logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, czerwiec 14, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Były doradca Putina: Tusk popełnił ogromny błąd, ufając Moskwie

Polska

Były doradca Putina: Tusk popełnił ogromny błąd, ufając Moskwie

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 28 maj 2010 13:00

illarionowPo katastrofie Donald Tusk zrobił na mnie wrażenie człowieka zaszokowanego tragedią, ale potem nie widziałem w nim siły, która kazałaby mu wyciągnąć od Rosjan jak najwięcej informacji. Takiej postawy nie widzę też u Bronisława Komorowskiego  - mówi Andriej Iłłarionow, doradca ekonomiczny Władimira Putina w latach 2000-2005, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

fot. Andriej Iłłarionow, 2003 za fronda.pl

 

W obszernym wywiadzie udzielonym amerykańskiemu korespondentowi „Rz” wybitny rosyjski ekonomista przypomina, że w historii przewinęło się wiele przypadków tajemniczej śmierci osób, które próbowały się dowiedzieć, co się stało w Katyniu. - Katastrofa samolotu z Władysławem Sikorskim na pokładzie wydarzyła się wkrótce po tym, gdy poprosił on Międzynarodowy Czerwony Krzyż o śledztwo w sprawie Katynia. W 1946 roku podczas procesów norymberskich jeden z polskich prokuratorów, Roman Martini, został zamordowany, gdy przekonywał, że zbrodnia była dziełem NKWD. W maju 1946 jeden z członków rosyjskiej delegacji w Norymberdze – Nikołaj Zoria – wyrażał wątpliwości co do tego, że Niemcy byli sprawcami tej zbrodni. Następnego ranka znaleziono go martwego w pokoju hotelowym.

Ekonomista, pracujący obecnie w amerykańskim think-tanku CATO, wyjaśnia, dlaczego wraz z czołowymi rosyjskimi dysydentami wystosował list otwarty po katastrofie smoleńskiej, wyrażający zaniepokojenie przebiegiem śledztwa.

Pytany o hipotezę zamachu, nie odpowiada wprost, tylko zwraca uwagę na wadliwy sposób prowadzenia śledztwa. - Wbrew obietnicom śledztwo w sprawie katastrofy nie jest ani transparentne, ani dynamiczne. Polska strona nie ma pełnego i swobodnego dostępu do dokumentów i zgromadzonych dowodów. Polakom późno udostępnia się czarne skrzynki, choć niemal od razu było wiadomo, że są one w dobrym stanie i można odczytać ich zapis. Obawiamy się więc, że śledztwo nie jest prowadzone we właściwy sposób i dlatego napisaliśmy list otwarty, który wysłaliśmy do "Rzeczpospolitej", "Gazety Wyborczej" i dziennika "Polska The Times" – wyjaśnia.

Odnosi się również do krążących teorii spiskowych na temat katastrofy. - I chciałbym myśleć, że to nie był spisek. Proszę mi jednak pozwolić przypomnieć śmierć Aleksandra Litwinienki w Londynie. Wiele osób myślało, że to był przypadek, a pracownicy brytyjskiego Scotland Yardu – choć mają opinię najlepszych na świecie – przez ponad 20 dni nie byli w stanie dojść do prawdy. Sprawę udało się wyjaśnić dzięki próbce moczu, którą pobrano na krótko przed śmiercią Litwinienki. To wtedy się dowiedziano, że otruto go przy użyciu materiałów radioaktywnych. Gdyby nie pobrano tamtej próbki, do dziś nie wiedzielibyśmy, iż było to morderstwo wykonane z zimną krwią i przy dużym udziale środków rządowych. Chciałbym być absolutnie pewny, że przy wyjaśnieniu katastrofy prezydenckiego samolotu zostaną użyte przynajmniej takie środki jak w przypadku sprawy Litwinienki – stwierdza.

Zwraca uwagę na kampanię dezinformacyjną strony rosyjskiej i metodyczne ferowanie w mediach niepopartej dowodami wersji o błędzie pilota - Przechodząc do samego śledztwa, to po pierwsze uważam, że sposób jego prowadzenia nie spełnia standardów badania tego typu katastrof. Po drugie przez ostatnie 45 dni nie spełniono obietnic dotyczących dostarczenia materiałów ze śledztwa i ujawnienia części z nich opinii publicznej. Po trzecie wreszcie obserwujemy przemyślaną kampanię, której celem jest skierowanie uwagi Polaków, Rosjan oraz opinii międzynarodowej na jedną przyczynę katastrofy – błąd pilota – twierdzi.

Historyk zastrzega, że nie wyklucza błędu pilota, jednak zwraca uwagę, że takie wnioski powinny być ogłaszane dopiero po zakończeniu śledztwa, przeanalizowaniu oraz odrzuceniu innych hipotez na podstawie jasnych dowodów. – W przeciwnym razie twierdzenia o błędzie pilota są czystą spekulacją. W tym wypadku wygląda jednak na to, że nie mamy do czynienia ze spekulacją, lecz konsekwentną kampanią prowadzoną bez przerwy od 45 dni – alarmuje. - Bardzo dużo uwagi poświęcono analizie czarnych skrzynek, co oczywiście jest postępowaniem właściwym i potrzebnym – dodaje.

Następnie zwraca uwagę na brak wiarygodnych danych o informacjach, jakie kontrolerzy lotów przekazywali pilotom. - Wiemy, że pogoda zepsuła się tak bardzo, że żaden samolot nie mógł wylądować co najmniej 40 minut przed zaplanowanym czasem lądowania samolotu prezydenckiego. Jak ta informacja została przekazana? Jaka była reakcja załogi? Najważniejszą rzeczą jednak jest sprawa położenia samolotu. Dlaczego, gdy zaczął kosić czubki drzew, znajdował się co najmniej 100 metrów niżej, niż powinien? Dlaczego zboczył o 40 metrów na lewo od kursu, który powinien był przyjąć? Czy kontrolerzy lotów nie widzieli na radarach jego pozycji? A jeśli widzieli, to dlaczego nie ostrzegli pilotów? Dlaczego po prostu nie zabronili lądowania, do czego mieli prawo? – mnoży pytania.

Andriej Iłłarionow przypomina, że takie pytania padały już wiele razy. Zastanawia się, czemu kontroler lotu nie zachowywał się ściśle zgodnie z procedurami, a trzy dni po katastrofie odszedł na emeryturę. Dziwi go, że nie stało się to jednak przedmiotem dyskusji, miast tego dywagowano na temat osoby, która poza załogą była w kokpicie. - Początkowo miała to być kobieta, potem się okazało, że to jednak mężczyzna – przypomina kolejny element dezinformacji.

Zastanawia się nad inercją polskiego rządu i łatwowiernością w stosunku do strony rosyjskiej i poddaje krytyce zapewnienia premiera Tuska o zaufaniu do rosyjskich śledczych. - Jeżeli premier Tusk rzeczywiście tak mówił, to popełnił ogromny błąd. Niezależnie od osobistych relacji ostatnia rzecz, jaką może zrobić szef rządu, to zaufać komukolwiek spoza swojego kraju. To podstawy dyplomacji, które mają zastosowanie nawet do najbliższych sojuszników. Sam spędziłem trochę lat w rządzie i wiem, że w polityce zagranicznej nie można postępować w ten sposób. Jako osoba prywatna może pan wierzyć, komu chce, bo jeśli się pan pomyli, to tylko pan poniesie odpowiedzialność za swój błąd. Ale urzędnik państwowy, premier, prezydent, nie mają do tego prawa. Stosunki międzynarodowe to branża, w której nie można poprzestać na zaufaniu. W Rosji mamy takie powiedzenie: "ufaj, ale sprawdzaj" – mówi.

Przechodzi wreszcie do jawnych kłamstw na temat katastrofy, które trafiły do mediów. Zgromadził ich aż 27. - Tuż po katastrofie usłyszeliśmy, że pilot cztery razy podchodził do lądowania. Wszyscy na lotnisku wiedzieli, że była tylko jedna próba lądowania. Przez wiele dni powtarzano jednak kłamstwo o czterech próbach. Potem zaczęto rozpowszechniać dezinformację, że polski pilot był niedoświadczony. Dopiero po jakimś czasie okazało się, że miał wystarczające doświadczenie. Mówiono, że nie znał rosyjskiego i nie mógł się porozumieć z wieżą. To też było kłamstwo. Wreszcie nieprawdziwy okazał się czas katastrofy. W kabinie pilotów nie było też żadnej kobiety – wylicza, odpowiadając korespondentowi „Rzeczpospolitej”.

Ustosunkowuje się wreszcie do żądania utworzenia międzynarodowej komisji do zbadania katastrofy, które pod adresem premiera sformułowało ponad 50 tysięcy Polaków. - Międzynarodowa komisja powinna powstać tuż po katastrofie. Mówiło o tym wiele osób. Nienaciskanie w tej sprawie na rosyjskie władze było błędem polskiego rządu. Obecnie nie wiemy, jakie dowody zniszczono, a które przetworzono tak, by nic nie dało się już wykryć – twierdzi i zastanawia się nad możliwą reakcją Rosjan na takie żądanie. - Nie można wykluczyć negatywnej reakcji. Najpierw musielibyśmy jednak widzieć zainteresowanie tą kwestią polskiego rządu. Tymczasem w sprawie śledztwa zajmuje on bierną postawę. Po katastrofie Donald Tusk zrobił na mnie wrażenie człowieka zaszokowanego tragedią, ale potem nie widziałem w nim siły, która kazałaby mu wyciągnąć od Rosjan jak najwięcej informacji. Takiej postawy nie widzę też u Bronisława Komorowskiego – ocenia.

Czym mógł narazić się prezydent Kaczyński? - Opóźnienie porozumienia między Rosją a UE czy fakt, że był on głównym sprawcą tego, iż Rosja nie zwyciężyła podczas ataku na Gruzję. Jeszcze ważniejszy był jednak jego udział w czyszczeniu wojskowych służb wywiadowczych z ludzi, którzy byli związani z rosyjskimi służbami. To była największa wina Kaczyńskiego i nie ma wątpliwości, że w Rosji dla niektórych osób było to niewybaczalne - wylicza Rosjanin.

M.J www.fronda.pl

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (11)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - perez

      Odnośnik bezpośredni

      a jakby sie okazalo ze to rzeczywiscie CzeKa stoi za tym zamachem to co wtedy? Trzebaby nasza armie z Afgana i Iraku obrocic karabinami w druga strone?

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - fifi

      Odnośnik bezpośredni

      Czekiści to osobny temat - ich rękami szef czyli Dzierżyński natłukł Rosjan co niemiara. To jedyny Polak , który może pochwalić się takimi sukcesami , nigdy wcześniej w żadnej wojnie z Polską Rosjanie nie stracili tylu mieszkańców.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      fifi!
      Ty mi tu dziecka w brzuch nie wciskaj. Jacy oni są tacy są ale postępują logicznie inaczej dawno by ich nie było. A że ich prasa i dysydenci podają różne wersje zdarzeń czy informacje o np. pogodzie? Naszym mediom nie można wierzyć a ich tak? Ja tam spokojnie czekam na raport komisji. Nie dam sobie głowy uciąć, że będzie w pełni rzetelny, ale przynajmniej będzie logiczny, spójny nie będzie w nim podstawowych błędów. Skąd wiemy, że wypowiadający się w mediach ludzi dysponują jakimikolwiek prawdziwymi informacjami? Nie sprawdzałem jak Rosji ale np. w Polsce premier nie ma prawa pytać się o przebieg konkretnego śledztwa. Jest to naruszenie prawa.
      Dla mnie ta cała dyskusja to raczej studium socjologiczne na temat: \"Kto kogo nie lubi a media w Polsce\".

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - perez

      Odnośnik bezpośredni

      no to juz jest plaskie jak plaszczyzna Panie Kowalczyk

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Jan z Gór

      Odnośnik bezpośredni

      W Rosjo premier stoi na czele komisji prowadzącym śledztwo. To taka różnica. I w Rosji zabija się niezależncyh dziennikarzy, napada na niepodległe kraje, przesladuje opozycje etc. Katastrofa nie zdarzyła się w Hiszpanii i Austrii, gdzie panuje normalna, demokratycznie wybrana władza. Rosja to nie jest kraj normalny i przyznaje to nawet doradca Putina. Przecież on nie mądrzy się za dużo na temat samego wypadku, on sugeruje, że Rosjanie nie będą tego śledztwa prowadzić rzetelnie. Mówi to na czym się świetnie zna.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      No i co z tego wynika? Żeby użyć tych metod trzeba mieć powód żeby coś ukrywać. Mogą chcieć ukryć bajzel na lotnisku ale nie sądzę, że coś więcej. Gdyby spowodowali katastrofę to popełniliby coś gorszego od zbrodni. Popełnili by błąd! Zbrodnie popełniali często. To fakt. Natomiast błędy zdecydowanie rzadziej. Cokolwiek by o Rosji złego nie powiedzieć to przyznać im trzeba, że od wieków politykę zagraniczną mają doskonałą. To co robią na zewnątrz zawsze służy interesom Rosji. Jak chcemy wiedzieć dlaczego coś robią to musimy wpierw pomyśleć jaki mają interes. A, darujcie mi brutalność, z ich perspektywy żadnego Kaczyńskiego czy Tuska to nawet nie widać.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - hen

      Odnośnik bezpośredni

      Uzupełniając stanowisko Pana Adama dodam: I nie jest to w żadnym wypadku sprawa wzrostu.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - copolska

      Odnośnik bezpośredni

      Druzgocące tezy Wasilija Jerszowa np \"Ekstremalnie niewystarczające doświadczenie załogi....\" itd. są dla naszego rządu kompromitujące. Jak można było Prezydenta Polski, wielu innych najwazniejszych ludzi, w tym kilku generałów umieścić w samolocie pilotowanym przez ekstremalnie nieprzygotowanych pilotów? I jak polska strona ulegle przyjmuje takie oskarżenia. Jak znam życie Tusk za jakiś czas publicznie ogłosi niepodważalne wyniki śledztwa rosyjskiego. Ale on zawsze znajduje jakieś pozytywy więc ogłosi :Katastrofa była tragiczna, ale miała też dobre strony. Po pierwsze zobaczyliśmy nasze słabe punkty, z którymi musimy sobie jakoś w przyszłości poradzić, po drugie, niewątpliwie rządzenie stało się łatwiejsze, bo Komorowski podpisuje wszystkie nasze ustawy i nikt już ich nie zakwestionuje. Po trzecie - możemy nareszcie obsadzić kluczowe stanowiska odpowiedzialnymi członkami PO, którzy będą realizowali naszą linię. Dlatego zrobię wszystko, by Komorowski był prezydentem.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - nie bojący się IV RP

      Odnośnik bezpośredni

      Jak ustalił \"Fakt\", 10 kwietnia w wieży kontrolnej ruchu lotniczego w Smoleńsku oprócz dwóch kontrolerów, którzy prowadzili prezydenckiego tupolewa, był jeszcze prawdopodobnie wysoki rangą oficer rosyjskich służb specjalnych. \"Badamy ten wątek\" – potwierdziła wojskowa prokuratura okręgowa w Warszawie.

      Jak ustalił \"Fakt\", 10 kwietnia w wieży kontrolnej ruchu lotniczego w Smoleńsku oprócz dwóch kontrolerów, którzy prowadzili prezydenckiego tupolewa, był jeszcze prawdopodobnie wysoki rangą oficer rosyjskich służb specjalnych. \"Badamy ten wątek\" – potwierdziła wojskowa prokuratura okręgowa w Warszawie.


      Nasi śledczy nie wykluczają, że oficer ten był w stałym telefonicznym kontakcie ze zwierzchnikami w Moskwie i decydował o poczynaniach kontrolerów. Ale nie mogą doprosić się o zgodę na jego przesłuchanie. Rosja nie odpowiada na nasze oficjalne wnioski o pomoc prawną.

      To nie koniec pytań. 8:39:35 – dokładnie o tej godzinie smoleńska elektrownia zanotowała przerwanie linii wysokiego napięcia. Według raportu urzędu energetycznego Smoleńsk Energo, kable miał wtedy zerwać polski tupolew. Problem w tym, że ze stenogramów wynika, że o tej godzinie maszyna była na... 400 metrach. Kable wiszą na mniej więcej 20 metrach. Co więc je zerwało? Problemy z ustaleniem dokładnego czasu różnych wydarzeń związanych z katastrofą w Smoleńsku śledczy mają od samego początku. Zamieszanie było nawet z kwestią podstawową – czasem katastrofy. Coś, co jak się wydawało, można było ustalić szybko i dokładnie, zajęło specjalistom ponad dwa tygodnie! Początkowo Rosjanie podali bowiem godzinę 8:56. Dopiero po kilkunastu dniach okazało się, że była to w rzeczywistości 8:41.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      Szanowny Panie!
      Cieszę się, że nie boi się Pan IV RP. Do tego jednak przyda się trochę krytycyzmu.
      Po pierwsze: \"Fakt\" niczego nie ustalił. Powielił jedynie plotkę, że PRAWDOPODOBNIE na wieży był wysoki rangą oficer rosyjskich służb specjalnych. Gdyby ustalił to nie byłoby prawdopodobnie, nieprawdaż?
      Po drugie: nasi śledczy nie wykluczają - a przynajmniej nie mówili o tym - obecności kapłana Woo Doo i odprawianie przez niego dziwnych praktyk. Informacją jest potwierdzenie albo wykluczenie. Gadanie o niewykluczaniu tłumaczy się na język prosty \"spadaj i d...y mi nie zawracaj\". Sam prowadzę postępowania i piszę odpowiedzi to wiem.
      Po trzecie: zamieszanie z czasem katastrofy było ale w mediach. Nic nie wiadomo o kłopotach specjalistów. To, że jakiś urzędnik coś tam powiedział znaczy tylko tyle, że chciał znaleźć się w telewizji. Nie liczą się żadni Rosjanie, redaktorzy \"Faktu\" ani wójt Sępopola. Jedyne informacje, do kŧórych można się odnosić pochodzą od komisji. Reszta to szum i śmieci.
      A co do kabli to może zerwał je ten IŁ 76 co w ostatniej chwili zrezygnował z lądowania i jeszcze zdążył przystrzyc skrzydłem brzózki ale szczęśliwie nie zwalił się na ziemię?

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Aktywa Kremla i PIS bronią Kraskowskiego z obawy, że wygada się kto mu każe pluć na RG. Sądy orzekły, że nie ma żadnej afery. Uciekinier ziobro mścił ...
    Aresztowano dziennikarza Krask...
    2 godzin(y) temu
    https://www.facebook.com/photo/?fbid=1684882981591513&set=ecnf.100002094823336
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    11 godzin(y) temu
    Dobre jest to, że ta kobieta (Marta) od lat startuje w wyborach samorządowych i klapa. Pomimo występowania ramię w ramię z Urszulą. Lansu, polubień na...
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    11 godzin(y) temu
    Marta Pasławska- Hurło zasiada w Radzie Społecznej przy Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. Stanisława Popowskiego w Olszty...
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    13 godzin(y) temu
    Pasławska to niech lepiej porozmawia ze swoim ulubionym prawnikiem, na temat pożyczki,którą zaciągnął w spółce, gdzie zasiada w radzie nadzorczej. To ...
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    14 godzin(y) temu
    Przecież to bzdura. Brońcie Kraskowskiego bo w areszcie wygada na czyje zlecenie materiały sfabrykował i co wie o pewnych braciach
    Aresztowano dziennikarza Krask...
    19 godzin(y) temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Wójt i radni Gietrzwałdu odpowiedzieli agresją na apel Kamińskiego
    • Aresztowano dziennikarza Kraskowskiego. Ujawnił związki Giertycha z aferą Polnord
    • Radny: „Czy szkoła w Bartoszycach (...) uczy, że Bandera jest bohaterem...”
    • Od 3 lat wywołuje fałszywe alarmy, sąd go wypuścił i Wiktor P. nasłał policję na dziennikarzy TV Republika
    • Rekonstrukcja pałacu w Klewkach za 9 mln zł przez dekonstrukcję?
    • Ks. Alfred Borski: "Pani Urszula Pasławska jest żoną Marka Michniewicza"
    • Spalarnia śmieci w Olsztynie nie powstrzymała kolejnej podwyżki za odpady
    • Radni wojewódzcy PiS domagają się kontroli w ukraińskich szkołach
    • Dlaczego samorządowcy zostali oskarżeni w procesie Helpera?
    • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali
    • Prokuratura w Olsztynie chce kasacji wyroku w sprawie adwokata od "trumny na kółkach"

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali

        2026-06-12 06:30:15

        LIST OTWARTY organizacji związkowych działających w Regionie Warmińsko-Mazurskim i Wojewódzkim Szpitalu...

      • Władze Olsztyna wybrały firmę, która zaprojektuje rozbiórkę "szubienic"

        Adam Jerzy Socha 2026-06-09 09:50:36

        Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, znany mieszkańcom Olsztyna jako „szubienice”,...

      • Prokuratura w Olsztynie chce kasacji wyroku w sprawie adwokata od "trumny na kółkach"

        2026-06-01 08:29:41

        Prokurator okręgowy w Olsztynie złożył wniosek do Prokuratury Krajowej o rozważenie złożenia kasacji...

    Wiadomości region

    • Region

      • Dlaczego samorządowcy zostali oskarżeni w procesie Helpera?

        Adam Jerzy Socha 2026-06-09 09:53:42

        „Zawiedliśmy się na osobach, które z pozoru, wyglądu, usposobienia, wydawały się, że są uczciwe (...)...

      • Radni wojewódzcy PiS domagają się kontroli w ukraińskich szkołach

        Adam Jerzy Socha 2026-06-08 17:07:39

        Radni wojewódzcy PiS Paweł Warot i Piotr Soćko domagają się od wojewody warmińsko-mazurskiego, kurator...

      • Radny: „Czy szkoła w Bartoszycach (...) uczy, że Bandera jest bohaterem...”

        Adam Jerzy Socha 2026-06-07 18:11:29

        Radni Sejmiku Warmińsko-Mazurskiego z klubu PiS zwołali na poniedziałek 8 czerwca konferencję prasową...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Aresztowano dziennikarza Kraskowskiego. Ujawnił związki Giertycha z aferą Polnord

        2026-06-10 07:18:56

        Sąd Rejonowy w Piasecznie zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla znanego dziennikarza śledczego...

      • Polską rządzi oligarchia partyjna. Czy nowa Konstytucja to zmieni?

        Bogdan Bachmura 2026-06-01 09:03:33

        To dobrze, że prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. To znacznie poważniejsza...

      • Wójt i radni Gietrzwałdu odpowiedzieli agresją na apel Kamińskiego

        Adam Jerzy Socha 2026-05-30 20:02:15

        Agresją i kpinami zareagowali radni i wójt Jan Kasprowicz, na wystąpienie na sesji Rady Gminy w...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.