budowa tanich mieszkań czy uruchomienie działań dyscyplinujących nazywam to „dłużników z wyboru”, sprawa tzw. „pustostanów” (ok 200 lokali) to w mojej ocenie urzędnicze działania pozoracyjne i mało efektywne.

14. „Tryb bezprzetargowy” – dość powszechny w działaniach rządzących miastem! W mojej ocenie szkodliwy dla finansów publicznych.

15. Niezrozumiała rezygnacja – tj. tzw. odstąpienia od „Zwrotu udzielonej bonifikaty” i „Skargi na działania urzędnicze” – w mojej ocenie temat jest traktowany bardzo pobieżnie i bez należnej dogłębnej analizy.

16 Urząd miasta i instytucje miejskie: na próżno szukać w „Raporcie” danych dot. analiz stanu zatrudnienia, kosztów funkcjonowania (np. płace, wynajem lokali itd.), wynagrodzenia (praktyka – wartościowanie stanowiska) itp.

17. „Debata” nazywam to „iluzoryczny dialog” (ostatnia jak i poprzednie debaty nad „Raportem”) to porażka i dowód braku zaufania do rządzących. Uwagi mieszkańców są ignorowane i mają charakter wyłącznie statystyczny. Debata ma charakter czysto formalny w przypadku głosu obywatelskiego, a w odniesieniu do tzw. „opozycji” (sam już nie wiem czy ona istnieje w obecnym składzie Rady) wyraźnie bije zadęcie (to pod adresem radnych KO) i uprzedzenia polityczne doprowadzające do delikatnie mówiąc „wzajemnej wymiany uprzejmości”.

Na koniec jeszcze kilka słów o „Absolutorium” z tytułu wykonania budżetu miasta za 2025 rok.

Moja ocena jest negatywna. Jeden z czołowych polityków w grudniu ubiegłego roku uznał, że dyskusja o budżecie (Polski) nie ma sensu, bo jest „sfałszowany” na skutek wypychania części wydatków do funduszy pozabudżetowych. Dodał jednocześnie, że „(…) to nie są stabilne finanse, to katastrofa budżetowa”. Ja nie jestem aż taki srogi w ocenie, ale skojarzenia nasuwają mi się same. Przekładając to na olsztyński grunt Ja nazywam to „ekonomią fikcji”, co daje odczucie stanu nieustalonego. UCHWAŁA Nr RIO.VIII-0120-256/2026 z dnia 18 czerwca 2026 r. pozytywnie zaopiniowała Wniosek Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Olsztyna z dnia 9 czerwca 2026 roku w sprawie udzielenia absolutorium Prezydentowi Olsztyna z tytułu wykonania budżetu Miasta Olsztyna za 2025 rok. Głosowanie RM Olsztyna w dniu 24 czerwca podczas XXVII sesji RM było już tylko dopełnieniem formalności. Jednym słowem jak zawsze od lat – jest dobrze.

Z powodów, które przedstawiłem wyżej zagłosowałem „Przeciw” udzieleniu wotum zaufania jak również „Przeciw” udzieleniu absolutorium Prezydentowi Olsztyna z wykonania budżetu miasta za 2025 rok.

Jarosław Babalski

Niezrzeszony olsztyński radny

Post prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka na Facebooku

Co roku przygotowujemy Raport o stanie miasta. Dokument pełen tabel, wskaźników, wykresów i liczb. Dla jednych fascynująca lektura, dla innych rzecz nie do przebrnięcia. A jednak warto do niego zajrzeć, bo za każdą cyfrą kryją się bardzo konkretne sprawy mieszkańców.

Raport za 2025 rok pokazuje Olsztyn stabilny, odpowiedzialnie zarządzany i konsekwentnie rozwijający się. To dobra wiadomość, szczególnie w czasach, gdy samorządy w całej Polsce muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami, zmianami demograficznymi i niepewnością gospodarczą.

Liczby są ważne, ale nie opowiadają całej historii. Gdy czytamy, że stopa bezrobocia wynosi zaledwie 2,7 procent, nie chodzi wyłącznie o statystykę. To tysiące mieszkańców, którzy mają pracę, rozwijają swoje firmy i budują poczucie bezpieczeństwa dla swoich rodzin.

Gdy mówimy o ponad 620 milionach złotych pozyskanych ze źródeł zewnętrznych na realizację 216 projektów, nie są to abstrakcyjne środki. To nowe inwestycje, lepszy transport publiczny, nowoczesne szkoły, wsparcie społeczne i działania na rzecz środowiska.

Jestem szczególnie dumny z tego, że mimo wielu wyzwań nie przestajemy inwestować w przyszłość. Edukacja pozostaje największą pozycją w budżecie miasta. W 2025 roku przeznaczyliśmy na nią ponad 912 milionów złotych. To nie jest wydatek. To inwestycja, która zwraca się przez całe życie naszych dzieci i młodzieży.

Jednocześnie raport przypomina nam o wyzwaniach, których nie możemy ignorować. Liczba mieszkańców Olsztyna spadła do 150 tysięcy. Utrzymuje się także ujemny przyrost naturalny. Czego nie ma w raporcie, a co warto zauważyć, to fakt, że rośnie liczba mieszkańców w gminach ościennych. To zjawiska, które dotyczą dziś niemal całej Polski, ale dla samorządów oznaczają konieczność myślenia o rozwoju w nowy sposób.

Ludzie wybierają miejsca, w których dobrze się żyje. Dlatego rozwijamy przestrzeń miejską, inwestujemy w komunikację, wspieramy przedsiębiorczość, dbamy o kulturę, sport i usługi społeczne. Chcemy, by Olsztyn był miastem wygodnym dla młodych rodzin, atrakcyjnym dla studentów i przyjaznym dla seniorów

Raport za 2025 rok potwierdza, że Olsztyn konsekwentnie buduje swoją przyszłość. Rozsądnie, odpowiedzialnie i z myślą o kolejnych pokoleniach

Robert Szewczyk,

Prezydent Olsztyna

Czytaj więcej: To nie jest „Raport” o stanie Olsztyna, tylko urzędnicza „SAMOCHWAŁKA”

Komentarz (2)

Więcej artykułów…

  1. Kto naprawdę zyska na połączeniu olsztyńskich szpitali?
  2. Zmarła Maria Pawlak, kolporterka podziemnych pism "Solidarności"

Strona 3 z 530

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

To tytułowe zapytanie: "Dlaczego nie rozliczono..." wywołuje moje zdziwienie, widzę w nim jakąś tzw. odklejkę, i to nawet w wersji ekstremalnej.
Może...
Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
5 godzin(y) temu
Szpital w Biskupcu ma milion straty miesięcznie w 2025 i też jest dobrze
Sprostowanie wicestarosty bart...
1 dzień temu
czy po ostatecznym zwycięstwie planowana jest zmiana nazwy hali na UPAnia?
Spółka Hala Olsztyn – „Tygrys”...
1 dzień temu
cytujesz, lekko modyfikując, partyjną koleżankę Rembiszewską- Piątek?
to ty odp... się od Pana Biznesmena
Proponuję utworzenie Warmia In...
1 dzień temu
Czemu przez tyle lat nie rozliczono P. Grzymowicza i olsztyńskie ski... Itp...? Bo król, królowi głowy nie obcina a polityka to immunitet...
Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
1 dzień temu
No i tak skompromitowany i kontrowersyjny i do tego mocno zadłużony szpital jest obecnie promowany przez lokalnych włodarzy Olsztyna i lokalnych polit...
Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • PSL wypiera się, iż podejrzany o pedofilię Ariel Sz. z Kętrzyna, był ich działaczem
  • Wiceprezydent Olsztyna ds edukacji i kultury udostępniła wulgarny wpis Gretkowskiej
  • Podsumowanie 7 miesięcy rządów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi w 50 punktach
  • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach
  • Prof. Nowak: Dlaczego prezydent Zełenski (Wowa) "odpalił" antypolską bombę?
  • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
  • Radni KO i PSL z Sejmiku płacą grosze za mieszkania – ujawniła radna Astramowicz-Leyk
  • Prezydent Olsztyna potępił wulgarny post na FB swojej I zastępczyni. Opozycja żąda jej dymisji
  • Jak partie doprowadziły do bankructwa Szpital Powiatowy w Bartoszycach
  • "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" otwarte. Koszty pokryje budżet gminy
  • Prezydent RP odebrał Order Orła Białego Prezydentowi Ukrainy

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.