logodebata

JESTEM NA URLOPIE ZDROWOTNYM DO 23 MAJA. ŻYCZĘ WAM ZDROWIA. ADAM JERZY SOCHA. Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

poniedziałek, maj 18, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Trzeba powołać jednostkę na wzór Korpusu Ochrony Pogranicza

Polska

Trzeba powołać jednostkę na wzór Korpusu Ochrony Pogranicza

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 07 czerwiec 2024 21:42

Powinna dziś powstać jednostka na wzór Korpusu Ochrony Pogranicza, wyposażona prawnie w możność używania wszelkich dostępnych środków militarnych i technicznych, pozwalających czynić granicę bardzo trudną do sforsowania. Łudzenie się, że obecna prowizorka okaże skuteczna i że Moskwa odpuści, to proszenie się o coraz mocniejsze ciosy – pisze Andrzej KRAJEWSKI

To, ile zmieni śmierć pierwszego polskiego żołnierza broniącego wschodnich granic Polski, będzie najlepszym testem, czy III RP ma w sobie instynkt przetrwania. Do tej pory objawiał się on bardzo rzadko.

Atak na polską granicę w wojnie hybrydowej, jaką Kreml rozpoczął z II Rzeczpospolitą sto lat temu, wyglądał następująco. Wiosną 1924 r. pierwsze grupy uzbrojonych dywersantów zaczęły niepostrzeżenie przedzierać się ze Związku Radzieckiego w głąb Polski. Małe oddziały napadały na urzędy, posterunki policji, polskie osady. Po czym wycofywały się na drugą stronę granicy.

W centrali OGPU na Łubiance wiedziano dzięki zdrajcom, co może Polaków zaboleć. Szef instytucji zajmującej się wywiadem, kontrwywiadem i akcjami specjalnymi Feliks Dzierżyński dobrał sobie jako najbliższych współpracowników bardzo zdolnych – przewerbowanych oficerów Wojska Polskiego – Ignacego Sosnowskiego i Wiktora Steckiewicza.

Uderzano też w nieprzypadkowym momencie. W Polsce upadł prawicowy rząd Wincentego Witosa, a ponadpartyjny gabinet fachowców Władysława Grabskiego zmagał się z hiperinflacją. W każdej chwili mógł utracić poparcie parlamentu, co oznaczałoby głęboki kryzys polityczny, zwłaszcza przy śmiertelnej wrogości, jaka panowała między endecją a lewicą. Tymczasem słabo uzbrojona Straż Graniczna bała się podejmować walkę z liczniejszymi grupami dywersantów.

Wkrótce liczba ataków przekroczyła setkę i premier Grabski 16 kwietnia 1924 r. wydał dekret nakazujący Ministerstwu Spraw Wojskowych we współpracy z MSW przejąć obronę granicy wschodniej. Dowodzenie operacją scedowano na inspektora Armii „Wilno” gen. Edwarda Rydza-Śmigłego. Po czym okazało się, że policja i Straż Graniczna wymigują się od wykonywania rozkazów generała, gdy tylko te im nie pasują. Z kolei Rydzowi brakowało podstaw prawnych do ich wyegzekwowania. Chaos się pogłębiał, a sowieccy dywersanci, którym doradzali polscy renegaci, robili się coraz bardziej bezczelni.

W liście datowanym na 5 sierpnia 1924 r. minister spraw wojskowych gen. Władysław Sikorski ostrzegał Grabskiego: „Słabość po naszej stronie w zwalczaniu zdecydowanej i planowanej przeciw Polsce akcji bolszewików, prowadzonej, tak w kraju, jak i na wschodnim pograniczu, przynieść nam może katastrofalne następstwa”.

Dzień wcześniej duży oddział dywersantów opanował nocą miasteczko Stołpce. Zabito siedmiu policjantów z miejscowego posterunku, uwolniono więźniów z aresztu, obrabowano sklepy, zastrzelono kilku cywili. Na koniec napastnicy uszli bezkarnie za granicę. Po tym szokującym incydencie prezydent Stanisław Wojciechowski zaprosił na specjalną naradę do Spały rząd i generałów. Po dwóch dniach analizowania przyczyn zupełnego braku skuteczności oddziałów wojskowych i policyjnych – w dużej przecież liczbie skierowanych na granicę – opracowano plan ratunkowy. Polegał on na powołaniu do życia specjalnej jednostki, łączącej uprawnienia wojska, policji, straży granicznej i służb wywiadowczych. Jej jedynym zadaniem miało stać się uszczelnienie granicy ze Związkiem Radzieckim. Korpus Ochrony Pogranicza utworzono wręcz błyskawicznie. Między specjalnym rozkazem ministra spraw wojskowych wydanym 12 września 1924 r. a wejściem do akcji pierwszych oddziałów KOP upłynęło zaledwie 6 tygodni!

Nowa formacja zaskoczyła przeciwnika olbrzymią determinacją w działaniu, idącą w parze ze skutecznością. Po stoczeniu kilkuset potyczek, wybiciu lub wyłapaniu większości grup dywersyjnych w lecie 1925 r. zapadła na Kremlu decyzja o zakończeniu wojny hybrydowej z Polską. Stało się tak, ponieważ utracono nadzieję na osiągnięcie docelowego efektu, jakim winien być głęboki kryzys polityczny w Warszawie, otwierający następnie możność wzniecenia antypolskiego powstania na Kresach.

Taka skuteczność operacyjna KOP-u wynikała z kilku jego atutów. Po pierwsze, dużej autonomii dowództwa. Wiedziało ono, że jego zadaniem jest zapewnienie szczelność granicy, a jak to zostaje osiągnięte, decyduje szef KOP-u oraz znający na wylot swój teren oficerowie Korpusu. Po drugie, dobre uzbrojenie m.in. w broń maszynową i artylerię oraz równie dobre wyszkolenie. Ponadto istotna była własna służba wywiadowcza, koncentrująca swe działania na rozwijaniu sieci współpracowników wzdłuż granicy, informujących o tym, co się na niej dzieje. Starano się pozyskiwać źródła informacji także po stronie sowieckiej. Należy jeszcze dodać umocowanie prawne, dające możność prowadzenia operacji zarówno o charakterze wojskowym, jak i policyjnym w pasie przygranicznym.

W zaledwie kilka lat Korpus Ochrony Pogranicza zapracował sobie na opinię formacji elitarnej, budzącej powszechny respekt, ponieważ skutecznie zniechęcał sowieckie służby do agresywnych poczynań na granicy. Minęło prawie sto lat, po upływie których Polacy powinni być dużo mądrzejsi o nabyte przez przodków doświadczenia. Mamy teraz następującą sekwencję zdarzeń.

Latem 2021 r. pod patronatem białoruskiego KGB i, jak wiele na to wskazuje, na zlecenie Kremla zaczyna się ściąganie z Biskiego i Środkowego Wschodu oraz z Afryki wszystkich chętnych, którzy chcą przedostać się do Europy. Oferuje się im potrzebne wsparcie, by mogli rozpocząć szturmowanie polskiej granicy. W tym samym czasie Rosja rozpoczyna koncentrację swoich wojsk przy granicy z Ukrainą, szykując się do inwazji i likwidacji państwa stojącego na drodze do odbudowy namiastki sowieckiego imperium. Polska też stoi na tej drodze, ale na szczęście troszkę dalej.

Sytuacja staje się niewesoła. Jak zatem wygląda polski instynkt przetrwania na początku wojny hybrydowej, będącej jednym z elementów zaplanowanej przez Władimira Putina ekspansji? Notabene obejmującej tereny, które zaledwie trzydzieści pięć lat temu znajdowały się pod kontrolą Moskwy. Otóż szturm migrantów nie przyniósł w III RP odruchów jednoczenia się dla obrony przed zewnętrznym zagrożeniem. Choć sprokurowało go mocarstwo, które ma na sumieniu już dwukrotne zniszczenie Polski – pierwszy raz pod koniec XVIII w., a potem w 1939 r. Poza tym owo mocarstwo kilkakrotnie przetrzebiło polskie elity intelektualne, polityczne i finansowe, zazwyczaj posyłając je na Syberię, skąd już nie wracały, lub po prostu fundując im kulę w potylicę.

Otóż wszczęcie wojny hybrydowej przez mocarstwo, którego wojska z regularnością szwajcarskiego zegarka wysyłały do piachu spory procent mieszkańców Kraju nad Wisłą przez ostatnie trzysta lat (tak od III wojny północnej), przeszło w tymże kraju wręcz niezauważone. Od razu bowiem stało się elementem nieustannie trwającej w III RP kampanii wyborczej. Zjednoczona Prawica demonstracyjnie rzuciła się do obrony granic, reagując, zdawać by się mogło, jak rządzący, którzy faktycznie dobrze diagnozują zagrożenie. Wzniesiono nawet metalową zaporę, fajnie wyglądającą na zdjęciach. Podobnie fajnie, jak konferencje prasowe premiera Morawieckiego i ministra Błaszczaka. Tylko gdyby nie te szczegóły.

Policz sobie, Drogi Czytelniku, ile czasu upłynęło od października 2021 r. do 15 października 2023 r. Można do tego dodać jeszcze siedem miesięcy rządów Donalda Tuska.

A teraz zastanówmy się, które ze służb mundurowych rzuconych do ochrony granicy mają do tego kompetencje podczas wojny hybrydowej. Przecież nie ma jasności nawet w najprostszych kwestiach. Nie tylko w sprawie użycia broni palnej, ale i gazu, paralizatorów, broni gładkolufowej do miotania gumowych pocisków, polewaczek do rozpraszani tłumu etc. Patrole graniczne do dziś nie otrzymały nawet samochodów opancerzonych. Żołnierzom nie zapewniano godziwych kwater, o odpowiednio zabezpieczonych przed atakiem obozach wojskowych już nie wspominając. Czy istnieje jakieś rozpoznanie wywiadowcze?

Kto ma ochotę, ten może sobie przez zaporę porzucać w polskich mundurowych konarami drzew, kamieniami, butelkami, może postrzelać z kuszy, a w końcu zadźgać polskiego żołnierza nożem. I wszystko bezkarnie. Dzięki Bogu, że białoruska KGB ani jej patroni z Moskwy nie zdecydowali się jeszcze użyczyć imigrantom karabinów snajperskich, żeby migranci np. z Czeczeni mogli postrzelać sobie do bezbronnych Polaków. Przed dwa lata rządów Zjednoczonej Prawicy i ponad pół roku obecnej koalicji nie udało się zamienić radosnej improwizacji w profesjonalną ochronę własnego kraju.

Sto lat temu, gdy zdiagnozowano przyczyny porażek, zorganizowanie takiej ochrony zajęło zaledwie sześć tygodni. Owszem, wówczas ludzie będący na szczytach władzy angażowali się wcześniej w walkę o niepodległość, uczestniczyli w I wojnie światowej, odpierali inwazję bolszewickiej Rosji. Doświadczenia życiowe nauczyły ich prostej prawdy, że jeśli śmiertelny wróg rusza do ataku, należy się bronić z całych sił i z wielką determinacją, bo inaczej kraj i jego mieszkańcy stają w obliczu zagłady. To były zupełnie inne elity, bo wcześniej doświadczyły czasów, gdy zabijanie ludzi było straszną codziennością. To zaś wymusza zdolność do zdecydowanych posunięć. Podobnie było zupełnie inne polskie społeczeństwo. Jednak te fakty nie tłumaczą, dlaczego zamożne państwo ze sporym potencjałem pozostaje wobec narastającego od prawie trzech lat zagrożenia dziecinnie bezradne.

To, że los migrantów od jesieni 2021 r. stał się i dla opozycji elementem niekończącej się kampanii wyborczej, też tego nie tłumaczy. Szkoda tu miejsca na przypominanie autorytetów, intelektualistów, publicystów, polityków i celebrytów histerycznie stających w obronie biednych, „ludzkich narzędzi” w rękach Łukaszenki i Putina. Obecnie takie przypominanie trwa na masową skalę w mediach społecznościowych. I dobrze. Warto, aby ci sami ludzie teraz zmierzyli się z tym, do czego wzywali jeszcze tak niedawno oraz jak odnosili się do pograniczników, policjantów i żołnierzy pełniących po prostu swoją służbę.

Tym bardziej że wspierani przez nich politycy są przy władzy i, jak łatwo zauważyć, wobec wojny hybrydowej toczonej na granicy z Białorusią zachowują się tak jak PiS.

Niestety dokładnie tak samo – czyli urządzają pokazówki dla mediów i wyborców. Po czym są gotowi ryzykować życie ludzi służących na granicy, nie dbając o to, aby sposób jej obrony stał się adekwatny do zagrożenia.

Jeśli zapytać, dlaczego aresztowano żołnierzy, którzy użyli broni na postrach, nikogo nawet nie raniąc, to odpowiedź jest prosta. Dzięki temu uzyskano efekt mrożący i kolejni mundurowi wolą już dostać butelką w głowę lub nożem w brzuch, niż zaryzykować sięgnięcie po służbową broń.

Zatem ich dowództwu oraz politykom przestało grozić to, że przy kolejnych szturmach ujrzą w mediach jakiegoś zastrzelonego migranta. To przecież tak nieładnie wygląda. Nawet jeśli zabity byłby członkiem grupy kaukaskich górali uzbrojonych w łomy i noże, jak ci, nad których głowami ośmielili się ostrzegawczo strzelić na własne nieszczęście polscy żołnierze. Jeśli tak będzie to wyglądało dalej, to po śmierci ugodzonego nożem zginą wkrótce kolejni. Ale ich trupów można w mediach nie pokazywać.

Aż nadejdzie prawdziwy czas prób, gdy Rosja nie będzie musiała wszystkich posiadanych sił rzucać do walki z Ukrainą. Nic bowiem nie wskazuje na to, aby Kreml w przyszłości przestał traktować Polskę jako swego śmiertelnego wroga, podobnie jak miało to miejsce przed 1939 r. ze Związkiem Radzieckim. Warto więc sobie zawczasu przypomnieć o doświadczeniach wyniesionych z sąsiadowania z nim. Wówczas skuteczną ochronę granicy zapewniła dopiero oddzielna formacja szkolona i używana do tego jedynego celu. Podobnie dziś powinna powstać analogiczna jednostka, wyposażona prawnie w możność używania wszelkich dostępnych środków militarnych i technicznych, pozwalających czynić granicę bardzo trudną do sforsowania. Dowodzona przez ludzi zdeterminowanych, aby ten cel osiągnąć, posiadająca własne komórki wywiadowcze, gromadzące na bieżąco informacje i ostrzegające zawczasu przed możliwymi atakami.

Łudzenie się, że obecna prowizorka okaże skuteczna i że Moskwa odpuści, to proszenie się o coraz mocniejsze ciosy. Obecnie okazana słabość sprawiła, iż są one tylko kwestią czasu. Jedyne, czego nie wiemy, to ile jeszcze nam go zostało.

Andrzej Krajewski

Granice do obrony

Historyk i publicysta związany z „Dziennikiem Gazetą Prawną”. W latach 2011-2015 doradca prezesa IPN. Autor książek: „Między współpracą a oporem. Twórcy kultury wobec systemu politycznego PRL”, „Największe wpadki tajnych służb” oraz „Jak wykuwały się fortuny”.

Tekst ukazał się we Wszystko Co Najważniejsze

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (47)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - EWA
      Odnośnik bezpośredni

      Jak to?!! Premier Tusk wszak zapewniał: https://x.com/KonradZiemba/status/1801993167283065177/photo/1
      Murzyn z Rwandy hasa po dachu samochodu, akurat temu Mokebe, policja postawiła zarzut zniszczenia mienia:
      https://x.com/RadioGenoa/status/1799819924657062035
      W Negrostoku na razie spokojnie... https://x.com/BostonTea84/status/1801926624775913651

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - EWA
      Odnośnik bezpośredni

      "Na co Tusk zgodził się w grudniu?
      - Odpowiedni standard zakwaterowania,
      - pełne wyżywienie,
      - i do tego 2129 zł kieszonkowego.
      Rozumiecie teraz, dlaczego NFZ nie płaci na czas szpitalom, będą podwyżki podatków,
      ale nie pensji w budżetówce i kończymy z inwestowaniem w rozwój Polski?" ZC

      "W mediach praktycznie bez echa przeszła informacja o pojawieniu się w dzienniku urzędowym UE dyrektywa 2024/1346 prawie ustanowienia norm dotyczących przyjmowania osób ubiegających się o ochronę międzynarodową.

      Przeanalizowaliśmy ją, oto niektóre z najważniejszych praw i świadczeń, dla osoby ubiegającej się o ochronę międzynarodową, które będą musiały być wprowadzone w Polsce do 12 czerwca 2026 roku:

      Osoba ta:

      1) Nie może wybrać kraju pobytu.

      2) Ma prawo do zakwaterowania, które powinno zapewniać im odpowiedni standard życia i bezpieczeństwo.

      2a) W wyjątkowych sytuacjach (np. wyczerpanie dostępnych miejsc) możliwe są tymczasowe rozwiązania o niższym standardzie, ale nadal zapewniające dostęp do opieki zdrowotnej i godziwy poziom życia.

      3) Prawo do świadczeń materialnych, takich jak kieszonkowe, wyżywienie, odzież i artykuły higieny osobistej.

      3a) Kieszonkowe ma być zrównane i być takie same jak w innych krajach członkowskich. W Niemczech np. obecnie jest to 502 Euro ( 2 tys. 129 zł) miesięcznie. Czyli tyle w Polsce może dostać kieszonkowego osoba ubiegająca się o azyl.

      4) Dzieci osób ubiegających się o ochronę międzynarodową mają prawo do edukacji na takich samych zasadach jak obywatele danego państwa członkowskiego

      5) Po określonym czasie (nie później niż 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku) osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową mają prawo do dostępu do rynku pracy.

      6) Osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową mają prawo do otrzymania jasnych i zrozumiałych informacji na temat swoich praw i obowiązków, warunków przyjmowania, dostępnej pomocy prawnej i innych istotnych kwestii. Informacje te powinny być przekazywane w języku, który dana osoba rozumie".

      https://x.com/Sluzby_w_akcji/status/1802435259528622261

      I dlatego Tusk forsuje ustawę o inwigilacji Polaków:
      "Trwają prace nad nową ustawą Prawo komunikacji elektronicznej. Jeden z jej artykułów daje aż dziesięciu różnym służbom szeroki dostęp do prywatnych danych klientów operatorów telekomunikacyjnych oraz przesyłanej korespondencji, na przykład za pomocą komunikatorów internetowych".

      https://www.telepolis.pl/wiadomosci/prawo-finanse-statystyki/rzad-prawo-komunikacji-elektronicznej-nowelizacja

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Jeśli Polacy zaczną się burzyć przeciwko utrzymywaniu migrantów,
      to min. Bodnar znalazł już rozwiązanie.
      I cyk - ustawa o mowie nienawiści: "trwają intensywne prace" nad wypracowaniem prawa,
      które ma przeciwdziałać mowie nienawiści wobec uchodźców i mniejszości.

      https://www.pap.pl/aktualnosci/szef-ms-polska-stala-sie-wielokulturowa-co-wymaga-zmian-na-gruncie-prawnym

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - EWA

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Mam niejasne informacje o możliwości wprowadzenia kontrolowania tego, co obywatele przekazują sobie przez smartfony, przez 10 tzw. służb, czyli o totalnej inwigilacji. Nie wiem, czy to prawda, a jeśli tak, to jak to będzie wyglądało ?
      Z drugiej strony ewent. ustawa o karaniu "mowy nienawiści" oznacza, że Polakom w "demokratycznym" państwie wszystko ma się podobać.
      Przy ewent. połączeniu i wprowadzeniu wspomnianych pomysłów w życie, wychodzi na to, że podłuchana przez służby "mowa nienawiści" wyrażona prywatnie, skróci drogę do karania obywateli.
      Czy taki koszmar jest możliwy ?

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - EWA
      Odnośnik bezpośredni

      Przecież to pisiory już wprowadziły. Kamiński pewnie chlał i nic nie kontrolował a Wąsik podsłuchiwał, nawet nocne intymne rozmowy i się..... Później dzięki, pewnie tym materiałom uzyskali biorące miejsca do Brukseli i spitalają?

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus
    • Gość - nn

      W odpowiedzi na: Gość - EWA
      Odnośnik bezpośredni

      nie są potrzebne żadne systemy elektrycznej inwigilacji, jeśli w otoczeniu są platfusy

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - EWA
      Odnośnik bezpośredni

      Mylisz się. PiS przedstawiło tylko projekt,
      który został z miejsca oprotestowany w związku z zawartym tam obowiązkiem udostępniania służbom "komunikatów elektronicznych". Słusznie zauważono, że oznacza to koniec szyfrowanych komunikatorów i faktyczny koniec naszej prywatności. Ostatecznie projekt nie został uchwalony.

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - EWA
      Odnośnik bezpośredni

      "Imigrant w Polsce ma dostać tyle samo, co w Niemczech":https://www.tysol.pl/a123410-imigrant-w-polsce-ma-dostac-tyle-samo-co-w-niemczech-ue-wydala-dyrektywe#google_vignette
      Jak stwierdził z sarkazmem @Diabeł Rokita666, lewaczki już się cieszą:
      "Dlaczego biali heteroseksualni mężczyźni są przeciwko imigrantom?
      Boją się konkurencji. Polacy są leniwi, otyli i słabi w łóżku.
      Afrykanie są opiekuńczy, pracowici, świetni w łóżku i wspaniale gotują".
      https://x.com/DiabelRokita666/status/1802627032288825525
      Drogie Panie, nam też należy się odrobina luksusu".

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - EWA
      Odnośnik bezpośredni

      Wszyscy będziemy musieli być szeroko uśmiechnięci. Prokuratura Krajowa już powołała Zespół:
      https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/powolaniu-zespolu-do-spraw-przeciwdzialania-mowie-nienawisci-i-przestepstwom-motywowanym-uprzedzeniami

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Jagodno uśmiechnięte od ucha do ucha: https://x.com/thomjur/status/1802614789308358959

      około 1 rok temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    https://www.facebook.com/photo/?fbid=1522768526311577&set=pcb.1522768936311536
    Ile zarabiają "neoTłuste Koty"...
    1 godzinę temu
    A tymczasem fajnoPolacy z uśmiechniętej Polski ruszyli w teren "włączając się w prace porządkowe w ośrodku rehabilitacji zwierząt Fundacja Albatros "...
    Ile zarabiają "neoTłuste Koty"...
    1 godzinę temu
    autorytety regionu: pasławska i rogińska-stanulewicz
    Pasławska oficjalnie ją poparła.
    Więc pytanie czy chcemy jeszcze porad....
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    22 godzin(y) temu
    Słusznie i naukowo - im głupszy wyborca, tym łatwiej będzie nim manipulować.
    Poseł PSL Urszula Pasławska ch...
    23 godzin(y) temu
    Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
    Czy będą wolne miejsca w miejs...
    około 2 dni temu
    Temat jest ciekawy. Trzeba go powiązać z tym co wyprawia, dyrektor CUW Kuchta, świeża nominantka peowska Szewczyka. Mierna ale wierna, Pod szyldem ,o...
    Czy będą wolne miejsca w miejs...
    około 4 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • CBŚP zatrzymało 16 osób. Toksyczne popioły wywozili do Olsztyna i Olsztynka
    • Ile zarabiają "neoTłuste Koty" z Centrum i KO w WM WFOŚiGW w Olsztynie
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Youtuber Łatwogang zebrał 282 741 778,76 zł na dzieci chore na raka
    • Zorganizowana grabież
    • Radni PiS przeprowadzili kontrolę inwestycji unijnej w Dercu Beaty Bublewicz
    • Min. Zbigniew Bogucki zaapelował do władz Gietrzwałdu o rozwagę
    • Z europosłem Wąsikiem o agencie Tomku, willi Kwaśniewskich, poseł Arent, Orbanie i Morawieckim
    • Dlaczego WM Specjalna Strefa Ekonomiczna tyle wydaje na promocję?
    • Dlaczego spółka SKB GIS dostała zlecenie na projekt ogólny dla gminy Gietrzwałd?
    • Atak TVN24 na ustanowienie Roku 2027 Rokiem Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej
    • „Gazeta Olsztyńska” – stracona szansa Andrzeja Senkowskiego

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • "Dość hamowania olsztyńskich inwestycji!" Polemika radnego Andrasza z radnym Głażewskim

        Adam Andrasz 2026-05-18 12:50:25

        Dość hamowania olsztyńskich inwestycji! Trasa NDP łącząca ul. Warszawską i Szymborskiej to przyszły...

      • W majowym numerze "Debaty" o Konstytucji, cd procesu "Helpera" i OZE

        2026-05-18 11:46:34

        W majowym numerze “Debaty” jak zwykle aktualne teksty o najważniejszych dla Polski sprawach oraz...

      • Zmarła Swietłana Kruk - redaktorka i działaczka olsztyńskiej Solidarności

        2026-05-15 17:03:47

        Zmarła Swietłana Kruk – redaktorka, działaczka olsztyńskiej „Solidarności”, wieloletnia...

    Wiadomości region

    • Region

      • Czy budowa ołtarza polowego w Gietrzwałdzie jest zagrożona?

        Adam Jerzy Socha 2026-05-07 14:39:09

        Dokładnie po 4 latach od rozpoczęcia budowy nowego ołtarza polowego na gietrzwałdzkich błoniach,...

      • Zmarł współtwórca Federacji Młodzieży Walczącej w Kętrzynie Arnold Zbigniew Maciejewski

        2026-05-02 10:50:34

        Z głębokim smutkiem pragniemy poinformować o śmierci 70-letniego Arnolda Zbigniewa Maciejewskiego...

      • Uchwałą Sejmiku rok 2027 będzie Rokiem 150-lecia Objawień Maryjnych w Gietrzwałdzie

        2026-04-29 08:40:51

        Rok 2027 będzie na Warmii i Mazurach rokiem 150-lecia Objawień Maryjnych w Gietrzwałdzie –...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Poseł PSL Urszula Pasławska chce zniesienia obowiązkowej matury z matematyki

        2026-05-09 18:05:04

        Posłanka Urszula Pasławska, wiceprezes PSL i prezes PSL na WiM z naszego regionu, zwróciła się z...

      • Dlaczego spółka SKB GIS dostała zlecenie na projekt ogólny dla gminy Gietrzwałd?

        Adam Jerzy Socha 2026-05-05 10:40:58

        Czy to przypadek, że zlecenie na wykonanie projektu planu ogólnego dla gminy Gietrzwałd otrzymała...

      • W 235 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, Prezydent RP powołał Radę Nowej Konstytucji

        2026-05-03 08:43:21

        Dziś obchodzimy 235 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, pierwszej w Europie i drugiej w...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.