Zarzuty radnego wobec prezydenta Olsztyna. Prezydent odpowiada
- Szczegóły
- Opublikowano: środa, 01 lipiec 2026 13:20
Radny Sejmiku Warmińsko-Mazurskiego, dr Paweł Warot (jest też szefem Komitetu Miejskiego PiS w Olsztynie) wystosował 2 czerwca List otwarty do prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka (KO), w którym stawia szereg zarzutów. Wysłałem ten List do prezydenta z prośba o komentarz. Po miesiącu otrzymałem odpowiedź. Poniżej List radnego i odpowiedź prezydenta Olsztyna:
Olsztyn 2 czerwca 2026 r.
LIST OTWARTY DO PREZYDENTA OLSZTYNA
Szanowny Panie Prezydencie
mieszkańcy Olsztyna mają dziś jedno zasadnicze pytanie: gdzie są efekty Pana rządów?
Bo to, co widzimy, to nie jest rozwój miasta. To jest rosnący dług, przy niewielkich dochodach Olsztyna, komunikacyjny chaos i kolejne obietnice bez pokrycia.
Zadłuża Pan Olsztyn na setki milionów złotych, a mieszkańcy w zamian dostają korki, drożyznę i brak realnej poprawy jakości życia. Pół miliarda długu i dziesiątki milionów rocznie na odsetki - to nie jest inwestowanie w przyszłość. To jest obciążanie przyszłych pokoleń rachunkiem za dzisiejsze decyzje.
Ale jeszcze bardziej niepokojące jest to, jak te pieniądze są wydawane - albo niewydawane.
Miliony na transport publiczny pozostały niewykorzystane. Miasto rezygnuje ze 100 mln zł na autobusy, tramwaje - zielony transport, podczas gdy mieszkańcy codziennie stoją w korkach.
Znów środki na rozwój infrastruktury, w tym stadionu miejskiego - 30 mln zł, przepadają? Dlaczego fundusze na inwestycje nie są wykorzystywane wtedy, gdy są dostępne? Pan czeka i zaciąga w imieniu mieszkańców Olsztyna kolejne kredyty na setki milionów złotych.
Szczególnie bulwersująca jest sytuacja ze zwrotem środków na obronę cywilną - 12,5 mln zł. W czasie, gdy bezpieczeństwo mieszkańców powinno być absolutnym priorytetem, pieniądze przeznaczone na ten cel nie zostały wykorzystane i wróciły do budżetu państwa. To nie jest tylko błąd - to jest sygnał braku odpowiedzialności za podstawowe obowiązki samorządu. Rok został stracony.
A jednocześnie znajdują się pieniądze na wydatki, które trudno wytłumaczyć mieszkańcom:
300 tysięcy zł na scenę" na Targu Rybnym,
2 miliony 800 tysięcy zł na zasypanie „dziury" przy Wysokiej Bramie.
Czy to są dziś najważniejsze potrzeby Olsztyna?
Do tego dochodzi kolejny problem: wysokie wynagrodzenia i premie prezesów spółek miejskich - nawet tych, które przynoszą straty. Mieszkańcy słusznie pytają: gdzie tu jest odpowiedzialność? Gdzie są standardy zarządzania publicznymi pieniędzmi? 400 tys. zł poszło do prezesów w ramach różnego rodzaju premii. Co mają mówić pracownicy ratusza, pomijani przy podwyżkach? Czy dlatego, że nie pochodzą z tego co Pańskie środowisko polityczne?
Jak wytłumaczyć mieszkańcom fakt wydania nawet 47 mln zł środków publicznych bez kontroli i nadzoru na finansowanie miejsc w przedszkolach konkursowych, podczas gdy w placówkach publicznych pozostawały dostępne miejsca?
Jak wytłumaczyć mieszkańcom rosnące koszty wywozu odpadów? To już blisko 200 zł na rodzinę miesięcznie za same tylko śmieci. I to pomimo wcześniejszych zapewnień, że opłaty nie będą rosły, dzięki budowie spalarni, na którą zaciągnięto miliardowy kredyt, dzięki wprowadzonemu systemowi kaucyjnemu, czyniącemu z nas śmieciarzy? Platforma Obywatelska łupi Polaków, łupi mieszkańców Olsztyna!
Panie Prezydencie,
mieszkańcy nie żyją z „planów" i „strategii". Żyją w realnym mieście - zakorkowanym, coraz droższym i coraz mniej przyjaznym do życia.
Młodzi stąd wyjeżdżają. Inwestorzy omijają Olsztyn szerokim łukiem. Miasto się wyludnia i starzeje. A odpowiedzią wciąż są niekończące się zapowiedzi, analizy i konferencje.
To nie jest przywództwo. To jest zarządzanie wizerunkiem, Pańskim wizerunkiem!
Coraz więcej mieszkańców ma też poczucie, że nie ma wpływu na decyzje. Że kluczowe sprawy rozstrzygają się bez realnych konsultacji. Dostrzegamy też usuwanie przez Pana krytycznych wobec siebie opinii z mediów społecznościowych - a to tylko pogłębia brak zaufania.
Dlatego dziś trzeba powiedzieć stanowczo i wyraźnie: Olsztyn nie potrzebuje więcej prezentacji. Olsztyn potrzebuje odpowiedzialnych decyzji, które realnie poprawią życie mieszkańców.
I tego właśnie dziś mieszkańcy z utęsknieniem i nadzieją oczekują.
Paweł Warot
„Jedynym komentarzem są fakty”
W odpowiedzi na list otwarty radnego Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego Pawła Warota nie zamierzamy prowadzić politycznego sporu. Jedynym komentarzem są fakty.
W liście pojawia się stwierdzenie, że koszty wywozu odpadów w Olsztynie sięgają „blisko 200 zł na rodzinę miesięcznie za same tylko śmieci”. Takie wyliczenie nie odpowiada rzeczywistości. Opłaty wynikają z kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów oraz muszą bilansować system. Warto przypomnieć, że w 2024 roku Olsztyn obniżył stawkę za odbiór odpadów o 12 procent.
Krytykowany przez autora listu system kaucyjny nie został wprowadzony przez samorząd Olsztyna. Obowiązuje on ustawowo w całym kraju i ma zwiększać poziom odzysku opakowań zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci”.
Fakty dotyczą także Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Przez pięć lat spółka nie podnosiła cen za przyjmowanie odpadów zmieszanych. W 2026 roku stawka wzrosła z 620 do 650 zł za tonę, a łączna korekta 71 pozycji cennika wyniosła około 2 procent. Współpraca z Instalacją Termicznego Przekształcania Odpadów pozwala ograniczać koszty, ponieważ zagospodarowanie tych samych odpadów poza Olsztynem jest ponad dwukrotnie droższe.
Pojawia się również zarzut rezygnacji ze 100 mln zł na rozwój transportu publicznego. Fakty są inne. Olsztyn realizuje projekt ekotransportu dostosowany do możliwości finansowych miasta. Obecnie trwa realizacja przedsięwzięcia o wartości 130 mln zł obejmującego zakup 11 autobusów zeroemisyjnych wraz z infrastrukturą ładowania, rozbudowę zajezdni autobusowej, rozwój Inteligentnego Systemu Transportowego, przebudowę pętli autobusowych, modernizację przystanków oraz poprawę dostępności dojść pieszych. Miasto koncentruje się na rozwiązaniach, które przyniosą największe korzyści mieszkańcom. Trzeba też pamiętać, że kupno tramwajów musiałoby być z budżetu miasta, bez dofinansowania.
Nieprawdziwy jest także zarzut ograniczania działań związanych z obroną cywilną. W maju 2026 roku Prezydent Olsztyna podpisał z Wojewodą Warmińsko-Mazurskim umowę na realizację zadań w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Wartość dofinansowania przekracza 10 mln zł, a łączna wartość planowanych zakupów i inwestycji wynosi ponad 13 mln zł. Dzięki tym środkom miasto kupi m.in. agregaty prądotwórcze, mobilne kotłownie, wozy do transportu wody pitnej, telefony satelitarne i zestawy Starlink oraz przygotuje dokumentację nowych miejsc schronienia.
W liście pojawia się również zarzut dotyczący stadionu miejskiego. Fakty są następujące: Olsztyn nie zrezygnował z budowy stadionu. Spółka Hala Olsztyn pozyskała finansowanie inwestycji, a wybór oferty Erste Bank Polska pozwoli ograniczyć koszty finansowania o około 22 mln zł. Miasto przygotowuje się do zlecenia przygotowania projektu zamiennego, ma zabezpieczone finansowanie i realizuje kolejne etapy inwestycji. Warto również przypomnieć, że 30 mln zł pierwotnie planowanych na stadion zostało przeznaczonych na budowę ośrodka piłkarskiego Warmia. Środki nie zostały utracone ani niewykorzystane. Powstaje nowoczesna infrastruktura sportowa służąca mieszkańcom, a jednocześnie miasto zabezpieczyło finansowanie budowy nowego stadionu miejskiego.
Jeśli chodzi o zarzut nadmiernego zadłużania miasta, na koniec 2025 roku zadłużenie Olsztyna wyniosło 416 mln zł, a relacja zadłużenia do dochodów miasta 22,5 procent. Koszty obsługi zadłużenia wyniosły 21,4 mln zł, co stanowiło 1,11 procent wszystkich wydatków miasta. Środki te służą finansowaniu inwestycji, takich jak budowa ulicy Nowobałtyckiej, modernizacja Planetarium, termomodernizacje szkół i przedszkoli, modernizacja Pałacu Młodzieży, rozbudowa kanalizacji deszczowej, budowa zbiorników retencyjnych czy budowa ośrodka piłkarskiego Warmia. Miasto nie posiada kredytów na setki milionów złotych, a zobowiązania mają formę obligacji komunalnych i pożyczek, w tym pożyczek z BGK finansowanych ze środków KPO.
Samorząd ma obowiązek opierać swoje działania na faktach, danych i obowiązujących przepisach. I właśnie tym kierujemy się przy podejmowaniu decyzji dotyczących rozwoju Olsztyna.
Prezydent Olsztyna
Robert Szewczyk
Czytaj więcej: Zarzuty radnego wobec prezydenta Olsztyna. Prezydent odpowiada

Może...
to ty odp... się od Pana Biznesmena