logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

poniedziałek, lipiec 20, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Igrzyska polityczne w Polsce AD 2016

Polska

Igrzyska polityczne w Polsce AD 2016

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 14 styczeń 2017 22:26
prof. Anna Raźny

Rok 2016 zapisał się w naszej historii jako okres jałowych, ale zarazem wyniszczających Polskę konfliktów między partią rządzącą i opozycją. Wszystkie, zarówno ten pierwszy, który dotyczy Trybunału Konstytucyjnego, jak i ostatni, wywołany ograniczeniem praw dziennikarzy w sejmie oraz niezgodnym z procedurą głosowania w polskim parlamencie uchwaleniem budżetu na rok 2017 można było w krótkim czasie rozwiązać – przy odrobinie dobrej woli walczących między sobą stron.
Strony te bowiem niejeden raz zgodnie głosowały w sprawach dla Polski najistotniejszych – m.in. na rzecz neobanderowskiej Ukrainy czy baz NATO w Polsce – zgodnie popierały i popierają antyrosyjską politykę Warszawy, permanentną – obejmującą ludobójstwo chrześcijan – wojnę USA-UE-Izraela-NATO na Bliskim Wschodzie. Zgodnie też – ratyfikowały w 2009 roku – gdy zasiadał w sejmie nie tylko PiS, ale również trzon obecnej opozycji – podpisany przez Lecha Kaczyńskiego antychrześcijański Traktat Lizboński.
Zabrakło nie tylko dobrej woli, ale również mediatora. Kościół, którego do takiej roli predestynowały zarówno zasługi historyczne, jak i autorytet moralny oraz społeczny, stanął po jednej stronie konfliktu – w dodatku posiadającej pełnię władzy, z mediami „narodowymi” i katolickimi włącznie. Proste do rozwiązania konflikty przerodziły się w siłę anarchizującą Polskę.
W tym kontekście przeciętnemu obywatelowi jawi się jako normalne zarządzanie Polską przez prezesa partii posiadającej władzę. Nikt nawet nie zastanawia się głośno, jak to się dzieje, że osoba, która nie ma konstytucyjnej legitymacji, aby być „naczelnikiem” państwa, bez żadnych przeszkód decyduje o losach milionów Polaków.
I nie jest to żadna putinizacja Polski – co zarzucają Jarosławowi Kaczyńskiemu przeciwnicy z opozycji – gdyż Władimirowi Putinowi pełnię władzy zapewnia konstytucja Federacji Rosyjskiej i jej zapisy dotyczące władzy prezydenta. Polska konstytucja nie daje żadnej osobie w państwie takiej władzy, jaką uzurpuje sobie prezes zwycięskiej partii, który decyduje nie tylko o posunięciach prezydenta RP i rządu, ale również o obradach sejmu.
Feralne posiedzenie tego gremium 16 grudnia 2016 roku z woli posła Jarosława Kaczyńskiego zakończyło się nowym kryzysem – tym razem parlamentarnym, rokującym poważne problemy w roku 2017. Występując w roli „naczelnika”, poseł ten chce nawet uporządkować opozycję parlamentarną – zapowiedział, że jest możliwość podjęcia z nią rozmów, jeśli wyłoni swego lidera. To zaś oznacza, że „naczelnik” chce osobiście utworzyć jeden parlamentarny blok opozycyjny – koncesjonowany, do usług partii rządzącej. Istny Orwell – na żywo, na naszych oczach.
Zdemolowany wcześniej Trybunał Konstytucyjny nie ukróci permanentnego łamania Ustawy Zasadniczej w Polsce, gdyż przestał być wiarygodny. Jego obecna zależność od partii rządzącej może skutkować jedynie jeszcze większą anarchią bądź orzeczeniami sankcjonującymi dyktaturę jednej partii i rządy autokratyczne. Takie zaś rządy mogą się spodobać tylko niewielkiej części Polaków, w dodatku nie na długo.
Większość nie lubi bowiem zamordyzmu i odgórnego reglamentowania tzw. sprawiedliwości społecznej. Jest ukierunkowana nie tylko wolnościowo, ale również solidarystycznie i chciałaby współdecydować o losach naszego państwa – m.in. poprzez zasady demokracji partycypacyjnej. Tej większości pisowska władza nie przekupi nawet spotęgowanym programem 500+.
Promotor idei wojny
W minionym roku Polska wyróżniała się jako państwo promujące ideę wojny z Rosją. Rozbudowała w tym celu aparat propagandowy i podjęła wszelkie starania, aby zmobilizować członków NATO do stworzenia flanki wschodniej sojuszu. Wzięła również udział w natowskim „wyścigu zbrojeń”, przeznaczając jako pierwsza – nie licząc USA – 2 % budżetu na armię pod dyktando Waszyngtonu, z korzyścią dla amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Najważniejszym jednak prowojennym działaniem obecnych władz było rozpoczęcie budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Redzikowie i zgoda na obecność natowskich baz oraz żołnierzy Pentagonu w Polsce.
W tym zaś kontekście uzasadnione i konieczne nakłady na budowę naszego potencjału obronnego mogą budzić wątpliwości. Jednakże najbardziej zadziwiający w tym wszystkim jest fakt, iż prowojenna zgodność partii rządzącej i opozycji nie spotkała się z żadnym sprzeciwem – wyłączywszy pojedyncze głosy prawicowych patriotów – ze strony polskiego społeczeństwa.
Świadczy to o totalnym jego zniewoleniu ideą wojny i antyrosyjską propagandą, w którą włączyły się również katolickie media. Wsparcie nie tylko polityczne, ale również finansowe dla przedłużającego walkę z Donbasem kijowskiego reżimu, wysłanie samolotów F-16 i 150 „specjalistów” na Bliski Wschód dla militarnych działań USA i NATO w tym rejonie czy przedłużenie „stabilizacyjnego” pobytu naszych żołnierzy w Afganistanie było jedynie rutynowym zachowaniem, zapoczątkowanym przez nasz udział w wojnie z Irakiem. Podobnie rutynowe były nasze działania w trwającej od 2014 roku wojnie gospodarczej z Rosją poprzez nakładanie na nią sankcji.
Nowością był natomiast pełen przekłamań antyrosyjski raport w sprawie propagandy Kremla na terenie UE, przygotowany dla unijnego parlamentu przez europosłankę PiS Annę Fotygę. Zarówno w tym wypadku, jak i we wszystkich innych prowojennych działaniach skierowanych przeciwko Rosji polskie władze zachowują się irracjonalnie – wbrew logice, faktom, a nade wszystko polskim interesom. Powołują się przy tym na zdyskredytowaną – m.in. przez wrogą wobec mniejszości polskiej na Litwie polityką tamtejszych władz czy powrót do antypolskiej ideologii banderyzmu na Ukrainie – koncepcję Międzymorza, wpisującą się wręcz idealnie w amerykańską politykę okrążania Rosji.
Już pobieżna analiza prowojennej polityki Polski pozwala sformułować konkluzję, iż nie ma ona nic wspólnego z bezpieczeństwem naszego kraju. Przeciwnie, określa go jako miejsce „zgniotu”, obszar globalnego konfliktu militarnego, z góry skazany na unicestwienie w przypadku użycia broni atomowej przez Rosję – w obronie własnej, zgodnie z jej doktryna wojskową. Jednocześnie polityka ta uwidacznia brak polskiej doktryny obronnej.
Ta bowiem, którą po rozpadzie Układu Warszawskiego wyznaje polski establishment polityczny i opiniotwórczy, jest doktryną amerykańsko-natowską. Jej podporządkowany jest kierunek rozwoju i uzbrojenia polskiej armii oraz budowa bezpieczeństwo Polski. Przyjazd do naszego kraju 4 tysięcy żołnierzy amerykańskich, którzy mieliby nas bronić w starciu z Rosją, jest nie tylko szyderstwem z polskiego narodu, ale również znakiem zredukowania naszej suwerenności.
Wystarczy przypomnieć w tym miejscu Syrię, gdzie USA i NATO, wspierając rebeliantów, poniosły spektakularną klęskę w starciu z Rosją walczącą po stronie prezydenta Asada. Z tej perspektywy tylko w zdefektowanym umyśle może zrodzić się próba uzasadnienia obecności natowskich baz i obcych wojsk w Polsce patriotyczną troską o jej bezpieczeństwo. Jest to o wiele cięższe przestępstwo aniżeli starania o unijną kontrolę demokracji w Polsce i inspekcję Komisji Weneckiej.
Jak je określić, jeśli te ostatnie są nazwane przez obóz PiS – nie tylko partię J. Kaczyńskiego, ale również jej zaplecze – Targowicą, Konieczna jest albo reinterpretacja samej Targowicy, albo jej stopniowanie. Póki co, Targowica jest wszędzie tam, gdzie zapadały w minionym roku decyzje w działaniach ograniczających naszą suwerenność, a więc zarówno we szeregach PiS, jak i opozycji.
Dryfowanie na obrzeżach UE
Podporządkowanie Polski amerykańskiej polityce międzynarodowej z góry determinuje jej rolę w UE jako reprezentanta interesów USA. Tak też jesteśmy postrzegani w Brukseli – śmieszni gracze pozbawieni własnego potencjału w podstawowych sferach polityki: społecznej, gospodarcze, militarnej. Szafowanie natomiast rzekomym potencjałem Grupy Wyszehradzkiej – co stało się w ostatnim roku nawykiem polskiego prezydenta i polskiego rządu – jest nadużyciem.
Więcej jest bowiem w tym gremium interesów rozbieżnych – m.in. w odniesieniu do Rosji – aniżeli wspólnych. Czechy, Słowacja i Węgry nie chcą konfrontacji z Moskwą i coraz bardziej ociągają się z dalszym nakładaniem na nią sankcji. W ostatniej rundzie tej walki Polska jako jedyna domagała się ich przedłużenia na rok – i przegrała, nie uzyskawszy poparcia Grupy.
Sankcje, z dużą świadomością ich szkodliwości dla UE – przedłużono tylko na sześć miesięcy. Grupa Wyszehradzka nie zapewniła też Polsce większego poparcia Europarlamentu dla antyrosyjskiego raportu A. Fotygi. Wyniki głosowania nad jego przyjęciem były marne: za: 304, przeciw: 179, wstrzymujący: 208. Licząc te wyniki poprawnie – wstrzymujące jako brak akceptacji – raportu nie poparła większość głosujących. Mimo tego w Polsce nie tylko PiS, ale również opozycja odtrąbiły sukces na antyrosyjskim froncie.
Również próba blokowania przez Polskę budowy drugiej nitki Gazociągu Północnego nie przynosi oczekiwanych skutków. Wszystko wskazuje na to, że polscy politycy, kierując się rusofobia i ideą międzymorza, oderwali się od unijnej rzeczywistości na dobre. W niej liczą się bowiem nade wszystko bieżące – ale także dalekosiężne – interesy, nie zaś polityka historyczna czy anachroniczne doktryny, na których Warszawa buduje swoją politykę gospodarczą i relacje z Rosją.
One też były inspiracją do wykreowania Polski w roli lidera Partnerstwa Wschodniego, a jednocześnie do zaangażowania w przeprowadzenie „majdanu” w Kijowie i wsparcia dla reżimu Petro Poroszenki w wojnie z Donbasem. Działania te z góry były skazane na klęskę, której nie przewidział establishment polityczny w Warszawie, zaślepiony wiarą w przebrzmiałe idee Jerzego Giedroycia. Ta klęska stała się dodatkową – oprócz prowojennej polityki wobec Rosji – przyczyną zmarginalizowania Polski w UE. Do jego utrwalenia przyczyniło się fiasko Ukrainy poniesione w jej staraniach o członkostwo w Unii oraz zniesienie unijnych wiz. Polska jako promotor tych starań poniosła jeszcze większe fiasko.
Trzeba podkreślić: zasłużone. Jako jedyna w UE miała nie tylko prawo, ale również moralny obowiązek postawić Ukrainie warunek: nie poprzemy was, dopóki nie odetniecie się od zbrodniczej ideologii banderyzmu i nie rozliczycie z dokonanych w jej imię zbrodni ludobójstwa na polskich obywatelach. Nie tylko nie poprzemy was, ale będziemy ostrzegać Europę przed nowym pokoleniem wyznawców tej ideologii.
Z powodu uwikłania w amerykańską politykę wobec Ukrainy Polska utraciła historyczną szansę w osądzeniu banderyzmu na forum międzynarodowym, udając że nic nie wie o jego odrodzeniu i rozkwitającym kulcie jego twórcy. Póki co, Ukrainę w jej marszu do Unii powstrzymała – aczkolwiek z innych powodów – Holandia. Polski „sen o potędze” u boku wielkiej Ukrainy, skończył się bolesnym przebudzeniem – na peryferiach Unii.
Nikt nam nie pomoże w odzyskaniu pozycji sprzed rewolty ukraińskiej – ani Grupa Wyszehradzka, ani sama Unia, rządzona przez Niemcy usatysfakcjonowane naszą sytuacją. Co więcej, Bruksela dołoży starań, aby nam jeszcze zaszkodzić. Niezadowolona z wyników kontroli „zagrożenia demokracji” w Polsce, postara się nas odpowiednio ukarać. Wprawdzie nie ma instrumentów prawnych, aby nas obłożyć sankcjami, ale ma soft power, dzięki której utrwali – nade wszystko w sferze propagandy – nasz wizerunek jako czarnej owcy w unijnym gronie.
My zaś pod wodzą PiS będziemy nadal dryfować na obrzeżach. Na wyjście z Unii nikt nie ma bowiem ani ochoty, ani programu. Etatowy jej krytyk, J. Kaczyński, modli się o jej przetrwane, gdyż rozpad Unii bądź polexit oznaczałyby dla jego partii koniec. Nikt bowiem nie da jego wiejskiemu wyborcy tylu dopłat, ile daje Bruksela.
Epigoni antykomunizmu i kapłani KOR
Brak własnych koncepcji obrony przed zagrożeniami ze strony megatrendów politycznych i cywilizacyjnych – antynarodowego globalizmu i antychrześcijańskich wartości w sferze polityki, kultury i życia społecznego – zastąpiono anachronicznym jej substytutem – ideologią antykomunizmu, który zupełnie bezpodstawnie przypisano rewizjonistycznemu KOR. Ona też odegrała ważną rolę w działaniach politycznych partii rządzącej – przy akceptacji opozycji. Ideologia antykomunizmu i „dziedzictwo” KOR stały się podstawą sztandarowych – obok programu 500+ - posunięć władzy, które zainicjował IPN opanowany przez PiS – przejęciem archiwum wdowy po generale Czesławie Kiszczaku i ujawnieniem materiałów o agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy.
Kontynuacją tych działań było uchwalenie ustawy regulującej dekomunizację w Polsce i nakazującej m.in. usunięcie z przestrzeni publicznej symboli komunizmu. Stała się ona prawnym orężem do walki z pomnikami upamiętniającymi żołnierzy Armii Czerwonej, którzy ponieśli śmierć na polskiej ziemi w walce z nazistowskimi Niemcami.
Wojna pomnikowa z Rosją nie została jeszcze zamknięta i przejdzie do historii jako świadectwo anachronicznych idei rządzących polską polityką w momencie, gdy we współczesnym świecie największym zagrożeniem stały się procesy towarzyszące neoliberalnej hegemonii USA oraz zrodzony w jej ramach światowy terroryzm. Na pytanie: gdzie są w Polsce komuniści? PiS odpowiada: na emeryturze i uchwala tzw. ustawę deuzbekizacyjną zmniejszającą ich świadczenia emerytalne, a także ich wdowom i dzieciom. Zapowiada ponadto ustami Antoniego Macierewicza – kapłana KOR – pośmiertną degradację generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka, poprzez pozbawienie ich stopni generalskich.
Tak oto walka antykomunistów z utopią komunizmu przekształciła się w utopię walki – z wdowami i zmarłymi funkcjonariuszami aparatu władzy PRL oraz żołnierzami radzieckimi, których setki tysięcy zginęły na polskiej ziemi w walce z Hitlerem. Jej zwolennicy mogą przejść do historii tylko jako frustraci, którzy z antykomunizmu uczynili ideę fix w momencie, gdy znalazł się on na śmietniku historii.
W tym kontekście spory w ramach panującego układu mają charakter igrzysk politycznych, odcinających Polskę od głównych procesów europejskich, a to sprawia, że jesteśmy – już tradycyjnie – zdani na totalną improwizację, gdy przyjdzie się z nimi zderzyć. Czyli nic się nie zmieniło od czasów Mickiewicza, który opisując zaścianek w „Pan u Tadeuszu” i jego gotowość do uczestniczenia w wojnach napoleońskich, świetne ją ujął w wypowiedzi Sędziego: „Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie, Ja z synowcem na czele i – jakoś to będzie”.
Jedyna możliwość zmiany
Aby uzdrowić sytuację Polski i odrzucić odwieczną improwizację jako stałą daną naszej mentalności wraz z dziedziczonymi z pokolenia na pokolenie skłonnościami do uzależnień od mocniejszych graczy politycznych wbrew naszym interesom, konieczne jest całkowita transformacja sceny politycznej, nie zaś zmiana opozycji na partię rządzącą i następnie na odwrót.
Wymiana elit musi się dokonać z założeniem, że całkowicie nowa władza przyjmie za cel swej działalności banalne prawdy o polskiej racji stanu: o pierwszeństwie celów żywotnych dla naszych interesów narodowych, związanych z naszą tożsamością narodową i funkcjonowaniem naszego państwa – interesów nienegocjowalnych z podmiotami zagranicznymi, osiąganych w procesie współdziałania wszystkich konstytucyjnych organów władzy.
Anna Raźny http://www.prawica.net/6263
Profesor Anna Raźny, rusycystka, politolog i polityk, dyrektor Instytutu Rosji i Europy Wschodniej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (31)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - Kazik

      Odnośnik bezpośredni

      Miałem okazję w związku z wizytą Kaczyńskiego na dzikim zachodzie. Iiii . jestem zaskoczony. Obraz z mediów jest znacznie gorszy niż J K jest w rzeczywistości. Może miał dobry humor, ale jest kontaktowy i otwarty na rozmowę. Ma swoje zdanie. Stworzono wizerunek, który nie pokrywa się z rzeczywistością. Chyba wstąpię do PiSu.

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - brat Albert

      W odpowiedzi na: Gość - Kazik
      Odnośnik bezpośredni

      A to chyba nic dziwnego. W polskich mediach tzw. głównego nurtu dziennikarze nie zajmują się przedstawianiem ludzi i ich poglądów lecz popieraniem swoich i gnojeniem wroga. Zmienia się władza ale to się nie zmienia.

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Wojtek

      Odnośnik bezpośredni

      Debata -zamiejscowy oddział Russia Today ,przykro to pisać ....ale te teksty zamieszczane przez Adama na wiorstę zalatują walonkami i machorką....rubelka nie biorą bo cnoty nie mają.To ten sam rodzaj rozsądku co to głosił "ruski generał w polskim mundurze" a dziś jego grobu pilnuje kamerka...

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - brat Albert

      W odpowiedzi na: Gość - Wojtek
      Odnośnik bezpośredni

      Debata -zamiejscowy oddział Russia Today ,przykro to pisać
      Skoro przykro to po co bzdury pisać? Trzeba pogodzić się z tym, że świat dzieli się na wyznawców Prezesa i agentów Putina. Zresztą, wśród wyznawców jedynie słusznej linii też są agenci Putina ale jeszcze się nie ujawnili. Wykryjecie ich w miarę narastania walki z komuną. Smutne to jest to, że trzeba ludzkich grobów pilnować. Zanim zaczęła rządzić obecna neobolszewia takiej potrzeby nie było. Ale to były czasy chrześcijańskie...

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - hen

      W odpowiedzi na: Gość - brat Albert
      Odnośnik bezpośredni

      " Wykryjecie ich w miarę narastania walki z komuną."
      Nie wykryją.
      Dlaczego?
      "Bo czasami najtrudniej jest rozpoznać bandytę, gdy dokoła są sami szeryfi", a już na pewno trudno, jeśli właśnie tacy bandyci udający szeryfów najgłośniej i z odpowiednio wysoką częstotliwością wrzeszczą "łapać złodzieja".

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      W odpowiedzi na: Gość - hen
      Odnośnik bezpośredni

      Hen, nie tylko ty chwalisz Górskiego http://www.tvn24.pl/kaczynski-o-serialu-ucho-prezesa,707423,s.html
      Zawiedzeni ci co myśleli, że o 6 rano ktoś zawita do satyryka...

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      W odpowiedzi na: Gość - Wojtek
      Odnośnik bezpośredni

      Debata -zamiejscowy oddział Russia Today
      Uff, odetchnąłem.Już myślałem, że niektórzy starcili czujność. Jednak nie. A swoją drogą - jak brak argumentów merytorycznych zawsze można oskarżyć kogoś o to, że sieje propagandę Kremla. Co innego propaganda amerykańska. Tą powtarzać jest nad wyraz patriotycznie. Zastanawiam się tylko co piać będą czciciele wuja Sama gdy po 20 stycznia nowy prezydent zrobi zwrot w stosunku do Rosji? Będziecie oskarżać Trumpa o zdradę czy może powtarzać za nim i udawać, że wy tak już wcześniej, od dziecka...?

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      W odpowiedzi na: Gość - Adam Kowalczyk
      Odnośnik bezpośredni

      A jakie argumenty przedstawił PAN na wpis xxxx? Bezpodstawny wniosek, że jest niedouczony? Albo, że ktoś trolluje, albo, że jest obszczymurkiem. To poważne merytoryczne wpisy zastępcy naczelnego. Różnica między wojskami ZSRR, a USA( NATO) jest taka, że obecność tych ostatnich może Pan pełną gęba krytykować. Niejaki Gorbaczow też przestawił wajchę i rozwalił UW i zostawił nas na lodzie.że nie wspomnę o złamaniu paktu o nieagresji z 1932 r z ZSRR- a
      więc nie tylko zachód zdradza, ale i najbliżsi sąsiedzi- patrz Czeczenia, Gruzja, Ukraina.Wiem'nie byli grzeczni.

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Kazik

      W odpowiedzi na: Gość - SZARY
      Odnośnik bezpośredni

      Cyt - Michail Gorbačov byl ve skutečnosti sionistickým agentem jménem Garber a SSSR prý záměrně zničil "ve jménu Boha Mojžíše"

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      A przewidywaliśmy, a ślepi widzieli to już wcześniej: http://opinie.wp.pl/piotr-zgorzelski-ukrainski-nacjonalizm-zagraza-polsce-6081100978963585a Tylko polskie władze, niezależnie od opcji, siedzą w d… albo X, Y, albo Z, skąd zupełnie inaczej to pachnie.

      około 9 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    To tytułowe zapytanie: "Dlaczego nie rozliczono..." wywołuje moje zdziwienie, widzę w nim jakąś tzw. odklejkę, i to nawet w wersji ekstremalnej.
    Może...
    Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
    5 godzin(y) temu
    Szpital w Biskupcu ma milion straty miesięcznie w 2025 i też jest dobrze
    Sprostowanie wicestarosty bart...
    1 dzień temu
    czy po ostatecznym zwycięstwie planowana jest zmiana nazwy hali na UPAnia?
    Spółka Hala Olsztyn – „Tygrys”...
    1 dzień temu
    cytujesz, lekko modyfikując, partyjną koleżankę Rembiszewską- Piątek?
    to ty odp... się od Pana Biznesmena
    Proponuję utworzenie Warmia In...
    1 dzień temu
    Czemu przez tyle lat nie rozliczono P. Grzymowicza i olsztyńskie ski... Itp...? Bo król, królowi głowy nie obcina a polityka to immunitet...
    Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
    1 dzień temu
    No i tak skompromitowany i kontrowersyjny i do tego mocno zadłużony szpital jest obecnie promowany przez lokalnych włodarzy Olsztyna i lokalnych polit...
    Red. Słowik: „Dlaczego przez 5...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • PSL wypiera się, iż podejrzany o pedofilię Ariel Sz. z Kętrzyna, był ich działaczem
    • Wiceprezydent Olsztyna ds edukacji i kultury udostępniła wulgarny wpis Gretkowskiej
    • Podsumowanie 7 miesięcy rządów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi w 50 punktach
    • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach
    • Prof. Nowak: Dlaczego prezydent Zełenski (Wowa) "odpalił" antypolską bombę?
    • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
    • Radni KO i PSL z Sejmiku płacą grosze za mieszkania – ujawniła radna Astramowicz-Leyk
    • Prezydent Olsztyna potępił wulgarny post na FB swojej I zastępczyni. Opozycja żąda jej dymisji
    • Jak partie doprowadziły do bankructwa Szpital Powiatowy w Bartoszycach
    • "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" otwarte. Koszty pokryje budżet gminy
    • Prezydent RP odebrał Order Orła Białego Prezydentowi Ukrainy

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Wygląda na to, że wiceprezydent Olsztyna Rembiszewska-Piątek jest z siebie dumna

        2026-07-10 22:25:29

        Okazuje się, że przeprosiny przez I wiceprezydent Olsztyna ds. edukacji i kultury Sylwii...

      • Spółka Hala Olsztyn – „Tygrys” na glinianych nogach zbuduje stadion?

        Jarosław Babalski 2026-07-10 12:34:29

        Przeczytałem sprawozdanie finansowe Spółki za 2025 rok oraz sprawozdanie z działalności Zarządu...

      • PiS i Konfederacja wzywają Sejmik i Prezydenta Olsztyna do zerwania współpracy z Lwowem, Równem i Łuckiem

        2026-07-09 15:56:54

        Działacze olsztyńskiej Konfederacji Ruch Narodowy, przewodniczący Piotr Lisiecki i Kamil Wysocki,...

    Wiadomości region

    • Region

      • Sprostowanie wicestarosty bartoszyckiego. Dyrektor szpitala tyle nie zarabia

        2026-07-17 14:23:21

        W reakcji na mój tekst Jak partie doprowadziły do bankructwa Szpital Powiatowy w Bartoszycach wicestarosta...

      • Proponuję utworzenie Warmia Innovation Park w gminie Gietrzwałd

        Krzysztof Kamiński 2026-07-14 07:38:16

        L I S T O T W A R T Y radnego powiatu olsztyńskiego Krzysztofa Kamińskiego do władz gminy...

      • Lekarz z Braniewa zarobił w rok 1,8 mln zł. Jego doba wynosiła 72 godziny

        2026-07-10 21:11:18

        Lekarz z Braniewa miał zarobić 1,8 mln zł tylko w 2024 roku. Wykazywał nawet 1200 godzin pracy w...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”

        Adam Jerzy Socha 2026-07-17 22:47:54

        Takie pytanie red. Patryka Słowika z Zero.pl, padło podczas debaty w Kanale Zero pt. „Ile powinni...

      • Prezydent Nawrocki: „Jak to się stało, że sąsiad mógł mordować sąsiada?”

        2026-07-11 13:31:03

        Tym, którzy mówią o dzisiejszej geopolityce i świecie wojny, którzy mówią o racji stanu, chcę...

      • 83. rocznica ludobójstwa ludności polskiej na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. PAMIĘTAMY!

        Paweł Wolski 2026-07-10 22:39:21

        11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.