logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

czwartek, sierpień 13, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn
  • Chora rosyjska dusza, a fortepian Chopina

Olsztyn

Chora rosyjska dusza, a fortepian Chopina

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 19 styczeń 2018 21:54

Ul. 22 stycznia w Olsztynie jakże różne budzi skojarzenia. Do niedawna oficjalna nazwa ul. 22 stycznia 1945, to data "wyzwolenia" miasta przez Armię Radziecką. We mnie zawsze pierwsza część nazwy budziła pamięć o dacie rozpoczęcia Powstania Styczniowego 1863 roku. Z ulicą 22 stycznia i przylegającym do niej obelisku wiązałem dwie nadzieję, pierwsza, że obelisk - szubienice z postacią czerwonoarmiejca, kiedyś w końcu zniknie z panoramy miasta, druga, że nazwa ulicy zmieni się w 22 stycznia 1863.*

Armia Czerwona zajęła Olsztyn, jak wiemy, praktycznie bez walki, zatem i bez towarzyszących zawsze walkom zniszczeń. Dopiero po zajęciu miasta rozszalały się wzniecane przez Rosjan pożary, Co ma z tym wspólnego Powstanie Styczniowe ? Otóż był taki epizod w Warszawie, opisany przez rosyjskiego historyka Mikołaja Berga w jego relacjach z Powstania Styczniowego. Jest w opisie tego epizodu wyjaśnienie co takiego tkwi w rosyjskiej duszy, co każe palić i niszczyć. Oddajmy więc Rosjaninowi głos, który wyjaśni, jakie to w rosyjskiej duszy tkwią koszmary. Najpierw jednak prześledźmy kontekst owego incydentu, zanim pozwolimy autorowi na dywagacje nad rosyjską duszą.


Namiestnik Królestwa Polskiego i wielki książę Konstanty Mikołajewicz Romanow, brat cara Aleksandra II został w sierpniu 1863 roku odwołany z Warszawy w związku z planami zaostrzenia represji wobec zbuntowanej prowincji. W Petersburgu uznano, że dotychczasowe metody księcia Konstantego nie są skuteczne, a te planowane nie licują z powagą członka cesarskiej rodziny. Na jego miejsce wyznaczono niemieckiego pochodzenia, hrabiego Fiodora Berga wpierw jako pełniącym funkcję namiestnika, a następnie od września 1863 roku został już tytularnym carskim namiestnikiem.


Metody, którymi Berg zamierzał zdusić polską rebelię zasługują z pewnością na osobne sprawozdanie. Zwłaszcza, że z jego metod skorzystali w przyszłości kolejni okupanci. W tym samym czasie nastąpiła częściowa zmiana składu powstańczego Rządu Narodowego. Orędownikiem metod indywidualnego terroru przeciw rosyjskiemu okupantowi był zwłaszcza członek rządu Ignacy Chmieleński. Z jego inicjatywy 27 sierpnia członkowie Rządu Narodowego roku podjęli decyzję o zorganizowaniu zamachu na namiestnika hrabiego Fiodora Berga. Wykonanie zaś zlecono Straży Narodowej potocznie zwanej sztyletnikami powstańczego rządu.


Wykonawcy rozkazu rządowego na miejsce zamachu wybrali Nowy Świat, zamierzano oddać strzały do namiestnika, jego adiutanta i eskorty z garłacza, cisnąć granaty i butelki z płynem łatwopalnym. W dzień zamachu ulokowali się w małym mieszkaniu na trzecim piętrze Pałacu Zamojskiego na Nowym Świecie. Tak wybrana lokalizacja umożliwiała rażenie celów z góry i zapewniała możliwość bezpiecznego wycofanie się zamachowców.


Zamach wykonano 19 września 1863 roku. Zamachu dokonali:
Pawel Landowski, naczelnik Straży Narodowej; jego szkolny kolega Paweł Ekkert; Ryszard Tutkowski, snycerz na drzewie; Władysław Wnetowski, znany w organizacji pod nazwą kulawego, albo zezowatego Władka, syn naczelnika powiatu maryampolskiego; Stanisław Karwowski; Wojciech Kunke, syn rzeźnika i Feliks i Dominik Krasuscy, kamieniarscy czeladnicy..

Raniono adiutanta Berga i ubito dwa konie eskorty., Bergowi przestrzelono kołnierz płaszcza. Sprawcy zbiegli. Rosyjska zemsta za zamach bezzwłocznie zmaterializowała się na kamienicy i jej materialnej zawartości. Oddajmy głos Mikołajowi Bergowi:
Uwięziono więc wszystkich mężczyzn, których zastano w domu, i zanim odprowadzono ich do cytadeli dla skontrolowania i przeprowadzenia dalszego śledztwa, a było ich 227, sprowadzono ich na dziedziniec i tam trzymano pod strażą. Między uwięzionymi znajdował się i ówczesny gospodarz domu, Stanisław hrabia Zamoyski, przytrzymany przez komendanta miasta, księcia Bebutowa, w chwili, gdy przez furtkę ogrodową chciał wychodzić na ulicę Świętokrzyską. Był i szwagier jego Tomasz Lubomirski. ....
Książę Tadeusz Lubomirski, także członek jednego z najznakomitszych rodów w Polsce, stał cały czas spokojnie; słuszny i wyprostowany, z rękami skrzyżowanemi na piersiach, stał posępny i milczący, jak posąg, z wściekłością spoglądając na wszystko, co się koło niego działo...


A działy się rzeczy dziwne ! cały dom otoczono wojskiem. W ścisłem zastosowaniu się do rozporządzenia genarał-adjutanta barona Korfa**, dowódcy warszawskiej załogi, wydanego dnia 28 lutego 1863 roku, dom należało zburzyć strzałami artleryi, która nadjechała i ustawiła się naprzeciw domu pod posągiem Kopernika. Jednak prosty rozum wskazywał zebranej licznie starszyźnie wojskowej całe niepodobieństwo wykonania takiego pomysłu w środku ludnego miasta. od kul działowych zginie mnóstwo ludzi, dom zaś pozostanie domem, chociaż nieco uszkodzony. Należało jednak cos postanowić, zby choć w części stało się zadość literze rozporządzenia ! Ma się rozumieć, że w czasie narad, co zrobić, nie obeszło się bez ostrych docinków i aluzyi pod adresem barona Korfa, który jednak odwoływal się na swego adlatusa, generała Zajcewa, jako głównego autora wyżej wymienionego rozporządzenia. Ten się znów tłomaczył, że środek ten został wypróbowany jako nader skuteczny w Łomży, Kaliszu i Ostrołęce. Odpowiedziano mu, że może to było skuteczne w Łomży lub Ostrołęce, ale Warszawa tem się bynajmniej nie zastraszy ! ...


Baron Korf po długim namyśle, widząc bezczynnie stojącą na dzidzińcu kompanię piechoty z pułku grenadyerów imienia króla pruskiego, dał rozkaz żołnierzom pobuszowania po domu. Rosyanin, czy to prosty chłop, czy niby ucywilizowany, lubi niezmiernie niszczyć dla samej przyjemności niszczenia. Żołnierze ustawili broń w kozły i rzucili się do gmachu frontowego. Rozległ się straszny trzask i łamanie. Przez wybite z ramami okna poleciały na ulicę stoły, kanapy, krzesła. Wyrzucono pamiątkowy fortepian Chopina, przechowywany w mieszkaniu jednej z jego kuzynek. Można sobie wyobrazić co z niego zostało.

fortepian

fortepian 2

Posypały się książki, teki, papiery, albumy, fotografie, obrazy i lustra, pościel i naczynia stołowe, jednem słowem wszystko, co wpadło  pod rękę burzycieli. W ten sposób zniszczono cenną bibliotekę i wszystkie prace sławnego oryentalisty, profesora Szkoły Głównej, Kowalewskiego. Szczątki te utworzyły na ulicy ogromny stos, formalny pagórek z połamanych na drzazgi i pobitych przedmiotów wewnętrznego urządzenia licznych mieszkań, w tym domu znajdujących się. Ktoś się wreszcie domyślił i dał znać o wszystkiem namiestnikowi. Ten natychmiast posłał adyutanta z nakazem, by zaprzestano niszczenia. Rabunek ustał, lecz co zrobić z poniszczonemi rzeczami ? W stosie tym były rzeczy mało co uszkodzone. Gdy zmrok zapadnie, cenniejsze rzeczy, przedstawiające jakakolwiek wartość, mogły się znaleźć w rękach żołnierzy i od nich rozejść się dalej. Skandal gotów, nowy pretekst do uwłaczających wojsku pogłosek, naraz jeden z dowódców zakonkludował, że najkrótsza rzecz wszystko spalić. Powiedziano, zrobiono..... ..…czemu się przypatrywała starszyzna wojskowa, porozsiadana wygodnie na fotelach, w miejscu, gdzie potem była wystawa księgarni Czerkiesowa.

.... Tak się skończył ten dzień tragiczny, w którym popełniono tyle rzeczy głupich, komicznych, a zarazem barbarzyńskich, niestety tak zwykłych i swojskich, codziennych, że większość winowajców tych niedorzecznych zarządzeń, w tejże chwili o wszystkiem zapomniała, jako o drobnostce nie zasługującej na wzmiankę ... i w swych wygodnie urządzonych mieszkaniach zasnęła snem sprawiedliwych ...

Wszystkie cytaty pochodzą z:
Zapiski o polskich spiskach i powstaniach, część IX. prof. Mikołaj Berg, Biblioteka Dzieł Wyborowych, Nr 460, Warszawa 1906 (zbiory autora)

* Co do zasady jestem przeciwny nazwom w rodzaju "Dywizjonu 303" . Bo adres na takiej ulicy wygląda mało czytelnie, np. ul. Dywizjonu 303 30/3.

** M. Berg w przypisach wyjaśnia genezę tego rozporządzenia. Otóż 27 lutego 1863 roku. na Starym Mieście kozak wziął ze straganu śledzia bez uiszczenia zapłaty. Właścicielka straganu, Żydówka podniosła krzyk i zwołała pobratymców, którzy chcieli pochwycić kozaka. Ten wyjął pistolet i wystrzelił. Tłum rozbiegł się z krzykiem "rozbój". Interweniował najbliższy posterunek policji, po nim kolejny, aż Plac Zamkowy zapełnił się wojskiem. Przyczynę alarmu nie od razu udało się ustalić. Wojsko stało na placu do ósmej wieczór, a patrole całą noc krążyły po mieście. Po rannej naradzie u namiestnika, celem zapobieżenia podobnym tumultom Korf wydał swe rozporządzenia. Wkrótce jednak sekretnie je wycofał, zdając sobie sprawę z jego niedorzeczności. Tym niemniej raz uruchomione, żyło długo własnym życiem.

Jacek Pachucki

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (12)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - Jacek Pachucki

      Odnośnik bezpośredni

      do Arnie
      zaproponowałem poświęcenie jednej z debat Debaty dziedzictwu Powstania Styczniowego. Zatem będzie okazja do rozszerzenia poruszonych w tekście wątków

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      Pinieważ nie mam ochoty na dyskusję z ludźmi dla których Polska nie jest niczym więcej niż narzędziem przy pomocy którego można Rosji dokuczyć a po zużyciu wyrzucić, załączam link do artykułu z pewnego pisma. Ciekawe czy tzw. "prawdziwi patrioci" tam też odkryją szarganie świętości narodowych.

      https://wpolityce.pl/historia/230733-tragizm-powstania-styczniowego-szacunek-nie-zwalnia-nas-od-oceny-politycznej-decyzji-o-jego-wywolaniu

      Zwracam też uwagę, że Rosjanie, choć barbarzyńcy, nie zrealizowali planów autorów Powstania i nie zniszczyli całej Polski ograniczając się do kilku mebli i jednego fortepianu. Stefan Bobrowski przydzielił im poważniejsze zadania.
      O to, że ktoś nie lubi Rosjan nie mam pretensji bo to jego sprawa. Natomiast czczenie jako bohaterów różnych kreatur z tzw. Rządu Narodowego świadomie i z rozmysłem sprowadzających na Polskę nieszczęście w interesie Prus w głowie mi się nie mieści.

      Komentarz ostatnio edytowany około 8 lat(a) temu przez Adam Kowalczyk Adam Kowalczyk
      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      W odpowiedzi na: Gość - Adam Kowalczyk
      Odnośnik bezpośredni

      Jedni czczą "czczenie jako bohaterów różnych kreatur z tzw. Rządu Narodowego" inni Gomułkę i Jaruzelskiego- na razie jakoś cisza o Bierucie.

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Wiem, czym jest historia. Wiem przykładowo, że jest zbiorem faktów. Rozumiem, że te fakty z czegoś wynikają. Dlatego też wiem, że historia jest stanem świadomości i społecznej i indywidualnej. Wiem, że ta świadomość jest średnią analizy przyczyn zdarzeń i konsekwencji. Rozumiem też to, że zarówno przyczyny, jak i konsekwencje, mogą być różnie postrzegane. Rozumiem więc, że, że mamy różne historie a nawet, że każdy ma swoją. I dobrze, ale nie rozumiem, że można uciekać do historii przed współczesnością. A robią to również wielcy historycy, jak np. A. Krawczuk. Wspominam go bardzo ciepło, mimo że jego recepta na rzeczywistość na długie i spokojne życie (seks, alkohol, książki) nie sprawdza się. Mnie musi wystarczyć teraźniejszość i ani mi się śni wracać do Nerona, do powstań narodowych, czy tylko powstań z kolan. Innymi słowy, z teraźniejszością mam większe problemy, niż niektórzy z historią. Nie uciekam więc ani w historię ani w marzenia (np. politykę historyczną) – mam tylko plany, z których wiele nie realizuje się. Takie jest życie.
      A w dodatku, na dwa dni zostałem z dziećmi sam i zabrakło nam chleba. Idę więc zarabiać ciasto na pizzę. To pouprawiajcie trochę tej historii, ale już beze mnie.
      A przy okazji, dziekuję Panu Kowalczykowi za sugęstię dotyczącą studiów.

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - inny gość

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Mnie też nie bardzo interesuje np. przytaczany przez J. Pachuckiego (za prof. Mikołajem Bergiem) los kozaka, który wziął śledzia ze straganu i za niego nie zapłacił, i co z tego wynikło. Ani który władca i ile korców pszenicy sprzedał, by doposażyć swoje wojsko. Ani kto sfinansował podróż Lenina do Wiednia, o co pytał mnie kiedyś natrętnie w większym gronie pewien tropiciel spisków wszelakich. Ani dziesiątki innych historii. Wolę powtarzać - niestety, za nieznanym przeze mnie autorem - że "wczoraj jest przeszłością, jutro - tajemnicą, dziś - darem." I w odwrotnej kolejności (dziś, jutro, wczoraj) interesować się życiem

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - inny gość

      W odpowiedzi na: Gość - inny gość
      Odnośnik bezpośredni

      Poprawka: za nieznanym mi autorem.

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Z-82

      Odnośnik bezpośredni

      OTWARTYM TEKSTEM: Prowokacja Styczniowa 1863 (Grzegorz Braun)
      https://www.youtube.com/watch?v=wa-X7MG90FQ

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Jacek Pachucki

      Odnośnik bezpośredni

      Panie Adamie (Kowalczyk),
      posłużyłem się wypowiedziami Rosjanina Mikołaja Wasiliewicza Berga, tak szanowanego przez Pana rosyjskiego historyka. W swoich sprawozdaniach prasowych i książkach o Powstaniu Styczniowym otwarcie wypominał swoim rodakom okrucieństwa i barbarzyństwo. Nie bez przyczyny powstańców poparło tak wielu rosyjskich oficerów, żołnierzy, kozaków, ale równiez ochotników z Włoch, Francji, Niemiec, Czech. Powstanie nie było jedynie lokalną ruchawką. Bardzo mnie ostatnio zdziwiły relacje z niego w prasie ówczesnej amerykańskiej, gdzie przecież twała wojna secesyjna. Prosze nie opluwać Stefana Bobrowskiego, ale zapoznać się chociażby z jego stanowiskiem w dyskusji tuż przed ogłoszeniem wybuchu powstania. Zgłosiłem gotowość pomocy w organizacji debaty n/t dziedzictwa Powstania Styczniowego, bo na ogół nie doceniamy jego wpływu na dalsze dzieje Polski i Rosji, aż po dziś dzień. Jeszcze jedna uwaga dotyczaca zwrotu "autorzy powstania". Od 1861 roku twały na terenie zaboru rosyjskiego i austryjackiego ogromne, wielotysięczne manifestacje. Polska wrzała i szykowała się do rozprawy z okupantem. Rosyjskie represje podkęcały spiralę nienawiści do Rosjan. Władze rosyjskie podkęcały spiralę nienawiści w spo9łeczeństwie rosyjskim do wszelkiej maści rewolucjonistów, a zwłaszcza polskiego pochodzenia. Obie strony szykowały się więc do otwartego konfliktu. Terminem "autorów powstania" musimy objąć zatem znacznie szerszy krąg społeczny, aniżeli to wynika z Pańskich uwag. Polecam Pańskiej uwadze listy i publikacje Aleksandra Hercena dotyczące sytuacji w Polsce przed , w czasie i po Powstaniu. Stosowne pozycje literatury mogę Panu wypożyczyć z mojej domowej biblioteczki.

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Arnie

      Odnośnik bezpośredni

      Zwracam uwagę, że naczelny B. Bachmura zakończył swój ostatni tekst tak oto:

      Ale, jak powiadał Dawid Ben Gurion: Kto nie wierzy w cuda, nie jest realistą.

      To jest wezwanie do jawnej rewolty przeciwko "realistom", więc żeby się krew nie polała, przez wzgląd na upust krwi w Powstaniu Styczniowym, Warszawskim i klęskę pod Maciejowicami, należy zewrzeć szyki i trzymać wartę pod szubienicami już od jutra, najlepiej od rana, w czapce z
      Aurory albo i bez niej.

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      Panie Jacku (Pachucki)!
      Posłużył się Pan historykiem rosyjskim, co zresztą się Panu chwali, bo naprawdę rzadko do tych źródeł sięgamy. Najczęściej mamy do czynienia z marnym obyczajem cytowania siebie nawzajem przez różnych publicystów mających wizję zamiast rzetelnej wiedzy. Historyk ten nie jest jakimś moim szczególnie ulubionym ale doceniam w nim to, że był na miejscu i spisywał relacje naocznych świadków i uczestników wydarzeń. Z tego powodu jest to cenny materiał choć, jak to zawsze jest z naocznymi świadkami i uczestnikami, brakuje mu dystansu. Nie jest to zarzut tylko konstatacja oczywistego faktu. Jakby nie patrzeć Berg wykonał kawał dobrej roboty. Różnym mądralom od razu wyjaśniam, że chodzi o Berga - historyka.
      W ocenie wydarzeń brakuje mi kontekstu. No bo akurat te sławne represje rosyjskie to się generalnie skończyły i raczej ich brak spowodował rozzuchwalenie takich rewolucyjnych łajdaków jak rzeczony Bobrowski i w konsekwencji Powstanie. Atmosfera w Rosji była gorąca bo rewolucyjna i ci ludzie co pomagali Powstaniu wcale nie walczyli w naszym interesie lecz próbowali zrobić rewolucję społeczną. Ci różni Mierosławscy, Garibaldowie czy inni rosyjscy czy zachodni czerwoni chcieli rewolucji, która - Bogu dzięki - jeszcze wtedy nie wypaliła. Wypaliła za to pół wieku później ale szczęśliwie nie na naszych terenach.
      Brakuje mi też kontekstu represyjnego. "Chora rosyjska dusza" zawierała w sobie żądzę zniszczenia. To sugeruje jakąś wyjątkowość. A to zwyczajna nieprawda. Nie jestem lekarzem od leczenia dusz ale warto porównać z innymi duszami zdecydowanie uważanymi za zdrowe a już na pewno za bardziej cywilizowane. Chora rosyjska dusza spowodowała kradzież jednego śledzia i wyrzucenie mebli z domu przez okna. Przypominam, że chodziło o dom z którego w zamachu terrorystycznym próbowano zamordować namiestnika Królestwa.
      Są bardziej cywilizowane narody od rosyjskiego jak np. Niemcy, którzy kilkadziesiąt lat później pokazali nam, Polakom, jak wyglądają prawdziwe represje. Nie bawili się w wyrzucanie fortepianów przez okno tylko zwyczajnie pozbawili życia co piątego obywatela Rzeczpospolitej, 6 mln ludzi. Zrobili to stosunkowo niedawno w porównaniu z Powstaniem i jakoś nikt tu nie pisze o chorej niemieckiej duszy. Przeciwnie, uważa się Niemców za ludzi cywilizowanych i naszych sojuszników. Ale wróćmy do epoki. Dwanaście lat po Powstaniu Styczniowym we Francji wybuchła Komuna Paryska. Została stłumiona i zdrowa francuska dusza spokojnie patrzyła jak po jej upadku dokonuje się egzekucji 40 tys. ludzi z czego tylko 10 tys. na podstawie wyroku. A komunardzi nie byli lepsi. W czasie walk za każdego zabitego komunarda rozstrzeliwali trzech zakładników (w tym biskupa Paryża). Czy ktoś wytyka Francuzom brutalność albo chorobę duszy? Pominę już działania Anglików w koloniach bo to było poza Europą.
      Nie czepiałbym się zarzutów stawianych Rosjanom bo nie wzięły się one z powietrza. Jednak z ówczesnych wydarzeń wyciągane są wnioski dotyczące dnia dzisiejszego a gdy wydarzenia pozbawiamy kontekstu to wyciągane wnioski są obarczone ryzykiem błędu mogącego kosztować zbyt wiele. I nie chodzi o ceną jaką może zapłacić Pachucki czy Kowalczyk bo to ma małe znaczenie, lecz o cenę jaką może zapłacić cały naród.
      Zwyczajnie i po prostu demonizujemy jeden naród a w tym samym czasie starannie wymazujemy z pamięci czyli z podstaw podejmowania decyzji zdecydowanie bardziej koszmarne rzeczy robione przez innych.
      Przecież już teraz - pisząc nieco złośliwie - odnoszę wrażenie, że np. II wojna światowa toczona był pomiędzy Rosją (bo już nawet nie ZSRR) i Polską a Niemcy wkroczyli jedynie po to by ratować Żydów przed holocaustem urządzanym przez Polaków.

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Polecam ciekawy tekst na:
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    albo na:
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
    W lipcowej "Debacie" Bachmura ...
    4 godzin(y) temu
    Sześć przykazań przetrwania:
    • pierwsze – nie myśl i nie oceniaj otaczającej cię rzeczywistości
    • drugie – jeśli myślisz, to przynajmniej nic nie mó...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    1 dzień temu
    Naprawdę bardzo mi przyjemnie, że już nie muszę z racji wykonywanego zawodu uczestniczyć w wykonywaniu niektórych prokuratorskich postanowień. Z niema...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    1 dzień temu
    Pani Bożeno, w takim razie proszę dać dobry przykład odwagi. Przy okazji warto sięgnąć do uznanych autorów badających współczesną zachodnią demokracj...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    1 dzień temu
    Oj tam, taka np biedna służba cywilna, urzędy podległe wojewodzie, zatrudnianie znajomych Pasławskiej lub króla
    To politycy stworzyli ludobójc...
    1 dzień temu
    Polecam ciekawy tekst na:
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    albo na:
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
    • Prezydent Olsztyna „ukarał” wiceprezydent Sylwię Rembiszewską-Piątek
    • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”
    • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna
    • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny
    • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?
    • To politycy stworzyli ludobójczy system NFZ, lekarze z niego korzystają
    • Kto z Warmii i Mazur został wyrzucony z PiS wraz z Morawieckim?
    • Zarobki lekarzy na Warmii i Mazurach. Oto rekordziści ze szpitali wojewódzkich
    • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Prokuratura ściga "Debatę", a nie rozdawnictwo milionów na solaria

        Bogdan Bachmura 2026-08-11 15:49:31

        O tym powinni wiedzieć Czytelnicy naszego portalu. W dniu 12 czerwca 2026 r. mój dom nawiedziło...

      • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna

        Adam Jerzy Socha 2026-07-31 06:20:30

        Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk zareagował na akcję dzierżawcy strzeżonego parkingu przy ul....

      • Podwójne standardy rządzącej Olsztynem Koalicji Obywatelskiej

        Jarosław Babalski 2026-07-25 07:59:18

        Jak wyglądają podwójne standardy w RM Olsztyna, gdzie prym wiodą radni KO ? To odniesienie do...

    Wiadomości region

    • Region

      • To politycy stworzyli ludobójczy system NFZ, lekarze z niego korzystają

        2026-08-09 19:38:09

        Kolejny rekordowy zarobek lekarza szpitalnego na Warmii i Mazurach. Tym razem pobił go lekarz...

      • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura

        Adam Jerzy Socha 2026-07-29 10:19:26

        Pisz musi zwrócić Urzędowi Marszałkowskiemu w Olsztynie około 11 mln zł – 7,5 mln zł unijnej...

      • Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Olecka

        2026-07-29 09:51:02

        Radni Olecka (woj. warmińsko-mazurskie) przyjęli w poniedziałek uchwałę ws. przeprowadzenie referendum o...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Ministerstwo, na wniosek „Debaty”, ma monitorować transport odpadów niebezpiecznych

        Adam Jerzy Socha 2026-08-03 17:34:08

        Ministerstwie Klimatu i Środowiska odpowiedziało na mój wniosek o objęcie Systemem Elektronicznego...

      • Warszawa zwyciężyła pamięcią. Teraz Polska musi jeszcze zwyciężyć prawdą i sprawiedliwością

        2026-08-01 10:15:11

        NAWROCKI POWIEDZIAŁ O POWSTANIU COŚ, CZEGO CZĘŚĆ POLSKICH ELIT OD LAT BOI SIĘ POWIEDZIEĆ GŁOŚNO....

      • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny

        Adam Jerzy Socha 2026-07-30 14:24:10

        Po wystąpieniach za i przeciw, Rada Gminy Gietrzwałd, w czwartek 30 lipca, jednomyślnie przyjęła...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.