logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, sierpień 09, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Ukraina postawiła na Niemcy, dlatego atakuje Polskę. Co robić?

Polska

Ukraina postawiła na Niemcy, dlatego atakuje Polskę. Co robić?

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 07 lipiec 2026 10:28

Co dalej z Ukrainą? - pyta Jan Śliwa w piśmie Wszystko Co Najważniejsze. Tak jak prawie wszyscy Polacy po rosyjskiej agresji był zdecydowanie po stronie Ukrainy. Tym bardziej, że pojawiła się historyczna, realna szansa na sojusz ukraińsko-polski, który zatrzyma rosyjski walec, który od 300 lat usiłuje nas rozjechać. Niestety, konkluduje autor, tę wizję przekreślił prezydent Zełenskistawiając na Niemcy,przyłączając się do gloryfikacji OUN-UPA i atakując Polskę.Poniżej główne wątki artykułu Jana Śliwy.

(...) Tom Wielkiej Sowieckiej Encyklopedii z roku 1940 mówi: „POLSKA, tak nazywało się państwo powstałe w X wieku. / W 1939 r. reakcyjna, oparta na wyzysku Polska doszła do swojego historycznego końca”. W tym suchym tekście słyszę zadowolenie autora. A nam zależy, by takim ludziom to zadowolenie zepsuć.

Poza tym była to walka Dawida z Goliatem – Dawid był zwinny i sprytny, Goliat ociężały i brutalny. Oczywiście znaliśmy sprawę rzezi wołyńskiej, ale wydawało się, że w obecnych bojach Ukraińcy zdobędą nowych bohaterów, a decydującym czynnikiem będzie wspólnota interesów strategicznych. Nie było to marzycielstwem, to właśnie była Realpolitik.

Ale Ukraina zwróciła się w stronę Niemiec i zaczęła okazywać wrogość Polsce. A to przecież ta Polska, pod rządami PiS, udzieliła Ukrainie natychmiastowej wielkiej pomocy w krytycznym momencie, gdy ważyły się jej losy. Problem narastał od dawna, szalę goryczy przelało nadanie ważnej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”, wzmocnione ostatnio planami budowy narodowego Panteonu, oddającego cześć osobnikom wielce podejrzanego autoramentu. Jakby tego było mało, ze źródeł ukraińskich – rządowych, intelektualnych i prywatnych – wylała się nieprawdopodobna fala hejtu, obwiniającego Polaków o wszystkie problemy Ukrainy od stworzenia świata. Materiały są często solidnie przygotowane (graficznie, nie merytorycznie), co sugeruje od dawna przygotowaną akcję. Po tak brutalnym ataku czuję się zwolniony z jakiejkolwiek troski o honor Ukrainy, jako że takowego nie widzę. Nie przechodzę na stronę Putina, bo Rosja to dalej Rosja. Ale jeżeli Putin mówi o tendencjach nazistowskich na Ukrainie, a ja widzę czarno-czerwone flagi oraz pomniki Bandery i Szuchewycza, to trudno.

Jak silna jest Ukraina?

(...) Posiadając własną nowoczesną broń, może więc samodzielnie kontrolować drabinę eskalacyjną. Nie wszystkim się to podoba. Patrząc z perspektywy mniejszego kraju, nie byłem zadowolony, że można kupić broń, którą strategicznie będzie zarządzał producent. Z drugiej strony mniejszy kraj czasem chce się podrażnić z wielkim przeciwnikiem – zniszczyć mu strategiczny most, spalić rafinerię na zapleczu itp. Ale drażniony niedźwiedź może się odwinąć. Incydent może być katalizatorem wielkiego konfliktu, jak strzały w Sarajewie. Wielkie mocarstwa o tym myślą, chcą uniknąć wojny światowej. Ma to sporo sensu. W geopolitycznych szachach nie można zapominać, że przeciwnik też ma figury.

Dotyczy to zwłaszcza broni nuklearnej. Ukraina była w Związku Sowieckim ważnym centrum techniki rakietowej, kosmicznej i nuklearnej. Technikę rakietową odtworzyła. Być może również w technice nuklearnej zasoby intelektualne są do odtworzenia. Ukraina oddała tę broń w 1994 r. w ramach memorandum budapeszteńskiego, za co otrzymała gwarancje nienaruszalności granic. Gwarancje te okazały się bezwartościowe, Ukraina poczuła się oszukana. Jest jednak pewne, że próby zbudowania własnej bomby spotkałyby się z ostrą reakcją. Myślę, że Rosję powoli denerwuje to, że nikt już się nie boi jej gróźb nuklearnych. Może dojść do wniosku, że czas przypomnieć, że wciąż je traktuje poważnie.

Wygląda na to, że Ukraina chciałaby pełnić rolę „Izraela Europy Wschodniej”. Dominuje militarnie, pręży muskuły i wysyła wokół pogróżki. W konsekwencji jest skonfliktowana ze wszystkimi sąsiadami. Zakłada, że ma odległego sponsora i sojusznika – Niemcy – dla którego na miejscu wykonuje brudną robotę. Izrael ma jednak w Ameryce lobby żydowskie, a nie ma silnego lobby ukraińskiego w Niemczech. Przeciwnie – istnieje lobby rosyjskie. Do tego sytuacja wewnętrzna Niemiec jest bardzo napięta, o czym powiemy jeszcze dalej.

Aktorstwo i polityka

(...) Po wybuchu wojny wydawało się, że okazał się Zełenski faktycznie mężem stanu. Ale nastawienie Ukrainy do Polski zaczęło się zmieniać. Pojawiały się niepokojące sygnały o narastającym kulcie UPA. Przez jakiś czas myślałem: dobry car, źli bojarzy. Ale po nagłym zwrocie, gdy Zełenski zaczął na międzynarodowym forum ostro atakować Polskę, prezydenta Dudę i innych polskich przywódców, zacząłem mieć wątpliwości. Był to zdecydowany, publiczny atak, bez żadnej próby koncyliacji, tak jakby ktoś mu przekręcił jakąś wajchę w mózgu. Pamiętamy, jak we wrześniu 2022 r. wspólnie z prezydentem Dudą odsłonił jego pamiątkową tablicę, inaugurującą kijowską Aleję Odwagi. Pamiętamy jego mocne uściski z polskimi przywódcami i głębokie spojrzenia w oczy. Czy już wtedy były zagrane, czy aktor za pieniądze zagra każdą rolę? Kiedy jest szczery, kiedy gra?

Nazizm wraca na salony Europy?

Zaskakująca jest reakcja Zachodu na spór między Polską a Ukrainą. Większość mediów daje duży tytuł o mocnej decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, by odebrać prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego, dodając dyskretnie w tekście, o co chodziło, unikając brutalnych szczegółów. Działa tu też odruch warunkowy, by krytykować „prawicowo-nacjonalistycznego prezydenta Polski”. W ten sposób zapomina się, że mówimy tu o celebrowaniu nazistowskich kolaborantów, ludobójców. Ofiarami ich byli nie tylko dający się pominąć Polacy, ale też w wielkiej liczbie Żydzi. Jeżeli chodzi o ukraińską kolaborację z nazistami, przypomnijmy osławiony obóz szkoleniowy w Trawnikach, którego „absolwenci” uczestniczyli w akcji Reinhardt (eksterminacja 1,8 miliona Żydów), likwidacji gett i masowych egzekucjach, byli też strażnikami w obozach pracy i śmierci. Niezależnie od tego, która dokładnie formacja brała udział w której akcji, wyciąganie tematu ukraińskich „bohaterów” z tego okresu to słaby pomysł.

Okaże się jeszcze zresztą, kto na tym bardziej straci, a kto być może zyska. Na razie komentarze zachodnie krytykują raczej Polskę, jako że narusza to misterny plan Zachodu zagospodarowania Ukrainy. Nawet komentarze żydowskie są oszczędne, chociaż gdyby chodziło o swastykę namalowaną w toalecie gdzieś na Podlasiu, spowodowałoby to interwencję prezydenta i pięciu rabinów, z artykułem w „New York Times” do kompletu. Nie widzę też solidarności brukselskiej centrali z państwem członkowskim, choć wydaje się ona oczywista. Niemniej informacja powoli wypływa. To ważne, ponieważ sprawa rzezi wołyńskiej jest nieznana na Zachodzie. W Parlamencie Europejskim trwają przepychanki dotyczące upamiętnienia (lub nie) polskich ofiar. W tej chwili (2.7.2026) widzę, że temat ten może zostać poruszony (lub nie) w Parlamencie Europejskim podczas dyskusji na temat procesu akcesyjnego Ukrainy i Mołdawii. Ukraińscy komentatorzy uważają poruszenie tego tematu za polski sztylet wbity w plecy. Ale czego się właściwie spodziewali?

Najwyraźniej potępienie oddawania czci nazistom nie jest sprawą automatyczną. Ciekawe, dokąd nas ten proces relatywizowania zbrodni jeszcze doprowadzi i kogo zobaczymy na unijnych sztandarach.

Czy Niemcy to stabilny partner?

Założeniem obecnej polityki Ukrainy jest mocne oparcie się na Niemcach. Dla udowodnienia lojalności była ona gotowa zepsuć swoje relacje z dotychczasowym ważnym sojusznikiem – Polską. Ale na ile Niemcy są solidnym partnerem? Kanclerz Merz mówi o bezwzględnym wsparciu dla Ukrainy, ale ja mu za bardzo nie wierzę. Jednak niemieckie partie i stronnictwa traktują to poważnie i uważają go za niebezpiecznego podżegacza wojennego. Co do stronnictw, w rządzących partiach CDU i SPD wciąż silni są zwolennicy Merkel i Schrödera, budowniczych gazociągu Nord Stream. Opozycyjna AfD jest jednoznacznie za współpracą z Rosją, jako że odejście od taniego rosyjskiego gazu zabija niemiecką gospodarkę.

Ten układ sił nie jest zbyt stabilny. Ponieważ kanclerz Merz ze swoich zapowiedzi wyborczych nie zrealizował właściwie niczego, jego sytuacja jest chwiejna. Opozycyjna AfD już dawno przegoniła CDU, teraz wszyscy obserwatorzy czekają na Wielką Mijankę: AfD 30 proc. – CDU 20 proc. Zbliżają się wybory w landzie Saksonia-Anhalt. AfD może zdobyć absolutną większość, tak że żadna, nawet najbardziej abstrakcyjna koalicja jej nie zatrzyma. Opcją jest oczywiście (liberalny) pucz. (...)

Tak więc aktualne trendy w Niemczech mogą je doprowadzić na skraj wojny domowej – lub poza. To spowoduje radykalną rewizję układu w ramach Unii Europejskiej. Być może Unia wytoczy najcięższe działa właśnie przeciw Berlinowi, być może sama się rozpadnie. No i jaka będzie reakcja Ameryki, zwłaszcza że i tam nie wiadomo, kto będzie rządził. Ukraińskie stawianie na trwałość aktualnego układu sił jest ryzykowne.

I co dalej? Sojusze matematyczne i realne

W tej zagmatwanej sytuacji pojawia się klasyczne pytanie: co robić? Realpolitik uczy, że należy przeanalizować potrzeby i możliwości, strategiczne przepływy i strumienie dostaw oraz uważnie spojrzeć na mapę. Ale w życiu tak nie jest, potrzebne jest jeszcze zaufanie. Chiński biznesmen podobno najpierw zaprasza przyszłego partnera na kolację i rozmawia o życiu i rodzinie. Ani słowa o konkretnych interesach, żadnych liczb. Po co mam rozmawiać o szczegółach, jeżeli mu źle z oczu patrzy? Do tego przyszły takie czasy, że można wszystko podpisać, ale jeszcze trzeba mieć kanonierki do wyegzekwowania podpisanej umowy.

Gdy spojrzeć na mapę, to blok z Ukrainą się narzuca. Ale atmosfera została katastrofalnie zatruta. Polski przywódca, który okaże choćby cień sympatii dla Ukrainy, może zapomnieć o wyborach. No chyba że chodziłoby o jakąś wyrachowaną transakcję, o jasnych kosztach i zyskach, dającą się wyegzekwować. Ewentualnie gdyby pojawiło się wielkie, wspólne zagrożenie. Albo gdy zmieni się tam władza i uwiarygodni. Tyle że nasze interesy się różnią. My się boimy Niemców, a Ukraińcy absolutnie nie. Raczej wspólnie z Niemcami chcą nas wyłączyć z gry.

Kiedyś nawet mówiono o intensywnej współpracy z Niemcami. W wielu punktach się uzupełniamy. Ale Niemcy najpierw muszą uporządkować swoje sprawy. To samo dotyczy Unii Europejskiej, która może nie przetrzymać (wywołanych przez siebie) problemów gospodarczych i migracyjnych. Może też nie przetrzymać przyszłorocznego szoku wyborczego, mając do wyboru radykalne zmiany lub liberalną dyktaturę, która może doprowadzić do jeszcze potężniejszego wybuchu. W praktyce najbardziej sensowna wydaje się współpraca z USA, gdzie oczywiście rozwój sytuacji również jest niepewny. I nie należy się nadmiernie konfliktować z Chinami i Rosją, bo wielcy się mogą ze sobą ułożyć jak na kongresie wiedeńskim lub w Jałcie. Pytanie, czy potraktują nas jako łup do podziału czy jako (junior) partnera.

Podsumowując – należy obserwować wszystkie kierunki i nie popadać w dogmatyzm, ale też unikać naiwności. Najważniejszy na przyszłość jest jednak sojusz polsko-polski, by zakończyć wyniszczającą dwuwładzę. Niech o przyszłą strategię spierają się think tanki, niech polityka nie sprowadza się do docinków na mediach społecznościowych. Z niepokojem myślę o przyszłych opracowaniach historii Polski z 1. połowy XXI wieku. Pomijając to, że nie dożyję, nie chcę tam widzieć tekstu: „POLSKA, tak nazywało się państwo powstałe w X wieku. / W 20xx r. targana wewnętrznymi konfliktami, przegrywająca wszystkie historyczne szanse Polska doszła do swojego historycznego końca”.

Jan Śliwa

Pasjonat języków i kultury. Informatyk. Publikuje na tematy związane z ochroną danych, badaniami medycznymi, etyką i społecznymi aspektami technologii. Mieszka i pracuje w Szwajcarii.

Na zdjęciu: 15 marca 2022 roku, a więc niespełna miesiąc od agresji Rosji na Ukrainę, z inicjatywy premiera Morawieckiego i prezesa Jarosława Kaczyńskiego, pojechali z nimi pociągiem do Kijowa   premierzy Czech i Słowenii. Ich podróż trwała 12 godzin. Kolejnych pięć godzin politycy spędzili na intensywnych rozmowach z ukraińskimi partnerami, w tym prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki pamięta, że w dniu wizyty ulice Kijowa były puste. Mieszkańcy miasta w obawie przed rosyjskimi bombardowaniami albo wyjechali, albo ukrywali się w bezpiecznych miejscach.

„Bardzo długo brał udział w tych rozmowach prezydent Wołodymyr Zełenski. To była bardzo konkretna rozmowa o (samolotach) MiG-ach, o misji NATO na Ukrainie. Wtedy była też próba sprawdzenia, na ile wspólnota międzynarodowa gotowa jest wesprzeć Ukrainę” – ujawnił ambasador. Zdaniem dyplomaty wizyta czterech polityków wywołała na Ukrainie ogromne wrażenie. „Jej uczestnicy mają tablice ze swoimi nazwiskami w Alei Odwagi na Placu Konstytucji przed parlamentem w Kijowie” – podkreślił.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Komentarze

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Brak komentarzy

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    "Bohater" z klubu oszołomów Życie w Olsztynie to dzika przyjemność za 50 tysięcy zł
    z kieszeni podatników: https://zielona.interia.pl/wiadomosci/pol...
    Nauczyciel „tęczowego” liceum ...
    1 godzinę temu
    Bohater a nie sprawca!!!!
    Nauczyciel „tęczowego” liceum ...
    1 dzień temu
    Czy WUM-L, czy ukończona - nie do końca wiadomo gdzie - szkółka niedzielna na poziomie klasy szóstej to jeden ch...
    i to, że absolwenci tego drugiego...
    Rada Gminy Gietrzwałd jednomyś...
    1 dzień temu
    a decyzje najwyższej wagi niech podejmują mieszkańcy gminy z ukończonym WUM-L
    Rada Gminy Gietrzwałd jednomyś...
    około 2 dni temu
    Polecam ciekawy tekst na:
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    albo na:
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
    Warszawa zwyciężyła pamięcią. ...
    około 2 dni temu
    Polecam ciekawy tekst na:
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    albo na:
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
    Ministerstwo, na wniosek „Deba...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura
    • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
    • Prezydent Olsztyna „ukarał” wiceprezydent Sylwię Rembiszewską-Piątek
    • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”
    • Prezydent Nawrocki: „Jak to się stało, że sąsiad mógł mordować sąsiada?”
    • Wygląda na to, że wiceprezydent Olsztyna Rembiszewska-Piątek jest z siebie dumna
    • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna
    • Zarobki lekarzy na Warmii i Mazurach. Oto rekordziści ze szpitali wojewódzkich
    • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach
    • Kto z Warmii i Mazur został wyrzucony z PiS wraz z Morawieckim?
    • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna

        Adam Jerzy Socha 2026-07-31 06:20:30

        Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk zareagował na akcję dzierżawcy strzeżonego parkingu przy ul....

      • Podwójne standardy rządzącej Olsztynem Koalicji Obywatelskiej

        Jarosław Babalski 2026-07-25 07:59:18

        Jak wyglądają podwójne standardy w RM Olsztyna, gdzie prym wiodą radni KO ? To odniesienie do...

      • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?

        Adam Jerzy Socha 2026-07-24 10:45:01

        Kierownictwo ECWS HELPER jest oskarżone o przywłaszczenie ponad 34 mln zł z 71 mln zł dotacji z...

    Wiadomości region

    • Region

      • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura

        Adam Jerzy Socha 2026-07-29 10:19:26

        Pisz musi zwrócić Urzędowi Marszałkowskiemu w Olsztynie około 11 mln zł – 7,5 mln zł unijnej...

      • Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Olecka

        2026-07-29 09:51:02

        Radni Olecka (woj. warmińsko-mazurskie) przyjęli w poniedziałek uchwałę ws. przeprowadzenie referendum o...

      • Szpital w Braniewie obsiadła rodzinka i go "doiła". Kuzyn nadzorował kuzyna

        2026-07-27 12:10:55

        Kuzyn nadzorował kuzynkę - prezeskę szpitala, która z kolei zatrudniła jego syna. W tym samym...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Ministerstwo, na wniosek „Debaty”, ma monitorować transport odpadów niebezpiecznych

        Adam Jerzy Socha 2026-08-03 17:34:08

        Ministerstwie Klimatu i Środowiska odpowiedziało na mój wniosek o objęcie Systemem Elektronicznego...

      • Warszawa zwyciężyła pamięcią. Teraz Polska musi jeszcze zwyciężyć prawdą i sprawiedliwością

        2026-08-01 10:15:11

        NAWROCKI POWIEDZIAŁ O POWSTANIU COŚ, CZEGO CZĘŚĆ POLSKICH ELIT OD LAT BOI SIĘ POWIEDZIEĆ GŁOŚNO....

      • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny

        Adam Jerzy Socha 2026-07-30 14:24:10

        Po wystąpieniach za i przeciw, Rada Gminy Gietrzwałd, w czwartek 30 lipca, jednomyślnie przyjęła...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.