Spółka BIG Poland ogłosiła 31 marca przejęcie centrum handlowego Power Park Olsztyn, położonego obok Galerii Warmińskiej. W kompleksie znajdują się sklepy takich marek jak: Auchan, Black Red White, Action, Maxi Zoo, OBI, JYSK oraz Media Markt, a także restauracja Max Premium Burgers.
Ta strategiczna inwestycja umacnia zaangażowanie firmy w rozwój polskiego sektora handlowego poprzez pozyskiwanie wysokiej jakości aktywów - poinformowała spółka w komunikacie medialnym.
BIG Poland jest częścią międzynarodowej grupy BIG Shopping Centers, założonej w 1994 roku w Izraelu przez Yehudę Neftali, koncentrującej się na rozwoju, obsłudze i inwestowaniu w parki handlowe, centra handlowe, parki logistyczne, projekty biurowe, mieszkaniowe i energię odnawialną. Firma działa w Izraelu, Serbii, Czarnogórze, Rumunii, Czechach.
Na polski rynek marka BIG weszła w 2022 roku i do tej pory posiadała siedem, w pełni skomercjalizowanych, parków handlowych: w Łubnej pod Warszawą, Lubinie, Andrychowie, Gorzowie Wielkopolskim, Ostródzie, Włocławku i Myszkowie o łącznej powierzchni 132 tys. mkw. Power Park Olsztyn to ósma i zarazem największa inwestycja o łącznej powierzchni blisko 33 tys. mkw.
- Power Park Olsztyn, dzięki położeniu przy kluczowej arterii komunikacyjnej, oferuje doskonałą dostępność, w tym dogodne połączenia komunikacji publicznej. Centrum, w którym działają uznane marki, stanowi istotny hub handlowy dla całego regionu – tłumaczy Eran Levy, prezes BIG Poland.
Transakcja została zawarta pomiędzy BIG Poland a EPP, czyli największym pod względem powierzchni najmu zarządcą nieruchomości handlowych w Polsce. EPP zarządza obecnie 28 obiektami handlowymi i 6 kompleksami biurowymi o łącznej wartości około 2,9 miliardów euro i powierzchni najmu wynoszącej ponad milion metrów kwadratowych. EPP należy do funduszu inwestycyjnego Redefine Properties, notowanego na giełdzie w Johannesburgu.
Niektóre sieci handlowe płacą CIT nie w Polsce, a w kraju pochodzenia
Handel odpowiada za około 8 proc. wpływów z podatku od osób prawnych w Polsce, z czego 6 proc. to CIT od dużych sieci handlowych. Udział ten rośnie do 11 proc., jeśli doliczy się podatek od sprzedaży detalicznej, który od 2021 roku odprowadzają największe podmioty.
W tym obszarze dochodzi jednak do pewnych optymalizacji podatkowych. Poprzez ceny transferowe niektóre sieci handlowe płacą ten CIT przysłowiowo - nie w Polsce, tylko w innych krajach. Są takie, które się zdecydowały w całości płacić w Polsce. Przykładowo Biedronka czy Dino to sieci, które w zasadzie cały dochód ewidencjonują w kraju funkcjonowania i płacą tu cały CIT. Ale inne sieci handlowe, przykładowo francuskie, bardzo często poprzez ceny transferowe ten dochód kreują w kraju pochodzenia, we Francji, i tam płacą podatek dochodowy, a w Polsce minimalnie.
Według danych Ministerstwa Finansów za 2020 rok właściciel Biedronki Jeronimo Martins odprowadził z tytułu CIT niemal 690 mln zł i jest w pierwszej czwórce największych płatników w Polsce. Właściciel sieci Lidl wpłacił 265 mln zł, Dino - 116 mln zł, a Kauflandu - ponad 93 mln zł. Podatek należny od Carrefour Polska wyniósł w ubiegłym roku 30 mln zł, a Auchan Polska - 29 mln zł. W sumie 30 największych sieci odpowiadało za 6 proc. przychodów państwa z CIT.
Od roku 2021 poza podatkiem dochodowym od osób prawnych duże sieci handlowe, które osiągają obroty miesięczne w wysokości co najmniej 17 mln zł, odprowadzają tzw. podatek od sprzedaży detalicznej, z którego wpływy do budżetu państwa w roku 2021 wyniosły około 2,6 mld zł
Udział sektora handlu w łącznym PKB sięga w Polsce 18 proc. i jest jednym z najwyższych w Europie.
(oprac. sa)


Skomentuj
Komentuj jako gość