Działacz PiS z Olsztyna Jerzy Szmit jest członkiem Rady Nadzorczej Spółki z o.o. PKS w Międzyrzecu Podlaskim. Gdy dostałem anonimowego maila z tą informacją, byłem zaskoczony, bo gdzie Rzym, a gdzie Krym? Ale gdy zajrzałem do KRS, wszystko stało się jasne. Bowiem właścicielem tej spółki jest samorząd województwa lubelskiego. Marszałkiem jest działacz PiS Jarosław Stawiarski, a woj. lubelskie to matecznik wiceprezesa PiS, posła Przemysława Czarnka.
Jest to więc kolejna synekura partyjna Szmita w jego długiej karierze zawodowo-politycznej. Jako że osiągnął we wrześniu 2025 roku wiek emerytalny, a członkiem rady nadzorczej został 14 października 2025 roku, więc dieta jest dodatkiem do emerytury.
Prezesem spółki PKS jest dr Marcin Mazuryk, prawnik z Białej Podlaskiej, który wcześniej pracował m.in. w Ministerstwie Obrony Narodowej za ministra Mariusza Błaszczaka, był dyrektorem Departamentu Infrastruktury. Zasiadał także w radach nadzorczych Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa Modlin, PIT Radwar oraz Wojskowych Zakładów Uzbrojenia.
Przed prezesem trudne wyzwanie. Jak informuje Słowo Podlasia: "Od ponad roku PKS w Międzyrzecu Podlaskim jest w trudnej sytuacji finansowej. Bez radykalnych działań firmie może grozić nawet upadłość".
Szmit za rządów PiS zaczynał karierę w 2015 roku jako podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, gdy ministrem został Andrzej Adamczyk z Krakowa, z którym poznał się podczas pracy w tej samej komisji sejmowej. Jednak już 29 września 2017 podał się do dymisji, którą premier Beata Szydło przyjęła.
Kolejną posadę dostał po 4 miesiącach pauzy; 4 stycznia 2018 został powołany na członka zarządu przedsiębiorstwa PKP Telkol, zajmującego telekomunikacją na kolei. Rada nadzorcza odwołała cały zarząd spółki 22 czerwca 2020. Spółka wypracowała za 2019 r. stratę w wysokości 49 mln zł, co przekraczało połowę jej kapitału zakładowego. Związkowcy domagali się rozliczenia winnych stanu finansowego spółki, która wymusiła na nowym zarządzie redukcję zatrudnienia o 16 proc.
Po trzech miesiącach „bezrobocia” w październiku tego samego roku został powołany w skład rady nadzorczej Banku Gospodarstwa Krajowego; zasiadał w niej do stycznia 2024. Został odwołany po przejęciu banku przez koalicję Donalda Tuska.
Na kolejną partyjną synekurę czekał do października 2025 roku.
Zarówno kariera zawodowa Szmita, jak i polityczna, to równia pochyła. W 2022 roku stracił funkcję pełnomocnika okręgu olsztyńskiego PiS. Bez sukcesu startował do Sejmu z listy tej partii w 2023 roku. Rok później nie znalazł się na listach PiS do samorządu olsztyńskiego i wojewódzkiego.
Nadal jednak jest aktywny jako prezes Fundacji im. Piotra Poleskiego. Cyklicznie organizuje pod jego egidą debaty pt. „Metropolia Olsztyn”. Prowadzi własny portal opinie.olsztyn.pl. Jest też publicystą politycznym portalu braci Karnowskich wPolityce.pl
Regularnie też jeździ do Warszawy na miesięcznice, starając się, by jego obecność zauważył prezes Jarosław Kaczyński, u którego popadł w niełaskę.
Adam Socha


Skomentuj
Komentuj jako gość