logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

poniedziałek, październik 05, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Zbrukać i sparaliżować Trybunał!

Polska

Zbrukać i sparaliżować Trybunał!

Szczegóły
Opublikowano: środa, 03 luty 2016 19:45
Maria Rozesłańska

Zbrukać i sparaliżować Trybunał! Contra factum non est argumentum
Jak podkreślają konstytucjonaliści, polski model kontroli hierarchiczności prawa (kontroli porządku ustrojowego państwa) należący do europejskiej tradycji prawnej, opiera się na szczególnego typu wyspecjalizowanym sądzie konstytucyjnym. Inny model, zwany niekiedy anglosaskim, charakteryzuje się powierzeniem kontroli konstytucyjności sądom powszechnym. Ta podstawowa różnica pociąga za sobą dalsze konsekwencje.

W tym pierwszym modelu, konstytucyjność ustaw może być badana w sposób samoistny, czyli bez związku z konkretną sprawą. Wzorzec anglosaski wymaga dla uruchomienia kontroli konstytucyjnej konkretnej sprawy zawisłej przed sądem powszechnym. Spór konstytucyjny jest wówczas rozstrzygany niejako przy okazji sporu głównego. Trybunał Konstytucyjny, strzegąc, wynikającego z Konstytucji, swojego monopolu w tej dziedzinie, zakłada, że jeśli sąd powszechny powziął wątpliwości co do konstytucyjności przepisów, na podstawie których orzeka w konkretnej sprawie, jedynym właściwym kierunkiem postępowania pozostaje zwrócenie się do TK z pytaniem prawnym. Jednak sądy powszechne, a zwłaszcza administracyjne –niejednokrotnie w konkretnych sprawach odmawiają zastosowania przepisów zawartych w aktach podustawowych (rozporządzenia wykonawcze do ustaw) z uwagi na ich niezgodność z ustawą (lub nawet ustawą zasadniczą). Sędziowie bowiem w sprawowani swoich urzędów są niezawiśli i związani są wyłącznie Konstytucją i ustawami. Sędziowie Trybunału są natomiast związani tylko Konstytucją. Czasami powstają spory między Trybunałem i Sądem Najwyższym na tle wykładni przepisów.

Historia Trybunału Konstytucyjnego sięga lat 80-tych ubiegłego stulecia. Jesienią 1981 r. - w okresie "Solidarności" - podjęto prace nad projektami ustaw o Trybunale Konstytucyjnym i Trybunale Stanu, gdyż sprzyjała temu sytuacja polityczna, chociaż głosy o konieczności powołania tych instytucji pojawiały się w doktrynie znacznie wcześniej. 26 marca 1982 r. dokonano w tym celu odpowiednich zmian w Konstytucji PRL i uchwalono ustawę o Trybunale Stanu. Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym została uchwalona dopiero 29 kwietnia 1985 r., jako efekt kompromisu, po kilku latach ostrych sporów o jej kształt, gdyż władze PRL słusznie obawiały się, że taka instytucja jak sąd konstytucyjny, będzie trudna do politycznego podporządkowania. Ówczesne przepisy przewidywały więc, że tylko niektóre z orzeczeń TK miały charakter ostateczny. Wyroki o niekonstytucyjności ustaw wymagały... rozpatrzenia przez Sejm (!), który mógł je większością 2/3 głosów – odrzucić. Wynikało to z obowiązującej, a przejętej z systemu radzieckiego, zasady jednolitości władzy państwowej. Zasada ta odrzucała zasadę podziału władz, deklarując najwyższą, suwerenną pozycję jednoizbowego parlamentu w systemie konstytucyjnych organów państwa. Mimo tych ograniczeń, Trybunał stworzył już wtedy interesujące orzecznictwo, poszerzone następnie rozstrzygnięciami na podstawie Małej Konstytucji z 1992 r., uchwalonej po zmianach ustrojowych 1989 r.

Dopiero 17 sierpnia 1997 r. uchwalono kolejną ustawę o Trybunale Konstytucyjnym ( dostosowaną do nowego stanu regulacji konstytucyjnej), która weszła w życie w dniu 17 października 1997 r. - jednocześnie z Konstytucją RP z 2 kwietnia 1997 r. W ten sposób, TK w swoim orzekaniu o zgodności aktów normatywnych z ustawą zasadniczą, uzyskał wreszcie pełną niezależność i stał się - wydawało się, że trwale – instytucją samodzielną, charyzmatyczną, obdarzoną społecznym zaufaniem. Jego orzeczenia, mające moc powszechnie obowiązującą i ostateczny charakter ( nierzadko z obszernymi uzasadnieniami), publikowane są niezwłocznie w organie urzędowym, w którym badany akt normatywny był ogłoszony (jeżeli akt nie był ogłoszony, ogłoszenie orzeczenia następuje w „Monitorze Polskim”) są dowodem bardzo wysokiego poziomu wiedzy prawniczej sędziów, wzorem poprawnej wykładni przepisów, legislacji i wysokiej kultury prawnej - nie tylko dla organów stosujących prawo, w tym sądownictwa, prawników, ale także dla pracowników nauki (doktryny) i studentów. Dorobek orzeczniczy Trybunału jest naprawdę imponujący, nierzadko w sprawach o fundamentalnym znaczeniu dla sytemu prawnego. 25 czerwca 2015 r. Sejm uchwalił nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym (a nie nowelę do poprzedniej ustawy, jak pisze większość dziennikarzy), która weszła w życie 30 sierpnia 2015 r. Wnioskodawcą pierwszego projektu był w 2013 r. ówczesny Prezydent RP , Bronisław Komorowski. Z uzasadnienia jej wynika m.in., że ze względu na szeroki zakres zmian niezbędne było przygotowanie zupełnie nowego aktu prawnego. Jego celem jest m.in. usprawnienie prowadzenia postępowań czy wprowadzenie przejrzystego trybu doboru kandydatów na sędziów. W przypadku spraw o niewielkim stopniu komplikacji, ustawa umożliwia rozpatrywanie sprawy na posiedzeniu, a nie na rozprawie. Ustawa określa także maksymalne terminy, w jakich po zamknięciu rozprawy, powinien zostać wydany wraz z uzasadnieniem wyrok, tj. – 3 miesiące w przypadku rozprawy i 1 miesiąc w przypadku posiedzenia.

Na jej podstawie Sejm poprzedniej kadencji wybrał 8 października 3 sędziów na miejsca wakujące od 6 listopada oraz 2 sędziów - na miejsca, które miały zostać zwolnione w dniu 2 i 8 grudnia. Zgodnie bowiem z dyspozycją normy przepisu art.19 ust.2, wniosek w sprawie zgłoszenia kandydata na sędziego Trybunału przez Prezydium Sejmu lub grupę 50 posłów, należało zgłosić nie później niż 3 miesiące przed dniem upływu kadencji sędziego Trybunału (zasada). Jednakże przepis art. 137, zawarty w Rozdziale Przepisy przejściowe i dostosowujące, nakazał - w przypadku sędziów, których kadencja upływa w 2015 roku - zgłoszenie wniosku w ciągu 30 dni od dnia wejścia w życie tej ustawy czyli do 29 września 2015 r.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaskarżyli powyższe przepisy do Trybunału Konstytucyjnego, lecz byli niekonsekwentni. Następnie bowiem wycofali skargę i w dniu 19 listopada uchwalili pośpiesznie, łamiąc regulamin Sejmu ( nie było np. dwóch obowiązkowych czytań projektu na posiedzeniach plenarnych i szerszych konsultacji) nowelę tej świeżej ustawy. Jednakże tym razem skargę na ustawę czerwcową wniosła grupa posłów z Platformy Obywatelskiej, a następnie Rzecznik Praw Obywatelskich. Trybunał Konstytucyjny w dniu 3 grudnia 2015 r. nie podważył art.19 ust. 2, natomiast stwierdził, że art.137 jest zgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim dotyczy 3 sędziów, których kadencja upłynęła 6 listopada 2015 r., natomiast jest niezgodny z art.194 ust.1 Konstytucji odnośnie 2 sędziów Trybunału, których kadencja kończy się odpowiednio 2 i 8 grudnia. Przed rozstrzygnięciem tej sprawy, na wniosek posła Borysa Budki, zapadło jednogłośne postanowienie w składzie 11 sędziów w przedmiocie zabezpieczenia roszczenia poprzez wstrzymanie się przez Sejm z wyborem sędziów na podstawie swojej noweli ustawy do czasu wydania orzeczeń wobec ustawy o TK oraz jej nowelizacji - w obawie wywołania kryzysu konstytucyjnego, polegającego na uniemożliwieniu Trybunałowi wykonywania jego kompetencji w konstytucyjnie określonym składzie 15 sędziów. Instytucja zabezpieczenia roszczenia jest zawarta w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, do których odsyła ta ustawa (jak i poprzednio obowiązująca ustawa o TK) w sprawach w niej nie uregulowanych. Skutkiem tego Sejm miał obowiązek wstrzymać się od wyboru nowych sędziów, zresztą Trybunał liczył już wtedy 15 sędziów.

I gdyby tę powinność wykonał - problem byłby rozwiązany, a Sejm wybrałby następnie 2 sędziów na miejsca wakujące od grudnia 2015 r. Z orzekania w tej sprawie – na ich wniosek - wyłączono Prezesa Andrzeja Rzeplińskiego, wiceprezesa Trybunału Stanisława Biernata i Piotra Tuleję (zapewne z uwagi na udział w pracach studyjnych nad projektem ustawy ( które odbywały się od 2011r. w Trybunale z udziałem sędziów TK w stanie spoczynku)- a następnie z powodu obecności w połączonych komisjach sejmowych w trakcie prac nad ustawą).
Jarosław Kaczyński - zamiast szukać sojuszników do przygotowania projektu nowej Konstytucji, postanowił inaczej. Sejm w dniu 2 grudnia wybrał 5 sędziów, od których czworga Prezydent w pośpiechu odebrał przysięgę gdzieś po północy z 2 na 3 grudnia (konsekwentnie odmawiając zaprzysiężenia trzech sędziów, wybranych prawidłowo w poprzedniej kadencji). Z kolei rano, w dniu 9 grudnia - przed rozprawą w Trybunale w sprawie skarg na przepisy pisowskiej noweli z 19 listopada - przysięgę w pałacu prezydenckim złożyła piąta osoba.
Trybunał stwierdził niekonstytucyjność tych zaskarżonych przepisów, które były podstawą uchwał Sejmu o wyborze tej piątki (zamiast dwójki) sędziów, przepis stanowiący, że osoba wybrana na sędziego Trybunału, składa ślubowanie wobec Prezydenta w ciągu 30 dni od wyboru, o tym, że ślubowanie zaczyna kadencję sędziego, o wygaszeniu kadencji obecnego prezesa i wiceprezesa Trybunału oraz o możliwości dwukrotnego powołania na stanowisko prezesa TK. Swoje stanowiska, zbieżne ze skargami, złożyła Krajowa Rada Sądownictwa, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych j I Prezes Sądu Najwyższego.

Prezes TK nie przydziela więc tym wybranym 2 grudnia osobom spraw do rozstrzygania. Wprawdzie przysięgę złożyli (co jest warunkiem dopuszczenia do orzekania), ale nie są sędziami... Marszałek Kuchciński z całą powagą tłumaczył się przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego, gdy sprawa wyszła poza Polskę, że przecież Sejm podjął uchwały i to jest ważniejszy kontekst od braku podstawy prawnej ich wyboru... Żenująca była również argumentacja szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beaty Kempy, która początkowo usiłowała polemizować z wyrokiem z 3 grudnia 2015r. (!) i odmawiała - mając publiczne poparcie premier Beaty Szydło - opublikowania orzeczenia Trybunału z 3 grudnia 2015. Prezes Rzepliński przypomniał w odpowiedzi treść art. 190 Konstytucji, który stanowi, że orzeczenia Trybunału mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a obowiązkiem Prezesa Rady Ministrów jest ich niezwłoczne ogłoszenie i załączył pozdrowienia.

Posłowie PO i Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżyli 5 uchwał Sejmu RP z 25 listopada w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwał Sejmu RP z dnia 8 października 2015 r. o wyborze sędziów oraz 5 uchwał Sejmu RP z dnia 2 grudnia 2015 r. w sprawie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego na podstawie zmienionych przez większość sejmową przepisów ustawy o TK Rozprawa odbędzie się 12 stycznia.

Niezależnie od werdyktu TK w sprawie uchwał Sejmu, podjętych na podstawie przepisów niezgodnych z Konstytucją, należy stwierdzić, że obecnie Trybunał liczy 13 sędziów (w tym 3, którzy nie mogą orzekać ze względu na odmowę przyjęcia od nich ślubowania przez Prezydenta). Posłowie PIS w dniu 22 grudnia 2015 r. uchwalili w Sejmie drugą ekspresową nowelę ustawy z czerwca 2015 r. na podstawie projektu grupy posłów, którą reprezentował Stanisław Piotrowicz. Konieczność przyjęcia noweli argumentowano przewrotnie koniecznością ... uzdrowienia sytuacji ("ustawa naprawcza"). Oczywiście natychmiast rozpatrzył ją Senat i (mimo negatywnej opinii Biura Legislacyjnego Senatu) poprawek nie zgłosił. Krajowa Rada Sądownictwa wystąpiła do Prezydenta Dudy o skierowanie ustawy przed jej podpisaniem do zbadania przez TK z uwagi na złamanie konstytucyjnej zasady niezawisłości sędziowskiej . Prezydent pozostał głuchy na ten wniosek i ustawę w dniu 28 grudnia podpisał. Ta ostatnia nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa posłów PiS - zdaniem prof. Małgorzata Gersdorf, I Prezesa Sądu Najwyższego (która natychmiast ją zaskarżyła do Trybunału) - prowadzi do obejścia ustawy zasadniczej. A skoro tak - napisała w uzasadnieniu skargi - to nie może korzystać z domniemania zgodności z konstytucją od momentu jej ogłoszenia. Podkreśliła m.in., że „przepisy zaskarżonej ustawy – wbrew temu, co twierdzą ich autorzy – mają charakter dysfunkcjonalny. Mowa m.in. o wprowadzeniu zasady, że większość spraw jest rozpatrywana przez TK w pełnym składzie, który teraz wynosi 13 sędziów, a orzeczenia zapadają większością 2/3 głosów. „(...) tempo prac ulegnie ograniczeniu – z jednej strony wobec niemożności kierowania spraw do trzech zespołów orzekających złożonych z pięciu sędziów, z drugiej zaś wobec trudności, jakie mogą wiązać się ze zbudowaniem wymaganej dla wydania orzeczenia większości 2/3 głosów” – uważa prof. Gersdorf. „A to z kolei doprowadzi do naruszenia prawa do sądu, gwarantowanego w Konstytucji."

29 grudnia 2015 roku w Trybunale Konstytucyjnym znalazła się także skarga Grupy Posłów. Niestety, kolejny raz uchwalenie ustawy nastąpiło wbrew opiniom konstytucjonalistów i innych gremiów prawniczych oraz konstytucyjnych instytucji, a także zanim zdążyła się na temat zmian wypowiedzieć poproszona o to przez polskie MSZ Komisja Wenecka. Niezwykle krytyczne opinie nt projektu noweli, która jeszcze bardziej kryzys pogłębi, przedstawiła Krajowa Rada Sądownictwa, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich, byli prezesi TK, Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, stowarzyszenia Themis i Iustitia i liczni konstytucjonaliści oraz organizacje pozarządowe, a także wspomniane Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu.

W wywiadzie dla TVN 24 prezes Trybunału Konstytucyjnego oświadczył w dniu 28 grudnia 2015r., że nowelę PiS zamierza zbadać szybko, „bo tego wymaga sytuacja". Jak podkreślił „Sędzia konstytucyjny podlega wyłącznie Konstytucji. A ona nie została zmieniona". Prezes obiecał, że integralność Trybunału zostanie obroniona.

Większość zapisów nowelizacji ustawy o TK osłabia pozycję prezesa Trybunału ,który traci wpływ na dobór składów orzekających i nie będzie mógł przyspieszać rozpatrywania skarg wedle własnej oceny ich wagi. Trybunał ma bowiem rozpatrywać skargi w kolejności ich wpływania, orzekając co do zasady w pełnym składzie

Niewątpliwie faktycznym celem noweli grudniowej jest sparaliżowanie prac tego organu, więc to dobrze, że Trybunał chce szybko zbadać tę nowelę, odwołując się do swoich uprawnień wynikających bezpośrednio z Konstytucji (inaczej zresztą nie byłby w stanie w tej chwili zbadać tej ustawy). Posłowie PiS mogliby bowiem uchwalać wszystko bezkarnie. To był główny cel zamachu na Trybunał. Sejm mógłby uchwalić np. nawet najbardziej absurdalną ustawę lustracyjną, jak choćby ten legislacyjny gniot z 2006 r, który Trybunał wtedy obnażył. W ten oto sposób tamten wyrok został przez partię Kaczyńskich określony jako "polityczny", a Trybunał obrzucony epitetem "komunistycznego". Gdyby przyjąć, że w ten sposób zmuszono by Prezesa TK do uznania za sędziów- osoby wybrane w dniu 2 grudnia, powstaje pytanie: jaka byłaby moc orzeczeń Trybunału? Oczywiście żadna. Gdyby sprawy dotyczyły np. niezgodności z Konstytucją przepisów prawa podatkowego, to co w sytuacji stwierdzenia niezgodności zaskarżonych przepisów miałyby robić organy podatkowe w swoich decyzjach, a następnie kontrolujące zgodność orzeczeń administracyjnych z prawem ,wojewódzkie sądy administracyjne oraz - w II instancji - Naczelny Sąd Administracyjny? Godzi się również przypomnieć, że to zasługą PiS-u było skrócenie kadencji Sejmu w 2007r., a przez to w efekcie również odebranie sobie wpływu na wybór sędziów TK. Skoro koalicja PO-PSL miała większość w Sejmie i Senacie przez dwie kadencje, tym samym miała obowiązek obsadzenia sędziowskich wakatów. Zarzut upolitycznienia Trybunału jest absurdalny również z tego powodu, że sędzia, choć wybierany przez Sejm, ma wyżej wspomnianą gwarancję swojej niezawisłości. Dobrze by było, żeby autorzy szeregu "rewelacji",przeczytali najpierw chociaż jeden wyrok z uzasadnieniem i dopiero potem starali się ferować tego typu opinie, jeżeli znajdą dowody tego "upolitycznienia". Gdyby w dodatku, zechciałoby im się jeszcze przejrzeć troszkę więcej orzeczeń, natknęliby się - o zgrozo - na szereg wyroków stwierdzających niezgodność z Konstytucją przepisów uchwalonych przez koalicję PO - PSL! Dlaczego atakujący Trybunał nie chcą zauważyć, że środowiska, które z racji wykonywanych zawodów wiedzą, na czym polega problem, bronią sądu konstytucyjnego? Inną sprawa jest, że uwielbiający "zadymy" Jarosław Kaczyński , stojący za tą awanturą, ma ogromną zasługę w jednoczeniu się lewactwa - z jednej strony, a z drugiej - w niszczeniu prestiżu Prezydenta Andrzeja Dudy, który pod koniec listopada 2015r. cieszył się już poparciem społecznym ok. 60 % (obecnie jego poparcie wynosi ok. 34 %). Czy i kiedy zdoła w końcu uwolnić się spod presji Prezesa? Kiedyś na jednym ze spotkań przedwyborczych, Agata Kornhauser - Duda krzyknęła, że ludzie boją się Kaczyńskiego, ale my Jarosława Kaczyńskiego się nie boimy... Wygląda na to, że mówiła jednak tylko we własnym imieniu...

Całej sprawie towarzyszy raczej bełkotliwy, nie liczący się z faktami, być może wynikający z jakiegoś nieporozumienia, atak mediów, głównie związanych z PiS-em ( choć tego typu teksty niestety ukazują się ostatnio nawet na łamach "Myśli Polskiej") oraz przedstawicieli rządu i niektórych posłów - na sędziów, w tym zwłaszcza na prezesa Trybunału. Wiceminister sprawiedliwości, niejaki Patryk Jaki wyraził się - na poziomie wypowiedzi Ryszarda Petru - o Prezesie TK, że "łaził po mediach i wydawał wyroki przed rozprawą", są żądania aresztowania prezesa TK, jeśli nie dopuści do orzekania osób wybranych przez posłów PiS (na podstawie wspomnianych przepisów niezgodnych z Konstytucją...), żądania przeniesienia siedziby Trybunału poza Warszawę itd., zaś podstawowy i najbardziej dyskwalifikujący jest epitet "komuna" . W Sejmie wykrzykiwano, że Trybunał nic nie robi. W odpowiedzi na niezgodne z prawdą wypowiedzi, na stronie TK pojawiła się statystyka załatwionych w 2015r. spraw. Cóż, taką mamy Rzeczpospolitą, jakie jej młodzieży chowanie - powiedziałby Wielki Kanclerz Koronny - Jan Zamoyski.

Obowiązująca Konstytucja statuuje trójpodział władz: na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, ale ludzie Jarosława Kaczyńskiego, zwłaszcza Prezydent, ale i pani premier z rządem oraz posłowie PiS mający większość w Sejmie, wyraźnie i konsekwentnie "zastępują" władzę sądowniczą, w tym ostatnio Trybunał Konstytucyjny. Faktycznie więc wraca - metodami znanymi już za sanacji - polityczny model jedności władzy państwowej pod kierownictwem jedynie słusznej Partii ,z jej Prezesem na czele . Kto tu więc tak naprawdę jest "komuną"?
Maria Rozesłańska
Tekst ukazał się w tygodniku “Myśl Polska” nr 3-4 z 17 - 24 stycznia 2016 r.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (47)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - olo

      Odnośnik bezpośredni

      Męczą mnie te wywody. Do mnie trafia tyle: PO chciała zawłaszczyć Trybunał ( i niech nikt nie wstawia mi kitu, że sędziowie są niezależni, bo gdyby tak było to PO naprędce nie wsadzałaby na zapas swoich 5 ludzi, tylko poczekała aż zrobi to nowy rząd) bo chciała mieć 14 na 15 swoich nominatów. Teraz jest 10 nominatów PO i 5 PiS. Więc o cała awantura? Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, albo władzę. Kropka.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - olo
      Odnośnik bezpośredni

      Celny argument, że gdyby było to ciało a polityczne to PO nie wciskałoby swoich sędziów. Klasyczny samobój.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Brunhilda

      Odnośnik bezpośredni

      Gościu,
      Przecieram oczy ze zdumienia. Jak to (???) napisałeś do mnie:
      "zrozumiano?"
      W takiej formie, zwracaj się proszę do swoich podkomendnych, do których nie należę!
      Musztra - zrozumiano: verstanden!

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Brunhilda
      Odnośnik bezpośredni

      Nie jestem miłośnikiem mahatmy Witkaca więc formy mi obce.Zmyliło mnie "to" słoneczko, a nie ta czy ta słoneczko.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Czy ten słoneczko59049

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Brunhilda

      Odnośnik bezpośredni

      @ olo
      Tak jest :) Rzekłeś prawdę:

      Więc o cała awantura?
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, albo władzę.
      Kropka.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Brunhilda

      Odnośnik bezpośredni

      Ps. Teraz widać, że zgubiłeś "co" lub "po co".
      Powinno być: Więc o co (po co?) cała awantura?
      ;)

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Brunhilda

      Odnośnik bezpośredni

      @ Gość
      Przepraszam najmocniej, lecz nie dostrzegam żadnej analogii pomiędzy wydaniem mi komendy:
      "zrozumiano?",
      a wi - tka - cym. Tka - cym? Aaa...
      "Tatka tka i matka tka, praczka czka i czkając tka" .("Dziecię tkaczy", Kabaret Starszych Panów )
      Taka czkawka Ciebie dopada, z tymi Gośćmi - "podszywającymi" się pod Gości. Zmieniłeś nick? "Gość" nie jestem nickiem. DeBB@ta jest gościnnym miejscem - zagląda tu, wielu Gości, nie tylko z Olsztyna. Nikt Ci broni (przecież ) być "Gościem".
      Hmm, podałeś liczbę "59049". ??? No tak, w Królestwie Liczb - gości Prusoanonim, zapewne posiada wiedzę o właściwościach liczb i formach zdaniowych sprzecznych...
      Kończę temat, gdyż muszę piec ciasteczka. Wybieram się w gości, to wypada iść choćby ze skromnym podarunkiem - gościncem. Niestety, nie będą to ciasteczka migdałowe, Prusoanonim
      - zazdrośnik :) nie podał pełnego przepisu.
      Gościu, napisałeś: "mahatmy" ? Mahatma jest przydomkiem nadawanym (w Indiach) osobom wybitnym -żyjącym wg wzniosłych zasad - wielkodusznym i mądrym, takim jak Mahatma Gandhi,
      tak więc swój post, zakończę Jego słowami:

      Żyj i daj żyć innym

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Brunhilda

      Odnośnik bezpośredni

      PS. "Formę" spotkać można w filozofii, matematyce, sztuce, psychologii, biologii,etc.
      Ja, miałam na myśli formę grzecznościową, do której nie można zaliczyć wydawania komend forumowiczkom - forumowiczom na publicznym - wspólnym forum. Przedtem prawiłeś
      św. Pawłem - "słuchaj kobieto pokornie..." , trwając w cichości...
      Aaa... jest jeszcze pojęcie formy w "Ferdydurke" - Gombrowicza,
      forma "Gęby", przyprawiana innym ludziom...

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_wok%C3%B3%C5%82_Trybuna%C5%82u_Konstytucyjnego_w_Polsce

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
    „Czy polski sąd czeka na moją ...
    2 godzin(y) temu
    Oprócz wfi i LGD.
    Publiczne rejestry:
    1.STOWARZYSZENIE "SPOTKAJMY SIĘ W SWOBODNEJ" https://rejestr.io/krs/291157/stowarzyszenie-spotkajmy-sie-w-swo...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    5 godzin(y) temu
    https://lubomino.pl/lokalna-grupa-dzialania-warminski-zakatek-projekt-pn-spoleczna-warmia-rozwoj-instytucjonalny-lgd-warminski-zakatek/
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    5 godzin(y) temu
    Niestety, Paweł Warot to kolejny przykład sluzalczosci partii w imię wiadomego celu! PIS na Warmii i Mazurach notuje dramatyczny upadek dzięki trójce ...
    Michał Wypij, Paweł Warot – ko...
    5 godzin(y) temu
    https://wiadomosci.wp.pl/afera-neurochirurgow-szpital-ukarany-za-zabiegi-lekarza-celebryty-7335815913711904a
    WP: Osobowość Roku WiM, dr Ł. ...
    19 godzin(y) temu
    Gietrzwałd jest nie tylko miejscem Sanktuarium Najświętszej Marii Panny,ale również siedliskiem satanistów.To oni,a głównie przewodzący tym barbarzyńc...
    Powrót Smętka do Gietrzwałdu (...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • PILNE / MONIT: Żądanie interwencji poselskiej – Międzynarodowe śledztwo EPPO a milczenie elit politycznych
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Abp Filipazzi: Treść przesłania gietrzwałdzkiego można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie
    • Premier Donald Tusk tumani, uwodzi, szczuje, manipuluje, kłamie i straszy. A Polska tonie...
    • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna
    • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”
    • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?
    • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach
    • Pasławska chwali się "upolowaniem" min. Dorożały. Ostra reakcja Możdżonka
    • Teatr Narodowy im. Donalda Tuska: Jak przedszkolaki bawią się w rządzenie państwem
    • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik
    • W. Kozioł złożył skargę do Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie na zabór jego banerów

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Ofierska wzywa "Deb@tę" do zaniechania naruszania jej dóbr. ODMAWIAMY

        Adam Jerzy Socha 2026-10-05 11:19:41

        Dostaliśmy od Marcina Rurysa, pełnomocnika Małgorzaty Ofierskiej Wezwanie do zaniechania...

      • Prokuratura ściga "Debatę", a nie rozdawnictwo milionów na solaria

        Bogdan Bachmura 2026-10-05 10:49:31

        Prokurator Agnieszka Romanowska z Prokuratury Rejonowej Olsztyn Południe kontynuuje śledztwo w sprawie...

      • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach

        Adam Jerzy Socha 2026-09-29 15:10:16

        Stosunkiem głosów 14 do 10 rządząca Olsztynem Koalicja Obywatelska odrzuciła projekt uchwały...

    Wiadomości region

    • Region

      • Do szpitala rehabilitacyjnego w Górowie Ił. nie trafią ukraińscy żołnierze

        Adam Jerzy Socha 2026-09-28 09:52:25

        Portal Sestry.eu poinformował, że "Trzydziestu ukraińskich weteranów przejdzie rehabilitację w...

      • Prokuratura Okręgowa w Elblągu nie zna się na zegarku? - pyta red. G. Jankowski

        2026-09-26 12:10:55

        Prokuratura Okręgowa w Elblągu bezterminowo zawiesiła śledztwo dotyczące rozliczeń chirurga ze...

      • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”

        2026-09-17 15:08:11

        We wrześniowym numerze miesięcznika „Debata”, który ukaże się w punkach sprzedaży w sobotę 19...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Jak elity europejskie zmarnowały dorobek pokoleń. BILANS UPADKU

        Wacław Domanus 2026-10-02 20:43:01

        GEOPOLITYCZNY I STRUKTURALNY BILANS UPADKU: JAK ELITY ZMARNOWAŁY DOROBEK POKOLEŃ Współczesna...

      • Prezydent RP: Obniżki cen paliw na stacjach mają nastąpić od razu

        2026-10-01 21:29:28

        Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego wygłoszone 1 października 2026r. Szanowni Państwo, Drodzy...

      • „Czy polski sąd czeka na moją śmierć?” – pyta 101-letni b. więzień Auschwitz St. Zalewski

        Lech Obara, Aneta Markowska 2026-09-30 06:51:06

        Dziś, 1 października Stanisław Zalewski skończył 101 lat. Przeżył Auschwitz, Mauthausen i Gusen....

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.