logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, grudzień 16, 2025
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Amerykanie bardziej potrzebują nas niż my ich

Polska

Amerykanie bardziej potrzebują nas niż my ich

Szczegóły
Opublikowano: środa, 08 październik 2014 08:47

Z jednej strony apetyty Rosji, z drugiej – Niemiec. Do tego USA i ich spojrzenie na środkową Europę w kategoriach interesów trzeciorzędnych. Niewesoła jest sytuacja Polski w najgorętszym od dekad momencie na politycznej mapie świata.

Ale nie musimy tracić w niej podmiotowości. O położeniu naszej ojczyzny w obliczu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, a także w globalnej grze mocarstw o dominację traktuje pasjonująca analiza mec. Jacka Bartosiaka z Narodowego Centrum Studiów Strategicznych. Dostępna tutaj.

Odsyłam do tego tekstu. Kilkanaście minut lektury pozwoli wejść na inny poziom myślenia o państwie, jego perspektywach w zakresie bezpieczeństwa i szerzej spojrzeć na geopolitykę, którą na co dzień próbuje nam się sprzedawać w wyjątkowo infantylnym opakowaniu.

Przytoczę jego główne tezy.

USA jako państwo dominujące w świecie (w dużej mierze za sprawą kontroli nad oceanami, którą priorytetowo chce utrzymać) za wszelką cenę będzie minimalizowało ryzyko wyrośnięcia konkurenta w Euroazji, a zatem starało się zachować równowagę między Rosją a Niemcami. Kluczowe w tej strategii są wpływy w pasie państw pomiędzy dwoma lokalnymi hegemonami, zwłaszcza w Polsce. To, jaką rolę ma odgrywać Warszawa, jest oczywiście w inny sposób rysowane w Waszyngtonie, Berlinie i Moskwie. Amerykanie, jak pisze Bartosiak, traktują nas jak „junior partnera świata atlantyckiego". Celem jest dla nich Polska z „niepodległością status quo"

na tyle niepodległa, by nie wejść do zawsze potencjalnie mogącej powstać strefy dominacji niemieckiej,

i

wciąż słaba na tyle, by nie stała się ośrodkiem mającym samodzielność strategiczną ze względu na dysponowanie nowoczesnym, innowacyjnym przemysłem, zamożnością, zapleczem innowacyjno-technologicznym, czy też siłami zbrojnymi o autonomicznych zdolnościach strategicznych.

Zbytnia siła Polski mogłaby bowiem przyciągać państwa regionu, co groziłoby (tak, tak: groziłoby!) destabilizacją Rosji, a nawet jej rozpadem. To z kolei uniemożliwiłoby wykorzystywanie Rosji przez USA do stabilizacji swoich interesów. Moskwa jest bowiem na tyle słaba, by nie zagrażać pozycji Stanów Zjednoczonych, a jednocześnie na tyle silna, by pomagać w powstrzymywaniu radykalnych islamistów czy Chin.

Według analityka Rosjanie rozpętując kryzys ukraiński chcą zmienić układ sił w Europie, zredukować amerykańskie interesy w tej części świata i z państwa „junior partnerskiego" w oczach Waszyngtonu stać się graczem pierwszoligowym, koniecznym do uwzględniania przy wszelkim porządkowaniu globalnych interesów gospodarczych. Dlatego też

kokietują rolę Niemiec zainteresowanych szeroko pojętym spokojem w naszej części kontynentu, tj. niezakłóconym odbiorem swojego eksportu, podporządkowaną współpracą ze słabszymi organizmami gospodarczymi położonymi pomiędzy Niemcami a Rosją, uzależnionymi od gospodarki niemieckiej, oraz dalszym pogłębianiem współpracy z Rosją, co cieszy kapitał i przemysł niemiecki.

Rosnąca rola Niemiec oznaczać by miała dalsze osłabianie Unii Europejskiej aż do możliwego jej rozpadu, co jeszcze bardziej pchnęłoby Berlin do współpracy z Moskwą i Pekinem, oddalając naszego zachodniego sąsiada od „sił atlantyckich".

Jacek Bartosiak zauważa, że niemiecka klasa polityczna coraz częściej artykułuje niechęć do istotnej obecności USA w Europie Środkowej, co w obliczu wojny na Ukrainie trwoży państwa naszego regionu. Na szczęście choć Rosja ma interesy w dużej mierze tożsame z Berlinem, nie zrealizuje ich zbyt szybko.

I to jest bardzo ważna różnica pomiędzy rokiem 2014 a 1939. To zdecydowana różnica dla Polski, o czym zdają się zapominać Amerykanie wmawiając nam, iż obecny kryzys na wschodzie bezpośrednio zagraża naszemu bezpieczeństwu już teraz. I, że to nam powinno zależeć na Amerykanach bardziej, niż Amerykanom na nas. W sierpniu 2014 jest odwrotnie.

Jak wskazuje ekspert, kluczowy z polskiego punktu widzenia jest fakt, iż Amerykanie nietraktujący Rosji jako poważnego zagrożenia dla swoich globalnych interesów, zorientowani na Pacyfik i powstrzymywanie rosnącej siły Chin, przy niewielkiej obecności militarnej w Europie, będą chcieli rozwiązać problem rosyjskich apetytów na Starym Kontynencie za pomocą sojuszników, bez znacznej ingerencji własnej.

Tu zaczyna się pole do realizacji konkretnych interesów Polski, której zależy na powstrzymaniu ekspansji i maksymalnym osłabieniu Rosji.

Nie ma bowiem szansy na polską podmiotowość pomiędzy silniejszymi Rosją i Niemcami w warunkach wyjścia USA z Europy i słabnięcia projektu paneuropejskiego. W interesie Polski jest ugrzęźniecie Rosji w konflikcie ukraińskim, co będzie wiązać Rosję finansowo, wojskowo i wizerunkowo.

A Polsce pozwoli wpływać na opinię publiczną i polityków Zachodu, by zmniejszali współpracę z Rosją. Pojawi się wówczas szansa na otwarcie strategicznej rywalizacji Berlina czy Waszyngtonu z Moskwą

co daje ogromne szanse na wzmocnienie Polski w szczególności wojskowo, ponad zaprojektowaną nam „niepodległość status quo".

Jak zaznacza Bartosiak, nie należy jednak angażować się bezpośrednio w operację ukraińską, jeśli Amerykanie będą prowadzili grę z Rosją bez udziału swoich wojsk, zostawiając cały ciężar i koszty sojusznikom w regionie.

Nie tylko bowiem wystawi nas to na zawsze ryzykowną konfrontację z Rosją, ale także możemy stać się jedynie przedmiotem (a nie podmiotem) negocjacyjnym w trakcie rozmów pokojowych pomiędzy USA a Rosją, do których wcześniej lub później dojdzie. Nasze interesy będą wtedy decydowane ponad naszymi głowami.

Dotyczy to wszelkich scenariuszy, łącznie z najtrudniejszym dla Polski - „dużej Nowej Jałty", w ramach której USA zawrą porozumienie z Rosją przeciw Chinom. Ekspert NCSS podkreśla, że kluczowa dla naszego bezpieczeństwa staje się wobec tego samodzielność strategiczna. Na szczęście, dodaje, nie musimy się jeszcze twardo deklarować.

Wbrew pozorom Polska ma czas na decyzję. W krótkiej i średniej perspektywie czasowej Niemcy nam nie zagrażają, a na pewno nie w zakresie bezpieczeństwa. Wcale nie jest zatem tak, jak wmawiają nam Amerykanie, że musimy już teraz wybierać. Polska gospodarka, cokolwiek by mówić, modernizuje się w pierwszym rzędzie w oparciu o kapitał i technologie niemieckie oraz w oparciu o dotacje unijne, a więc - w bardzo dużym uproszczeniu - także o fundusze niemieckie. Tymczasem amerykańskich pieniędzy i inwestycji brak. To Amerykanie bardziej nas potrzebują teraz niż my ich.

A to dlatego, że mogą utracić ważny dla nich korytarz między Europą a Azją, gdzie czają się ich potencjalni globalni konkurenci. Muszą więc podjąć grę na wspomaganie Polski.

Polska natomiast wcale nie jest na dzień dzisiejszy zagrożona w takim stopniu, jak nam się wmawia i może równie dobrze podjąć decyzję o przeczekaniu chaosu w systemie wybierając opcję niemiecką (tzw. „bandawagon"), na której korzysta już teraz jej gospodarka. W krótkiej perspektywie więc to Stany Zjednoczone mają problem. My, być może w długiej, ale wcześniej skorzystamy z niemieckich pieniędzy i spokojnie zobaczymy, co się dzieje w odwiecznej europejskiej grze o równowagę, jakie siły zwyciężają i jak opcja będzie dla nas najwygodniejsza. Należy jedynie mądrze wykorzystać ten czas.

Mec. Bartosiak kończy swój artykuł stwierdzeniem, że rozsądnym jest poczekanie na rozwój sytuacji i znaczące wzmocnienie oraz zmodernizowanie armii. Przy jednoczesnym uzmysławianiu Amerykanom, że mamy wybór i czas, a im musi się spieszyć.

Zaznacza też:

Oczywiście, nowe postawienie sprawy nie jest łatwe ani proste, odbywa się w etapach, z wyczuciem, lecz i stanowczością, charakterystyczną dla elit podmiotowych. Wzbudza też często agresję u partnera przyzwyczajonego do poprzedniego sposobu postępowania i percepcji Polaków. Jeśli ten partner jest bardzo silny i wpływowy jak partner amerykański, to na różne sposoby może próbować zmienić nowe nastawienie elit politycznych, w tym można spodziewać się działań zakulisowych. Niemniej jednak warto taką operację przeprowadzić.

I tu pojawia się problem największy – aktualne polskie elity. Czy są one zdolne do jakiegokolwiek myślenia strategicznego? Czy są nim zainteresowane? Czy najważniejsi politycy są w stanie patrzeć w perspektywie dalszej niż najbliższe wybory? Albo chociaż czy mają w swoim otoczeniu światłych ludzi, których mogą się posłuchać w rozważaniu scenariuszy dla Rzeczypospolitej? Czy w skoncentrowanych na swoim „tu i teraz" w polityce, w rozdzielaniu państwowych posadach dla rodzin i kolegów oraz obijaniu młotkiem politycznej konkurencji tli się w nich jakiś pierwiastek etosu państwowców? Czy są w stanie podjąć jakąkolwiek grę zamiast postkolonialnego płaszczenia się przed silniejszym?

Próżno stawiać takie pytania w odniesieniu do pani premier – niech dobry Bóg ma nas w swojej opiece i pozwoli jej jak najszybciej zakończyć urzędowanie w al. Ujazdowskich i skupić się na prasowaniu oraz pożeraniu ptasiego mleczka (sama opowiadała o tych pasjach telewizyjnej „Panoramie") – czy szefów MSZ, MSW lub marszałka Sejmu. Odpowiedzi udzielili w ciągu ostatnich siedmiu lat. Jedynym wśród najwyższego szczebla urzędników rokującym nadzieje zdaje się być minister obrony. To trochę mało...

Na szczęście, jak podkreśla Jacek Bartosiak, „wbrew pozorom Polska ma czas na decyzję". Jest więc możliwość zmiany ekipy u sterów państwa, i podjęcia myślenia długofalowego. A przede wszystkim przywrócenia znaczenia pojęciu polskiej racji stanu.
autor: Marek Pyza, wpolityce.pl

Zdjęcie mon.gov.pl

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (18)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - se.pl

      Odnośnik bezpośredni

      Kolejna ścięta głowa:http://m.se.pl/wydarzenia/swiat/dzihadysci-scieli-glowe-kolejnemu-brytyjczykowi-znow-opublikowali-nagranie-z-egzekucji_426148.html

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Fakt.pl

      Odnośnik bezpośredni

      @ EWA
      Polak poprosił o wypłatę Polaka. Polacy Polakowi poderżnęli gardło i obcięli palce: http://www.fakt.pl/poderzniete-gardlo-obciete-palce-bo-poporsil-o-wyplate-,artykuly,228974,1.html

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - EWA

      Odnośnik bezpośredni

      A nie zauważyliście, że NIE popieramy PI, NIE popieramy rodzimych złoczyńców, ale POPIERAMY Ukraińców? Widzicie różnicę??? Jak nie, to wysilcie się i poszukajcie.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - 30- latek

      Odnośnik bezpośredni

      Wiedza historyczna jest niezbędna.Nienawiść nie służy nikomu. Pamiętając o przeszłych wydarzeniach szukajmy wspólnego mianownika.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - 30 latek

      Odnośnik bezpośredni

      @ EWA
      Wysil się i przeczytaj: http://www.rp.pl/artykul/1028237.html?print=tak&p=0

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Perspektywy mamy raczej nieciekawe. Żeby nie skończyć jako kondominium niemieckie albo rosyjskie, to musimy wpuścić tu Amerykanów na ich warunkach. W praktyce będzie to zdanie się na wyzysk Żydów. Ci zaś, jak życie dowodzi, dogadają się albo z jednymi, albo z drugimi. Wtedy jako Polska przestaniemy mieć jakiekolwiek znaczenie. Zostaniemy rozsiani po świecie jak ci Kurdowie, a na obczyźnie też się nie dogadamy. Taką Polskę to ja znam – w moich stronach po złocie w firankach, później po motorach stojących przed domem poznawało się, kto ma rodzinę w Stanach. W Polsce mamy reprezentowane dwa kierunki: PO preferują kondominium niemieckie, PiS kolejny stan USA. A poza tym, straszna rusofobia. Jeden były poseł z Samoobrony, Mateusz Piskorski, nie da rady udźwignąć opcji wschodniej jako kondominium... Rodzi się więc pytanie: to po co myśmy te żaby żarli?

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gardło

      Odnośnik bezpośredni

      @ EWA
      W Swidnicy w Polsce Polak poderżnął gardła małżeństwu: https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=poder%C5%BCni%C4%99te%20gard%C5%82o%20w%20polsce

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Kruk

      Odnośnik bezpośredni

      @ palikotowiec
      Miałeś farta w życiu, nie całowałeś ropucha.Niektórzy ludzie całują wiele żab zanim odnajdą księżniczkę lub księcia.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - EWA

      Odnośnik bezpośredni

      @ Palikotowiec
      nigdzie nie będziemy rozsiani. Nas nie będzie.
      http://www.prisonplanet.pl/polityka/wiodacy_niemiecki,p1271279219

      @ 30 latek
      Sierakowski jest dla mnie antyautorytetem. I pisze tendencyjnie, ponieważ reprezentuje tych, którzy chcą zniszczyć państwa narodowe

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - EWA

      Odnośnik bezpośredni

      @ 30 latek

      masz "swojego" Sierakowskiego
      http://www.radiownet.pl/publikacje/sierakowski-w-berlinie-wzywa-zydow-wracajcie-do-polski

      chcesz poczuć się jak Palestyńczyk? Ja NIE

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Bardzo dobry tekst. Gratuluję!
    O pewnych właściwościach Adama Sochy pisałem już jakiś czas temu.
    I myślę, że każdy myślący je widzi.
    Pozostali - oc...
    Rocznica 13 grudnia, gen. Jaru...
    5 godzin(y) temu
    Wygląda na to, że Cenckiewicz trzęsie Nawrockim. Robi, co chce. Jakieś papiery? Haki?
    BBN przywrócił Raport Państwow...
    6 godzin(y) temu
    A dlaczego w czasie sesji radny nie przedstawił swojego stanowiska? Milczał jak zaklęty.
    Budżet Olsztyna na 2026r., to ...
    7 godzin(y) temu
    Proszę o wyjaśnienie:

    To po zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zmieniła się wartość gruntów czy nie? Bo chyba tego dotyczyła...
    Burmistrz Biskupca uniewinnion...
    10 godzin(y) temu
    Współczesna Polska jest częścią europejskiego sowietu, zbudowanego na chorobie szalonych lewackich wyborców, wykastrowanych z poczucia rzeczywistości....
    Rocznica 13 grudnia, gen. Jaru...
    17 godzin(y) temu
    Wcześniej czy później, tak czy owak, banda rudego stanie przed sądem
    https://www.youtube.com/watch?v=lf-Ph25N0kU
    Rocznica 13 grudnia, gen. Jaru...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wójt gminy Barciany pozostaje na stanowisku. Czy to koniec wojny?
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Trwa presja koncernów OZE na gminy Warmii i Mazur. Kolej na Korsze
    • Radny olsztyński PiS Jarosław Babalski został wykluczony z partii
    • Radny olsztyński PiS Jarosław Babalski został wykluczony z partii
    • Protest w sprawie plakatu sztuki Teatru Jaracza radnych i posłów PiS oraz Archidiecezji Warmińskiej. Oświadczenie dyrektora
    • Po wyroku sądu rektor UWM zweryfikuje oceny negatywne nauczycieli
    • Prokuratur nie wniesie o likwidację Związku PRAWDA na UWM
    • To idealny moment na zaatakowanie Polski. Rozleci się jak gliniany garnek
    • Czy prezydent Olsztyna naraził zdrowie i życie przedszkolaków?
    • Rady Osiedli w Olsztynie mogą wszystko - odkrył Bogdan Bachmura
    • Wyrok ws. burmistrza Biskupca i inwestycji Eggera poznamy 15 grudnia

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Budżet Olsztyna na 2026r., to zakłamywanie rzeczywistości i pogłębianie długu

        Jarosław Babalski 2025-12-15 15:46:15

        W poniedziałek (15 grudnia) Rada Miasta Olsztyna przegłosowała Budżet Olsztyna na 2026 rok....

      • Plan opozycji rozwoju infrastruktury tramwajowej i drogowej w Olsztynie

        2025-12-10 13:16:03

        Olsztyński radny klubu PiS Adam Andrasz oraz działacze społeczni Sonia Solarz-Taciak i Bartosz...

      • Zmarła Maria Skurpska, współtwórca "Solidarności" na WSP w Olsztynie

        2025-12-02 13:03:31

        W poniedziałek 1 grudnia 2025 roku zmarła Maria "Maryna" Skurpska. Odeszła w wieku 85 lat. Polonistka,...

    Wiadomości region

    • Region

      • Burmistrz Biskupca uniewinniony. Sędzia: „Nie było szkody, nie ma przestępstwa”

        2025-12-15 14:59:24

        Po trwającym ponad 4. lata procesie, w poniedziałek 15 grudnia sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie...

      • Fabryka Egger Biskupiec, jaki jest bilans 6 lat działalności?

        2025-12-12 20:09:59

        W poniedziałek 15 grudnia ogłoszenie wyroku w procesie burmistrza Biskupca Kamila Kozłowskiego i prezesa...

      • Systematycznie spada liczba mieszkańców Warmii i Mazur. Olsztyn traci na rzecz powiatu

        2025-12-10 12:41:50

        Jednym z ciekawszych zagadnień opisanych przez Urząd Statystyczny w Olsztynie, w opublikowanym niedawno...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • BBN przywrócił Raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich

        2025-12-15 00:17:15

        Na stronie Biura Bezpieczeństwa Narodowego przywrócono do obiegu publicznego Raport Państwowej...

      • Rocznica 13 grudnia, gen. Jaruzelski opisał państwo rządzone przez Tuska

        Adam Jerzy Socha 2025-12-13 14:45:39

        Po co był stan wojenny? Żeby dzisiaj marszałkiem sejmu był tow. Włodzimierz Czarzasty, a szefem...

      • Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA. Oferta dla Polski

        2025-12-10 16:32:53

        Ogłoszona 5 grudnia Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA zawiera ofertę dla Polski, która ma...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.