„Zarząd chce zdeptać dyrektora Cygańskiego"
- Szczegóły
- Opublikowano: środa, 30 styczeń 2013 19:54
Pracownicy Muzeum Warmii i Mazur z Olsztyna i oddziałów wyrazili dzisiaj (30.01) solidarność ze swoim dyrektorem Januszem Cygańskim, którego marszałek Jacek Protas po raz drugi chce odwołać. „Odwołanie Janusza Cygańskiego przyniesie szkodę życiu kulturalnemu miasta i regionu"- napisali w liście do marszałka muzealnicy. W obronę dyr. Cygańskiego wziął również Oddział Warmińsko-Mazurski Stowarzyszenia Muzealników Polskich, który wystosował list do marszałka i zbiera pod nim podpisy. Janusz Cygański powiedział, że nie zgadza się z zarzutami zarządu województwa i sam rezygnacji nie złoży.
Wnikliwie patrzy władzy na ręce. Każdej władzy, bo każda władza deprawuje, a zwłaszcza ta pozbawiona kontroli społecznej.
Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz potwierdził, że upubliczniona przez portal „Debaty" praca Rafała Targońskiego jest autentyczna. Sam Rafał Targoński uciekał przed reporterem „Debaty" na sesji Rady Miasta Olsztyna, w środę 30 stycznia, unikając odpowiedzi, czy to jego plan. Prezydent polecił radzie nadzorczej OZK przeprowadzenie kontroli konkursu na prezesa OZK. Czyli osoby, które wybrały prezesa mają teraz same siebie skontrolować!
Marszałek dopiął swego i odwołuje dyrektora Muzeum Warmii i Mazur Janusza Cygańskiego. Pierwsza próba odwołania dyrektora, we wrześniu 2009 roku zbiegła się w czasie z zaskarżeniem przez Cygańskiego pozwolenia na budowę Hotelu „Krasicki". Wówczas na skutek demonstracji ulicznej pracowników muzeum oraz protestów środowisk twórczych zarząd wycofał się z tej decyzji. Obecne odwołanie też zbiegło się z kolejną próbą zawładnięcia przez właściciela Hotelu zamkową fosą. Spółka „Zamek", której głównym właścicielem jest Andrzej Dowgiałło , pozwała Muzeum do sądu i domaga się oddania części fosy na drogę do hotelowego zaplecza. Dyrektor nie wyraża na to zgody.
Co chcą ukryć władze Olsztyna przed opinią publiczną odmawiając nam dostępu do dokumentów konkursu na prezesa spółki Olsztyński Zakład Komunalny? Od prawie miesiąca domagamy się ujawnienia tych informacji publicznych. Jak dotąd, bezskutecznie. Dlatego w piśmie z 24 stycznia br. daliśmy prezydentowi miasta jeszcze 7 dni na ujawnienie dokumentów. Po tym terminie sprawę oddamy do prokuratury i sądu.
Rafał Targoński: - Nie czytałem.
Pasławska oficjalnie ją poparła.
Więc pytanie czy chcemy jeszcze porad....