Niemiecki rewizjonista Stephan Grigat ponownie nawiedził Gołdap - alarmuje radny powiatu gołdapskiego Paweł Czyż. W spotkaniu z nim brało udział m.in. dwóch radnych wojewódzkich z Platformy Obywatelskiej z terenu województwa warmińsko-mazurskiego oraz podlaskiego oraz przewodnicząca Rady Miejskiej w Gołdapi.
W tej sprawie radny, wiceprzewodniczący Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin Paweł Czyż ponownie skierował interpelację, a także wystąpił do Sekretarza Stanu - Zastępcy Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Adama Andruszkiewicza oraz licznych posłów na Sejm RP z KP PiS oraz KP Konfederacja z prośbą o interwencję.
Gołdap, 4.09.2025 r.
Starosta Gołdapski
Pan Krzysztof KAZANIECKI za pośrednictwem Przewodniczącego Rady Powiatu w Gołdapi Pana Piotra RANTA
INTERPELACJA RADNEGO w sprawie współpracy z niemieckim samorządem Stade i tolerowania działalności niemieckich rewizjonistów na terenie Powiatu Gołdapskiego.
UZASADNIENIE
25 kwietnia br. Starostwo Powiatowe w Gołdapi ogłosiło za pośrednictwem mediów społecznościowych, że odbyło się spotkanie Wicestarosty Marzanny Wardziejewskiej z wiceprezesem niemieckiego Związku Wypędzonych BdV i przewodniczącym Kreisgemeinschaft Goldap" Stefanem Grigatem (właściwie Stephan Grigat). Właściwa nazwa tej organizacji brzmi jednak inaczej, tj. ,,Kreisgemeinschaft Goldap Ostpreußen e.V.".

W dniach 16 - 17 maja 2025 roku delegacja miasta i powiatu Stade gościła w Gołdapi spotykając się z przedstawicielami tej niemieckiej jednostki samorządu terytorialnego. W składzie niemieckiej delegacji znalazł się wiceprezes wspominanej niemieckiej organizacji rewizjonistycznej.
Ponownie przypomnę fakty historyczne. 1 września 1932 roku Karl von Buchka objął stanowisko administratora Landkreis Goldap w ówczesnych Prusach Wschodnich i piastował je do 1945 roku. 1 maja 1933 wstąpił do NSDAP (numer członkowski 1 683 854) i został natychmiast Obertruppführerem w sztabie SA Standarte 44 w Landkreis Pillkallen (Schloßberg) w Prusach Wschodnich. W 1939 roku von Buchka był współredaktorem Heimatbuch (,,Księgi ojczyzny") Landkreis Goldap, w której przedmowie stwierdzał, że,,(...) der gesamte Heimatgedanke ... im Deutschland Adolf Hitlers neu belebt und gestärkt worden" (tłum. „cała idea ojczyzny... odżyła i umocniła się w Niemczech Adolfa Hitlera").
W 1948 roku wstąpił do Christlich Demokratische Union Deutschlands (CDU), a w 1950 roku został przewodniczącym okręgu CDU w Stade. Pełnił tę funkcję do 1954 roku i był również przewodniczącym CDU w Dolnej Saksonii. W latach 1949-1956 von Buchka zasiadał w radzie Landkreis Stade i był zastępcą administratora tego powiatu. Umowa sponsorska pomiędzy Landkreis Stade a Kreisgemeinschaft Goldap- członkiem korporacyjnym Landsmannschaft Ostpreußen (Ziomkostwa Prus Wschodnich) - zawarta w 1952 r. i obowiązująca do dziś, wywodzi się z jego inicjatywy.
W piśmie z dnia 12 maja br. (znak: OR.0003.18.2025), które ma stanowić odpowiedź na moją interpelację radnego z dnia 28 kwietnia br. w sprawie wizyty delegacji z miasta i powiatu Stade uzgadnianej z wiceprezesem niemieckiego Związku Wypędzonych (BdV) i przewodniczącym „Kreisgemeinschaft Goldap" Stefanem (Stephanem) Grigatem, Pan Starosta napisal, cyt: „W odpowiedzi na interpelację informuję, iż deklaracja współpracy pomiędzy Powiatem Goldapskim a Powiatem Stade została podpisana 16 kwietnia 2010 roku. Wartości oraz założenia, które zostały zawarte w deklaracji współpracy, to przede wszystkim:
1. kierowanie się celami i zasadami Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z dnia 17 czerwca 1991 r., zawartego między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec,
2. uwzględnienie postanowień Europejskiej Konwencji Ramowej o Współpracy Transgranicznej między Wspólnotomii Władzami Terytorialnymi, przyjętej w Madrycie w dniu 21 maja 1980 r.,
3. współpraca pomiędzy władzami samorządowymi w procesie integracji europejskiej. Właściwe relacje, to rozwój partnerskiej współpracy pomiędzy Powiatem Gołdapskim a Powiatem Stade w duchu wzajemnego szacunku, zaufania oraz przyjaźni
Pismo Pana Starosty nie stanowi w żadnej formie odpowiedzi na pytania, jakie zadałem w swojej interpelacji. Proszę zatem o ponowne udzielenie konkretnych odpowiedzi na zadane pytania, które przypominam:
1. Czy Zarząd Powiatu konsultował oficjalne przyjęcie przez władze Powiatu Gołdapskiego niemieckiego rewizjonisty z niemieckiego Związku Wypędzonych BdV z Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP?
2. Jakie przepisy polskiego prawa upoważniają Zarząd Powiatu Gołdapskiego do prowadzenia własnej polityki zagranicznej?
3. Czy Wicestarosta Marzanna Wardziejewska spotkała się 25 kwietnia br. z gościem z własnej inicjatywy czy na polecenie służbowe? Kto konkretnie sprawdził wcześniej kim jest gość?
4. Czy Starostwo Powiatowe w Gołdapi zwróci się do miasta i powiatu Stade, aby niemiecki samorząd wyznaczył innego pośrednika w kontaktach z naszym Powiatem?
5. Czy współpraca ze strukturami niemieckiego,,samorządu" Prus Wschodnich,,na uchodźstwie" zdaniem Pana Starosty nie naraża Polski na szkody polityczne i wizerunkowe?
6. lle razy Stefan (Stephan) Grigat gościł oficjalnie w Starostwie Powiatowym w Gołdapi? O czym rozmawiano i co ustalono?
7. Czy od powstania Powiatu Goldapskiego ze środków budżetowych przekazano jakiekolwiek środki na rzecz inicjatyw „Kreisgemeinschaft Goldap", któremu przewodniczy wg. Starostwa - Stefan (Stephan) Grigat? Czy jakiekolwiek środki budżetowe przekazano na rzecz,,Landsmannschaft Ostpreußen"? Jeśli tak, to kiedy i w jakiej wysokości?
Tezy zwarte w piśmie Pana Starosty z dnia 12 maja br. (znak: OR.0003.18.2025) są próbą ominięcia ustawowego obowiązku wynikającego z art. 21 ust. 12 ustawy o samorządzie powiatowym udzielenia odpowiedzi na zadane pytania, co znacznie utrudnia mi wypełnianie obowiązków radnego.
Z uwagi jednak na wizytę delegacji Stade w dniach 16-17 maja br. w Gołdapi, proszę o poinformowanie mnie o praktycznych efektach współpracy", a zatem o kosztach goszczenia delegacji Stade w ciągu poprzedniej i obecnej kadencji samorządu powiatowego, a także wydatkach na wysłanie naszej delegacji do Stade, jeśli takie się oficjalnie się odbyły.
Ponadto, proszę o przedstawienie mi informacji na temat namacalnych korzyści współpracy, co konkretnie taka współpraca przyniosła, np. ile inwestycji w Powiecie Gołdapskim prowadzone jest przez firmy niemieckie z terenu partnerskiego Stade, ile ofert pracy czasowej lub stałej przekazały naszym służbom zatrudnienia niemieckie firmy z miasta i powiatu Stade, itd.
Tolerowanie działalności rewizjonistów niemieckich ze Związku Wypędzonych na terenie Gołdapi m.in. przez władze Powiatu Gołdapskiego prowadzi także do wywołania istotnej szkody wizerunkowej dla Państwa Polskiego. Wręcz zachęca do eskalowania obcej Polakom propagandy Związku Wypędzonych.
Z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Kreisgemeinschaft Goldap Ostpreußen eV., tj. goldap.de, czytamy, że (cyt. oryginalny):,,Am 19. Juli 2025 fand das diesjährige Goldaper Sommerfest im Garten des Haus' der Heimat statt; es war die 29. Ausgabe dieses schon traditionsreichen Festes. Die Kreisgemeinschaft Goldap Ostpreußen konnte auf ihrer Veranstaltung gut 100 Gäste begrüßen, darunter den Vorsitzenden des Minderheitenausschusses des ermländisch- masurischen Landtages, Jaroslaw Słoma, den Vizemarschall der Wojewodschaft Podlasien, Jacek Piorunek, die Vorsitzende des Goldaper Stadtrates, Wioletta Anuszkiewicz, die Kreisvertreter der Nachbarkreise Darkehmen und Angerburg, Bettina Schöpgens-Cohrs und Wolfgang Schiemann und den Allensteiner Domherren André Schmeier. Letzterer hielt auch das geistliche Wort. Stephan Grigat, Kreisvertreter der Goldaper, unterstrich die Bedeutung der Ostpreußischen Heimat, ihrer Kultur, Geschichte und Strahlkraft.",
tłum.,,19 lipca 2025 roku w ogrodzie Haus der Heimat odbył się tegoroczny Letni Festiwal w Gołdapi, 29. edycja tego tradycyjnego już festiwalu Społeczność Kreisgemeinschaft Goldap Ostpreußen eV powitała na swoim wydarzeniu ponad 100 gości, w tym przewodniczącego Komisji Mniejszości Narodowych Sejmiku Województwa Warmińsko- Mazurskiego Jarosława Słomł, wicemarszałka województwa podlaskiego Jacka Piorunka, przewodniczącą Rady Miasta Gołdapi Wiolettę Anuszkiewicz, przedstawicieli sąsiednich powiatów Darkehmen | Angerburg, Bettinę Schöpgens-Cohrs i Wolfganga Schiemanna, a także kanonika katedry olsztyńskiej André Schmeiera, który wygłosił również kazanie.
Stephan Grigat, przedstawiciel Kreisgemeinschaft Goldap Ostpreußen eV, podkreślił znaczenie wschodniopruskiej ojczyzny, jej kultury, historii i charyzmy.
Zarówno wymieniony Pan Jarosław Słoma jak i Pan Jacek Piorunek są politykami Platformy Obywatelskiej. Na udostępnionych publicznie zdjęciach przez Kreisgemeinschaft Goldap Ostpreußen eV z imprezy niemieckich rewizjonistów widać obu polityków, a także przykład zestawienia Flagi RP z flagą w barwach Prus Wschodnich, która powiewa na Haus der Heimat przy ulicy Żeromskiego. To przykład bezczelnej manipulacji.

Sojusznicza Rada Kontroli Niemiec organ zarządzający okupowanymi Niemcami po II wojnie światowej - formalnie zlikwidowała państwo pruskie 25 lutego 1947 roku. Wypowiedź Pana Grigata o znaczeniu wschodniopruskiej ojczyzny" jest po prostu obelżywa dla ofiar II wojny światowej.
Jako wnuk Edwarda Cyrnala, więźnia niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz, nr obozowy 19974, ponownie zdecydowanie protestuję przeciwko udziałowi w imprezach niemieckich rewizjonistów przedstawicieli polskich samorządów.
Paweł CZYŻ
RADNY RADY POWIATU W GOŁDAPI
Poniżej wcześniejszy tekst z 15 maja
Radny Rady Powiatu w Gołdapi Paweł Czyż, wiceprezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin protestuje przeciwko udziałowi w delegacji niemieckiego, partnerskiego powiatu Stade (Dolna Saksonia), wiceprezesa "Związku Wypędzonych" (współpracownika Eriki Steinbach), przewodniczącego „Kreisgemeinschaft Goldap”, który głosi hasła rewizjonistyczne, Stephana Grigata. Spotkanie odbędzie się w piątek 16 maja i jest współfinansowane przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Radny Czyż o tym, że przyjazd delegacji ze Stade organizuje Stephan Grigat, dowiedział się z wpisu na FB Starostwa Powiatowego w Gołdapi, informującego o spotkaniu wicestarosty Marzanny Wardziejewskiej z Grigatem (na zdjęciu).
Poruszył tę sprawę na sesji rady powiatu 29 kwietnia. Jego wystąpienie wywołało protesty przewodniczącego rady Piotra Rant, działacza PO, starosty Krzysztofa Kazanieckiego i radnego Jarosława Walca. Przdewodniczacy kilkakrotnie mu przerywał, by w końcy wyłaczyć mu mikrofon, toteż całe swoje wystąpienie zawarł także w interpelacji do starosty złozonej na piśmie. Poniżej przytaczam to wystąpienie radnego zgodnej z treścią interpelacji:
- Zacznę od historii. 10 lipca 1921 roku Karl von Buchka udał się do ówczesnego Landkreis (tłum. Powiat) Kehdingen z siedzibą we Fryburgu nad Łabą jako administrator. Pozostał na tym stanowisku do 31 sierpnia 1932 r. i został ostatnim administratorem powiatu do czasu włączenia go do Landkreis Stade. W efekcie wspomnianej reformy w Niemczech 1 października 1932 r utworzono nowy Landkreis Stade poprzez połączenie starego Landkreis Stade z Landkreis Kehdingen i zachodnią częścią Landkreis Jork.
W dniu 1 września 1932 roku von Buchka objął stanowisko administratora Landkreis Goldap w ówczesnych Prusach Wschodnich i piastował je do 1945 roku. 1 maja 1933 wstąpił do NSDAP (numer członkowski 1 683 854) i został natychmiast Obertruppführerem w sztabie SA Standarte 44 w Landkreis Pillkallen (Schloßberg) w Prusach Wschodnich. W 1939 roku von Buchka był współredaktorem Heimatbuch („Księgi ojczyzny”) Landkreis Goldap, w której przedmowie stwierdzał, że „der gesamte Heimatgedanke ... im Deutschland Adolf Hitlers neu belebt und gestärkt worden“ (tłum. „cała idea ojczyzny... odżyła i umocniła się w Niemczech Adolfa Hitlera”).
W 1948 roku wstąpił do Christlich Demokratische Union Deutschlands (CDU), a w 1950 roku został przewodniczącym okręgu CDU w Stade. Pełnił tę funkcję do 1954 roku i był również przewodniczącym CDU w Dolnej Saksonii. W latach 1949-1956 von Buchka zasiadał w radzie Landkreis Stade i był zastępcą administratora tego powiatu. Umowa sponsorska pomiędzy Landkreis Stade a Kreisgemeinschaft Gołdap - członkiem korporacyjnym Landsmannschaft Ostpreußen (Ziomkostwa Prus Wschodnich) - zawarta w 1952 r. i obowiązująca do dziś, wywodzi się z jego inicjatywy. Wysokim działaczem wspomnianych wyżej organizacji jest gość Pani Wicestarosty Marzanny Wardziejewskiej!
Stephan Grigat był bliskim współpracownikiem słynnej i znanej w całej Europie rewizjonistki, byłej przewodniczącej Związku Wypędzonych (niem. Bund der Vertriebenen – Vereinigte Landsmannschaften und Landesverbände e. V. - BdV), Eriki Steinbach, która w roku 2017 wsparła kampanię wyborczą Alternative für Deutschland, AfD (tłum. Alternatywa dla Niemiec). Pan Grigat pełni także funkcję wiceprezesa BdV.
(Pokazuje radnym zdjęcie z konferencji prasowej Eriki Steinbach, pierwszy od prawej Stephan Grigat) załączeniu poniżej wspólne zdjęcie z konferencji prasowej).

24 września 2022 r. w Schwerinie odbyły się huczne obchody jubileuszowe – 25. Landestreffen der Ostpreußen. „Widowiskowym” punktem tych obchodów było uroczyste wejście na salę 72 pocztów sztandarowych Prus Wschodnich przy dźwiękach „Preußens Gloria”. „Ostpreußen lebt – das sieht man heute und hier wieder!”, tłum. „Prusy Wschodnie żyją – to widać znowu dziś i tu!” - ogłosił wówczas gość Wicestarosty Marzanny Wardziejewskiej.
W czasopiśmie organizacyjnym Landsmannschaft Ostpreußen (Ziomkostwa Prus Wschodnich) „Heimatbrücke” (numer 6/89) – Stephan Grigat tak przedstawił się członkom swojej organizacji, cyt. „Ich engagiere mich in der Kreisgemeinschaft Goldap nicht nur der Geschichte oder der unvergleichlichen Natur Ostpreußens wegen, sondern auch deshalb, weil ich der Ansicht bin, daß die Zeit reif ist für ein >Ja ohne jedes Nein< zu den deutschen Ostgebieten, zu unserem Ostpreußen und unserem Goldap.”, (tłum.: „Jestem zaangażowany w społeczność powiatu gołdapskiego nie tylko ze względu na historię czy nieporównywalny charakter Prus Wschodnich, ale także dlatego, że uważam, iż nadszedł czas, aby powiedzieć „tak bez żadnego nie” niemieckim terytoriom wschodnim, naszym Prusom Wschodnim i naszej Gołdapi”).
Zatem pytam pana starostę:
1. Czy Zarząd Powiatu konsultował oficjalne przyjęcie przez władze Powiatu Gołdapskiego niemieckiego rewizjonisty z niemieckiego Związku Wypędzonych BdV z Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP?
2. Jakie przepisy polskiego prawa upoważniają Zarząd Powiatu Gołdapskiego do prowadzenia własnej polityki zagranicznej?
3. Czy Wicestarosta Marzanna Wardziejewska spotkała się 25 kwietnia br. z „gościem” z własnej inicjatywy czy na polecenie służbowe? Kto konkretnie sprawdził wcześniej kim jest gość?
4. Czy Starostwo Powiatowe w Gołdapi zwróci się do miasta i powiatu Stade, aby niemiecki samorząd
wyznaczył innego pośrednika w kontaktach z naszym Powiatem?
5. Czy współpraca ze strukturami niemieckiego „samorządu” Prus Wschodnich „na uchodźstwie” zdaniem Pana Starosty nie naraża Polski na szkody polityczne i wizerunkowe?
6. Ile razy Stephan Grigat gościł oficjalnie w Starostwie Powiatowym w Gołdapi? O czym rozmawiano i co ustalono?
7. Czy od powstania Powiatu Gołdapskiego ze środków budżetowych przekazano jakiekolwiek środki na rzecz inicjatyw „Kreisgemeinschaft Goldap”, któremu przewodniczy - wg. Starostwa – Stephan Grigat? Czy jakiekolwiek środki budżetowe przekazano na rzecz „Landsmannschaft Ostpreußen”? Jeśli tak, to kiedy i w jakiej wysokości?
Zadaję te pytania jako wnuk więźnia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, polskiego urzędnika z Katowica Ewalda Cyrnala (pokazuje zdjęcie), numer obozowy 19974, uwięzionego w 1940 roku.

Przewodniczący Rant kilkakrotnie przerywał radnemu, w końcu wyłączył mu mikrofon, mówiąc:
- Odbieram panu głos, jako że pan radny nie potrafi zachować podstawowych zasad kultury.
Przewodniczącego wsparł radny Jarosław Walc.
- Teraz dla radnego Czyża Niemcy są be, a kilka miesięcy temu walczył, by nazwę Plac Zwycięstwa zmienić na Plac Jana Henryka Dąbrowskiego, germanofila, masona, który przyłaczył się do Targowicy, bardzo słabo mówił po polsku a świetnie po niemiecku, znał świetnie kulturę i historię Niemiec. Nigdy nie określił się, że jest w stu procentach Polakiem. Pan tylko wywołuje awantury polityczne, w zależności jak wiatr zawieje, nic nie wnoszące do prac sesji.
Radny Czyż próbował prostować.
- Generał Jan Henryk Dąbrowski został upamiętniony w Hymnie Polski, więc chyba pan pomylił osoby, a Plac Zwycięstwa to nazwa z czasów komunistycznych. Ja nie mówię o II wojnie światowej, tylko o obecnej postawie pana Grigata.
Starosta Kazaniecki: „To jest niestosowne, te czasy minęły”

- Powiat Stade jest naszym partnerem, z którym współpracujemy od wielu lat. Pan Grigat przyjeżdża do nas jako przedstawiciel samorządu powiatowego. Na spotkaniu w Gołdapi będą samorządowcy powiatu i gminy Stade. To nie jest wizyta rewizjonistów. Ja nie będę drukował wizerunku mojej babci, która była w niewoli niemieckiej i pokazywał radnym. To jest niestosowne, to nie jest to miejsce, te czasy minęły. Pan Grigat nie odpowiada za swoich przodków. Każdy z nas też ma jakąś przeszłość. My funkcjonujemy tu i teraz i współpracujemy z każdym, z panem też.
„Naszą historię nosimy w sercu”
Jeszcze raz głos zabrał przewodniczący Rant, zwracając się do radnego Czyża:
- Gdyby pan poznał historie ludzi, którzy tu przybyli po wojnie zagospodarowywali tę ziemie, to dowiedziałby się pan, że też byli w obozach, byli gnębieni nie tylko przez hitlerowców, ale i przez Stalina. Nie jest pan tu nikim wyjątkowym, ale my się z tym nie obnosimy, nosimy to w serc - powiedział przewodniczący Rant.
Głos radnego Czyża poparła jedynie radna Grażyna Senda (jedyna radna PiS w radzie i wraz z radnym Czyżem są praktycznie jedynymi radnymi opozycyjnymi):
- Już samo nazwisko "Steinbach" powinno nam zapalić czerwone światełko. Nie należy atakować radnego Czyża, tylko podziękować, że przekazał nam te informacje, po których chce się krzyknąć: „Tu jest Polska!” a słyszymy „fur Deutschland”.
Po sesji starosta odpowiedział na pytania radnego na piśmie

Radny Czyż nie usatysfakcjonowany tą odpowiedzią, tym bardziej, że nie otrzymał imiennej listy zaproszonych gości ze Stade, zamieścił 14 maja film na swoim FB pod hasłem STOP NIEMIECKIM REWIZJONISTOM!i z apelem do Stephana Grigata. W apelu są fragmenty dokumentalnych filmów z ataku Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 roku, przypominając, że nad brzegiem Jeziora Gołdap, znajduje się grób Hansa Jeschonnka, szefa sztabu generalnego Luftwaffe podczas II wojny światowej, który 13 września wydał rozkaz bombardowania jednej z dzielnic Warszawy.
Radny Czyż powtórzył w nim to co powiedział na sesji i zaapelował do Grigata, by nie przyjeżdżał do Gołdapi.
- Niech pan w trosce o pojednanie polsko-niemieckie wystąpi do rządu nowego rządu Niemiec o wypłacenie Polsce reparacji.
Adam Socha
Jan Henryk Dąbrowski (1755-1818)
Urodził się 2 sierpnia 1755 r. w Pierzchowcu koło Bochni jako syn pułkownika Jana Michała Dąbrowskiego i Zofii Marii von Lettow z pochodzenia Niemki.
Służbę wojskową Dąbrowski rozpoczął w 1770 r. w stopniu podchorążego w wojsku saskim. W roku 1779 r. wziął udział w kampanii o sukcesję bawarską. Od 1780 r. w stopniu porucznika służył w gwardii elektorskiej w Dreźnie.
W roku 1792 Dąbrowski w stopniu wicebrygadiera przeszedł do wojska polskiego i złożył przysięgę na wierność konfederacji targowickiej.
Dąbrowski w czasie powstania kościuszkowskiego
Uczestniczył w powstaniu kościuszkowskim, za udział w obronie stolicy został awansowany do stopnia generała. 18 listopada 1794 r. dostał się do niewoli rosyjskiej pod Radoszycami.
Dąbrowski i Legiony Polskie we Włoszech
Po upadku insurekcji liczył na konflikt Prus z pozostałymi zaborcami, swe nadzieje wiązał również z Francją, dokąd przybył w 1796 r. W porozumieniu z Napoleonem Bonaparte utworzył Legiony Polskie we Włoszech, opierając się na układzie podpisanym w 1797 r. w Mediolanie z Republiką Lombardzką. Fundusze na stworzenie Legionów Dąbrowski uzyskał ze sprzedaży ziemi Pierzchowa, należącej wcześniej do jego ojca.
Na czele I Legii walczył m.in. pod Reggio i nad Trebbią oraz brał udział w zdobyciu Rzymu. Podczas walk w Apeninach został ranny. Po bitwie pod Marengo na polecenie Bonapartego utworzył dwa nowe legiony. Po pokoju w Amiens przeszedł na służbę Republiki Cisalpińskiej w stopniu generała dywizji.
Od 1802 r. pozostawał w służbie włoskiej. Tam też wstąpił do masonerii i został adeptem 29 stopnia rytu szkockiego.
3 listopada 1806 r. po zwycięskiej bitwie pod Jeną i wkroczeniu wojsk francuskich na tereny Polski, Dąbrowski wydał wraz z Józefem Wybickim w Poznaniu odezwę wzywającą do zorganizowania powstania wielkopolskiego.
W 1807 r. jako dowódca części wojska polskiego, tzw. III Legii, uczestniczył w wyzwalaniu ziem polskich położonych na lewym brzegu Wisły, zdobył Tczew, uczestniczył w oblężeniu Gdańska i w bitwie pod Frydlandem. W 1808 r. został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Virtuti Militari. Brał udział w kampanii 1809 r., podczas której był autorem planu wyprawy do Galicji. Walczył zwycięsko z Austriakami pod Radzyminem i Łęczycą.
W 1812 r. dowodził jedną z trzech dywizji polskich piątego korpusu i odznaczył się w bitwach pod Mohylewem i Borysowem. 26 listopada w bitwie nad Berezyną został ciężko ranny w czasie obrony jednego z mostów.
W 1813 r. walczył pod Teltawem, Grossbeeren, Juterbogk i w bitwie pod Lipskiem. Po śmierci księcia Józefa Poniatowskiego został naczelnym wodzem armii Księstwa Warszawskiego.
Losy Dąbrowskiego po upadku Napoleona
Po upadku Napoleona Dąbrowski powrócił do Warszawy i stanął na czele Komitetu Organizacyjnego Wojskowego, którego celem było zorganizowanie wojska utworzonego Królestwa Polskiego, w którym został także generałem jazdy i piastował funkcję senatora-wojewody.
Z powodów zdrowotnych zrezygnował jednak z funkcji publicznych i osiadł w swoim majątku w Winnej Górze w Wielkim Księstwie Poznańskim, gdzie zmarł 6 czerwca 1818 r.
Pozostawił po sobie rękopisy - "Jenerała Henryka Dąbrowskiego pamiętnik..." i "Wyprawę do Wielkopolski w 1794".
Dla założonych przez Dąbrowskiego Legionów żołnierz i poeta Józef Wybicki w 1797 roku napisał "Pieśń Legionów Polskich we Włoszech", która od początku została przyjęta z entuzjazmem przez żołnierzy i nazwana "Mazurkiem Dąbrowskiego". Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości po I wojnie stała się ona hymnem państwowym.
źródło: dzieje.pl


Skomentuj
Komentuj jako gość