logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

poniedziałek, czerwiec 15, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn
  • Prośba o 5 minut demokracji bezpośredniej na sesji Rady Miasta Olsztyna

Olsztyn

Prośba o 5 minut demokracji bezpośredniej na sesji Rady Miasta Olsztyna

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 25 lipiec 2025 20:32

Czy możliwość pięciominutowej, obywatelskiej wypowiedzi na początku sesji Rady Miasta to sprawa dla lokalnej demokracji ważna? Niewątpliwie tak, skoro Rada Miasta Olsztyna głosami radnych Platformy Obywatelskiej i Klubu Piotra Grzymowicza taką możliwość w 2017 r. zlikwidowała.

Dyskusja z przedstawicielami partii, która sama w sobie jest wizytówką demokracji, a zatem najlepiej wie, co jest dla demokracji najlepsze, nie jest zadaniem łatwym. Dlatego napisanie wniosku do przewodniczącego RM Łukasza Łukaszewskiego o przywrócenie owych pięciu minut demokracji bezpośredniej przez grupę 23 byłych działaczy NSZZ Solidarność mogło być różnie odebrane. Przecież demokracja to nieustanny postęp, a PO to jego awangarda. Zatem powoływanie się we wniosku na postulaty Solidarności, spisane wiele lat temu na pożółkłym dziś ze starości papierze, mogły trącić archaiczną konserwą.

Jeśli jednak zdecydowaliśmy się na taki krok, to w nadziei, że wraz z ewentualną odmową przychylenia się do naszego wniosku, przewodniczący RM z ojcowską cierpliwością wytłumaczy nam słuszność obecnej linii rozwoju demokracji, której na obecnym, trudnym etapie, takie spontaniczne wystąpienia mogą zagrażać.

Ale to, niestety, nie wszystko. Niesieni resztkami zapału obywatelskiej aktywności wystosowaliśmy List otwarty do olsztyńskich radnych (zamieściliśmy go w kwietniowym numerze Debaty). Zwróciliśmy w nim uwagę na degradację radnego do znanego z czasów komuny poziomu radnego-bezradnego. Na posiedzenia RM, które zamieniły się w rytualne, z góry wyreżyserowane przedstawienia, których wyniki ustala się na posiedzeniach partyjnych kół. I na samą Radę Miasta, która, zamiast być żywym organizmem, stała się maszynką do głosowania, opłacaną nie z funduszu partii, lecz z budżetu miasta.

Co na to przewodniczący oraz pozostali radni? Łukaszewski, owszem, odpowiedział, że sesje Rady służą przede wszystkim podejmowaniu uchwał i zwięzłemu omawianiu zagadnień. Co oznacza – przekładając z języka dyplomacji na nasze – że nieliczni mieszkańcy, którzy mieli coś do powiedzenia radnym, przeszkadzali w utrzymaniu zwięzłości obrad. Jak zwięzłych, każdy, kto choć raz tam był, doskonale wie.

Przewodniczący Łukaszewski przypomniał natomiast o innych możliwościach kontaktu z władzą lokalną. Możemy zatem spotkać się z radnymi osobiście, albo – w ramach jawności działania - posłuchać o czym mówią na sesji lub podczas obrad komisji (na tych ostatnich trzeba się zapowiedzieć).

Niestety, Regulamin Rady Miasta kontaktu z radnymi poprzez formułę listu otwartego nie przewiduje. Zapewne dlatego nikt, poza Jarosławem Babalskim, na list 23 działaczy Solidarności nie odpowiedział. Równie dobrze można było tak pisać do radnych w PRL-u. Tylko że wtedy gwarantowane było spotkanie wyjaśniające niestosowność takich pomysłów.

Władza się przejmowała i chciała, poprzez powołanych do tego pośredników, tym uczuciem z autorami się podzielić. Dzisiaj to zupełnie coś innego. Mamy wolność pisania, i nie odpowiadania. Zwłaszcza, gdy odpowiedź na głupawe, prowokacyjne listy mogłyby przynieść uszczerbek powadze reprezentacji mieszkańców.

Kłopot byłby w zasadzie z głowy. Wystarczy odrobina pokory wobec lokalnych autorytetów, którzy na demokracji i na kości, którą im partia dała do ogryzania, zęby zjedli. I bezzębnymi niemal dziąsłami zaświadczają o swej niezłomnej wobec niej postawie. Wystarczy zaufać. Działacze-murzyni, zrobili dla swoje i mogą spokojnie odejść.

Gdyby tylko satysfakcji z dobrze wykonanej roboty nie zakłócały coraz liczniejsze głosy analityków demokracji, że z komunistycznych zaświatów wrócił radny-bezradny. Że okoliczności, które temu sprzyjają dalekie są od fundamentów demokracji lokalnej. Pomimo usilnych starań partii politycznych nadal to wolni, świadomi, aktywni i zaangażowani obywatele są fundamentem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Są najcenniejszym społecznym kapitałem, bez którego demokratyczne systemy władzy nie są w stanie funkcjonować (…) Oznacza to, że budowa warunków do obywatelskiej partycypacji jest możliwa tylko wówczas, gdy obie strony wyrażają gotowość i chęć do wspólnego działania.

Tym cytatom, zaczerpniętym z opracowania dr hab. Agnieszki Lipskiej-Sandeckiej „Partycypacja obywatelska a samorząd terytorialny. Dylematy obywatela”, towarzyszy niepokój o celowe przewartościowanie ustroju politycznego w taki sposób, by jego organy i instytucje zachowały swój fasadowy charakter, stając się karykaturą demokracji w XXI w. Kluczowe pytanie brzmi, czy tak być musi? A może radny-bezradny, zajęty ogryzaniem kości z partyjnego koryta, to ustrojowa, bezalternatywna determinanta?

Pomocny w rozwiązaniu tego dylematu może być inny cytat, tym razem z początku XIX wieku. Alexis de Tocqueville w swoim dziele „O demokracji w Ameryce” pisał tak: Nierzadko widzi się wówczas na szerokiej arenie świata, a także i u nas, pospólstwo reprezentowane przez paru ludzi. Tylko oni przemawiają w imieniu nieobecnych lub obojętnych mas. Tylko oni działają pośród powszechnej inercji. O wszystkim decydują wedle własnego widzimisię, zmieniają ustawy i jak chcą – tyranizują obyczaje. I aż dziw bierze na widok tej niewielkiej garstki marnych i niegodnych ludzi, w których ręce może wpaść naród.

 Przestroga to, czy proroctwo? Proszę samemu rozstrzygnąć.

Bogdan Bachmura

Tytuł od redakcji. 

Zdjęcie: Mieszkańcy mają prawo zabrać głos na sesji Rady Miasta Olsztyna tylko raz w roku (jak zwierzęta w wigilię), przed sesją absolutoryjną. Na zdjęciu przemawia Anna Niszczak.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (3)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Ziom

      Odnośnik bezpośredni

      Dwie kwestie - mamy w Olsztynie obywatelska inicjatywe uchwałodawczą. Zamiast pisac pisma, warto korzystac z narzędzi które rzeczywiście pozwalają na wpływ.
      Proponuję przypomnieć sobie co działo się przed 2017 rokiem. Co wspólnego z demokracją, partycypacją i czymkolwiek miało prawie comiesięczne kiszkowanie róznych Kowalskich, Nowików i innych wynalazkow? Bo on chciał, bo on musiał, wiec wychodził i plótł farmazony, marnując czas wszystkim.

      około 10 miesiące(ęcy) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - ols

      Odnośnik bezpośredni

      Oglądałem transmisję z czerwcowej Rady Miasta. Całe szczęście, że te banialuki, co wypowiadali "szeregowi" mieszkańcy, tylko raz w roku mogą ujrzeć pozostali olsztyniacy. Niszczak to w 200% miłośniczka kaczki. Oprócz tego całe stadko od Gruceli. Spadajcie.

      około 10 miesiące(ęcy) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - ols
      Odnośnik bezpośredni

      No niestety ale co ta pani może powiedzieć sensownego, sama z siebie? Nigdy nie miała nic do powiedzenia ale w sumie krzywdy nikomu nie zrobiła a że ma takie czy inne zapatrywania? To jej sprawa. Kiedyś zasługi miała i niech sobie funkcjonuje tym bardziej, że porównując ją do Czarnej to anioł nie kobieta. Czarna zawsze wiedziała jak się ustawić ale kiedyś chociaż cicho siedziała a teraz znowu zaczyna. Dajcie ją na skarbnika:)

      około 10 miesiące(ęcy) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Krzysiu Sąd czeka aż się pogodzisz z ojcem i bratem.
    Od 9 lat czekam na decyzję sąd...
    1 godzinę temu
    Że sporządzona analiza zawiera błędne wnioski? No i co z tego, ważne że są one "słuszne". Ponadto, posłanka nie jest osobą decyzyjną, tylko "taśmociąg...
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    1 godzinę temu
    Racji nie masz Grzegorzu i przekłamujesz realia. Po 1947 roku, czyli zakończeniu operacji wojskowej "Wisła", ta część przesiedlonych Rusinów, która uw...
    Radni wojewódzcy PiS domagają ...
    9 godzin(y) temu
    "W wystąpieniach radnych zabrakło mi najważniejszej rzeczy, o której mówił mi były kurator oświaty Marek Nowacki, mianowicie domagania się otoczenia s...
    Radni wojewódzcy PiS domagają ...
    10 godzin(y) temu
    To dopiero byłoby super gdyby apelacja była w Olsztynie
    Teraz jest jeszcze minimum gwarancji praworządności gdy sprawa idzie do Białegostoku (oczywiś...
    Od 9 lat czekam na decyzję sąd...
    11 godzin(y) temu
    Absolutnie bezczelna, Król ze swoim syneczkiem i wałami w Wydminach to miernota.
    LIST OTWARTY związkowców do po...
    12 godzin(y) temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Aresztowano dziennikarza Kraskowskiego. Ujawnił związki Giertycha z aferą Polnord
    • Wójt i radni Gietrzwałdu odpowiedzieli agresją na apel Kamińskiego
    • Radny: „Czy szkoła w Bartoszycach (...) uczy, że Bandera jest bohaterem...”
    • Od 3 lat wywołuje fałszywe alarmy, sąd go wypuścił i Wiktor P. nasłał policję na dziennikarzy TV Republika
    • Rekonstrukcja pałacu w Klewkach za 9 mln zł przez dekonstrukcję?
    • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali
    • Ks. Alfred Borski: "Pani Urszula Pasławska jest żoną Marka Michniewicza"
    • Radni wojewódzcy PiS domagają się kontroli w ukraińskich szkołach
    • Spalarnia śmieci w Olsztynie nie powstrzymała kolejnej podwyżki za odpady
    • Dlaczego samorządowcy zostali oskarżeni w procesie Helpera?
    • Prokuratura w Olsztynie chce kasacji wyroku w sprawie adwokata od "trumny na kółkach"

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Od 9 lat czekam na decyzję sądu, a wartość roszczeń rośnie

        Krzysztof Kamiński 2026-06-14 19:23:10

        Publikujemy głos klienta olsztyńskiej Temidy, Krzysztofa Kamińskiego, przedsiębiorcy ze Stawigudy,...

      • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali

        2026-06-12 06:30:15

        LIST OTWARTY organizacji związkowych działających w Regionie Warmińsko-Mazurskim i Wojewódzkim Szpitalu...

      • Władze Olsztyna wybrały firmę, która zaprojektuje rozbiórkę "szubienic"

        Adam Jerzy Socha 2026-06-09 09:50:36

        Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej, znany mieszkańcom Olsztyna jako „szubienice”,...

    Wiadomości region

    • Region

      • Pytania bez odpowiedzi w sprawie wyroku uniewinniającego burmistrza Biskupca i prezesa wodociągów

        2026-06-10 07:48:31

        Jak poinformował Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Sędzia Adam Barczak w komunikacie: W...

      • Dlaczego samorządowcy zostali oskarżeni w procesie Helpera?

        Adam Jerzy Socha 2026-06-09 09:53:42

        „Zawiedliśmy się na osobach, które z pozoru, wyglądu, usposobienia, wydawały się, że są uczciwe (...)...

      • Radni wojewódzcy PiS domagają się kontroli w ukraińskich szkołach

        Adam Jerzy Socha 2026-06-08 17:07:39

        Radni wojewódzcy PiS Paweł Warot i Piotr Soćko domagają się od wojewody warmińsko-mazurskiego, kurator...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Aresztowano dziennikarza Kraskowskiego. Ujawnił związki Giertycha z aferą Polnord

        2026-06-10 07:18:56

        Sąd Rejonowy w Piasecznie zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla znanego dziennikarza śledczego...

      • Polską rządzi oligarchia partyjna. Czy nowa Konstytucja to zmieni?

        Bogdan Bachmura 2026-06-01 09:03:33

        To dobrze, że prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. To znacznie poważniejsza...

      • Wójt i radni Gietrzwałdu odpowiedzieli agresją na apel Kamińskiego

        Adam Jerzy Socha 2026-05-30 20:02:15

        Agresją i kpinami zareagowali radni i wójt Jan Kasprowicz, na wystąpienie na sesji Rady Gminy w...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.