Władza – mroczny przedmiot pożądania
- Szczegóły
- Opublikowano: piątek, 24 październik 2014 08:41
- Zdzisława Kobylińska
Mamy nową władzę, czyli nową panią premier i jej rząd (w tym miejscu przypomina mi się Mickiewicz, gdy pisał: „Jeśli kto władzę cierpi, nie mów że jej słucha, Bóg czasem daje władzę w ręce złego ducha"). Odtąd pani Kopacz - „lekarka z prowincji", jak nazwała ją prof. Jadwiga Staniszkis, będzie jedną z najważniejszych osób w państwie. Jeśli dotąd nie interesowano się specjalnie panią Kopacz, nawet wówczas gdy była ministrem czy nawet marszałkiem Sejmu, to dziś sytuacja zmieniła się diametralnie. Większość chce wiedzieć kto był jej mężem, kim jest jej zięć, jak czuje się w roli babci, gdzie robi zakupy, z kim się przyjaźni i w jaki sposób poprawiła swój wygląd z zaniedbanej kobiety na ekspresywną pierwszą damę. To prawie powszechne zainteresowanie wypływa z faktu, że pani Kopacz zdobyła realną władzę, do której dochodzą tylko nieliczni, choć marzy o niej wielu!

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
albo na:
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
• pierwsze – nie myśl i nie oceniaj otaczającej cię rzeczywistości
• drugie – jeśli myślisz, to przynajmniej nic nie mó...
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
albo na:
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...