logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, styczeń 18, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Głos za JOW-ami

Polska

Głos za JOW-ami

Szczegóły
Opublikowano: środa, 24 czerwiec 2015 17:28

Wszystkie demokratyczne kraje świata, w tym takie jak USA, Kanada, UK, Australia i inne prowadzące się wg zasady mature democracy stosują system wyborczy, który my nazwaliśmy Jednomandatowymi Okręgami Wyborczymi. Istotą tego systemu jest fakt, iż zwycięzcą jest ta osoba, która uzyskała w okręgu największą ilość ważnych głosów. Koniec. Kropka.

Może być w okręgu wybieranych także dwóch czy trzech kandydatów. Rozumie się, że zwyciężają kandydaci w kolejności uzyskanej ilości głosów. Tyle i aż tyle. W USA wybiera się wszystkich (np. prokuratora okręgowego, kuratora szkolnego itp.) i każdego, i zawsze w tej procedurze wyłaniania zwycięzcy.
W Polsce stosujemy metodę opracowana przez belgijskiego matematyka Victora D'Hondta która za pomocą ilorazów wyborczych ustala proporcjonalne wyniki w listami wyborczymi. Matematyk podaje sposób i algorytm, a jego zadaniem jest wniesienie wkładu do rozwoju matematyki. Korzyści polityczne go nie interesowały. Mamy zatem prawdziwe zawirowania. W Olsztynie np. w ubiegłej kadencji mieliśmy radnego z wynikiem 83 głosów, podczas gdy kandydaci z 8-krotną ilością uzyskanych głosów, do Rady Miasta nie weszli. Piękny umysł matematyka komuś się mocno przydaje. Tzw. JOW-y ten żenujący spektakl przerywają.
Innym elementem jest podkreślony w wywiadzie fakt pozbawienia biernego prawa wyborczego dla 99.99% polskiego społeczeństwa. Słusznie podkreślono że „miejsca biorące" rozdzielane są według najgorszego klucza, którym jest (przepraszam za słowo) przydupnictwo partyjne. Koniec. Kropka.
Najważniejszym elementem poprawnego działania zasady „mature democracy" jest prawny zakaz funkcjonowania na forum rady, sejmu, sejmiku itp. Wszelakiej maści klubów partyjnych, kół zrzeszających radnych (posłów) i innej maści koterii. Jedynym zorganizowanym organizmem w radzie są KOMISJE rady miasta, sejmu, senatu powołane przez owe gremia i działające podmiotowo. „Dyscyplina klubowa" czyli partyjna jest prawem ZAKAZANA we wszystkich prawdziwie demokratycznych krajach świata. Jest ona przecież jawnym zaprzeczeniem elementarnie pojmowanej logiki. Jeśli radny (poseł) ponosi odpowiedzialność (w tym także karną) za podejmowane w głosowaniu postawy (przyczyniające się do powstania szkody), to co ma zrobić sąd w przypadku, gdy do szkodliwego społecznie głosowania został oficjalnie przymuszony na mocy wydanej mu dyrektywy, pod nazwą „dyscyplina klubowa".
Jest oczywistym, że do zgłoszenia kandydata jest potrzebne jakieś wsparcie publiczne. Sprawa JOW-ów może zostać pogrzebana np. wymogiem zdobycia 3000 podpisów pod listami kandydata. Jest oczywistym, że partie polityczne posiadające swoje struktury, setki „nagrzanych" młodzieńców taką ilość podpisów pod listami swoich „przydupasów" zdobędą. Pozostałym będzie trudniej.
Ktoś mi odpowie, że np. we wspomnianych USA mamy demokratów i republikanów w senacie i że są tam JOW-y (do wyborów lokalnych przystępuje tam z reguły po kilkanaście partii różnorakiego koloru). Odpowiadam przykładem. W styczniu 2012 roku odbyło się najważniejsze dla Obamy głosowanie nad propagowanym przez niego obowiązkowym ubezpieczeniem dla 45 mln nieubezpieczonych dotychczas Amerykanów (gdzie sam pobyt w szpitalu kosztuje dziennie ponad 2 tys. dolarów plus koszt każdej czynności medycznej, co daje przeciętnie łączną kwotę około 5 tys. USD/dziennie). Podczas głosowania 39 członków partii demokratów (partia Obamy) zagłosowało „przeciw" zaś jeden republikanin (opozycja) był „za". Nikogo „z klubu" nie usunięto, nikomu nic nie zarzucono. Siłę „mature democracy" w praktycznym kierowaniu rozwojem społeczeństwa określają konkretne rozwiązania, rozwiązania akceptowalne dla społeczeństwa i uważane za sprawiedliwe. Może kolejny przykład z tejże USA: Otóż ciąża, która nie jest zdarzeniem losowym (nie mylić z przypadkowym) w USA nie jest objęta ubezpieczeniem HIP i poza prywatnymi żadnym innym. Koszt porodu wynosi ponad 13 tys. USD (bez powikłań), co równa się cenie brand new Toyota Corolla. Z 300 milionowego społeczeństwa, ¼ to kobiety posiadające „możliwości prokreacji". Nie zanotowano tam ani jednego przypadku porodu „w okolicach śmietnika, w krzakach zwanych tam bushem itp.). To jest właśnie „mature democracy" i postrzeganie potrzeb każdego obywatela (a nawet nielegalnego imigranta).
Wracając do JOW-ów, obserwuję duże zaniepokojenie lemingów oraz notabli partyjnych, słyszę potok wypowiadanych głupstw w tym jakieś propozycje „systemu mieszanego" czyli coś dla nas (dla najważniejszych z nas) i reszta dla was. JOW-y zorganizowane według podanych przeze mnie zasad wykluczają z życia politycznego „nierobów partyjnych", „umocowanych w strukturach", posiadających „wypracowane latami pozycje" i tym samym należne im z mocy prawa siedziska w sejmie, senacie, radach gminnych. Zagłada wypracowanego takim wysiłkiem systemu? Lemingi i partyjne gremia mają mass media, portale, wiele możliwości masowego ogłupiania obywateli, którzy są jedynie „dostarczycielem dóbr" dla wymienionych. Jak słuszne napisano, programy wyborcze nie są po to aby je realizować. To powinno być oczywista oczywistością.
Słuszne uwagi o niechęci partii politycznych do idei JOW. Zapytajmy czym są partie polityczne i co robią. Otóż w wydaniu regionalnym są to grupki trzymających się razem kolesi, którzy uaktywniają się w okresie wyborczym (do sejmu, rad gminnych i jakichkolwiek innych wyborów). W regionie mamy raptem 50 osób opłacających składki członkowskie w szeregach największych partii (partii władzy i opozycji). Kierownik „układacz" listy jest lokalnym guru i biada temu kto tę oczywistość podważa. Zatem partie polityczne mogą sprawę JOW-ów położyć i w istocie referendum będzie nieważne. Przypomnijmy, że referendum jedynie w sprawie odwołania władz gminy działa skutecznie (jeśli było prawomocne i dało określony wynik). Odwołany w referendum wójt czy prezydent miasta po prosu jest pozbawiony stanowiska. Referendum „w sprawie innej niż odwołanie władz gminy", czyli wypracowania opinii o „czymś" nie musi skutkować wprowadzeniem „tego czegoś" w życie. W kwestii JOW może to oznaczać liczne „modyfikacje" tej oczywistej w przyzwoitym społeczeństwie idei.
Spotykamy się z „zarzutem" że JOW-y wprowadzone w wyborach do senatu się „nie sprawdziły" bowiem wygrywają i tak kandydaci partii politycznych. Zapytajmy dlaczego wygrywają partie?
Czynnikiem nr jeden jest wymóg 3000 podpisów pod listą na kandydata. Bez aparatu partyjnego lub bez znaczących własnych środków takiej liczby podpisów nikt nie jest w stanie zebrać.
Po wtóre: kandydaci partii otrzymują środki partyjne (z naszych podatków) na liczne i wystawne bilbordy, czas antenowy dla partii, wykupione publikacje w prasie, w programach radiowych i telewizyjnych. Jest jeszcze jeden element, którym jest elektorat. Znam ludzi, którzy na kandydata z „innej gliny" nigdy nie zagłosują. Cechy osobowościowe, etyka, zasady moralne itp. ich kandydata nie mają znaczenia. To jest zły nawyk, nabyty w ostatnich 70 latach. Głosowaliśmy „bez skreśleń" co dawało mandaty dla kolejnych po sobie kandydaturach do pełnej liczby mandatów w regionie. Obecnie musimy skreślać i głosujemy na jedynki (miejsca biorące najogólniej mówiąc) bowiem inaczej nasz głos „się zmarnuje". Na ostatnich wyborach samorządowych oddałem głos na najlepszego, moim zdaniem, kandydata, który miał miejsce 10 na liście i oczywiście nie został radnym. Nie czuję się przegranym. Identyfikacja takiego zachowania jest trudna. Zastanawiałem się dlaczego przez 12 lat ZAWSZE tankowałem na stacjach „HESS" pomimo faktu, iż benzyna w USA jest na każdej stacji w tej samej cenie (jeśli jest różnica to śladowa, podobnie z papierosami), benzyna jest standardowa i wyjeżdżając z bramy mojego domu miałem na najbliższym skrzyżowaniu 4 różne stacje benzynowe a po drodze do autostrady na odcinku 2 mil miałem jeszcze 8 innych stacji z benzyną w tej samej cenie. Na pytanie, dlaczego nie możemy oderwać się od skreśleń „miejsc biorących", o których wiemy, że „zdobyte" zostały na zasadach przez nas nieakceptowalnych, odpowiedzi nie mamy. Jesteśmy „w drodze" a drogą taką jest np. omówione w artykule spotkanie i 50 osób na nim obecnych.

Internauta „xxxx"

Od redakcji:
Pod wszystkim co pan napisał, podpisuję się obydwoma rękami. Jest tylko jedno „ale", struktura kapitału w III RP. Jak pan doskonale wie, w wyniku okrągłostołowego dealu kapitał krajowy jest w lwiej części w rękach byłych towarzyszy z PZPR, ZSL i SD i ich służb (SB, WSI, WSW itp.)
Dlaczego PO jest za likwidacją finansowania partii z budżetu? Bo bez tego nie byłoby w III RP realnej opozycji, gdyż strumień dotacji i darowizn płynąłby głównie do kasy Platformy.
JOW-y przy obecne strukturze kapitału oznaczają, iż tak jak w senacie Kulczyk, Solorz-Żak et consortes wykupią miejsca w sejmie dla swoich marionetek.
Ma pan jaskrawy przykład tego mechanizmu w ostatnich wyborach prezydenckich w Olsztynie. Mieliśmy do wyboru między dżumą a cholerą. Miejscowy potentat w branży deweloperskiej postawił na „Gruchę", wpompował straszną kasę w jego kampanię na łamach polskojęzycznej gazety. Dlaczego nie zawołał młodych ludzi ze stowarzyszeń typu FRO i nie powiedział im „startujcie do rady, pomogę wam". Dlaczego nie wsparł niezależnych mediów w Olsztynie? Tymi pieniędzmi, które zainwestował w „Gruchę" mógł wprowadzić kilku niezależnych radnych i stworzyć przeciwwagę dla mediów skorumpowanych przez władzę. Miał to gdzieś, bo liczy się dla niego tylko jego interes, a nie dobro wspólne. Takich mamy kapitalistów w III RP. Innych wyeliminowano (patrz casus Kluski i przedsiębiorców z Krakowa zniszczonych przez przestępców z prokuratury i skarbówki, co pokazał film „Układ zamknięty").
Najpierw musimy zmienić strukturę kapitału, szczególnie w mediach, bo kto ma kapitał i media, ten ma władzę.
Pozdrawiam
Adam Socha

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (13)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Dla „chcącego politycznie” są tylko dwie drogi: Przyjeżdża do Warszawy z górnikami, rolnikami, popiera go wojsko oraz policja i rozpier... wszystko. To nazywa się rewolucja. Zapewne źle, bo cofa się kraj i społeczeństwo na wzór rewolucji październikowej. Społeczeństwo wprawdzie „odreagowuje” i znów na długo jest w stanie znieść ograniczenia rewolucji, ale karłowacieje i popada w kompleksy wobec innych, którzy już zacierają ręce, by dobra narodowe kupić za złotówkę. Każda rewolucja kształci tylko kadry ucisku i opresji, a nie kadry gospodarcze. Społeczeństwo „odreagowuje”, przy czym do czasu. Druga droga, to przejść „uznawaną” drogę kariery politycznej, zbuntować się, zgromadzić podobnie myślących i lege artis zmienić system. Tak się zaczyna dziać więc nie wybrzydzajcie. Dajcie szansę ewolucji. Nie wykluczam, że gdy nadal będzie rządzić POPiS to radykalizacja nastrojów (nie głupota forumowiczów, bo ta jest constans) będzie rosła i rewolucja może nastąpić, ale właśnie tego Polsce nie życzę. Będzie niezwykle okrutna, a jako państwo możemy pogrążyć się na lata w „leczeniu ran”, na wzór Ameryki Łacińskiej.
      Widzę, że mnóstwo jest tych, co chcieliby „odreagować”, ale może lepiej jakiś „samogwałcik” - założyć firmę i przejść piekło, czegoś się nauczyć, wyjechać i kiedyś wrócić... Po co od razu pluć, szczególnie na tych, co też nie czują się najlepiej w tych warunkach? Przecież winni tego stanu społecznej niestabilności nie biorą do głowy tego, co tu się pisze.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - joz

      Odnośnik bezpośredni

      @xxxx
      Dziękuję . To było potrzebne . To edukacja a ona jest kluczem do doskonalenia. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach , ale idąc we właściwą stronę można system dopasować do polskich realiów. Pieniądze to jest problem . Fortuny w Polsce czasami powstawały w nocy ....z wtorku na środę.... Myślę , że sposób się znajdzie . Kolejny problem podnoszony w postach to przeszłość kandydatów do parlamentu . Każdy jakąś ma . Każdy się zmienia wraz ze zdobywanym doświadczeniem. To punkt w którym łatwo o manipulację . Mamy to w Polsce . Przeszłość jednych jest ukrywana , albo przemilczana , innych eksponowana . Pozostaje na pierwszy rzut oka temat pieniędzy a drugi to temat ludzi . Kto jest kim . Choć osobiście jestem cięty na Obcych to jednak sprawa nie jest taka prosta . Myślałem i tym wczoraj wspominając prof Zina . Znałem go z PK . Fantastyczny człowiek pomimo pochodzenia..... Dyskusja o JOW powinna trwać , bo czasu niewiele .....

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - xxxx

      Odnośnik bezpośredni

      Internauta napisał: „Cóż, nie mamy dojrzałej liberalnej demokracji. Znajdujemy się raczej na etapie tzw. demokracji opierzonego pisklęcia”. Otóż kiedyś podczas dyskusji zapytałem rodowitego szkota o funkcjonującą w jego kraju nazwę przeciwną do „mature democracy”. Nie użył (jakby to najpewniej zrobił ktoś dla kogo język angielski jest drugim językiem przedrostka „un”. Zastanawiał się kilka chwil i powiedział „może callow democracy”, czyli nieopierzona, raczkująca demokracja. Oni takiego pojęcia nie znają bowiem taka kategoria tam nie funkcjonuje. Albo są rzetelne zasady albo jest przestępstwo (wyborcze). Posługując się językiem polskim użyłbym nazwy „wypaczona demokracja” używając młodzieżowego slangu powiedziałbym „skrojona demokracja” czy coś w tym stylu.
      Pokazałem prawem zakazaną w demokratycznych krajach tzw. „dyscyplinę klubową, partyjną”. Ale ktoś zaoponuje, nikt tego nachalnie nie stosuje. I faktycznie rzadko publicznie się ten krok podejmuje. Ale musimy pamiętać o „nakazanej jednomyślności” i skutkach wynikających z jej nieprzestrzegania. Może kolejne case study: Radnemu Karpolińskiemu jedynie raz w ubiegłej kadencji „omsknęła” się ręka podczas głosowania. I co? Ano ogląda chłop obrady obecnej kadencji w internecie. Podobnie panowie, Gowin, Godson którzy z przyczyn dla nich ważnych nie poparli jednomyślnie w głosowaniu swoich partii. Są poza partią, chociaż formalnie nikt ich nie wyrzucał. „Tak ten typ ma”-powiemy. Zaproszono mnie i z uwagi na występ Wójcickiego z zaproszenia skorzystałem na fetę 25 lat samorządności w Polsce która z pompa zorganizowano w budynku Filharmonii w Olsztynie. Zapytałem kogoś czym różni się obecny samorząd w Polsce od Rad Narodowych za czasów „komuny”. Zaskoczenie zupełne. Wytłumaczyłem mu, ze wtedy była jedna jednomyślność, wszyscy radni głosowali jednomyślnie. Dzisiaj mamy dwie lub trzy postawy w głosowaniu. JEDNOMYŚLNIE zawsze zagłosuje „koalicja” (biada temu komu się ręka omsknie na klawiaturze). Z reguły w druga stronę, ale także JEDNOMYŚLNIE zagłosuje opozycja. A przecież każdy radny „ma obowiązek głosowania według swojej najlepszej wiedzy, umiejętności mając na względzie dobro gminy i jej mieszkańców”. Nie może brać pod uwagę jakichkolwiek elementów pozamerytorycznych. Nie obowiązują go instrukcje wyborców. A więc jak to jest. Czy nie o wypaczeniu (celowym i zamierzonym mówimy). 42 lata temu, gdy jako młodziutki magister odbywałem staż w ministerstwie jednego z państw kapitalistycznych (na imienne, indywidualne zaproszenie, bowiem wtedy magistrów za granice nikt nie wysyłał) usłyszałem od jednego z pracowników przykre dla mnie słowa; „żyjecie jak dzieci które nie wiedzą co rodzice w nocy robią pod pierzyną”. Dlatego w dyskusji z obcokrajowcem jestem powściągliwy w „naszych” sprawach. Po prostu wstyd, zauważywszy że obcokrajowiec zawsze będzie naszą niegramotność w sprawach publicznych interpretował jednoznacznie, w stylu: „im dalej na wschód tym głupsi ludzie”. Pozdrawiam

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Prusanonim

      Odnośnik bezpośredni

      Gdybym był skłonny do przekory to głosowałbym na PiS, żeby dać odpór głupiej propagandzie typu, "nie" dla PiSowskiej Grecji. Może jeszcze uwzględniłbym: "nie" dla PiSowskich Węgier. Otóż dlaczego? A no dlatego, że polityka PO i tych co poprzedzali (może z wyjątkiem...tych co nie zdążyli nic zrobić, lub świadomie nic nie robili) prowadzi do greckiej tragedii, a cała PO to nic innego jak starożytny Chór Wujów w tej nieudanej imitacji. Nie jestem jednak tak przekorny, żeby głosować na PiS ani tak ostrożny, żeby nie zagłosować na Kukiza. Najchętniej to odesłałbym do diabła ten cholerny POPiS, ale iluzjonistą też nie jestem. Żydzi mają wiele racji, kiedy mówią, że nie mamy inteligencji do samodzielnego rządzenia się. Nie do końca jednak, bo oni tego w genach też nie mają a tylko uczą się gwarantując sobie miejsca w elitach. Odrobili swoje w instytucjach PRLu a teraz uprawiają samopowielanie się. I nie będzie polskich elit, bo „ktoś” wypunktuje je łapówkami i synekurami czy prościej – nie dopuszczając do możliwości zdobywania doświadczenia. Nie mam pewności, jak zachowa się Kukiz, ale wiem, jak zachowają się ludzie, którzy go otaczają. W kim jednak Kukiz ma wybierać? Sytuacja jest jak na Ukrainie, że nie można wybrać człowieka w miarę „czystego”, który pokierowałby akcją antykorupcyjną – Ukraina jest tanio do sprzedania i dlatego biją się o nią Niemcy i USA, a pod ich przykrywką... W Polsce niewiele jest już do sprzedania, ale i o to biją się „patrioci”, tzn. ci którzy chcą to dobrze opchnąć z korzyścią dla siebie. Widocznie, nie jest ważne, co się sprzedaje (oddaje!), ale ważne jest, kto to robi i gdzie wędruje bakszysz. A jest jeszcze parę rzeczy (np. lasy), które wyglądają jak milion dolarów - pociągająco. W tym musi być coś w rodzaju małego druku...
      PS. A za oknem piękny wieczór. Miasto oświetlone. Mnóstwo bawiących się ludzi. Na poddaszu małej kamieniczki ja (gospodarze na dole). Gdyby moi gospodarze, moi nowo-poznani przyjaciele wiedzieli, czym się teraz zajmuję to mieliby prawo zapytać (jak to się u Was dzieje), czy nie uciska mnie mój słomkowy kapelusz.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - zz

      Odnośnik bezpośredni

      bardzo mnie ucieszy każda zmiana systemu wyborczego, ktora pozwoli pozbyć się z parlamentu takich ślizgaczy jak Iwiński czy Jerzy Szmit

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Zaczęło się od ataku Kukiza za program, dokładnie o to że go nie ma. Tym co się upierali przytoczył program Piłsudskiego (gonić "bić kurwy i złodziei"). W naszej sytuacji, hasło może nawet ważniejsze niż JOWy. Wiadomo jednak, że to nie koniec walki z Kukizem, bo k... i złodzieje są niezwykle czuli na swoim punkcie.
      Nowy schemat walki z Kukizem jest następujący: Najpierw całą Polskę okrąży wiadomość, jak to Rosja nie żałuje pieniędzy, by oddziaływać na Polskę. Przykładowo coś takiego: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Polska-jednym-z-glownych-celow-rosyjskiej-propagandy-Kreml-nie-szczedzi-na-nia-srodkow,wid,17665328,wiadomosc.html?ticaid=115206 Następnie pojawi się podejrzenie, czy Kukiz to aby nie za obce pieniądze. Potem, w odpowiednim momencie, powie się to otwartym tekstem i facet ugotowany. Sądzę jednak, że propagandziści nie doceniają oburzenia i determinacji społeczeństwa. Zwieść to może parę procent, ale w dwójnasób wynagrodzi to tym, którzy rozeznają się na tej podłości.
      Ps. w tym kontekście coś o mediach. Media stały się bezużyteczne z dwóch powodów: Po pierwsze, zbyt jaskrawo stawiają na interesy swych właścicieli. Stają się wręcz obrzydliwe, gdy są to właściciele zagraniczni lub realizujący takie interesy, np. GW. Po drugie, istnieje prostsze narzędzie pozyskiwania informacji – internet. Trzeba tylko nauczyć się łowić właściwe informacje, ale one są. Trzeba też samemu nauczyć się myśleć krytycznie, twórczo, ale realistycznie.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Prusanonim

      Odnośnik bezpośredni

      Przyznaję, że do tej pory podchodziłem z rezerwą do określenia „polskojęzyczne media”. Lekceważyłem problem. Trochę pośmiałem się z naiwności TVN, np. z doboru gości do programu, czy z nieudolnej próby rozrywki („Szkło kontaktowe”). Jednak zastanowiła mnie rola jaką teraz media te odgrywają w Grecji. Nie znam greckiego, ale opieram się na zdziwieniu Greków i na ich przekleństwach pod adresem tychże mediów. Podobno media te poszły na całość – jak dobrze pójdzie to posr... się. Szerzą panikę, nagle wykazują troskę o emerytów, którym już żyło się ciężko (600 euro to pewnie średnia, którą mają moi gospodarze, czyli 1200 na rodzinę). Media te są autorami podjudzania, ewidentnych kłamstw i apokaliptycznych wizji. Grecy natomiast chcą zachować spokój. Jeden z profesorów tak to ocenił: „Fakt, że Zachód świadomie wykupił nas z uścisku komunizmu, który i tak mentalnie trwa do dziś, ale za spokój i przyjaźń w tym rejonie trzeba zapłacić. I Zachód dobrze o tym wiedział i dobrze wie, że przechył w stronę Rosji jest możliwy w każdej chwili. Nagle obudzili się Turcy, Żydzi, Amerykanie, obywatele Zachodu, czuja się winni, że doprowadzili nas do bankructwa? Świadomie doprowadzili, bo sądzili, że Grecy nie będą mieli innego wyjścia i dokonają eutanazji. Na swoim stylu życia, na majątku narodowym, na rdzennych terytoriach, na próbie zrobienia z nich pariasów. Tylko czekać, kiedy podjudzą na nas Turków. Na Cyprze już widzimy przebieranie nóżkami. Amerykanom to wszystko jedno, gdzie zacznie się III wojna światowa”. I tak rodzi się nastawienie „anty” - antysemityzm, antyamerykanizm, itp. Tu nie słyszałem natomiast o antyrosyjskości. Czy to nam nic nie powinno mówić? Kto robi miazgę europejską ze świadomych i patriotycznych (jeszcze!) obywateli? A no, obce media.
      Zwróćcie Państwo uwagę, że Francuzi też nie wytrzymują, co „takie” media wygadują na temat Francji. Ujawnia to dopiero ostatni atak terrorystyczny. Podobno to długa historia urabiania Francuzów, ale ci nie brali do głowy. Do czasu, oczywiście. Kłamstwa przystawiły? Dlatego nie dziwię się, że kierunek odnowy, zwany kukizmem może pragnąć powrotu do etyki.
      Na tych i wielu innych przykładach stwierdzam, może niesłusznie, że powiedzenie Goebbelsa ma swoją nową odsłonę. Tym razem implicite wnoszą ją obce media. Dopiero teraz nabiera sensu to co Rzymianie powiedzieli o Grekach: „Timeo Danaos et dona ferentes”. Bójcie się tych co wam swoje media niosą i przed „komunizmem” chcą was ratować pożyczkami.
      PS. Przybyła nam nowa partia. „Biało-Czerwoni” - sprytna nazwa i o to chodzi, ale czy nie ma związku z mienszewikami i bolszewikami (?), bo to dość powszechny sposób myślenia w naszej opozycji. Połączenie „białego” i „czerwonego” tylko na fladze jako tako wychodzi. Taki POPiS-inaczej.
      Trudności widzę dwie: Po pierwsze, społeczeństwo polskie w proporcji 2/3 chce realizacji lewicowych postulatów, ale życzy sobie, żeby zrealizował je ktoś inny niż partia uważająca się za lewicową. Po drugie, trudno o tak „pojemnych” przywódców, żeby byli socjaldemokratami będąc jednocześnie socjalistami i liberałami. Takiej inteligencji przywódczej nie ma na polskiej lewicy. Jeszcze tylko POPiS potrafi na to nabierać obywateli.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - joz

      W odpowiedzi na: Gość - Prusanonim
      Odnośnik bezpośredni

      Hmm, jeszcze trochę a obudzą się upiory nacjonalizmów. Pojawił się nowy okupant - ekonomiczny a media służą mu do ubezwłasnowolnienia społeczeństw . Ucichło a Polsce o lasach a to dopiero przekręt . Chrzanić pomniki i inne głupoty . Kto był / ? / za sprzedażą ?. 30 % powierzchni kraju i 85 % własności państwowej . To 3.5 razy więcej niż wynosi obszar Izraela . Wniosek ?. Pracować nad świadomością obywateli , bo na dzisiaj to chyba Grecy nas wyprzedzają...

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - obserwator

      Odnośnik bezpośredni

      Czy Debata jest za czy przeciw JOWom? Ściśle współpracujecie z posłem z PiSu który JOWom jest przeciwny.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Prusanonim

      Odnośnik bezpośredni

      Dziś pierwszy raz oficjalnie powiedziano całej grupie coś o greckim kryzysie. W 15 minut przedstawiono nam dosyć powszechne spojrzenie elit na cały problem. Skrót wygląda następująco: Zachód albo jest beznadziejnie głupi ryzykując wraz upadłością Grecji światową recesję, albo blefuje. I tyle. Reszta to informacja, czy nam i naszemu zadaniu coś zagraża. Sam doszedłem więc do wniosku, że ma miejsce pierwszy wariant, bo wyraźnie widać, że ktoś tu „palce macza” i sytuację wykorzystuje. Daktyloskopia wskazuje na palce Putina i wtedy miałoby to wielki, polityczny sens. Nie dowiemy się tego na pewno, bo ani Zachód nie ujawni własnej głupoty, ani Putin nie jest zainteresowany rozgłosem. To jest wytrawna polityka – dobrze kamufluje istotę gry. Jeśli jest to w jakiś sposób czytelne inteligencji greckiej to i dla Polaków nie powinno być problemem w rozumieniu tej części świata.
      Radzę dobrze obserwować Greków, bo są oni w takiej sytuacji, w której Polacy znajdą się za parę lat. Polska śmiertelnie zadłużona, samorządy samobójczo zadłużone, by skorzystać z pomocy unijnej, ale nic z tych pieniędzy nie poszło na inwestycje dające dochód. A spłacić zadłużenie trzeba, co na wiele lat wyłącza nas z inwestycji. Dobrze pomyślane – pozostają lasy. Lasy się wytnie, bo tak robi się na całym świecie i będzie ziemia pod osadnictwo. Mamy autostrady, ale to konieczność, bo Niemcy potrzebują dowieźć towary do Białorusi, Ukrainy, Rosji, a inni muszą dojechać do swoich osad. Lotniska dla grzybiarzy też mają sens tylko w tym aspekcie. Tubylcy będą pariasami - to samo, co w Grecji. Grecy maja odrobinę szczęścia, bo obecne władze są pro greckie. U nas natomiast nie można powiedzieć, że za głupotę rządzących odpowiadają tylko rządzący. Musimy poczuć się współwinnymi.
      Podsuwam jeszcze inną refleksję, na którą nie sposób zdobyć się w Polsce. Putin to nie jest głupek, jak to mniema się w Polsce. Wszędzie tam, gdzie myśli się samodzielnie, beż „przeszczepu” amerykańskiego mózgu docenia się polityczną rolę Putina, choć gospodarczo widzi się Rosję we właściwych proporcjach. Nam chyba szkodzi uciążliwe sąsiedztwo Rosji, ale dlaczego my również stajemy się uciążliwym sąsiadem tego nie da się zrozumieć bez zrozumienia interesu USA.

      około 10 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Ciekawe kto w Sądzie przeoczył tak istotny element i dlaczego i czy odpowie ona za swój czyn?
    Apelacja adwokata od „trumny n...
    9 godzin(y) temu
    Szara oddaj mi co moje
    Paranoja w męskiej szatni, czy...
    1 dzień temu
    Dzień dobry proszę o kontakt, mam pilną sprawę dotyczącą Olsztyna , obecnych władz i struktur, bardzo proszę o pomoc i kontakt
    Wojna z sądami czy o sądy?
    1 dzień temu
    PSL to zdrajcy Polskiej wsi
    Prezydent RP powołał Radę Parl...
    1 dzień temu
    Jest to wielki problem gdyż po porzarze nadal jest nieczynny kosioł je spalający. Odbiorcy płacą za bardzo drodie ciepło z innych kotłów opalanych gaz...
    Kolejne pożary w spalarni odpa...
    1 dzień temu
    Wolne słowo? Chyba bałamutne słowo.
    W styczniowej "Debacie": preze...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Radny J.Babalski: "PiS to już nie jest moja partia, ale jestem prawicowcem"
    • W nocy 30.12. na drodze S7 państwo zawiodło, Polacy zdali egzamin
    • Protest pod urzędem marszałkowskim przeciwko konsolidacji szpitali
    • Dlaczego prof. Traba nie podpisał Listu w sprawie książki oskarżającej Polaków o Holocaust
    • Wicewojewoda Szauer z KO ogłosił cud na stacji paliw w Iławie, a Tusk w całej Polsce
    • Co ukrywa posłanka PSL Urszula Pasławska?
    • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik
    • Czy Matka Boska walczyłaby o prawo do aborcji? Obejrzałem spektakl w Teatrze Jaracza
    • Słuszna droga rozwoju olsztyńskich tramwajów? Pytania laika
    • Sędzia Juszczyszyn wezwał szefową Kancelarii Sejmu na przesłuchanie

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Apelacja adwokata od „trumny na kółkach” utknęła, bo sąd słał pisma na zły adres

        2026-01-16 14:53:13

        Proces odwoławczy łódzkiego adwokata Pawła K., nieprawomocnie skazanego za spowodowanie...

      • Kolejne pożary w spalarni odpadów w Olsztynie, wstrzymano dostawę ciepła

        2026-01-16 11:52:55

        W spalarni odpadów w Olsztynie przy ul. Bublewicza, należącej do spółki „Dobra Energia dla...

      • Czy budowa schronu i parkingu podziemnego ocali „szubienice”?

        Adam Jerzy Socha 2026-01-13 10:18:38

        Powstała nowa koncepcja wykorzystania placu im. Dunikowskiego w Olsztynie, na której stoi Pomnik...

    Wiadomości region

    • Region

      • Dzień Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach

        2026-01-14 17:45:19

        W niedzielę 18 stycznia 2026 roku po raz szósty będzie obchodzony w naszym regionie Dzień Pamięci...

      • Protest w gminie Jeziorany przeciwko budowie fermy drobiu

        Adam Jerzy Socha 2026-01-14 15:40:14

        Mieszkańcy wsi Żardeniki w gminie Jeziorany protestują przeciwko planowanej budowy fermy drobiu na...

      • Protest mieszkańców Skajbot przeciwko elektrowni fotowoltaicznej

        2026-01-08 17:33:35

        Na portalu petycjeonline.com ukazał się apel RATUJMY SKAJBOTY! STOP PRZEMYSŁOWEJ ELEKTROWNI W...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • W styczniowej "Debacie": prezeska Helpera oskarża w sądzie red. Sochę

        2026-01-14 19:20:12

        Polecamy styczniowy numer miesięcznika „Debata”, który w punktach sprzedaży pojawi się w piątek 16...

      • Dziękuję Prezydentowi RP za zablokowanie cenzury w Polsce

        2026-01-12 10:56:53

        Rząd premiera Donalda Tuska wszelkimi sposobami stara się przywrócić w Polsce cenzurę....

      • Dlaczego prof. Traba nie podpisał Listu w sprawie książki oskarżającej Polaków o Holocaust

        2025-12-28 13:17:36

        Ponad 150 przedstawicieli polskich elit podpisało się pod Listem otwartym w sprawie promocji przez...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.