OLSZTYŃSKA „RÓŻYCZKA” Jadwiga Borkowska – TW ps. „IGA”/”X-1”
- Szczegóły
- Opublikowano: czwartek, 17 czerwiec 2010 11:55
- Paweł Warot
Różyczka ładnie wygląda i pachnie, ma jednak kolce. Przekonał się o tym każdy, kto zapragnął mieć ją dla siebie, gdyż wcześniej, czy później skaleczył się. Niedawno mieliśmy okazję oglądać w kinach film pt. „Różyczka” w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego. Film w dość interesujący sposób przedstawił historię toczących się gier operacyjnych SB wokół Pawła Jasienicy. SB do swoich działań podstępnie wykorzystało piękno kobiecego ciała – tytułowej „Różyczki”. Często to jedynie one, kobiety – agentki, roztaczając swoje naturalne wdzięki, potrafiły docierać do wydawałoby się zamkniętych, hermetycznych środowisk; zdobywały najbardziej sekretne informacje. Olsztyńska „Różyczka”, czyli Jadwiga Borkowska, pracująca dla bezpieki jako TW pod pseudonimami „IGA” i „X-1”, wykorzystywana była przez kilka wydziałów SB. O niej jest właśnie ten artykuł.
Jadwiga Borkowska,pierwsza z prawej w czarnej bluzce ( fot: Jacek Strużyński)
Czytaj więcej: OLSZTYŃSKA „RÓŻYCZKA” Jadwiga Borkowska – TW ps. „IGA”/”X-1”

„Debata” obywa się bez reklam i reklamy. Wśród mniejszości ukraińskiej w Polsce szansę na zetknięcie się z jej przekazem mają głównie Ukraińcy z terenu Warmii i Mazur. Stefan Migus – członek Rady Głównej Związku Ukraińców w Polsce (ZU w P), dziennikarz Radia Olsztyn, a nade wszystko żurnalista „Naszego Słowa”, postanowił wśród całej społeczności ukraińskiej w szczególny sposób – metodą à rebours – rozpropagować „Debatę”.
Kończyła się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski. Aparat partyjno- państwowy w pocie czoła pracował nad minimalizacją społecznego i politycznego wymiaru pielgrzymki. W dziele tym kluczową rolę odgrywały środki masowego przekazu, które – za Jerzym Drygalskim i Jackiem Kwaśniewskim – nazwać wypada raczej środkami masowego niekomunikowania
Cześć Jej pamięci.