logodebata

JESTEŚMY ORGANIZACJĄ POŻYTKU PUBLICZNEGO. PROSIMY o 1,5% Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

czwartek, marzec 05, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Polska

Polska

Ideologia na dwóch kółkach

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 02 lipiec 2017 15:18
Bogdan Bachmura

Niedawno brałem udział w audycji radiowej na temat ruchu drogowego w Olsztynie. W największym skrócie wyglądało to tak: Marek Ptasznik, twórca facebookowego profilu „Kierowcy Olsztyna na rzecz ładu komunikacyjnego” i ja usiłowaliśmy wykazać, że w ostatnim czasie, na skutek złej organizacji ruchu, zwłaszcza po uruchomieniu tramwajów, płynność ruchu kołowego znacznie się pogorszyła, natomiast wiceprezydent Ryszard Kuć i dyrektor Zarządu Dróg Zieleni i Transportu Jerzy Roman dostrzegali problem jedynie w ciągle zwiększającej się liczbie rejestrowanych pojazdów.

Czytaj więcej: Ideologia na dwóch kółkach

Komentarz (27)

Hrabina Kociubińska idzie do lasu

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 02 lipiec 2017 13:15
Konrad Rękas

Nie jestem anty-ekologiczny. Nie jestem też pro-. Do przyrody, jak i polityki przyrodniczej trzeba po prostu mieć stosunek pragmatyczny. I – w dobrym tego słowa znaczeniu – użytkowy. Podejście takie jest obecnie po raz kolejny atakowany na dwóch polach – ścinania drzew i strzelania do dzików.
Zostawcie to (prawdziwym) chłopom
Współczesna (nad)wrażliwość i estetyka są tak ukształtowane, że czysta pragmatyka podpowiada dokonywania i uboju, i wyrębu gdzieś w ukryciu, tak by nie psuć estetyki miastowym upierającym się, że przyroda jest tylko do oglądania, a nie również do konsumpcji. Niestety, o ile z produkcją mięsną jest łatwiej, nikt przytomny nie prowadza bowiem takich łzawych wycieczek po ubojniach, o tyle do większości lasów każdy może wleźć i potem dostać szoku. Zwłaszcza, że rzadko spaceruje się z lupą i przecież korników oglądać nie będzie... Tym bardziej więc rżnąć, ciąć i strzelać trzeba na uboczu.
Miastowe wrażliwce, choć niby takie naturalne jedne, a tradycyjne drugie - wręcz jako dowód "zezwierzęcenia" (dziwne, to chyba powinna być dobra cecha wg tej hierarchii wartości?) przedstawiają historyczny tryb życia na wsi oparty na eksploatacji biosfery: świniobiciu na widoku, rąbaniu kurom łbów przed obiadem czy pracą w drewutni. To paniczykostwo, podszyte obrzydzeniem tym bardziej podkreśla płytki, emocjonalny charakter sprzeciwu czy to wobec racjonalnej gospodarki leśnej, czy łowiectwa, czy produkcji zwierzęcej. Sorry, ale to nie jest tradycjonalizm, to wykwit nowoczesności a'la salonik pani hrabinii Kociubińskiej zamienionej po deklasacji w kudłatą jaroszkę, ale nadal całkowicie oderwanej od rzeczywistości.
Dendrolodzy spod palm
Pierwszym wykwitem takiej mentalności była w marcu tego roku histeria drzewowo-wiewiórkowa. Jak pisałem wówczas - media takie jak TVN naopowiadały ludziom bzdur o holokauście drzew. Ktoś gdzieś wyciął drzewa z naruszeniem ówcześnie (czyli po wprowadzeniu Lex Szyszko, a przed dezercją PiS-u) obowiązującego prawa - ale nadal winne miało być... "Lex Szyszko", chociaż to przecież nie minister ów wmawiał ludziom, że wszystko mogą rżnąć. Cóż, taka jest jednak przecież logika czarnego PR-u...
Generalnie "wiewiórkowcy" mieli i mają gdzieś drzewa, podobnie jak wcześniej nie interesowali się sensownością gimnazjów, aborcją, czy NAWET Trybunałem Konstytucyjnym. Zamysł był czysto praktyczny, czego przecież nikt za bardzo ani wtedy, ani i teraz, przy kolejnych odsłonach tego samego teatrzyku nie kryje. Istnieją bowiem wprawdzie mniejszościowe grupy, które można podniecać takimi tematami - bardziej jednak chodzi o oddziałanie na równie obojętną, ale czułą na wrażenia grupę przeważającą w wyborach w III RP. To ci wahający się, przerzucający swoje głosy - mają przekonać się, że ten rząd wszystko robi źle i dalsze go popieranie jest obciachowe.
Ale skoro już nagle wszyscy zostali dendrologami - to przepraszam, czemu przy okazji zapomnieli, że tu jest Polska? I że była nią także przed Lex Szyszko? Jak myślicie, co działo się z drzewami przed ich rzekomo niekontrolowaną i nadmierną (?) wycinką? Nigdy nie słyszeliście o truciu drzew, byle tylko ominąć opłaty i zezwolenia na ich wycięcie? Nie widzieliście np. jak powstają galerie handlowe na miejscu dawnych skwerów i zieleńców? Myślicie, że tam nie było wiewiórek? A może rude k... były PiS-owskie, więc dobrze im tak, bo na ochronię zasługują tylko baśki z PO i KOD-u?! Wtedy jakoś nikt piszący na temat ani patologii, ani protestujący przeciw bzdurnym przepisom na prime time i pierwsze strony nie mógł liczyć.
Nikt rolników nie słuchał
Teraz na tapecie mamy ochronę korników w Puszczy Białowieskiej oraz dziki. W tej ostatniej sprawie od dwóch lat środowiska rolnicze, na czele z OPZZRiOR - dobijają się elementarnego choćby zainteresowania kolejnych rządzących. Kiedy rolnicy już w 2015 r. domagali się od władzy zdecydowanych działań w sprawie Afrykańskiego Pomoru Świń - PSL-owskie ministerstwo rolnictwa wprowadziło bezmyślnie narzucane przez Brukselę restrykcje wobec... polskich hodowców. Kiedy rok temu rolnicy z województw wschodnich wystąpili z postulatem wszczęcia procedury depopulacji dzików - PSL-owscy marszałkowie (w tym lubelski!) ODMÓWILI zapewniając, że wystarczą półśrodki.
W obecnej sytuacji przeprowadzenie depopulacji dzików (zwłaszcza na Lubelszczyźnie i Podlasiu) jest koniecznością właśnie ze względu na ASF, ale i na skalę zniszczeń dokonywaną przez nadmierną ilość tych zwierząt, które – cokolwiek by się miastowym nie wydawało – od dawna żerują po prostu na polach, wchodząc zresztą nawet do miast, co pozwoli niektórym protestującym i wyśmiewający przynajmniej zobaczyć zwierzaczka, którego tak bronią.
Oczywiście, cały problem wpisuje się też w rozgrywki polityczne – w tym m.in. w grę części środowisk (bynajmniej nie tylko PiS-owskich) przeciw Polskiemu Związkowi Łowieckiemu i na rzecz jego rozwiązania. Zabawne, że ci, którzy dziś bronią dzików i wołają, by całą sprawę zostawić myśliwym – jeszcze nie dawno równie głośno krzyczeli, że PZŁ to hańba, elitaryzm, pepiniera korupcji i mordercy zwierzątek. A teraz proszę, nagle panowie w kapelutkach są dobzi? No jak zwykle przy takich durnych awanturach – zero konsekwencji...
Dzik jest z KOD-u?
Nadto, największy powód do śmiechu oburzenia wywołało hasło użycia do odstrzału dzików Wojsk Obrony Terytorialnej, wysunięty przez pewnego PiS-owskiego powiatowego radnego z powiatu bialskiego, który dzięki temu stał się bohaterem netu. Ryczą wszyscy: i przeciwnicy WOT-u, i obrońcy dzików, a to trzeba przestać chichotać i się oburzać, tylko poczytać i pomyśleć. Po pierwsze pomysł współpracy z wojskiem przy depopulacji zwierzyny nie jest nowy, opiera się na doświadczeniach litewskich, gdzie operację taką z powodzeniem przeprowadzono, natomiast w wersji przedstawionej obecnie w Polsce nie ma sensu – bo raz, że WOT-u jeszcze nie ma, tzn. grupy wchodzące w jego skład nie są w ogóle przeszkolone, w tym także do polowań. A dwa – że nie ma potrzeby sięgania po takie metody, są procedury depopulacyjne, wystarczy z nich skorzystać.
Faktem jest, że zapewne w konfrontacji z PZŁ i w ogniu zarzutów stawianych tej organizacji przez rolników, nie tylko o niewywiązywanie się z ustawowych obowiązków, ale i celowego zaniżaniu odstrzałów, zawyżaniu cen dziczyzny, nielegalnego obrotu mięsem – słowem szeregiem detali, o których uczestniczący w dyskusji nigdy nie słyszeli, ani się nie zainteresowali. I dlatego właśnie w dyskusji o dzikach czytamy nie o tych konkretach, ale krytykę tego oczywistego postulatu:

  • bo to PiS-owski pomysł (co zresztą jest nieprawdą) więc ch... z tym, słuszny czy nie, trzeba być przeciw,
  • bo dziczki są słodkie,
  • bo to anty-tradycjonalistyczne (?????),
  • bo uhahaha, jakie dziki, i jeszcze wojskiem, no normalnie takie jaja; to tak jak ten Piechociński też tak jajcarsko pisze, że żywca się je albo mleko się produkuje...!, kurna, te gupie chopy to nie wiedzo, że żarcie jest z Biedronki!,
  • bo to Trump kazał, bo jest antyekologiczny...

Itd. Wychodzą miastowe kompleksy, ignorancja, arogancja i wymyślanie teoryjek tam, gdzie wystarczyłaby rzetelna wiedza.
Te same środowiska mając mglistą wiedzę na tematy, w których się tak autorytatywnie wypowiadają ograniczają zatem swe oburzenie do nieszczęsnych hodowców żywca z ich błaganiem o ostrzał dzików, ale już na przykład często nie wiedzą co to przemysłowy chów świń, więc i protestować przeciw niemu nie mają zamiaru. Podobnie stygmatyzuje się klienta z siekierą, który wreszcie chciał pozbyć się cholerstwa zrzucającego mu gałęzie na garaż - ale co jest gospodarka leśna hrabina Kociubińska nie wie, wiedzieć nie chce i brzydzi się samą nazwą. I obraża się dodatkowo, gdy się jej ignorancję zarzuci, bo przecież raz do roku chodzi do lasu, a dogmatyzmem wręcz się szczyci.
Otóż przy wszystkich moich ansach do tego rządu, a także starając się dostrzegać gry interesów i stojąca za Lex Szyszko, i za wojną z PZŁ, i za opozycją wobec tych operacji – nie widzę najmniejszego powodu, by nie ścinać drzew i nie strzelać do dzików tylko dlatego, że minister ochrony środowiska jest z PiS-u.
Konrad Rękas  art. z prawicy.net
Dziennikarz chełmskiej i lubelskiej prasy regionalnej. Publicysta portalu Konserwatyzm.pl, doradca rolniczych związków zawodowych - ZZR "Ojczyzna" i OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. Wiceprezes Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych. Prezes Powiernictwa Kresowego.

Czytaj więcej: Hrabina Kociubińska idzie do lasu

Komentarz (2)

Niemiecki atak informacyjny na Polskę

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 01 lipiec 2017 14:22
Bohdan Piętka

W Europie Zachodniej wybuchła kolejna antypolska histeria. “Nacjonalistyczny polski rząd odmawia przyjęcia muzułmańskich uchodźców, argumentując, że nie pasują oni do w większości katolickiej społeczności” – ogłoszono na antenie BBC przy okazji relacji o domniemanych przykrościach, jakie miały spotkać muzułmańską wycieczkę w Polsce. Informacje na ten temat BBC podała za mediami niemieckimi, które od kilku dni szaleją. Rasizm, szowinizm, nienawiść do cudzoziemców, ksenofobiczna katolicka Polska – taki obraz przedstawiają swoim odbiorcom. Nie tylko niemieckie media szaleją, ale niemiecka prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dyskryminacji na tle narodowościowym i religijnym w Polsce wycieczki muzułmańskiej młodzieży z Niemiec. Lubelska policja, po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu miejskiego, nie potwierdziła, że jedna z uczestniczek tej wycieczki miała zostać opluta i zwyzywana na ulicy.
Wycieczka muzułmańskiej młodzieży miała też paść ofiarą dyskryminacji ze strony polskich Żydów, którzy nie wpuścili jej do synagogi. Oświadczenie w tej sprawie wydała warszawska Gmina Żydowska. Czytamy w nim, że “synagoga Jeszywas Chachmej Lublin, do której nie mogła wejść wycieczka z Niemiec, znajduje się w hotelu Ilan, który tego dnia był w całości zarezerwowany przez narodową reprezentację piłki nożnej jednego z europejskich państw i oddany do ich wyłącznej dyspozycji”.
Nie ma to jednak żadnego znaczenia dla niemieckich mediów, które rozpętały nieprawdopodobną histerię. Ich postawa zadziwia, jeśli przypomnieć, że po atakach muzułmanów na niemieckie kobiety w Kolonii i Hamburgu w noc sylwestrową 2015/2016 roku niemieckie media głucho milczały przez wiele dni. Należy z tego wyciągnąć wniosek, że atak na Polskę w związku z odmową rządu przyjęcia “uchodźców” rozpoczął się. Z jednej strony stosuje się w nim taktykę publicznego piętnowania i upokarzania Polski na arenie międzynarodowej, czego przejawem jest akcja niemieckich mediów w związku z domniemaną dyskryminacją wycieczki muzułmanów w Lublinie.
Z drugiej strony używa się opozycji liberalnej, która ostentacyjnie kontestuje stanowisko rządu, związanych z tą opozycją prezydentów 12 największych miast, którzy wydali deklarację w sprawie przyjmowania “uchodźców”, oraz kardynała Nycza, który zadeklarował ich przyjęcie w parafiach diecezji warszawskiej. Jeśli te dwa kierunki ataku nie złamią rządu, jeśli nie złamią go też zapowiadane sankcje ekonomiczne, UE niewątpliwie sięgnie po ostrzejsze środki nacisku. Jakie, jeszcze nie wiemy.
Bohdan Piętka
za: facebook

Czytaj więcej: Niemiecki atak informacyjny na Polskę

Komentarz (16)

Petycja do NFOŚiGW o niefinansowanie budowy spalarni śmieci w Olsztynie

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 01 lipiec 2017 12:47

„Chrześcijańska Wspólnota Samorządowa” z Warmii i Mazur zwróciła się z petycją do Prezes Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o odstąpienie od finansowania ze środków publicznych projektu budowy w Olsztynie spalarni śmieci. "Wspólnota" apeluje też do innych organizacji społecznych i mieszkańców Warmii i Mazur o poparcie ich petycji. Poniżej treść petycji.

Czytaj więcej: Petycja do NFOŚiGW o niefinansowanie budowy spalarni śmieci w Olsztynie

Komentarz (3)

Więcej artykułów…

  1. Wojewoda zakwestionował wydatki Helpera za 566 tys. złotych
  2. Lektury zaległe

Strona 404 z 533

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 399
  • 400
  • 401
  • 402
  • 403
  • 404
  • 405
  • 406
  • 407
  • 408
  • Następny artykuł
  • koniec

Komentarze

Zdrożał o 50% ??? Płaciłem za to samo zużycie 200 zł, a teraz 600 zł ! Jakaś dziwna ta matematyka...
Prąd w Polsce zdrożał o 100% i...
22 godzin(y) temu
Czy prezydent Karol Nawrocki przyjmie listy uwierzytelniające od nowego ambasadora Rosji w Polsce?

https://www.youtube.com/watch?v=DD4isDB1Iqs
Prezydent Karol Nawrocki w Mik...
1 dzień temu
STANISLAW MICHALKIEWICZ:
Trump: Palestyna skazana na zagładę? Polska 51 stanem? Prezydent Nawrocki łamie deklarację toruńską?

https://www.youtube....
Prezydent Karol Nawrocki w Mik...
1 dzień temu
STANISLAW MICHALKIEWICZ:
Trump: Palestyna skazana na zagładę? Polska 51 stanem? Prezydent Nawrocki łamie deklarację toruńską?

https://www.youtube....
Prąd w Polsce zdrożał o 100% i...
1 dzień temu
SAFE TO BUDOWA 4 RZESZY
Prawdziwa historia Niemiec - DR MAGDALENA ZIĘTEK-WIELOMSKA | JAN POSPIESZALSKI ROZMAWIA...

https://www.youtube.com/watch?v...
Prezydent Karol Nawrocki w Mik...
1 dzień temu
Miną kolejny miejski festiwal "Szatańskie Muzyki Tanecznej", tym razem pod hasłem "Zabawmy się na śmierć" i "Mamy prawo do piekła". Tradycyjnie po wys...
Prezydent Olsztyna zaprosił fe...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • Wiernikowska po 23 latach opowiedziała historię Klewek, Leppera i Skowrońskiego
  • Presja na lekarzy Szpitala w Olsztynie, by wykonali aborcję. Kaja Godek ma dla kobiety dom
  • Prezydent Olsztyna uprawia pijar i zaklinanie rzeczywistości
  • „Męczeństwo św. Katarzyny K. od Helpera” (relacja z procesu sądowego)
  • Burmistrz apeluje o powrót festiwalu muzyki death-metal do Dobrego Miasta
  • Petycja do KEP o aprobatę nazwy Sanktuarium Narodowe w Gietrzwałdzie
  • Fundacja im. M. Bublewicza nie przekazywała dotacji na Szkołę im. M. Bublewicza
  • "Sprawę dotacji unijnej dla Beaty Bublewicz zgłosimy do prokuratury"
  • Kto „szerzy kłamstwa”, media czy beneficjentka dotacji Beata Bublewicz?
  • Jak rozliczono dotację dla Fundacji im. M.Bublewicza na "Ochronę Ostoi Derc"
  • Policja zatrzymała właścicielki prywatnych szkół w Olsztynie

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

Wiadomości region

  • Region

Wiadomości Polska

  • Polska

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.