logodebata

JESTEŚMY ORGANIZACJĄ POŻYTKU PUBLICZNEGO. PROSIMY o 1,5% Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

piątek, kwiecień 17, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Adam Jerzy Socha
  • Czy pacjent Szpitala Płucnego musiał umrzeć?

Adam Jerzy Socha

Czy pacjent Szpitala Płucnego musiał umrzeć?

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 11 czerwiec 2013 07:51

petryna menadzer roku 2012Dopiero po 3 godzinach pacjent Szpitala Płucnego w Olsztynie z zawałem serca Eugeniusz P. trafił na kardiologię szpitala wojewódzkiego. Pacjent nie przeżył. Trzy godziny zabrało szpitalowi płucnemu znalezienie karetki, mimo że szpital miał podpisane umowy na transport medyczny z trzema firmami: z dwiema w Bydgoszczy i jedną w Olsztynie. (na zdj. I. Petryna z tytułem Menadżer Roku 2012, zdj. z witryny Szpitala Płucnego)

Nie wiem, o której godzinie po raz pierwszy wezwano karetkę z firm, z którymi szpital płucny ma umowy. Wiem, że te wezwania były nieskuteczne, więc lekarz dyżurny Szpitala Płucnego w Olsztynie 12 lutego br. o godz. 10.10. wezwał karetkę z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Na kardiologię Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego pacjent trafił o 13.10. Czy jeszcze żył, tego nie wiem. Wiem, że zgon stwierdzono tego samego dnia 12 lutego. Nie wiem też, co się działo z pacjentem przez 3 godziny między 10.10 a 13.10?

Dlaczego od razu nie został przewieziony na kardiologię do WSS? Na te pytania dyrektor Szpital Płucnego Irena Petryna odmówiła mi odpowiedzi.

O tej tragedii dowiedziałem się nieoficjalnie z kręgów Warmińsko-Mazurskiej Izby Lekarskiej. Do Izby miał wpłynąć protest lekarzy Szpitala Płucnego na zarządzenie dyrektora tego szpitala, wydane po śmierci pacjenta Eugeniusza P.

Dwa dni po tej tragedii szpital ogłosił przetarg na usługi pogotowia ratunkowego, włączając usługi zespołów ratownictwa medycznego w formie całodobowego transportu medycznego. To potwierdziłem sam, gdyż ogłoszenie to wisi w szpitalnym BIP-ie. Natomiast od członków Izby dowiedziałem się, iż zarządzeniem dyrektorka szpitala, w przypadku gdy do szpitala nie może przyjechać zespół ratownictwa medycznego, to wówczas w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia pacjenta, asystuje mu w karetce lekarz szpitalny. I na to zarządzenie protest mieli złożyć lekarze. Ten protest pośrednio potwierdza, iż mogło dojść w szpitalu do jakichś nieprawidłowości w organizacji pracy szpitala, które skutkowały śmiercią pacjenta Eugeniusza P.

Prawdopodobnie, gdyby takie zarządzenie obowiązywało wcześniej, to pacjent nie czekałby na przewiezienie 3 godzin, bo firma transportowa mogła mieć karetkę, ale bez lekarza, a jego asysta podczas transportu jest konieczna w przypadkach zagrożenia życia, a więc przy transporcie pacjenta z zawałem serca.

Dlaczego karetka nie przyjechała?

Pytania w sprawie śmierci Eugeniusza P. (rocznik 1946) wysłałem jednocześnie do wojewody – organu nadzoru nad Wojewódzkim Centrum Powiadamiania Ratunkowego, NFZ oraz do W.-M. Izby Lekarskiej – w sprawie stanowiska Izby wobec protestu lekarzy.

Najszybciej odpowiedział dyrektor Wydziału Zdrowia W.-M. Urzędu Wojewódzkiego Marek Zaczek. Z odpowiedzi wynika, iż faktycznie 12 lutego br. o godz. 10.10 na stanowisko Lekarza Koordynatora Ratownictwa Medycznego zadzwonił lekarz dyżurny Szpitala Pulmonologicznego z informacją, że u pacjenta podejrzewa się zawał mięśnia sercowego, z jednoczesną prośbą o przetransportowanie go Zespołem Ratownictwa Medycznego do Oddziału Kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie.

Lekarz Koordynator miał poinformować lekarza dyżurnego, iż zgodnie z ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym, Zespoły Ratownictwa Medycznego nie są uprawnione do transportu międzyszpitalnego – zespoły ratownictwa medycznego udzielają medycznych czynności ratunkowych w warunkach poza szpitalnych. Przekładając na język potoczny karetkę wysyła się do człowieka, którego zawał serca złapał na ulicy, w domu, w pracy, ale nie w szpitalu. Gdy zawał serca dopadnie pacjenta w szpitalu, który nie posiada OIOM lub (i) oddziału kardiologii, to szpital musi we własnym zakresie zadbać o organizację transportu między szpitalami, np. podpisując umowę z firmą, która świadczy takie usługi, albo musi mieć własną karetkę.

Potwierdza to pismo dyrektora Marka Zaczka, w którym dalej czytamy, że „to na szpitalu, w którym pacjent przebywa, ciąży obowiązek zapewnienia transportu medycznego w razie takiej konieczności. (Dz. U. Z 2008r. Nr 164, poz. 1027 z późn. zm.)”.

Należy domniemywać, że Szpital Płucny nie był na taką sytuację przygotowany. To że kiedyś szpital ten nie miał problemu z karetkami wynika z opowiadania pracownicy dz. marketingu szpitala Anny Jancewicz o tym, jak przebiegała w 2007 roku kampania wyborcza do sejmu kandydatki PSL, dyrektorki szpitala Ireny Petryny, która miała m.in. korzystać z karetki do jazdy na spotkania wyborcze.

Jeśli szpital nie posiada własnej karetki, to musi mieć podpisaną umowę na międzyszpitalny transport pacjentów z firmą zewnętrzną, inaczej NFZ nie podpisałby z takim szpitalem kontraktu.

Dlaczego więc lekarz dyżurny szpitala Płucnego nie zadzwonił do takiej firmy po karetkę do Eugeniusza P., a dzwonił do WCPR, skoro doskonale wiedział, że WCPR NIE WOLNO wozić pacjentów szpitalnych?

Nie było wolnej karetki

- Szpitale dzwonią do nas, bo liczą, że może uda się uzyskać bezpłatny transport z WCPR – wyjaśnia mi Lekarz Koordynator z WCPR Waldemar Droś. - Owszem, w sytuacjach nadzwyczajnych, jeśli akurat nasz zespół ratownictwa nie jest w trasie, to wysyłamy karetkę do transportu międzyszpitalnego, ale akurat tego dnia 12 lutego nie mieliśmy wolnego zespołu. Powiedzieliśmy więc lekarzowi dyżurnemu szpitala, że może zadzwonić po karetkę do Ars-Medu lub do Polikliniki, która ma własny zespół ratownictwa.

Właściciel Ars-Medu Adam Kalinowski potwierdza, iż 12 lutego dzwoniono po karetkę ze Szpitala Płucnego. - Mamy umowę ze Szpitalem Płucnym, ale w umowie jest klauzula, że realizujemy zamówienia w miarę możliwości sprzętu i personelu. Akurat tego dnia 12 lutego obie karetki były w ciągłym ruchu do późnych godzin nocnych.

Prawdopodobnie więc zlecenie w końcu przyjęła Poliklinika. Rzecznik prasowy Polikliniki lek. med Jarosław Parfianowicz potwierdził mi, że 12 lutego mieli jedno zlecenie transportu ze Szpitala Płucnego.

Z kolei dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska poinformowała mnie, że Eugeniusza P. przywieziono o godzinie 13.02. Minęły więc trzy godziny od telefonu lekarza dyżurnego Szpitala Płucnego do WCPR. Tego samego dnia 12 lutego pacjent w WSS zmarł. Dyrektor WSS odmówiła podania godziny śmierci.

Natomiast rzecznik prasowy Polikliniki potwierdził, że Szpital Płucny miał z Polikliniką umowę na transport pacjentów do grudnia 2011 roku. Szpital Płucny zerwał tę umowę i wznowił dopiero w marcu 2013 roku, a więc po śmierci Eugeniusza P. Poliklinika i bez umowy świadczy usługi w nagłych wypadkach innym szpitalom, jeśli akurat zespół jest wolny.

Karetki służyły szpitalom do transportu, a nie do ratowania życia

Dziwną odpowiedź otrzymałem z W.-M. Izby Lekarskiej. „Nic nam nie wiadomo o związku pomiędzy śmiercią pacjenta a problemami wynikającymi z transportem sanitarnym pacjenta z jednego szpitala do drugiego”. Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej lek. Marek Zabłocki zaprzecza też, iż do Izby wpłynął protest lekarzy ze Szpitala Płucnego (!) Podtrzymuję uzyskaną informację, iż taki protest na zarządzenie dyrektor Szpitala Płucnego wpłynął i był omawiany na posiedzeniu Prezydium Izby. Mam nadzieję, że kwestię tę wyjaśni śledztwo prokuratury.

Z wiarygodnego źródła, z kręgów Izby dowiedziałem się też, że Izba przygotowała stanowisko w sprawie problemów z transportem międzyszpitalnym. Zgłosiłem się więc osobiście do Izby po to stanowisko. Po kilku dniach otrzymałem go mailem.

Było to pismo Izby do Wojewody Warmińsko-Mazuskiego Mariana Podziewskiego z 29 kwietnia 2013r. Pismo Izby do mnie również nosi tę samą datę. (Ciekawe, że niemal jednocześnie na moją skrzynkę mailową dostałem pismo z Izby i ze Szpitala Płucnego, a z pisma Izby dowiedziałem się, że Izba znała treść mojego listu do dyrektor Ireny Petryny).

W liście do wojewody Izba zwraca się „z prośbą o podjęcie działań zmierzających do rozwiązania problemu transportu sanitarnego między szpitalami na terenie województwa. Z sygnałów napływających do WMIL w Olsztynie wynika, iż m.in. szpitale, pomimo zawartych umów z firmami wykonującymi transport sanitarny, niejednokrotnie nie są w stanie zapewnić transportu pacjentom znajdującym się w stanie zagrożenia życia wymagającym natychmiastowego podjęcia leczenia w ośrodku o wyższym stopniu referencyjności”.

Z listu wynika też, że do 2012 roku w takiej sytuacji korzystano z procedury „Na ratunek” utworzonej przez wojewodę. Procedura ta zezwalała na transport pacjenta zespołami ratownictwa medycznego między szpitalami w ściśle określonych sytuacjach krytycznych.

Ta procedura gwarantująca pacjentom bezpieczeństwo od 2012 roku nie obowiązuje z powodu – zdaniem Izby – stanowiska Ministerstwa Zdrowia. W najnowszym projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia w tej sprawie ministerstwo narzuca szpitalom obowiązek posiadania karetki. Izba twierdzi, iż jest to rozwiązanie „niebezpieczne z punktu widzenia ekonomicznego (brak środków w większości szpitali na taką procedurę) oraz nierealnym (brak personelu zabezpieczającego w sposób ciągły gotowość do transportu)”.

Jednak o drugiej stronie medalu mówi mi Lekarz Koordynator WCPR Waldemar Druś: - Połowę czasu pracy zespołów ratowniczych to były przewozy międzyszpitalne w celu zawiezienia pacjenta na badania. Takie wyjazdy blokują karetki na kilka, a nawet kilkanaście godzin. Pamiętam np. wyjazd z Olsztyna do Rabki! Dwa dni nie było karetki. A przecież karetki mają ratować życie, a nie być środkiem transportu, to dlatego minister zmienił ustawę i szpitale muszą albo mieć własną karetkę, albo mieć zawarte umowy z firmami zewnętrznymi.

Irena Petryna – Menadżer Roku

Izba w piśmie do wojewody wspomina o aspekcie ekonomicznym. To na nim właśnie oparła swój menadżerski sukces dyrektor Irena Petryna obsypywana nagrodami i tytułami, m.in. w 2012 otrzymała nagrodę pisma Puls Biznesu - „Gazela biznesu”, w 2013 roku tytuł „Krajowy Lider Innowacji i Rozwoju” w kategorii „Inspirująca firma”, a „16 stycznia 2013 r., na Zamku Królewskim w Warszawie, pani Dyrektor Irena Petryna odebrała prestiżowe wyróżnienie – Menadżer Roku w Ochronie Zdrowia 2012, znajdując się w czwórce znakomitych polskich menadżerów. Wyróżnienie przyznano za doskonałość zarządzania, wyprowadzenie szpitala z długów oraz dynamiczny rozwój placówki”. - Czytamy na witrynie internetowej Szpitala. (Nagrodę przyznaje wydawnictwo medyczne Termedia).

Kulisy tych sukcesów odsłonił ostatnio proces w olsztyńskim Sądzie Pracy, do którego od kary upomnienia odwołała się kierowniczka szpitalnej Apteki Elżbieta Majewska. Dyrektor uruchomiła w Aptece Pracownię Leków Cytotoksycznych, bardzo dochodową zwłaszcza, gdy nie zatrudni się dodatkowego personelu, a leki każe się robić, wbrew decyzjom Głównego Inspektora Farmaceutycznego, techniczkom zamiast magistrom farmacji. Za to, że na straży standardów i bezpieczeństwa personelu i pacjentów stanęła kierowniczka Apteki została przez dyrektorkę ukarana. Miała zostać zwolniona dyscyplinarnie, ale zgody na to nie wyraziła KZ „S”, więc skończyło się na upomnieniu.

Od tej kary kierownik Apteki odwołała się do Sądu Pracy. Sąd w uzasadnieniu ustnym wyroku stwierdził, iż kierowniczka Apteki ma absolutna rację domagając się od dyrektorki przestrzegania przepisów i standardów produkcji leków cytotoksycznych nakazanych przez GIF.

Mimo to dyrektorka nadal każe robić leki techniczkom. Czy musi dojść do tragedii, by przestała niszczyć kierowniczkę i wykonała zalecenie GIF? Podobnie, jak w przypadku pacjenta Eugeniusza P. Dwa dni po jego śmierci dyrektorka błyskawicznie rozpisuje przetarg na całodobowe usługi zespołów ratownictwa medycznego i odnowiła umowę z Polikliniką.

Szpital nie odpowiada

Dyrektor Szpitala Pulmonologicznego Irena Petryna odmówiła mi odpowiedzi na pytania zadane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej i Prawa Prasowego, zasłaniając się przepisami ustawy o prawach pacjenta oraz o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

Oto moje pytania:

1. Jaka obowiązywała procedura w Szpitalu na wypadek zawału serca pacjenta lub innego zdarzenia zagrażającego zdrowiu lub życiu pacjenta, wymagającego transportu pacjenta do innego szpitala, gdy Szpital Pulmonologiczny nie jest w stanie sam udzielić pomocy (nie ma OIOM)? Proszę o skan tej procedury lub link do niej w BIP.

2. Kto opiekował się pacjentem, do czasu jego transportu do WSS w Olsztynie?

2. Czyją i jaką karetką został przetransportowany pacjent Eugeniusz P.?

3. O której godzinie karetka z pacjentem wyruszyła do WSS w Olsztynie?
4. O której godzinie stwierdzono zgon pacjenta?

5. Jakie podjęła Pani kroki, jakie wydała decyzje w związku ze śmiercią
pacjenta?

6. Czy zawiadomiła Pani prokuraturę o śmierci pacjenta i okolicznościach towarzyszących zgonowi (brak karetki)?

7. Czy rodzina śp. Eugeniusza P. została poinformowana, ile minęło czasu pomiędzy pierwszym wezwaniem karetki a godziną wyruszenia karetki do WSS w Olsztynie?

Poprosiłem też o skan umów na transport międzyszpitalny, jeśli takie szpital miał zawarte przed 12 lutego 2013 roku oraz umów zawartych po tej dacie.

Otrzymałem jedynie procedurę nr 7 postępowania w ostrych zespołach wieńcowych z czerwca 2009 roku zaktualizowaną 11 czerwca 2012 roku. Z procedury wynika tylko, że to na lekarzu spoczywa odpowiedzialność „decyzji o dalszym postępowaniu z chorym – transport do ośrodka o wyższym stopniu referencyjności”. Ale jak ma się ten transport odbyć, jaką karetką, o tym w procedurze nie ma ani jednego słowa.

Po otrzymaniu pytań dyrektor Irena Petryna rozpętała w szpitalu polowanie na mojego domniemanego informatora. Lekarze podpisali pismo do mnie, że nikt z nich nie udzielił mi żadnych informacji.

Z Oddziału NFZ Olsztynie dostałem odpowiedź, iż nie jest im znana sprawa śmierci pacjenta Eugeniusza P., ale NFZ wszczął kontrolę, gdy napisałem, że moje pismo należy potraktować jako zawiadomienie o podejrzeniu nieprawidłowości, które mogły doprowadzić do śmierci pacjenta.

Swój artykuł skierowałem do prokuratury, jako zawiadomienie o podejrzeniu przyczynienia się dyrekcji szpitala do śmierci Eugeniusza P., na skutek nie zapewnienia skutecznego transportu pacjenta z zawałem serca do innego szpitala z oddziałem kardiologii, celem ratowania życia. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wszczęła postępowanie wyjaśniające.

Jest to ta sama prokuratura, która badała skargę pracowników na znęcanie się nad nimi dyrektorki szpitala. Prokuratur Anna Krauze śledztwo umorzyła stwierdzając, że Irena Petryna jest doskonałym menadżerem. Po odwołaniu pokrzywdzonych do sądu na umorzenie, sąd uznał zasadność skargi, ale prokurator Anna Krauze ponownie umorzyła sprawę. Pokrzywdzeni napisali skargę do Prokuratora Generalnego, prokurator Seremet polecił wznowić śledztwo, m.in. z powodu braku konfrontacji pomiędzy pokrzywdzonymi a dyrektorką szpitala oraz nie zbadania wątku z fakturami na szpitalne imprezy. Jednak policja uznała, iż w przypadku kierownik Apteki Elżbiety Majewskiej taka konfrontacja jest niepotrzebna. Kierownik napisała skargę na tę decyzję.

Jak będzie wyglądało śledztwo w sprawie śmierci pacjenta będę informował czytelników.

Adam Socha

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (2)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość

      Odnośnik bezpośredni

      To co? Potrzebna jest zmiana warty? Dosyć mamy już PSLu i tych partii? Może rozpoczniemy od referendum?

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - biskupczanin

      Odnośnik bezpośredni

      \"Nie było karetki?\" W Biskupcu pod moim blokiem (wprawdzie chyba czyjaś) stoi karetka cały czas i ani razu nie wyjechała na jakakolwiek interwencje. Zepsuta? Nie potrzebna nikomu? Nie wiem.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    A ile wynagrodzenia zmiennego otrzymał prezes Tumasz w 2025 r.? Więcej niż którykolwiek z prezesów miejskich spółek? Należy mu się, przecież zarządza ...
    Posłowie z WiM: Semeniuk-Patko...
    8 godzin(y) temu
    Nudy. Strefa ekonomiczna dokonała zakupu budynku przy ulicy Barczewskiego 1. Pytanie, po co skoro zgodnie z ustawą Strefy działają tylko do końca roku...
    Posłowie z WiM: Semeniuk-Patko...
    9 godzin(y) temu
    Czekamy na Jerzego i Darka Rödnicka
    Oni powrócą
    Posłowie z WiM: Semeniuk-Patko...
    12 godzin(y) temu
    Dajcie Szmita na lidera stowarzyszenia w Olsztynie. Sukces murowany.
    Posłowie z WiM: Semeniuk-Patko...
    13 godzin(y) temu
    Tak, najlepszym liderem PiS w wyborach byłby zapewne według Sochy tylko on sam no bo nikt nie dorasta mu do pięt. No może jeszcze Bachmura, no bo prze...
    Posłowie z WiM: Semeniuk-Patko...
    13 godzin(y) temu
    Uśmiechnijcie się brygada. KO, PSL, Lewica, Polska 2050 - na sobie nie oszczędzają.
    Zobacz jakie premie dostali pr...
    14 godzin(y) temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • PiS grozi prezydentowi Olsztyna referendum. Prezydent: Apeluję - działajmy wspólnie!
    • Starcie studentów UWM z europosłem Patrykiem Jakim: SAFE, OZE, Trump, Niemcy, imigracja
    • Spór o plan rozwoju Gietrzwałdu: stać się Lourdes czy strefą przemysłową?
    • STANOWISKO W SPRAWIE PROJEKTU PLANU OGÓLNEGO GMINY GIETRZWAŁD
    • Awantura w PiS-ie pomiędzy szefem partii w Szczytnie Żuchowskim a poseł Arent
    • Czy Katarzyna K. opłacała Iwonę Arent i wojewodę Mariana P.?
    • R. Zawadzki: "Nie byłem związany z Galwanotechniką w 2014 roku"
    • Tymiński ma pomóc Braunowi w wyborach na Warmii i Mazurach
    • Syn wojewody Radosława Króla (PSL) dostał pracę w starostwie olsztyńskim
    • B. poseł SLD Monika Falej zasiliła kadry WM Specjalnej Strefy Ekonomicznej
    • Zobacz jakie premie dostali prezesi spółek miejskich w Olsztynie

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Zobacz jakie premie dostali prezesi spółek miejskich w Olsztynie

        2026-04-13 16:01:03

        Działacze olsztyńskiego PiSu skierowali pod adresem prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka szereg...

      • Syn wojewody Radosława Króla (PSL) dostał pracę w starostwie olsztyńskim

        2026-04-07 17:48:42

        Jak na standardy panujące w koalicji rządzącej, w tym w PSL, (np. artykuł w Wyborczej z 7 kwietnia...

      • PiS grozi prezydentowi Olsztyna referendum. Prezydent: Apeluję - działajmy wspólnie!

        Adam Jerzy Socha 2026-04-07 16:08:58

        Od tego, co odpowie prezydent Olsztyna Robert Szewczyk na przesłane pytania, szef miejskich...

    Wiadomości region

    • Region

      • Posłowie z WiM: Semeniuk-Patkowska, Cieszyński i Gontarz w stowarzyszeniu Morawieckiego

        2026-04-16 13:05:02

        W gronie ponad 40 posłów i europosłów, którzy zgłosili akces do Stowarzyszenie Rozwój Plus,...

      • Metropolita Warmiński poświęcił Muzeum Objawień w Gietrzwałdzie

        2026-04-12 13:58:52

        W niedzielę Miłosierdzia Bożego, 12 kwietnia, Metropolita Warmiński, abp ks. dr Józef Górzyński...

      • Awantura w PiS-ie pomiędzy szefem partii w Szczytnie Żuchowskim a poseł Arent

        Adam Jerzy Socha 2026-04-09 13:34:32

        Pełnomocnik PiS na powiat szczycieński Henryk Żuchowski wystosował na piśmie wniosek do prezesa...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Walczmy dalej o prawdę o Katyniu

        2026-04-13 21:16:28

        W Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej na Cmentarzu Stare Powązki w Warszawie odbył się państwowy...

      • Dlaczego Tusk nie aresztował Nawrockiego, Kaczyńskiego i Mentzena?

        Adam Jerzy Socha 2026-04-11 19:51:50

        - Nie macie wrażenia, że ja czytam dzisiaj pięć punktów z nowej piątki Kaczyńskiego? – zapytał...

      • Na święta Zmartwychwstania Pańskiego życzymy Czytelniczkom i Czytelnikom odrodzenia wiary

        2026-04-04 11:47:43

        Na święta Zmartwychwstania Pańskiego życzymy Czytelniczkom i Czytelnikom odrodzenia wiary, że...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.