logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

czwartek, luty 19, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Region
  • Śledztwo umorzyli, pomnik kata stoi

Region

Śledztwo umorzyli, pomnik kata stoi

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 01 sierpień 2014 09:49

Na nic się zdało przesłuchanie wszystkich radnych z Pieniężna. Prokuratura rejonowa w Braniewie umorzyła śledztwo w sprawie „znieważenia" pomnika Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie.


Śledczym nie udało się ustalić, kto zniszczył dwie kamienne tablice monumentu i namalował na nim czerwoną farbą znak Polski Walczącej oraz napisy „Precz z komuną" i „Mordercy".
Do incydentu doszło na początku maja, przed spodziewaną wizytą delegacji z obwodu kaliningradzkiego, związaną z obchodzonym w Rosji Dniem Zwycięstwa. Trzy miesiące wcześniej rada miejska Pieniężna podjęła uchwałę wyrażającą wolę rozebrania pomnika, co wzbudziło sprzeciw strony rosyjskiej.
„Deb@ta" zapytała prokuratora rejonowego w Braniewie Leszka Gabriela, czy w ogóle należało wszczynać śledztwo z artykułu o znieważeniu pomnika? Zacytowałem prokuratorowi uzasadnienie wyroku sędzi Ewy Grabowskiej z Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Północ, w identycznej sprawie, oskarżonych młodych ludziach o znieważenie pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej w Warszawie (tzw. pomnik „czterech śpiących") za namalowanie na nim napisu: „czerwona zaraza". Sędzia stwierdziła w uzasadnieniu:
„Obiekty „Wdzięczności Armii Radzieckiej" oraz „Braterstwa Broni" nie spełniają definicji pomnika (...) Te wymuszone pomniki, (...) są jedynie symbolem komunizmu, zakłamanej historii z dziejów Polski oraz namacalnym symbolem sowieckiej okupacji. Powinny też zostać rozebrane"
Prokurator Gabriel odpowiedział, że polemizowałby z tym uzasadnieniem.
- Jeśli znów dojdzie do namalowania na tym obiekcie w Pieniężnie napisu „Precz z komuną" i „Mordercy", prokuratura ponownie uruchomi śledztwo z powodu znieważenia pomnika"?
Prokurator Leszek Gabriel: - Każdą taką sprawę traktujemy oddzielnie. Dopiero, gdy coś takiego się zdarzy podejmiemy decyzję.
Co dalej z obiektem w Pieniężnie? Zapadła cisza. Ani burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo nie występuje do starosty powiatowego o zgodę na rozbiórkę obiektu, ani takiej decyzji nie wydaje Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. (sa)

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (74)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - #3 ...

      Odnośnik bezpośredni

      @ Jacek Adamas - Pozdrawiam serdecznie :)
      Litwinienko - były oficer KGB. Koledzy z KGB dosypali mu polonu do herbaty. Litwinienko konał trzy tygodnie w londyńskim szpitalu.
      Litwininienko "Twierdził przede wszystkim, że rosyjskie służby s p r o w o k o w a ł y drugą wojnę czeczeńską, która otworzyła Putinowi drogę do p r e z y d e n t u r y ".

      "Sprawa Litwinienki. Zbrodnia będzie prześwietlona?

      Mateusz Zimmerman, Dziennikarz Onetu Obserwuj62
      Ofia­ra umie­ra­ła przez trzy ty­go­dnie. Po­dej­rza­ny kryje się w Rosji za im­mu­ni­te­tem par­la­men­tar­nym. Śledz­two utknę­ło z po­wo­dów po­li­tycz­nych – czy z tych sa­mych po­wo­dów rusza na nowo?

      Poleć

      182
      UdostępnijShare on facebookShare on twitterShare on emailShare on wykopMore Sharing Services
      113
      SkomentujKomentarze
      834
      Aleksandr Litwinienko w szpitalu w Londynie (listopad 2006 r.)Aleksandr Litwinienko w szpitalu w Londynie (listopad 2006 r.)Foto: Natasja Weitsz / Getty Images
      Kilka dni temu The­re­sa May, mi­ni­ster spraw we­wnętrz­nych w rzą­dzie Da­vi­da Ca­me­ro­na, ogło­si­ła, że Lon­dyn roz­pocz­nie pu­blicz­ne do­cho­dze­nie w spra­wie śmier­ci An­drie­ja Li­twi­nien­ki. To nie­ocze­ki­wa­ny zwrot. Gdy w ubie­głym roku sę­dzia Ro­bert Owen wy­stą­pił z taką ini­cja­ty­wą do re­sor­tu spra­wie­dli­wo­ści, spra­wa zo­sta­ła za­blo­ko­wa­na.

      REKLAMA

      Po bli­sko ośmiu la­tach od ta­jem­ni­cze­go mor­der­stwa, po­ja­wia się szan­sa na pu­blicz­ne prze­świe­tle­nie spra­wy Li­twi­nien­ki.
      I zna­le­zie­nia od­po­wie­dzi na naj­waż­niej­sze py­ta­nie: czy w jego śmier­ci ma­cza­ły palce ro­syj­skie służ­by.

      Agent, ucie­ki­nier, wróg

      Li­twi­nien­ko (rocz­nik 1962) pod ko­niec zim­nej wojny zwią­zał się z kontr­wy­wia­dem KGB. W la­tach 90. zaj­mo­wa ł się w Fe­de­ral­nej Służ­bie Bez­pie­czeń­stwa zwal­cza­niem prze­stęp­czo­ści zor­ga­ni­zo­wa­nej. Na boku za­czął też pra­co­wać w ochro­nie mi­liar­de­ra Bo­ry­sa Bie­rie­zow­skie­go – wów­czas jed­ne­go z naj­po­tęż­niej­szych ludzi w Rosji. Bie­rie­zow­ski miał nie­ja­ki udział w wy­pro­mo­wa­niu Pu­ti­na jako "dzie­dzi­ca Jel­cy­na", tyle że nie­ba­wem się z nim po­róż­nił i rok po ob­ję­ciu prze­zeń pre­zy­den­tu­ry wy­emi­gro­wał.

      Zanim do tego do­szło, Li­twi­nien­ko i kilku in­nych ofi­ce­rów FSB wy­stą­pi­ło na kon­fe­ren­cji pra­so­wej i ujaw­ni­ło skan­dal: ponoć zwierzch­ni­cy pró­bo­wa­li im zle­cić za­bój­stwo Bie­rie­zow­skie­go. Li­twi­nien­ko na oso­bi­ste po­le­ce­nie Pu­ti­na wy­le­ciał z FSB. Oskar­żo­ny o nad­uży­cie sta­no­wi­ska spę­dził parę mie­się­cy w wię­zie­niu. Potem wraz z ro­dzi­ną uciekł na Za­chód. W USA azylu nie do­stał, więc osiadł na Wy­spach.
      Mie­siąc przed śmier­cią do­stał bry­tyj­skie oby­wa­tel­stwo.

      Pod­czas pa­ro­let­nie­go po­by­tu w Wiel­kiej Bry­ta­nii włą­czył się w an­ty­pu­ti­now­ską kam­pa­nię, wspie­ra­ną i spon­so­ro­wa­ną przez Bie­rie­zow­skie­go.
      Opu­bli­ko­wał dwie gło­śne książ­ki ("Wy­sa­dzić Rosję" i "Prze­stęp­cy z Łu­bian­ki" – obie uka­za­ły się po pol­sku), w któ­rych opi­sy­wał Rosję Pu­ti­na jako kraj wła­ści­wie rzą­dzo­ny przez FSB.
      Twier­dził przede wszyst­kim, że ro­syj­skie służ­by spro­wo­ko­wa­ły drugą wojnę cze­czeń­ską, która otwo­rzy­ła Pu­ti­no­wi drogę do pre­zy­den­tu­ry.

      Litwinienko (rocznik 1962) pod koniec zimnej wojny związał się z kontrwywiadem KGB. W latach 90. zajmował się w Federalnej Służbie Bezpieczeństwa zwalczaniem przestępczości zorganizowanej. Na boku zaczął też pracować w ochronie miliardera Borysa Bieriezowskiego – wówczas jednego z najpotężniejszych ludzi w Rosji. Bieriezowski miał niejaki udział w wypromowaniu Putina jako "dziedzica Jelcyna", tyle że niebawem się z nim poróżnił i rok po objęciu przezeń prezydentury wyemigrował
      W 1999 r. do­szło w Rosji do za­ma­chów na bu­dyn­ki miesz­kal­ne. Zgi­nę­ło kil­ka­set osób.
      Od­po­wie­dzial­ność nie­mal na­tych­miast przy­pi­sa­no Cze­cze­nom i Putin, który po­słał woj­ska do zbun­to­wa­nej re­pu­bli­ki, dał się po­znać jako "twar­dy czło­wiek".
      Za­po­wia­dał, że "z ter­ro­ry­sta­mi roz­pra­wi się nawet w kiblu".

      Tym­cza­sem – jak twier­dził Li­twi­nien­ko – wiele wska­zy­wa­ło na to, że za za­ma­chy bom­bo­we były pro­wo­ka­cją FSB, po­my­ślą jako pre­tekst do an­ty­cze­czeń­skiej kam­pa­nii w Rosji i roz­wią­zań zbroj­nych na Kau­ka­zie. Póź­niej jesz­cze, na krót­ko przed swoją śmier­cią, Li­twi­nien­ko oskar­żał Pu­ti­na o wy­da­nie zle­ce­nia na za­bój­stwo Anny Po­lit­kow­skiej – dzien­ni­kar­ki "Nowej Ga­ze­ty", jed­nej z ostat­nich po­sta­ci nie­za­leż­ne­go dzien­ni­kar­stwa w Rosji.

      Eli­tar­na tru­ci­zna

      1 li­sto­pa­da 2006 r. Li­twi­nien­ko źle się po­czuł. Za­czę­ło się od wy­mio­tów, bie­gun­ki, potem prze­stał trzy­mać się na no­gach. W ciągu ko­lej­nych dni wy­pa­dły mu włosy, a jego or­ga­nizm prze­stał przyj­mo­wać po­ży­wie­nie. W szpi­ta­lu nie wie­dzia­no, co mu jest – po­dej­rze­wa­no za­tru­cie tok­sycz­nym talem.

      Umie­rał w mę­czar­niach przez trzy ty­go­dnie
      . Na łożu śmier­ci po­zwo­lił zro­bić sobie zdję­cie i opu­bli­ko­wać je. "Niech świat zo­ba­czy, co mi zro­bi­li" – po­wie­dział.
      Był prze­ko­na­ny, że otru­to go na po­le­ce­nie Pu­ti­na.
      Tru­ci­znę zdo­ła­no zi­den­ty­fi­ko­wa­no do­pie­ro po śmier­ci Li­twi­nien­ki. Był to ra­dio­ak­tyw­ny po­lon-210.

      To w pew­nym sen­sie eli­tar­na tru­ci­zna.
      Rocz­nie na świe­cie po­wsta­j e le­d­wie 100 gra­mów tego pier­wiast­ka (jest pro­duk­tem ubocz­nym prze­twa­rza­nia uranu). Nie emi­tu­je czą­stek gamma, więc nie wy­kry­wa go więk­szość czuj­ni­ków pro­mie­nio­wa­nia – po­ten­cjal­ny za­ma­cho­wiec może łatwo prze­wieźć polon przez gra­ni­cę.

      Tru­ci­zna nie prze­ni­ka przez ludz­ką skórę, ale przy­ję­cie po­lo­nu-210 drogą wziew­ną czy przez po­łknię­cie to pewna śmierć. Na­ukow­cy z bry­tyj­skiej Agen­cji Ochro­ny Zdro­wia (HPA), któ­rzy rok po śmier­c i Li­twi­nien­ki ba­da­li wpływ tego pier­wiast­ka na or­ga­nizm, orze­kli, że prak­tycz­nie nie ma nań od­trut­ki. Or­ga­ny we­wnętrz­ne i szpik zo­sta­ją zbom­bar­do­wa­ne cząst­ka­mi alfa, co pro­wa­dzi do nie­wy­dol­no­ści wie­lo­na­rzą­do­wej.

      Po­dej­rza­ny za im­mu­ni­te­tem

      Oka­za­ło się, że przed za­tru­ciem Li­twi­nien­ko spo­tkał się w eks­klu­zyw­nym lon­dyń­skim ho­te­lu Mil­len­nium ze swoim daw­nym ko­le­gą ze służb – biz­nes­me­nem An­drie­jem Łu­go­wo­jem (któ­re­mu to­wa­rzy­szył mu jesz­cze jeden dawny agent Dmi­trij Kow­tun). Li­twi­nien­ko wypił z nimi her­ba­tę. W stycz­niu 2007 r. bry­tyj­ska po­li­cja zna­la­zła na­pro­mie­nio­wa­ny czaj­ni­czek. Naj­pew­niej po­lo­nu, w for­mie sre­brzy­ste­go prosz­ku, do­sy­pa­no ofie­rze wła­śnie do her­ba­ty.

      W ciągu pół roku stało się oczy­wi­ste, że trop wie­dzie do Łu­go­wo­ja. Polon, jak usta­li­li bry­tyj­scy na­ukow­cy, po­cho­dził z ro­syj­skiej elek­trow­ni nu­kle­ar­nej. Łu­go­woj w mie­sią­cu po­prze­dza­ją­cym mor­der­stwo był w Lon­dy­nie przy­naj­mniej trzy­krot­nie i kilka razy spo­tkał się z Li­twi­nien­ką. Ślady po­lo­nu-210 zna­le­zio­no we wszyst­kich trzech ho­te­lach, w któ­rych po­dej­rza­ny się za­trzy­my­wał i na po­kła­dzie sa­mo­lo­tów, któ­ry­mi po­dró­żo­wał.
      Pre­mier Gor­don Brown mówił: "Do­szło nie tylko do za­mor­do­wa­nia jed­ne­go czło­wie­ka. Na nie­bez­pie­czeń­stwo wy­sta­wio­no życie wielu in­nych".

      1 listopada 2006 r. Litwinienko źle się poczuł. Zaczęło się od wymiotów, biegunki, potem przestał trzymać się na nogach. W ciągu kolejnych dni wypadły mu włosy, a jego organizm przestał przyjmować pożywienie. W szpitalu nie wiedziano, co mu jest – podejrzewano zatrucie toksycznym talem.
      Umierał w męczarniach przez trzy tygodnie. Na łożu śmierci pozwolił zrobić sobie zdjęcie i opublikować je. "Niech świat zobaczy, co mi zrobili" – powiedział. Był przekonany, że otruto go na polecenie Putina. Truciznę zdołano zidentyfikowano dopiero po śmierci Litwinienki. Był to radioaktywny polon-210.
      To w pewnym sensie elitarna trucizna. Rocznie na świecie powstaje ledwie 100 gramów tego pierwiastka (jest produktem ubocznym przetwarzania uranu). Nie emituje cząstek gamma, więc nie wykrywa go większość czujników promieniowania – potencjalny zamachowiec może łatwo przewieźć polon przez granicę
      Bry­tyj­ska pro­ku­ra­tu­ra w 2007 roku za­żą­da­ła eks­tra­dy­cji Łu­go­wo­ja. Po­par­ły to żą­da­nie Unia Eu­ro­pej­ska i Wa­szyng­ton. Mo­skwa od­mó­wi­ła, bo kon­sty­tu­cja Fe­de­ra­cji Ro­syj­skiej wprost za­bra­nia wy­da­wa­nia wła­snych oby­wa­te­li wy­mia­ro­wi spra­wie­dli­wo­ści in­ne­go pań­stwa. Rosja mo­gła­by są­dzić po­dej­rza­ne­go u sie­bie, ale po­trze­bo­wa­ła­by do­wo­dów – a ro­syj­ska pro­ku­ra­tu­ra stwier­dzi­ła, że Bry­tyj­czy­cy ta­ko­wych nie do­star­czy­li.

      Sam Łu­go­woj twier­dził, że zo­stał wro­bio­ny. O za­bój­stwo Li­twi­nien­ki oskar­żał już to Bie­rie­zow­skie­go, już to ro­syj­ską mafię, już to MI6 (bry­tyj­ski wy­wiad). Sie­bie na­to­miast przed­sta­wiał jako ofia­rę, bo przez kon­takt z Li­twi­nien­ką padł ofia­rą na­pro­mie­nio­wa­nia. Parę mie­się­cy potem miej­sce na li­ście wy­bor­czej do Dumy za­pro­po­no­wa­li mu "li­be­ral­ni de­mo­kra­ci" – czyli na­cjo­na­li­stycz­na par­tia skan­da­li­sty Wła­di­mi­ra Ży­ri­now­skie­go. Ten ostat­ni sko­men­to­wał zresz­tą śmierć Li­twi­nien­ki w swoim stylu: "Zdraj­ców trze­ba eli­mi­no­wać do­wol­ny­mi me­to­da­mi".

      Łu­go­woj do dziś kryje się za im­mu­ni­te­tem par­la­men­tar­nym. In­for­ma­cje o wzno­wie­niu pu­blicz­ne­go do­cho­dze­nia w Lon­dy­nie uznał za "szczyt cy­ni­zmu". Do za­bój­stwa Li­twi­nien­ki nigdy się nie przy­znał, na­to­miast sama me­to­da nie budzi jego obu­rze­nia – w 2008 r. po­wie­dział hisz­pań­skie­mu dzien­ni­ko­wi "El Pais", że "ludzi, któ­rzy szko­dzą pań­stwu ro­syj­skie­mu, po­win­no się tępić".

      Ta­jem­ni­ce wstrzy­my­wa­ły śledz­two

      Re­la­cje ro­syj­sko-bry­tyj­skie z po­wo­du spra­wy Li­twi­nien­ki ule­gły zna­czą­ce­mu ochło­dze­niu – Lon­dyn wy­da­lił czte­rech ro­syj­skich dy­plo­ma­tów i wstrzy­mał wy­da­wa­nie wiz dla przed­sta­wi­cie­li władz. W 2013 r. za­czę­ły się jed­nak zna­czą­co po­pra­wiać. Cho­dzi­ło zwłasz­cza o trans­ak­cje naf­to­we: bry­tyj­ski kon­cern BP zo­stał w tym cza­sie dru­gim co do wiel­ko­ści udzia­łow­cem ro­syj­skie­go Ro­snie­ftu. Do współ­pra­cy wró­ci­ły też służ­by wy­wia­dow­cze – tu pewne zna­cze­nie miała spra­wa przy­go­to­wań do Igrzysk Olim­pij­skich w Soczi.

      Wspo­mnia­ny na wstę­pie sę­dzia Owen zaj­mo­wał się spra­wą Li­twi­nien­ki jako ko­ro­ner. (To urzęd­nik, który bada oko­licz­no­ści zgo­nów na­głych, nie­wy­ja­śnio­nych i nie­na­tu­ral­nych). Za­czął się do­ma­gać pu­blicz­ne­go do­cho­dze­nia w spra­wie mor­der­stwa i przy­mie­rzał się do prze­słu­chań w tej spra­wie. Wtedy zo­ba­czył czer­wo­ne świa­tło – a za­pa­lił je Home Of­fi­ce (re­sort spraw we­wnętrz­nych).

      Mi­ni­ster May tłu­ma­czy­ła, że o za­blo­ko­wa­niu po­stę­po­wa­nia de­cy­du­ją nie tylko re­la­cje Lon­dyn-Mo­skwa, ale rów­nież inne po­wo­dy, któ­rych ujaw­nić nie może. Uzna­ła, że ujaw­nie­nie nie­któ­rych in­for­ma­cji nie tylko "pod­wa­ży­ło­by za­ufa­nie do rządu bry­tyj­skie­go", ale wręcz "wy­rzą­dzi­ło szko­dę mię­dzy­na­ro­do­wym in­te­re­som Kró­le­stwa".

      Owen w ta­kich oko­licz­no­ściach uznał, że nie może prze­pro­wa­dzić rze­tel­ne­go po­stę­po­wa­nia. Wobec utaj­nie­nia naj­waż­niej­szych do­ku­men­tów nie udzie­li­ło­by ono od­po­wie­dzi na fun­da­men­tal­ne py­ta­nie: czy za otru­ciem Li­twi­nien­ki stały ro­syj­skie wła­dze. Zresz­tą i Owen, i pro­ku­ra­to­rzy ba­da­ją­cy za­bój­stwo su­ge­ro­wa­li mię­dzy wier­sza­mi, że śmierć Li­twi­nien­ki była eg­ze­ku­cją zle­co­ną na Krem­lu.

      Od ochło­dze­nia do wy­ja­śnie­nia?

      W ubie­głym ty­go­dniu rzecz­nik bry­tyj­skie­go rządu, in­for­mu­jąc o wzno­wie­niu do­cho­dze­nia, jasno pod­kre­ślił: śmierć Li­twi­nien­ki była "po­twor­ną zbrod­nią", a Lon­dyn bę­dzie zmie­rzać, by "jej spraw­cy zo­sta­li po­sta­wie­ni przed sądem".

      Z ulgą ode­tchnę­ła wdowa po Li­twi­nien­ce, która pu­blicz­ne­go do­cho­dze­nia do­ma­ga­ła się od dawna. Za­rzu­ca­ła wła­dzom bry­tyj­skim wy­ra­cho­wa­ną opie­sza­łość. Za­skar­ży­ła je do Sądu Naj­wyż­sze­go – a ten na­ka­zał mi­ni­ster May nie tyle zmie­nić sta­no­wi­sko, co przed­sta­wić lep­sze po­wo­dy od­mo­wy. I zgo­dził się z tym, że bez zgody na pu­blicz­ne do­cho­dze­nie rze­tel­ne­go śledz­twa nie bę­dzie.

      Nie spo­sób się spo­dzie­wać, że wszyst­kie szcze­gó­ły spra­wy Li­twi­nien­ki ujrzą świa­tło dzien­ne – tryb do­cho­dze­nia pu­blicz­ne­go wpraw­dzie umoż­li­wia stro­nom do­stęp do taj­nych akt, ale bez ich pu­bli­ko­wa­nia. Spra­wa skry­wa jesz­cze sporo ta­jem­nic – choć­by w kwe­stii współ­pra­cy Li­twi­nien­ki z MI6. Jego żona twier­dzi­ła, że cho­dzi­ło tylko o kon­sul­ta­cje w spra­wach walki z ro­syj­ską prze­stęp­czo­ścią zor­ga­ni­zo­wa­ną – Ro­sja­nie na­to­miast już teraz su­ge­ru­ją, że to bry­tyj­ski wy­wiad wy­eli­mi­no­wał Li­twi­nien­kę, bo ten szu­kał moż­li­wo­ści po­wro­tu do Rosji.

      Po­li­ty­cy w Lon­dy­nie twier­dzą, że zwrot w spra­wie Li­twi­nien­ki nie ma nic wspól­ne­go z kry­zy­sem na Ukra­inie i per­spek­ty­wą sank­cji wobec Rosji po ze­strze­le­niu ma­le­zyj­skie­go bo­ein­ga.

      Trud­no jed­nak uwie­rzyć w zbieg oko­licz­no­ści. Zresz­tą jesz­cze przed anek­sją Krymu trud­no było za­rzu­cać Lon­dy­no­wi na­iw­ność, jeśli idzie o kon­tak­ty z Rosją.

      Gdy w ubie­głym roku zna­le­zio­no ciało Bo­ry­sa Bie­rie­zow­skie­go w jego bry­tyj­skim domu, śled­czy w pierw­szej ko­lej­no­ści za­czę­li szu­kać śla­dów tok­syn lub ra­dio­ak­tyw­no­ści. Trud­no było uwie­rzyć, że to po pro­stu sa­mo­bój­stwo."

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - #3

      Odnośnik bezpośredni

      "Długie ręce władzy":
      https://www.youtube.com/watch?v=aYEMfYE86jk

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - #3 #3

      Odnośnik bezpośredni

      Wieści z miasta . . .
      http://www.nmketrzyn.pl/2014/06/rozmowa-z-generalem-brygady-sg-wojciechem-skowronkiem/

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Niezrozumiałe przyczyny ...

      Odnośnik bezpośredni

      Poseł Tadeusz Iwiński podczas prac nad uchwałą upamiętniającą Grzegorza Przemyka w 30 rocznicę jego tragicznej śmierci, postulował usunięcie z projektu słów dot. odpowiedzialności
      władz partyjnych i państwowych za fabtykowanie dowodów. Uchwała miała potępiać sprawców i inicjatorów tego politycznego mordu. Władze SLD odsunęły T. Iwińskiego od
      prac nad projektem, a uchwała została przyjęta poprzez aklamację na posiedzeniu parlamentu w 2013 r.
      W lutym 2014 r. Poseł T.Iwiński skierował do Marszałka Sejmu RP , E.Kopacz interpelację
      w sprawie usuwania pomników żołnierzy radzieckich w Polsce na przykładzie pomnika gen. I. Czerniachowskiego w Pieniężnie. Pomnik gen.Czerniachowskiego postawiono na początku lat siedemdziesiątych XX wieku na rogatkach Pieniężna.
      T.Iwiński uznał, że uchwała radnych Pieniężna związana z zamiarem demontażu pomnika -
      godzi w P o l s k ą rację stanu!

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Poseł SLD broni kata

      Odnośnik bezpośredni

      "Rosjanie zaciekle bronią komunistycznego kata. Do Pieniężna zjechał sam konsul.":
      http://niezalezna.pl/51956-posel-sld-w-obronie-kata-ak

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Anszlus

      Odnośnik bezpośredni

      Karel Schwanenberg , były szef czeskiej dyplomacji porówna Putina do Hitlera .

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Ups...

      Odnośnik bezpośredni

      Powyżej powinno być - porównał i litrówka w nazwisku, powinno być - Schwarzenberg B.szef MSZ Czech K.Schwarzenberg porównuje Putina... :
      https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=karel+schwarzenberg++o++putinie

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - pinki

      Odnośnik bezpośredni

      @ Jacek Adamas :)
      "Sikorski : nie mamy nic przeciwko przeniesieniu pomnika radzieckiego bohatera
      - Jesteśmy gospodarzem w naszym kraju i to m y będziemy określać,
      co w przestrzeni jest stawiane jako pomnik,
      czyli w z ó r do naśladowania, a co nie -
      mówi szef MSZ Radosław Sikorski" - wypowiedź dotyczy pomnika radzieckiego generała
      I .Czerniachowskiego odpowiedzialnego za eksterminację AK na Wileńszczyźnie :
      http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1118272,Sikorski-nie-mamy-nic-przeciwko-przeniesieniu-pomnika-radzieckiego-bohatera

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - . . .

      Odnośnik bezpośredni

      Szef MSZ Radosław Sikorski nadal jest "ostry jak brzytwa w temacie sowieckich pomników, które nadal straszą na polskiej ziemi":http://wpolityce.pl/polityka/194451-sikorski-o-pomniku-sowieckiego-kata-polakow-to-my-bedziemy-okreslac-co-w-przestrzeni-publicznej-jest-stawiane-jako-wzor-do-nasladowania

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Onet.pl

      Odnośnik bezpośredni

      Odpowiedź szefa MSZ Radosława Sikorskiego na interpelację posła Tadeusza Iwińskiego dot. sowieckich pomników w Polsce :
      http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/minister-sikorski-za-usunieciem-pomnika-gen-czerniachowskiego/lvp9h

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Panie redaktorze,

    Patriarkhu w tym roku nie będzie. Będzie natomiast Furia, zespół nominowany w roku 2023 do paszportów Polityki. Ale jak w DM wolą...
    Radni apelują o zastąpienie „s...
    8 godzin(y) temu
    W czas się połapaliście, Patriarkh zdążył zagrać rok temu, nawet ich nie ma w tegorocznym line up'ie.
    Radni apelują o zastąpienie „s...
    8 godzin(y) temu
    Podobnie... działająca przy miejscowej parafii Akcja Katolicka napisała do władz Miłakowa w powiecie ostródzkim skargę na grupę artystyczną Wiedźmuchy...
    Radni apelują o zastąpienie „s...
    18 godzin(y) temu
    "Które kraje są przeciwko Mercosur?
    9 stycznia 2026 państwa członkowskie Unii Europejskiej w głosowaniu zgodziły się na podpisanie umowy. Przeciw był...
    Prezydent Olsztyna uprawia pij...
    21 godzin(y) temu
    Analfabeta w zbyt małej koszuli.
    Sąd Rejonowy w Olsztynie uniew...
    23 godzin(y) temu
    Ciemnogród....
    Radni apelują o zastąpienie „s...
    23 godzin(y) temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • W Zespole ośrodka Bublewicz był dyrektor departamentu urzędu marszałkowskiego
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Jak rozliczono dotację dla Fundacji im. M.Bublewicza na "Ochronę Ostoi Derc"
    • „Męczeństwo św. Katarzyny K. od Helpera” (relacja z procesu sądowego)
    • Prezydent Olsztyna uprawia pijar i zaklinanie rzeczywistości
    • Róbcie tak dalej, a wybory w 2027 ponownie wygra PiS, ale rządzić będzie D. Tusk
    • Trwałość projektu B. Bublewicz upływa w 2027 roku - odpowiedział urząd
    • Fundacja im. M. Bublewicza nie przekazywała dotacji na Szkołę im. M. Bublewicza
    • Petycja do KEP o aprobatę nazwy Sanktuarium Narodowe w Gietrzwałdzie
    • Co robi Jerzy Szmit w spółce PKS w Międzyrzecu Podlaskim?
    • Pracownik MOKu "ma w d...e chwałę polskiego oręża" w ramach "innych form działalności kulturalnej"
    • Ankieta III Czy podamy sobie rękę

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Sąd Rejonowy w Olsztynie uniewinnił działacza PiS Mieczysława Świstaka

        2026-02-17 21:04:18

        We wtorek 17 lutego Sąd Rejonowy w Olsztynie uchylił grzywnę 300 zł, wymierzoną olsztyńskiemu działaczowi...

      • Prezydent Olsztyna uprawia pijar i zaklinanie rzeczywistości

        Jarosław Babalski 2026-02-12 20:26:33

        Mój komentarz do aktywności medialnej prezydenta Roberta Szewczyka? Jeśli nie wiesz co dzieje się...

      • Jak rozliczono dotację dla Fundacji im. M.Bublewicza na "Ochronę Ostoi Derc"

        2026-02-11 12:03:19

        Urząd Marszałkowski w Olsztynie odpowiedział na moje pytania, czy projekt „OCHRONA RÓŻNORODNOŚCI BIOLOGICZNEJ...

    Wiadomości region

    • Region

      • Bezrobocie rośnie a ministerstwo obcięło aż o 84% Fundusz Pracy

        2026-02-18 09:37:18

        Gminy i Powiaty na Warmii i Mazurach biją na alarm w związku z ograniczeniem finansowania z...

      • Radni apelują o zastąpienie „satanistycznego festiwalu” w Dobrym Mieście, innym

        2026-02-17 22:15:29

        Jedenastu (na 15) radnych zaapelowało do burmistrz Dobrego Miasta Beaty Harań o odwołanie w...

      • Kto „szerzy kłamstwa”, media czy beneficjentka dotacji Beata Bublewicz?

        Adam Jerzy Socha 2026-02-14 17:08:50

        Beata Bublewicz, była poseł PO i zastępca dyrektora Departamentu Turystyki i Sportu Urzędu...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • W „Debacie” Arkadiusz Sz. ujawnia jak Helper przywłaszczał miliony...

        2026-02-18 14:05:47

        W lutowym numerze miesięcznika "Debata", który jest już w sprzedaży, szereg arcyciekawych...

      • Borowski za prawdę o Giertychu ma iść za kratki. Apel Frasyniuka i Bujaka

        2026-01-25 21:18:23

        Adam Borowski, 70-letni bohater walki o niepodległość Polski, działącz "Solidarności" i...

      • Szczęśliwi jak świnia w łajnie. (Jak naprawić Trybunał Konstytucyjny?)

        Bogdan Bachmura 2026-01-23 20:08:03

        W rankingach spraw ważnych dla Polaków w 2026 r. ta, o której chciałbym napisać, na czołówki się...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.