W środowej „GO” 6.04.) ukazało się ogłoszenie o konkursie na stanowisko prezesa Zarządu spółki ZGOK. Adam Sierzputowski, który pełni te funkcje od 4 lat potwierdził „Deb@cie”, że jego misja dobiegła końca.
- Zobowiązałem się doprowadzić inwestycję (budowę ZUOK w Tracku) do finału, inwestycja ruszyła, pora ustąpić miejsca młodszym – powiedział prezes Sierzputowski.
Zaprzeczył, żę konkurs ma jakikolwiek związek z zamieszaniem spowodowanym projektem uchwały wniesionym przez prezydenta Piotra Grzymowicza na ostatniej sesje rady miasta, w sprawie oddania gospodarki odpadami spółce MPEC. Prezydent w dniu sesji wycofał ten projekt. Prezes Sierzputowski zapewnia, że projekt uchwały nie wyszedł ze ZGOK-u i był mu nieznany.
- Ten projekt był niedopracowany – ocenia prezes Sierzputowski. - Dlatego nie dziwię się wzburzeniu gmin-udziałowców spółki ZGOK jego treścią. W tej chwili siedzimy z prezesem MPEC-u i pracujemy nad nową uchwałą.
Z nieoficjalnych informacji, jakie do nas dotarły nowym prezesem miałby zostać Grzegorz Piotr Drozdowski, który do 1 kwietnia był dyrektorem Departamentu Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Od 1 kwietnia musiał oddać stanowisko człowiekowi PSL-u Bogdanowi Meinie, a sam został jednym z dwóch zastępców dyrektora. Zapewne to sytuacja przejściowa, bo po cóż w tym departamencie aż dwóch zastępców?
Grzegorz Piotr Drozdowski dał się poznać na debatach i konferencjach organizowanych przez olsztyński ratusz jako wielki orędownik budowy spalarni odpadów w Olsztynie i monopolu ZGOK-u na gospodarkę odpadami w rejonie centralnym.
Ale w grę wchodzi również obecny dyrektor ds. technicznych spółki ZGOK Ryszard Szymański, który od lat jest w spółce na przemian prezesem lub wiceprezesem. Zwiedził cały świat w poszukiwaniu najlepszej spalarni dla Olsztyna.
(pw)
Na zdjęciu, pierwszy od prawej Adam Sierzputowski, Ryszard Szymański i marszałek Gustaw Marek Brzezin.


Skomentuj
Komentuj jako gość