logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

piątek, grudzień 12, 2025
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Region

Region

We wrześniowej "Debacie" m.in. o likwidacji lekcji religii i Norymberdze dla "pisiorów

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 20 wrzesień 2024 12:55

We wrześniowej „Debacie” (już w sprzedaży!) przeczytamy m.in. o szansie jaką Kościołowi stworzyła decyzja min. B. Nowackiej likwidacji jednej lekcji religii; komentarze o „demokracji walczącej” i „Norymberdze” dla „pisiorów”; jak upada Europa, jak angielskie szkoły opanowują edukatorzy LGBT, o Strefie Gazy; niemieckich zbrodniach w Polsce we wrześniu 1939 roku i raport z Campusu.

Bogdan Bachmura komentuje decyzję ministry edukacji Barbary Nowackiej likwidacji jednej z dwóch lekcji religii: „Istotą powrotu religii do sali katechetycznych powinien być taki standard nauczania, który miałby siłę przyciągania rodziców o różnym stopniu zaangażowania w wiarę, który pokazałby dzieciom oraz ich rodzicom wiedzę teologiczną jako jedną z podstawowych kompetencji kulturowych, pozwalającą zrozumieć naszą cywilizację i radzić sobie w świecie myślowego chaosu”.

Bogdan Bachmura komentuje też słowa premiera Donalda Tuska, iż rozliczenia „pisiorów”: bedą największe w Europie od czasów procesu zbrodniarzy nazistowskich w Norymberdze.

Adam Kowalczyk: W swoim majowym felietonie opisałem podstawy potęgi cywilizacji zachodniej zapewniającej jej dominację nad resztą świata. Dominacja trwała pięć wieków, a teraz się kończy. Opisałem sześć czynników, które zdecydowały o przewadze Zachodu nad resztą. Teraz sami niszczymy te przewagi nad światem, światem który się uczył od nas.

JACEK STACHOWIAK z Londynu napisał o „Edukatorach w przebraniu”: Mężczyźni w damskich fatałaszkach i kolorowych perukach chcą odwiedzać brytyjskie szkoły i zabawiać dzieci. W zeszłym roku uzyskali zaproszenie od największego w Wielkiej Brytanii związku zawodowego nauczycieli. Przedstawiciele związku mówią, iż należy rzucić wyzwanie kulturze heteronormatywnej, która dominuje wszędzie, także w systemie edukacji.

Jacek Stachowiak odwiedził tez Paryż po Olmpiadzie i opisał jak wracają na jego ulice wywiezieni na czas igrzysk nielegalni imigranci.

Henryk Pejchert: „Strefa Gazy – Idea Wielkiego Izraela”: Obecna sytuacja w strefie Gazy przerodziła się w jednostronne ludobójstwo ludności palestyńskiej dokonywane przez armię izraelską, co pokazywane jest przez wiele stacji telewizyjnych na całym świecie.

Magdalena Piórek analizuje decyzję Turcji przyłączenia się do państw BRICS.

Sławomir Sobiechowski recenzuje książkę s. Agnieszki Michny o dwudziestu jeden zbrodniach dokonanych przez ludobójców z formacji ukraińskich OUN-UPA na zakonnicach polskich w granicach lwowskiej prowincji kościelnej.

Waldemar Brenda opisuje „Krwawą jesień'39. Niemieckie zbrodnie w czasie kampanii wrześniowej”.

Mariusz T. Korejwo kontynuuje opis „Wielkiej weryfikacji” ludności mazurskiej dokonywanej po 1945 roku na rozkaz wojewody olsztyńskiego Mieczysława Moczara i jej klęski jako przyczyna represji.

ks. Adam S. Ornatek pyta „Gdzie Rzym, a gdzie Krym?“ w recenzji produkcji filmowej Fundacji Osuchowa w Warszawie, na czele z prezesem Włodzimierzem Skalikiem, w reżyserii i scenariuszu Grzegorza Brauna pt. „Gietrzwałd 1877. Wojna światów“.

Andrzej Dramiński przedstawia sylwetkę wizjonerki z Gietrzwałdu Barbary Samulowskiej oraz pyta dlaczego „Nie wywieszamy biało-czerwonej?!”, po wizycie w Liverpoolu, gdzie na każdym kroku, na budynkach, czy po prostu na ulicy jest bardzo wiele wywieszonych brytyjskich flag (w sierpniu nie ma żadnego święta), zwanej przez Anglików „Proporcem Unii” (Union Jack).

Tadeusz Pardej o problemie ze zwrotem ziemi Polakom na Wileńszczyźnie. Właścicielami znacjonalizowanej ziemi w czasach sowieckich na Wileńszczyźnie byli przede wszystkim Polacy. Proces zwrotu tej ziemi ich właścicielom odkładano wielokrotnie. W samym tylko Wilnie na zwrot jeszcze oczekuje 3,5 tysiąca właścicieli. Często się zdarza, że o zwrot ubiegają się wnukowie, a to dlatego, że nie mogli jej otrzymać ani dziadkowie, ani rodzice.

Przeczytamy też stałe felietony ks. Edwarda Golińskiego, Kamila Krystka, Zbigniewa Żerańskiego, Radosława Nojmana.

Wrześniowy numer zamyka „Raport z Campusu wykluczonego dziennikarza” Adama Sochy.

Zapraszamy do lektury!
Tyle ciekawych tekstów za jedyne 5 zł nabędziesz w następujących punktach:

Punkty sprzedaży w Olsztynie:
Centrum Książki pl. Jana Pawła II 2/3,
Orion Jagiellońska 33/82,
Logos Kołobrzeska 5,
KIOSK Z PRASĄ
10 959 Olsztyn, ul. 11 listopada 9
SKLEP PAPIERNICZY
Olsztyn, ul Dworcowa 35
tel. 89 539 98 40
WARMIŃSKA KSIĘGARNIA DIECEZJALNA
„HOSIANUM”
10 024 Olsztyn, ul Długosza 3/1
tel. 89 527 35 28
KIOSK Z PRASĄ
Olsztyn Pieczewo, ul Panasa 1 a
róg ul Wilczyńskiego
Tel. 605 990 115
RELAX
10 290 Olsztyn, al Wojska Polskiego 74/16
obok Restauracji KOLOROWA
Tel. 508 061 231
ASNET PUNKT XERO
10 527 Olsztyn, Ul. Partyzantów 88
OLSZTYN KORTOWO
WYDZIAŁ NAUK EKONOMICZNYCH
ul Oczapowskiego 4, Punkt Xero
tel. 660 773 070
CENTRUM KSIĄŻKI
Olsztyn, PL Jana Pawła II 2/3
tel. 89 527 30 44
SALONIK PRASOWY
10-437 Olsztyn, ul. Dworcowa 35

W województwie warmińsko-mazurskim „Debatę” można nabyć także w punktach KOLPORTERA, w salonikach prasowych i sklepach, które prowadzą sprzedaż prasy. Podajemy wykaz miejscowości, w których można nabyć nasz miesięcznik.
W nawiasie ilość punktów sprzedaży: Bartoszyce (14), Biskupiec (1), Dobre Miasto (2), Działdowo (3), Giżycko (13), Górowo Iławeckie (1), Iława (9), Kętrzyn (15), Kisielice (1), Kurzętnik (1), Lubawa (1), Morąg (1), Mrągowo (4), Olsztyn (60), Ostróda (12), Reszel (1), Ruciane Nida (1), Susz (1), Szczytno (7), Węgorzewo (1) oraz w księgarniach:

Wena pl. Konstytucji 3 Maja 8, 11-200 Bartoszyce
Warmińska ul. Kościuszki 12, 14-500 Braniewo
ABC Mickiewicza 27, 13-200 Działdowo
Mentor PH Tu i teraz, Mickiewicza 19, 19-300 Ełk
Metis Niepodległości 2, 14-200 Iława
Verso Sikorskiego 20/1A,11-400 Kętrzyn
Merkuriusz Mickiewicza 12, 11-430 Korsze
Im.I.Krasickiego Powstańców Warszawy 14, 11-100 Lidzbark Warmiński
Wiedza 3 Maja 4, 14-300 Morąg
Współczesna Ratuszowa 4, 11-700 Mrągowo
Errata Kościelna 4, 13-100 Nidzica
Popularna Czarnieckiego 25, 14-100 Ostróda
Lexica Zamkowa 2, 14-100 Ostróda
Impuls Czarnieckiego 32, 14-100 Ostróda
Fraszka Polska 1, 12-100 Szczytno
Kropka Floriańska 2, 11-300 Biskupiec

UWAGA! Można też kupić "Debatę" w formie PDF. Wystarczy przelać 5 zł lub najlepiej od razu zapłacić za rok z góry 60 zł na konto Fundacji "Debata": 26 24 9 0000 5 0000 45 00 1354 7512 KRS 0000337806 i wysłać potwierdzenie wpłaty na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czytaj więcej: We wrześniowej "Debacie" m.in. o likwidacji lekcji religii i Norymberdze dla "pisiorów

Komentarz (33)

Lotnisko Szymany bez pasażerów i lotów, a marszałek nadal dosypuje miliony

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 19 wrzesień 2024 10:04

Do lotniska w Szymanach, praktycznie pozbawionego stałych połączeń, Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (PO+PSL) dokłada rocznie Spółce „Regionalny Port Lotniczy Olsztyn – Mazury" 20 mln zł. Lotnisko zbudowane w Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej, odnotowało 144 mln zł straty netto na koniec 2023 roku. Lotnisko to obok "Zimnych Term" sztandarowa inwestycja marszałka Jacka Protasa, barona PO na Warmię i Mazury.

Liczba lotów z Szyman, a tym samym liczba pasażerów topnieje z roku na rok. W tym roku z Szyman pozostało tylko jedno stałe połączenie zagraniczne - do Londynu Stansted linii Ryanair. Z LOT-em można było polecieć do Krakowa.

Rok temu w lipcu i sierpniu przewieziono ponad 17 tys., pasażerów miesięcznie. W tym roku w lipcu było to poniżej 8 tys. osób, a sierpniowe statystyki zostały utajnione.

Urząd Lotnictwa Cywilnego podał spadki w liczbie obsługiwanych pasażerów względem pierwszej połowy 2023 roku: Olsztyn-Mazury (o 39,7 proc., z powodu zawieszenia lotów przez Wizz Air), Spadki w drugim kwartale względem tego samego okresu 2023 roku Olsztyn-Mazury (65,1 proc.). Jak widać, Olsztyn znajduje się na dole stawki i to on poniósł największe straty spośród wszystkich lotnisk w Polsce. Słabsze wyniki, jeśli chodzi o liczbę pasażerów, notuje tylko lotnisko w Zielonej Górze.

- 25 września lecimy do Budapesztu na rozmowę z prezesem Wizz Air – mówi Dariusz Naworski, rzecznik prasowy spółki. Mają błagać o wznowienie lotów z Szyman. Chętnie węgierska spółka to zrobi, o ile spółka dosypie do każdego lotu hojną dopłatę, tak jak samorząd mazowiecki dopłaca krocie Ryanairowi za to, że lata z Modlina.

Wobec tego spółka szuka innych źródeł utrzymania pensji prezesa Wiktora Wójcika (PO). Przekształca działki wokół lotniska w strefę ekonomiczna. We wrześniu ma zostać wkopany kamień węgielny pod fabrykę medyczną. Chcą też prowadzić obsługę techniczną samolotów - w Szymanach ma powstać służący temu specjalny hangar.

Czym zarząd województwa tłumaczy bankructwo lotniska? Wyborcza Olsztyn tłumaczy to tak: „stosunkowo niewielkim potencjałem ekonomicznym i ludnościowym województwa oraz nieco peryferyjnym położeniem portu lotniczego”. Tylko to ci sami politycy PO, PSL i SLD, którzy od dziesięcioleci rządzą woj. warmińsko-mazurskim ulokowali to lotnisko w puszczy zamiast pod Olsztynkiem w Wilkowie, o co zabiegał samorząd Olsztynka. Jest tam ogromna działka płaska jak naleśnik, leżąca przy węzłach drogowych i kolejowych.

Dlaczego samorząd utrzymuje bankruta w Szymanach? Bo „port lotniczy realizuje misję publiczną” – odpowiadają władze spółki. Zasłaniają się też tym, że np. latają z Szyman samoloty należące do firmy Michelin, a funkcjonowanie lotniska umożliwiło rozwój tej fabryki.

Ta "misja publiczna" to na koniec 2022 r. 128 pracowników, których średnia pensja wynosiła 5051 zł miesięcznie. Podania wysokości pensji prezesa Wiktora Wójcika, działacza PO, spółka odmawia.

Budowa lotniska kosztowała 205 308 616,82 zł plus budowa linii kolejowej Olsztyn-Szczytno-Szymany - 60 mln zł.

Adam Socha

Na zdjęciu od lewej: szef PO w woj. warmińsko-mazurskim, obecnie europoseł Jacek Protas, u góry marszałek Marcin Kuchciński (PO), na dole prezes Wiktor Wójcik (PO)

Czytaj więcej: Lotnisko Szymany bez pasażerów i lotów, a marszałek nadal dosypuje miliony

Komentarz (4)

Wody Polskie: "Wody Jeziora Łańskiego są w złym stanie". Co dalej?

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 06 wrzesień 2024 18:53
Adam Jerzy Socha

„Wg oceny Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który prowadzi badania wód w systemie Państwowego Monitoringu Środowiska, wody Jeziora Łańskie znajdują się w złym stanie - czytamy w odpowiedzi na moje pismo do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku. - W szczególności wyniki badań wykazały, że przyczyną złego stanu chemicznego wód jest przekroczenie normy jakościowej kadmu, którego głównymi źródłami mogą być ścieki, stosowane nawozy, depozycja atmosferyczna”,

Pismo wysłałem w związku z katastrofą na Jeziorze Łańskim; 28 sierpnia wypłynęły na powierzchnię tego jeziora setki kilogramów śniętej sielawy. Prezes Gospodarstwa Rybackiego Szwaderki Sp z o.o., które poniosło straty w związku z tym śnięciem, powiedział mi, że na całej długości linii brzegowej jeziora żaden obiekt nie jest podłączony do kolektora ściekowego. To powoduje, że jezioro sukcesywnie zamienia się w wielkie szambo. Prezes apeluje o ratowanie tego wyjątkowego jeziora i sam chce się włączyć w opracowanie programu ratowniczego.

Napisałem o tym tutaj:

Apel prezesa Szwaderek: Ratujmy Jezioro Łańskie, zbudujmy kolektory!

W program ratowania muszą się włączyć wszystkie podmioty odpowiedzialne generalnie za stan przyrody w naszym regionie oraz konkretnie za to jezioro. Dlatego w tej sprawie wystosowałem pismo do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku, do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, wójtów gmin Purda, Olsztynek i Stawiguda, RDOŚ, WIOŚ i marszałka województwa, z pytaniem, czy włączą się w program ratowania jeziora?

Prawie natychmiast otrzymałem odpowiedź z Wód Polskich. Wody potwierdzają zły stan wód jeziora, konieczność podjęcia działań i deklarują włączenie się w te działania. Poniżej pełna treść odpowiedzi Wód Polskich.

Adam Socha

(Infografika: zaznaczone ośrodki i pola namiotowe nad brzegiem jeziora, które nie posiadaja kolektora ściekowego)

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Białymstoku

W odpowiedzi na treść emaila dotyczącej współpracy na rzecz ochrony wód Jeziora Łańskie, przedstawiam informację na temat oceny stanu wód, zidentyfikowanych zagrożeń oraz stanowisko Państwowego Gospodarstwa Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej W Białymstoku.

Diagnoza zagrożeń i ocena stanu wód jeziora została wykonana w ramach opracowania Planu

Gospodarowania Wodami w Dorzeczu Pregoły na lata 2022-2027. W dokumencie określono zestaw działań, przewidzianych do realizacji przez różne instytucje i podmioty, których celem jest osiągnięcie i utrzymanie dobrego stanu wód w tzw. jednolitych częściach wód (jcwp), do których zalicza się również Jezioro Łańskie wraz z jego zlewnią bezpośrednią.

Wg oceny Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który prowadzi badania wód w systemie Państwowego Monitoringu Środowiska, wody Jeziora Łańskie znajdują się w złym stanie. W szczególności wyniki badań wykazały, że przyczyną złego stanu chemicznego wód jest przekroczenie normy jakościowej kadmu, którego głównymi źródłami mogą być ścieki, stosowane nawozy, depozycja atmosferyczna, natomiast stan ekologiczny jeziora (obejmujący również badania ichtiofauny) oceniono na dobry.

Wykonana w Planie analiza presji w zlewni jeziora wykazała, że jest jcwp (Jednolite części wód powierzchniowych ) jest zagrożona osiągnieciem celu środowiskowego, którym jest dobry stan wód oraz spełnianie warunków istniejących obszarów chronionych (rezerwat Las Warmiński im. prof. Benona Połakowskiego, obszar natura 2000 i obszar chronionego krajobrazu Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej).

W związku z powyższym w dokumencie sformułowano w Planie szereg działań służących osiągnięciu celu. W szczególności działania dotyczą:

1. Realizacji działań wynikających z planów ochrony i planów zadań ochronnych dla obszarów chronionych. Jednostką odpowiedzialną za wykonanie jest RDOŚ w Olsztynie;

2. Aktualizacji programu ochrony środowiska pod kątem poprawy efektywności dotyczącej ograniczania dopływu zanieczyszczeń do jcwp. Jednostkami odpowiedzialnymi za wykonanie są organy wykonawcze województwa, powiatu i gminy, właściwe w sprawach programów ochrony środowiska;

3. Kontroli gospodarowania wodami oraz przeprowadzenia przeglądów pozwoleń wodnoprawnych w zakresie przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach korzystania z wód. Jednostką odpowiedzialną za kontrole podmiotów jest WIOŚ w Olsztynie, natomiast dokonanie przeglądu udzielonych pozwoleń wodnoprawnych dla wód w zakresie wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi, lub do urządzeń kanalizacyjnych leży do kompetencji RZGW w Białymstoku oraz Zarządu Zlewni w Olsztynie.

Realizując zadania na rzecz ochrony wód, PGW Wody Polskie prowadzą działania polegające na identyfikacji zrzutów ścieków do wód oraz unormowania ich stanu prawnego. Mając na uwadze istniejące zagospodarowanie zlewni jeziora, RZGW w Białymstoku przeprowadzi weryfikację terenową wykrycia niezidentyfikowanych potencjalnych zrzutów. Skuteczność tego działania w dużym stopniu zależy od współpracy z władzami lokalnymi.

Pragnę podkreślić, że również istotną kwestią w eliminacji dopływu zanieczyszczeń, jest możliwość podjęcia przez gminę kontroli szczelności szamb, szczególnie w obszarze nie objętym siecią kanalizacji sanitarnej. W związku z powyższym zwrócę się do władz gminy o podjęcie właściwych czynności wynikających z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

Mając powyższe na uwadze, stwierdzam, że współpraca zaangażowanych jednostek w ochronę Jeziora Łańskiego jest jak najbardziej zasadna. RZGW w Białymstoku deklaruje czynny udział w tych działaniach.
Zastępca Dyrektora RZGW w Białymstoku PGW Wody Polskie
Marek Jadeszko

Czytaj więcej: Wody Polskie: "Wody Jeziora Łańskiego są w złym stanie". Co dalej?

Komentarz (3)

Apel prezesa Szwaderek: Ratujmy Jezioro Łańskie, zbudujmy kolektory!

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 03 wrzesień 2024 19:28
Adam Jerzy Socha

Zaalarmowali redakcję wędkarze, którzy od lat łowią na Jez. Łańskim, że 28 sierpnia na powierzchnię wypłynęły ławice martwej sielawy, czego nigdy wcześniej nie było. Twierdzą, że to wina Gospodarstwa Rybackiego Sp. z o.o. w Szwaderkach, który zrzuca do rzeczek dopływowych ścieki poprodukcyjne. Zarówno prezes Szwaderek, jak i Wody Polskie, zarząd w Białymstoku, przyczynę śnięcia upatrują w wysokiej temperaturze i nieodpowiedniej ilości tlenu w wodzie.

Być może przyczynę wykaże Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Olsztynie, który pobrał próbki wody do badania. Do tej pory (do poniedziałku 2 września) Gospodarstwo Rybackie przy pomocy zaprzyjaźnionych wędkarzy usunęło około 800 kilogramów śniętych ryb, niedaleko miejscowości Stara Kaletka. Gospodarstwo prowadzi też napowietrzanie jeziora.

Na stronie Gospodarstwa Rybackiego Szwaderki czytamy:

„Zastanawiasz się czy nasze ryby na pewno są zdrowe? Są! Działamy na terenie południowej części Pojezierza Olsztyńskiego – w najczystszym i najbardziej urokliwym zakątku naszego regionu. Obszar działalności obejmuje ponad 80 jezior oraz kilkadziesiąt stawów. Ryby zatem pochodzą z odłowów i hodowli. Hodowla prowadzona jest w sposób naturalny, a stawy zasilane grawitacyjnie czystą wodą z rzeki Marózki. Wbrew niektórym niepokojącym trendom i pogoni za zyskami nade wszystko cenimy rytm natury i to zgodnie z nim, powoli wzrastają nasze ryby”.

"Nie szukajmy konfliktów, wspólnie uratujmy Jezioro Łańskie"

Zadzwoniłem do prezesa Gospodarstwa Rybackiego Szwaderki Mirosława Tymoszczuka, z wykształcenia ichtiologa, który kieruje gospodarstwem od 2005 roku. Prezes wskazał na jeszcze inną przyczynę braku tlenu w jeziorze, oprócz silnego nasłonecznienia, brak na całej linii brzegowej jeziora, w obiektach tam funkcjonujących, kolektorów ściekowych i prosił o zaapelowanie do wojewody, samorządu wojewódzkiego, samorządów Olsztynka, Purdy i Stawigudy, na których terenie leży jezioro a także do Wód Polskich o wspólne ratowanie Jeziora Łańskiego.

- Panie prezesie, wędkarze oskarżają o przyduchę pana Gospodarstwo, a konkretnie przyczynę upatrują w ściekach poprodukcyjnych z dwóch obiektów Gospodarstwa. Co pan na to?

Prezes Mirosław Tymoszczuk: Śnięcie sielawy zauważyliśmy 28 sierpnia. To nasze gospodarstwo hoduje sielawę, zarybia to jezioro, następnie odławia i sprzedaje, więc gdyby podejrzenia wędkarzy były racjonalne, to działalibyśmy na własna szkodę. Sielawa to ryba głębinowa, zbadaliśmy więc tlen w jeziorze. Okazało się, że górmna warstwa ma go dużo, potem w niższych warstwach ta zawartość tlenu zaczyna spadać do śladowych ilości aż do głębokości 20 metrów. Od 20 do 28 metrów tlen znowu się pojawia i w tej warstwie występuje sielawa. Poniżej 28 metrów i na dnie jest zero tlenu.

Natychmiast powiadomiełm o przydusze Wody Polskie zarząd w Białymstoku i zaczęliśmy usuwać sniete ryby do utylizacji. Do dzisiaj (wtorek 3 września) usuneliśmy 800 kg przy pomocy zaprzyjaźnionych wędkarzy. Żeby zminimalizować straty zaczeliśmy odławiać żyjącą sielawę i jednocześnie rozpoczęliśmy dotlenianie wód. Ściągnąłem zbiornik z 2. tonami ciekłego tlenu i instalację do natleniania wody dolnej. Natlenianie prowadzimy non stop.

Gospodarstwo posiada decyzję wodno-prawną na pobór i rzut wód. W tym pozwoleniu mamy wyznaczone rygorystyczne parametry. Bada wody niezależne od laboratorium. Wyniki przekazujemy Wodom Polskim. Jeszcze nam się nie zdarzyło przekroczenie parametrów.

Gospodarswto posiada dwa obiekty i prowadzi na nich rekutywację jezior. W Szwaderkach mamy innowacyjne urządzenie do pobierania wody z hypolimnionu z jeziora Maróz (Hypolimnion - dolna warstwa w jeziorach. Warstwa o ustalonej niskiej temperaturze wody. W zależności od głębokości jeziora, waha się w granicach 4 - 7 °C. - przypis A.Socha). Pobieramy hydraulicznie, nie używamy w tym celu energii i wypuszczamy do wody. Podobnie robimy w Kurkach gdzie rekultywujemy w ten sposób jez. Święte. Naszym priorytetem jest utrzymanie w jak najlepszym stanie wód.

- Czy wcześniej miała już miejsce taka przyducha?

Prezes Mirosław Tymoszczuk: Tak, w 2019 roku, potem było 5 lat spokoju. Chce panu zwrócić uwage na kluczowy aspekt jeśli chodzi o stan wód jeziora Łańskiego. Otóż, na całej linii brzegowej jeziora nie ma ani jednego kolektora ściekowego ale wędkarze już mnie postawili szubienicę.
Zacznijmy od dawnego ośrodka BORu w Ząbiu, który teraz użytkuje ZHR. To satre, zapyziałe obiekty, toalety w budynku zewnętrznym i szamba przy samym jeziorze, bez kolektora ściekowego.

- W Ząbiu mamy też nowo pobudowane, eleganckie osiedle, ale tez bez kolektora.

- Dalej są trzy pola namiotowe bez żadnej infrastruktury. Tam tylko stoją ToiToiki.

- Idąc dalej na południe, ośrodek na półwyspie Lalka z systemem szamb rozsączanych do gruntu. Tam nad brzegiem jeziora jest prawie pionowa ściana o długości 20-30 metrów i po niej do jeziora powoli sączy się, pan domyśla się, co? (pod tekstem czytaj sprostowanie Ewy Rumszewicz na temat tego ośrodka - przypis A.Socha).

- Dalej mamy prywatny ośrodek Cyranka też z systemem szamb, tylko tam dzierżawca chyba wywozi zawartość szambowozami.

- A były ośrodek rządowy w Łańsku (obecnie znajduje się w zarządzie Centrum Obsługi Administracji Rządowej)?

Prezes Mirosław Tymoszczuk: Ośrodek w Łańsku nie ma wpływu na jez. Łańskie. Oni maja pozwolenie wodno-prawne, starą oczyszcalnię, z której wypuszczają ścieki do rzeki Łyny, więc one pod górę, do jeziora nie popłyną.

- A obiekty Caritasu w Rybakach, po dawnym PGRze?

Prezes Mirosław Tymoszczuk: W Rybakach jest stara infrastruktura tzw. bioblok a od niego odchodzi w prostej linii cienka rura do jeziora. Tam prywatny inwestor chce budować duży obiekt hotelowo-apartamentowy. Jeśli to dojdzie do skutku, to inwestor bezwzględnie będzie musiał postawić tam oczyszczalnię.

- Dalej w Rybakach za tzw. Rybaczówką na dużej polanie każdego lata jest zjazd dużej ilości kamperów. Tam też nie ma żadnej infrastruktury.

Prezes Mirosław Tymoszczuk: Uważam, że zamiast szukać winnego i tworzyć konflikty należy wspólnie rozwiązać ten problem, dlatego chce zwrócić się przede wszystkim do wojewody warmińsko-mazurskiego, do Wód Polskich, do samorządów na terenie których leży jezioro, a więc do gminy Purda, Stawiguda i Olsztynek o wspólne opracowanie projektu budowy systemu kolektorów ściekowych. Coś trzeba z tymi ściekami zrobić.

- Włączyłbym jeszcze marszałka, samorząd wojewódzki, który dysponuje środkami z KPO na ekologię.

Prezes Mirosław Tymoszczuk: To prawda, są na taki cel środki publiczne. Najwyższa pora, by wspólnie uratować Jezioro Łańskie. To przedsięwzięcie na kilka lat. Z ośrodków Lalka i Cyranka, z Kurek, Ząbia poprowadzić kolektory ściekowe. To nie jest wielkie przedsięwzięcie, koparka wykopie rów wzdłuż drogi na nitkę kolektora. Z ośrodka w Łańsku bezwzględnie trzeba wyrzucić starą infrastrukturę i postawić nowoczesną oczyszczalnię.

Proszę porównać jezioro Pluszne z Łańskim. Nad Plusznem był ten sam problem, wielki hotel KC PZPR Kormoran w Mierkach, ośrodek ZMS Perkoz z których ścieki lały się do jeziora. Dzięki temu, że po 1989 roku hotel przejęli mądrzy samorządowcy z Olsztyna i Stawigudy, zrobili oczyszczalnię ścieków i dzięki temu jez. Pluszne jest dzisiaj czyściutkie. Teraz to samo trzeb zrobić z Jez. Łańskim
Rozmawiał Adam Socha

PS. Do tematu wrócimy.

Zdjęcie śniętych ryb na Jez. Łańskim na wysokości Ptasiej Wyspy, od wędkarza.

Szanowna Redakcjo,

Zwracam się z uprzejmą prośbą o sprostowanie nieprawdziwych informacji, które zostały podane w artykule pt. "Apel prezesa Szwaderek: Ratujmy Jezioro Łańskie, zbudujmy kolektory!" opublikowanym na Państwa portalu w dniu 3 września 2024r.

W opublikowanym artykule Pan Mirosław Tymoszczuk mówi "Idąc dalej na południe, ośrodek na półwyspie Lalka z systemem szamb rozsączanych do gruntu. Tam nad brzegiem jeziora jest prawie pionowa ściana o długości 20-30 metrów i po niej do jeziora powoli sączy się, pan domyśla się, co?". Ta wypowiedź może wprowadzać czytelników w błąd, sugerując, że ścieki z ośrodka Kormoran na półwyspie Lalka wpuszczane są do jeziora. Podobnie w błąd wprowadza czytelników grafika w artykule z 6 września, gdzie każdy ośrodek leżący nad jeziorem Łańskim zilustrowany jest rurą, z której do zbiornika wodnego wylewa się brudna woda.

Z półwyspu Lalka żadne ścieki nie są wpuszczane do jeziora. Przy ośrodku znajduje się system szamb, które kilka lat temu zostały zmodernizowane, są regularnie wywożone, spełniają normy odległości i wysokości od powierzchni wody. Szambo nie znajduje się na skarpie przy jeziorze jak sugeruje artykuł i nie sączy się do jeziora. Od 10 lat dzierżawimy ośrodek Kormoran na cele turystyczne, a jezioro Łańskie od ponad 30 lat wykorzystujemy do uprawiania żeglarstwa i kajakarstwa. Zależy nam na czystej i przejrzystej wodzie i podobnie jak Pan Mirosław Tymoszczuk jesteśmy zaniepokojeni ostatnimi wydarzeniami na jeziorze Łańskim. Przyczynę ostatnich śnięć należy ustalić i dążyć do jej wyeliminowania, by uniknąć tego typu sytuacji w przyszłości. Wzajemne wytykanie palcami bazując na domysłach odwraca jedynie uwagę od znalezienia realnej przyczyny problemu.

Nie mam odpowiedniej wiedzy, aby wypowiedzieć się w temacie kanalizacji w pozostałych nieruchomościach leżących nad jeziorem Łańskim, ale myślę, że te pytania najlepiej jest zadać bezpośrednio obiektom, a nie Panu Tymoszczukowi. Rozumiem, że do podobnych dezinformacji może dochodzić nieumyślnie, jednak w trosce o rzetelność przekazywanych informacji oraz z uwagi na potencjalne konsekwencje takiego błędu, bardzo proszę o zamieszczenie sprostowania.

Z poważaniem,

Ewa Rumszewicz/Rumszewicz Sailing

Czytaj więcej: Apel prezesa Szwaderek: Ratujmy Jezioro Łańskie, zbudujmy kolektory!

Komentarz (9)

Więcej artykułów…

  1. Apel o powołanie Muzeum – Miejsce Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów w Działdowie
  2. Sierpniowa "Debata" już w sprzedaży. Artykuły m.in. Bachmury, Rosłana, Stachowiaka, Ulewicz, Piórek, Kowalczyka, Korejwo i Sochy

Strona 30 z 282

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

Wreszcie jakiś pomysł na olsztyńską komunikację. Ukłony dla autorów: Soni oraz Panów Adama i Bartosza. Mam pytanie: a nie dałoby rady wykroić wiaduktu...
Plan opozycji rozwoju infrastr...
11 godzin(y) temu
???
Plan opozycji rozwoju infrastr...
14 godzin(y) temu
Pociąg na trasie Jaroty Osiedle Sterowów ! - rzeczywiście śmieszne! W epoce koła z samonaprawiająca się oponą i zaawansowanych technologii mobilności ...
Plan opozycji rozwoju infrastr...
23 godzin(y) temu
Kanalizacji deszczowej nie uświadczysz także na podwórkach przy ul. Limanowskiego.
Mieszkańcy zaśmiewając się, brodzą w błocie, a składane przez nic...
Plan opozycji rozwoju infrastr...
23 godzin(y) temu
https://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news-prezesi-na-cztery-lata-pelna-jawnosc-wydatkow-nowe-prawo-dla,nId,22466199
no i nareszcie skończy się feu...
Dlaczego Walne SM "Jaroty" nie...
1 dzień temu
W smętnym miasteczku, jakim jest Olsztyn, gdzie nie ma pieniędzy na budowę podstawowej infrastruktury, jakim jest kanalizacja deszczowa na ulicy Ofice...
Plan opozycji rozwoju infrastr...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Trwa presja koncernów OZE na gminy Warmii i Mazur. Kolej na Korsze
  • Wójt gminy Barciany pozostaje na stanowisku. Czy to koniec wojny?
  • Radny olsztyński PiS Jarosław Babalski został wykluczony z partii
  • Radny olsztyński PiS Jarosław Babalski został wykluczony z partii
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • Protest w sprawie plakatu sztuki Teatru Jaracza radnych i posłów PiS oraz Archidiecezji Warmińskiej. Oświadczenie dyrektora
  • Sprostowanie wojewody w sprawie zwolnienia Piotra Junkera
  • Czy Grzegorz Smoliński "zdradził" PiS zatrudniając się w UW?
  • Po wyroku sądu rektor UWM zweryfikuje oceny negatywne nauczycieli
  • Prokuratur nie wniesie o likwidację Związku PRAWDA na UWM
  • To idealny moment na zaatakowanie Polski. Rozleci się jak gliniany garnek
  • Czy prezydent Olsztyna naraził zdrowie i życie przedszkolaków?

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.