logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

piątek, styczeń 23, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Kanclerz Kohl: "Rozpad Związku Sowieckiego nie może być w naszym interesie...”

Polska

Kanclerz Kohl: "Rozpad Związku Sowieckiego nie może być w naszym interesie...”

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 21 wrzesień 2025 10:49

Ujawnione tajne dokumenty pokazują, że Niemcy były przeciwne: rozwiązaniu Związku Sowieckiego, niepodległości Ukrainy i Państw Bałtyckich, członkostwu Polski i Europy Środkowo-Wschodniej w NATO oraz kolaborowały z władzami ZSRS – informuje SPIEGIEL INTERNATIONAL na podstawie tomu „dokumentów na temat polityki zagranicznej Republiki Federalnej Niemiec” opublikowanego przez Instytut Historii Współczesnej Leibniza.

W 1991 roku niemiecka kanclerz Helmut Kohl chciała zapobiec ekspansji NATO na wschód i niepodległości Ukrainy - wynika z nowo opublikowanych akt z archiwum niemieckiego MSZ.

Nowy tom dokumentów na temat polityki zagranicznej Republiki Federalnej Niemiec z 1991 roku zawiera notatki i listy zawierające nieznane wcześniej szczegóły dotyczące ekspansji NATO na wschód, upadku Związku Radzieckiego i niepodległości Ukrainy.
W sercu niemieckiej polityki wobec Europy Wschodniej i Związku Radzieckiego – znanego jako „Ostpolitik” – w tym czasie były dwaj giganci powojennej historii Niemiec: Helmut Kohl, z centroprawicowych chadeków (CDU), który służył przez 16 lat jako kanclerz Niemiec; i Hans-Dietrich Genscher, od przyjaznych dla biznesu Wolnych Demokratów (FDP), wiceministra spraw zagranicznych Kohla. Obaj byli w wieku 60 lat i po zjednoczeniu Niemiec obaj byli u szczytu swojej reputacji.

W 1991 roku Związek Radziecki nadal istniał, choć wiele narodowości, które tworzyły związek, zaczęło przeciwstawiać się Moskwie. Kohl uważał jednak, że rozpad Związku Radzieckiego będzie „katastrofą”, a każdy, kto naciska na taki wynik, był „dupą”. W konsekwencji wielokrotnie starał się nastawić Zachód przeciwko niepodległości Ukrainy i państw bałtyckich.

Estonia, Litwa i Litwa zostały zaanektowane przez radzieckiego dyktatora Józefa Stalina w 1940 roku, a Niemcy Zachodnie nigdy później nie uznały aneksji. Ale teraz, gdy Kohl znalazł się w obliczu trzech republik bałtyckich naciskających na niepodległość i starających się opuścić Związek Radziecki.

Kohl czuł, że są na „złej ścieżce”, jak powiedział prezydentowi Francji Francois Mitterrand podczas spotkania w Paryżu na początku 1991 roku. Kohl, oczywiście, szybko ruszył do przodu ze zjednoczeniem Niemiec. Uważał jednak, że Litwa, Estonia i Litwa powinny być bardziej cierpliwe co do swojej wolności – i powinny poczekać około 10 lat. I nawet wtedy Kohl uważał, że trzy kraje powinny być neutralne ("status fiński") i nie stać się członkami NATO lub Wspólnoty Europejskiej (WE).

Uważał, że Ukraina powinna pozostać w Związku Radzieckim, przynajmniej początkowo, aby nie zagrozić jej dalszemu istnieniu. Gdy stało się jasne, że Związek Radziecki stoi w obliczu rozpadu, Niemcy opowiadali się za przystąpieniem przez Kijów do konfederacji z Rosją i innymi byłymi republikami sowieckimi. W listopadzie 1991 roku Kohl zaproponował prezydentowi Rosji Borysowi Jelcynowi „wykorzystanie wpływu na ukraińskie przywództwo”, aby dołączyć do takiego związku, zgodnie z notatką z dyskusji między Kohlem a Jelcynem podczas podróży rosyjskiego prezydenta do niemieckiej stolicy Bonn. Niemieccy dyplomaci uważali, że Kijów demonstruje „skłonność do autorytarno-nacjonalistycznych ekscesów”.

Kiedy ponad 90 procent ukraińskich wyborców oddało swoje głosy na rzecz niepodległości w referendum, które odbyło się dwa tygodnie później, zarówno Kohl, jak i Genscher zmienili kurs. Niemcy były pierwszym państwem członkowskim WE, które uznało niepodległość Ukrainy.

Polityka Niemiec wobec Europy Środkowo-Wschodniej i Środkowej również wywołuje pytania. Układ Warszawski upadł w 1991 roku, a Genscher starał się zastosować szereg sztuczek, aby kraje takie jak Polska, Węgry i Rumunia nie stały się członkami NATO – bez uwzględnienia obaw Związku Radzieckiego.

Genscher był zaniepokojony dalszym podsycaniem tej sytuacji. Członkostwo NATO dla Europejczyków wschodnio-centralnych "nie leży w naszym interesie" - oświadczył. Kraje, jak zauważył, z pewnością mają prawo do przyłączenia się do zachodniego sojuszu, ale należy skupić się na zapewnieniu, że „nie korzystają z tego prawa”.

Co ciekawe, niemiecki Ostpolitik – zarówno w okresie poprzedzającym zjednoczenie Niemiec, jak i od tego czasu – stał się dziś przedmiotem krytyki ze wszystkich stron. Rosja również jest wśród krytyków, oskarżając Zachód o złamanie słowa z ekspansją NATO na wschód.

Niektóre z dokumentów, które zostały teraz odtajnione, mogą zostać nawet przeformułowane przez prezydenta Rosji Władimira Putina i jego akolitów jako broń w toczącej się wojnie propagandowej. Ponieważ w kilku przypadkach Genscher i jego najwyżsi dyplomaci odwołują się do obietnicy złożonej podczas negocjacji w sprawie zjednoczenia Niemiec – negocjacji Two Plus Four – które NATO nie rozszerzy się na Europę Wschodnią.

Rosyjscy politycy od dziesięcioleci twierdzą, że istnieją takie zobowiązanie. Autokrata Putin starał się wykorzystać ten argument, aby usprawiedliwić swoją inwazję na Ukrainę. Jednak Moskwa zatwierdziła wschodnią ekspansję NATO w ustawie założycielskiej NATO-Rosja z 1997 roku, jeśli przy tym sarkając.

11 października Genscher spotkał się ze swoimi odpowiednikami z Francji i Hiszpanii, Rolandem Dumasem i Francisco Fernandezem Ordóssezem. Protokół z tego spotkania zanotował następujące oświadczenia Genschera dotyczące przyszłości krajów Europy Środkowo-Wschodniej (CEEC) w następujący sposób:

Nie możemy zaakceptować członkostwa w NATO dla państw CEEC (skierowanie do reakcji sowieckiej i zobowiązania w 2 + 4 negocjacjach, że terytorium NATO nie zostanie rozszerzone na wschód). Każdy krok, który przyczynia się do stabilizacji sytuacji w CEEC i SU jest ważny. SU jest nawiązaniem do Związku Radzieckiego.

Genscher chciał „przekierować” pragnienia CEEC do przyłączenia się do NATO i szukał alternatyw, które byłyby „dopuszczalne” dla Związku Radzieckiego. Rezultatem była Rada Współpracy Północnoatlantyckiej, organ, w którym wszystkie kraje byłego Układu Warszawskiego miałyby coś do powiedzenia.

"Początkowo byłe kraje Układu Warszawskiego dążyły do tego, by stać się członkami NATO" - powiedział Genscher. "Zniechęcono ich do tego w poufnych dyskusjach"

Przez pewien czas Niemcy opowiadali się nawet za wydaniem przez NATO oficjalnego oświadczenia, że nie rozszerzy się na wschód. Dopiero po tym, jak niemiecki minister spraw zagranicznych odwiedził Waszyngton w maju 1991 roku i powiedziano mu, że ekspansja „nie może być wykluczona w przyszłości”, szybko się wycofał i powiedział, że nie jest zwolennikiem „ostatecznej deklaracji”. De facto jednak wydaje się, że chciał uniknąć rozszerzenia NATO na wschód.
(…)
Kanclerz dostrzegła również historyczną szansę, jeśli chodzi o stosunki ze Związkiem Radzieckim. "Być może będziemy teraz w stanie naprawić niektóre z tego, co poszło źle w tym stuleciu" - powiedział. Po II wojnie światowej z milionami ofiar śmiertelnych i podziałem Niemiec, które nastąpiły, Kohl miał nadzieję otworzyć nowy rozdział w relacjach z Moskwą.
(…)
Wieloletni minister spraw zagranicznych Gorbaczowa, Eduard Szewardnadze, ostrzegał nawet Niemców. Podczas wizyty Genschera w Moskwie w październiku 1991 roku, Szewardnadze, który do tego czasu nie sprawował już władzy, przepowiedział, że jeśli Związek Radziecki rozpadnie się, „przywódca faszystowski” może pewnego dnia dojść do władzy w Rosji, która może domagać się powrotu Krymu.

Putin zaanektował Krym nieco ponad dwie dekady później.

W 1991 roku Kohl uznał, że trująca forma nacjonalizmu, która pojawiła się w Europie Wschodniej po I wojnie światowej, może ponownie pojawić się. Wierzył, że jeśli kraje bałtyckie staną się niepodległe, " starcie z Polską zacznie się od nowa. Polska i Litwa walczyły ze sobą w 1920 roku.

Wniosek wysuwany przez niemieckiego kanclerza był taki, że „rozpad Związku Radzieckiego nie może być w naszym interesie...”.

(oprac sa)

Na zdjęciu kanclerz Helmut Kohl i Michaił Gorbaczow w Kijowie w 1991 roku. Foto: Frank Darchinger

Dodajmy do tego, że kanclerz Helmut Schmidt popierał wprowadzenie w Polsce stanu wojennego, nie rozumiał Solidarności i dążeń wolnościowych. 

– Kanclerz Schmidt był niewątpliwie wybitnym politykiem. Jego koncepcja polityki odprężenia w bardzo poważny sposób przyczyniła się do późniejszych zmian na kontynencie europejskim – powiedział Deutsche Welle publicysta i były opozycjonista Kazimierz Wóycicki, obecnie członek zarządu Rady Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego.

„Nie zauważał nas”

Tyle, że Schmidt chciał prowadzić tę politykę ponad głowami opozycji w Polsce czy w ogóle ruchów dysydenckich w dawnym obozie komunistycznym w Europie. – Był typowym etatystą. Uznawał mechanizmy wielkiej polityki, mechanizmy gospodarcze, natomiast te mikroprocesy, jakimi były dążenia do wolności poszczególnych społeczeństw czy poszczególnych środowisk wyraźnie umykały jego percepcji. On nas po prostu nie zauważał – twierdzi Wóycicki.

(as)

 

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (1)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Sikorski to minister polskiej dypolomacji czy MINISTER WOJNY ???
      Bo dyplomacja to akurat ma sluzyc niwelowaniu konfliktow, a nie podzeganiu do wojny.....
      PODZEGANIE DO WOJNY JEST KARALNE I JEST NA TO PARAGRAF !!!!

      https://www.youtube.com/watch?v=8w-yPMibiBQ

      około 4 miesiące(ęcy) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    O tym, dlaczego używam określenia "neobolszewicy" pisałem w ostatnich latach wielokrotnie, o zasadach tworzenia prawa i jego strukturze dowiedziałem s...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    22 godzin(y) temu
    Ja jestem ciemnym ludem i szlak mnie trafia co te barany wyrabiają.to jest jakaś choroba
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    22 godzin(y) temu
    https://x.com/Supermeming/status/2014087446091243689
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    1 dzień temu
    Rozśmieszasz mnie "henie" ale i przerażasz także , bo tyle w tobie pychy i zwykłego ludzkiego draństwa objawiających się rzucaniem tutaj na tym foru...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    1 dzień temu
    zestaw podręczny prokuratora koalicji 13 grudnia: łom, wiertarka i oprychy do obstawy
    ... zegar tyka ...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    1 dzień temu
    Ależ zdziwienie...
    Kiedy lata temu neobolszewicka ekipa łamiąc - wspólnie z ówczesnym lokatorem Pałacu - Konstytucję RP majstrowała przerabiając na s...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Radny J.Babalski: "PiS to już nie jest moja partia, ale jestem prawicowcem"
    • Radny pyta prezydenta Olsztyna: kto zapłaci za awaryjną dostawę ciepła: spalarnia czy mieszkańcy?
    • Pracownik MOKu "ma w d...e chwałę polskiego oręża" w ramach "innych form działalności kulturalnej"
    • Dlaczego prof. Traba nie podpisał Listu w sprawie książki oskarżającej Polaków o Holocaust
    • Protest pod urzędem marszałkowskim przeciwko konsolidacji szpitali
    • W nocy 30.12. na drodze S7 państwo zawiodło, Polacy zdali egzamin
    • Co ukrywa posłanka PSL Urszula Pasławska?
    • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik
    • W styczniowej "Debacie": prezeska Helpera oskarża w sądzie red. Sochę
    • Paleo-sędzia z Giżycka unieważnił rozwód, bo orzekał neo-sędzia
    • Protest w gminie Jeziorany przeciwko budowie fermy drobiu

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Radny pyta prezydenta Olsztyna: kto zapłaci za awaryjną dostawę ciepła: spalarnia czy mieszkańcy?

        2026-01-19 11:52:55

        W związku z tym, że spalarnia odpadów, z powodu pożaru, musiała wyłączyć ogrzewanie dla 35%...

      • M. Żejmo, świadek Winiarskiej, po raz drugi ukarany przez sąd grzywną

        2026-01-19 10:32:14

        Po raz drugi nie stawił się na rozprawie (tym razem w poniedziałek 19 stycznia), świadek Marek...

      • Apelacja adwokata od „trumny na kółkach” utknęła, bo sąd słał pisma na zły adres

        2026-01-16 14:53:13

        Proces odwoławczy łódzkiego adwokata Pawła K., nieprawomocnie skazanego za spowodowanie...

    Wiadomości region

    • Region

      • Dzień Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach

        2026-01-14 17:45:19

        W niedzielę 18 stycznia 2026 roku po raz szósty będzie obchodzony w naszym regionie Dzień Pamięci...

      • Protest w gminie Jeziorany przeciwko budowie fermy drobiu

        Adam Jerzy Socha 2026-01-14 15:40:14

        Mieszkańcy wsi Żardeniki w gminie Jeziorany protestują przeciwko planowanej budowy fermy drobiu na...

      • Protest mieszkańców Skajbot przeciwko elektrowni fotowoltaicznej

        2026-01-08 17:33:35

        Na portalu petycjeonline.com ukazał się apel RATUJMY SKAJBOTY! STOP PRZEMYSŁOWEJ ELEKTROWNI W...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Róbcie tak dalej, a wybory w 2027 ponownie wygra PiS, a rządzić będzie D. Tusk

        Zbigniew Lis 2026-01-23 11:53:56

        Czy w Polsce AD 2026 spełnią się słowa św. Marka: „Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest...

      • Paleo-sędzia z Giżycka unieważnił rozwód, bo orzekał neo-sędzia

        2026-01-19 22:30:28

        Paleo-sędzia Sądu Rejonowego w Giżycku stwierdził, że nie ma możliwości dokonania podziału majątku...

      • W styczniowej "Debacie": prezeska Helpera oskarża w sądzie red. Sochę

        2026-01-14 19:20:12

        Polecamy styczniowy numer miesięcznika „Debata”, który w punktach sprzedaży pojawi się w piątek 16...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.