logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, sierpień 11, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn
  • Oświadczenie zwolnionych aktorów Teatru im. Jaracza w Olsztynie

Olsztyn

Oświadczenie zwolnionych aktorów Teatru im. Jaracza w Olsztynie

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 21 maj 2021 10:39

Otrzymaliśmy w piątek 21 maja Oświadczenie zwolnionych z pracy w Teatrze im. Jaracza w Olsztynie aktorów Macieja Mydla i Pawła Parczewskiego. W Oświadczeniu czytamy, że wszystkie trzy związki zawodowe działające przy Teatrze, sprzeciwiły się decyzji dyrektora. Aktorzy zapowiedzieli skierowanie sprawy do sądu. Do tej pory pracę w Teatrze im. Jaracza straciło 4 aktorów. Wcześniej dyrektor Zbigniew Brzoza zwolnił Grzegorza Jurkiewicza i Dariusza P. (prosił o niepodawanie jego nazwiska).

Przypomnijmy, że do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko dyrektorowi Brzozie o łamanie praw pracowniczych. Czekam na odpowiedź dyrektora Zbigniewa Brzozy na Oświadczenie

OŚWIADCZENIE

Od kilku dni obserwujemy coraz większy szum medialny, spowodowany ujawnieniem sprawy zarzutów prokuratorskich skierowanych wobec obecnego dyrektora Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Nauczeni doświadczeniem lat poprzednich i wcześniejszych konfliktów obecnej dyrekcji z pracownikami wiemy, że nie służy to Teatrowi i niejednokrotnie godzi w dobre imię wspaniałych ludzi tu pracujących. Naszym zdaniem Teatr powinien istnieć w mediach poprzez swoje premiery, sukcesy na festiwalach i wspaniałe kreacje aktorskie tworzone na jego deskach, nie zaś wewnętrzne konflikty stające się pożywką dla internetowych hejterów.

To naturalne, że media szukają sensacji, by zainteresować swoich odbiorców, jednak olsztyński Teatr i jego wspaniali pracownicy nie zasłużyli sobie na to; potrzebują atmosfery sprzyjającej twórczej pracy, spokoju i konsolidacji, nie zaś kolejnych podziałów. Ponieważ jednak w kontekście doniesień medialnych dotyczących łamania prawa przez obecną dyrekcję pojawia się wątek ostatnich zwolnień, jakie miały miejsce w naszej firmie, zdecydowaliśmy się wydać oświadczenie.

Przed paroma dniami otrzymaliśmy drogą mailową wymówienia umowy o pracę, uzasadnione "przebudową zespołu aktorskiego" oraz faktem, że nasz obecny pracodawca nie może zaproponować nam pracy w nadchodzącym sezonie artystycznym. Ma to się wiązać z usunięciem z afisza dwóch świetnych i nagradzanych na festiwalach spektakli, które współtworzyliśmy jako aktorzy. Mowa tu o przedstawieniach „Nasza klasa” w reżyserii Adama Nalepy i „Opętani” w reżyserii Igora Gorzkowskiego. Jednocześnie poinformowano nas, że zostajemy usunięci z obsady spektaklu „Jak wam się podoba” w reżyserii Krzysztofa Rekowskiego (mimo jego sprzeciwu).

Należy dodać, że wielomiesięczne próby zostały przerwane przez Covid-19 w przeddzień prób generalnych, jest to zatem spektakl w zasadzie skończony i mógłby cieszyć widzów już od pierwszego dnia po otwarciu teatrów w maju br. Decyzja dyrektora sprawia, że aktorzy tworzący ten spektakl nie będą mogli zarabiać na życie do momentu wprowadzenia zastępstw, czyli do jesieni tego roku.

Jednocześnie zostaliśmy poinformowani, że jedyną formą odwołania od decyzji dyrekcji jest droga sądowa. Musimy bronić swojego prawa do pracy i bytu naszych rodzin, zdecydowaliśmy się więc na skierowanie sprawy do sądu, pomimo tego, że będzie to musiało w znacznym stopniu nadwyrężyć finansowo nas oraz kasę Teatru, którego środki powinny być wykorzystywane na działalność artystyczną, nie zaś sprawy sądowe obecnej dyrekcji. Uważamy jednocześnie, że media nie są miejscem do formułowania zarzutów, zostaną one wyartykułowane we właściwym czasie, czyli podczas procesu sądowego.

Przed wielu laty związaliśmy swą przyszłość z tym miastem i tym teatrem, pokochaliśmy to miejsce i chcemy nadal inwestować w nie nasze siły, emocje i marzenia.

Na zakończenie chcemy serdecznie podziękować zarządom wszystkich trzech związków zawodowych działających przy naszym Teatrze, które jednogłośnie sprzeciwiły się decyzji dyrektora i stanęły po naszej stronie. Niestety, ich opinia nie została uwzględniona przez dyrekcję. Budzi to jednak nadzieję, że zmęczony wewnętrznymi konfliktami zespół zaczyna znów mówić jednym głosem. Dziękujemy również za słowa poparcia i głębokiego zaniepokojenia obecną sytuacją, jakie otrzymaliśmy ze strony ogromnej liczby koleżanek i kolegów aktorów oraz pracowników pozostałych działów Teatru. Daje to nam mnóstwo siły w tym bardzo trudnym dla nas czasie.

Maciej Mydlak i Paweł Parczewski

Czekam na opdowiedż dyrektora Zbigniewa Brzozy oraz stanowisko Zdzisława Fadrowskiego, dyrektora Departamentu Kultury i Edukacji Urzędu Marszałkowskiego i Sylwii Jaskulskiej, członka Zarządu Województwa.

Olsztyn 21.05.2021

Tak się składa, że 3 zwolnionych aktorów grało w farsie Ray'a Cooney'a WSZYSTKO W RODZINIE (Grzegorz Jurkiewicz, Maciej Mydlak i Dariusz Poleszak, wyreżyserowanym przez Giovanniego Castellanosa (zmarł na Covid). Castellanos był rywalem Zbigniewa Brzozy w konkursie na dyrektora teatru. Czwarta osoba z obsady tej sztuki Katarzyna Kropidłowska otrzymała karę nagany, od której odwołała się do sądu i wygrała w dwóch instancjach.

 

Wszystko w rodzinie

Na zdjęciu: aktorzy grający w spektaklu "Wszystko w rodzinie", zdjęcie ze strony Teatru Jaracza.

Zwolnieni aktorzy Maciej Mydlak i Paweł Parczewski byli członkami dwóch różnych związków zawodowych w teatrze. Jednak w momencie gdy w zespole wybuchł konflikt na tle dyrektora Janusza Kijowskiego, wycofali się ze związków, żeby nie uczestniczyć, jak to odbierali, w "absurdalnym konflikcie". - W jednym i drugim związku byli nasi przyjaciele i nie chcieliśmy uczestniczyć w skłócaniu zespołu. Chcieliśmy spokoju dla teatru, który miałem nadzieję, że z przyjściem nowego dyrektora zaczął się klarować, a teraz nie wiem, jak potoczą się losy... - dodał Maciej Mydlak.

Grzegorz Jurkiewicz jak i Dariusz P. wnieśli pozew do sądu o przywrócenie do pracy. Pierwszy aktor przegrał (nie miał prawnika), ale odwołał się i czeka na rozprawę, natomiast w sprawie z powództwa Dariusza P. przeciwko Teatrowi im. Stefana Jaracza w Olsztynie Sąd Rejonowy w Olsztynie w dniu 11 marca 2021 r. wydał postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na zawarcie przez strony ugody - poinformował "Deb@tę" Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

W zawartej ugodzie strony ustaliły, że umowa o pracę łącząca powoda Dariusza P. i pozwanego Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie uległa rozwiązaniu na mocy porozumienia stron z dniem 06 maja 2020 roku. Ponadto, pozwany Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie zobowiązał się do zapłaty na rzecz powoda Dariusza P. kwoty stanowiącej równowartość sześciomiesięcznego wynagrodzenia powoda, liczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, tytułem odszkodowania w związku z rozwiązaniem umowy o pracę.

Postanowienie o umorzeniu postępowania uprawomocniło się w dniu 19 marca 2021 r.

2. W Sądzie Rejonowym w Olsztynie w II Wydziale Karnym pod sygnaturą II W 2265/20 została zarejestrowana sprawa przeciwko Zbigniewowi B.
Zbigniew B. został obwiniony o to, że działając w imieniu pracodawcy Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, w dniu 6 maja 2020 r. w Olsztynie, bez zgody Komisji Międzyzakładowej Związku Zawodowego Aktorów Polskich Olsztyński Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, rozwiązał z Dariuszem P. umowę o prace bez zachowania okresu wypowiedzenia, którego stosunek pracy podlegał ochronie wynikającej z przepisów ustawy o związkach zawodowych;
- tj. o wykroczenie z art. 281 pkt 3 kodeksu pracy (Dz.U. z 2020 r. poz. 1320) w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1) ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1881 ze zmianami z 2018 r. poz. 1608).

Sąd Rejonowy w Olsztynie w dniu 1 grudnia 2020 r. wydał wyrok nakazowy, w którym uznał Zbigniewa B. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to skazał go na karę 1000 zł grzywny - poinformował "Deb@tę" Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Powyższy wyrok uprawomocnił się w dniu 22 grudnia 2020 r.​

Do sądu wpłynął akty oskarżenia przeciwko dyrektorowi Teatru Zbigniewowi B.

W dniu 30 kwietnia 2021 r. Do Sądu Rejonowego w Olsztynie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi B. oskarżonemu o czyn z art. 35 ust. 1 pkt 2 Ustawy o związkach zawodowych. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą II K 521/21. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.

Zbigniew B. został oskarżony o to, że w okresie od 19 listopada 2018 r. do 10 października 2019 r., sprawując funkcję Dyrektora Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie, utrudniał prowadzenie działalności związkowej. Przestępstwa tego miał się dopuścić się poprzez:

– uniemożliwienie wypowiedzenia się Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie co do wypowiedzenia dwóm członkom zarządu tej organizacji dotychczasowych warunków pracy i zmiany tych warunków na niekorzyść

– zawarcie porozumienia wprowadzającego zmiany w regulaminie wynagradzania tylko ze Związkiem Zawodowym Pracowników Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie, a przez to pozbawienie pozostałych organizacji zawodowych – Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie oraz Komisji Zakładowej Związku Zawodowego Aktorów Polskich przy Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie możliwości zmiany opiniowania regulaminu wynagradzania

– wprowadzenie wobec niektórych pracowników zadaniowego czasu pracy, nie uregulowanego regulaminem pracy, a przez to pozbawienie Związku Zawodowego Pracowników Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie, Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie oraz Komisji Zakładowej Związku Zawodowego Aktorów Polskich przy Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie możliwości opiniowania zmiany regulaminu pracy

– skrócenie Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie terminu na wyrażenie opinii w sprawie nowej struktury organizacyjnej wprowadzonej na podstawie Regulaminu Organizacyjnego Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie

– odmowę udzielenia Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie oraz Komisji Zakładowej Związku Zawodowego Aktorów Polskich przy Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie informacji dotyczących zasad wprowadzania zmian organizacyjnych w teatrze i ich skutków dla pracowników, w tym warunków pracy i zasad wynagradzania, stanu, struktury i przewidywanych zmian zatrudnienia oraz działań mogących powodować istotne zmiany w organizacji pracy lub podstawach zatrudnienia.

– opóźnienie w udzielaniu pisemnej informacji i przekroczenie siedmiodniowego terminu w trybie art. 32 ust. 9 (1) o liczbie osób stanowiących kadrę kierowniczą, Zarządowi Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie.​​

Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie
Olgierd Dąbrowski-Żegalski
Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie
Olsztyn, dnia 12 maja 2021 r.

 OŚWIADCZENIE DYREKTORA TEATRU

Dyrektor stwierdził, że zarzuty prokuratorskie, to tylko błędy proceduralne, a sytuację wykorzystuje niezadowolona grupka pracowników, która straciła przywileje.

— Oczywiście docierają do mnie informacje na temat tego jak jest odbierany nowy dyrektor przez swoich podwładnych. Uczestniczyłem w spotkaniach, w których był on szeroko poruszany. Jednak są to głównie zarzuty na granicy emocjonalnych opinii, a nie konkretne zarzuty — stwierdzi dla "Gazety Olsztyńskiej" Zdzisław Fadrowski, dyrektorem departamentu kultury Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. — Jeśli pracownicy przedstawią konkretne sytuacje, które są dowodem łamania prawa — to będziemy reagowali. Do tej chwili tego nie zrobili — dodaje.

Przypomnijmy, iż Zbigniew Brzoza objął stanowisko dyrektora Teatru im. Jaracza w listopadzie 2018 roku, po tym jak z tego stanowisko został odwołany Janusz Kijowski, którego osoba wywołała ostry konflikt w zespole.

Rozwiązanie kryzysu zaufania zespołu do osób zarządzających teatrem będzie najpilniejszą rzeczą, jaką się zajmę - powiedział 22 listopada 2018 roku Zbigniew Brzoza, odbierając od marszałka województwa nominację na stanowisko dyrektora teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. kadencja Zbigniewa Brzozy ma potrwać do 31 sierpnia 2023 roku.

Podczas konferencji prasowej 22 listopada 2018 roku Zbigniew Brzoza powiedział, że pierwszym zadaniem, którym się zajmie będzie "odbudowa zaufania zespołu do osób zarządzających teatrem". "Konflikt pomiędzy zespołem a kierownictwem teatru to jest historia, która wymaga decyzji personalnych i ja nie będę się od nich uchylał. Ten konflikt, który pojawił się nie miesiąc, czy lata temu, ale to są dziesięciolecia braku szacunku do pracowników. To problem, którego istotą jest system oparty na przemocy, wiele lat doświadczeń opartych na przemocy. Ja nie mam zamiaru tu nic rozstrzygać, ja chcę skoczyć do przodu. Nie chcę się w tej sytuacji babrać, chcę zaproponować rodzaj komunikacji oparty na szacunku i zająć się teatrem i twórczością i pójść do przodu" - powiedział Brzoza.

Brzoza ocenił, że w olsztyńskim tatrze jest wielu aktorów, "którym się chce", a to w jego ocenie najlepiej świadczy o potencjale teatru i zespołu. Zapowiedział, że będzie chciał ściągnąć do Olsztyna reżyserów, w tym telewizyjnych, by "tworzyć nowe, własne narracje, a nie tylko odtwarzać obce narracje". Dodał, że ma nadzieję, iż w najbliższych latach przed olsztyńskimi aktorami otworzą się możliwości grania w filmach i telenowelach. "Ale to kwestia lat" - zastrzegł.

Brzoza podkreślił, że zamierza zajmować się na scenie kwestiami tożsamości regionalnej i ponadregionalnej. "Najważniejsza kwestią polskiej kultury jest kwestia tożsamości i tym się zajmę" - zapowiedział Brzoza i podkreślił, że chciałby, by w repertuarze olsztyńskiej sceny pojawiły się spektakle oparte na regionalnych historiach "dotyczących współczesności lub nieodległej przeszłości ziem warmińsko-mazurskich". Zapowiedział, że chciałby rozwijać w Olsztynie szkołę reportażu literackiego.

Brzoza zastąpił na stanowisku Janusza Kijowskiego, któremu zarząd regionu zamierzał przedłużyć kadencję bez przeprowadzania konkursu. Sprzeciwili się temu m.in. radni wojewódzcy PiS i część środowisk artystycznych. Kijowskiemu zarzucano niepokojąco wysokie stawki pobierane za reżyserię, honoraria za "doradztwo artystyczne" przy realizowanych przez innych twórców spektaklach.

Wątpliwości dotyczyły także drogich aut służbowych, w tym terenowego, przy jednoczesnym odmawianiu podwyżek najmniej zarabiającym pracownikom teatru. Kijowskiemu zarzucano także poniżanie i złe traktowanie pracowników. Dyrektor odpowiadał, że zarzuty są pomówieniami i insynuacjami.

W teatrze na kierowniczym stanowisku pracowała m.in. partnerka Kijowskiego, wobec której wielu pracowników teatru także zgłasza zastrzeżenia.

Zbigniew Brzoza ukończył reżyserię dramatu w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Jako dyrektor artystyczny przez dziesięć lat (1997-2007) prowadził Teatr Studio w Warszawie, natomiast przez rok (2008-2009) piastował stanowisko dyrektora artystycznego w Teatrze Nowym w Łodzi. Przygotowywał ponadto cztery edycje festiwalu Łódź Czterech Kultur (w latach 2012-2016).

Jest autorem ponad 40 przedstawień teatralnych, które prezentowane były na najważniejszych przeglądach w Polsce i na całym świecie. Realizował również przedstawienia w Teatrze Telewizji (m.in "Portugalię", "Więź" czy "Zbrodnię z premedytacją"). Jest laureatem licznych nagród i wykładowcą Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Na początku prowadził zajęcia na Wydziale Aktorskim, natomiast obecnie wykłada na Wydziale Reżyserii.

Burzliwie zakończyła się kariera Zbigniewa Brzozy na stanowisku dyrektora Teatru Nowego w Łodzi. Tam również doszło do ostrego rozłamu w zespole. Jednmi wynosili dyrektora pod niebiosa, drudzy odsądzali od czci i wiary. W końcy prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki zarządził referendum w sprawie dyrektora. Zostało ono zbojkotowane przez większość aktorów, natomiast pracownicy, którzy wzięli w nim udział głosowali za odwołaniem i tak się stało.

W Olsztynie nowy dyrektor swoją postawę ideową zamanifestował wywieszająć na frontonie teataru napis STOP NIENAWIŚCI. Budził on grozę przechodniów niemal przez 2 lata. Był reakcja na zamordowanie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza oraz na przemoc i pogardę wobec pracowników teatru stosowaną przez poprzednią dyrekcję. Teraz na frontonie wisi hasło: "Przemoc nigdy nie zwycięża. Zwycięża WOLNOŚĆ" (komentarz Marca Pence po wtargnięciu tłumu na Capitol).

Co zwycięży w Teatrze im. Jaracza?

Adam Socha

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (21)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Szmit występuje wobec woli Prezesa? A to ciekawe:D

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Jerzy Podwójna Ciągła a nie wieczna porażka na RPO!!!
      ..."żeby nic nie było...

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Z teatru

      Odnośnik bezpośredni

      Arytykuł napisany bardzo stronniczo. Większość aktorów w Jaraczu popiera i jest zadowolona z dyrekcji Dyrektora Brzozy.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Z teatru
      Odnośnik bezpośredni

      Ale co w nim stronniczego? Suche komunikaty Rzecznika sądu i fakty? Zero ocen? Niech większość też wyda oświadczenie.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Z teatru
      Odnośnik bezpośredni

      Wypada zapytać Dyrektora, czy ma pojęcie o demokracji poza jej usługą w wyłanianiu władz? Bo jeśli ma to niech również pokaże, że interes mniejszości ma być reprezentowany. Czy przynajmniej rozmawiał z mniejszością? Jeśli natomiast zapatrzył się na trendy w kraju, to lepiej mu podziękować bo ta autorytarna zaraza nas zniszczy. Kościół chce średniowiecza a Rząd i jego instytucje niewolnictwa. A niech Was!

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - DUREŃ

      Odnośnik bezpośredni

      Dramat. I to nie ten na scenach, w pracowniach, ale w dziennikarskich głowach kreujących rzeczywistość. Pisałem już nie raz, że w Deb@cie (ale jest to też przypadłość ogólnoświatowa) tylko o rozgrywkach personalnych - kto, kogo i z kim (o poprzednim Dyrektorze przecież też takie wątki się pojawiały) . Chciałbym przeczytać w jakimkolwiek piśmie tak obszerny artykuł o artystycznych dokonaniach w teatrze, reżyserze, aktorach...Podobnie z MOK - dla AS cały MOK to dyrektor> oczywiście skęcony maksymalnie na lewo i manifestujący swoim słowotokiem to, ale tam są ludzie, którzy działają (a właściwie powinni) "w kulturze". A my tu wałkujemy, kogo popiera "podwójna ciągła, a kogo jakiś sysiek i tak w koło macieju. Był Obarek teraz saga o Maksymowiczu - i nie dlatego, że robi eksperymenty, ale dlatego, że robi politykę. Magiel.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - DUREŃ

      Odnośnik bezpośredni

      ps. po wczorajszych wydarzeniach w Mińsku czekam niecierpliwie na tekst nadredaktora który to karmił nas jakimi to jesteśmy durniami, że nie układamy się z postsowieckimi dyktaturami.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - DUREŃ
      Odnośnik bezpośredni

      Czym tu się zachwycać? U siebie mamy wiele takich zagrywek, oczywiście w PiSowskiej skali, ale to ten sam duch. Świat Łukaszence wybaczy, bo własną bezczynność w problemie też sobie wybaczy. Świat jest naiwny i my z nim. Jakby tak kraje europejskie zerwały nagle stosunki dyplomatyczne, zatrzymały handel to pewnie otrzeźwiłoby satrapę, a świat naiwnie wierzy, że wyrwie Białoruś ze szponów Rosji. A Łukaszenka kocha szpony rosyjskie i swoje. Świat usprawiedliwia swoja postawę tym, że rzuci parę dolarów opozycji, co dodatkowo rozwściecza dyktatora, a tu trzeba dyktatora chwycić za gardło. Nic mu tak dobrze nie robi jak brak powietrza. Każdy dyktator (po obstawie widać, że również JK) ma nadętego stracha, ale byle chochoł na niego nie działa. Na niego działa tylko to, co obraca go w „słup soli”. Ze strachu musi wypocić wszystkie mikroelementy, nawet trzymając w rękach kałasznikowa, który w takich sytuacjach sypie się pierwszy...
      Rosji i Białorusi nie wolno podtrzymywać na kroplówkach, ale powiedzcie to Niemcom. Im marzy się się wyzysk, a nie przyszłość europejska Białorusi. Tak jak obecnie jest na Ukrainie – Kraj Dzikiego Wschodu… Brakuje tylko Karola Maya: „Wina tu, wina tam”. Na razie tylko „Wina Tuska”, ale to jest wyprzedzająca pozycja dyktatora. Widocznie spodziewał się, ale nikt z opozycji nie stanął na wysokości zadania.
      PS. Niestety, ten ganiony prze Ciebie miał rację, ale wszystko trzeba robić w odpowiednim czasie. Takich Durni jak my, że bez jednego wystrzału oddali swoją wolność to już nie ma.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - luk

      Odnośnik bezpośredni

      literówka w nagłówku - i to w nazwisku: Macieja Mydlaka.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - luk

      Odnośnik bezpośredni

      Co jest budzącego grozę w haśle "Stop nienawiści"?

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Ale będzie wstyd, gdy frekwencja okaże się za mała, bo pójdzie za mało ludzi.
    Będzie referendum w sprawie od...
    58 minut(y) temu
    Warmia i Mazury- chachłackie eldorado
    To politycy stworzyli ludobójc...
    8 godzin(y) temu
    Ponoć istnieje coś takiego jak konfiskata majątku. Złodzieje POwinni wszystko stracić!
    To politycy stworzyli ludobójc...
    9 godzin(y) temu
    Artykuł o Królu w punkt, szkoda tylko, że nikt nie zajmuje się jego podejrzanymi związkami z jedną z firm obsługującą transport publiczny w gminach, z...
    To politycy stworzyli ludobójc...
    20 godzin(y) temu
    Polecam ciekawy tekst na:
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    albo na:
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
    To politycy stworzyli ludobójc...
    1 dzień temu
    "Bohater" z klubu oszołomów Życie w Olsztynie to dzika przyjemność za 50 tysięcy zł
    z kieszeni podatników: https://zielona.interia.pl/wiadomosci/pol...
    Nauczyciel „tęczowego” liceum ...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura
    • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
    • Prezydent Olsztyna „ukarał” wiceprezydent Sylwię Rembiszewską-Piątek
    • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”
    • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna
    • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny
    • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?
    • Kto z Warmii i Mazur został wyrzucony z PiS wraz z Morawieckim?
    • Zarobki lekarzy na Warmii i Mazurach. Oto rekordziści ze szpitali wojewódzkich
    • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach
    • Podwójne standardy rządzącej Olsztynem Koalicji Obywatelskiej

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna

        Adam Jerzy Socha 2026-07-31 06:20:30

        Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk zareagował na akcję dzierżawcy strzeżonego parkingu przy ul....

      • Podwójne standardy rządzącej Olsztynem Koalicji Obywatelskiej

        Jarosław Babalski 2026-07-25 07:59:18

        Jak wyglądają podwójne standardy w RM Olsztyna, gdzie prym wiodą radni KO ? To odniesienie do...

      • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?

        Adam Jerzy Socha 2026-07-24 10:45:01

        Kierownictwo ECWS HELPER jest oskarżone o przywłaszczenie ponad 34 mln zł z 71 mln zł dotacji z...

    Wiadomości region

    • Region

      • To politycy stworzyli ludobójczy system NFZ, lekarze z niego korzystają

        2026-08-09 19:38:09

        Kolejny rekordowy zarobek lekarza szpitalnego na Warmii i Mazurach. Tym razem pobił go lekarz...

      • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura

        Adam Jerzy Socha 2026-07-29 10:19:26

        Pisz musi zwrócić Urzędowi Marszałkowskiemu w Olsztynie około 11 mln zł – 7,5 mln zł unijnej...

      • Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Olecka

        2026-07-29 09:51:02

        Radni Olecka (woj. warmińsko-mazurskie) przyjęli w poniedziałek uchwałę ws. przeprowadzenie referendum o...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Ministerstwo, na wniosek „Debaty”, ma monitorować transport odpadów niebezpiecznych

        Adam Jerzy Socha 2026-08-03 17:34:08

        Ministerstwie Klimatu i Środowiska odpowiedziało na mój wniosek o objęcie Systemem Elektronicznego...

      • Warszawa zwyciężyła pamięcią. Teraz Polska musi jeszcze zwyciężyć prawdą i sprawiedliwością

        2026-08-01 10:15:11

        NAWROCKI POWIEDZIAŁ O POWSTANIU COŚ, CZEGO CZĘŚĆ POLSKICH ELIT OD LAT BOI SIĘ POWIEDZIEĆ GŁOŚNO....

      • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny

        Adam Jerzy Socha 2026-07-30 14:24:10

        Po wystąpieniach za i przeciw, Rada Gminy Gietrzwałd, w czwartek 30 lipca, jednomyślnie przyjęła...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.