Na konferencji prasowej, w poniedziałek 8 czerwca, w sprawie nieuwzględnienia w budżecie państwa budowy drogi krajowej numer 16, poseł Jerzy Szmit, olsztyński radny Dariusz Rudnik oraz Sławomir Prusaczyk z mrągowskiego PiS-u zapowiedzieli blokadę tej drogi, aż do skutku.
Sprawa z krajową szesnastką skomplikowała się, kiedy Zbigniew Rynasiewicz, wiceminister infrastruktury i rozwoju, zrezygnował ze stanowiska, a to właśnie on publicznie obiecał, że na tę strategiczną drogę znajdą się pienądze. Teraz sprawa budowy szesnastki znów stoi pod znakiem zapytania, na co Prawo i Sprawiedliwość stanowczo nie wyraża zgody.
- Jeżeli do końca czerwca sprawa DK 16 nie zostanie rozwiązana, to w lipcu będziemy blokować tę drogę - oświadczył Sławomir Prusaczyk z mrągowskiego PiS. - Będziemy to robić długo i skutecznie, aż ministerstwo podejmie wiążącą decyzję o ujęciu szesnastki w planach budowy dróg.
Akcja informacyjna w sprawie DK 16 będzie prowadzona m. in. podczas Pikniku Country, który odbędzie się w Mrągowie pod koniec lipca.
- Drogi podczas pikniku oczywiście blokować nie będziemy, będziemy za to chcieli przybliżyć jego uczestnikom problem szesnastki, aby uświadomić im, że nasz działania prowadzone są także dla nich. Szesnastka zwiększy bowiem dostępność zarówno Mrągowa, jak i całych Mazur. Możemy powiedzieć, ze w uczestnikach pikniku będziemy szukać sprzymierzeńców dla naszych działań.
za express.olsztyn


Skomentuj
Komentuj jako gość