logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

sobota, wrzesień 12, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Region

Region

Prokuratura zmieniła zarzut wobec zabójcy ks. Lachowicza. Co orzekli psychiatrzy?

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 08 grudzień 2024 09:17

Olsztyńska prokuratura zmieniła zarzut wobec 27-letniego Szymona K. z usiłowania zabójstwa ks. Lecha Lachowicza, proboszcza parafii św. Brata Alberta w Szczytnie, na zarzut dokonania zabójstwa. Ksiądz został napadnięty 3 listopada po wieczornej Mszy. Napastnik zmasakrował głowę księdza toporkiem. Ksiądz zmarł 9 listopada. Sprawca przyznał, że najpierw chciał zabić, a nastepnie obrabować księdza

- Zarzut zmieniliśmy po uzyskaniu opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej. Wynika z niej, że śmierć pokrzywdzonego była bezpośrednio związana z działaniem sprawcy. Początkowy zarzut usiłowania zabójstwa zmieniono na zarzut dokonania zabójstwa – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.

Rzecznik dodał, że podejrzanego przebadali biegli psychiatrzy, którzy orzekli, że w chwili popełnienia czynu nie miał on zdolności do pokierowania swym postępowaniem.

Jeśli opinia nie zostanie zakwestionowania, to najprawdopodobniej skierowany będzie do Sądu Okręgowego w Olsztynie wniosek o zastosowanie środków zabezpieczających, czyli umieszczenia mężczyzny w odpowiedniej placówce lecznictwa psychiatrycznego.

- Obecnie podejrzany przebywa w areszcie śledczym, który zapewnia mu opiekę i ochronę – dodał prokurator.

Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż w dniu 3 listopada 2024r w godzinach wieczornych do budynku plebanii Parafii Świętego Brata Alberta w Szczytnie wdarł się siłowo mężczyzna. Na korytarzu parafii wyszedł do niego proboszcz parafii Lech L., a wówczas mężczyzna zaatakował go zadając szereg ciosów metalowym toporkiem w głowę, wskutek czego pokrzywdzony przewrócił się na ziemię plecami w kierunku podłoża, po czym podejrzany kontynuował zadawanie uderzeń w głowę pokrzywdzonego, znajdując się w pozycji półsiedzącej na jego klatce piersiowej.

Zaalarmowana hałasem pracownica parafii wyszła ze swojego pokoju i dostrzegła leżącego w holu parafii Lecha L. oraz napastnika, który uderzał go w głowę trzymanym w ręku narzędziem. Kobieta użyła wobec napastnika ręcznego miotacza gazu pieprzowego, po czym oddaliła się i niezwłocznie zadzwoniła pod numer alarmowy.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze Policji z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie nie zastali już napastnika. Pokrzywdzonemu Lechowi L. została niezwłocznie udzielona pomoc medyczna, nieprzytomny, z obrażeniami głowy został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie.

W wyniku podjętych niezwłocznie intensywnych czynności operacyjnych i procesowych funkcjonariusze Policji z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie już w dniu 4 listopada 2024r w godzinach porannych wytypowali jako potencjalnego sprawcę zdarzenia 27 - letniego mieszkańca Szczytna, Szymona K,. i dokonali jego zatrzymania na terenie miasta.

Przeprowadzone w miejscu zamieszkania zatrzymanego czynności procesowe pozwoliły na zabezpieczenie dowodów które w wysokim stopniu uprawdopodobniły, iż Szymon K. mógł być sprawcą napaści na pokrzywdzonego Lecha L.

Zarzuty dla podejrzanego i zastosowane środki zapobiegawcze.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator Prokuratury Rejonowej w Szczytnie w dniu 5 listopada 2024r przedstawił Szymonowi K. zarzut tego, że:

w dniu 3 listopada 2024 r. na terenie Parafii Świętego Brata Alberta w Szczytnie, działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia Lecha L., (teraz ten zarzut został zmieniony na dokonanie zabójstwa) zadał mu co najmniej kilka uderzeń metalowym toporkiem ręcznym w głowę, wskutek czego pokrzywdzony doznał obrażenia ciała w postaci m.in. rozległej rany twarzy, rozległej rany w okolicy prawej małżowiny usznej, rany w okolicy potylicy, złamania kości pokrywy czaszki po stronie prawej ze stłuczeniem tkanki mózgowej, krwiaka podtwardówkowego nad lewą półkulą mózgu, obrzęku mózgu, stanowiące ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na reakcję obronną bezpośredniego świadka zdarzenia i udzielenie pokrzywdzonemu pomocy medycznej tj. popełnienia przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. i inne.

Czyn ten jest zagrożony karą nawet dożywotniego pozbawiania wolności.

Podejrzany przyznał, że miał cel rabunkowy i był zdecydowany zabić księdza

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Szymon K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W złożonych wyjaśnieniach podał, iż udał się na parafię w celach rabunkowych, jednak był też zdecydowany dokonać zabójstwa księdza aby osiągnąć zaplanowany cel. Przed realizacją zamierzeń powstrzymała go jedynie obecność na terenie parafii osoby trzeciej – kobiety, której nie spodziewał się tam spotkać.

Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie

Daniel Brodowski

Wcześniej napisaliśmy:

72-letni ks. Lech Lachowicz, proboszcz parafii św. Brata Alberta w Szczytnie, to charyzmatyczny, bezkompromisowy kapłan, który w stanie wojennym redagował w Wielbarku podziemne pismo „Wolny Mazur”, a obecnie angażował się w działalność antyaborcyjnej Fundacji Pro-Prawo do Życia.

Do napadu doszło w niedzielę 3 listopada po wieczornej Mszy św., tuż przed godz. 19.00. Odgłosy walki usłyszała współpracownica księdza pani Elżbieta, która ruszyła księdzu na pomoc. Użyła gazu pieprzowego wobec napastnika i ściągnęła jego uwagę na siebie. Bandyta po chwili zaniechał ataku, gdyż najprawdopodobniej zadziałał gaz. Pani Elżbieta zadzwoniła po policję i karetkę. Ksiądz Lech został przetransportowany do szpitala, jednak rany głowy były tak poważne, że nie odzyskał przytomności i 9 listopada zmarł.
 napastnik

Napastnik 27-letni Szymon K. Fot. Tygodnik Szczytno

Szczycieńscy policjanci rozpoczęli intensywne działania w celu ujęcia sprawcy. W efekcie w poniedziałek rano, 4 listopada, zatrzymali na terenie Szczytna 27-letniego mężczyznę, który przyznał się do winy.

Wedle informacji udzielonej przez prokuraturę, przyszedł on na plebanię z intencją zabicia księdza, aby następnie móc swobodnie dokonać kradzieży na plebanii. Sprawca oprócz topora miał przy sobie również pojemnik z benzyną, być może po to, aby po wszystkim podpalić plebanię. Media donoszą, że według relacji sąsiadów Szymon K. to "grzeczny, normalny chłopak", były student medycyny, który nigdy wcześniej nie sprawiał problemów.

„Przez całą swoją służbę nie spotkałem się z takim bestialstwem”. Brutalność zabójcy ks. Lachowicza szokuje policjantów!

Brutalność 27-latka szokuje nawet policjantów. "Jeden z policjantów stwierdził, że przez całą swoją służbę nigdy nie spotkał się z takim bestialstwem" - napisał "Nasz Dziennik".

- Ciało księdza Lecha było nieruszone, natomiast głowa była zmasakrowana. Ten człowiek uderzał w nią tasakiem. Przeciął ją prawie na pół. Czoło i nos rozcięty na dwie połowy, warga, zęby wybite, kości czaszki były w mózgu. Jedno oko wypłynęło albo się zapadło. Na policzku też była rana cięta, taka 20-centymetrowa od tego tasaka.

– opisał policjant.

"Tak kończy się hejt"

Szokujące doniesienia skomentował w mediach społecznościowych jezuita ks. Robert Wawer. Jego zdaniem, śmierć kapłana była efektem nagonki.

"Każdy, kto chociaż trochę przyłącza się do hejtu jest w pewnej mierze współodpowiedzialny za kumulujące się zło, które później gdzieś się materializuje. Tak kończy się hejt"

– napisał duchowny.

Uroczystości pogrzebowe ks. Lachowicza odbyły się w sobotę 16 listopada.

Wieloletni proboszcz parafii św. Brata Alberta spoczął na cmentarzu komunalnym w Szczytnie.

W sobotniej mszy pogrzebowej, której przewodniczył metropolita warmiński abp Józef Górzyński, brały udział setki mieszkańców Szczytna. Parafialny kościół nie był w stanie pomieścić wszystkich uczestników uroczystości.

Wspominając w homilii zmarłego, arcybiskup podkreślił, że - nawet w świecie, w którym codziennie zalewają nas obrazy ludzkiego okrucieństwa - śmierć kapłana wstrząsnęła wszystkimi. Jak mówił, w tym kontekście nie sposób uwolnić się od refleksji nad skalą deprawacji, jaką zło może poczynić w człowieku. Jednocześnie zastrzegł, że to nie do zła należy ostatnie słowo.

"Ksiądz Lech poświęcił całe swoje życie głoszeniu Chrystusowego zwycięstwa na złem, grzechem i śmiercią. Zło brutalnie odreagowało na nim jego posługę swym zbrodniczym piętnem, ale na pewno go nie zwyciężyło. On bowiem całym swoim życiem stanął po stronie zwycięzcy śmierci, piekła i szatana"

– mówił hierarcha.

Metropolita zaznaczył, że pozostaje jednak także potrzeba osądzenia tej zbrodni w kryteriach tego świata. Przypomniał słowa kondolencji nadesłanych przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Tadeusza Wojdę, który podkreślił, że "brutalne pobicie, które w konsekwencji doprowadziło do śmierci, wymaga jednoznacznego potępienia i ukarania sprawcy".

"Nie ma miejsca w cywilizowanym i chrześcijańskim społeczeństwie na akty przemocy i brutalności” - napisał abp Wojda. Dodał, że ta tragiczna śmierć jest wołaniem również o przebaczenie i miłosierdzie. "Bóg Miłosierny jest bowiem tym, który pragnie, abyśmy zło dobrem zwyciężali" - wskazał.

Abp Górzyński mówił wiernym, aby ich serc i umysłów nie napełniała nienawiść czy złorzeczenie.

"Jako uczniowie Chrystusa módlmy się za sprawcę i wszystkich zło czyniących o ich przemianę i uwolnienie od zła. Módlmy się, aby dobry Bóg był dla nich, tak jak i dla nas, miłosierny" – powiedział metropolita warmiński.

Ks. Lachowicz został pochowany na cmentarzu komunalnym w Szczytnie. Uczestnicy uroczystości pogrzebowych wspominali go jako ciepłego, ale bezkompromisowego człowieka, charyzmatycznego i znanego z patriotycznej postawy kapłana.

Ksiądz Lech Lachowicz był absolwentem Wyższego Seminarium Duchownego Hosianum w Olsztynie, święcenia kapłańskie otrzymał w 1976 roku z rąk bpa Józefa Drzazgi. W tym samym roku uzyskał tytuł magistra teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

W stanie wojennym odprawiał Msze za Ojczyznę

Jako wikariusz pracował w parafiach w: Olsztynie, Bartoszycach i Mikołajkach. Stan wojenny zastał go w Wielbarku, jako wikariusza parafii św. Jana Nepomucena w Wielbarku. Zaczął tam odprawiać wzorem ks. Jerzego Popiełuszki Msze za Ojczyznę. Skupił wokół siebie grono parafian, z którymi wydawał podziemne pismo „Wolny Mazur”. Zapraszał na Msze do Wielbarka wybitnych artystów, którzy występowali w kościele i naukowców z Warszawy, którzy mieli w kościele wykłady.

Ta działalność księdza sprawiła, że w Wielbarku zaroiło się od szpicli i esbeków. W rozprawę z księdzem i skupionymi wokół niego parafianami zaangażowano I sekretarza KG PZPR Jerzego Małkowskiego, późniejszego prezydenta Olsztyna używającego imion Czesław Jerzy Małkowski. Wkrótce na mieszkańców Wielbarka posypały się represje w miejscu pracy i aresztowania, niektórych zmuszono do emigracji. Za te zasługi Małkowski awansował na dyrektora olsztyńskiego Urzędu Cenzury.

Natomiast odważnego wikarego przeniesiono do Gołdapi a następnie był administratorem parafii w Janowie koło Kwidzyna.

Od 1990 roku był proboszczem parafii pw. Świętego Brata Alberta w Szczytnie. Ks. Lachowicz był pierwszym proboszczem tej parafii. Rozpoczął budowę kościoła parafialnego.

W 2001 roku został odznaczony godnością kapelana honorowego Jego Świątobliwości. W tymże roku opisałem historię ruchu oporu w stanie wojennym zorganizowanym przez ks. Lachowicza.

Czytaj

Wielbark pamięta I sekretarza Jerzego Małkowskiego i ks. Lecha Lachowicza

W tym roku ukazała się książka Krzysztofa Kolczyńskiego, o historii podziemnego pisma „Wolny Mazur”, wydana przez Instytut Północny w Olsztynie.

Ksiądz i pani Elżbieta byli wolontariuszami Fundacji Pro

O brutalnym napadzie na księdza proboszcza Lecha Lachowicza, poinformował też na stronie Fundacji Pro Mariusz Dzierżawski, bowiem kapłana zaangażowanego m.in. w działania tej Fundacji i obronę dzieci przed aborcją, tak jak i współpracownica księdza, pani Elżbieta, która ruszyła mu na pomoc, jest wolontariuszką Fundacji.

Ksiądz Lech uczestniczył w organizowanych przez Fundację w Szczytnie publicznych modlitwach różańcowych. Zorganizował także spotkanie o tematyce pro-life w swojej parafii, do prowadzenia którego zaprosił wolontariuszy Fundacji.

Wolontariusze Fundacji są regularnie przedmiotem napaści proaborcjonistów.

Zamordowanego kapłana wspomina koordynator Fundacji Marek, organizator publicznych modlitw różańcowych i akcji informacyjnych na temat aborcji w Szczytnie:

"Pamiętam naszą pierwszą modlitwę różańcową, którą zorganizowaliśmy w Szczytnie. Zgromadziliśmy się w ruchliwym miejscu, modląc się i pokazując jednocześnie prawdę o aborcji mieszkańcom miasta. Przypadkiem przechodziła tamtędy akurat pani Elżbieta, która wracając z Mszy Św. trafiła na naszą akcję. Jak się po raz kolejny okazało, nie ma przypadków, są tylko znaki. Pani Elżbieta została z nami na różańcu, a po jego zakończeniu nalegała, abyśmy wspólnie poszli na pobliską parafię do księdza proboszcza, którego jej zdaniem powinniśmy koniecznie poznać.

Zgodziliśmy się, a tym kapłanem był właśnie ksiądz Lech Lachowicz. Przyjął nas bardzo ciepło, nawiązaliśmy współpracę. Ksiądz Lech przychodził od tej pory na organizowane przez nas publiczne modlitwy różańcowe i błogosławił uczestników naszych zgromadzeń.

Zaprosił nas także do swojej parafii, abyśmy przeprowadzili spotkanie dla wiernych uświadamiające na temat aborcji i konieczności włączenia się do walki o życie. Ucieszyła nas ta współpraca, gdyż bardzo potrzebujemy w dzisiejszych czasach takich kapłanów - zdecydowanych, odważnych i zaangażowanych. Obyś był zimny albo gorący - brzmi jedno z najbardziej przejmujących upomnień Pana Jezusa znanych z kart Ewangelii. Najgorsze jest bycie letnim, nijakim, biernym.

Ksiądz Lech był gorącym orędownikiem prawa do życia dla wszystkich dzieci i zarówno swoim słowem jak i czynem o to prawo się upominał."

Czytaj też:

Stanowisko Sejmiku w sprawie bestialskiego zabójstwa ks. Lecha Lachowicza

Adam Socha

Zdj. główne, ks. Lech Lachowicz odprawiający Mszę św.. Fot. M. Rutynowski

 

Czytaj więcej: Prokuratura zmieniła zarzut wobec zabójcy ks. Lachowicza. Co orzekli psychiatrzy?

Komentarz (42)

Eksperci Komitetu Obrony Gietrzwałdu stawiają ciężkie zarzuty władzom gminy

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 30 listopad 2024 20:40

W sobotę 30 listopada odbyła się konferencja prasowa Komitetu Obrony Gietrzwałdu, na której arch. Zbigniew Maciejewski i mgr inż. budownictwa Andrzej Warzecha przedstawili wyniki swojej analizy Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla Gietrzwałdu. Stwierdzili, że Plan został sporządzony pod inwestycję Centrum Dystrybucyjne Lidla, z rażącym naruszeniem prawa.

Eksperci Komitetu powiedzieli, że władze gminy spreparowały dokumenty, żeby inwestor mógł uzyskać pozwolenie na budowę. Zarzucili władzom gminy, że ukryły przed mieszkańcami, jak wielkie zagrożenie dla ich zdrowia i życia niesie ta inwestycja i na jak ogromne koszty narazi gminę. Ich zdaniem sprawą powinna zająć się prokuratura.

Eksperci zwrócili też uwagę na zapisy mówiące o ponad 150 tysiącach ton odpadów rocznie, w tym niebezpiecznych, z czego część ma być produkowana na miejscu, a reszta dostarczana z zewnątrz.

Nieopodal planowanego obiektu płynie rzeka Pasłęka, będąca ścisłym rezerwatem, a obszar Natura 2000 jest narażony na potencjalne skażenie.

Gmina zapewnia, że wszystkie procedury były prowadzone zgodnie z prawem. Prowadzący sanktuarium maryjne w Gietrzwałdzie Zakon Kanoników Regularnych Laterańskich ogłosił, że nie ma nic przeciwko tej inwestycji i nie podziela obaw Komitetu.

Przypomnijmy, iż Komitet już prawie 2 lata walczy o wycofanie się koncerny Lidl Polska z inwestycji w tej lokalizacji z uwagi na wyjątkowy i historyczny charakter tego miejsca, jedynego miejsca objawień Matki Bożej w Polsce, uznanego przez Kościół katolicki.

Zdaniem Komitetu ta gigantyczna inwestycja zniszczy to wyjątkowe także pod względem przyrodniczym i krajobrazowym miejsce, do którego pielgrzymują kolejne pokolenia Polek i Polaków z Polski i całego świata.

W tej chwili z inicjatywy Komitetu, stowarzyszeń i właścicieli siedlisk sąsiadujących z miejscem, w którym  ma powstać Centrum Lidla toczą się cztery sprawy, dwie w sądach administracyjnych, jedna w SKO - zaskarżono pozwolenie na budowę i decyzję środowiskową oraz pozwolenie ministerstwa rolnictwa na odrolnienie 10 ha klasy IIIb pod inwestycję a jedną skargę rozpatruje minister kultury na odmowę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, wpisania do rejestru zabytków 900 m. odcinka historycznej trasy pielgrzymkowej do sanktuarium,  tego odcinka, który inwestor potrzebuje na łącznik komunikujący Centrum z DK nr 16, dla ciężarówek dostawczych. 

W konferencji, którą prowadził przewodniczący Komitetu Jacek Wiącek uczestniczyli także członkowie Komitetu Grzegorz Smurzyński i Waldemar Potyński, artysta malarz Jacek Szmidt i Aleksander Wiktor Mathias, Warmiak ze wsi Majdy, prezes Stowarzyszenia Warmiaków.

(sa)

Oglądaj zapis konferencji TUTAJ

STOP LIDL BANERr

Trwa też ogólnopolska akcja STOP LIDL polegająca na wzywaniu do nie robienia zakupów w Lidlu i pikietowaniu sklepów Lidla. W Olsztynie taki protest odbędzie się w piątek (13.12)

ul. Sielska 36e – w godz. 11:00-13:00

ul. Wilczyńskiego 25 c– w godz. 13:00-15:00

ul. Jagiellońska 56A – w godz. 11:00-12:00

ul. Bałtycka 39 – w godz. 13:00-15:00

W piątek (13.12) i sobotę (14.12) odbędą się pod Lidlami w całej Polsce pikiety

W sobotę 14 grudnia ok. godz. 13.00 w Warszawie przy ul. Wolskiej 19/25 odbędzie się tzw. pikieta centralna, podczas której uczestnicy i zaproszeni goście będą mieli okazję zabrać głos w temacie budowy centrum dystrybucyjnego, tuż za płotem gietrzwałdzkiego sanktuarium.

Protesty pod Lidlami w innych miastach Polski.

13 grudnia (piątek)

Dąbrowa Tarnowska

ul. Sucharskiego 11 – od godz. 15:00

Łódź

ul. Karolewska 53 – w godz. 14:00-16:00

Wrocław

ul. Jana Długosza 34 – w godz. 16.00-17.30

ul. Powstańców Śląskich 211a – w godz. 18.00-19.30

Zielona góra

ul. Zacisze 1a – od godz. 15:00-17:00

14 grudnia (sobota)

Andrespol

ul. Brzezińska 4 – w godz. 15:30-18:00

Andrychów

ul. Krakowska 146 E – w godz. 15:00-16.30

Augustów

ul. Wojska Polskiego 28 – od godz. 13:00

Białobrzegi

ul. Rzemieślnicza 32 – w godz. 10:00-12:00

Białystok

ul. Jesionowa 1a – od godz. 11:00

ul. Pogodna 63A – od godz. 12:00

Bochnia

ul. św. Leonarda 22 – od godz. 11:00

Brzeg

ul. Włościańska 5a – w godz. 11:00-13:00

Brzesko

ul. Kościuszki 66F – od godz. 12:00

Brzeziny (k. Łodzi)

ul. Waryńskiego 1 – w godz. 14:00-16:00

Busko Zdrój

ul. Wojska Polskiego 33 – w godz. 12:00-13:00

Chojnice

ul. Gdańska 60 – od godz. 12:00

Człuchów

ul. Średnia 12C – od godz. 10:00

Dąbrowa Górnicza

Aleja Zagłębia Dąbrowskiego 9 – w godz.14:00-16:00

Elbląg

ul. Jana Kochanowskiego 13 – od godz. 10:00

Ełk

ul. gen Sikorskiego 13 – w godz. 11:00-14:00

Gdańsk

al. Grunwaldzka 161 – w godz. 10:00-14:00

Gdynia

ul. Chylońska 110b – od godz. 12:00

ul. Małokacka 31 – od godz. 13:30

Gliwice

ul. Toszecka 7 – w godz. 13:00-15:00

Gryfice

ul. Dąbskiego 2 – w godz. 11:00-13:00

Jarosław

ul. Pruchnicka 8 – w godz. 10:00-14:00

Jastrzębie Zdrój

ul. Podhalańska 1A – w godz. 10:30-13:00

Jaworzno

ul. Grunwaldzka 143 – w godz. 11:00-13:00

ul. Krakowska 3 – w godz. 14:00-16:00

Kielce

ul. Śląska 3 – w godz. 12:00-13:00

ul. Warszawska 216 – w godz. 12:00-13:00

ul. Krakowska 297a – w godz. 12:00-13:00

Kluczbork

ul. Waryńskiego 19 – w godz. 8:00-11:00

Kolbuszowa

ul. Rzeszowska 11 – w godz. 11:00-12:00

Kościerzyna

ul. Kościuszki 58 – od godz. 11:00

ul. Mickiewicza 8 – od godz. 13:00

Kraków

ul. Siewna 17 – w godz. 12:00-14:00

ul. Cechowa 2 – w godz. 12:00-14:00

ul. Mogilska 116 – w godz. 12:00-14:00

ul. Wincentego Witosa 4 – w godz. 12:00-14:00

Krzeszowice

ul. Krakowska 35 – w godz. 10:00-12:00

Legionowo

ul. Jagiellońska 25 – w godz. 12:00-14:00

Legnica

ul. Jaworzyńska 80 – w godz. 12:00- 14:00

Łańcut

ul. Armii Krajowej 13 – w godz. 10:00-12:00

Łomża

ul. Sikorskiego 180 – od godz. 12:00

Łódź

al. Politechniki 30/A – w godz. 17:00 – 19:00

ul. Pomorska 75 – w godz. 14:00 – 16:00

Mielec

ul. Kazimierza Jagiellończyka 19 – w godz. 11:00-13:00

Mikołów

ul. Podleska 14e – w godz. 10.00-13.00

Morąg

ul. Dąbrowskiego 10 – od godz. 12:00

Myślenice

ul. Galla Anonima 8 – w godz. 11:00-13:00

Niepołomice

ul. Płaszowska 9 – od godz. 13:00

Nisko

ul. Mireckiej-Loryś 1 – w godz. 13:30-15:00

Nowa Dęba

ul. Bieszczadzka 2e – w godz. 11:00-13:00

Nowy Sącz

ul. Węgierska 144 – w godz. 11:00-13:00

ul. Łukasińskiego 13 – w godz. 11:00-11:30

Nowy Targ

ul. gen. Sikorskiego 22 – w godz. 11:00-13:00

Olesno

ul. Wielkie Przedmieście 2 – w godz. 12:00-14:00

Olsztyn

ul. Sielska 36e – w godz. 11:00-13:00

ul. Wilczyńskiego 25 c– w godz. 13:00-15:00

ul. Jagiellońska 56A – w godz. 11:00-12:00

ul. Bałtycka 39 – w godz. 13:00-15:00

Opole

ul. Okulickiego 2 – w godz. 10:00-11:30

ul. Krapkowicka 2 – w godz. 12:00-13:30

Ostrowiec Świętokrzyski

al .3 maja 17 – w godz. 12:00-13:00

Piaseczno

ul. Okulickiego 3b – w godz. 10:30-11:30

Piotrków Trybunalski

ul. Kostromska 70 – w godz. 10:00-13:00

Pruszcz Gdański

ul. Azaliowa – w godz. 8:00-9:30

Racibórz

ul. Opawska 122 B – w godz. 10.30-13.00

Radom

ul. Wojska Polskiego 12 – w godz. 11:00-13:00

ul. Wierzbicka 94 – w godz. 10:00-11:30

ul. Struga 73 – w godz. 11:00-13:00

ul. 1905 roku 26 – w godz. 11:00-13:00

ul. Główna 69 – w godz. 12:00-14:00

Radomsko

ul. Sierakowskiego 11 – w godz. 10:00-13:00

Reda

ul. Młyńska 1 – od godz. 15:00

Rybnik

ul. Żorska 51 – w godz. 10.00-13.00

Rzeszów

ul. Hetmańska 63 – w godz. 14:00-16:00

ul. Armii Krajowej 98 – w godz. 13:30-15:30

Skarżysko Kamienna

Aleja Niepodległości 74 – w godz. 13:00-16:00

Słupsk

ul. 3 maja 1a – od godz. 11:00

Sopot

al. Niepodległości 938 – w godz. 13:00-14:00

Stalowa Wola

ul. Leśna 4 – w godz. 11:00-13:00

Stargard

ul. 11 Listopada 23 – w godz. 11:00-13:00

Starogard Gdański

ul. Mikołaja Kopernika 18– w godz. 12:00-15:00

Sucha Beskidzka

ul. Adama Mickiewicza 32 – w godz. 8:00-10:00

Suwałki

ul. Mikołaja Reja 71 – od godz. 13:00

Szczecin

ul. Brama Portowa 2 – w godz. 11:00-13:00

Witkiewicza 52 – w godz. 11:00-13:00

Sztum

ul. Słoneczna 31 – w godz. 13:00-15:00

Tarnobrzeg

ul. Sikorskiego 6a – w godz. 13:30-15:30

Tarnów

ul. Lwowska 45 – od godz. 12:00

Tczew

ul. Braci Grimm 2 – w godz. 14:00-16:00

Wadowice

ul. Emila Zegadłowicza 23 – w godz. 11.30-13.30

Warszawa

ul. Powstańców Śląskich 72 – w godz. 11.00-13.00

ul. Grochowska 147 10:00-15:00

Wejherowo

ul. Gdańska 139 – od godz. 12:00

Wieliczka

ul. Kościuszki 36 – od godz. 12:00

Wodzisław Śląski

ul. Józefa Michalskiego 12B – w godz. 10.30-13.00

Wrocław

ul. Borowska 134 – w godz. 11:00-12:30

ul. Braniborska 82 – w godz. 13:00-14.30

Zamość

ul. Jana Pawła II 4 – w godz. 10.00-14.00

ul. Generała Władysława Sikorskiego 5 – w godz. 10:00-16:00

ul. Sadowa 10 – w godz. 10:00-16:00

Zawiercie

ul. Obrońców Poczty Gdańskiej 39 – w godz. 11:00-13:00

Żory

al. Zjednoczonej Europy 33 – w godz. 10.30-13.00

 

Czytaj więcej: Eksperci Komitetu Obrony Gietrzwałdu stawiają ciężkie zarzuty władzom gminy

Komentarz (22)

Premier D. Tusk: Pierwszy odcinek Tarczy Wschód na granicy z Rosją gotowy!

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 30 listopad 2024 19:42

„Pierwszy odcinek Tarczy Wschód na granicy z Rosją gotowy! W trakcie mojego spotkania z żołnierzami 200 metrów od granicy czułem się naprawdę bezpieczny” – skomentował premier Donald Tusk swoją wizytę na granicy z Obwodem Królewieckim w okolicach Węgorzewa. Premierowi towarzyszyli sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk i minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Tarcza Wschód to linia różnego typu umocnień i innych systemów, które docelowo mają zabezpieczyć granicę Polski z Rosją i Białorusią. Pod koniec października Donald Tusk informował, że ruszyły prace na odcinku granicy z Rosją. Dziś odwiedził pierwszy z nich koło wsi Dąbrówka, w której mieszka około 30 osób. Położona jest w gminie Budry na północ od Węgorzewa.

Donald Tusk podkreślił, że działania zmierzające do zabezpieczenia wschodniej granicy kraju to inwestycja w pokój.

- Tu, na pierwszym odcinku widać, że był to bardzo nowoczesny pomysł na to w jaki sposób chronić granicę przy wykorzystaniu różnych elementów. To betonowe jeże, przeprawy przeciwczołgowe, ale też elementy środowiska naturalnego, a więc tereny podmokłe i bagna. Wszystko to stanowi inteligentnie skomponowany ciąg skutecznej obrony – ocenił.

Szef rządu zapewnił, że Europa obserwuje te inwestycje z satysfakcją i jest gotowa je wspierać.

- Wszystko to, co tutaj robimy, będziemy robili także na granicy z Białorusią i Ukrainą. Ma to odstraszyć i zniechęcić ewentualnego agresora. Wydamy na to miliardy złotych, ale już w tej chwili cała Europa z wielką satysfakcją obserwuje i będzie wspierała w razie potrzeby te inwestycje i nasze działania – zapewnił.

Pierwszy odcinek Tarczy Wschód to m.in. 3,5 tysiąca betonowych konstrukcji. Jak zauważył wiceminister obrony Cezary Tomczyk, to projekt Wojska Polskiego.

- To co jest za naszymi plecami i ciągnie się po horyzont (…) to jest projekt, który został przygotowany przez Wojsko Polskie (…) Projekt czysto militarny odnoszący się do zagrożeń na granicy z Rosją czy Białorusią. Dziś można śmiało powiedzieć, że pierwszy odcinek Tarczy Wschód został wybudowany – podsumował.

Projekt Tarczy Wschód przedstawiono w maju tego roku. Rządzący zapowiadali, że prace ruszą jeszcze w tym roku. W połowie października na poligonie w Orzyszu odbyły się pierwsze testy elementów Tarczy.

Wiceszef MON Cezary Tomczyk podkreślił, że powstająca linia fortyfikacji i naturalnych przeszkód to strategiczny projekt rządu.

- Musimy wygrać, ale wygrać pokój. To dla nas zasadnicze zadanie. Z każdym miesiącem, kiedy będą powstawały kolejne kilometry Tarczy Wschód Polska będzie krajem bezpieczniejszym (…) Budżet na wojsko i projekty infrastrukturalne jest rekordowy – dodał.

Uchwałę w sprawie ustanowienia „Narodowego Programu Odstraszania i Obrony – Tarcza Wschód”, na zrealizowanie którego w latach 2024-2028 przewidziano 10 miliardów złotych, Rada Ministrów przyjęła w czerwcu.

Oprócz Tarczy Wschód będą też budowane umocnienia na granicy z Ukrainą – powiedział w Dąbrówce w gminie Budry premier Donald Tusk. Jak podkreślał, mieszkańcy terenów przygranicznych nie muszą się obawiać prac przy budowie fortyfikacji.

Program Tarcza Wschód zakłada m.in. budowę fortyfikacji i naturalnych przeszkód terenowych na kluczowych terenach pogranicznych. W planach jest także budowa odpowiednich systemów rozpoznania i wykrywania zagrożeń, wysuniętych baz, węzłów logistycznych, magazynów czy rozmieszczenie systemów antydronowych. Celem jest, z jednej strony, maksymalne ułatwienie Wojsku Polskiemu ewentualnej obrony granicy. Z drugiej, maksymalne utrudnienie potencjalnemu agresorowi wtargnięcia w głąb kraju.

Budowa umocnień na odcinku około 800 kilometrów wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski obejmie kluczowe województwa, czyli województwo warmińsko-mazurskie, pomorskie, lubelskie, podlaskie i podkarpackie.

(pw)

  • Click to enlarge image Tarcza wschod.jpg
  • Click to enlarge image Tarcza zolnierz.jpg
  • Click to enlarge image Tusk Tarcza Wschod 1.jpg
  • Click to enlarge image Tusk zolnierze.jpg
  •  
View the embedded image gallery online at:
https://www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/region.html?start=164#sigProId94a0d21102

Czytaj więcej: Premier D. Tusk: Pierwszy odcinek Tarczy Wschód na granicy z Rosją gotowy!

Komentarz (28)

Pozwolenie na budowę Centrum Lidla w Gietrzwałdzie zostanie uchylone, jeśli...

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 25 listopad 2024 19:38
Adam Jerzy Socha

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpatrzy wniosek o nieważności decyzji środowiskowej wydanej przez wójta Gietrzwałdu, która była podstawą wydania decyzji o pozwoleniu na budowę Centrum Dystrybucyjnego Lidl w Gietrzwałdzie. Pełnomocnik Leszka S., którego działka graniczy z działką inwestycji, r.pr. Radosław Dermot zamierza udowodnić, iż decyzja wójta nie była legalna. Jeśli Sąd podzieli to stanowisko, to pociągnie to za sobą uchylenie pozwolenia na budowę.

Pełnomocnik twierdzi, że wszystkie organy, które zajmowały się sprawą pozwolenia na budowę (RDOŚ, Wody Polskie, Sanepid itd) nie zwróciły uwagi na to, że inwestycja została zlokalizowana na terenie Chronionego Obszaru Doliny Pasłęki. Zarówno uchwała Rady Gminy Gietrzwałd jak i Uchwała Sejmiku Warmińsko-Mazurskiego zakazują realizację przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko na tym terenie. Wójt wydając decyzję środowiskową powołał się na wyjątek od tego zakazu, jednak zdaniem prawnika, powołał się błędnie oraz na opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie o braku obowiązku przeprowadzenia analizy oddziaływania inwestycji na środowisko, ale to była tylko opinia, a nie stwierdzenie RDOŚ.

WSA Lidl 1

Wydawało się, że po tym, jak Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie, po rozpatrzeniu wniosku Janusza S. (sąsiadującego z planowaną inwestycją), odmówiło 17 września br. stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy Gietrzwałd, ostatnia przeszkoda do rozpoczęcia budowy w Gietrzwałdzie największego Centrum Dystrybucyjnego Lidla w Polsce, została przez koncern pokonana.

Skarżący decyzję wójta podnosił, iż powinna była być wykonana ocena oddziaływania na środowisko dla tej inwestycji, gdyż inwestycja ta – zdaniem skarżącego – znacząco wpłynie na środowisko, gdyż na terenie Centrum będą magazynowane ogromne ilości odpadów (154 tys. rocznie, w tym niebezpieczne). Kolegium stwierdziło, że Wójt prawidłowo zakwalifikował inwestycję jako jedynie mogącą „potencjalnie wpływać na środowisko”.

Janusz S. odwołał się od tej decyzji do SKO a także zaskarżył ją do WSA. Zdaniem wójta odwołanie do WSA, nie przyniesie skutku.

- Będą rozpatrywane tylko sprawy formalne. Przeglądałem je. Są tam m.in. argumenty dotyczące zagrożenia wybuchu amoniaku. Jestem pewien, że takie zagrożenia nie występują i wszystko zostało dawno sprawdzone - twierdzi wójt Jan Kasprowicz.

Jednak wójt jest w błędzie, nie chodzi tylko o ryzyko wybuchu amoniaku a o legalność decyzji środowiskowej. Jeśli pełnomocnik Janusza S. dowiedzie, iż ta decyzja nie była legalna, padnie pozwolenie na budowę.

Inwestor oczywiście może rozpocząć budowę, gdyż nadal w obiegu prawnym jest pozwolenie na budowę wydane przez starostę olsztyńskiego w 2023 roku, jednak to byłaby decyzja obarczona ogromnym ryzykiem. Inwestor wiedząc, że do WSA wpłynęła taka skarga ryzykuje, że nie uzyskałby odszkodowania za poniesione koszty.

Na wstępną rozprawę w WSA w Olsztynie 14 listopada przybyła grupa przeciwników tej inwestycji na czele z posłem Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierzem Skalikiem.

Skarga do WSA w Warszawie na decyzję o odrolnieniu

Stowarzyszenie „Razem dla Gietrzwałdu”, na czele którego stoi Jacek Wiącek, podjęło też inne kroki prawne, celem wstrzymania inwestycji. Do WSA w Warszawie wpłynęła skarga na decyzję Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o odrolnieniu prawie 10 ha gruntów klasy IIIb pod budowę Centrum Lidla. Stowarzyszenie podnosi, że wydaniu pozwolenia na odrolnienie towarzyszyły podejrzane i zagadkowe okoliczności.

Mianowicie pierwsza decyzja ministra wówczas jeszcze Jana Krzysztofa Ardanowskiego była negatywna, jednak po tym, jak Ardanowski został odwołany w październiku 2020 roku ze stanowiska (za to, że głosował przeciw tzw. „piątce dla zwierząt” prezesa Jarosława Kaczyńskiego), sekretarz stanu, poseł PiS Szymon Giżyński wydał decyzję pozytywną.

Decyzja pozytywna stoi w jaskrawej sprzeczności z argumentami decyzji negatywnej, w której minister napisał, że „Przeznaczenie na cele nierolnicze wnioskowanych gruntów byłoby działaniem nieracjonalnym” oraz „Tylko w wyjątkowym przypadku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi może wyrazić zgodę na przeznaczenie na cele nierolnicze gruntów lepszej jakości, co jednak nie zachodzi w przedmiotowej sprawie”.

W decyzji odmownej liczącej 3 strony czytamy m.in.:

"Z map załączonych do akt sprawy jednoznacznie wynika, że wskazane grunty rolne klasy IIIb stanowią, wraz z przyległymi gruntami, zwarty kompleks użytków rolnych o wysokim potencjale produkcyjnym. Tereny te graniczą z użytkami rolnymi klasy IIIb oraz niższych klas bonitacyjnych, tworząc rozległy obszar gruntów rolnych. Tak ukształtowana struktura agrarna sprzyja produkcji rolniczej.

Wnioskowane obszary usytuowane są z dala od strefy zurbanizowanej. (...)
 Rolłajsy

Przeznaczenie na cele nierolnicze wnioskowanych gruntów byłoby działaniem nieracjonalnym z punktu widzenia ochrony gruntów rolnych. Działanie to uniemożliwiłoby realizację wartości wynikających z wyważenia słusznego interesu społecznego. (...)
Organ nie może kierować się jedynie ekonomicznym interesem właścicieli gruntów, inwestorów, tylko szeroko rozumianym interesem publicznym"(...).

Użytki rolne, szczególnie te o najlepszej klasie bonitacyjnej, należy postrzegać jako dobro naturalne, zaliczane do nieodnawialnych zasobów przyrody, którego zachowanie dla przyszłych pokoleń i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

Tylko w wyjątkowym przypadku Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi może wyrazić zgodę na przeznaczenie na cele nierolnicze gruntów lepszej jakości, co jednak nie zachodzi w przedmiotowej sprawie. (...)

W zakresie zmiany przeznaczenia gruntów rolnych bardzo istotnym czynnikiem jest niewielki zasób gruntów rolnych klas I-III, które stanowią zaledwie 25% powierzchni wszystkich gruntów rolnych w skali kraju."

Natomiast po odwołaniu wójta od decyzji ministra, wydając decyzję pozytywną Sekretarz Stanu Szymon Giżyński, w zastępstwie Ministra Rolnictwa, w bardzo krótkim uzasadnieniu napisał m.in.:

"Z uwagi na fakt, że większość terenów w gminie to tereny silnie pofałdowane, utrudnione jest wyznaczenie optymalnego obszaru o regularnym kształcie, jednolitym ukształtowaniu i powierzchni większej niż 40 ha, który dodatkowo będzie zlokalizowany w pobliżu istniejącego układu komunikacyjnego. Zaproponowany natomiast przez wnioskodawcę teren, wydaje się obszarem spełniającym wszystkie te warunki ".

Tymczasem teren, o którym napisano w tym uzasadnieniu jest silnie pofałdowany i różnica wysokości w obrębie terenu inwestycji wynosi 21 metrów. Tę informację podał inwestor w opisie technicznym projektu budowlanego Centrum Dystrybucyjnego Lidla. Z tego właśnie powodu inwestor wskazał zamiar przeprowadzenia makroniwelacji przedmiotowego terenu co jest zakazane na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Pasłęki.

Stowarzyszenie w skardze podnosi, że „W piśmie z dnia 24 czerwca 2020r. Wójt zwracając się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi " o ponowne rozpatrzenie sprawy wprowadził Organ w błąd pisząc, że:

"Z przyrodniczego punktu widzenia proponowana lokalizacja nie narusza przepisów o ochronie przyrody, w tym w szczególności przepisów dotyczących Obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Pasłęki."

oraz powołując się na „społeczność lokalną”, gdy wniosek o odrolnienie składał bez konsultacji z mieszkańcami gminy.

Organ wydając zgodę na odrolnienie otworzył wójtowi drogę do uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i lokalizacji na tej działce potężnego obiektu magazynowego o niewystępującej w tym obszarze kubaturze i powierzchni zabudowy.

Przy tym droga powiatowa, przy której znajduje się przedmiotowy teren inwestycji nie spełnia warunków dla obsługi tak potężnej inwestycji, którą mają obsługiwać TIRy (160 pojazdów ciężarowych całodobowo, przez 7 dni w tygodniu) a także 180 samochodów osobowych.

Ustawa wskazuje, że planowanie i lokalizowanie nowej zabudowy winno odbywać się nie w szczerym polu, na gruntach ornych, ale na obszarach o w pełni wykształconej strukturze funkcjonalno-przestrzennej i nie tam gdzie przebiega infrastruktura techniczna dostosowana jedynie do istniejącej zabudowy zagrodowej. a nie dla ogromnego kompleksu magazynowego o parametrach i potrzebach infrastrukturalnych nieodpowiadających istniejącej infrastrukturze drogowej i technicznej.

Trudno wyznaczony teren dla lokalizacji inwestycji Centrum Dystrybucyjnego Lidla uznać za obszar właściwy i zgodny z przywołanym zapisem prawa".

Wójt w odwołaniu podnosił też kwestię wpływów finansowych dla budżetu gminy z podatku od nieruchomości. Tymczasem Rada Gminy zwolniła planowane Centrum na trzy lata z podatków na rzecz gminy.

Wójt powołał się też na „racje religijne”:

„Natomiast dzięki skutkom pozytywnej refleksji urzędu Pana Ministra, w którą głęboko wierzymy, powstaną warunki, aby jeszcze lepiej spełniać rolę gospodarza tego wyjątkowego miejsca. Gietrzwałd to wyjątkowe miejsce na mapie Polski, bo tutaj w 1877r. objawiła się dwóm dziewczynkom Matka Boża i od tego czasu do dnia dzisiejszego do Gietrzwałdu przybywają tysiącami pielgrzymi”.

Pielgrzymka do Gietrzwałdu

Skarżący do WSA pytają, w jaki sposób lokalizacja Centrum Dystrybucyjnego Lidla w odległości 850 m w linii prostej od Kościoła i obok szlaku św. Jakuba gdzie planowana jest ta inwestycja, może wpłynąć na rozwój ruchu pielgrzymkowego do sanktuarium? Szczególnie pielgrzymek pieszych przechodzących obok gigantycznego magazynu o wysokości 8 pięter, kursujących non stop TIRów i mijąc składowisko odpadów na terenie zewnętrznym Centrum Dystrybucyjnego Lidla (Karta Informacyjna Przedsięwzięcia wprost wskazuje, że odpady będą składowane w magazynie ale i na terenie zewnętrznym tej inwestycji) .

wizualizacja hali Lidla Hryniewicz

 

(Wizualizacja hali Lidla, wyk. S. Hryniewicz)

W konsekwencji wydania zgody na odrolnienie Wójt w dniu 16 stycznia 2023r. wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach bez konieczności sporządzania raportu o wpływie tego przedsięwzięcia na ochronę środowiska a następnie w ekspresowym tempie bo już 17 marca 2023r. została przez Starostę Olsztyńskiego wydana decyzja pozwolenia na budowę dla Centrum Dystrybucyjnego Lidla, gdzie w tytule inwestycji nie ma ani słowa o składowaniu odpadów”.

Sąd w Warszawie jeszcze nie wyznaczył wokandy dla rozpatrzenia skargi Stowarzyszenia.

Skarga do ministra kultury na decyzję Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków

Aleja Jakuba

Z kolei Stowarzyszenie Warmiaków wniosło skargę do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na decyzję Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Olsztynie odmawiającą wpisania do rejestru zabytków odcinka pielgrzymkowej alei klonowej, prowadzącej ze stacji w Sząbruku do sanktuarium w Gietrzwałdzie. Odmowa objęła akurat odcinek liczący 900 metrów, przylegający do działki, na której ma powstać Centrum. To część historycznej alei klonowej, którą tysiącami podążali pielgrzymi na wieść o objawieniach Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku i w następnych latach.
aleja pod krzyzem

(Odcinek alei klonowej, przy którym ma stanąć magazyn Lidla, w oddali widać wieżę sanktuarium, fot. A.Socha)

W tym przypadku, jak poinformował mnie rzecznik prasowy Starosty Olsztyńskiego Wojciech Szalkiewicz, inwestor deklaruje budowę na własny koszt, na tym 900-metrowym odcinku, na swojej działce, własną drogę, równoległą do drogi powiatowej (alei klonowej), jako łącznik komunikacyjny pomiędzy Centrum a DK nr 16.
Adam Socha

Sygn. akt II SA/Ol 573/24, skład sędziowski B. Jażdżyk, G. Klimek (spr.), T. Lipiński uchylenie decyzji zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielenie pozwolenia na budowę. Odroczono rozprawę).

Dane nt. Centrum Dystrybucyjnego Lidl w Gietrzwałdzie z Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia:

"Powierzchnia działki 41,37 ha. Powierzchnia zabudowy - 7 ha, po rozbudowie 81 640 mkw. Powierzchnia utwardzona 90 396 mkw.
Wymiary magazyny, dł. 440,25 m., szer. 153,32 m., wysokość 24 m.+ wentylatory na dachu (10 central). (Gazeta Gietrzwałdzka policzyła, że wysokość dachu magazynu z wentylatorami to 161 m n.p.m, a wieży sanktuarium - 159 m n.p.m. - przypis A.Socha)

Centrum będzie pracować 7 dni w tygodniu/24 h/doba.

Gietrzwald Sanktuarium logo Lidl

(Widok na sanktuarium, logo Lidla wskazuje miejsce, gdzie ma powstać Centrum)

Ruch pojazdów dobowy: osobowych - 180, TIRów - 160 (miejsc parkingowych na 299 os. i 148 TIR, każde miejsce parkingowe użyte będzie raz na dobę). Obiekt zlokalizowany będzie w odległości około 800 od centrum wsi Gietrzwałd. Pojazdy będą wyjeżdżać na DK16, która od Gietrzwałdu do Ostródy jest jednopasmowa, bez pobocza.

Ekran akustyczny dł. 160 m, wys. 4 m - ochrona najbliżej stojącego budynku mieszkalnego. Od strony płd w odległości 10 m. od działki zabudowa mieszkalna jednorodzinna, od strony wschodniej - 6 m., od płn. - 90 m.

Ilość odpadów ze sklepów Lidl 154 tys ton rocznie. Odpady będą przekazywane do zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania specjalistycznym firmom. Wszystkie odpady będą magazynowane selektywnie w wyznaczonych do tego celu miejscach w magazynie i na placu. Odpady niebezpieczne będą magazynowane selektywnie w sposób zabezpieczający środowisko i przekazywane do zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania specjalistycznym firmom.

Ścieki do zewnętrznej gminnej sieci kanalizacji sanitarnej.

Amoniak jako czynnik chłodniczy.

Cały teren inwestycji leży na w granicach obszaru Chronionego Krajobrazu Doliny Pasłęki.

Inwestycja znajduje się poza obszarem o znaczeniu historycznym, kulturowym lub archeologicznym" - tak twierdzi inwestor w Karcie Informacyjnej Przedsięwziecia.

Czytaj więcej: Pozwolenie na budowę Centrum Lidla w Gietrzwałdzie zostanie uchylone, jeśli...

Komentarz (22)

Więcej artykułów…

  1. Radny PiS Warot: "Dlaczego Zarząd Województwa finansuje Borussię? Odpowiedź Borussi
  2. B. poseł PiS wykorzystuje śmierć R. Kozdrunia, by sobie przypisać zasługi

Strona 42 z 298

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 42
  • 43
  • 44
  • 45
  • 46
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
Pasławska chwali się "upolowan...
22 godzin(y) temu
Proponuję dla aktywnego seniora ostatnią kondygnację. Jak wejdzie oznacza to, że jest on aktywny. Jak nie wejdzie - nie jest aktywny. Taką mam koncep...
Koncepcja radnego Andrasza „No...
1 dzień temu
https://tko.pl/388125,2026,09,11,plakatowal-olsztyn-bez-zgody-straznicy-przylapali-go-na-dajtkach
Policja ponownie usunęła baner...
1 dzień temu
Niech przemówią "Cisi i gęgacze, czyli bal u Prezydenta" Szpota:"Gdy naród tonie w błogim śnie, my zakuwany go w kajdany; ubecja nigdy nie śpi, nie! -...
Policja ponownie usunęła baner...
1 dzień temu
https://tvn24.pl/olsztyn/olsztyn-mial-zarzuty-o-gwalt-zostal-uniewinniony-czeslaw-jerzy-malkowski-oglosil-swoj-start-w-wyborach-st7788048
Świat według prezydenta Olszty...
około 4 dni temu
Pieniądze wydają a mieszkańcy w ramach oszczędności w nocy mają ciemności , nawet w średniowieczu palili latarnie gazowe.
Najwięcej na partyjny Campus T...
około 4 dni temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • Europejskie organy antykorupcyjne badają wątki dotacji i majątku na Warmii i Mazurach
  • List pułkownika SB Wiesława Poczmańskiego. WARTO TO PRZECZYTAĆ
  • Przyczyna katastrofy w hotelu „Manor: przypadek czy głupota?
  • Biskupiec – miasto zDOMINowane przez układ partyjno-biznesowy
  • Taczka dla wiceprezydent Olsztyna
  • Green Festiwal, czyli jak i ile spółka "Wyborcza" zarabia na Olsztynie
  • Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka
  • Burmistrz Olsztynka żąda usunięcia niebezpiecznych odpadów ze spalarni
  • Marszałek Kuchciński ponownie wyłożył 300 tys. zł na Campus Polska Przyszłości
  • Na otwarcie Campusu nie wpuszczono baneru z wpisem wiceprezydent Olsztyna

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.