Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk potwierdził na sesji rady miasta 25 marca, że ruch kołowy z projektowanego osiedla Redykajny II do Nowobałtyckiej zostanie poprowadzony przez istniejące osiedle Redykajny ulicą Hozjusza. Zapytał o to radny Przemysław Bałdyga, mieszkaniec osiedla Redykajny i członek Rady Osiedla. Wcześniej Szewczyk miał zapewniać radę osiedla, że ruch kołowy zostanie skierowany do Nowobałtyckiej przez wieś Redykajny oraz przemysłowymi ulicami Gutkowa: Łukasiewicza i Sokolą.
"Rozwiązania komunikacyjne całego miasta zostały określone w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Został tam określony także układ komunikacyjny os. Redykajny. Poza tym powstaje plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. I na to zwracał uwagę prezydent Olsztyna podczas wspomnianej sesji Rady Miasta. Ulica Hozjusza jest istotnym jego elementem, jest wskazane jej przedłużenie. Poza tym osiedle ma być skomunikowane z nowym przebiegiem ul. Bałtyckiej przedłużeniem ul. Zięby oraz może być dowiązane do planowanej północnej obwodnicy Olsztyna" - odpowiedział mi rzecznikm prasowy ratusza Patryk Pulikowski..
Ten plan, skierowania ruchu przez ul. Hozjusza budzi ogromny niepokój mieszkańców osiedla Redykajny, gdyż obecnie przy ok. 2000 mieszkańców ruch na tej ulicy jest duży. Ponadto jest to jedyna ulica, która łączy osiedle z miastem. Już kilkakrotnie miała miejsce awaria szlabanów na przejeździe kolejowym na ul. Hozjusza, odcinając ruch kołowy z i do osiedla.
Dołączenie do ul. Hozjusza kolejnych 2000 mieszkańców projektowanego osiedla Redykajny II spotęguje ruch na ulicy osiedlowej, wywoła korki w godzinach szczytu.
Nawet rada osiedla, opanowana przez mieszkańców związanych z Koalicją Obywatelską, z wyjątkiem radnego Bałdygi z klubu PiS, który poinformował mnie o tym, jest przeciwna poprowadzeniu ruchu kołowego przez Hozjusza.

Z informacji, jaką uzyskałem w wydziale architektury urzędu miasta wynika, że projekt osiedla jest w tej chwili w konsultacjach międzywydziałowych, co potrwa co najmniej kilka miesięcy, następnie zostanie poddany konsultacjom społecznym. To będzie ten moment, w którym mieszkańcy osiedla Redykajny będą mogli składać uwagi i protesty do projektu. Po tym etapie projekt zostanie skierowany do rady miasta. Przegłosowany stanie się prawem lokalnym.
Adam Socha


Skomentuj
Komentuj jako gość