logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, luty 10, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska

Polska

Po co bronić takiej Polski?

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 13 grudzień 2015 14:05
Jakub Korejba

Czasem warto wiedzieć co sądzą o nas sąsiedzi. Oto co rosyjskim rządowym Sputniku piszą o rządach PiS.

Po co bronić takiej Polski?
Fala oburzenia z faktu iż PiS zawłaszcza państwo jest tyleż intensywna, co niska i właściwie już rozbija się o mur społecznej obojętności. Niezależnie od nastrojów elity, prawda jest taka, że naród wybrał sobie do władzy „oszołomów” właśnie po to, aby to gnijące państwo wyburzyli, zaorali i zbudowali od nowa.
Histeryczny seans paniki i nienawiści pod tytułem „Platforma wiodąca lud na barykady" wywołuje już nawet nie zdziwienie, ale po prostu ironiczny uśmiech i zażenowanie. Wczorajsi nieudaczni premierzy (a właściwie tylko pani premier, bo, co znamienne, trzęsący się o drugą kadencję na tłustej brukselskiej synekurze Tusk zachowuje się wobec harców PiS-u, jak te japońskie małpki, co nic nie słyszą, nic nie widzą i nic nie mówią) umoczeni ministrowie i skompromitowani urzędnicy biją na alarm ostrzegając przed zalewającą kraj brunatną falą kaczystowskiego faszyzmu.
Jest to o tyle żałosne, że, jeżeli przyjąć, iż upartyjnianie instytucji państwowych, manipulowanie prawem (termin „falandyzacja" towarzyszy nam przecież od zarania), wykręcanie rąk oponentom i przykrawanie instytucji do własnych potrzeb jest oznaką faszyzmu, to oznacza to, iż w państwie faszystowskim żyjemy od ćwierćwiecza. Wszystkie rządy III RP robiły to samo i tak samo i dlatego dzisiejsze biadolenie nie budzi w ludziach najmniejszej reakcji. Co więcej, jeżeli wśród filarów ancien régime'u działania kaczystowskich sanatorów wywołują łzy, pot i biegunkę, to dla zmagających się z rzeczywistością życia w „najlepszej od 300 lat" Polsce zwykłym ludziom musi to być potwierdzeniem, iż nowe pokolenie „przyspieszaczy z siekierą" postępuje słusznie.
Bo jak to jest, że pomimo jazgotu mainstreamowych mediów, chóru wujów z uniwersytetów i instytutów naukowych oraz pohukiwań zagranicznych autorytetów, nikt nie ujął się za zgwałconym przez pisowców Trybunałem Konstytucyjnym, nie wyszedł na ulice bronić niezawisłości władzy sądowniczej, nie rzucił się Rejtanem w obronie poniewieranych sędziów?
Pokazuję i objaśniam, także na przyszłość, bo jest jasne, że skok na Trybunał to tylko polityczna gra wstępna przed tym, jak Jaro przejdzie do bardziej otwartego i radykalnego obrabiania kolejnych instytucji państwowych.
Społeczeństwo nie wstawiło się za sędziami, bo uważa ich za żerującą na państwie bandę zblatowanych nierobów, którzy korzystając z posiadanej władzy wymogli na politykach gigantyczne przywileje (płacowe, socjalne, emerytalne) i zamiast być częścią rozwiązania, są częścią problemu. Każdy, kto zetknął się z polskim wymiarem „sprawiedliwości" wie, że sędziowie pracują po jeden- dwa dni w tygodniu, biorąc za to do kilkunastu tysięcy, że sprawy zwykłych ludzi ciągną się latami doprowadzając ich do psychicznej i materialnej ruiny, a dobrze ustawiony bandzior czy polityk dostaje „na cito" wyrok uszyty na miarę. A do tego, przy każdej możliwej okazji, czy to instalując dzieci w dobrej szkole, czy prowadząc po pijaku auto machają legitymacjami, zasłaniając się immunitetem.
I dokładnie z tych samych powodów, ludzie wzruszyli ramionami, kiedy Gliński tupnął nogą na latami lejących w eter na koszt abonenta szambo „po linii i na bazie" mediów publicznych i spuścił ze smyczy Kurskiego, żeby ten dokonał czystki w TVP, przy której media białoruskie to wzór profesjonalizmu i niezależności. Ani, kiedy Morawiecki przyłożył domiar zachodnim bankom, które co miesiąc wysyłają do swoich central w Rzymie, Madrycie i Berlinie miliardy wyżyłowanych z Polaków paskarskich odsetek. I tak samo nie będą bronić żerującej na naszych składkach kliki ordynatorsko-profesorskiej i mafii lekowej, kiedy kniaź Konstanty dostanie od Kaczora zielone światło na jej wycięcie ogniem i mieczem ani okopanej w czerwonych wieżach z kości słoniowej betonowej profesury, kiedy Gowin zacznie wietrzyć uniwersytety. A kroki te są tylko kwestią czasu, bo poza tym, ze wszyscy wiedzą, jak nasze państwo wygląda w tych dziedzinach, Kaczyński czuje na plecach oddech Kukiza, gotowego przejąć inicjatywę, jak tylko kaczystowska Sanacja odstąpi od ideałów rewolucji pod której hasłami dostała od Polaków pełnię władzy.
Ultima ratio odstawionych od limuzyn i ośmiorniczek obrońców praworządności i niezawisłości sądownictwa jest argument, że jak tak dalej pójdzie, to eleganckie towarzystwo z Zachodu przestanie podawać nam rękę, wyrzuci z Szengenu i w ogóle postawi w Brukseli do kąta.
Cóż, jakby to ujęli nasi Starsi Bracia, konieczność pokazania Hansowi w Zgorzelcu auswajsu w drodze na narty, to nie jest wielkie aj-waj, a na likwidację wspólnego rynku Niemcy nie pozwolą, bo to uderzy przede wszystkim w ich eksport. Zresztą ludzie, zarówno ci prości, jak i ci uczeni czują przecież znajomy smrodek późno-socjalistycznego zastoju, który coraz intensywniej unosi się z Brukseli i widzą, że jej instytucje coraz bardziej przypominają Politbiuro, Komisję Planowania i Cenzurę, a chciałyby jeszcze dostać uprawnienia ZOMO. A król paserów towarzysz Juncker, który uczynił z Luksemburga jedną wielką pralnię lewych dochodów i podczas, gdy kolejne rządy z trudem dopinały kryzysowe budżety zapraszał pod swoją jurysdykcję wszelkich hochsztaplerów i malwersantów jest ostatnią osobą, która może nam mówić co w Europie jest moralnie słuszne a co nie. I chyba nikt, komu droga jest idea wspólnej Europy nie ma nic przeciwko, żeby Kaczor razem z Cameronem i Orbanem dorzucili trochę żaru do pieca reform walącego się euro-molocha.
Domyślam się, że powyższe słowa wywołają oskarżenia, iż „bronię PiS", podejrzenia o zaprzedanie się nowej władzy i piętnaście razy maglowane plotki, że obiecali mi ambasadorstwo w Moskwie. Nie, proszę Państwa, niestety (ze szkodą dla Polski) nic mi nie obiecali, a ja jestem w pełni świadomy, iż kierują nami dyszący rządzą politycznej zemsty prowincjonalni dyletanci. Wiem natomiast także, iż aby przetrwać i mieć jakiekolwiek perspektywy nasz kraj musi się radyklanie zmienić. I to, kto będzie go zmieniał, jest dla mnie sprawą drugorzędną. Jak mawiał najlepszy obok Kisiela polski felietonista Maciej Rybiński: „Jeśli trzeba wykopać dół, to jest mi obojętne do kogo należy łopata".
Jakub Korejba  Dziennikarz pracujacy dla RIA Novosti. Tekst zaczerpnięty z portalu "Sputnik".

Czytaj więcej: Po co bronić takiej Polski?

Komentarz (16)

Destrukcja III, budowa IV Rzeczpospolitej

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 12 grudzień 2015 17:34
Piotr Piętak

Przyznaję, że plan budowy IV Rzeczpospolitej przeprowadzany jest perfekcyjnie. Wszyscy piszą i mówią o Trybunale Konstytucyjnym, nikt nie zauważa – z szlachetnym wyjątkiem Ł. Warzechy, że w ciągu miesiąca J. Kaczyński dokonał niezwykłego dzieła politycznego, zlikwidował w praktyce TK oraz doprowadził – w oczach Polaków – do maksymalnego zminimalizowania roli prezydenta Rzeczpospolitej Polski.
Już prezydent Komorowski rozpoczął destrukcję swego urzędu, prezydent A. Duda dokończył czy raczej dokańcza zmianę stanowiska prezydenta w kompletną fikcję. Popierając bez zastrzeżeń projekt uchwały PiS o wyborze sędziów do TK, prezydent A. Duda przestał pełnić – nigdy zresztą nie pełnił – rolę pierwszego obywatela III Rzeczpospolitej, którego głównym zadaniem jest konstruowanie politycznego kompromisu w społeczeństwie demokratycznym w którym - z definicji – trwa nieustanny konflikt sprzecznych interesów.
Prezydent mógł zdystansować się od PiS – popierając jednocześnie ustawę – na 100 różnych sposobów. Nie zrobił tego. Dla całej opozycji i dla ludzi, którzy zgadzają się w wielu kwestiach z PiS, ale nie popierają go bezwarunkowo prezydent III Rzeczpospolitej stał się aparatczykiem tej partii. 9 grudnia 2015 roku jest dniem ostatecznej destrukcji III Rzeczpospolitej.
Jest to dzień wielkiego zwycięstwa J. Kaczyńskiego – zburzył on konstrukcję komunistów i lewicy laickiej spod znaku KOR oraz lewicy katolickiej spod znaku KiK, w ciągu jednego miesiąca. Michnik powinien mu złożyć hołd.
J. Kaczyński zburzył III Rzeczpospolitą, miał – jak się okazało - plan, który wykonał perfekcyjnie. W tej chwili może rozpocząć budowę IV Rzeczpospolitej. Będzie to przebudowa instytucjonalno-prawna, której głównym przesłaniem jest walka z ekscesami kultury liberalnej.
Co będzie podstawą ustroju IV Rzeczpospolitej? Czy możemy w wypowiedziach czołowych przywódców PiS odnaleźć jakieś konkretne wskazówki dotyczące nowego ustroju IV Rzeczpospolitej? Tak możemy, dla J. Kaczyńskiego autorytetem w tych sprawach jest jego tragicznie zmarły brat śp. Lech Kaczyński prezydent III Rzeczpospolitej, który na miesiąc przed wyborami w 2005 roku w wspaniałym wystąpieniu w fundacji im. Stefana Batorego, zarysował ideał państwa republikańskiego w którym wolności indywidualne obywatela muszą uwzględniać interesy społeczeństwa.
L. Kaczyński uważał, że mówiąc o kształcie państwa należy się odwołać do podstawowych wartości – wolności, solidarności, godności i sprawiedliwości. Opowiadał się za równowagą między wartościami. Stwierdził, że traktowanie wolności jako wartości dominującej, obraca się przeciw społeczeństwu, doprowadza także do oligarchizacji życia ekonomicznego i politycznego., Rzeczpospolita Polaka ma być Republiką.
Przeżywamy skrajną antyliberalną kontrrewolucję, która zmieni nasze życie w wielu dziedzinach. Pomnikiem dla śp. L. Kaczyńskiego ma być – w zamyśle jego brata - Nowa Konstytucja Rzeczpospolitej Polski, Konstytucja, która nieuchronnie ograniczy niektóre wolności indywidualne. Ta kontrrewolucja – przeprowadzana perfekcyjnie – potyka się już na początku o własne zwycięstwa, ponieważ z jednej strony praktyczne działania J. Kaczyńskiego maksymalnie zminimalizowały rolę aktualnego prezydenta Rzeczpospolitej, z drugiej zaś w Nowej Konstytucji postuluje się wprowadzenie ustroju prezydenckiego.
Proces kontrrewolucyjny uwikłany jest w liczne sprzeczności, które będą nam towarzyszyć przez najbliższe cztery lata. Jedyna analogię historyczna jaka widzę jest historia rewolucji angielskiej, którą naprawdę warto w tej chwili studiować.
Piotr Piętak 12 grudnia 2015 http://prawica.net/2963
Naczelny "Wiadomości Dnia" 1980-81, od 13 XII 1981. Red. "Wiadomości". Od 1984 do 2003 – emigracja. Jako programista pracował we Francji i w Belgii. Wiceminister MSWiA w rządzie PiS.
Publikuje na www.mediologia.pl

Czytaj więcej: Destrukcja III, budowa IV Rzeczpospolitej

Komentarz (14)

Budapeszt w Warszawie

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 12 grudzień 2015 16:44

To co przeżywamy obecnie nad Wisłą, przeżywali Węgrzy nad Balatonem, po dojściu 5 lat temu do władzy Orbana. Wówczas też przegrany reżim wyprowadzał beneficjentów ich rządów na ulice. W „Rzeczpospolitej” ukazała się analiza Igora Janke. Z jego opisu rewolucji węgierskiej wynika, że przejdziemy cięższą drogę, gdyż jest jedna fundamentalna różnica. Orban zdobył większość konstytucyjną – 2/3 parlamentu. Oto fragmenty jego analizy.

Czytaj więcej: Budapeszt w Warszawie

Komentarz (0)

Ameryka potrzebuje samodzielnej Polski

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 08 grudzień 2015 16:31

W odpowiedzi na tekst "Dokąd prowadzi nas Waszczykowski?", a także dla zasygnalizowania, iż poglądy tam zawarte nie są poglądami całej redakcji "Debaty", publikujemy fragmenty tekstu Jacka Bartosiaka z "Rzeczpospolitej". Główna myśl autora: "Polska musi posiadać armię zdolną do wystarczająco długiej obrony, aby Stany Zjednoczone miały polityczną wolę i wojskowe możliwości przyjścia z pomocą. Kluczowi sojusznicy NATO w Europie nie mają woli (zwłaszcza Niemcy) bądź wystarczających zdolności (nawet największa militarna potęga Europy Zachodniej – Wielka Brytania), aby zapewnić bez udziału USA obronę Polski".

Czytaj więcej: Ameryka potrzebuje samodzielnej Polski

Komentarz (16)

Więcej artykułów…

  1. Poseł Iwona Arent pyta o olsztyńską Poliklinikę
  2. TK ostentacyjnie złamał Konstytucję RP

Strona 460 z 531

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 455
  • 456
  • 457
  • 458
  • 459
  • 460
  • 461
  • 462
  • 463
  • 464
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

https://www.youtube.com/watch?v=5vH68EQp_IM
Fundacja im. M. Bublewicza nie...
9 godzin(y) temu
O tym będzie w ostatniej części.
„Męczeństwo św. Katarzyny K. o...
10 godzin(y) temu
widywałam
„Męczeństwo św. Katarzyny K. o...
11 godzin(y) temu
Katarzynę i jej wspólniczkę widywałem pod funduszem środowiska na św. Barbary. Co mi się rzuciło w oczy: Porsche i torebki. To nie były tanie rzeczy.
„Męczeństwo św. Katarzyny K. o...
11 godzin(y) temu
Katarzyna cierpiała za miliony ;-)
„Męczeństwo św. Katarzyny K. o...
11 godzin(y) temu
https://wydarzenia.interia.pl/tylko-w-interii/news-nowy-biznes-bylego-agenta-tomka,nId,4318766
Wartość firmy 9,9 mln: https://www.bizraport.pl/krs/00...
„Męczeństwo św. Katarzyny K. o...
11 godzin(y) temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • W Zespole ośrodka Bublewicz był dyrektor departamentu urzędu marszałkowskiego
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • Radny pyta prezydenta Olsztyna: kto zapłaci za awaryjną dostawę ciepła: spalarnia czy mieszkańcy?
  • Pracownik MOKu "ma w d...e chwałę polskiego oręża" w ramach "innych form działalności kulturalnej"
  • Co robi Jerzy Szmit w spółce PKS w Międzyrzecu Podlaskim?
  • Co ukrywa posłanka PSL Urszula Pasławska?
  • Ankieta III Czy podamy sobie rękę
  • Trwałość projektu B. Bublewicz upływa w 2027 roku - odpowiedział urząd
  • Róbcie tak dalej, a wybory w 2027 ponownie wygra PiS, ale rządzić będzie D. Tusk
  • Paleo-sędzia z Giżycka unieważnił rozwód, bo orzekał neo-sędzia
  • Czy Cezal kupił działkę w Olsztynie dzięki korupcji? Tak sugeruje KKP
  • Złe misie

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.