logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

poniedziałek, lipiec 20, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Świat
  • Wygrany przegrany

Świat

Wygrany przegrany

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 19 wrzesień 2019 21:45
Magdalena Piórek

Osiemdziesiąt lat po wydarzeniach II wojny światowej prezydent Niemiec, Frank-Walter Steinmeier przyjeżdża do Polski upamiętnić śmierć milionów ofiar wielkiego konfliktu i przeprasza. Przemawia po polsku i po niemiecku. „Staje boso” przed Polakami „i prosi o przebaczenie”. Bierze pełną odpowiedzialność za historię i działania narodu niemieckiego. To wielkie i podniosłe słowa, a skruszony gość może sobie na nie bez trudu pozwolić. Bo przecież stać go na taki gest, mimo że o reparacjach nadal nie słychać. Niemiecki przywódca może przepraszać do woli, bo wie, że i tak nikt Niemiec ze zbrodni nie rozliczy. Nie zrobi tego Polska, bo nie ma narzędzi, którymi mogłaby do tego doprowadzić. I nie zrobi tego Europa, której zależy, by jej biznes rozwijał się bez przeszkód pod niemieckim parasolem. Bo to Niemcy wygrały wojnę.

Frank Steinmeier kaja się w Polsce do polskiej opinii publicznej. Polski prezydent, Andrzej Duda, również mówi tylko do przekonanych. Świat usłyszy przez chwilę żałobne bicie dzwonu, a potem wzruszy ramionami i znów zanurzy się w kakofonii oskarżeń o „polskie obozy śmierci” i „naród współsprawców”. Obowiązującej obecnie na świecie wersji o II wojnie światowej nie napisali Polacy. Zrobili to za nas, inni zgodnie z własnym interesem – wojnę wywołali tajemniczy naziści, a Żydów mordowali Polacy. Niemcy poświęcili dużo sił i środków na to, żeby świat zapomniał o ich winie. Przypominają o niej zwykle tylko na chwilę, w sytuacjach, kiedy oskarżenia wobec Polski przybierają falami na sile na taką skalę, że Polska musi wręcz krzyczeć, że to nie jej odpowiedzialność. Niemcom wygodnie jest także milczeć wobec upominania się środowisk żydowskich o pozostawione w Polsce majątki żydowskich obywateli. Berlin po cichu trzyma kciuki za to, żeby udało się zmusić Polskę do wypłacenia żydowskich roszczeń. Bo jeżeli Polacy zapłacą – automatycznie świat przyjmie za pewnik, że jesteśmy winni Holocaustu. A skoro to my jesteśmy winni, to czemu czepiamy się Niemiec i jakie mamy moralne prawo do nawoływania do wypłaty odszkodowań. Wtedy, w razie ewentualnego konfliktu, oskarżonej o kolaborację z nazistami Polski nikt nie będzie ani bronił, ani żałował.

Pomysł zneutralizowania Polski i oparcia jej na niemieckim „pomocnym” ramieniu ma swoich zwolenników wśród niemieckiej elity politycznej od stu lat z okładem. Niemcy wiedzą, że silna, rozgrywająca twardo własne interesy Polska marginalizuje ich pozycję regionalną i za wszelką cenę próbują temu przeciwdziałać. Pierwszą próbą były starania urzeczywistnienia koncepcji Mitteleuropy z początków XX w., w myśl której Niemcy miały objąć dominującą pozycję nad Europą Środkową i wydrenować ją z zasobów kadrowych i ekonomicznych oraz pozbawić politycznej samodzielności. Nasza część kontynentu miała stać się podporządkowanym Berlinowi tworem polityczno-gospodarczym. Coś w rodzaju federacji państw, znajdującej się w niemieckiej strefie wpływów i której by narzucano szereg korzystnych dla Niemiec umów ekonomicznych. Pomysł upadł wraz z upadkiem Niemiec w I wojnie światowej, ale nie został całkowicie zapomniany. Częściowo czerpał z niego także Hitler, któremu pasowało, żeby zneutralizować Europę Środkowo-Wschodnią i zyskać przestrzeń dla przesiedlenia czystych rasowo niemieckich obywateli. Hitlerowi pasowało również uzyskanie gospodarczej przewagi nad Francją i Wielką Brytanią, a także mieć pole manewru wobec Rosji, którą planował zepchnąć aż za Ural. Polskie „nie” oznaczało kres budowy tego wielkiego przedsięwzięcia i wywołało wściekłość niemieckich elit politycznych. II wojna światowa była próbą realizacji tych zamierzeń za pomocą siły militarnej. Zwycięstwo aliantów z 1945 r. sprawiło, że jakiekolwiek koncepcje stworzenia Mitteleuropy pod przywództwem Niemiec przez długi czas straciły na znaczeniu.

Czy niemieckie pomysły „urządzenia” Europy Środkowo-Wschodniej czegoś nam nie przypominają? Przecież Unia Europejska tak naprawdę jest przedłużeniem starych niemieckich koncepcji. Co z tego, że Berlin przegrał wojnę, skoro i tak osiągnął to co chciał – nie tym sposobem, to innym. To, czego nie przyniosła wojna, dał Niemcom dopiero pokój. I zorganizowanie kontynentu europejskiego praktycznie w jeden, wspólny organizm. Chowając się za plecami administracji w Brukseli, Niemcy twardo rozgrywają swoje interesy. I to raczej nie Unia decyduje dziś o kształcie Europy, ale raczej Niemcy kształtują UE na własną modłą, by tym sposobem wpływać na przebieg procesów europejskich. Świetnie też na tym zarabiają, bo europejska gospodarka oparła się całkowicie na sile niemieckiego biznesu. Widać to zwłaszcza po wprowadzeniu wspólnej waluty euro, które znacznie graniczyło ekonomiczną samodzielność poszczególnych państw. Wprowadzenia euro domagali się Francuzi, którzy mieli nadzieję, że w ten sposób uda się okiełznać niemiecką gospodarkę, a nawet poddać ją francuskiej kontroli. Okazało się, że euro przełożyło się na świetny wynik niemieckich interesów, zostawiając w tyle Francuzów. Wspólna waluta europejska sprawiła też, że francuskie wpływy zostały wypchnięte z obszarów Europy Środkowo – Wschodniej, jak również straciły wiele ze swoich przyczółków w zachodniej części kontynentu.

Otwarcie się Unii Europejskiej na wschód pozwoliło mocno rozwinąć skrzydła firmom zza Odry. Europa Środkowo-Wschodnia stanowi pewnego rodzaju zaplecze dla niemieckiej gospodarki. Obszar ten stanowi niewyczerpany rezerwuar taniej siły roboczej i łatwy rynek zbytu. Po 1989 r. polski przemysł niejako ustąpił miejsca niemieckiemu, a głos polskich mediów, w przeważającej większości skupiony wokół dwóch wielkich wydawnictw – Bauer i Axel Ringer Springer – nie jest polskim głosem. Polityka zagraniczna Berlina idzie śladem swoich przedsiębiorców. Jeśli firmy nawołują swoją kanclerz, żeby dogadała się z Polską, bo narowistość Warszawy psuje im szyki, to Angela Merkel kładzie potulnie uszy po sobie i jedzie nad Wisłę, usilnie łagodzić nadszarpnięte stosunki. Czarowanie Warszawy opłaca jej się nawet bardziej, niż dogadywanie się z samą Francją, czy Włochami. Obszar Europy Środkowej ma w sobie ogromny potencjał. To te kraje, które mogłyby kiedyś zbudować Trójmorze, przeżywają obecnie swój gospodarczy boom i mają zdecydowanie lepsze wskaźniki gospodarcze. W chwili, gdy Zachód dostał zadyszki, to Trójmorze daje nadzieję niemieckim firmom na zysk. Berlin spodziewa się, że może nie udać mu się storpedowanie projektu spinającego obszar między Bałtykiem a Morzem Czarnym i Śródziemnym. Dlatego stara się włączyć w finansowanie projektu, a tym samym stać się również głównym beneficjentem projektu.

Otwarcie się UE na wschód wzmocniło gospodarczo Niemcy. Dało im możliwości finansowe i polityczne. W naturalny sposób Europa przyjęła ich dominującą rolę, co pozwoliło Berlinowi częściowo uniezależnić się od wpływów USA. Po II wojnie światowej Waszyngton postawił się w roli sierżanta, który pilnuje, żeby Berlin nie urósł znowu w siłę. Tyle że Berlin – nie wiedzieć kiedy – jednak urósł, co dało mu możliwości manewru i rywalizowania o wpływy w Europie Środkowo – Wschodniej. Paradoksalnie, to Niemcy są dla Waszyngtonu groźniejszym rywalem o serce Polski i jej sąsiadów niż Rosja Putina. Głównie dlatego, że dysponują całym szeregiem instrumentów politycznych i ekonomicznych, które realnie wpływają na rozwój krajów postsowieckich. Rosja nie jest tak atrakcyjna i poza ropą i gazem nie ma nic do zaoferowania. Francja powoli traci rolę równorzędnego partnera Niemiec w europejskim projekcie. Może jeszcze tego nie widać, ale na dłuższą metę Paryż nie da rady dotrzymać kroku sąsiadowi. Tym samym nie będzie mógł przeciwstawić się ich dominacji w Europie.

Nie będzie mogła zrobić tego również Wielka Brytania, która ściągnęła sobie Brexit na głowę. Wyjście z Unii Europejskiej pozbawia Londyn prawa głosu wobec procesów politycznych i gospodarczych na kontynencie. Brytyjskim elitom trudniej będzie przebić się ze swoją narracją. Nie mówiąc o tym, że Berlin zrobi dosłownie wszystko, żeby wypchnąć firmy wyspiarzy z europejskiego rynku i zrobić miejsce dla niemieckich przedsiębiorców. Przez najbliższe lata Wielka Brytania będzie walczyła o przetrwanie w nowych, geopolitycznych warunkach. Słabszy Londyn oznacza też automatycznie słabsze wpływy Waszyngtonu. Nie mogąc w pełni liczyć na siły dotychczasowego sojusznika, USA znalazły swój przyczółek w Europie Środkowo – Wschodniej, mając nadzieję, że ograniczą w ten sposób niemieckie dążenia.

Ale i na to Berlin znalazł sposób. Niemiecko – rosyjski sojusz oplata gazociągowymi mackami całą Europę. Merkel i Putin liczą na to, że uda im się wpisać na stałe w politykę gospodarczą kontynentu, podporządkowując go sobie całkowicie i eliminując wpływy amerykańskie. Ten sojusz nie musi być trwały, tak jak nie przetrwał próby czasu pakt Ribbentrop – Mołotow, ale porozumienie na pewno będzie istniało tak długo, jak długo USA będą próbowały rozgrywać Europę Środkowo – Wschodnią. Rozpychanie się Niemiec częściowo jest dla Rosji wygodne o tyle, że eliminuje polski potencjał. Wpięta w europejski projekt Polska będzie zajęta rozwijaniem relacji z Zachodem i walką o jak największe prawo głosu w unijnych strukturach. Zdominowanie jej przemysłu ograniczy jej gospodarczy potencjał. Dzięki Berlinowi, walcząca o wpływy w Azji i na Bliskim Wschodzie Rosja może przestać oglądać się co chwila za siebie. Osiemdziesiąt lat temu Europa nie miała odwagi powiedzieć Niemcom „nie”. Dziś, bezpieczna w swym poczuciu sytości na niemiecki kredyt, już nawet o tym nie myśli.

Magdalena Piórek
Absolwentka Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (2)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      https://demotywatory.pl/4903253/Angela-Merkel

      około 6 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Od absolwentki Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego oczekiwałbym bardziej pogłębionej analizy, a nie powtarzania wyświechtanych sloganów

      około 6 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    To tytułowe zapytanie: "Dlaczego nie rozliczono..." wywołuje moje zdziwienie, widzę w nim jakąś tzw. odklejkę, i to nawet w wersji ekstremalnej.
    Może...
    Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
    6 godzin(y) temu
    Szpital w Biskupcu ma milion straty miesięcznie w 2025 i też jest dobrze
    Sprostowanie wicestarosty bart...
    1 dzień temu
    czy po ostatecznym zwycięstwie planowana jest zmiana nazwy hali na UPAnia?
    Spółka Hala Olsztyn – „Tygrys”...
    1 dzień temu
    cytujesz, lekko modyfikując, partyjną koleżankę Rembiszewską- Piątek?
    to ty odp... się od Pana Biznesmena
    Proponuję utworzenie Warmia In...
    1 dzień temu
    Czemu przez tyle lat nie rozliczono P. Grzymowicza i olsztyńskie ski... Itp...? Bo król, królowi głowy nie obcina a polityka to immunitet...
    Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
    1 dzień temu
    No i tak skompromitowany i kontrowersyjny i do tego mocno zadłużony szpital jest obecnie promowany przez lokalnych włodarzy Olsztyna i lokalnych polit...
    Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • PSL wypiera się, iż podejrzany o pedofilię Ariel Sz. z Kętrzyna, był ich działaczem
    • Wiceprezydent Olsztyna ds edukacji i kultury udostępniła wulgarny wpis Gretkowskiej
    • Podsumowanie 7 miesięcy rządów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi w 50 punktach
    • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach
    • Prof. Nowak: Dlaczego prezydent Zełenski (Wowa) "odpalił" antypolską bombę?
    • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
    • Radni KO i PSL z Sejmiku płacą grosze za mieszkania – ujawniła radna Astramowicz-Leyk
    • Prezydent Olsztyna potępił wulgarny post na FB swojej I zastępczyni. Opozycja żąda jej dymisji
    • Jak partie doprowadziły do bankructwa Szpital Powiatowy w Bartoszycach
    • "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" otwarte. Koszty pokryje budżet gminy
    • Prezydent RP odebrał Order Orła Białego Prezydentowi Ukrainy

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Wygląda na to, że wiceprezydent Olsztyna Rembiszewska-Piątek jest z siebie dumna

        2026-07-10 22:25:29

        Okazuje się, że przeprosiny przez I wiceprezydent Olsztyna ds. edukacji i kultury Sylwii...

      • Spółka Hala Olsztyn – „Tygrys” na glinianych nogach zbuduje stadion?

        Jarosław Babalski 2026-07-10 12:34:29

        Przeczytałem sprawozdanie finansowe Spółki za 2025 rok oraz sprawozdanie z działalności Zarządu...

      • PiS i Konfederacja wzywają Sejmik i Prezydenta Olsztyna do zerwania współpracy z Lwowem, Równem i Łuckiem

        2026-07-09 15:56:54

        Działacze olsztyńskiej Konfederacji Ruch Narodowy, przewodniczący Piotr Lisiecki i Kamil Wysocki,...

    Wiadomości region

    • Region

      • Sprostowanie wicestarosty bartoszyckiego. Dyrektor szpitala tyle nie zarabia

        2026-07-17 14:23:21

        W reakcji na mój tekst Jak partie doprowadziły do bankructwa Szpital Powiatowy w Bartoszycach wicestarosta...

      • Proponuję utworzenie Warmia Innovation Park w gminie Gietrzwałd

        Krzysztof Kamiński 2026-07-14 07:38:16

        L I S T O T W A R T Y radnego powiatu olsztyńskiego Krzysztofa Kamińskiego do władz gminy...

      • Lekarz z Braniewa zarobił w rok 1,8 mln zł. Jego doba wynosiła 72 godziny

        2026-07-10 21:11:18

        Lekarz z Braniewa miał zarobić 1,8 mln zł tylko w 2024 roku. Wykazywał nawet 1200 godzin pracy w...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”

        Adam Jerzy Socha 2026-07-17 22:47:54

        Takie pytanie red. Patryka Słowika z Zero.pl, padło podczas debaty w Kanale Zero pt. „Ile powinni...

      • Prezydent Nawrocki: „Jak to się stało, że sąsiad mógł mordować sąsiada?”

        2026-07-11 13:31:03

        Tym, którzy mówią o dzisiejszej geopolityce i świecie wojny, którzy mówią o racji stanu, chcę...

      • 83. rocznica ludobójstwa ludności polskiej na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. PAMIĘTAMY!

        Paweł Wolski 2026-07-10 22:39:21

        11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.