logodebata

JESTEM NA URLOPIE ZDROWOTNYM DO 23 MAJA. ŻYCZĘ WAM ZDROWIA. ADAM JERZY SOCHA. Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, maj 12, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Świat
  • Afgański kocioł

Świat

Afgański kocioł

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 27 sierpień 2021 19:44
Magdalena Piórek

Zwykle, gdy zdarza nam się myśleć o armii USA, przed oczami stają nam obrazki dzielnych marines, górujących w przestworzach myśliwców i patrolujące oceany lotniskowce. Czarne na tle polskiego nieba Black Hawki niosą otuchę i dają nadzieję na efektywne wsparcie w walce z odwiecznym wrogiem – Rosją. Wydaje się, że trzeba zbudować dużo silniejszą armię, wydać niezliczone pieniądze na ludzi, technologię i sprzęt, żeby dać sobie radę z USA. W powojennym świecie Stany Zjednoczone były potęgą, której siły i skuteczności nikt nie kwestionował. Nad przegraną amerykańskich sił zbrojnych w wojnie w Wietnamie przechodzono do porządku dziennego. Dominował ciągle ten sam argument, że trzeba równie silnego lub mocniejszego przeciwnika, żeby upokorzyć światowego hegemona. Tak było, do chwili, gdy naprzeciw pancernej sile stanął afgański pasterz w sandałach.

Afganistan to kraj, na którym zdążyło sobie połamać zęby już niejedno mocarstwo. Trudno dostępny, otoczony licznymi masywami górskimi, potrafi długo się bronić. Na zboczach wysokich gór na nic zdaje się najnowszy sprzęt, a obcy żołnierz musi liczyć na własne siły. W historii nowożytnej przekonała się o tym Wielka Brytania, która próbowała utrzymać tam swoje wpływy pod koniec XIX i na początku XX w. Brytyjskie starania o utrzymanie kontroli nad tym terenem skończyły się wygraną lokalnych plemion i uznaniem przez Londyn niepodległości tego azjatyckiego państwa. W 1979 r. swoich sił spróbował ZSRR. Moskwa chciała wówczas umocnić i utrzymać u władzy komunistyczny rząd. Wspierała go w walce z partyzantką mudżahedinów. Wojna trwała dziewięć lat, wykrwawiając radzieckich żołnierzy. Mimo odnoszonych porażek sowieci dali sobie jednak trzy lata na wycofanie się z wojny, próbując zachować tam resztki swoich wpływów. Michaił Gorbaczow przed swoimi doradcami tłumaczył się, że „nie możemy po prostu podciągnąć spodni i uciec, tak jak Amerykanie w Wietnamie”. ZSRR wojną w Afganistanie nie osiągnęło dosłownie nic, a utopione w ten projekt siły i zasoby przyspieszyły rozpad mocarstwa. Dla zwykłych Rosjan konflikt stał się symbolem totalnej porażki. Z walk lokalnych watażków wyrośli talibowie, którzy na zawsze zmienili oblicze afgańskich pustkowi.

Można by sądzić, że doświadczenia Wielkiej Brytanii, a później ZSRR powinny dać do myślenia ewentualnym naśladowcom. Gdy w 2001 r. USA wchodziły do Afganistanu, wspomnienia rosyjskiej przegranej były wciąż świeże. Ale nowoczesne i silnie uzbrojone mocarstwo miało nadzieję, że „jemu się uda”. Zaczynało konflikt tuż po krwawych zamachach z 11 września, mając za sobą współczucie i poparcie zszokowanego świata. George Bush w swoich politycznych zamierzeniach połączył osobę Osamy Bin Ladena i organizację al-Kaidy z Afganistanem i tym sposobem zaczął tzw. „wojnę z terroryzmem”. Atak na Afganistan pociągnął następnie za sobą inwazję na Irak, jak również wyznaczył cele w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Stał się pretekstem do rozciągnięcia szeroko parasola amerykańskich wpływów w regionie. Problem jednak w tym, że Amerykanie utknęli tam na dwadzieścia lat. Trudne warunki operacji przerosły ich możliwości. Waszyngton przyzwyczajony był prowadzić akcje zbrojne, wykorzystując swoje siły powietrzne i morskie. Najeżony górskimi szczytami Afganistan sprawił, że powietrzne operacje stały się mało efektywne. Rozpoznanie wywiadowcze na odległość nie dawało spodziewanych rezultatów, bo lokalne siły nie posługiwały się elektronicznym sprzętem. Amerykański żołnierz – nieświadomy realiów – musiał osobiście wejść na teren wroga. Wróg zaś natychmiast zyskał olbrzymią przewagę. Waszyngton utopił w konflikcie ponad dwa biliony dolarów i osiągnął niemal dokładnie tyle samo, ile ZSRR. Niemal, bo USA mogą się chociaż pochwalić prestiżowym zwycięstwem nad Osamą bin Ladenem i złamaniem kręgosłupa al – Kaidzie.

Amerykanie długo nie potrafili pogodzić się z przegraną i wycofać swoich wojsk. Dopiero Donald Trump w 2020 r. dał sygnał do powrotu do domu, a nowy prezydent Joe Biden wcielił teraz ten plan w życie. USA odchodzą, pozostawiając za sobą niestabilny politycznie kraj, słaby, marionetkowy rząd i triumfujących talibów. Na dodatek robią to w żenującym stylu. Bez konsultacji z lokalnymi siłami, uciekają po kryjomu nocą, porzucając niepotrzebny sprzęt i samochody. Tak poddali miejsce głównego dowodzenia – bazę Bagram. Afgańscy sojusznicy są zszokowani sposobem, w jaki hegemon po prostu uciekł z pola walki, a pozostawione samym sobie siły porządkowe przechodzą masowo na stronę talibów albo są mordowane. Szacuje się, że talibowie kontrolują już jedną trzecią terytorium i prą dalej. Afgański rząd upadł, a talibowie zdobyli Kabul szybciej niż ktokolwiek się spodziewał.

Niezależnie jednak od chaotycznych ruchów, nikt nie ma wątpliwości, że przeciągająca się wojna Ameryce nie służyła. Wiązała amerykańskie siły i skutecznie odwracała ich uwagę. Waszyngton tak dalece zapędził się w demokratyzowanie na siłę świata, że stracił z oczu inne cele. Zmieniały się geopolityczne realia, a zaprzątnięte „wojną z terroryzmem” USA dostrzegły to za późno. Pozostawione samym sobie Chiny osiągnęły pozycję, zdolną trwale zagrozić amerykańskiej dominacji. Waszyngton po prostu nie mógł sobie pozwolić na dalsze angażowanie sił i środków w wojnie, w której przez tyle lat i tak niewiele ugrał.

Zgodnie z powiedzeniem, że natura nie znosi próżni, dochodzi powoli do zmiany układu sił w regionie. Afganistanem zainteresowały się Chiny, a jego dyplomaci już prowadzą rozmowy z talibami. Pekin nie myśli jednak o wchodzeniu w buty swoich poprzedników i nie zamierza wysyłać swoich wojsk. Zależy mu jednak na stabilizacji tego regionu, zwłaszcza że Afganistan leży na trasie Jednego Pasa i Szlaku – inicjatywy dla Państwa Środka wręcz kluczowej. Budowa dróg i tras kolejowych łączących Pekin z Kabulem i dalej, w głąb Azji, wymaga uspokojenia sytuacji. Nowy Jedwabny Szlak nie ruszy, jeśli handel nie będzie mógł się swobodnie rozwijać. Jeśli Pekin chce zainwestować w projekt, musi wiedzieć, że mu się to w przyszłości opłaci. Próbuje zbudować ekonomiczne więzy pomiędzy poszczególnymi państwami regionu, ale musi uważać, żeby – śladem ZSRR i USA – nie dać się uwikłać w niepotrzebny konflikt. Obecne afgańskie władze sprzyjają Chińczykom, widząc w nich polityczne oparcie. Pekin nie może jednak jednoznacznie ich poprzeć, bo to by oznaczało wypowiedzenie wojny talibom i kraj natychmiast stanąłby w ogniu walki. Talibowie mają poparcie sojusznika Chin w regionie – Pakistanu. Zrażenie Pakistanu niweczyłoby długoletnie wysiłki i zamykałoby drogę projektowi Jedwabnego Szlaku. Z drugiej strony – jednoznaczne poparcie talibów oznaczałoby też potencjalne wsparcie organizacji terrorystycznych. Jedną z tych organizacji jest ugrupowanie ujgurskich separatystów. Chiny walczą z Ujgurami, a eskalacja działań fundamentalistycznych grup w rejonach przygranicznych absolutnie nie leży w ich interesie. W rozmowie z chińską dyplomacją talibowie zadeklarowali co prawda, że będą trzymać zagranicznych bojowników z dala, ale Pekin woli dmuchać na zimne.

Ogrom możliwości, jakie rysują się przed Chinami, nie może im przesłonić problemów, jakie wiążą się z zaangażowaniem w Afganistanie. Tym bardziej, że amerykański wywiad będzie się starał robić wszystko, żeby zamieszać w afgańskim kotle. Rosjanie też nie będą się tylko przyglądać, jak Chiny budują wpływy na postsowieckim obszarze. Chiny muszą uważać, żeby nie zrobić fałszywego ruchu i nie pogrążyć się tak, jak zrobili to jego poprzednicy. W obliczu zainteresowania nim wielkich mocarstw, Afganistan lubi mieć ostatnie słowo.

Magdalena Piórek
Absolwentka Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (1)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Gdzieś tak rok temu, gdy powszechna stała się wiadomość, że wycofamy się (Amerykanie i my) z Afganistanu rozmawiałem z człowiekiem, który tam był i przewidział, co do joty, obraz tego „wycofania”. Człowiek, który twierdził, że koza jest mądrzejsza od tubylców, ale że pewne rzeczy uaktywniają myślenie tubylców.
      Najpierw, jak to się stało, że tam zawitała ekspedycja amerykańska i mieszana. Były trzy powody. Kolejność wg propagandy amerykańskiej: Po pierwsze, światowy terroryzm, którego jakby punktem kulminacyjnym był 11 września. To oczywiście prawda, ale nie do końca, bo następne przyczyny to wzmacniały. Po drugie były to narkotyki z afgańskiego maku, z których dochód nie szedł tam gdzie trzeba i do kogo trzeba. Tu też nie oszukujmy się, że chodzi o biednych narkomanów. Po trzecie, są to kopaliny – metali ziem rzadkich. One tam są i Chińczycy napalili się na nie jak szczerbaty na suchary. Jednak Amerykanie to skalkulowali, że wydobycie i wywóz, ze względu na zapewnienie bezpieczeństwa, kosztowałby pięciokrotnie więcej, niż ich zakup, choć jest to towar deficytowy. Wszystkie te motywy z czasem osłabiały motywację dwudziestoletniego pobytu w Afganistanie. Trzeba było wyjść, bo żadna gospodarka tego nie wytrzymuje – amerykańska również, co przyczynia się do osłabienia przywództwa światowego. Sądzę, że to też jest pułapka dla Chin, ale oni są w stanie wybić wszystkich, którzy tam wejdą im w drogę.
      Uwaga! I teraz dwie istotne sprawy: Jedna z zakresu, w co nie możemy uwierzyć (zrozumieć), i druga z gatunku tych, w co powinniśmy uwierzyć (zrozumieć).
      Wycofanie się wojsk ma swój elementarz opracowany już bardzo dawno. Najpierw cywile którzy są zagrożeni ze względu na współpracę, potem dyplomacja, a na końcu wojsko przy ochronie z powietrza. Nic nie mówię o wywiadzie, który w pewnej swej części musi pozostać, ale do tego był przygotowywany. Nie mogę zrozumieć, że zrobiono to inaczej… Teraz to drugie. Przez dwadzieścia lat zdołano wyszkolić służby tego kraju: wojsko, policję, urzędników i podobno nieźle. Jednak u nich nie stało się to na bazie patriotyzmu, ale dolarów i nadziej, że (w razie czego!) wszyscy oni zostaną ewakuowani do Ameryki, gdzie na socjalu wyżyją. Okazało się to niemożliwe. I to wyjaśnia ten blitzkrieg talibów – administracja poddała się z powodów zemsty na Amerykanach i nie tylko, że ich nie wywieźli. Głupie, ale to właśnie jest na poziomie kozy...

      około 4 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    W punkt. Ciekawe, czy Pani Poseł pojmie ten wpis. No, chyba ze skorzysta z AI...
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    13 godzin(y) temu
    Nie jestem zwolennikiem zadeklarowanym AI, ale w tym wypadku rada dla Pani Poseł, aby przy totalnym braku inteligencji własnej skorzystała z tej zwane...
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    17 godzin(y) temu
    Dołek sondażowy powoduje szersze zarzucanie sieci wyborczych przez stowarzyszenie obrotowych kurków. Człowiek może nie mieć wiedzy (np. matematycznej)...
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    21 godzin(y) temu
    Niestety od raportu NIK czyli od roku 2019 nikt nie chce naprawiać metodyki nauczania matematyki. MEN udaje ,że wszystko dobrze.
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    1 dzień temu
    Nic dodać nic ująć.
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    1 dzień temu
    No nareszcie ludzie się budzicie. Mierne tępoty obsiadły wiele instytucji, urzędów, ław...
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • CBŚP zatrzymało 16 osób. Toksyczne popioły wywozili do Olsztyna i Olsztynka
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Ile zarabiają "neoTłuste Koty" z Centrum i KO w WM WFOŚiGW w Olsztynie
    • Youtuber Łatwogang zebrał 282 741 778,76 zł na dzieci chore na raka
    • Zorganizowana grabież
    • Radni PiS przeprowadzili kontrolę inwestycji unijnej w Dercu Beaty Bublewicz
    • Zobacz jakie premie dostali prezesi spółek miejskich w Olsztynie
    • Min. Zbigniew Bogucki zaapelował do władz Gietrzwałdu o rozwagę
    • Z europosłem Wąsikiem o agencie Tomku, willi Kwaśniewskich, poseł Arent, Orbanie i Morawieckim
    • Dlaczego WM Specjalna Strefa Ekonomiczna tyle wydaje na promocję?
    • Metropolita Warmiński poświęcił Muzeum Objawień w Gietrzwałdzie
    • Posłowie z WiM: Semeniuk-Patkowska, Cieszyński i Gontarz w stowarzyszeniu Morawieckiego

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Właściciel "Gazety Olsztyńskiej" odpowiada na artykuł red. Sochy

        2026-05-08 10:48:00

        Właściciel "Gazety Olsztyńskiej" Andrzej Senkowski odpowiedział w piątkowym (8.05.), papierowym...

      • Poszukiwany adwokat od „trumny na kółkach” został zatrzymany

        2026-05-07 14:29:41

        Policjanci z Wydziałów Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Łodzi i Lublinie, wraz z...

      • Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok dla syna posłanki PiS Iwony Arent

        2026-05-07 13:59:15

        W czwartek 7 maja Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok ograniczenia wolności dla syna...

    Wiadomości region

    • Region

      • Czy budowa ołtarza polowego w Gietrzwałdzie jest zagrożona?

        Adam Jerzy Socha 2026-05-07 14:39:09

        Dokładnie po 4 latach od rozpoczęcia budowy nowego ołtarza polowego na gietrzwałdzkich błoniach,...

      • Zmarł współtwórca Federacji Młodzieży Walczącej w Kętrzynie Arnold Zbigniew Maciejewski

        2026-05-02 10:50:34

        Z głębokim smutkiem pragniemy poinformować o śmierci 70-letniego Arnolda Zbigniewa Maciejewskiego...

      • Uchwałą Sejmiku rok 2027 będzie Rokiem 150-lecia Objawień Maryjnych w Gietrzwałdzie

        2026-04-29 08:40:51

        Rok 2027 będzie na Warmii i Mazurach rokiem 150-lecia Objawień Maryjnych w Gietrzwałdzie –...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Poseł PSL Urszula Pasławska chce zniesienia obowiązkowej matury z matematyki

        2026-05-09 18:05:04

        Posłanka Urszula Pasławska, wiceprezes PSL i prezes PSL na WiM z naszego regionu, zwróciła się z...

      • Dlaczego spółka SKB GIS dostała zlecenie na projekt ogólny dla gminy Gietrzwałd?

        Adam Jerzy Socha 2026-05-05 10:40:58

        Czy to przypadek, że zlecenie na wykonanie projektu planu ogólnego dla gminy Gietrzwałd otrzymała...

      • W 235 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, Prezydent RP powołał Radę Nowej Konstytucji

        2026-05-03 08:43:21

        Dziś obchodzimy 235 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, pierwszej w Europie i drugiej w...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.