W wyniku jawnego głosowania podczas konsultacji społecznych 15 września, obecni mieszkańcy Barczewa wybrali z trzech propozycji nazwę "Bajkowy zakątek" dla placu zabaw w parku, który władze miasta nad Pisą chcą uczcić imieniem śp. burmistrza Lecha Nitkowskiego.
Wcześniej, 16 sierpnia napisałem na ten temat:
Władze Barczewa chcą nadać parkowi miejskiemu imię zmarłego burmistrza Lecha Nitkowskiego. Zdaniem Krystyny Łukaszewicz, były burmistrz jako patron, będzie dzielił mieszkańców, gdyż dla części z nich Nitkowski pozostał postacią kontrowersyjną, mimo że sąd oczyścił go z oskarżenia o współpracy ze służbami PRL.
Zmarły w 2023 roku Lech Nitkowski funkcję burmistrza Barczewa pełnił w latach 2006 - 2018 r. W 2009 roku został oskarżony przez prokuratora IPN iż podał nieprawdę w swym oświadczeniu lustracyjnym. Według IPN Lech Nitkowski został zarejestrowany w 1973 roku jako tajny współpracownik służb kontrwywiadu wojskowego i posługiwał się pseudonimem TW "Ryś". Prokurator powołał się na dwa dokumenty świadczące o współpracy oskarżonego z kontrwywiadem: jeden to zobowiązanie do współpracy podpisane przez niego samego i drugi dokument kończący współpracę. Według oficera, który miał zwerbować Nitkowskiego miał być on "jednym z najzdolniejszych współpracowników, wykazującym się własną inicjatywą", pobierającym za współpracę wynagrodzenie.
Lech Nitkowski kategorycznie zaprzeczył i wystąpił o autolustrację. W 2011 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie oczyścił Nitkowskiego z zarzutu „kłamstwa lustracyjnego”. Mimo to do dzisiaj część mieszkańców jest przekonanych, że były burmistrz współpracował.
Wizję nadania parkowi imienia Lecha Nitkowskiego zgłosił jeden z trzech braci radnych Dowgiałło – Mariusz. Argumentował, że Nitkowski zanim został burmistrzem był dyrektorem wodociągów i kochał wodę, a park leży nad rzeką Pisą.
Na ogłoszone na 17 lipca konsultacje w tej sprawie do ratusza przybyły 34 osoby, głównie byli i obecni urzędnicy miejscy, 32 z nich zagłosowało za nadaniem parkowi im. Lecha Nitkowskiego, przeciw była tylko Krystyna Łukaszewicz (kamerzysta lokalnej telewizji wstrzymał się od głosu) i zaproponowała, aby plac zabaw dla dzieci, zbudowany w tym parku, dostał imię postaci z bajki.
- Nie głosowałam przeciw tylko we własnym imieniu – mówi Krystyna Łukaszewicz, - ale wcześniej zrobiłam sondaż i pytani przeze mnie mieszkańcy podzielali moje zdanie, jednak tylko ja miałam odwagę pójść do ratusza i wystąpić przeciw.
Następnie Łukaszewicz zebrała 86 podpisów mieszkańców pod wnioskiem popierającym inicjatywę rozpoczęcia konsultacji społecznych w tej sprawie i 28 lipca złożyła wniosek na ręce burmistrza Grzegorza Matłoki.
- Zaproponowałam, aby nazwę placu zabaw wymyśliły dzieci uczęszczające do przedszkoli w Barczewo – dodaje Łukaszewicz.
Sesja rady miasta odbędzie się 28 sierpnia.
Adam Socha
Na zdjęciu park i plac zabaw w Barczewie.


Skomentuj
Komentuj jako gość