logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, styczeń 20, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn
  • Prof. Józef Górniewicz: „Ustawa (Gowina) jest najgorsza z dotychczasowych”

Olsztyn

Prof. Józef Górniewicz: „Ustawa (Gowina) jest najgorsza z dotychczasowych”

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 04 maj 2020 16:00

Rozmowa z prof. dr hab. Józefem Górniewiczem, prof. zw. Z Wydziału Nauk Społecznych, Instytut Nauk Pedagogicznych, Katedra Pedagogiki Ogólnej i Opiekuńczej UWM, byłym rektorem UWM (2008-2012). Rozmawia Adam Socha.

- Panie Profesorze, czy wybory rektora UWM będą demokratyczne, czy umożliwiają wybór najlepszego kandydata, czy też został stworzony mechanizm, który z góry przesądza jego wynik?

Prof. Józef Górniewicz: - Nie ma dzisiaj warunków do demokratycznych wyborów rektora. Nie trzeba się spieszyć z tym wyborem, chociaż jest to zapisane w ustawie. Powinno się poczekać, bo cała procedura wyborcza odbywa się w warunkach epidemii, zaburzenia funkcjonowania uczelni. Został przerwany proces opiniodawczy. Przez to nałożyły się dwa porządki wybierania elektorów, normalny i elektroniczny. Powinno się odłożyć wybory na lepsze czasy. Dzisiaj po prostu nie ma warunków do podejmowania decyzji przez większą część środowiska akademickiego. I jak się wydaje nie jest to w tej chwili najważniejsza rzecz. Najpierw powinno się przywrócić normalne funkcjonowanie uczelni. Skoro minister Gowin jedną decyzją przesunął o rok np. ocenę parametryczną jednostek naukowych, to mógł również jedną decyzją przesunąć wybory rektora, np. do końca roku, do czasu, aż ustabilizuje się sytuacja. Nic by się nie stało.

- Mówiąc, że „nie ma warunków do demokratycznych wyborów” ma Pan na myśli tylko trudności wynikające z pandemii, czy ordynację wyborczą?

Prof. Józef Górniewicz: - Pamiętam wprowadzenie ustawy z września 1990 roku, tak zwanej pierwszej niekomunistycznej. W okresie komunizmu były też 3-letnie kadencje i ten cykl został zachowany. Jednak ówczesny demokratycznie wybrany przez parlament minister prof. Henryk Samsonowicz decyzją administracyjną, a nie ustawą, przesunął termin wyborów rektorów. Ci nowi rozpoczęli kadencję nie we wrześniu ale dopiero w grudniu. W okresie przejściowym stworzono warunki do prawdziwie demokratycznych wyborów rektora, żeby nie było kandydatów z łapanki, jeszcze z poprzedniej epoki. I dopiero po tej decyzji ministra pojawili się autentyczni kandydaci i wtedy np. na UMK, bo tam wówczas pracowałem, rektorem został wybrany prof. Sławomir Kalembka. Z woli społeczności akademickiej.

Obecna ustawa daje ustępującej władzy za dużo możliwości konstruowania systemów wyborczych. Tego nie powinno być. W poprzedniej ustawie były jasne, czytelne kryteria i warunki, że np. kolegium elektorów wynosi tyle, określono proporcje poszczególnych grup. Teraz w istocie „stary senat” wybiera nowego rektora. Członkowie tego gremium stanowią 2/3 składu kolegium elektorskiego. To jak może wygrać ktoś nowy?. To jest w założeniu stan nienaturalny. Jak można było ustawowo dopuścić do sytuacji, że nie da się wybrać nowego rektora, bo o wyborze kandydata decyduje „de facto” stary skład elektorski. Nie ma demokratycznego mechanizmu umożliwiającego zmianę. Gdy kończyła się moja kadencja zwiększyłem liczbę elektorów z 200 do 400, żeby była jak najszersza pula głosów ze środowiska uniwersyteckiego. O tej liczbie decydowała sytuacja kadrowa uczelnia. Zapisano w statucie 400 elektorów, żeby co drugi profesor brał w nich udział. Im więcej było profesorów i doktorów habilitowanych w uniwersytecie, tym większa mogła być liczba elektorów, bo profesorowie i doktorzy habilitowani nie mogli przekraczać 50 procent składu kolegium elektorów określonego w ustawie. A dzisiaj zredukowano tę liczbę z 400 do 120 elektorów. Rektora wybierze zatem bardzo wąska grupa osób.

- A jak Pan Profesor ocenia zakres władzy, który ustawa skupiła w ręku rektora? Czy to dobrze, że rektorzy obecnie dostali władzę praktycznie dyktatorską

Prof. Józef Górniewicz: - Uważam, że w nowej ustawie rektor dostał za dużo władzy. Powinno być jak najwięcej mechanizmów kontrolnych, jak najwięcej decyzji kolegialnych. Teraz praktycznie rektor wybiera prorektorów i dziekanów, decyduje o nominacjach profesorów na stanowiska dyrektorów instytutów. Na uniwersytetach w Poznaniu czy Toruniu jednak zostawiono poprzedni mechanizm, mimo nowej ustawy. Tam nadal rektor akceptuję wolę członków społeczności wydziału. W Toruniu, nawet jeśli rektor nie zgodzi się na wybranego przez społeczność wydziału dziekana, to odbywają się drugie wybory. W kalendarzu wyborczych znalazł się taki mechanizm uzgadniania ze społecznością wydziału kandydata na dziekana.
W demokratycznym świecie musi być jak najwięcej kontroli społecznej. Władza jednostki nie może być absolutna. A tu niestety tak w przypadku środowiska akademickiego ustawodawca wymyślił. Nie jest to wina żadnego akademika, ale polityków, którzy bez zastrzeżeń zaakceptowali te zmiany legislacyjne.

- Środowisko humanistów bardzo krytycznie odebrało ustawę wicepremiera Jarosława Gowina, i to zarówno z prawej jak i z lewej strony. Dlaczego właśnie humaniści protestują?

Prof. Józef Górniewicz: - Kolejny element w ustawie, który wzburza ludzi nauki dotyczy oceny parametrycznej jednostek naukowych. Z jednej strony zaktywizowano środowisko naukowe. Bo osoby wchodzące do minimum kadrowego danej dyscypliny wiedzy muszą wszyscy wykazać się aktywnością publikacyjną. Każdy członek tej społeczności przedkłada do oceny trzy najwyżej punktowane własne prace naukowe. Niegdyś liderzy nauki zamieszczali w ankiecie ewaluacyjnej po kilkanaście najwyżej punktowanych prac, a inni nie przedkładali żadnej. Teraz muszą wykazać się osiągnięciami badawczymi wszyscy pracownicy wliczani do danej dyscypliny naukowej w uczelni. Pojawił się jednak nowy problem zwany „punktozą”. Mechanizm ten polega na tym, że Resort nauki po konsultacji ze środowiskiem akademickim przygotował listę wydawnictw i czasopism z arbitralnie przypisaną liczbą punktów za opublikowanie w tymże wydawnictwie lub czasopiśmie publikacji naukowej. Nie liczy się jakość tekstu, tam przedstawiona idea, jakaś nowa przesłanka do organizacji badań. Istotne jest tylko miejsce wydania. Pojawiły się naturalnie nowe zjawiska, wątpliwe moralnie, jak na przykład żądanie opłaty od autorów za publikowanie prac w tym czasopiśmie. No bo jest wysoko punktowane. Nieważna jest zawartość tekstu, tylko to, że znalazł się on w tym czasopiśmie i za to autor otrzymuje punkty za swoją aktywność naukową. Specjalnie ukazuję możliwe mechanizmy patologiczne, bo jednak w tych pismach zachowane są zasady recenzowania prac i inne mechanizmy zabezpieczające prawa autorskie. Ale sama istota sprawy została uwypuklona. Nie ważne jest co tekst zawiera, istotne jest miejsce wydania.

Sprawa oceny parametrycznej jest o tyle ważna, że od 2021 roku ma być nowa kategoryzacja jednostek naukowych. Została wszak nieco przesunięta, ale w wyniku oceny niektóre uczelnie zachowają dotychczasowe przywileje związane z promocją kadry naukowej, a inne ją stracą. Także nasza uczelnia znajduje się pod przemożnym wpływem działań zmierzających do utrzymania, albo powiększenia liczby uprawnień do nadawania stopnia doktora habilitowanego i doktora. I ten aspekt jest niezwykle ważny w działaniach przyszłego rektora.

- Generalnie, czy ta ustawa zwana pompatycznie Konstytucją Nauki, zdaniem Pana Profesora, ma więcej plusów czy minusów?

Prof. Józef Górniewicz: - W mojej ocenie obecna ustawa jest najgorsza z dotychczasowych. A pracuję w systemie szkolnictwa wyższego od 1981 roku. Przetrwałem dwie ustawy w okresie w latach osiemdziesiątych i cztery w wolnej ojczyźnie. Najlepsza była ta pierwsza niekomunistyczna z 1990 roku, która stworzyła warunki do demokratyzacji, do dużej wolności środowiska akademickiego. Tyle tylko, że była zbyt idealistyczna. Nie przewidziała tego, że środowisko akademickie nie składa się z samych świętych uczonych, że pojawią się oszuści i hochsztaplerzy wykorzystujący luki w prawie, albo miejsca dotąd uświęcone tradycją i etyką, ale nie zapisane w regułach prawnych. Nie wprowadzono mechanizmów kontroli, eliminowania takich osób ze środowiska akademickiego. To był jedyny błąd tej bardzo dobrej ustawy z 1990 roku. Jej kolejne zmiany tylko ją pogarszały. Obecnie niemal wszystko jest opisane w ustawie. Każda drobna sprawa wymagająca decyzji rektora, czy dziekana dzisiaj urasta do rangi wpisu ustawowego. Jeśli kiedyś w ustawie było 200 punktów, to dzisiaj jest ich 600, drobiazgowych przepisów, z których w żaden sposób nie można się wycofać. Po co to? Ustawa jest przegadana i restrykcyjna. Można nawet powiedzieć, że w pewnym sensie zabija klimat wolności akademickiej.

- Sytuacja polskich uczelni przez te 5 lat rządów wicepremiera Jarosława Gowina radykalnie się nie poprawiła. Tak jak najlepsze polskie uczelnie były pomiędzy czwartą a piątką setką w Rankingu Szanghajskim, tak pozostały w tym miejscu do dzisiaj. A przecież celem reformy była między innymi poprawa pozycji polskich uczelni na mapie świata. Tylko czy temu powinna służyć reforma, czy raczej stworzeniu klimatu wolności, do tworzenia czegoś nowego, do funkcjonowania w świecie wartości? No bo przecież nauka, obok sztuki konstruuje w najwyższym stopniu nasz ludzki świat i tylko temu powinna służyć, poprawie życia człowieka w bezpiecznym świecie społecznym i funkcjonowaniu w zgodzie z porządkiem natury.

 

CZYTAJ TEŻ TEKST: CZY REKTOR UWM ZOSTAŁ JUŻ WYBRANY PRZED WYBORAMI?

 

Prof. Józef Górniewicz: polski pedagog, prof. dr hab., drugi rektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (od 1 września 2008 do 31 sierpnia 2012). Autor ponad 200 prac naukowych z dziedziny pedagogiki.
Studia z zakresu pedagogiki kulturalno–oświatowej ukończył w 1981 na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Tam też rozpoczął pracę na stanowisku asystenta-stażysty. W latach 1982–1983 odbywał zasadniczą służbę wojskową, a następnie wrócił do pracy w UMK.
W 1987 r. obronił doktorat (UMK), a w styczniu 1994 uzyskał habilitację na Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rozprawą Pedagogiczna problematyka wyobraźni i samorealizacji (cykl prac z tego zakresu). W styczniu 2001 r. otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych o specjalności pedagogika ogólna, studia nad szkolnictwem wyższym, teorie wychowania.

Ojciec piosenkarki Julii Marcell.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (6)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      ciekawe jak się ma pan prtofesor….no ten znajomy obecnego włodarza miasta??

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Może i warto temat rozważać nawet w kilku odsłonach, ale trzeba sobie zdawać sprawę ze struktury problemu, bo to jest problem. Problem, który nie może się nie odbić na jakości intelektualnej przyszłych pokoleń. A ta struktura zasadniczego problemu zawiera się w kilku oddzielnych i samokreujących się problemach.
      Po pierwsze, jest to strona prawna zagadnienia, która jest najgorszą z dotychczasowych. Cwańszym, którzy w każdej sytuacji się znajdą to odpowiada na nawet potrafią zadziałać na swoją korzyść. Ponieważ zaś demokrację uczelnianą zdefiniowano koślawo, więc stan taki może trwać. W Polsce prawie wszystko jest zasitwione, więc dlaczego miałoby to omijać uczelnie? Uczelnie, szczególnie niektóre, wymagały wzięcia z twarz, ale Gowin zafundował szkolnictwu wyższemu klęskę. To wielu nie odpowiada ze względów ideowych, ale od czasów średniowiecznych zawsze idealizowano ową instytucję, szczególnie w zakresie podporządkowania się. Może więc nie przesadzajmy. Niektórym nie odpowiada, bo ich blokuje w rozwoju, szczególnie poprzez strukturalne „niewolnictwo”.
      Po drugie, jest to problem ludzki. Nigdzie nie trafiają ludzkie ideały. Na uczelnię wnosi się wszystkie wady, którym poddany jest gatunek ludzki. Uczelnia jest doskonałym miejscem, żeby te wady „rozwinąć” w przykry incydent naukowego, czy dydaktycznego współistnienia. Ludzie zaś w trakcie funkcjonowania uczelnianego nabywają takich cech, że w „cywilu” do niczego się nie nadają, a poza tym szybko się wypalają. Prowadzi to do bylejakości tak ludzi jak i instytucji. Pociecha w tym, że nie wszyscy temu się poddają i robią to świadomie, a nie z powodu wad. Sądzę, że mając ich na uwadze, warto sprywatyzować uczelnie lub oddać je w prywatny zarząd, tych którzy nie odbiegają od zachodnich ideałów szkolnictwa wyższego. Państwo ma wiele instrumentów, że może mieć pozytywny wpływ na rozwój takich uczelni.
      Po trzecie, konieczne jest posadowienie problemu we wszelkich realiach. Lokalnych, kulturowych i tradycyjnych przede wszystkim. Jeśli zaś mówimy o UWM-ie to w gronie ludzi kumatych wystarczy powiedzieć, że jest to siedziba mafii. I wszystko jasne. Nie zagląda tam policja, bo swoich ma pod dostatkiem, nie zagląda prokurator, bo leniwym dzieciom trzeba dać dyplom, nie orzekają sądy, bo dodatkowa robota także dla rodziny może się przydać. I jak to w mafii – fajnie jest. Czasem tylko jakiś redaktor… ale to jest himalaista – drapie się tam, gdzie go nie swędzi...
      Zapewne kuriozalna to rozprawa, jeśli nic nie mówimy o studentach, ale załóżmy, że to oddzielny temat, ale załóżmy też, że studencki kredyt rozwiązałby problemy wielu uczelni. Lokalną uczelnię można by zostawić dla znajomych królika… a samemu iść wg swojej najlepszej wiedzy.
      PS. A jednak żal…, że zlikwidowano ART. Wiele problemów było przykrojonych do charakteru uczelni. A mogło być już tylko lepiej. Niestety, cofnięto się i cofnięto ludzi, a ten standard mocno się trzyma i przy obecnych trendach władz państwowych będzie trudno go obalić. A jaki to trend? Nieustające zamiłowanie do poletka doświadczalnego, bez nawyku wyciągania wniosków. To jest to gonienie króliczka mimo że króliczek ma już tego dosyć. Cała dyskusja nad „Konstytucją Nauki” to od strony ministerstwa czysta żenada. Dziwi mnie tylko, że taki poziom został jakoś zaakceptowany… „a po mnie choćby potop”, jak to w telewizji powiedział pewien profesor. Może warto liczyć na tych co wrócą z zagranicy? Jeśli wrócą.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Przypomnę że Socha i Debata aktywnie uczestniczyli, jako specjaliści i eksperci, w tej debacie o Ustawie Gowina. Były organizowane przez nich debaty na UWM. Pewnie wzięli kasiorę z ministerstwa. I wtedy Socha piał z zachwytu nad Gowinem i Wypijem, zachwalając zarówno osoby jak i samą ustawę. No ale teraz przyszedł prikaz z KC, że Trocki to jednak wróg. I już jest inna gadka. Inna histria.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Admin

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      To już kolejny raz fałszywie oskarża Pan "Debatę" o otrzymanie pieniędzy z UWM. Już raz pod Pana kłamstwem to dementowaliśmy. Nigdy "Debata" nie dostałą pieniędzy z UWM, nie organizowała na UWM debaty nt ustawy Gowina. Byliśmy współorganizatorami z UWM debaty nt. wolności słowa oraz nt. konstytucji. Zrobiliśmy to społecznie, bez wynagrodzenia. Jeśli Pan nie przeprosi, będziemy zmuszeni zgłosić o ściganie Pana.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - do Admina

      W odpowiedzi na: Gość - Admin
      Odnośnik bezpośredni

      Gość napisał "Pewnie wzięli kasiorę z ministerstwa. ", na Socha chce ścigać za "oskarża Pan "Debatę" o otrzymanie pieniędzy z UWM." Kiepska manipulacja.

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      W odpowiedzi na: Gość - Admin
      Odnośnik bezpośredni

      I wtedy w końcu na UWMie Debata zarobi, bo sprawę wygra :)

      około 5 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Czyżby nieskazitelny Juszczyszyn miał swój udział w tym postanowieniu? :
    https://wpolityce.pl/polityka/751151-szokujacy-wpis-iwanca-o-juszczyszynie-i...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    2 godzin(y) temu
    Jestem bardzo ciekawa, jakie jest stanowisko Rady wobec państw sąsiednich i bezpieczeństwa Polski w kontekście tez prezentowanych przez Pana S...
    Prezydent RP powołał Radę Parl...
    11 godzin(y) temu
    Czy radny Andrasz zrobi konferencję w tej sprawie?
    Radny pyta prezydenta Olsztyna...
    1 dzień temu
    za wiek emerytalny i OFE? za rodzinę na swoim?
    Prezydent RP powołał Radę Parl...
    1 dzień temu
    I tak sukces, że akta nie zginęły... https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-rzeczpospolita-w-sadach-gina-akta-nie-tylko-biedronia,nId,2956479
    Apelacja adwokata od „trumny n...
    1 dzień temu
    Ciekawe kto w Sądzie przeoczył tak istotny element i dlaczego i czy odpowie ona za swój czyn?
    Apelacja adwokata od „trumny n...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Radny J.Babalski: "PiS to już nie jest moja partia, ale jestem prawicowcem"
    • Radny pyta prezydenta Olsztyna: kto zapłaci za awaryjną dostawę ciepła: spalarnia czy mieszkańcy?
    • Dlaczego prof. Traba nie podpisał Listu w sprawie książki oskarżającej Polaków o Holocaust
    • Protest pod urzędem marszałkowskim przeciwko konsolidacji szpitali
    • W nocy 30.12. na drodze S7 państwo zawiodło, Polacy zdali egzamin
    • Co ukrywa posłanka PSL Urszula Pasławska?
    • Wicewojewoda Szauer z KO ogłosił cud na stacji paliw w Iławie, a Tusk w całej Polsce
    • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik
    • Czy Matka Boska walczyłaby o prawo do aborcji? Obejrzałem spektakl w Teatrze Jaracza
    • Mowa nienawiści w życzeniach wigilijnych premiera Donalda Tuska
    • Protest mieszkańców Skajbot przeciwko elektrowni fotowoltaicznej

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Radny pyta prezydenta Olsztyna: kto zapłaci za awaryjną dostawę ciepła: spalarnia czy mieszkańcy?

        2026-01-19 11:52:55

        W związku z tym, że spalarnia odpadów, z powodu pożaru, musiała wyłączyć ogrzewanie dla 35%...

      • M. Żejmo, świadek Winiarskiej, po raz drugi ukarany przez sąd grzywną

        2026-01-19 10:32:14

        Po raz drugi nie stawił się na rozprawie (tym razem w poniedziałek 19 stycznia), świadek Marek...

      • Apelacja adwokata od „trumny na kółkach” utknęła, bo sąd słał pisma na zły adres

        2026-01-16 14:53:13

        Proces odwoławczy łódzkiego adwokata Pawła K., nieprawomocnie skazanego za spowodowanie...

    Wiadomości region

    • Region

      • Dzień Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach

        2026-01-14 17:45:19

        W niedzielę 18 stycznia 2026 roku po raz szósty będzie obchodzony w naszym regionie Dzień Pamięci...

      • Protest w gminie Jeziorany przeciwko budowie fermy drobiu

        Adam Jerzy Socha 2026-01-14 15:40:14

        Mieszkańcy wsi Żardeniki w gminie Jeziorany protestują przeciwko planowanej budowy fermy drobiu na...

      • Protest mieszkańców Skajbot przeciwko elektrowni fotowoltaicznej

        2026-01-08 17:33:35

        Na portalu petycjeonline.com ukazał się apel RATUJMY SKAJBOTY! STOP PRZEMYSŁOWEJ ELEKTROWNI W...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Paleo-sędzia z Giżycka unieważnił rozwód, bo orzekał neo-sędzia

        2026-01-19 22:30:28

        Paleo-sędzia Sądu Rejonowego w Giżycku stwierdził, że nie ma możliwości dokonania podziału majątku...

      • W styczniowej "Debacie": prezeska Helpera oskarża w sądzie red. Sochę

        2026-01-14 19:20:12

        Polecamy styczniowy numer miesięcznika „Debata”, który w punktach sprzedaży pojawi się w piątek 16...

      • Dziękuję Prezydentowi RP za zablokowanie cenzury w Polsce

        2026-01-12 10:56:53

        Rząd premiera Donalda Tuska wszelkimi sposobami stara się przywrócić w Polsce cenzurę....

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.