logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

sobota, październik 10, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska
  • Złoty kaftan - 10 lat Polski w Unii Europejskiej

Polska

Złoty kaftan - 10 lat Polski w Unii Europejskiej

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 24 kwiecień 2014 13:34

Czy minione dziesięć ostatnich lat to unikatowy okres w historii Polski, który prowadził do wszechstronnej modernizacji naszej gospodarki, administracji i życia społeczno-politycznego? A może należy uznać ten okres jedynie za spektakularny „rozbłysk", który nie prowadzi do trwałego rozwoju? Dekada Polski w UE wymaga obiektywnej oceny naszych dokonań oraz postawienia elitom rządzącym naszym państwem szeregu trudnych pytań.

Należy pamiętać, że dynamiczny wzrost gospodarczy w ostatnim dziesięcioleciu był możliwy dzięki napływowi zewnętrznych inwestycji oraz szybko wzrastającemu zadłużeniu publicznemu (większemu niż podczas rządów Edwarda Gierka). Inwestycje zagraniczne nie budują jednak długofalowych przewag konkurencyjnych, a wejście na wspólny rynek stworzyło niszę dla modelu rozwoju opartego na tanich kosztach produkcji i intensywnej współpracy z wiodącymi firmami z UE, przede wszystkim niemieckimi. Według wybitnej badaczki naszego regionu Rachel Epstein – integracja z UE nie zmniejszyła zasadniczo historycznych różnic między zachodnią i środkową częścią Europy. W pewnym stopniu utrwaliła nawet dotychczasowy model rozwoju zależnego Europy Środkowej (nadmierna konsumpcja towarów importowanych przy niewystarczających inwestycjach produkcyjnych, zwłaszcza podnoszących poziom innowacyjności i dużej zależności całego regionu od napływu zagranicznego kapitału inwestycyjnego).

Istotnym aspektem polskiej integracji z UE były środki pomocowe polityki spójności i polityki rolnej. Według danych resortu rozwoju regionalnego do 2013 roku w ramach polityki spójności wpłynęło do Polski ponad 82 mld euro, czyli ok. 342 mld zł. Dzięki tym środkom zrealizowano prawie 172 tys. projektów. Uznaje się jednak, że inwestycje polityki spójności dość powierzchownie modernizowały polską gospodarkę, przeważały bowiem inwestycje infrastrukturalne lub takie, które poprawiały jedynie warunki życia mieszkańców (przykładowe chodniki i ścieżki rowerowe), a w zbyt małym stopniu wzmacniające konkurencyjność i innowacyjność polskiej gospodarki. Co więcej, polskie władze skupione były na absorpcji środków europejskich i tylko w niewielkim stopniu na strategicznym planowaniu ich wykorzystania z punktu widzenia miejscowych potrzeb rozwojowych. Zasadnicze decyzje programowe były bowiem podejmowane w Brukseli.

Obserwujemy także pasywność urzędników na polu strategicznym zwłaszcza w zakresie umiejętności praktycznego realizowania strategii. W rezultacie polska administracja dość dobrze wdraża polityki i regulacje europejskie, ale w niewystarczającym stopniu włącza się w ich kształtowanie zgodne z polskimi interesami, przy jednoczesnej nadmiernej rozbudowie aparatu administracyjnego, nieporównywalnej nawet z czasami PRL. W roku 2012 zatrudnienie w administracji publicznej wyniosło ponad 430 tys. urzędników, w 2005 ok. 367 tys. – wzrost o 15% (głównie w administracji samorządowej). W roku 1988 w administracji pracowało tylko 168 tys. osób.

Wydaje się, że polityki unijne dostarczyły polskiej administracji środków, które wzmocniły stare tendencje. Programy europejskie są w rezultacie przeładowane rozmaitymi obciążeniami urzędowymi, które koncentrują władzę w gestii urzędników i mają ułatwić im wypełnianie obowiązków lub zapewnić ochronę przed ewentualnym ryzykiem. W mniejszym stopniu są natomiast nastawione na obsługę obywateli lub realizację celów danej polityki publicznej.

To wszystko może wynikać z tendencji do słabnącego zainteresowania krajowych elit politycznych strukturalnymi problemami gospodarczymi i społecznymi Polski. Europeizacja prowadzi do uśpienia tych elit i ich poczucia odpowiedzialności za długofalowy rozwój kraju, skłaniając je do doraźnego zadawalania się korzyściami integracji bez dostrzegania wysychania zasobów niezbędnych dla dalszego rozwoju i dla możliwości skutecznego sterowania polityką rozwojową.

Członkostwo w Unii Europejskiej jest dla Polski szansą rozwojową, która wymaga przemyślanej strategii i aktywności po stronie polskich elit. Nie zwalnia ich ani z odpowiedzialności za losy kraju, ani nie powinno prowadzić do przekazania całości władzy do instytucji europejskich. Z drugiej strony, integracja narzuca Polsce określone reguły gry. Stanowią one ramy dla polskiego rozwoju, ujmowanego w szerokim sensie, a więc nie tylko w aspekcie ekonomicznym i społecznym, ale także na płaszczyźnie geopolitycznej. Polska zmieniła bowiem kontekst sojuszy międzynarodowych: z rosyjskiej strefy wpływów na pro-zachodni, jednak zasadniczo nie wyzwoliła się ze statusu peryferyjnego. Można to przyrównać do „złotego kaftanu europeizacji", który sprawia wrażenie komfortowego, ale wiąże się z narzuceniem określonych rozwiązań w polityce krajowej i zagranicznej.

Opisywane zjawisko ma swoje źródło w specyficznych uwarunkowaniach historycznych i geopolitycznych. Po pierwsze wynika z kultury politycznej, która przez całe dziesięciolecia, a nawet wieki adaptowała się do warunków sterowania przez zagraniczne ośrodki polityczne, którą cechował deficyt umiejętności samo-rządzenia. Po drugie, jest związane z deficytem państwa rozumianego jako emanacja wspólnoty politycznej, które powinno dbać o interesy tej wspólnoty, a nie o realizację partykularnych korzyści (lub racjonalności biurokratycznej). Po trzecie, wynika ze słabości wspólnoty narodowej, czego objawem jest niski poziom zaufania społecznego. Wreszcie czwartym uwarunkowaniem pozostaje relatywnie niski potencjał ekonomiczny i geopolityczny Polski, który zmniejsza możliwości prowadzenia skutecznej polityki na arenie europejskiej. Przezwyciężenie powyższych słabości nie jest łatwe, a nawet dodatkowo utrudnione w warunkach integracji europejskiej. Niemniej jednak pozostaje możliwe i konieczne dla zapewnienia Polsce w ramach UE rozwoju opartego na trwałych fundamentach.

dr hab. Tomasz Grzegorz Grosse, prof. UW

Ekspert Instytutu Sobieskiego w obszarze integracji europejskiej

Deficyt handlowy, czyli niekonkurencyjna polska gospodarka

 

Mamy już 19. rok deficytu handlowego naszej gospodarki, warto przypomnieć, co to jest i jakie ma znaczenie.

Bilans handlowy to pojęcie zapomniane, a oznaczające różnicę między eksportem, a importem towarów. Jeśli więcej eksportujemy niż importujemy mamy nadwyżkę handlową, jeśli więcej importujemy niż eksportujemy - mamy deficyt handlowy. Otóż Polska przez całą prawie historię III RP ma deficyt. Proszę popatrzeć:
bilans handlowy2012

 

Pojęcie nieznane, nie uczą tego w szkołach, nie piszą w mediach, więc cóż to jest? Trzeba do czegoś porównać. Otóż możliwe są w dużym uproszczeniu dwa porównania:

1. do firmy - można porównać bilans handlowy do wyniku operacyjnego firmy, czyli różnicy między kosztami zakupów materiałów a ich sprzedażą. Strata na operacjach oznacza, że podstawowa działalność przedsiębiorstwa jest niedochodowa, a firma jest do zamknięcia, jeśli ten stan się utrzymuje dłużej. Gospodarka narodowa jest znacznie bardziej skomplikowana niż spółka, jednak w obu działają podobne reguły: stratę trzeba czymś pokryć. Najprostsze – sprzedażą majątku lub zadłużeniem. I właśnie ujemny bilans handlowy jest taką maszyną do generowania zadłużenia.

2. do rodziny - podstawowym źródłem dochodu większości rodzin jest praca. Bilans handlowy kraju można porównać do różnicy między wydatkami rodziny a jej dochodami z pracy Jeśli więc wydatki przekraczają dochody z pracy członków rodziny, powstaje sytuacja analogiczna do deficytu wymiany handlowej kraju lub działalności operacyjnej firmy. Powstaje luka, którą trzeba czymś pokryć. Kredytem pożyczką, sprzedażą majątku.

Mamy porównanie, wiemy generalnie, o czym mówimy, mówiąc deficyt handlowy. Oznacza on, że jako społeczeństwo więcej konsumujemy niż wytwarzamy. Jeśli przyjrzymy się dwóm krajom, które są symbolem sukcesu gospodarczego - Japonii od lat 70-tych i Irlandii od lat 80-tych, to widać, że kraje te były konkurencyjne, więcej eksportowały niż importowały, kumulowały kapitał i rozwijały swoje bogactwo. Miały nadwyżkę w bilansie handlowym. Kraje z deficytem handlowym (jak Polska) - wręcz przeciwnie, nie budują bogactwa, ale zadłużają się. Tak samo jest w rodzinie, jaki i w firmie, jak i gospodarce narodowej. Tak jest i dzisiaj w Polsce.

I jeszcze jeden ważny efekt deficytu handlowego. Eksport buduje miejsca pracy, nadmierny import oznacza płacenie za pracę za granicą. I Polska właśnie cierpi na ten bolesny problem. Nie potrafimy odbudować ilości miejsc pracy z PRL-u, co powinno być powodem do wstydu naszych polityków ( a nie jest). Deficyt handlowy odbija się także na mizernym popycie na ręce do pracy. Czyli skutki tego nieznanego szerokiej publiczności (a nawet i elitom politycznym) zjawiska są dość dalekosiężne.

Szkoda, że się tym w ogóle nie zajmujemy.

szesniak.pl

PS. W 2013 roku nadal bilans był ujemny

 

 

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (3)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - fifi

      Odnośnik bezpośredni

      Uczą , uczą ....a przynajmniej się starają. Przedmiot nazywa się - podstawy przedsiębiorczości. Obowiązuje w klasach ogólnych. Przegrywa jednak z religią i w-f. Cóż pomodlić się i skoczyć z okna. Choć na chwilę ratują sytuację pieniądze zarabiane za granicą. A czy przypadkiem w latach z takimi długimi słupkami nie rządzili ci sami kumple ?. Eeee , chyba się mylę.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      Mogą sobie uczyć i co z tego? Szkoła nie ma szans z wszechobecną propagandą socjalistyczną, pardon - europejską. Skoro w mediach, zwłaszcza w TV, słyszymy tylko o konieczności wykorzystywania środków unijnych, o dotacjach, które dostaniemy jak tylko zadłużymy się jeszcze bardziej, to jak z tym walczyć? Podobno to są darmowe pieniądze. Może dla nas. Nasze dzieci i wnuki zdechną pod ciężarem naszych długów. A zysk> jaki zysk? Tomasz Cukiernik wyliczył kiedyś, że tak naprawdę te całe dotacje unijne zwiększyły nasze zdolności inwestycyjne o 2 (dwa) %! Kosztem nieracjonalnego, wymuszonego wyboru rodzaju inwestycji na zasadzie - dziś tylko na autostrady - jak w Portugalii gdzie można bezpiecznie przysnąć na asfalcie bo więcej dróg niz samochodów. Albo na lotniska - jak w Hiszpanii gdzie teraz zamykają kolejne bo nikt na nie nie lata. I tak możemy mnożyć przykłady.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - EWA

      Odnośnik bezpośredni

      Żeby modernizować gospodarkę, to najpierw trzeba ją mieć.
      Kiedy wchodziliśmy do UE nie było mowy o przyjęciu euro, które będzie katastrofalne dla Polski, bo przyjęcie euro oznacza prawie jednakową cenę pieniądza, wyznaczaną oczywiście pod potrzeby silnych gospodarek unijnych. Te silne gospodarki unijne dały przykład jak można zlekceważyć limit deficytu, no ale...
      Wracając do gospodarki - nastąpiła swoboda przepływu kapitału. Wielki kapitał zachodni starł się z maleńkim polskim. Który wygrał?
      Oczywiście, swoboda przepływu siły roboczej nie dotyczyła Polaków (gorszych obywateli UE), dopiero po latach prawo zostało wyrównane.
      Żeby rozwijać gospodarkę trzeba mieć własne banki.
      Song Hongbing w "Wojnie o pieniądz" pisze:
      ..." Otwarcie sektora finansowego dla kapitału zagranicznego stanowi niebezpieczeństwo znacznie większe niż, przykładowo obecność amerykańskiej marynarki wojennej u ... brzegów Chin"...
      Polska nie ma prawie własnych banków. Za to zagraniczne banki mają INFORMACJE, na które musiałyby szpiegować całe pokolenia szpiegów gospodarczych!
      Nie ma dziś czasu pisać. Dodam, że umowa handlowa UE z USA pogrąży nasza gospodarkę jeszcze lepiej, niż UE.
      Natomiast ja, jadąc za granicę, czuję się takim samym dziadem , jak przed 10 laty. W dodatku dziadem okradzionym kolejny trzeci rok z części waloryzacji emerytury - żeby złodziejom żyło się lepiej.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Cwaniaczko :-) i do tego 100 tys premii czyli 8,3 tys na miesiąc. Razem daje 13,3 tys zł i to jest już git. Do tego paliwo, auto, gabinet, telefon, ko...
    Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odw...
    1 dzień temu
    Ja biorę za 5000 brutto. I co, zatkało?
    Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odw...
    1 dzień temu
    Co za fryzurka. Do jakiego ukr fryzjera chodzi ten w niebieskiej koszuli?
    Do szpitala rehabilitacyjnego ...
    1 dzień temu
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
    "Krytyka Polityczna" ostrzega:...
    1 dzień temu
    A jakby starym komuchom naprawdę nie chciało się przenieść szubienic na Czarci Ostrów, to powinny sobie przypomnieć, że obecnie:
    "Taki jest nakaz p...
    Wkrótce wyrok NSA w sprawie na...
    1 dzień temu
    Mieszkańcy Olsztyna zafundowali sobie i okolicznym gminom duży problem. Ogródki działkowe na Wójtowej Roli są najbardziej narażone na emisje.
    Ogromne przekroczenia emisji w...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • PILNE / MONIT: Żądanie interwencji poselskiej – Międzynarodowe śledztwo EPPO a milczenie elit politycznych
    • Abp Filipazzi: Treść przesłania gietrzwałdzkiego można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie
    • Premier Donald Tusk tumani, uwodzi, szczuje, manipuluje, kłamie i straszy. A Polska tonie...
    • Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odwołany. Czy jest ofiarą walki pomiędzy Centrum a Partią2050?
    • Neurochirurg-celebryta z Olsztyna Grabarczyk zarabiał nawet 1000 zł za 5-19 minut w Piszu
    • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”
    • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach
    • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?
    • Ofierska twierdzi, że "Deb@ta" naruszyła jej dobra, żąda przeprosin i 500 zł. ODMAWIAMY
    • Teatr Narodowy im. Donalda Tuska: Jak przedszkolaki bawią się w rządzenie państwem
    • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Wkrótce wyrok NSA w sprawie nakazu rozbiórki olsztyńskich "szubienic". Wiemy jaki będzie

        Adam Jerzy Socha 2026-10-07 09:42:03

        Olsztyński ratusz już otrzymał projekty parkingu podziemnego z funkcją miejsca ukrycia –...

      • Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odwołany. Czy jest ofiarą walki pomiędzy Centrum a Partią2050?

        2026-10-06 19:42:15

        Bartosz Nowicki został odwołany ze stanowiska prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i...

      • Ofierska twierdzi, że "Deb@ta" naruszyła jej dobra, żąda przeprosin i 500 zł. ODMAWIAMY

        Adam Jerzy Socha 2026-10-05 11:19:41

        Dostaliśmy od Marcina Rurysa, pełnomocnika Małgorzaty Ofierskiej Wezwanie do zaniechania...

    Wiadomości region

    • Region

      • Ogromne przekroczenia emisji w olsztyńskiej spalarni. Gdzie trafiają niebezpieczne popioły?

        Adam Jerzy Socha 2026-10-08 11:50:25

        Usiłuję od 15 stycznia 2025 roku, a więc od daty uruchomienia Instalacji Termicznego...

      • Neurochirurg-celebryta z Olsztyna Grabarczyk zarabiał nawet 1000 zł za 5-19 minut w Piszu

        2026-10-07 10:49:59

        Wyniki kontroli NFZ tylko w jednym szpitalu, w którym zabiegi wykonywał neurochirurg-celebryta z Olsztyna...

      • Do szpitala rehabilitacyjnego w Górowie Ił. nie trafią ukraińscy żołnierze

        Adam Jerzy Socha 2026-09-28 09:52:25

        Portal Sestry.eu poinformował, że "Trzydziestu ukraińskich weteranów przejdzie rehabilitację w...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • "Krytyka Polityczna" ostrzega: Rok Matki Bożej Gietrzwałdzkiej = władza dla Brauna

        Adam Jerzy Socha 2026-10-05 14:14:35

        W organie polskich leninistów-marksistów „Krytyce Politycznej”, finansowanej przez niemieckie...

      • Jak elity europejskie zmarnowały dorobek pokoleń. BILANS UPADKU

        Wacław Domanus 2026-10-02 20:43:01

        GEOPOLITYCZNY I STRUKTURALNY BILANS UPADKU: JAK ELITY ZMARNOWAŁY DOROBEK POKOLEŃ Współczesna...

      • Prezydent RP: Obniżki cen paliw na stacjach mają nastąpić od razu

        2026-10-01 21:29:28

        Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego wygłoszone 1 października 2026r. Szanowni Państwo, Drodzy...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.