Tylko chińskich planet żal...
- Szczegóły
- Opublikowano: wtorek, 23 październik 2012 09:53
Nie mielibyśmy sensacyjnego odkrycia archeologicznego pod Wysoką Brama w Olsztynie, gdyby prezydentowi Piotrowi Grzymowiczowi udało się w maju 2011 roku zmusić Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków do zgody na postawienie planet z Chin na Placu Jedności Słowiańskiej, bez badań archeologicznych. Ujawniła to wówczas „Debata”. Przypominamy ten tekst Adama Sochy, z 18 maja 2011r.

Publikujemy list jaki były pułkownik komunistycznej Służby Bezpieczeństwa Wiesław Poczmański adresował do Władysława Kałudzińskiego, represjonowanego działacza "Solidarności" w stanie wojennym. Pozostawiamy to bez komentarza. Warto jednak ten list przeczytać. Z wielu względów. "Nie miałem jednak do niego o to pretensji.. Korzystałem z tych używek z rozmysłem, bo poznając pańskie i innych solidarnościowych aktywistów poglądy, nie pozostawało nic innego jak tylko wpaść do karczmy i w uroczym towarzystwie zapomnieć o tych bredniach. Przynajmniej do rana następnego dnia."
Ponad 20 lat od likwidacji PRL i PZPR znów żyjemy w państwie totalnie upartyjnionym, w którym pozycja społeczna i co za tym idzie status materialny zależy od przynależności do rządzących partii. Jak robienie karier wyglądało w PRL, badał dr historii Mariusz Korejwo. Możemy porównać i sami stwierdzić, czy dużo się pod tym względem w Polsce zmieniło?