logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

piątek, grudzień 12, 2025
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Ks. Jan Rosłan
  • Ruch w „Ruchu" (tekst o sznurowadłach)

Ks. Jan Rosłan

Ruch w „Ruchu" (tekst o sznurowadłach)

Szczegóły
Opublikowano: środa, 15 styczeń 2014 22:27

To nie będzie tekst o partii Palikota, ani żaden tekst o charakterze politycznym, choć przecież wszystko może mieć w jakimś stopniu charakter polityczny. I może niektórzy odbiorą to, że znów piszę o polityce i to w wymiarze globalnym, choć przecież nie mam takiego zamiaru. Tym razem chcę felieton poświęcić naprawdę sprawom drobnym. Sznurowadłom, których nie mogę kupić...

Przez lata codziennie kupowałem prasę w pobliskim kiosku „Ruchu". Pewnego dnia dobrze już znana kioskarka powiedziała mi, że ma już tego wszystkiego dość i kończy pracę. Okazało się, że kioski „Ruchu" przejął w roku 2010 amerykański fundusz Eton Park i rozpoczął reorganizację firmy. Kioskarkę zmuszono do podpisania nowej umowy, której efektem było obniżenie zarobków aż trzykrotnie. „Za tysiąc złotych nie będę siedzieć dwanaście godzin w tej puszce" - powiedziała do mnie.
Kioskarka miała jednak zawodowy wybór. Zdała egzamin z języka niemieckiego i wyjechała pracować jako kasjerka w supermarkecie za Odrą. Posiadała już dorosłe dzieci, więc podjęła tę decyzję, aby wypracować godziwą emeryturę.
Od tego czasu kiosk „Ruchu", w którym dotychczas kupowałem gazety, był częściej zamknięty niż otwarty. Przewinęło się przez niego kilku sprzedawców i żaden dłużej nie popracował. Ja przestałem robić tam zakupy tylko z jednego powodu: brakowało w kiosku gazet, które chciałem kupić, mimo, że byłem o ósmej czy dziewiątej rano. Niektóre przestały być dostępne. Dlaczego? – „Nadziały dostaję z centrali, zamawiam, ale nie otrzymuję" – usłyszałem od nowej kioskarki, dziwiąc się, że o wczesnej porze może brakować prasy w olsztyńskim kiosku.
Amerykański właściciel kiosków postanowił dokonać głębokiej reformy. Zlikwidował regionalne hurtownie, ograniczył zatrudnienie z 3,5 tysiąca pracowników do 800 osób.

Wycofał się z prowadzenia sieci kawiarenek w galeriach handlowych i zamknął około 700 kiosków. „Ruch" w tej chwili ma już tylko 2,5 tysiąca kiosków, to jest o pół tysiąca mniej od oddziałów Poczty Polskiej. Ponadto nowi właściciele postanowili ograniczyć sprzedaż prasy eliminując z kiosków wiele tytułów. Amerykanie wiedzą przecież lepiej, że Polacy w kioskach „Ruchu" szukają przede wszystkim coca-coli, czekoladowych batonów i gumy do żucia. To obecnie jest dominujący towar w kioskach, które dawniej oferowały wszelką możliwą prasę, książki, kosmetyki i przeróżne drobiazgi od sznurowadeł po znaczki pocztowe. Ostatnio chciałem kupić wkład do długopisu. Odwiedziłem kilka kiosków w Olsztynie. Bezskutecznie. Wkłady do długopisów oferowała jedna z księgarń.
Kioski „Ruchu" można uznać za formę oddziaływania propagandowego minionego systemu, wszak zyski z ich działalności zasilały konto PZPR. Ale można też spojrzeć na ich rozmieszczenie i funkcję trochę inaczej. Spełniały ważną rolę w handlu przeróżnymi drobiazgami, a przede wszystkim były nieocenione w kolportowaniu prasy. Amerykański właściciel uznał, że w dobie Internetu sprzedaż prasy i książek nie przynosi tyle zysku, co handel napojami chłodzącymi. Ale tu wyraźnie się chyba pomylił. Polska to nie Floryda, gdzie przez cały rok świeci słońce i najważniejszy dla klienta jest punkt sprzedaży napojów chłodzących. Żal mi utraty kulturotwórczej funkcji, jaka dawniej pełniły kioski „Ruchu". Dziś na prowincję nie docierają ambitniejsze tytuły prasy, bo Amerykanie odmówili ich kolportażu z powodu małych zysków. A może kierowali się innymi względami?
Jeden z nowych wydawców olsztyńskich postanowił wejść na lokalny rynek prasowy z codziennym tytułem. Gazeta kosztowała tylko 50 groszy. Niestety, nie mógł pokonać bariery kolportażowej, bowiem za sprzedaż gazety zażądano od niego 70 groszy za egzemplarz, czyli miałby dopłacać do każdego sprzedanego egzemplarza 20 groszy. I tak upadło papierowe wydanie „Expressu Olsztyn", można go szukać tylko w Internecie. Od stycznia podrożały niektóre tytuły i motywację podwyżki „Angora" tłumaczy krótko:
„W 2014 roku drożeje kolportaż – my również". Amerykański „Ruch" nie tylko wyeliminował ze sprzedaży kioskowej wiele tytułów (z mojego kiosku przykładowo „Tygodnik Powszechny"), ale swoimi decyzjami przyczynił się do powiększenia obszarów kulturowej pustki. I sądzę, że tu nie tylko chodzi o ekonomiczny interes. Ludzie mniej czytający, mniej myślą. Skoro przez lata w najbliższym miejscu mego zamieszkania kiosk „Ruchu" dobrze funkcjonował, skoro zadowolona była z zarobków zatrudniona tam sprzedawczyni, której płacono od obrotu, to dlaczego dziś ten kiosk jest przeważnie zamknięty? Reformy zmieniające asortyment sprzedaży oraz formę zatrudnienia doprowadzają do zamknięcia kolejnego kiosku.
Kioski „Ruchu" to dziś prywatny interes amerykańskiej spółki. Liczą się tylko zyski, choć czy rzeczywiście i na pewno? Nowi właściciele popełniają przedziwne biznesowe błędy. „Ruch" do tej pory dostarczał gazety do 3 tysięcy oddziałów Poczty Polskiej. Były to niestety tylko najbardziej popularne i lekkie tytuły. Poczta zerwała w tym roku kontrakt z „Ruchem", gdyż Amerykanie podpisali umowę o współpracy z konkurentem Poczty, czyli z InPost i Polską Grupą Pocztową na odbiór w punktach sprzedaży przesyłek wymagających pisemnego potwierdzenia odbioru, czyli z sądów i prokuratury. Dochodzimy do sytuacji kuriozalnej. Sądy i prokuratura zrezygnowały z usług Poczty Polskiej i teraz zawiadomienia o rozprawach czy wezwaniach na przesłuchania będziemy odbierać w kioskach „Ruchu", które i tak przeważnie są zamknięte i jest ich mniej niż pocztowych urzędów. Dochodzimy do kolejnego paradoksu funkcjonowania naszego państwa. Oto sądy i prokuratura, organa państwowe będą dawać zarabiać amerykańskiej firmie za pośrednictwa w przekazywaniu wezwań. W kiosku „Ruchu" już nie kupię tygodnika, ale mogę się spodziewać wezwania sądowego czy prokuratorskiego umieszczonego nawet na wystawie, aby wszyscy się o tym dowiedzieli, bo przecież sprzedawcy „Ruchu" nie obowiązuje przestrzeganie żadnej tajemnicy, gdyż nie jest pracownikiem państwowym. Listonosza, zwanego doręczycielem czy też funkcjonariuszem lub pracownikiem Poczty Polskiej zachowanie tajemnicy obowiązywało i obowiązuje. Firma, która specjalizowała się w kolportażu prasy dziś obok handlu coca-colą będzie pośrednikiem pocztowym między sądami a obywatelem.
Więc może to i dobrze, że „Debata" nigdy nie była kolportowana przez instytucję, która w jakimś stopniu będzie kolaborantem prokuratury, policji i sądów. Polskie sądy i prokuratura będą wzbogacać amerykańską firmę. Czegośmy się doczekali...

Ks. Jan Rosłan

 

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (3)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Prusanonim

      Odnośnik bezpośredni

      Co tu biadolić jeśli tak ochoczo wzięło się udział w grabieniu i rozparcelowywaniu Polski. Gdzie byliście wtedy gdy delegacje jeździły do USA zachęcając, by robili interesy, bo na biedzie robi się to najlepiej. Gdzie byliście wówczas gdy oficjalnie wymknęło się, że trzeba się śpieszyć z wyprzedażą Polski, „żeby się naród nie zorientował”? Gdzie byliście wówczas, gdy oficjalnie na konferencji prasowej premier Izraela powiedział: „No przecież wykupujemy Rumunię, Węgry i Polskę”? Ma ksiądz problem z gazetami? Po angielsku to „Haaretz” jest dostępny w internecie a już najwyższy czas, by hebrajskiego uczyć się pilnie – nie tylko z powodów biblijnych. Na tzw. „paluszek”, bo na rozum za późno, trzeba wreszcie wyczuć, skąd wiatry wieją.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Uprasza się nie krytykować. Chcieliśmy kapitalizmu? Przybliżaliśmy go ze wszystkich sił? Wprawdzie mamy coś innego, niż chcieliśmy, ale kapitalizm, jak kiedyś komunizm, służyć nam powinien jako ten finis qui atrahit... Nie wypada więc dziwić się rozwarstwieniu, biedzie i brakowi celu w życiu. O ile pamiętam to abp Dąbrowski przy Okrągłym Stole podjął się zapobieżeniu buntom społecznym za cenę zwrotu majątku. Zapomnieliśmy? Majątek mamy? Należy się więc z umów wywiązywać i nie podjudzać narodu tylko dlatego, że nie można jakich tam gazet kupić. Jest prenumerata i paperboy, jak to w kapitalizmie, przyniesie pod drzwi...
      PS. Skopiowałem to gdzież w Onecie: „Lgniemy do tych, którzy mają nas w dupie, nie interesują się nami, zwodzą nas, tylko po to, aby potem nami wzgardzić. /.../ Myślimy cały czas o sobie, na okrętkę, bez przerwy, na miliardy różnych sposobów. Wszystkie nasze zdania zaczynamy od "ja". Cały czas czujemy się niedocenieni, skrzywdzeni, przekopani, więc z tego powodu nie doceniamy innych, krzywdzimy ich i systematycznie przekopujemy. W naszym mniemaniu cudze sukcesy umniejszają nasze, a cudze porażki są naszymi zwycięstwami". http://facet.onet.pl/o-ludzkim-nieszczesciu/thwsd (Jakub Żulczyk). Przyznam, że rzadko coś kopiuję i zachowuję dla siebie. To mnie akurat ujęło. Wykasowałem to, co wydało mi się nieprawdopodobne, bo jakoś nie widzę "tych, którzy chcą nam dać samo dobro, wziąć nas takimi, jacy jesteśmy, przyjąć nas z całym inwentarzem poszatkowania, posrania, nerwic i zaszłości".

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Lech

      Odnośnik bezpośredni

      brak słów, aż chce się krzyczeć:(

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Tak, to jest świetny pomysł!
    Wyburzmy jeszcze 100-letnie budynki przy ul. Limanowskiego,
    aby linia tramwajowa zmieściła się swobodnie. a nie - dwa...
    Plan opozycji rozwoju infrastr...
    8 minut(y) temu
    Wreszcie jakiś pomysł na olsztyńską komunikację. Ukłony dla autorów: Soni oraz Panów Adama i Bartosza. Mam pytanie: a nie dałoby rady wykroić wiaduktu...
    Plan opozycji rozwoju infrastr...
    11 godzin(y) temu
    ???
    Plan opozycji rozwoju infrastr...
    14 godzin(y) temu
    Pociąg na trasie Jaroty Osiedle Sterowów ! - rzeczywiście śmieszne! W epoce koła z samonaprawiająca się oponą i zaawansowanych technologii mobilności ...
    Plan opozycji rozwoju infrastr...
    23 godzin(y) temu
    Kanalizacji deszczowej nie uświadczysz także na podwórkach przy ul. Limanowskiego.
    Mieszkańcy zaśmiewając się, brodzą w błocie, a składane przez nic...
    Plan opozycji rozwoju infrastr...
    23 godzin(y) temu
    https://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news-prezesi-na-cztery-lata-pelna-jawnosc-wydatkow-nowe-prawo-dla,nId,22466199
    no i nareszcie skończy się feu...
    Dlaczego Walne SM "Jaroty" nie...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Plan opozycji rozwoju infrastruktury tramwajowej i drogowej w Olsztynie

        2025-12-10 13:16:03

        Olsztyński radny klubu PiS Adam Andrasz oraz działacze społeczni Sonia Solarz-Taciak i Bartosz...

      • Zmarła Maria Skurpska, współtwórca "Solidarności" na WSP w Olsztynie

        2025-12-02 13:03:31

        W poniedziałek 1 grudnia 2025 roku zmarła Maria "Maryna" Skurpska. Odeszła w wieku 85 lat. Polonistka,...

      • Rady Osiedli w Olsztynie mogą wszystko - odkrył Bogdan Bachmura

        Bogdan Bachmura 2025-11-28 17:17:21

        Moje wystąpienie przed Komisją Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska RM Olsztyna 20 listopada...

    Wiadomości region

    • Region

      • Systematycznie spada liczba mieszkańców Warmii i Mazur. Olsztyn traci na rzecz powiatu

        2025-12-10 12:41:50

        Jednym z ciekawszych zagadnień opisanych przez Urząd Statystyczny w Olsztynie, w opublikowanym niedawno...

      • Wójt gminy Barciany pozostaje na stanowisku. Czy to koniec wojny?

        Adam Jerzy Socha 2025-12-04 11:32:02

        Niedzielne referendum w sprawie odwołania przed upływem kadencji wójta gminy Barciany Marty...

      • Wyrok ws. burmistrza Biskupca i inwestycji Eggera poznamy 15 grudnia

        2025-12-01 17:16:43

        Przed olsztyńskim Sądem Okręgowym zakończył się trwający ponad cztery lata proces burmistrza Biskupca...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA. Oferta dla Polski

        2025-12-10 16:32:53

        Ogłoszona 5 grudnia Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA zawiera ofertę dla Polski, która ma...

      • W Polsce, zaliczonej do grupy G20, ubóstwo dotyka juz 5 mln osób

        Zbigniew Lis 2025-12-06 10:59:51

        W 1989r. w Polsce wydarzyło się coś więcej niż tylko upadek PRL, bo przyjmując zasady wolnego...

      • To idealny moment na zaatakowanie Polski. Rozleci się jak gliniany garnek

        2025-11-17 21:12:28

        Polska podzielona na pół, nienawiść między obozami politycznymi sięga zenitu. Państwo jest na...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.