logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

sobota, wrzesień 12, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska

Polska

Feministki nienawidzą kobiet

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 11 marzec 2017 12:51
Kolega Melchiora

Co mnie przy okazji kolejnych feministycznych masówek zdumiewa najbardziej, to nieukrywane uwielbienie dla haseł agresywnych i wulgarnych. Pośród mnogości innych, przypomnę tylko kilka: "aborcja dla rządu", "macice wstały z kolan", "pomazańcy, bawcie się swoimi małymi", "wy, dziady z Wiejskiej", "macice wyklęte", "ręce precz od mojej macicy", "moja macica to nie kaplica", "nie twoja broszka", "PIS off", żeby nie zapomnieć o legendarnym już sloganie podtrzymywanym przez subtelnego redaktora "Gazety Wyborczej" Seweryna Blumsztajna - "pierdolę nie rodzę" (trudno rozeznać: samokrytyka to, czy autoreklama ?).

Czytaj więcej: Feministki nienawidzą kobiet

Komentarz (44)

List otwarty w sprawie ministra Macierewicza

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 09 marzec 2017 19:52
Janusz Sanocki

List otwarty w sprawie ministra Macierewicza


Nysa dnia 20 lutego 2017 r.


Janusz Sanocki
Poseł na Sejm RP


Pani Beata Szydło
Premier Rządu RP
Pan Jarosław Kaczyński
Prezes PiS


Wielce Szanowna Pani Premier!
Wielce Szanowny Panie Prezesie!


Jako poseł niezrzeszony – o czym Państwo doskonale wiedzą – w większości sejmowych spraw wspieram inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości oraz Rządu RP zmierzające do naprawy Rzeczypospolitej. Leży mi bowiem na sercu los mojej Ojczyzny jej rozwój i dobro.
Pozwalam sobie zwrócić się do Pani Premier i do Pana Prezesa, jako osób w największym stopniu kształtujących dzisiaj politykę Rzeczpospolitej, w formie publicznego listu w sprawie Pana Antoniego Macierewicza – Ministra Obrony Narodowej, jako że uważam, iż jego działania w najwyższym stopniu szkodzą interesowi Polski.
Mam na myśli nie tylko kwestie wizerunkowe związane z obsadzeniem Bartłomieja Misiewcza na stanowisku, do którego w sposób oczywisty nie miał kwalifikacji i doświadczenia, co świadczy o braku elementarnej odpowiedzialności i szacunku do opinii obywateli. Już za to jawne lekceważenie opinii publicznej Pan Antoni Macierewicz powinien zostać odwołany ze stanowiska. Polacy bowiem odrzucili w wyborach obóz Platformy Obywatelskiej i wybrali PiS, mając nadzieję, że skończy się arogancja władzy, że słowa takie jak uczciwość i odpowiedzialność będą wreszcie pasowały do polityków występujących z Białym Orłem na piersi. Nie chodziło przecież o zamianę jednej ekipy na inną.
Jednak niestety nie tylko kwestie wizerunkowe w polityce Pana Ministra Macierewicza dyskwalifikują go do pełnienia tak ważnej funkcji jak minister obrony. Chodzi o jego skrajnie antyrosyjskie wypowiedzi, zwłaszcza na ostatniej konferencji w Monachium, w których – bez żadnych na to dowodów – oskarża Rosję o „zamordowanie dwóch polskich prezydentów”, wymieniając katastrofę smoleńską jako jeden z etapów „rosyjskiej agresji”.
Twierdzenia takie – całkowicie pozbawione podstaw w faktach – wygłoszone na forum międzynarodowym, w stopniu najwyższym kompromitują ich autora, ale z nim kompromitują także Polskę, nad czym nikt, komu los i pozycja naszego państwa jest droga, nie może przejść obojętnie.
Co więcej nie idzie tu tylko o kompromitujący brak podstaw materialnych do wygłaszania tego typu oskarżeń wobec sąsiedniego państwa, z którym dobre relacje mają ogromne znaczenie dla pozycji i losu Polski. Ale również o to, że ustawienie polskiej polityki dzisiaj na pozycjach skrajnie antyrosyjskich bez żadnych ku temu powodów – oprócz wymyślonych przez Pana Ministra Macierewicza – prowadzi do izolacji Polski i osłabienia naszej pozycji na polu międzynarodowym, nie tylko wobec Rosji, (gdzie już narobiliśmy sobie dostatecznie dużo szkód) ale również w relacjach z innymi uczestnikami międzynarodowej globalnej gry.
Każde uzależnienie osłabia bowiem pozycję negocjacyjną państwa – co jest elementarną zasadą nie tylko w polityce, ale i gospodarce. Skrajna antyrosyjska polityka, w jaką wpędza nas Pan Minister Macierewicz jest także uzależnieniem tym razem od państw, które mogłyby nas w tej pozycji wesprzeć i przed Rosją obronić. W ten sposób KONIECZNE staje się dla nas wzmacnianie NATO, konieczne – przyjmowanie amerykańskich żołnierzy, konieczne wspieranie Ukrainy z jej nieodpowiedzialną polityką i odradzającym się banderyzmem. Jest więc oczywiste, że takie samo-uzależnienie wiąże się z ogromnymi kosztami politycznymi i gospodarczymi, za które musi płacić Polska.
Jest jasne, że taka polityka byłaby uzasadniona w sytuacji zagrożenia realną agresją. Ale także jest oczywiste, że obecnie takiego realnego zagrożenia ze strony Rosji nie dostrzegają w zasadzie nie tylko przywódcy państw europejskich (vide Victor Orban), ale także nowa ekipa rządząca Stanami Zjednoczonymi, która wyraźnie zmierza w kierunku zawarcia z Rosją porozumienia i utworzenia wspólnego frontu, który mógłby przeciwstawić się zagrożeniu ze strony islamskiego ekstremizmu.
Nie widać także żadnych realnych podstaw do stwierdzenia, iż Polsce i Europie miałaby grozić militarna agresja rosyjska. Nie wiadomo bowiem po co Rosja miałaby militarnie zajmować Tbilisi, Kijów czy Warszawę? Po doświadczeniach XX wieku, porażce cywilizacyjnej, politycznej i rozpadzie ZSRR wysuwanie takich pomysłów, i straszenie Polaków „rosyjskimi czołgami” wydaje się raczej bliższe jakiejś formie paranoi, a nie ocenami kompetentnego polityka.
Tak więc, agresywne wobec Rosji wypowiedzi Ministra Macierewicza nie tylko nie mają – w mojej ocenie – żadnego związku z rzeczywistością, ale realnie szkodzą Polsce na wiele sposobów. I nie idzie tu tylko o kompromitację, ale o prowadzenie do izolacji naszego kraju i uzależnienia nas od innych uczestników globalnej gry politycznej. To – w pewnym sensie – również na skutek tej nieodpowiedzialnej polityki Ministra Macierewicza, przedstawiciele Komisji Europejskiej pozwalają sobie na publiczne łajanie naszego Ministra Spraw Zagranicznych i wtrącanie się w nasze wewnętrzne sprawy.
Jest oczywiste, że tak dalece rozbieżne z rzeczywistością wypowiedzi polityka tej miary co Minister Obrony Rzeczypospolitej Polskiej, w tak oczywisty sposób niosące szkodliwe konsekwencje, muszą prowadzić do pytań o jego zdolność do oceny sytuacji, albo do pytań o jego intencje. W obu przypadkach nasuwające się odpowiedzi są dla Pana Ministra Macierewicza dyskwalifikujące.
Ponieważ jako poseł (i jako obywatel) mam obowiązek troszczyć się o przyszłość Ojczyzny, nie mogę nad tymi pytaniami przejść do porządku.
Analiza sytuacji prowadzi bowiem do diagnozy mówiącej jednoznacznie, że Pan Minister Antoni Macierewicz szkodzi w najwyższym stopniu interesowi Polski i kompromituje nasz kraj. Uważam zatem, że zarówno Pani Premier jak i Pan Prezes jako lider rządzącej partii powinni rozważyć pilne zdymisjonowanie go z zajmowanego stanowiska.


Łączę wyrazy szacunku
Janusz Sanocki
Poseł na Sejm RP

Czytaj więcej: List otwarty w sprawie ministra Macierewicza

Komentarz (7)

Pajęczyna powiązań politycznych, czy partnerstwo publiczno-prywatne?

Szczegóły
Opublikowano: środa, 08 marzec 2017 21:56
Marianna Hołubowska

Jakim środowiskom zależy na promowaniu i realizacji projektów partnerstwa publiczno-prywatnego (ppp) w Polsce i dlaczego? Spróbujmy przyjrzeć się małemu wycinkowi rzeczywistości pokazującemu ludzi, powiązania i mechanizmy działań.

Czytaj więcej: Pajęczyna powiązań politycznych, czy partnerstwo publiczno-prywatne?

Komentarz (4)

CBA zatrzymało b. dyrektora TVP Olsztyn i biznesmena Wojciecha K.

Szczegóły
Opublikowano: środa, 08 marzec 2017 14:16

Biznesmen Wojciech K. miał korumpować byłego dyrektora TVP w Olsztynie z czasów PO Jarosława K. i Mariusza Ł., byłego ministra zdrowia z czasów SLD. Pierwszy kazał robić korzystne dla biznesmena materiały, drugi obiecał ustawić konkurs na dyrektora Polikliniki w Olsztynie - informuje portal TVP Info.

Czytaj więcej: CBA zatrzymało b. dyrektora TVP Olsztyn i biznesmena Wojciecha K.

Komentarz (6)

Więcej artykułów…

  1. Brednie, kłamstwa, zawracanie kijem Wisły
  2. O społecznych konsultacjach i publicznej debacie, których nie było

Strona 425 z 544

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 420
  • 421
  • 422
  • 423
  • 424
  • 425
  • 426
  • 427
  • 428
  • 429
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
Pasławska chwali się "upolowan...
22 godzin(y) temu
Proponuję dla aktywnego seniora ostatnią kondygnację. Jak wejdzie oznacza to, że jest on aktywny. Jak nie wejdzie - nie jest aktywny. Taką mam koncep...
Koncepcja radnego Andrasza „No...
1 dzień temu
https://tko.pl/388125,2026,09,11,plakatowal-olsztyn-bez-zgody-straznicy-przylapali-go-na-dajtkach
Policja ponownie usunęła baner...
1 dzień temu
Niech przemówią "Cisi i gęgacze, czyli bal u Prezydenta" Szpota:"Gdy naród tonie w błogim śnie, my zakuwany go w kajdany; ubecja nigdy nie śpi, nie! -...
Policja ponownie usunęła baner...
1 dzień temu
https://tvn24.pl/olsztyn/olsztyn-mial-zarzuty-o-gwalt-zostal-uniewinniony-czeslaw-jerzy-malkowski-oglosil-swoj-start-w-wyborach-st7788048
Świat według prezydenta Olszty...
około 4 dni temu
Pieniądze wydają a mieszkańcy w ramach oszczędności w nocy mają ciemności , nawet w średniowieczu palili latarnie gazowe.
Najwięcej na partyjny Campus T...
około 4 dni temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • Europejskie organy antykorupcyjne badają wątki dotacji i majątku na Warmii i Mazurach
  • List pułkownika SB Wiesława Poczmańskiego. WARTO TO PRZECZYTAĆ
  • Przyczyna katastrofy w hotelu „Manor: przypadek czy głupota?
  • Biskupiec – miasto zDOMINowane przez układ partyjno-biznesowy
  • Taczka dla wiceprezydent Olsztyna
  • Green Festiwal, czyli jak i ile spółka "Wyborcza" zarabia na Olsztynie
  • Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka
  • Burmistrz Olsztynka żąda usunięcia niebezpiecznych odpadów ze spalarni
  • Marszałek Kuchciński ponownie wyłożył 300 tys. zł na Campus Polska Przyszłości
  • Na otwarcie Campusu nie wpuszczono baneru z wpisem wiceprezydent Olsztyna

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.