Ad Acta
- Szczegóły
- Opublikowano: niedziela, 29 styczeń 2012 07:30
- Mariusz Korejwo
est łatwiej: książek nikt nie czyta, prasa to zabawa dla ułamka populacji, a w internecie sprawy dopilnuje podmiot prywatny. Wysyłanie do każdego obywatela, który jest „nieteges” uzbrojonego pododdziału ABW kepsko wygląda w telewizji. Tymczasem faceta się ad ACTA zablokuje, odetnie od sieci i niech sobie robi co chce”- pisze Mariusz Korejwo 
„Przecież cała masa pierwszoplanowych postaci kraju uczestniczyła w życiu, domu, losie Wałęsów czasami naprawdę intensywnie. Była więc okazja, żeby świetnie poznać Borusewicza, Walentynowicz, Gwiazdę, Michnika... setkę innych osobistości, bez których dzieje Polski potoczyłby się zupełnie inaczej. Tymczasem z książki Wałęsowej nie sposób dowiedzieć się, dlaczego pała ona tak przemożną niechęcią do Kaczyńskich (no, jest passus o stalowych oczach Jarka) albo dlaczego tak wielbi „pana Geremka”- pisze Mariusz Korejwo
„Zaprezentowane ostatnio przez Premiera Tysiąclecia obsabaczanie konowałów świadczyć by mogło o skuteczności tezy o historii jako nauczycielce życia. Ale jednak nie do końca: towarzysze z PO-litbiura zapomnieli o przeciągnięciu na swoją stronę zdrowego elementu w narodzie”- pisze Mariusz Korejwo
Oni powrócą