logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, wrzesień 13, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Ministerstwo, na wniosek „Debaty”, ma monitorować transport odpadów niebezpiecznych

Polska

Ministerstwo, na wniosek „Debaty”, ma monitorować transport odpadów niebezpiecznych

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 03 sierpień 2026 17:34

Ministerstwie Klimatu i Środowiska odpowiedziało na mój wniosek o objęcie Systemem Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT), także transportu odpadów niebezpiecznych ze spalarni odpadów komunalnych i medycznych: „prowadzone są obecnie prace przygotowawcze nad zmianą przepisów ustawy o odpadach. Zmiany te będą koncentrować się na zwiększeniu kontroli nad obrotem niektórymi odpadami niebezpiecznymi - od momentu ich wytworzenia aż do ostatecznego przetworzenia - poprzez doprecyzowanie odpowiedzialności wytwórców tych odpadów. Celem tych prac jest wzmocnienie nadzoru nad całym łańcuchem ich obrotu”.

Dalej czytamy, że „W tym celu resort prowadzi korespondencję z Ministerstwem Finansów, które jest właściwe w zakresie systemu SENT”.

Państwo monitoruje transport 20 kg odzieży, ale nie odpadów ze spalarni

Wniosek w sprawie SENT narzucił mi się, po komunikatach Centralnego Biura Śledczego Policji i prokuratur, okręgowej w Olsztynie i krajowej w Łodzi o rozbiciu dwóch mafii odpadowych, które odebrane ze spalarni niebezpieczne odpady porzucały na terenie Warmii i Mazur. Jak wynika z raportów CBŚP działalność tzw. mafii śmieciowych w Polsce to potężny, wielomiliardowy proceder przestępczy, w którym zyski z nielegalnego obrotu odpadami niebezpiecznymi i komunalnymi są porównywalne do zysków z handlu narkotykami.

Zadałem sobie pytanie, dlaczego państwo, które monitoruje transport każdego ładunku odzieży i butów powyżej 20 kg, nie objęło tym monitoringiem transportu odpadów niebezpiecznych ze spalarni do miejsca ich utylizacji? Z tym pytaniem zwróciłem się do ministerstwa.

Poniżej mój wniosek i odpowiedź zastępcy dyrektora Departamentu Gospodarki Odpadami ministerstwa Łukasza Turowskiego z 31 lipca.

„Wniosek o objęcie systemem Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT), także firm transportujących niebezpieczne odpady pospalarniowe ze spalarni odpadów komunalnych i medycznych.

Obecnie tym systemem (od 2022 roku) objęty jest tylko transgraniczny przewóz odpadów (przywóz do Polski oraz tranzyt), jeśli masa przesyłki przekraczała 1000 kg lub 1000 litrów. Do systemu włączono krajowy przewóz i eksport 11 niebezpiecznych kodów odpadów z grupy 8. Chodzi m.in. o szlamy, odpadowe farby, lakiery, rozpuszczalniki oraz kleje przemysłowe zawierające substancje toksyczne.

Dlaczego na tej liście nie ma odpadów ze spalarni odpadów komunalnych i medycznych? Aż dziw bierze, że systemem SENT objęto przewóz odzieży i butów powyżej 20 kg, gdzie za złamanie tego nakazu grozi kara 20 tys. zł, a nie objęto transportu odpadów niebezpiecznych, pospalarniowych.

CBŚP i GIOŚ likwidują jedne grupy, na ich miejsce pojawiają się nowe

W ostatnim czasie CBŚP i Główny Inspektor Ochrony Środowiska rozbiły dwie zorganizowane grupy przestępcze, które zrzucały niebezpieczne odpady na terenie Warmii i Mazur. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie informuje, że postępowanie to dotyczy odpadów - pyłów lotnych i dennych wytworzonych w zakładzie w Ostrołęce produkującym m.in. opakowania z tektury oraz papier a następnie nielegalnie składowanych w kilku lokalizacjach na terenie województwa warmińsko – mazurskiego: Iława, Susz, Lubawa, Olsztynek oraz miasta Olsztyn.

(Firmy transportowe z Iławy i Lubawy, wyrzucające odpady w Olsztynku i Olsztynie wytropił ekolog z Olsztynka:

CBŚP zatrzymało 16 osób. Toksyczne popioły wywozili do Olsztyna i Olsztynka).

Do chwili obecnej zarzuty przedstawiono piętnastu osobom. Trzech podejrzanych jest tymczasowo aresztowanych.

Zarzuty dotyczą w szczególności działania w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw polegających na składowaniu, przetwarzaniu, transportowaniu oraz zbieraniu wbrew przepisom odpadów w postaci popiołów lotnych i dennych, w warunkach zagrażających życiu lub zdrowiu człowieka, powodujących obniżenie jakości wody, powietrza, powierzchni ziemi lub zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym. W dniu 21 maja 2026 r. zatrzymano kolejnego podejrzanego, który został następnie tymczasowo aresztowany.

popiół 2

Z kolei w śledztwie prowadzonym przez Łódzki Wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej zarzuty przedstawiono w sumie już ponad 200 osobom. W drugiej połowie kwietnia funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Nidzicy, zatrzymali na gorącym uczynku osoby dokonujące nielegalnego zrzutu odpadów niebezpiecznych na terenie jednej z działek w gminie Nidzica, gdzie wcześniej funkcjonowało składowisko odpadów obojętnych przeznaczone do rekultywacji.

Łącznie w nielegalnej działalności brało udział kilkadziesiąt podmiotów gospodarczych. Łącznie zatrzymano 14 osób, w tym dwie podejrzane o założenie i kierowanie grupą przestępczą. Wśród zatrzymanych znaleźli się również uczestnicy odpowiedzialni za transport, zakopywanie odpadów oraz fałszowanie dokumentacji. Usłyszeli w Łodzi zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kierowania taką grupą, fałszowania dokumentacji oraz przestępstw przeciwko środowisku. Decyzją sądu wobec dwóch głównych podejrzanych zastosowano tymczasowe aresztowanie.

Jak Państwo w ministerstwie zapewne doskonale się orientujecie, działalność tzw. mafii śmieciowych w Polsce to potężny, wielomiliardowy proceder przestępczy, w którym zyski z nielegalnego obrotu odpadami niebezpiecznymi i komunalnymi są porównywalne do handlu narkotykami. Służby państwowe – w tym CBŚP oraz GIOŚ – regularnie rozbijają kolejne grupy działające według powtarzalnych, wyrafinowanych schematów. Niestety, na ich miejsce pojawiają się nowe grupy przestępcze.

Cały schemat opiera się na kilku kluczowych krokach:

Fikcyjna utylizacja i pozyskanie odpadów: Legalnie działające firmy z całej Polski zlecają "utylizację" odpadów (często kwasów, popiołów czy substancji toksycznych) spółkom kontrolowanym przez przestępców. Firmy te pobierają za to wysokie opłaty rynkowe.

Fałszowanie dokumentacji: Zamiast poddać odpady kosztownym procesom chemicznym lub termicznym, grupy przestępcze masowo fałszują Karty Przekazania Odpadów (KPO) oraz faktury. W dokumentach odpady niebezpieczne "zmieniają się" w bezpieczny gruz, piasek lub ziemię.

Porzucanie lub zakopywanie (tzw. słupy i rekultywacja): Toksyczne substancje są transportowane nocami i składowane w wynajętych halach magazynowych, na opuszczonych posesjach lub w nieszczelnych beczkach na terenach rolniczych. Nieruchomości te najczęściej są wynajmowane na tzw. „słupy” – osoby bezdomne lub schorowane.

Drugą metodą jest nielegalne zakopywanie odpadów komunalnych i chemicznych na terenach żwirowni lub wyrobisk pod pozorem prowadzenia legalnej "rekultywacji terenu".

Śląski parasol i powiązania z pseudokibicami

Śląska policja rozbiła dużą grupę zajmującą się transportem kwasów trawiących i odpadów z filtrów. W strukturach grupy działali m.in. agresywni pseudokibice śląskich klubów piłkarskich oraz właściciele firm produkujących beton.

Co bulwersujące, agenci CBA zatrzymali również czynnego urzędnika WIOŚ w Katowicach, który za łapówki zapewniał mafii "parasol ochronny" i ostrzegał przed kontrolami.

Archiwa i zbrodnie VAT-owskie:

Nowym trendem w śledztwach odpadowych jest zarzucanie członkom grup tzw. zbrodni vatowskiej. Przestępcy prali brudne pieniądze pochodzące z nielegalnego procederu przez sieć fikcyjnych spółek, wystawiając faktury na setki tysięcy złotych.

Skutki dla państwa i mieszkańców

Gdy mafia śmieciowa porzuca setki beczek z chemikaliami i znika, obowiązek ich uprzątnięcia spada na lokalne samorządy (gminy lub powiaty). Koszty utylizacji jednego takiego nielegalnego składowiska sięgają od kilku do nawet kilkudziesięciu milionów złotych, co potrafi doszczętnie zrujnować lokalne budżety. Ponadto wycieki toksyn stanowią bezpośrednie zagrożenie skażeniem wód gruntowych i ujęć wody pitnej.

Dlatego upominam się o Pana odpowiedź na mój wniosek o objęcie systemem SENT także transportu odpadów niebezpiecznych ze spalarni odpadów komunalnych i medycznych.

Z poważaniem

Adam Socha”

Odpowiedź Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Departament Gospodarki Odpadami:

„Dot. wniosku p. Adama Sochy o kontrolę instalacji termicznego przekształcania odpadów i objęcie system SENT transportu odpadów niebezpiecznych pochodzących ze spalarni odpadów

Szanowny Panie,

w nawiązaniu do zapytania dotyczącego objęcia systemem SENT transportu odpadów niebezpiecznych ze spalarni odpadów uprzejmie informuję, że od 12 stycznia 2024 r. systemem SENT jest objęty przewóz 11 rodzajów odpadów niebezpiecznych, w przypadku, gdy masa brutto przesyłki jest równa albo przekracza 1000 kg lub jej objętość jest równa albo przekracza 1000 litrów. Obecnie rozważane jest również objęcie systemem SENT większej grupy odpadów niebezpiecznych, które najczęściej występują w miejscach nielegalnego nagromadzenia odpadów. W tym zakresie prowadzona jest korespondencja z Ministerstwem Finansów, które jest właściwe w zakresie systemu SENT.

Dodatkowo informuję, że w Ministerstwie Klimatu i Środowiska prowadzone są obecnie prace przygotowawcze nad zmianą przepisów ustawy o odpadach. Zmiany te będą koncentrować się na zwiększeniu kontroli nad obrotem niektórymi odpadami niebezpiecznymi - od momentu ich wytworzenia aż do ostatecznego przetworzenia - poprzez doprecyzowanie odpowiedzialności wytwórców tych odpadów. Celem tych prac jest wzmocnienie nadzoru nad całym łańcuchem ich obrotu.

Z wyrazami szacunku

Łukasz Turowski, Zastępca Dyrektora Departament Gospodarki Odpadami Ministerstwo Klimatu i Środowiska”

Gdzie lądują odpady ze spalarni w Olsztynie?

W moim wniosku prosiłem też ministerstwo o udostępnienie wykazu miejsc, w których deponowane są odpady niebezpieczne przez firmy odbierające odpady ze spalarni odpadów komunalnych w Olsztynie, Gdańsku, Warszawie, Poznaniu i Krakowie.

Ponieważ prezes Spółki z o.o. „Dobra Energia dla Olsztyna” Krzysztof Witkowski, od chwili uruchomienia spalarni odpadów komunalnych w Olsztynie w 2024 roku, odmawia mi odpowiedzi na pytania: ”Z jakimi firmami zarząd spółki podpisał umowę na odbiór pospalarniowych popiołów i żużli z zawartością metali ciężkich, dioksyn i furanów oraz worków filtracyjnych? Gdzie ten materiał docelowo trafia?” (Pierwotnie miały trafiać do składowiska w Sękitach pod Bisztynkiem, które miała uruchomić spółka AlterVita, ale ta lokalizacja wywołała protesty mieszkańców gminy).

W dniu 21 kwietnia br. olsztyński radny Jarosław Babalski, na zaproszenie zarządu spółki, zwiedził ITPOK. Niestety, nie uzyskał odpowiedzi na pytania:

1. Co dzieje się z żużlami (popioły) jakie pozostają po spaleniu?

Odp.: odbierają to firmy, które posiadają „certyfikat” na odbiór do dalszej utylizacji.

2. Czy jeśli zwrócę się o udostępnienie wykazu tych uprawnionych firm to otrzymam taką listę?

Odp.: Nie, ponieważ są to umowy pomiędzy podmiotami (kontrahentami).

3. Czy wiecie, gdzie to jest wiezione? Czy za bramą ITPO już to Państwa nie interesuje?

Odp.: Nie jest tak do końca jak Pan to określił. Jedzie to na Śląsk”.

Co chce ukryć prezes olsztyńskiej spalarni? Dlaczego popioły chcą wozić do Bisztynka?

Przypomnę, iż w 2018 roku media ujawniły, iż niebezpieczne odpady ze spalarni Krakowskiego Holdingu Komunalnego trafiły na budowę... stawu rekreacyjnego pod Będzinem – ujawnili to reporterzy Polsatu. Wywoziła je jedna z największych w Polsce firm w sektorze gospodarki odpadami, która ma również oddział w Krakowie.

Żużle i popioły ze spalarni w Krakowie trafiały na budowę zbiornika retencyjnego pod Będzinem.

Ministerstwo nie posiada wykazu, WIOŚ nie może poinformować...

„Odnosząc się do prośby o udostępnienie wykazu miejsc, do których trafiają odpady niebezpieczne pochodzące ze spalarni odpadów komunalnych zlokalizowanych w Gdańsku, Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Olsztynie informuję, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zbiera informacji o umowach dotyczących dalszego zagospodarowania odpadów zawieranych pomiędzy kolejnymi posiadaczami odpadów – czytamy w tej samej odpowiedzi ministerstwa klimatu z 31 lipca. - Jednocześnie zwracam uwagę, że z pisma GIOŚ z dnia 17 czerwca 2026 r. wynika, że Pana prośba dotycząca przekazania informacji o sposobie gospodarowania odpadami z procesów termicznego przekształcania odpadów ww. instalacjach została przekazana do właściwych miejscowo wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska”.

Jak poinformowały mnie WIOŚ w Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu i Olsztynie, a więc tam, gdzie funkcjonują największe w Polsce spalarnie odpadów komunalnych, spalarnie te mają podpisane umowy na odbiór niebezpiecznych odpadów pospalarniowych i worków pofiltracyjnych, z firmami, które posiadają certyfikaty na ich odbiór i utylizację.

Jednak jak pokazuje praktyka, część tych firm odbierających, zamiast te niebezpieczne odpady utylizować, porzuca je gdzie popadnie, trując środowisko oraz zagrażając zdrowiu i życiu ludzi i zwierząt.

Olsztyński WIOŚ poinformował mnie, że odpowie do 11 sierpnia, gdyż spółka „Dobra Energia dla Olsztyna” złożyło wniosek o uznanie protokołu z kontroli przeprowadzonej 21 kwietnia i podpisanej 9 czerwca wraz ze wszystkimi załącznikami jako tajemnicy przedsiębiorstwa i nieudostępnianie zawartych w nim informacji. Obecnie WIOŚ prowadzi postępowanie, czy wniosek ten odpowiada wymogom ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku.

Identycznie odpowiedział warszawski WIOŚ, natomiast gdański WIOŚ nawet się nie zająknął na temat tego, gdzie te odpady trafiają. WIOŚ w Poznaniu odpisał, że kontrole przeprowadził w 2025 roku i nie stwierdził naruszeń przepisów, a „niebezpieczne odpady pospalarniowe są przekazywanie podmiotom na terenie kraju, które były uprawnione do gospodarowania odpadami”, a w 2025 roku odpady niebezpieczne, stałe z oczyszczania gazów odlotowych, o kodach: 19 01 07* przekazane zostały do instalacji w Niemczech, gdzie zostały poddane odzyskowi w procesie R5.

Ile będzie trwała ”wymiana korespondencji”?

Czy w końcu odbiór i utylizacja odpadów niebezpiecznych będą w Polsce transparentne i każdy z nas będzie mógł na stronie ministerstwa klimatu znaleźć informację, gdzie w jego województwie te odpady są utylizowane?

Dlaczego ustawodawca pisząc ustawę o gospodarce odpadami nie przewidział w niej rzeczy tak oczywistej, jak monitoring elektroniczny transportu odpadów niebezpiecznych ze spalarni odpadów komunalnych i medycznych?

Dopiero po moim wniosku, resort kierowany przez Paulinę Hennig-Kloskę odpowiedział, po 1,5 miesiąca i po monicie, że trwają prace nad nowelizację tej ustawy pod kątem uszczelnienia systemu i odpowiedzialności spalarni za niebezpieczne odpady oraz że "prowadzi korespondencję" z resortem finansów, by objąć SENT transport odpadów niebezpiecznych. Ciekawe, jak długo będzie trwała ta wymiana korespondencji?

 

Adam Socha

mail priv: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (1)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Czytelnik

      Odnośnik bezpośredni

      Polecam ciekawy tekst na:
      https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
      albo na:
      https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/

      około 1 miesiąc temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Napisane pod wpływem snusa. Inaczej być nie może. Co za bełkot.
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    3 godzin(y) temu
    Idiotyczne. Szkoda słów
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    6 godzin(y) temu
    Już wkrótce pan Wojciech Kozioł stanie przed wybitnymi sędziami w Olsztynie, a wymiar sprawiedliwości będzie miał okazję pochylić się nad jego sprawą....
    Policja ponownie usunęła baner...
    7 godzin(y) temu
    Wacław znalazł winne wszelkich polskich nieszczęść - młode, wykształcone kobiety, które chcą same o sobie decydować. Zapewne konfederata i guru wszyst...
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    10 godzin(y) temu
    Matko, co za bełkot…
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    10 godzin(y) temu
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
    Pasławska chwali się "upolowan...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Europejskie organy antykorupcyjne badają wątki dotacji i majątku na Warmii i Mazurach
    • List pułkownika SB Wiesława Poczmańskiego. WARTO TO PRZECZYTAĆ
    • Przyczyna katastrofy w hotelu „Manor: przypadek czy głupota?
    • Biskupiec – miasto zDOMINowane przez układ partyjno-biznesowy
    • Taczka dla wiceprezydent Olsztyna
    • Green Festiwal, czyli jak i ile spółka "Wyborcza" zarabia na Olsztynie
    • Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka
    • Burmistrz Olsztynka żąda usunięcia niebezpiecznych odpadów ze spalarni
    • Marszałek Kuchciński ponownie wyłożył 300 tys. zł na Campus Polska Przyszłości
    • Na otwarcie Campusu nie wpuszczono baneru z wpisem wiceprezydent Olsztyna

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna

        Adam Jerzy Socha 2026-09-08 07:31:49

        We wtorek 8 września informowałem, iż Wojciech Kozioł, olsztyński przedsiębiorca i członek...

      • Koncepcja radnego Andrasza „Nowej Zatorzanki” w Olsztynie

        Paweł Wolski 2026-09-07 12:39:56

        Podczas tegorocznej jesieni mają się rozstrzygnąć dalsze losy Miejskiej Hali Targowej...

      • Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka

        Bogdan Bachmura 2026-08-30 15:29:15

        „To jest tylko i wyłącznie polityka, czysta polityka. Widać, że zbliżają się wybory. To po prostu...

    Wiadomości region

    • Region

      • Matka Boska Gietrzwałdzka czeka na pielgrzymów, w niedzielę 13.09.

        2026-09-12 19:34:29

        W niedzielę 13 września uroczystości odpustowe w Gietrzwałdzie w związku ze 149. rocznicą objawień...

      • Europejskie organy antykorupcyjne badają wątki dotacji i majątku na Warmii i Mazurach

        Adam Jerzy Socha 2026-09-05 19:00:56

        Niektórymi wątkami spraw, wielokrotnie opisywanych na portalu „Deb@ty”, dotyczących gospodarowania...

      • Biskupiec – miasto zDOMINowane przez układ partyjno-biznesowy

        Adam Jerzy Socha 2026-09-02 10:42:39

        Mieszkaniec Biskupca Mariusz Wierzbowski szósty rok walczy o przywrócenie prawa w swoim mieście....

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Tusk rządzi dzięki straszeniu wielkomiejskich, wyzwolonych kobiet

        Wacław Domanus 2026-09-12 14:19:20

        Oto brutalna, bezkompromisowa i odarta z politycznej poprawności analiza mechanizmu, który trzyma...

      • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?

        Adam Jerzy Socha 2026-09-11 15:43:04

        Do oskarżeń Władysława Serafina w „Kanale Zero” pod adresem polityków PSL, że „kradną setki...

      • Stowarzyszenie Patria Nostra: ofiarom niemieckich zbrodni nie można odbierać prawa do sądu

        2026-09-07 18:02:33

        Stowarzyszenie Patria Nostra skierowało do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej petycję w sprawie...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.