logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, sierpień 11, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Wiadomości
  • Olsztyn
  • „Temperatura wody 2 stopnie niższa czy wyższa nie ma znaczenia”

Olsztyn

„Temperatura wody 2 stopnie niższa czy wyższa nie ma znaczenia”

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 27 styczeń 2011 17:00

socha"Odwiert ma zostać wykonany pod koniec tego roku. Jeśli potwierdzi się, że woda nie przekracza temperatury 40 stopni C, spełni się cud. Wbrew prawom fizyki, tylko dzięki politycznej woli powstanie pierwszy w Polsce, (a może i na świecie?) basen geotermalny, w którym wodę trzeba będzie podgrzewać. Ile będzie to kosztowało, nikt nie zapytał ani marszałka, ani starosty."- pisze o powstających termach warmińskich Adam Socha

W kwietniu ubiegłego roku w „Debacie” ukazał się mój tekst „Termy warmińskie – decyzja ekonomiczna czy polityczna?” Specjaliści od geotermii oraz właściciele funkcjonujących w Polsce basenów geotermalnych zgodnie stwierdzili, że taka inwestycja jest całkowicie nieopłacalne, jeśli temperatura wody na powierzchni odwiertu nie ma co najmniej 60 stopni C. Jak wynika z ekspertyz, temperatura wody w Lidzbarku Warmińskim na odwiercie będzie miała 27-32 stopnie. Mimo interwencji (po moim artykule) posłanki Lidii Staroń u minister rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej oraz mimo tego, że próba znalezienia prywatnego inwestora nie powiodła się, marszałek województwa Jacek Protas postawił na swoim. Inwestycję w całości zrealizuje starostwo powiatowe do spółki z miastem. Inwestycja ma kosztować 100 mln zł, z tego 70 proc. wyłoży UE.

Olsztyńskie media informując o uroczystości podpisania umowy na dofinansowanie inwestycji  przez marszałka województwa Jacka Protasa ze starostą lidzbarskim Janem Harhajem, która miała miejsce 25 stycznia, tym razem – w mniej lub bardziej otwartej formie – pytały o zasadność tej największej w regionie inwestycji w kontekście temperatury wód w Lidzbarku Warmińskim. Jedynie „Gazeta Olsztyńska” nie miała wątpliwości. Andrzej Mielnicki w artykule  „Wpompują sto milionów złotych w gorąca wodę” (25.01.), napisał: „Czy w Lidzbarku w okolicach Krzyżowej Góry, gdzie powstaną termy, są gorące źródła? Są”.

Za to wątpliwości co do trafności lokalizacji tej inwestycji przypomniał lokalny dodatek „Gazety Wyborczej” („Najpierw termy, potem Lidzbark chce być uzdrowiskiem”, 26.01.). W mediach elektronicznych, w serwisie informacyjnym TVP Olsztyn, Aleksandra Skrago, zauważyła: „bo kluczowa dla inwestycji jest ciepła, termalna woda, która podobno tu jest (…) według geologów woda koło Lidzbarka Warmińskiego ma mniej niż 40 stopni i to wystarczy, żeby inwestycja ruszyła pełna parą”.

obraz2To, że ciepła woda jest pod ziemią na Warmii i Mazurach potwierdził Radiu Olsztyn prof. Janusz Piechocki z UWM, specjalista z zakresu energii odnawialnej: - „Pokłady wód geotermalnych na terenie województwa warmińsko-mazurskiego istnieją. Jest to  basen grudziądzko-warszawski, ciągnie się od zachodu naszego województwa w kierunku wschodnim i osiąga wysokość Wielkich Jezior Mazurskich. Temperatura tych wód geotermalnych nie jest wysoka, waha się od 30-40 stopni na wschodzie, im bardziej na zachód tym jest wyższa i na zachodniej granicy województwa osiąga gdzieś ok. 70 stopni. Oznacza to, że w Lidzbarku Warmińskim na odwiercie woda nie przekroczy 40 stopni. W związku z tym reporter Radia Olsztyn Krzysztof Kaszubski zapytał marszałka Jacka Protasa: - Inwestycja jest olbrzymia jak na województwo warmińsko-mazurskie. 100 mln zł. Nie obawia się pan, że te pieniądze mogą trafić nie w tę dziurę, co powinny?

Marszałek Jacek Protas: - „Nie obawiam się, bowiem sam obiekt będzie mógł służyć do rekreacji, do odpoczynku, natomiast czy temperatura wody będzie o 2 stopnie niższa czy wyższa, to nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Miałoby znaczenie gdybyśmy chcieli używać wód geotermalnych do ogrzewania, natomiast tutaj będziemy używać wody geotermalne do basenu, a więc wystarczy gdy będzie miała ponad 30 stopni i to absolutnie będzie satysfakcjonujące”.

Odwiert ma zostać wykonany pod koniec tego roku. Jeśli potwierdzi się, że woda nie przekracza temperatury 40 stopni C, spełni się cud. Wbrew prawom fizyki, tylko dzięki politycznej woli powstanie pierwszy w Polsce, (a może i na świecie?) basen geotermalny, w którym wodę trzeba będzie podgrzewać. Ile będzie to kosztowało, nikt nie zapytał ani marszałka, ani starosty. Można się domyślać, jaka byłaby odpowiedź, bowiem dla polityków rządzącej partii, zgodnie z wytyczną premiera liczy się tylko „tu i teraz”.

 

Adam Socha, dziennikarz i publicysta.

 

Czytaj tekst autora:  „Termy warmińskie – decyzja ekonomiczna czy polityczna?” z kwietnia 2010 roku.

Czy opłaca się budować termy do celów rekreacyjno-leczniczych w miejscu, w którym przewidywana temperatura wody z głębi ziemi wyniesie 26 ° C, a temperatura wody w basenie termalnym musi mieć 38 ° C? Geolodzy są zgodni - NIE! Potwierdza to praktyka. Wszystkie termy w Polsce ogrzewane są ze źródeł geotermalnych o temperaturze wody na powierzchni ziemi minimum 60 ° C. Wyjątek to Mszczonów (42 ° C), ale tam wydobywana woda jest słodka i używana do picia. Bo w Lidzbarku Warmińskim powstał taki pomysł.

W Lidzbarku Warmińskim, jak prognozuje przedsiębiorstwo POLGEOL, które ma wykonać w tym mieście odwiert, można będzie uzyskać wodę o temperaturze zaledwie 26 ° C (cytuję z danych POLGEOL-u zawieszonych na witrynie internetowej starostwa powiatowego w L.W.). Mimo to starostwo chce wybudować w tym mieście TERMY WARMIŃSKIE, których koszt budowy ma wynieść 35 mln euro. Dlaczego starostwo powiatowe w Lidzbarku Warmińskim, wspierane przez zarząd województwa warmińsko-mazurskiego, brnie w tę inwestycję?

Takie pytanie stawia od początku Wojciech Bohdanowicz, radny powiatu lidzbarskiego, z wykształceniem technicznym, były wiceburmistrz Ornety, realizator kilku inwestycji w tym mieście. Te wątpliwość powtórzył też dziennikarzom przybyłym na zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim, 25 marca 2009 roku, na uroczystość podpisania pre-umowy, pomiędzy władzami powiatu lidzbarskiego a marszałkiem województwa, na finansowanie tej inwestycji.

TERMY WARMIŃSKIE to jedna z głównych inwestycji Regionalnego Programu Operacyjnego. Radny Bohdanowicz obawia się, że te pieniądze zostaną zmarnowane, a to dlatego, że w Lidzbarku nie ma żadnego odwiertu, a wykonanie nowego to miliony złotych, bez gwarancji, że woda będzie się nadawała do term.

- To tak, jakby zbudować rafinerię w miejscu, w którym nie ma ropy – przedstawia problem radny Bohdanowicz. - Najbliższy znany odwiert jest prawie 10 km od Lidzbarka. Zamiast więc doprowadzać tu wodę – przekonuje radny - lepiej termy pobudować pod Ornetą, gdzie jest odwiert i woda z odpowiednią temperaturą (ok. 40° C).

Z tymi obawami radnego dziennikarze zwrócili się do marszałka województwa, Jacka Protasa, poprzednio starosty powiatowego w Lidzbarku Warmińskim, który jeszcze jako starosta podpisał z ówczesnym marszałkiem Andrzejem Ryńskim list intencyjny w sprawie budowy term w Lidzbarku (7 czerwca 2006 r.). Marszałek Jacek Protas rozwiewał obawy radnego i przekonywał dziennikarzy, że warunki geologiczne są zbliżone na terenie całego powiatu.

W oficjalnym wystąpieniu podczas uroczystości podpisania pre-umowy Jacek Protas powiedział: - Projekt „Termy Warmińskie” wpisuje się w politykę zarządu województwa, projekt ten powstawał przez kilka lat, jeszcze w czasie gdy miałem zaszczyt być starostą lidzbarskim i mam nadzieję, że dzisiaj będzie miał szansę realizacji. Dzisiaj dziennikarze mnie pytali, dlaczego w tym, a nie innym miejscu ta inwestycja. Bo tu powstał, w 2004 roku, taki pomysł i została przygotowana dokumentacja. Andrzej Koniecko, ówczesny zastępca starosty, dzisiaj mój pełnomocnik ds. energii odnawialnej, dokopał się do dokumentacji, że tu kiedyś szukano ropy naftowej i powstało kilkanaście odwiertów. Przekonaliśmy ówczesny zarząd województwa, że to będzie projekt strategiczny dla regionu. Podpisaliśmy list intencyjny, dzisiaj znalazły się na ten projekt środki.

Ciepło, ciepło, zimno...

W piśmie z marca 2006 roku do zarządu województwa, starosta Jacek Protas twierdził: „Według rozeznania geologicznego teren powiatu lidzbarskiego posiada odpowiednie zasoby wód geotermicznych”. Zajrzyjmy do „Programu ekoenergetycznego województwa warmińsko-mazurskiego na lata 2005-2010”, sporządzonego przez Departament Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Czytamy w nim: „na obszarze województwa warmińsko-mazurskiego podczas poszukiwania ropy naftowej i gazu ziemnego wykonano w latach 50. i 70. - 42 głębokie otwory (...) i stwierdzono obecność złóż wód geotermalnych, którego temperatury wynoszą w rejonie Sępopola, Bartoszyc i Górowa Iławeckiego od 36 do 44 ° C, w okolicach Olsztyna jest to 38 ° C, a na zachód od Olsztyna temperatura wód rośnie: Ostróda – 48 ° C, Morąg – 55 ° C, a Iława nawet 76 ° C. Najbardziej uzasadniona jest eksploatacja wód, których temperatura jest wyższa niż 60 ° C, chociaż płytkie występowanie wód – do 1000 metrów, duża wydajność - ponad 200 m3/h, mała mineralizacja (zasolenie – przyp. mój) – do 3 g/dm3 i korzystne warunki wydobywania wskazują również na celowość eksploatacji złóż geotermalnych, w których temperatura wody jest niższa niż 60 ° C”.

Przedsiębiorstwo Geologiczne POLGEOL, które ma robić odwiert w Lidzbarku Warmińskim przewiduje wydobycie wody z głębokości do 1020 metrów (poniżej woda może być zanieczyszczona ropą), o temp. 26° C, wydajności do 120 m3/h i mineralizacji 30g/l. Spełnione jest więc tylko jedno kryterium wskazane przez Geologa Wojewódzkiego: głębokość. Wydajność jest niższa prawie o połowę, a zasolenie dziesięciokrotnie większe! Z tym, że wydajność i mineralizacja podana przez POLGEOL jest kwestionowana przez wybitnych geologów, do których się zwróciłem z prośbą o opinię.

Prof. Jan Dowgiałło, hydrogeolog, przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Nauk Geologicznych PAN, odpisał mi: „Najważniejszym w tym wypadku parametrem wody jest jej temperatura. Otóż fakt, że w myśl przepisów woda o temperaturze 26 ° C zasługuje na określenie jej jako termalnej, nie stanowi jeszcze podstawy do stwierdzenia, że jej wykorzystanie do celów rekreacyjnych i/lub leczniczych będzie ekonomicznie uzasadnione. Temperatura eksploatacyjna wody w Lidzbarku byłaby niewątpliwie niższa od prognozowanej dla głębokości 1020 m., więc jej wykorzystanie do tych celów wymagałoby podgrzewania. Podniosłoby to więc koszty eksploatacji, podobnie jak prawdopodobny brak samowypływu wody i konieczność jej pompowania. Uzyskana woda miałaby według wszelkiego prawdopodobieństwa stosunkowo wysoką mineralizację (zasolenie), a więc jej zrzut do cieków powierzchniowych, po wykorzystaniu, nie byłby możliwy. Koszt wykonania otworu chłonnego (zrzutowego) mógłby znacznie zwiększyć koszt inwestycji. Reasumując: koncepcję stworzenia w Lidzbarku ośrodka rekreacyjnego opartego o uzyskaną na miejscu podziemną wodę termalną uważam za nieuzasadnioną zarówno pod względem ekonomicznym, jak i przyrodniczym”.

Podobnie odniósł się do tego pomysłu prof. Mariusz Orion-Jędrysek, były podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, główny geolog kraju, obecnie kierownik Pracowni Geologii Izotopowej i Geoekologii, Zakładu Geologii Stosowanej i Geochemii, w Instytucie Nauk Geologicznych, Uniwersytetu Wrocławskiego: „Generalnie Polska płn.-wsch. ma kiepskie warunki do inwestowania w geotermię (…). Osobiście nie inwestowałbym w geotermię w tym rejonie, chyba, że ktoś przedstawiłby mi bardzo rzeczowe argumenty, studium wykonalności itd. (…) Jeśli to jest prawda, że ma być tylko 26 ° C, to z trudem to spełnia definicję wód termalnych. W mojej opinii cel wierceń musi być inny”.

Lokalizacja z „atrakcyjnym widokiem na typowo warmiński krajobraz”

Starostwo powiatowe w Lidzbarku Warmińskim też zamówiło ekspertyzę, tyle że nie u polskich naukowców, a u dr Bernharda Schneidera z Austrii, który opracował „Koncepcję rozwoju regionalnego w oparciu o gospodarcze wykorzystanie wód geotermalnych Termy Warmińskie”. Została ona publicznie zaprezentowana w kwietniu 2007 roku. Starostwo zapłaciło za nią 180 tys. zł. Autor stwierdził: „wybudowanie termy z hotelem na obszarze powiatu lidzbarskiego jest gospodarczo, politycznie i ekologicznie możliwe”. Tylko, że dr Schneider wskazał zupełnie inną lokalizację! Szukając na terenie powiatu najlepszej lokalizacji dla term dr Schneider wziął pod uwagę następujące kryteria geologiczno-hydrologiczne i balneologiczne (lecznicze): obecność dziur wiertniczych ze znaleziskiem wód ciepłych w pobliżu, oczekiwana wydajność zapasu wód ciepłych, temperatura wody, chemiczne właściwości wody, głębokość pompy i bliskość do pokładów borowiny.

Z analizy, już na wstępie dr Schneider wykluczył te lokalizacje, których temperatura wody na powierzchni byłaby mniejsza niż 36°C, gdyż – cytat z opracowania: „Terma, która nie pobiera ciepła z geotermii potrzebnego dla wody do basenu sportowego, ryzykuje przy każdej lokalizacji w regionie, że bieżący zakład będzie deficytowy”.

Dr Schneider wytypował na terenie powiatu lidzbarskiego 8 lokalizacji i spośród nich najwyższą rangę uzyskała lokalizacja Krosno koło Ornety (7,59 pkt.). Jeszcze lepsza, m.in. z uwagi na wyższą temperaturę jest lokalizacja w Henrykowie koło Ornety, gdzie jest odwiert! Ale niestety, Henrykowo leży tuż za granicą powiatu lidzbarskiego... , a dr Schneider dostał zadanie, by znaleźć odpowiednie miejsce w powiecie lidzbarskim. Natomiast lokalizacja, którą wybrało starostwo (po lewej stronie drogi polnej prowadzącej na Krzyżową Górę), nie była w ogóle brana pod uwagę przez dr. Schneidera! A to dlatego, gdyż – cytuję dr. Schneidera: „W samym Lidzbarku nie ma żadnych wierceń geotermicznych. Najbliższe oddalone są o 8 km. (…). Do wysokich kosztów takich wierceń dochodzi w tym przypadku ryzyko, że w danym miejscu będzie występowała nie wystarczająca ilość wód termalnych (...). Poza tym temperatura wody z geotermii w Lidzbarku wynosi jedynie 37°C.”

Dr Schneider zakłada - i tak optymistycznie - temperaturę wody w Lidzbarku na 37 °C. POLGEOL, który ma robić odwiert twierdzi, że woda przy wypływie będzie miała 26° C! (w rozmowie telefonicznej Henryk Biernat z POLGEOL podał mi temperaturę do 32 ° C, czyli i tak o 5 °C mniejszą niż określił dr Schneider).

Pomimo takiej wymowy raportu dr. B. Schneidera, Rada Powiatu przyjmuje 31 maja 2007r. uchwałę o budowie Term Warmińskich w Lidzbarku. Na nic zdały się argumenty radnego Wojciecha Bohdanowicza oraz przestroga dra Schneidera, żeby władze lokalne przy podejmowaniu decyzji nie kierowały się względami politycznymi.

Na moje pytanie do starosty Marka Chyla, dlaczego odrzucono lokalizację wskazaną przez dr. Schneidera, a wybrano lokalizację, która w ogóle nie była brana w raporcie pod uwagę, otrzymałem odpowiedź, w której czytamy: „Rozpatrywane przez dr. Schneidera lokalizacje nie uwzględniały lokalizacji na działce 45/7 obręb 9 Lidzbark Warmiński, a właśnie to miejsce zwiększa ocenę wg kryteriów przyjętych przez autora opracowania (m.in. „Atrakcyjny widok na typowo warmiński krajobraz”). Jednym słowem, nie temperatura wody i jej właściwości zadecydowały, bo te będą znane dopiero po wykonaniu odwiertu, a atrakcyjność widoku.

Kto za to zapłaci?

W „Studium Wykonalności Term Warmińskich”, sporządzonym przez starostwo, dowiadujemy się o stronie ekonomiczno-finansowej inwestycji (projekt będzie realizowany w latach 2008-2012). Całkowita wartość projektu wynosi 35 mln euro. Jednostką odpowiedzialną za realizację projektu będzie Powiat Lidzbarski. Beneficjentem – Podmiot Prywatny, wybrany na podstawie konkursu w ramach ustawy o partnerstwie publiczno–prywatnym (konkurs miał być ogłoszony 15 kwietnia 2009 roku, tuż przed ukazaniem się tego wydania „Debaty”) .

Beneficjent, czyli Podmiot Prywatny wystąpi z wnioskiem o dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w wysokości 50% kosztów projektu (17,5 mln euro). Drugie 50% kosztów pokryje Powiat Lidzbarski ze środków własnych, w tym głównie pochodzących z emisji obligacji. W ramach tej kwoty ma powstać na 18 ha przy drodze krajowej nr 51 kompleks basenów krytych (lustro wody – 800 m kw.) i otwartych (lustro wody 1200 m kw.), wykorzystujących wodę geotermalną; zaplecze odnowy biologicznej, kompleks hotelowo-gastronomiczny (na 200 łóżek) i zaplecze rekreacyjne (m.in. korty tenisowe). Rocznie z TERM ma korzystać 350 tys., a docelowo 450 tys. gości.

Z analizy kosztów i wpływów wynika, że inwestycja osiągnie deficyt - 61 883 908,76 zł., „Co wskazuje na niemożność pokrycia kosztów realizacji projektu w latach 2008-2032 z przychodów przez niego generowanych” - przyznaje Starostwo.

Jan Soboń, autor wielu książek z zakresu geotermii, jeden z autorów „Atlasu zasobów geotermalnych formacji mezozoicznej na Niżu Polskim” tak ocenił we-mailu do mnie racjonalność ekonomiczną tej inwestycji:

„Z mojego doświadczenia i prowadzonych przeze mnie obliczeń dla podobnych

parametrów wynika, że inwestowanie takiej kwoty musi być uzasadnione

celowością wykorzystania tj. ciepło, które będzie sprzedawane, w jakim

stopniu będzie pokrywało raty kredytu i kosztów bieżącego utrzymania.

Mogę powiedzieć, że będzie to bardzo trudne, a nawet prawdopodobnie

niemożliwe. W danych, które Pan podał nic nie wiadomo o parametrach

kompleksu zbiornikowego, więc sprawa jest jeszcze trudniejsza, ponieważ z

zatłaczaniem takiej ilości wody na pewno będzie problem”.

Jak sobie starostwo z problemem strat poradziło? Założyło, że korzyści społeczne przewyższą znacznie koszty. Korzyści społeczne płynąć mają z: „1. zwiększenia przyrostu liczby turystów w regionie, 2. wzrostu dostępności usług związanych z wypoczynkiem i rekreacją dla mieszkańców obszaru oddziaływania, 3. zmniejszenia liczby zachorowań oraz poprawy kondycji fizycznej i psychicznej u osób korzystających z obiektu, 4. oszczędności na dojazdach do podobnych obiektów wśród mieszkańców obszaru oddziaływania, 5. dodatniego przyrostu nowych miejsc pracy w obszarze oddziaływania obiektu, 6. świadczeń społecznych od utworzonych miejsc pracy 7. z tytułu podatku VAT”. Te korzyści społeczne Starostwo wyliczyło, na 165 581 959,21 zł. Dzięki temu per saldo, na papierze, uzyskało zysk: + 157 959 901,93 zł. „Reasumując – czytamy w dokumencie starostwa - projekt powinien być realizowany z uwagi, na fakt, iż inwestycja nie przyczyni się do nadmiernego wzbogacania się podmiotu kosztem podatnika europejskiego”.

Jak to działa w Polsce?

Pierwsza zasadnicza różnica pomiędzy termami już funkcjonującymi w Polsce, a TERMAMI WARMIŃSKIMI jest taka, że wszystkie istniejące termy skorzystały z już wykonanych, w ramach poszukiwań ropy i gazu, odwiertów. W Termach Uniejów, otwartych w lipcu 2008 roku, czerpią gorącą wodę z trzech takich odwiertów. Druga zasadnicza różnica leży w temperaturze wody na wypływie. Nigdzie nie jest niższa od 60 ° C! I tak: Termy Uniejów – temp. 68 st C., wydajność 120 m3/h, mineralizacja 7g/l. Koszt całkowity inwestycji – 30,5 mln euro, kwota dofinansowania z UE – 22,8 mln euro.

Gdy prezesowi Geotermii Uniejów, Jackowi Kurpikowi, podałem parametry odwiertu w Lidzbarku wg POLGEOLU - temp. 26-32 ° C, wydajność – 120 m3/h, mineralizacja (zasolenie) – 30 g/l, i zapytałem, czy by zainwestował, odpowiedział zdecydowanie: - NIE! To nie ma sensu!

Termy Podhalańskie w Bańskiej Niżnej, które zakończyły pierwszy rok działalności, mają wodę w geotermii o temp. 80 ° C. Jak informuje mnie szefowa obiektu, Anna Targosz, przez rok przyjęli 240 tys. gości (termy leżą przy trasie do Zakopanego, blisko terenów narciarskich), natomiast starostwo w Lidzbarku zakłada liczbę gości początkowo na 350 tys.! W Bańskiej zainwestowali do tej pory 25 mln zł., w planach budowa hotelu. Liczą, że po 15 latach wyjdą „na zero”.

Wody o tak wysokiej temperaturze, jak w Bańskiej, czy Uniejowie mają występować w okolicach Iławy - 76 ° C. Dlaczego Iława nie buduje term? - zapytałem burmistrza tego miasta Włodzimierza Ptasznika. - Bo woda o tej temperaturze jest bardzo głęboko, około 3 tys. metrów, – wyjaśnił mi burmistrz Iławy. - Ponadto sam odwiert to koszt 15 mln zł i nie wiadomo, jaka będzie jakość tej wody? Gdybym miał zbędne miliony, to może bym w to wszedł, ale teraz finansujemy cztery duże inwestycje, dokładając ze swojego budżetu 45 mln złotych.

Równie ostrożni są w Pyrzycach. W 1996 r. w tym 13-tysięcznym mieście (L.W. liczy 17,6 tys.) uruchomiono ekologiczną ciepłownię geotermalną, która ogrzewa całe miasto. Nadwyżki energii można wykorzystać do budowy zakładu balneologicznego. Ciepłe wody o temp. 61 ° C, czerpane są z dwóch odwiertów, z głębokości 1600 m, są zarazem leczniczymi solankami. Aż się prosi, by stawiać termy!

- Sprawa kosztów – wyjaśnia mi powściągliwość władz miast, przewodniczący Rady Miasta Pyrzyce, Andrzej Gumowski - Najpierw zbudujemy tężnię za 5 mln złotych, następnie kryty basen przyszkolny – koszt 20 mln zł. Dopiero w dalszych planach mamy budowę hotelu i odkrytych basenów.

Natomiast starostwo w Lidzbarku Warmińskim idzie va banque!

Zapytałem starostę Marka Chyla, kto odpowie, jeśli inwestycja się nie powiedzie? „Partner Prywatny, w ramach swych praw i obowiązków, będzie odpowiedzialny za pełną realizację przedsięwzięcia – opowiedział starosta - ponoszenie ryzyk z nim związanych oraz za eksploatację obiektów i czerpanie z tego prawa pożytku”.

Zapytałem też starostę oraz marszałka województwa, Jacka Protasa, czy decyzja o budowie term, jest decyzją ekonomiczną, czy polityczną (Jacek Protas, to były starosta lidzbarski). Od marszałka otrzymałem 8 kwietnia odpowiedź: „Decyzja o umieszczeniu projektu w Indykatywnym wykazie indywidualnych projektów kluczowych RPO WiM została podjęta w lipcu 2006 r. przez Zarząd Województwa Warmińsko – Mazurskiego poprzedniej kadencji, któremu przewodniczył Pan Andrzej Ryński, ówczesny Marszałek Województwa. Czy sugeruje Pan, że za wyborem parceli pod budowę Term w Lidzbarku Warmińskim miałby stać były Marszałek Andrzej Ryński? Uważam, że za wybór miejsca budowy Term odpowiada Wnioskodawca i do niego proponuję skierować pytania o podstawę wyboru”.

Moja odpowiedź: panie marszałku, dlaczego nagle chowa się pan za plecami byłego marszałka i obecnego starosty? Jeszcze niedawno, bo 25 marca, podczas uroczystości podpisania ze starostą lidzbarskim pre-umowy na realizację tej inwestycji, z dumą pan podkreślał swój udział w narodzinach tego pomysłu i przekonaniu do niego poprzedniego zarządu województwa?

Adam Socha

 

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (28)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - zbylut

      Odnośnik bezpośredni

      Jak u Mirów Rychów i Grzechów wyciąg w Zieleńcu przeszedł \"na sucho\" to Protas zakumał że też może każdy kit wcisnąć.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Panie Adamie.
      Ten temat powinien Pan \"sprzedać\" mediom ogólnopolskim. Wtedy się zacznie dokładne badanie decyzji i szukanie odpowiedzialnych za łatwe wydawanie publicznych pieniędzy. I decydenci nie będą mogli uchylać się od odpowiedzi.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - KMKB

      Odnośnik bezpośredni

      Pytanie tylko czy media ogólnopolskie nie mają w dupie naszego regionu. Mniemam, że mają. Ten temat również. Chyba żeby uderzał w jakiegoś posła PO.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Kobra

      Odnośnik bezpośredni

      Termy należy zacząć od budowania kotłowni. Pan marszałek ma doświadczenie, gdyż jako wtedy starosta w ośrodku wychowawczym w Lidzbarku zlecił budowę kotłowni ekologicznej czyli \"kotły na miotły\", gdzie GJ był dwa razy droższy niż z PEC po realizacji projektu i robocizny nie liczę.To się nazywa inwestycja. Do dziś się bujają ze zrębkami. Ekonomiczny punkt inwestycji to rzecz nie pojęta dla p. marszałka. Pan marszałek ze względu na wyuczony zawód gwiżdże na wszystkich.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - adam socha

      Odnośnik bezpośredni

      Do marszałka woj. wysłałem 3 lutego poniższy mail. Do dzisiaj bez odpowiedzi.
      Sz. Pan
      Jacek Protas
      Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego
      Uprzejmie proszę Pana Marszałka o spotkanie i wywiad dla miesięcznika i portalu \"DEBATA\" na temat Term Warmińskich. Moje pytania będą dotyczył kryteriów, na których oparł się zarząd województwa podpisując umowę na dofinansowanie tej inwestycji.
      Z poważaniem
      Adam Socha, miesięcznik \"Debata\"

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Wilkołak

      Odnośnik bezpośredni

      Na mój gust jest to decyzja biznesowa. Całe to towarzystwo zna się jak łyse konie. Nabycie nieruchomości za pieniądze urzędu marszałkowskiego były szczytem.
      Obiecano coś inwestorowi od hotelu przed zainwestowaniem i teraz za wszelką cenę trzeba dotrzymać słowa skoro jest się w spółce zamek i finansowe poparcie w kampanii było bezcenne. Nie na darmo były vice burmistrz wylądował w hotelu. Przypadek ? Wszystko to układanka a mieszkańcy gminy i powiatu są kredytodawcami. Nikt nie dał się nabrać z prywatnych inwestorów na Termy z zimną wodą.
      Przy okazji można zbić kapitał polityczny jako budowniczego dla siebie i kolegów z gminy miejskiej i starostwa.

      To dwie pieczenie i ogłupienie ciemnych obywateli sponsorujących knoty ekonomiczne. Patrzcie co robimy dla was.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - oj,oj

      Odnośnik bezpośredni

      Dzisiaj na gumnie słyszałem, że ww. kręgi siatkarzy i koszykarzy szykują się na stopniowe przejęcie zamku wysokiego, chyba przedzamcza im za mało, a termy to dodatek do tego całego \"przedsięwzięcia\".

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Lumen

      Odnośnik bezpośredni

      Nie od dziś wiadomo ,że władze miasta spędzają czas u kolegi w R.
      Myślę ,że to wielki układ oczywiście dla dobra wszystkich.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - do oj,oj

      Odnośnik bezpośredni

      A jesli już prawicie o przedzamczu i zamku wysokim w Lidzbarku - ja natomiast słyszałem o ciągłych problemach, jakie ma muzeum z konserwatorką wojewódzką, która blokuje trwające prace konserwatorskie krużganków na zamku biskupów, jednocześnie wspierając totalną rozpierduchę prowadzoną przez spółkę \"Zamek\" na lidzbarskim przedzamczu. Czy to nie jest farsa i celowe działanie WKZ na szkodę zabytku i muzealników? Panie Adamie, myślę, że konieczne byłoby dopisanie dalszego ciągu do artykułu \"Barbażyńcy w Ogrodzie\". Niestety. Szkoda, że stow. Święta Warmia nie zainteresowało się dotąd tym, co się dzieje w Lidzbarku. A dzieje się bardzo źle.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Inżynier

      Odnośnik bezpośredni

      Pan Koniecko to Zootechnik. Już wybudował jako wicestarosta ekologiczną kotłownię na biomasę. Najdroższe ciepło w Polsce. Taniej było by ogrzewać budynki Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego gazem niż kotłownią na biomasę. Przecież mieszkańczy Lidznarka za to zapłacą w podatkach. Zootechik specjalistą od energetyki odnawialnej? Czy już pan Marszałek Boga się nie boi.
      Stary komunistyczny dyrektor po z zasadniczym wykształceniem mówił mi : Nie stuka jest się otoczyć głupimi i nimi rządzić , stuka jest się mądrymi otoczyć i nimi rządzić.\" Widać ,że wykształcenie pana Marszałka - AWF nie jest nawet na pozimie zawodowego za komuny.
      Pozdrawiam Sympatyk PO

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Ale będzie wstyd, gdy frekwencja okaże się za mała, bo pójdzie za mało ludzi.
    Będzie referendum w sprawie od...
    42 minut(y) temu
    Warmia i Mazury- chachłackie eldorado
    To politycy stworzyli ludobójc...
    7 godzin(y) temu
    Ponoć istnieje coś takiego jak konfiskata majątku. Złodzieje POwinni wszystko stracić!
    To politycy stworzyli ludobójc...
    9 godzin(y) temu
    Artykuł o Królu w punkt, szkoda tylko, że nikt nie zajmuje się jego podejrzanymi związkami z jedną z firm obsługującą transport publiczny w gminach, z...
    To politycy stworzyli ludobójc...
    20 godzin(y) temu
    Polecam ciekawy tekst na:
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    albo na:
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
    To politycy stworzyli ludobójc...
    1 dzień temu
    "Bohater" z klubu oszołomów Życie w Olsztynie to dzika przyjemność za 50 tysięcy zł
    z kieszeni podatników: https://zielona.interia.pl/wiadomosci/pol...
    Nauczyciel „tęczowego” liceum ...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura
    • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
    • Prezydent Olsztyna „ukarał” wiceprezydent Sylwię Rembiszewską-Piątek
    • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”
    • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna
    • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny
    • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?
    • Kto z Warmii i Mazur został wyrzucony z PiS wraz z Morawieckim?
    • Zarobki lekarzy na Warmii i Mazurach. Oto rekordziści ze szpitali wojewódzkich
    • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach
    • Wygląda na to, że wiceprezydent Olsztyna Rembiszewska-Piątek jest z siebie dumna

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna

        Adam Jerzy Socha 2026-07-31 06:20:30

        Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk zareagował na akcję dzierżawcy strzeżonego parkingu przy ul....

      • Podwójne standardy rządzącej Olsztynem Koalicji Obywatelskiej

        Jarosław Babalski 2026-07-25 07:59:18

        Jak wyglądają podwójne standardy w RM Olsztyna, gdzie prym wiodą radni KO ? To odniesienie do...

      • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?

        Adam Jerzy Socha 2026-07-24 10:45:01

        Kierownictwo ECWS HELPER jest oskarżone o przywłaszczenie ponad 34 mln zł z 71 mln zł dotacji z...

    Wiadomości region

    • Region

      • To politycy stworzyli ludobójczy system NFZ, lekarze z niego korzystają

        2026-08-09 19:38:09

        Kolejny rekordowy zarobek lekarza szpitalnego na Warmii i Mazurach. Tym razem pobił go lekarz...

      • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura

        Adam Jerzy Socha 2026-07-29 10:19:26

        Pisz musi zwrócić Urzędowi Marszałkowskiemu w Olsztynie około 11 mln zł – 7,5 mln zł unijnej...

      • Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Olecka

        2026-07-29 09:51:02

        Radni Olecka (woj. warmińsko-mazurskie) przyjęli w poniedziałek uchwałę ws. przeprowadzenie referendum o...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Ministerstwo, na wniosek „Debaty”, ma monitorować transport odpadów niebezpiecznych

        Adam Jerzy Socha 2026-08-03 17:34:08

        Ministerstwie Klimatu i Środowiska odpowiedziało na mój wniosek o objęcie Systemem Elektronicznego...

      • Warszawa zwyciężyła pamięcią. Teraz Polska musi jeszcze zwyciężyć prawdą i sprawiedliwością

        2026-08-01 10:15:11

        NAWROCKI POWIEDZIAŁ O POWSTANIU COŚ, CZEGO CZĘŚĆ POLSKICH ELIT OD LAT BOI SIĘ POWIEDZIEĆ GŁOŚNO....

      • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny

        Adam Jerzy Socha 2026-07-30 14:24:10

        Po wystąpieniach za i przeciw, Rada Gminy Gietrzwałd, w czwartek 30 lipca, jednomyślnie przyjęła...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.