logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

czwartek, sierpień 13, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska

Polska

Marek Jurek: Wyzwaniem jest zachowanie cywilizacji

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 24 czerwiec 2017 14:34

Gdy dawne partie prawicowe złożyły już broń, w obronie naszej cywilizacji stanęły same społeczeństwa - mówi Marek Jurek, były marszałek sejmu, lider Prawicy Rzeczypospolitej.

Czytaj więcej: Marek Jurek: Wyzwaniem jest zachowanie cywilizacji

Komentarz (2)

Sejm przyjął ustawę, która pozwala na usunięcie „szubienic”

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 22 czerwiec 2017 18:44
Adam Socha

Sejm przyjął w czwartek 22.06. nowelę ustawy o zakazie propagowania komunizmu, która otworzyła drogę m.in. do wykreślenia z rejestru zabytków olsztyńskich „szubienic”, a co za tym idzie – usunięcia ich z centrum miasta. Jeśli prezydent tego nie zrobi, a upłynie rok, wyręczy go wojewoda. Koszt tej operacji poniesie Skarb Państwa.

Czytaj więcej: Sejm przyjął ustawę, która pozwala na usunięcie „szubienic”

Komentarz (53)

"Nie wstydzę się dyplomu wydanego przez słowacką uczelnię"

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 22 czerwiec 2017 16:13
Adam Socha

Z dr. hab. Jarosławem Szczechowiczem, kierownikiem Katedry Postępowania Cywilnego Wydziału Prawa i Administracji UWM w Olsztynie rozmawia Adam Socha

Czytaj więcej: "Nie wstydzę się dyplomu wydanego przez słowacką uczelnię"

Komentarz (11)

Homo solidarus

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 17 czerwiec 2017 15:08
Bronisław Łagowski

Dwadzieścia kilka lat temu wychodził tygodnik pt. „Spotkania”. Redakcja zapytała kilkanaście osób, jaka będzie przyszłość Solidarności. Ze swojej odpowiedzi pamiętam tylko jedną myśl: jak długo będzie istnieć, Solidarność nie przestanie walczyć z komunizmem. Rządy tego obozu muszą administrować krajem, według zasad mniej więcej racjonalnych dzielić dochód narodowy, wydawać pieniądze otrzymane z Brukseli itp., jednak uderzający jest fakt, że partie solidarnościowe PO i PiS za swoją główną misję, za rację swojego istnienia uważają w dalszym ciągu walkę z komunizmem i z PRL jako jego wcieleniem. Obecne trzęsące Polską lustrowanie Lecha Wałęsy jest tylko jednym z tego przejawów.
Mówi się, że PiS dzieli społeczeństwo na dwa wrogie wobec siebie odłamy. To nieprawda. Ten bardziej jaskrawy niż wrogi podział przebiega przez obóz solidarnościowy, a pozostała część Polaków pozostaje poza nim i przygląda się temu, co się dzieje, ze złośliwą uciechą, zgrozą lub obojętnie. Ważne jest wiedzieć – podkreślam – że ten bardziej psychologiczny niż realny konflikt toczy się wewnątrz obozu solidarnościowego, a pozostała część społeczeństwa nic z tego nie będzie miała i poniesie tylko tzw. szkody uboczne. Które mogą przybrać rozmiary większe niż znaczenie tego sporu dla partii postsolidarnościowych. W końcu kruk krukowi łba nie urwie, partie solidarnościowe pozostaną przy władzy, ale porządek moralny życia publicznego zostanie zdewastowany.
Partie Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość zamieniają się władzą jak Putin z Miedwiediewem. Narzuciły Polakom swoją moralność, którą wyniosły z czasów „opozycji demokratycznej”, masowych strajków i transparentnej konspiracji. Dla wszelkich grup, tak przestępczych, jak idealistycznych, mających na pieńku z policją największą zbrodnią jest donosicielstwo. Zdrajców, tajnych agentów policji się morduje, przedtem ich torturując, jeśli są odpowiednie warunki, lub niejako unicestwia moralnie, gdy grupa nie jest skłonna do zabijania. Lecha Wałęsę chcą tylko unicestwić moralnie. Zobaczymy, czy to się uda. Jemu tylko na krótko udało się uczynić to z Józefem Oleksym – „Olinem”. Według solidarnościowej moralności, współpraca ze Służbą Bezpieczeństwa jest zbrodnią nieprzedawnialną, unieważnia ona wszelkie zasługi, a ponadto nie musi być zdefiniowana. Lustracja dokonuje się nieustannie od warszawskiej góry do wiejskiej sołtysowskiej niziny od początku panowania Solidarności i nic nie zapowiada jej kresu w przewidywalnym terminie. Lustracja to podstawa tożsamości obozu solidarnościowego.
Chętnie bym widział radę mędrców, która by rozstrzygnęła, co jest gorsze: tajny agent Służby Bezpieczeństwa czy jawny lustrator. Istnieje sprzeczność ocen między „społeczeństwem obywatelskim”, które chce lustracji, a państwem, które potrzebuje tajnych agentów. Joseph de Maistre znajdował usprawiedliwienie nawet dla kata. Ta profesja przestała być potrzebna, tajny współpracownik jeszcze jest potrzebny jako uzupełnienie podsłuchu i podglądu elektronicznego.
Naukowcy historycy (dość szczególny to historyk, którego badanie polega na przepisywaniu z papierów policyjnych na swoje) – otóż ci naukowcy słusznie twierdzą, że meldunki legendarnego „Bolka” trzeba przebadać pod kątem autentyczności i prawdziwości, że potrzebny grafolog, a także zapewne mikrobiolog do zbadania DNA, bo jakiś włos mógł się tam gdzieś przyczepić. Nikt jednak nie domaga się, aby czyn tak rzekomo potworny był też zbadany pod względem swojej szkodliwości. Kiedy „Bolek” przekazywał swoje informacje, sytuacja w Gdańsku była napięta, mogły wybuchnąć nowe zamieszki, znowu mogli być zabici. Jeżeli swymi meldunkami w jakimś stopniu pomógł temu zapobiec, to należałoby go za to pochwalić. Zbyt gorliwi lustratorzy, miażdżąc moralnie „Bolka” i jemu podobnych, wylewają dziecko z kąpielą. Ocenić sprawiedliwie brudną robotę w służbie państwa nie jest łatwo, nawet Machiavelli nie znalazł na to jednoznacznej formuły.
Pierwszy zastępca prezesa Kaczyńskiego, pan minister Macierewicz twierdzi, że Wałęsa chronił komunistów w III RP, w rezultacie czego mamy nadal w Polsce panowanie postkomunizmu, z czym PiS wreszcie zrobi porządek. „Gazeta Wyborcza” walczy z władzą PiS-owską, ale co do istnienia komunizmu zdanie ma z nią zbieżne: „Pośmiertna zemsta komunistycznej Służby Bezpieczeństwa”. Leszek Balcerowicz w niedługim wywiadzie w „Wyborczej” cztery lub pięć razy zarzucał, że PiS wraca do PRL. W tym też duchu wypowiadała się tam Agnieszka Holland, mówiąc o powrocie do „śmierdzącego PRL”. Mam prawo pogratulować sobie przepowiedni sprzed lat dwudziestu paru.
Podczas wielkiego przełomu politycznego lat 80., przeżywanego w sposób euforyczny, ludzie Solidarności nabrali silnych przekonań, które zmienić mogłaby tylko druga rewolucja albo wojna. Poglądy nabyte w takich chwilach zapadają głęboko. Trzeba jednak rozróżnić uzasadniony i naturalny entuzjazm wolności lat 80. od poglądów, jakie przyjęły kręgi kierownicze ruchu i następnie narzuciły większości społeczeństwa i uczyniły ideologią panującą w III i IV RP. Nie były to poglądy wypracowane w ruchu Solidarność ani nawet w tzw. opozycji demokratycznej. Zostały przejęte wprost z emigracji, zwłaszcza z jej kręgów najbardziej „niezłomnych”: Polska przegrała wojnę, po okupacji niemieckiej nastąpiła radziecka, okres wojenny trwał do 1989 r., najważniejsze wydarzenia to Katyń i powstanie warszawskie. Powstała gęsta, mroczna, fałszywa świadomość kolektywna, w rezultacie której ludzie żyjący w Polsce przestali rozumieć swoje biografie i zgodzili się niemal bez oporu na przekreślenie sensu swojego życia. Powstał homo solidarus rozpoznawalny po pierwszych wypowiedzianych zdaniach.
Żal mi Lecha Wałęsy, gdy widzę, jak jest poniżany przez gorszych od siebie. Wolałbym, żeby zostało tak, jak było do tej pory: żeby mnie nadal bawił trochę tak jak lokalny Donald Trump. Jako homo solidarus nie może się obronić przed ludźmi tego samego gatunku. Kto to powiedział, Galileusz czy Archimedes: dajcie mi punkt oparcia poza przyciąganiem ziemskim, a wypchnę glob z jego orbity? Żeby się wybronić, Wałęsa musiałby mieć punkt oparcia poza świadomością solidarnościową.
Bronisław Łagowski
Tekst ukazał się w Tygodniku Przegląd oraz na stronie https://www.tygodnikprzeglad.pl/

Czytaj więcej: Homo solidarus

Komentarz (1)

Więcej artykułów…

  1. Na straży świata
  2. Miśki u Konstantego

Strona 415 z 542

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 410
  • 411
  • 412
  • 413
  • 414
  • 415
  • 416
  • 417
  • 418
  • 419
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

Polecam ciekawy tekst na:
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
albo na:
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
W lipcowej "Debacie" Bachmura ...
4 godzin(y) temu
Sześć przykazań przetrwania:
• pierwsze – nie myśl i nie oceniaj otaczającej cię rzeczywistości
• drugie – jeśli myślisz, to przynajmniej nic nie mó...
Prokuratura ściga "Debatę", a ...
1 dzień temu
Naprawdę bardzo mi przyjemnie, że już nie muszę z racji wykonywanego zawodu uczestniczyć w wykonywaniu niektórych prokuratorskich postanowień. Z niema...
Prokuratura ściga "Debatę", a ...
1 dzień temu
Pani Bożeno, w takim razie proszę dać dobry przykład odwagi. Przy okazji warto sięgnąć do uznanych autorów badających współczesną zachodnią demokracj...
Prokuratura ściga "Debatę", a ...
1 dzień temu
Oj tam, taka np biedna służba cywilna, urzędy podległe wojewodzie, zatrudnianie znajomych Pasławskiej lub króla
To politycy stworzyli ludobójc...
1 dzień temu
Polecam ciekawy tekst na:
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
albo na:
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
Prokuratura ściga "Debatę", a ...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
  • Prezydent Olsztyna „ukarał” wiceprezydent Sylwię Rembiszewską-Piątek
  • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”
  • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna
  • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny
  • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?
  • To politycy stworzyli ludobójczy system NFZ, lekarze z niego korzystają
  • Kto z Warmii i Mazur został wyrzucony z PiS wraz z Morawieckim?
  • Zarobki lekarzy na Warmii i Mazurach. Oto rekordziści ze szpitali wojewódzkich
  • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.