logodebata

JESTEŚMY ORGANIZACJĄ POŻYTKU PUBLICZNEGO. PROSIMY o 1,5% Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, marzec 10, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Mariusz Korejwo
  • Baba z melonem

Mariusz Korejwo

Baba z melonem

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 17 marzec 2013 16:42

zdjcie_do_blogaBycie ‘znawcą’ (zwłaszcza telewizyjnym) to ciężki kawałek chleba. Bo znawca, żeby dać światu dowód swego znawstwa, narobić się musi od diabła i ciut ciut. Roboty ma jak ta baba z melonem: a to melona zebrać, a to melona umyć, a to melona pokroić. Do studia przecież trzeba wejść, w studiu trzeba posiedzieć, a potem z niego jeszcze wyjść. Reszta, niestety, nie jest milczeniem: na własne oczy widziałem ‘specjalistę’ zaproszonego do bardzo tematycznego programu, który co drugie zdanie rozpoczynał od głębokiej sentencji „ja się wprawdzie na tym nie znam, ale...”.

Niewiedza bywa wstydliwa, jak mawiają mądrzy ludzie: jeśli nie masz o czym mówić, mów o pogodzie. W tamtym przypadku plus za samowiedzę i uczciwość, ale mnie i tak gnębią wątpliwości - człowieku ! jeśli się nie znasz, to po cholerę łazisz po tych telewizjach, po co psujesz powietrze w studio, po co w ogóle buzię otwierasz ?

Pamiętnej, pełnej trójek (13.03.2013) środzie, klasyczna i dogłębna niekompetencja towarzystwa ‘specjalistów’, ‘autorytetów, ‘dziennikarzy’ ukazała się w pełnej krasie.

Pojawieniu się Człowieka w Bieli towarzyszyła histeryczna, pełna konsternacji cisza. Tak przed chwilą rozgaworzone towarzystwo zamilkło. Kilka minut ciszy. Piszę o telewizyjnym studio, nie o pl. św. Piotra. W tle – tylko echo stukotu klawiszy. Trwało rozpaczliwe googlowanie ‘Bergoglio’.

Diabli wzięli tygodnie arogancją podszytych dywagacji, listy kandydatów, rozważania o ‘młodszym’ papieżu, papieżu z Afryki albo o papieżu ‘ze starego kontynentu’. Chłopaki (i dziewczęta) ze studia po prostu zbaranieli, a mnie, człowieka nie stojącego blisko Kościoła, rozpierała duma z postawy tegoż Kościoła.

Że oto jest instytucja pozbawiona lęku przed medialnym walcem, nie bojąca się gromów ciskanych przez gwiazdy ekranu, potrafiąca kierować się własną, nie pożyczoną od ‘udzisiejszonych’ autorytetów, mądrością.

Duma i ładunek optymizmu: bo oto ważki dowód, że autonomia jest możliwa, że nie wszystko jeszcze przesądzone, że warto postępować po swojemu, nie godząc się na dyktaty, ‘powszechnie oczywiste’ prawdy głoszone przez przewodników stada o głosie tubalnym i podejrzanych intencjach. Że, wreszcie, można nie być stadem – bezmyślnym uczestnikiem pochodu tłumnego, grożącego zadeptaniem każdego, kto wybierze własny kierunek.

Każde stado hodowlane prędzej, czy później, zawędruje do rzeźni.

A więc nie mamy papieża czarnoskórego, złotoskórego, sinoskórego, papieża homoseksualisty ani transwestyty, nie mamy papieża Żyda ani papieża kobiety – samotnej matki czwórki dzieci (koniecznie każde z innego ojca). Ani chybi, Kościół jest w tarapatach (a kiedy nie był ?). Leczenie: małżeństwa duchownych, święcenia kobiet, święcenia gejów, zamiana kościołów na dyskoteki i centra handlowe, poparcie dla eutanazji, aborcji, antykoncepcji, demokratyczne wybory proboszczów, wikarych oraz dzwonników. Bo Kościół się musi dostosować, pójść za światem, zbliżyć do ludzi. Zupełnie jak odłamy heretyckie, które jak wiadomo, zastosowawszy wszystkie albo tylko niektóre z ww. środków, cieszą się masowym udziałem wiernych, pogłębioną religijnością i powszechnym szacunkiem. Można też wybrać model wschodni, gdzie Kościół jest wydziałem rządowym – wspaniała spuścizna intelektualna, materialna i cywilizacyjna Cerkwi – kuszą jako wzór do naśladownictwa.

A w ogóle to Kościół powinien być bardziej liberalny, bo przecież liberalizacja instytucji szkoły, kultury, prawa (itp.) przyniosła wyłącznie pozytywne skutki. Dzieci wcale nie leją nauczycieli, nie biorą prochów; artyści tworzą wyłącznie wysublimowane, mądre dzieła a bandytyzm jest w zaniku. Skoro ‘luz’ sprawdził się w edukacji (w szkole już dawno nie chodzi o naukę, lecz o niedenerwowanie dzieci), sądownictwie (prawo pochyla się nad bandytą) i gdzie się tylko da, to wiernym należy się on tym bardziej.

A w ogóle, to co w tych kościołach tak smutno i poważnie ? Ksiądz ma być wesoły i fajny. Wszyscy jesteśmy ludźmi, więc co ma za znaczenie, czy się wierzy w Jezusa, Buddę, feminizm, czy następną imprezę ? Trzeba reformy, panie, reformy. Oto co radzę ja, specjalista telewizyjny.

 

Mariusz Korejwo

 

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (17)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      @SZARY
      Niechętnie podejmuję z Tobą dyskusję, bo grozi to kompleksem AK – w którymś momencie zabraknie włosów, by je dzielić na czworo. Sądzę jednak, że w obronie logiki, a konkretnie zbiorów na których działa się już w gimnazjum, powinieneś zaznajomić się, jeśli nie z teorią, to przynajmniej rozważyć takie przypadki:
      Przypadek 1. Księdzu, powiedzmy biskupowi, trafia się alumn w czerwonych majteczkach (Poznań!). Mogę mieć zastrzeżenia moralne i tylko takie. Muszę sobie z tym jakoś poradzić sam. To jest homoseksualizm i pretensje mogę zgłosić to tylko Panu Bogu, bo inne adresy też nie są aktywne.
      Przypadek 2. Księdzu trafia się dziewczynka – uczennica katechezy lub ta od rzucania kwiatów. Muszę sobie z tym jakoś poradzić, ale wolę, żeby zrobił to za mnie prokurator. Osobiście żądam od biskupa usunięcia gościa ze stanu kapłańskiego, ale to tak nie działa.
      Przypadek 3. Księdzu trafia się ministrant. Taż to jest homoseksualizm i pedofilia jednocześnie. Wymaga to prokuratora? Pewnie że tak. Ja osobiście nie będę takiemu jaj obrywał, tak jak nie mam zamiaru więcej dyskutować na ten temat.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Obserwator

      Odnośnik bezpośredni

      \"Wszyscy jesteśmy ludźmi, więc co ma za znaczenie, czy się wierzy w Jezusa, Buddę, feminizm, czy następną imprezę ?\"
      Niestety, w tym zdaniu wyszła niewiedza Autora. O ile można wierzyć w Jezusa, o tyle żaden buddysta nie wierzy w Buddę! Budda to stan umysłu do którego dążą buddyści.
      Z drugiej strony - jakie znaczenie ma to, w co się wierzy? Ważne jest to, czy człowiek postępuje \"po ludzku\" czy nie. Czy pijany biskup uderzający w latarnię jest lepszym człowiekiem niż niewierzący, tylko dlatego, że jest funkcjonariuszem jedynej słusznej wiary??? Kiedyś w jednej z audycji radiowej ksiądz stwierdził - podkreślając jednocześnie, iż zdaje sobie sprawę, że narazi się wielu kolegom w sutannach - iż jest jedynie urzędnikiem kościelnym, a poza tym jest takim samym człowiekiem jak każdy inny. Wiem, wiem - dla niektórych prawda nie do przyjęcia! Szczególnie dla tych, którzy upatrują w księdzu wyrocznię, ot takiego trochę innego \"pierwszego sekretarza\".

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Towarzyszy mi niesmak. Znam jego przyczyny. Wiąże się z nowym papieżem, ale nie bezpośrednio z nim, ale z naszymi na niego reakcjami (np. komentarze telewizyjne). Początki tego zauważyłem, gdy na „tron” papieski wstąpił Benedykt XVI, ale teraz, gdy przywództwo Kościoła objął Franciszek I, objawiło się to w sposób nieskrępowany. Jest to chore porównywanie obydwu do JPII. Analizuję to i dochodzę do wniosku, że mamy model, jesteśmy przekonani o jego słuszności i nie życzymy sobie w nim zmian. Podszyte jest to również chęcią zachowania „osiągnięć”, co ma związek z pozycją kleru, czyli brakiem chęci rezygnacji z urojonych perspektyw klerykalizacji kraju. Wzbudza to moje zdziwienie i dochodzę do wniosku, że Polsce należy się przywództwo Franciszka I, choć nie przesadzałbym w nadziejach, bo jeszcze się taki nie narodził, żeby opanował rozbuchane żądania hierarchów kościelnych. Cóż, przykładowo, może Franciszek I na takiego abpa Głódzia, bpa Dydycza czy o. Rydzyka? Sytuacja jako taka, dowodzi, że niewiele wiemy o JPII mimo że był „nasz” i można było chłodno na niego spojrzeć. Otóż, moim zdaniem, JPII był ciekawym papieżem w tym, co napisał już w Watykanie. To jest pewien ideał, ale to się nie przebiło. Jest to wina naszego prymitywnego katolicyzmu, który nie posiada rozbudowanych narzędzi dla wchłonięcia tego. Dla nas ”Bóg” jest pojęciem zbyt trudnym a jako byt zbyt bałwochwalczym, a jego słudzy zbyt prymitywni prymitywizmem środowisk z których się wywodzą. Maksymalny poziom naszej religijności reprezentuje prymitywny kult maryjny, który nie tylko nas ośmiesza, ale oddziela nas od reszty chrześcijan. Jeśli zaś chodzi o sylwetki tych papieży, to nie pozwalają one na żadne porównania. Zupełnie nie na miejscu jest porównywanie Franciszka I i JPII – dialogu z monologiem, drogowskazu z tym który chodzi wskazanymi drogami. JPII nie znosił jezuitów i zupełnie wyprowadził ich z Watykanu. Jezuici nie dali odczuć, że to afront, ale tym bardziej będą działać na korzyść tej duchowości i specyficznego stylu zachowania. W zamyśle chodzi o kompromitację zachowań Kurii Rzymskiej i ich ostatnich papieży, oraz i przede wszystkim „książąt Kościoła”. Założenie jest takie, że papież z pomocą mediów (to jest możliwe nawet w ramach dziennikarskiej zemsty za upokorzenia) i ostatecznie przy pomocy presji wiernych zmuszą „książęta” do godnych zachowań i to bez żadnych wizyt „Ad limina Apostolorum”.
      I o to chodzi i stąd ten lek ujawniający się podświadomie w postaci porównań. Po raz, chyba pierwszy, hierarchia kościelna i duchowni są zagrożeni przez swego papieża i wzbudza to odruch. Nie może być schizmy więc innych metod niezadowolenia pilnie się poszukuje. Doradzam strajk włoski. To wreszcie ruszy wiernych. Czy ktoś stanie na czele tych „niezadowolonych” (?), żeby nie dawać porównań do prawdziwie czy dla picu „oburzonych”.
      I co ja na to? Pozwólmy katolicyzmowi być lepszą religią, jeśli tylko znajdzie na to odpowiednie siły i „postanowienie poprawy”.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      Odnośnik bezpośredni

      @palikotowiec - Tak w ramach dzielenia włosa na czworo : \"Papież nazywa się Franciszek, a nie Franciszek I. Franciszek i basta - tak rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi rozwiał wszelkie wątpliwości co do imienia nowego biskupa Rzymu.\"

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Patrzę na to po swojemu, bo jeśli w ogóle będzie jeszcze jakieś konklawe i ktoś, np. Głódź zechce naśladować poprzednika, to jak tu Franciszek II, skoro pierwszego nie było, choć wiadomo: „Duch tchnie kędy chce”. Sławoj I też ładnie brzmi, więc może nie idźmy w tym kierunku. Jak bum cyk cyk, jeśli tak się stanie to ja się nawalę przed homagium i złożę je na czterech...

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      Odnośnik bezpośredni

      zgodnie z tą logiką to palikotowiec 1 , bo nie daj Bóg będzie następny i jak będzię miał się nazwać nowy papież antyklerykalny?
      Co do Sławoja, to nie jest to hierarcha z mojej bajki, ale na razie doniesienia na jego temat mają charakter pomówień, na zasadzie - \"ludzie współpracujący z palikotowcem (z obawy o siebie nie podają nazwisk) donoszą nam, że to były TW, chodzący na smyczy obcego mocarstwa\". A ja po przeczytaniu tej notatki cytowałbym ją jako prawdziwą.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Nie miałbym nic naprzeciwko. „Palikotowiec 1” to nieźle brzmi, ale tak zarozumiały to nie jestem. Poza tym , mam taką dziedzinę, w której jestem prawie pierwszy, a na pewno dobry i to mi wystarcza. Historycznie zaś rzecz biorąc to wcale nie jestem pierwszy. Trudność polega tu na cytacie z Ewangelii św. Marka (5): „I zapytał go: Jak ci na imię? Odpowiedział Mu: Na imię mi , bo nas jest wielu”. Cytuję to ku Waszej uciesze, bo nie wszyscy już mnie o to posądzali, a jest to jakaś możliwość apologetyczna.
      W tym ujęciu to z Franciszkiem też jest problem, bo jest ich przynajmniej dwóch. Pierwszy, Franciscus hippie,-s, żyjący święcie na bieżąco (ten z Asyżu). Drugi, Franciscus On the Road, (W drodze – parafraza Jacka Kerouaca – lektura „żyjących na bieżąco”).
      A co do „Sławoja” to nie sądzę, żeby Franciscus On the Road z jego powodu abdykował. To jest jakaś „norma” którą wielu wybacza. Mnie to odrzuca (wiadomości bywają również pewne!), ale co to kogo obchodzi, co sądzi „papież antyklerykalny” - dobre co? I w ten sposób trafiłem do elit. Bóg mi świadkiem, że się nie pchałem.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Sprostowanie:
      I jak tu nie wierzyć w jego istnienie, jeśli nawet w cytacie coś mi zżarło. Miało być: Trudność polega tu na cytacie z Ewangelii św. Marka (5): „I zapytał go: Jak ci na imię? Odpowiedział Mu: Na imię mi \'palikotowiec\', bo nas jest wielu”. „palikotowiec” był ruskim cudzysłowie... To przestroga od niego dla AK...

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Zgodnie z logiką logiki upierdliwego faceta, „Szary” powinien być zdecydowanie ostatni. Wystarczy już tego szarzenia się...

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      Odnośnik bezpośredni

      Dzięki za komplement. Jednym z pierwszych upierdliwców, jaki mi przyszedł na myśl to Ignaz Semmelweis. Było ich oczywiście zdecydowanie więcej. Np. Sokrates. Ty reprezentujesz tych, którzy wierzą we wszystko co im powiedzą, nie masz wątpliwości i nie wdajesz się w spory.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Oskarżyciele/donosiciele (m.in.K.Kaniński) powinni odpowiedzieć karnie za swoje karygodne czyny- przeprosinami i odszkodowaniem karnym!
    Olsztyńska prokuratura wszczęł...
    9 minut(y) temu
    wiadomo, że zawetuje dla samego wetowania i na złość tusku
    SAFE 0 procent – genialna zagr...
    8 godzin(y) temu
    Najłagodniej formułując ocenę - to nikczemność.
    Adwokat od "trumny nas kółkach...
    11 godzin(y) temu
    Niewykluczone, że to właśnie ta protestująca część mieszkańców oraz "przyjaciół Dobrego Miasta",
    posiada subiektywne gusta, preferując mroczną muzyk...
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    1 dzień temu
    Protestują mieszkańcy oraz „przyjaciele Dobrego Miasta”, którzy wystosowali wniosek do burmistrz Beaty Harań oraz uruchomili petycję „STOP cenzurze ku...
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    1 dzień temu
    Bezrobotni Olsztyn puste łby
    Dlaczego głosowałem przeciw po...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Presja na lekarzy Szpitala w Olsztynie, by wykonali aborcję. Kaja Godek ma dla kobiety dom
    • Wiernikowska po 23 latach opowiedziała historię Klewek, Leppera i Skowrońskiego
    • Prezydent Olsztyna uprawia pijar i zaklinanie rzeczywistości
    • Burmistrz apeluje o powrót festiwalu muzyki death-metal do Dobrego Miasta
    • Fundacja im. M. Bublewicza nie przekazywała dotacji na Szkołę im. M. Bublewicza
    • Kto „szerzy kłamstwa”, media czy beneficjentka dotacji Beata Bublewicz?
    • Dlaczego głosowałem przeciw powołaniu przez Olsztyn "miejskiej spółki" ?
    • „Męczeństwo św. Katarzyny K. od Helpera” (relacja z procesu sądowego)
    • Jak rozliczono dotację dla Fundacji im. M.Bublewicza na "Ochronę Ostoi Derc"
    • "Dolina nicości jest w nas". Znakomita ekranizacja powieści Wildsteina
    • W „Debacie” Arkadiusz Sz. ujawnia jak Helper przywłaszczał miliony...

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Sąd 16 marca orzeknie, czy Winiarska to bohaterka Solidarności, czy oszustka?

        Adam Jerzy Socha 2026-03-10 18:55:02

        Mimo że oskarżoną była Władysława Winiarska i weterani olsztyńskiej „S”, to w mowach końcowych 2...

      • Dlaczego głosowałem przeciw powołaniu przez Olsztyn "miejskiej spółki" ?

        Jarosław Babalski 2026-03-08 07:42:14

        Z programu XXIII sesji RM Olsztyna chciałbym zwrócić Państwa uwagę na punkt, któremu poświęciłem...

      • Radna pyta: Dlaczego prezydent Olsztyna promuje „kulturę śmierci”?

        2026-03-06 11:20:20

        Prezydent Olsztyna Roberta Szewczyk i dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Mariusz Sieniewicz ogłosili...

    Wiadomości region

    • Region

      • Zakład galwanizacyjny w Mrągowie truje od lat. WIOŚ Olsztyn bezradny...

        2026-03-05 12:25:29

        Mieszkańcy Mrągowa zaalarmowali olsztyński Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w związku z emisją...

      • Prezydent Karol Nawrocki w Mikołajkach ocenił program SAFE

        2026-03-02 20:11:59

        „Bez SAFE polskie siły zbrojne po prostu się budowały, jeśli dobrze zarządzano finansami...

      • Duży sukces byłego posła PiS Jerzego Małeckiego z Pisza

        2026-02-26 08:09:08

        „Dziś nastąpiła zmiana w Starostwie Powiatowym w Piszu. Po rezygnacji Starosty Andrzeja...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Minister edukacji Nowacka musi przeprosić prof. Roszkowskiego!

        2026-03-06 19:13:27

        Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że minister edukacji narodowej Barbara Nowacka ma przeprosić...

      • SAFE 0 procent – genialna zagrywka polityczna czy wielka szansa na przełom?

        Andrzej Kisielewicz 2026-03-06 12:23:35

        Ustalmy dwa fakty. Po pierwsze pomysł wykorzystania aktywów rezerwowych NBP do finansowania...

      • III wojna światowa trwa. Są w niej tylko dwie strony. Gdzie jest Polska?

        Grzegorz Górski 2026-03-04 13:34:55

        W istocie rzeczy wkroczyliśmy w III wojnę światową. Podkreślałem też konsekwentnie, że błądzą ci,...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.