logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, czerwiec 14, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Akademicka wolność słowa

Polska

Akademicka wolność słowa

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 01 marzec 2020 10:43
Zdzisława Kobylińska

Wydaje się, że wolność słowa w Polsce nie może być zagrożona, gdyż żyjemy w państwie prawa, w którym prawo do publicznego wypowiadania różnych poglądów gwarantowane jest w różnych dokumentach. Wiemy, że sama Konstytucji RP w artykule 54 w ust. 1. chroni to prawo: Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Przepisy komplementarne do niego to artykuł 53 ust. 1 zabezpieczający wolność sumienia, a także art. 73, który stwierdza, że Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury. Także „Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”, której od 1993 roku Polska jest stroną, zapewnia wolność wypowiedzi. Konwencja ta nie tylko podkreśla troskę o wolność wyrażania opinii, czy wolność posiadania opinii, ale także wolność otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych. Takie samo podejście jest przedstawione również w Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na pojęcie „idea”, które rozumiane jako myśl przewodnia wyznaczająca cel i kierunek działania, twórczości naukowej, artystycznej itp. w kontekście przekazu akademickiego jest przecież kluczowe. Również w Deklaracji Praw Człowieka ONZ znajduje się prawo wolności opinii i wyrażania jej, w którym mieści się swoboda posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami.

Jak więc widać sporo dokumentów strzeże tę normę cywilizacyjną i podstawowe prawo demokracji. Tymczasem… mimo tychże proklamacji wolność słowa w Polsce jest niewątpliwie ograniczania, a w pewnych przypadkach nawet kneblowana. Dochodzi do tych sytuacji niestety także w środowisku akademickim, od którego oczekuje się wręcz przykładu głoszenia wolności myśli, dyskusji, wymiany poglądów, a nawet ich ścierania się. Od tego są szkoły wyższe, aby uczyć różnych dróg dociekań na terenie rozmaitych systemów myślowych i przez to przyczyniać się do integracji, ubogacania i poszerzania ludzkiego poznania. Wolność myślenia i jego wyrażania uzdalnia człowieka nie tylko do głębokiego rozumienia rzeczywistości, ale do podejmowania twórczego dialogu, do międzyludzkiego komunikowania się zakorzenionego w społecznym pluralizmie. Dlatego od uczelni wyższych wymaga się nie tylko prowadzenia dysput, a nawet sporów, w ramach własnych struktur, ale także otwarcia na prowadzenie debat zewnętrznych, publicznych dyskusji, gdzie także można byłoby zapoznawać się z poglądami osób spoza akademickiego kręgu, które na przykład pretendują do objęcia różnorakich funkcji publicznych lub są znawcami bądź autorytetami w swoich dziedzinach. Formacja uniwersytecka ma przecież znacznie szerszy wymiar niż tylko ten ograniczony do zdobywania wiedzy na własnym kierunku studiów.

A jednak dochodzą nas niepokojące informacje o kolejnych próbach dławienia wolności słowa w świecie akademickim. Dotyczy ono z jednej strony zamykania się uczelni wyższych na idee płynące z zewnątrz, a z drugiej strony jest krępowaniem wolności słowa samych nauczycieli akademickich. W dokumencie „Lista najważniejszych ograniczeń wolności akademickiej w Polsce” przygotowanym przez Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, z której korzystam przy pisaniu tego tekstu, znajduję niemal 30 wybranych przypadków naruszenia wolności słowa na uczelniach. Przypomnijmy je zaczynając od najnowszych:

Postępowanie dyscyplinarne wobec prof. Ewy Budzyńskiej - styczeń 2020 r. Postępowanie dyscyplinarne i zawieszenie prof. Aleksandra Nalaskowskiego — wrzesień 2019. Odwołanie konferencji Wyzwania i zagrożenia bioetyczne XXI wieku na UMK w Toruniu — kwiecień 2017. Odwołanie wykładów dr. Tomasza Terlikowskiego na WUM — styczeń 2018. Odwołana konferencja naukowa Prawo dziecka do życia na Uniwersytecie Jagiellońskim — styczeń 2017. Odwołany wykład Irene van der Wende oraz dr Wiesławy Stefan na temat syndromu poaborcyjnego na Wrocławskim Uniwersytecie Medycznym — październik 2017. Odwołany wykład Irene van der Wende w Szkole Głównej Handlowej — październik 2017.Wystawa plakatów prolife na UMCS w Lublinie — październik 2017. Spotkanie z Rebeccą Kiessling na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu — marzec 2017. Spotkanie z Rebeccą Kiessling na Uniwersytecie Wrocławskim – marzec 2017. Spotkanie z Rebeccą Kiessling na Uniwersytecie Jagiellońskim – marzec 2017. Spotkanie z Rebeccą Kiessling na Uniwersytecie Warszawskim – marzec 2017.

Prawa poczętego pacjenta: aspekty medyczne oraz prawne na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym – październik 2016 r.

Debata kreacjoniści kontra ewolucjoniści na UMCS w Lublinie – maj 2015 r. Stawka większa niż życie. O co chodzi w sporze o in vitro? – Nikolas Nikas na Uniwersytecie Warszawskim – kwiecień 2015 r.

Spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim pt. Czy studiowanie się jeszcze opłaca? Młodzi na rynku pracy na Uniwersytecie Warszawskim – grudzień 2014 r. 23 Konferencja dotycząca pakietu klimatycznego na UMCS w Lublinie – luty 2013 r. Spotkanie Ruch Narodowy. Dlaczego? na Uniwersytecie Warszawskim – luty 2013 r. Debata Oblicza polskiego patriotyzmu na UMCS w Lublinie – styczeń 2011 r. Odwołanie konferencji Polacy w polityce historycznej sąsiadów (Polska i Polacy we współczesnej polityce historycznej Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi i Ukrainy) na Uniwersytecie Wrocławskim – maj 2008.

Nie są to oczywiście wszelkie naruszenia, ale te które przedostały się do opinii publicznej. Ile podobnych przypadków było nie zgłoszonych i nie upublicznionych...?

Przyjrzyjmy się przynajmniej temu ostatniemu, który dotyczy postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Ewy Budzyńskiej z Uniwersytetu Śląskiego, aby poznać tę bezprzykładną nagonkę na panią profesor. Zacytuję w tym miejscu dość duży fragment wspomnianego dokumentu, który syntetycznie opisuje tę bulwersującą sprawę: Prof. Ewa Budzyńska jest nauczycielem akademickim Uniwersytetu Śląskiego z dwudziestoośmioletnim stażem. Efektem jej pracy naukowej są liczne książki i artykułów dla polskich i zagranicznych czasopism. Wykonała także szereg ekspertyz dla organów władz samorządowych i organizacji społecznych, m. in. Prezydenta Miasta Katowice, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego czy Caritas. Dla wykładowcy socjologii Rzecznik zażądał dyscyplinarnej kary nagany, uwzględniając skargę grupy studentów zarzucających prof. Ewie Budzyńskiej, że na swoich wykładach promuje „homofobię”, „ideologię anti-choice” oraz „poglądy radykalno-katolickie”. Prawnicy Instytutu Ordo Iuris reprezentują wykładowcę w postępowaniu dyscyplinarnym. Przedstawienie naturalnej roli rodziny w kulturze chrześcijańskiej jest w opinii Rzecznika Dyscyplinarnego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach wykroczeniem dyscyplinarnym. Prof. Ewa Budzyńska prowadziła zajęcia pt. „Międzypokoleniowe więzi w rodzinach światowych”. Ich celem było zapoznanie uczestników z rodziną jako elementem struktury społecznej oraz przedstawienie, jakie formy przyjmowała ona na przestrzeni wieków w zależności od kształtującej ją kultury czy religii. W czasie zajęć studenci poznawali odmienności kulturowe rodzin wyznawców chrześcijaństwa, judaizmu, islamu czy hinduizmu. Po zajęciach dotyczących rodziny w kontekście nauki chrześcijańskiej grupa studentów złożyła do władz uczelni skargę na prof. Ewę Budzyńską. Zarzucali jej narzucanie studentom „ideologii anti-choice, poglądów homofobicznych, antysemityzmu, dyskryminacji wyznaniowej, informacji niezgodnych ze współczesną wiedzą naukową oraz promowanie poglądów radykalno-katolickich”. Tym, co wzburzyło protestujących, było nazwanie człowieka w prenatalnej fazie rozwoju dzieckiem oraz pokazywanie modeli różnych faz rozwoju płodowego dziecka. Krytyka dotyczyła także zaprezentowania badań wskazujących na negatywny wpływ posyłania dzieci do żłobków na ich rozwój, a przede wszystkim samego zreferowanie przez wykładowcę definicji rodziny jako podstawowej i naturalnej komórki społeczeństwa opartej o związek mężczyzny i kobiety. Nie do przyjęcia okazało się także zaprezentowanie publikowanych w prasie naukowej wyników badań na temat skutków wychowywania dzieci przez osoby pozostające w relacjach homoseksualnych. Skarga dotyczyła także krytycznego stosunku wykładowcy do eutanazji i rzekomego „antysemityzmu”. Na tej podstawie Rzecznik Dyscyplinarny prof. Wojciech Popiołek wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie podejrzenia popełnienia czynów uchybiających obowiązkom i godności nauczyciela akademickiego. W jego trakcie prof. Ewa Budzyńska złożyła obszerne wyjaśnienia i zaprezentowała materiał wykorzystywany podczas zajęć. Rzecznik przesłuchał jedynie część studentów, ponadto dwojgu przesłuchiwanym okazał protokół zeznań trzeciego z nich, by następnie ze zgodnych zeznań świadków wyprowadzić wniosek o ich prawdziwości. Przy czym zarzuty odnośnie do konkretnych treści rzekomo wypowiadanych przez prof. Ewę Budzyńską były oczywiście sprzeczne z zawartością przedstawionej przez nią prezentacji wyświetlanej podczas wykładu. Po zakończeniu postępowania wyjaśniającego Rzecznik za bezzasadny uznał zarzut antysemityzmu naukowca. Ponad wszelką wątpliwość wykazano bowiem, że opowiedziany żart żydowski miał być ilustracją kultury słowa powiązanej z kulturowym modelem rodziny, podobnie jak opowiadane podczas wykładu żarty śląskie, greckie. Rzecznik przyznał także, że bezpodstawny był zarzut przekazywania przez prof. Ewę Budzyńską „informacji niezgodnej z aktualnym stanem naukowym”. Pomimo tego Rzecznik Dyscyplinarny zażądał od Komisji Dyscyplinarnej dla nauczycieli akademickich Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach ukarania prof. Ewy Budzyńskiej dyscyplinarną naganą, a Komisja zdecydowała się wszcząć postępowanie. We wniosku o ukaranie Rzecznik nie tylko odniósł się do skargi studentów, ale także wyrażał swoje osobiste poglądy, w tym uznając wszelkie porównanie ideologii gender i komunizmu za naukowo bezzasadne. Obrońcami prof. Ewy Budzyńskiej w postępowaniu dyscyplinarnym są prawnicy Instytutu Ordo Iuris, którzy domagają się jej uniewinnienia i przeproszenia jej”. Główne zarzuty stawiane prof. Budzyńskiej:
• „formułowała wypowiedzi, w oparciu o własny, narzucany studentom, światopogląd, o charakterze wartościującym, stanowiące przejaw braku tolerancji wobec grup społecznych i ludzi o odmiennym światopoglądzie, nacechowane wobec nich przynajmniej niechęcią”;
• „wypowiedzi homofobiczne”;
• wypowiedzi „wyrażające dyskryminację wyznaniową”;
• wypowiedzi „krytyczne wobec wyborów życiowych kobiet dotyczących m.in. przerywania ciąży”.

W związku z tymi zarzutami w piątek 31 stycznia br. prof. Ewa Budzyńska stawiła się przed Komisją Dyscyplinarną Uniwersytetu Śląskiego, jednak jak informuje mec. Magdalena Majkowska rozprawa tocząca się przed Uczelnianą Komisją Dyscyplinarną UŚ została odroczona do 13 marca 2020 roku. Zarzuty, trzeba przyznać, są kuriozalne, jak i całe postępowanie dyscyplinarne. Dobrze więc stało się, że Instytut Ordo Iuris upublicznił tę sprawę, gdyż w ciągu kilku dni doręczono na skrzynkę rektora Uniwersytetu Śląskiego prof. dr. hab. Andrzeja Kowalczyka ponad 33 000 podpisanych petycji w obronie prof. Budzyńskiej. Te petycje to nie tylko wyraz poparcia pani profesor, ale także jasny przekaz dla pozostałych uczelni, że Polacy nie akceptują „ograniczania wolności akademickiej i upokarzania naukowców”.

Nie może bowiem być zgody na tłumienie wyrażania nie tylko poglądów, ale prawd, które mają swoje uzasadnienie na płaszczyźnie nauki. Społeczeństwo wręcz oczekuje na obiektywną pomoc uczelni i pracujących w nich naukowców w przedstawianiu prawdy, możliwie jak najszerzej, zwłaszcza dziś – w dobie kryzysu współczesnej cywilizacji i zagrożenia osoby ludzkiej. Humanizująca rola uczelni bowiem zawsze będzie dotyczyć samych podstaw rozumienia ludzkiej osoby. Nie można w nauce promować tylko wybranych opcji, jednego światopoglądu, jednego punktu widzenia, gdyż wówczas nie mamy do czynienia z nauką, lecz z ideologią, o tyle groźną, bo wypaczającą i zaburzającą zdolności poznawcze studentów, którzy winni mieć swobodny dostęp do różnych perspektyw poznawczych i intelektualnych. Cenzura słowa, jak pokazuje historia, zawsze przyczynia się do zastoju myśli i jej czczego werbalizowania. Nakazy i zakazy administracyjne, „prewencja” prof. Popiołka, która ma zastraszyć pozostałych nauczycieli akademickich nie może kierować rozwojem myśli. Kneblowanie ust naukowcom zawsze stanowić będzie zagrożenie dla autonomicznego tworzenia się kultury. Metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który wraz z członkami Rady Społecznej przy metropolicie stanowczo potępił działania Uniwersytetu Śląskiego tak napisał w swoim oświadczeniu: Pociąganie do odpowiedzialności nauczyciela akademickiego za głoszone przez niego poglądy jest oczywistą formą cenzury i próbą narzucenia środowisku akademickiego jednego światopoglądu, co przypomina najgorsze praktyki z czasów komunistycznych. I na tę drogę nie wolno nam wracać!

Zdzisława Kobylińska

Dr hab. nauk humanistycznych, adiunkt na Wydziale Humanistycznym UWM, etyk, poseł na Sejm III kadencji, członek Rady Naukowej Ordo Iuris, członek SDP.  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (5)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - scz

      Odnośnik bezpośredni

      https://twitter.com/Artur37232850/status/1233726230505148417/photo/1

      około 6 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Sądzę, że pierwszy akapit wystarczyłby za całą wypowiedź. Jeśli jest tak dobrze jak twierdzi Konstytucja i inne honorowane przez nasze państwo dokumenty międzynarodowe, to jest lepiej niż za PiS-u. Żyjmy więc z tym przekonaniem – wątpliwości są ciut nieprzyzwoite. Ale nie, trzeba trochę namieszać, bo zaczyna coś się dziać z „prawacką nauką” zwaną potocznie światopoglądem a czasem nawet ideologią. Trzeba to jednak umieć prawidłowo odczytać, bo to co się dzieje w tej materii to nie jest ograniczanie wolności - ludzie mają tego dosyć i w niezbyt aktywny sposób usiłują temu przeciwdziałać. Czy na uczelni zdarzyło się toś takiego, jak w małych miastach, że proboszcz decyduje, czy film zostanie wyświetlony czy nie? A setki takich przykładów można by z prasy uzbierać. To jest kwestia kultury w rozumieniu wolności i w tym jesteśmy wszyscy słabi. Niektórzy tylko wzmacniają ową słabość „urzędowo”, czyli przynależnością do obozu władzy. Praktycznie lub tylko widocznym udziałem w oficjalnych poglądach. Tym jakby wolno więcej. Nie jest to tylko puste zapewnienie konstytucji dla wszystkich z nas. Jeśli właścicielowi działki wiesza się bez jego wiedzy plakat wyborczy PAD, przy czym właściciel jest innych poglądów, to mówi się, że to jednostkowy przypadek i nawet nikt nie przeprasza, ale gdy jest odwrotnie i w innych przykładach, to jest to tłamszenie konstytucyjnej wolności. Hipokryzja – kuria wasza mać.
      PS. Pani Doktor! Moje dzieci nie uczęszczają na lekcje religii. Usiłowałem posłać je na lekcje etyki. Nie ma. Wytłumaczono mi, że to i tak będzie etyka katolicka a nauczyciela wyznaczy biskup. Czy Pani jako etyk słyszała kiedyś o etyce niezależnej, np. Kotarbińskiego? O innych nie pytam, bo teraz modne są wąskie specjalizacje - „po linii i na bazie”, czyli po linii ideologicznej partii rządzącej i na bazie społecznej nauki Kościoła. Cieszę się tylko, że łączenie się atomu wodoru i tlenu w odpowiedniej proporcji, póki co, nie wymaga jeszcze jakiejś adhortacji. I to jest oblicze Uczelni, dowolnej – jak się okazuje. „Pała” poszła w drugą stronę i jeszcze nie ma określonej pozycji normalności. Sami sobie określacie warunki normalności dla przegiętej „pały”. Jeśli pojęcie „pały” nie jest znane prawactwu to przypominam dawną reklamę Forda: można głosić dowolny pogląd, byleby był czarny.

      około 6 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - hen

      Odnośnik bezpośredni

      Jest taki, bardzo stary, dowcip akademicki, dotyczący w rzeczywistości zagadnienia wolności słowa w nauce:
      Podczas egzaminu z anatomii na wydziale lekarskim profesor zadaje siedzącym naprzeciw studentce i studentowi to samo pytanie: Czy wewnątrz męskiego członka znajduje się kość? Studentka odpowiada: tak!. Student odpowiada: nie! Profesor decyduje: Pan zdał, natomiast Pani się zdawało.
      I niech ten wybitnie szowinistyczny kawałek wystarczy za komentarz do tekstu dr hab., etyka i członka Rady Naukowej Ordo Iuris.

      około 6 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      W odpowiedzi na: Gość - hen
      Odnośnik bezpośredni

      Hen, jest ciąg dalszy- Studentka skomentowała- A pan profesor pewnie żałuje, że nie ma...Ty też hen?

      około 6 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Całkiem do wyobrażenia sobie jest sytuacja, kiedy rzad PiS z przystawkami, stworzy jeszcze inne gwaranty wolności, np. policję kościelną (będą bronić przed wejściem na mszę dowolnego biskupa), policję uczelnianą (koniecznie karabinierów z długą bronią), żeby „pałą” broniła prawackich poglądów, ale broń na wszelki wypadek jak student zaatakuje doktora. Właśnie jak ktoś będzie miał lewackie poglądy i będzie nimi przeszkadzał w wolności dyskusji akademickiej to go pałą, a znajdzie się taki co „da więcej”. I jeszcze sporo innej policji: ginekologicznej… policję stref wolnych od LGBT. Jak ich znam to na pewno zapomną tylko o dziecięcej (pedofilskiej), bo jeszcze nie rozstrzygnięto, komu miałaby zapewnić wolność.
      A propos średniowiecza, które szerzy się na uczelniach: Po co komu test:https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-apel-komisji-maryjnej-kep-o-modlitwe-w-intencji-oddalenia-ep,nId,4356351 Wystarczy modlitwa i komunikant wprost do buzi. (Z czasów ministranckich z obrzydzeniem wspominam ten mokry palec na moim języku. Nawet ustawianie się w kolejce tak, żeby być po ładnej dziewczynie niewiele łagodziło obrzydzenie). XXI wiek?
      Kiedyś wkroczy na Uczelnie?

      około 6 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Aktywa Kremla i PIS bronią Kraskowskiego z obawy, że wygada się kto mu każe pluć na RG. Sądy orzekły, że nie ma żadnej afery. Uciekinier ziobro mścił ...
    Aresztowano dziennikarza Krask...
    2 godzin(y) temu
    https://www.facebook.com/photo/?fbid=1684882981591513&set=ecnf.100002094823336
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    11 godzin(y) temu
    Dobre jest to, że ta kobieta (Marta) od lat startuje w wyborach samorządowych i klapa. Pomimo występowania ramię w ramię z Urszulą. Lansu, polubień na...
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    11 godzin(y) temu
    Marta Pasławska- Hurło zasiada w Radzie Społecznej przy Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym im. prof. dr. Stanisława Popowskiego w Olszty...
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    13 godzin(y) temu
    Pasławska to niech lepiej porozmawia ze swoim ulubionym prawnikiem, na temat pożyczki,którą zaciągnął w spółce, gdzie zasiada w radzie nadzorczej. To ...
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    14 godzin(y) temu
    Przecież to bzdura. Brońcie Kraskowskiego bo w areszcie wygada na czyje zlecenie materiały sfabrykował i co wie o pewnych braciach
    Aresztowano dziennikarza Krask...
    19 godzin(y) temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Wójt i radni Gietrzwałdu odpowiedzieli agresją na apel Kamińskiego
    • Aresztowano dziennikarza Kraskowskiego. Ujawnił związki Giertycha z aferą Polnord
    • Radny: „Czy szkoła w Bartoszycach (...) uczy, że Bandera jest bohaterem...”
    • Od 3 lat wywołuje fałszywe alarmy, sąd go wypuścił i Wiktor P. nasłał policję na dziennikarzy TV Republika
    • Rekonstrukcja pałacu w Klewkach za 9 mln zł przez dekonstrukcję?
    • Ks. Alfred Borski: "Pani Urszula Pasławska jest żoną Marka Michniewicza"
    • Spalarnia śmieci w Olsztynie nie powstrzymała kolejnej podwyżki za odpady
    • Radni wojewódzcy PiS domagają się kontroli w ukraińskich szkołach
    • Dlaczego samorządowcy zostali oskarżeni w procesie Helpera?
    • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali
    • Prokuratura w Olsztynie chce kasacji wyroku w sprawie adwokata od "trumny na kółkach"

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali

        2026-06-12 06:30:15

        LIST OTWARTY organizacji związkowych działających w Regionie Warmińsko-Mazurskim i Wojewódzkim Szpitalu...

      • Władze Olsztyna wybrały firmę, która zaprojektuje rozbiórkę "szubienic"

        Adam Jerzy Socha 2026-06-09 09:50:36

        Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, znany mieszkańcom Olsztyna jako „szubienice”,...

      • Prokuratura w Olsztynie chce kasacji wyroku w sprawie adwokata od "trumny na kółkach"

        2026-06-01 08:29:41

        Prokurator okręgowy w Olsztynie złożył wniosek do Prokuratury Krajowej o rozważenie złożenia kasacji...

    Wiadomości region

    • Region

      • Dlaczego samorządowcy zostali oskarżeni w procesie Helpera?

        Adam Jerzy Socha 2026-06-09 09:53:42

        „Zawiedliśmy się na osobach, które z pozoru, wyglądu, usposobienia, wydawały się, że są uczciwe (...)...

      • Radni wojewódzcy PiS domagają się kontroli w ukraińskich szkołach

        Adam Jerzy Socha 2026-06-08 17:07:39

        Radni wojewódzcy PiS Paweł Warot i Piotr Soćko domagają się od wojewody warmińsko-mazurskiego, kurator...

      • Radny: „Czy szkoła w Bartoszycach (...) uczy, że Bandera jest bohaterem...”

        Adam Jerzy Socha 2026-06-07 18:11:29

        Radni Sejmiku Warmińsko-Mazurskiego z klubu PiS zwołali na poniedziałek 8 czerwca konferencję prasową...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Aresztowano dziennikarza Kraskowskiego. Ujawnił związki Giertycha z aferą Polnord

        2026-06-10 07:18:56

        Sąd Rejonowy w Piasecznie zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla znanego dziennikarza śledczego...

      • Polską rządzi oligarchia partyjna. Czy nowa Konstytucja to zmieni?

        Bogdan Bachmura 2026-06-01 09:03:33

        To dobrze, że prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. To znacznie poważniejsza...

      • Wójt i radni Gietrzwałdu odpowiedzieli agresją na apel Kamińskiego

        Adam Jerzy Socha 2026-05-30 20:02:15

        Agresją i kpinami zareagowali radni i wójt Jan Kasprowicz, na wystąpienie na sesji Rady Gminy w...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.