W poniedziałek 11 maja Marianna Hołubowska i radny Jarosław Babalski złożyli (odrębnie) w Ratuszu wniosek o uznanie projektu Planu Gospodarki Niskoemisyjnej dla miasta Olsztyna za nieważny i wykreślenie z nowego dokumentu budowy spalarni paliwa alternatywnego, jako przedsięwzięcia sprzyjającego wyższej emisji gazów toksycznych i CO2 do atmosfery.
W poniedziałek 11 maja mija termin zgłaszania uwag i wniosków do projektu Planu Gospodarki Niskoemisyjnej dla miasta Olsztyna. Już wcześniej Stowarzyszenie „Święta Warmia" wystosowała do prezydenta Olsztyna wniosek o unieważnienie konsultacji w sprawie tego dokumentu, gdyż były one fikcją.
TUTAJ WNIOSKI I UWAGI MARIANNY HOŁUBOWSKIEJ
Uwagi i wnioski do projektu PGN dla m. Olsztyna radnego Jarosława Babalskiego:
Szanowny Panie Prezydencie
Dokument opracowano na błędnych założeniach przyjmując sztampowe określenia nie przystające do realiów m. Olsztyna. Proszę nie demonizować problemu niskiej emisji dla m. Olsztyna.
1. PGN ma rzekomo przyczynić się do osiągnięcia celów określonych w pakiecie klimatyczno-energetycznym do 2020 roku w rzeczywistości jest narzędziem uzasadniającym pozyskanie środków unijnych na lata 2015-2020 dla budowy kogeneracyjnego źródła ciepła (spalarnia), którego paliwem będą odpady komunalne z woj. W-M, dlatego budzi to mój sprzeciw - wnioskuję o wykreślenie zapisów dotyczących tych przedsięwzięć z PGN.
2. PGN marginalizuje problem niskiej emisji gospodarstw jednorodzinnych (jak określają eksperci to podstawowi emiterzy zanieczyszczeń) - należy wskazać konkretne przedsięwzięcia naprawcze i propozycje zmian - edukacja to abstrakcja.
3. Wnioskuję o wprowadzenie do PGN miarodajnych danych dotyczących emisji przez głównych emiterów np. Michelin, gospodarstwa jednorodzinne itd. z harmonogramem działań naprawczych (emiterzy z str. 71-72 to żart?)
4. Wnioskuję o ujawnienie danych jednostek raportujących emisję zanieczyszczeń do powietrza w 2013r. (dlaczego brak jest takich danych z lat 2011, 2012, 2014?). Opracowanie tak strategicznego dokumentu o ogólniki tzw. roku bazowego 2010 to dowód że dokument jest manipulacją.
5. Sposób prowadzonych konsultacji jest przejawem arogancji i marginalizowaniem mieszkańców m. Olsztyna. Wnioskuję o odrzucenie zaprezentowanego projektu PGN. Przygotowanie nowego projektu, przeprowadzenie rzetelnej kampanii informacyjnej, przedstawienie realnych założeń do np. 2-3 zadań w miejsce kilkunastu nierealnych inwestycji mało mających wspólnego z niską emisją zanieczyszczeń.
Z poważaniem
Jarosław Babalski
Radny Miasta Olsztyna
We środę, 6 maja 2015r. o godzinie 17.00 w Ratuszu odbyło się TAJNE spotkanie konsultacyjne dotyczące Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko (SOOŚ) projektu dokumentu pod nazwą Plan Gospodarki Niskoemisyjnej (PGN) dla miasta Olsztyna.
Tak, tak, nie mylą się Państwo, tajna debata dotyczyła strategicznej oceny oddziaływania na środowisko PAPIEROWEGO DOKUMENTU liczącego 200 stron.
Społeczeństwo Olsztyna, to znaczy 10 osób, które przypadkowo dowiedziały się o tym tajemniczym spotkaniu, miało dokonać oceny informacji zawartych w projekcie PGN pod kątem oddziaływania tych informacji na środowisko. Prawda, że interesujące?

Jak można ocenić oddziaływanie na środowisko wszelakiego typu inwestycji miejskich, wymienionych w PGN, opierając się wyłącznie na prognozach i estymacjach mających na celu obniżenie emisji CO2 poprzez realizację właśnie tych inwestycji? Jak można wmawiać społeczeństwu, że powietrze nad Olsztynem będzie lepszej jakości, jeśli wybudujemy szerokie arterie przejazdowe, zintensyfikujemy ruch uliczny i zrealizujemy inwestycje mogące potencjalnie zagrażać środowisku, takie jak zakład przerobu śmieci, czy spalarnię?
Jeśli w mieście ma powstać spalarnia, to logicznym wydaje się najpierw obszerne przedstawienie społeczeństwu zagrożeń środowiskowych jakie ta inwestycja może spowodować, a następnie konsultacje społeczne z mieszkańcami poprzedzające jakiekolwiek ostateczne decyzje o realizacji takiej inwestycji na temat potencjalnych zagrożeń środowiskowych i metod ich usunięcia lub zredukowania.
Tymczasem, prezydent Olsztyna zarządził w trybie tajnym, bo bez podania do szerokiej, publicznej wiadomości, przeprowadzenie strategicznej oceny środowiskowej papierowego dokumentu PGN, tak aby formalnościom stało się zadość i aby projekt ten został jak najszybciej podany do przyjęcia uchwałą Rady Miasta.
W jaki sposób i na jakiej podstawie projekt PGN może zostać przyjęty uchwałą, jeśli po raz kolejny olsztyńscy radni nie mają zupełnie wiedzy o zawartości tego dokumentu, nie są informowani o zamierzeniach prezydenta miasta i nie uczestniczą z mieszkańcami w konsultacjach społecznych (poza nielicznymi wyjątkami), aby poznać równolegle ocenę społeczną rozważanych projektów?
Sam prezydent Olsztyna wydaje się być coraz bardziej nieobecny w działaniach, które podejmuje. Ponoć pan prezydent był gospodarzem i „duchowym patronem" środowego spotkania w Ratuszu według słów zawodowej moderatorki. Jednakże, pan prezydent po raz kolejny nie uczestniczył osobiście w zarządzonych przez samego siebie konsultacjach. Czy tak ma wyglądać dialog obywatelski i szacunek dla mieszkańców miasta? Bulwersujące jest organizowanie publicznej debaty tak, aby jak najmniej osób się o niej dowiedziało. Nie wpisuje się to w szumne hasła o dialogu obywatelskim tak chętnie głoszone przez pana prezydenta.
Stowarzyszenie Święta Warmia zakwestionowało ważność konsultacji nt. projektu PGN z dnia 31 marca br. z powodu niewykonania uchwały o konsultacjach społecznych (tutaj) i złożyło w tej sprawie na ręce pana prezydenta pismo w dniu 6 maja 2015r. (tutaj).
Stowarzyszenie Święta Warmia uważa w konsekwencji za nieważny zarówno raport z tych konsultacji, jak i zawartą w nim informację o debacie dotyczącej Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko (SOOŚ) PGN-u dla miasta Olsztyna, która stała się tym samym bezprzedmiotowa.
Stowarzyszenie Święta Warmia zgłosiło powyższe informacje w ramach wniosków formalnych do protokołu na wstępie wczorajszego spotkania w Ratuszu. Ponadto, zamiarem Stowarzyszenia jest również poinformowanie m.in. Fundacji Batorego o niedopuszczalnym sposobie prowadzenia dialogu obywatelskiego i konsultacji ze społeczeństwem przez prezydenta miasta Olsztyna.
Marianna Hołubowska
6 maja tajne konsultacje i 6 maja projekt uchwały rady miasta. Prezydent działa błyskawicznie i przez zaskoczenie.
Jak widzimy, Ratusz dąży w sposób bezwzględny do podjęcia na najbliższej sesji majowej uchwały o Planie Gospodarki Niskoemisyjnej.
Przyjęcie tej uchwały pozwoli na pozyskanie środków unijnych na inwestycje, a wtedy spalarnia powstanie na pewno. Bez unijnych środków, mało jest chętnych do zrobienia czegokolwiek.
Uwaga społeczna w tym czasie jest skierowana na wybory, więc grunt do działań Ratusza jest korzystny.
Do poniedziałku 11 maja br. WŁĄCZNIE można zgłaszać uwagi do Prognozy Oddziaływania na Środowisko, do raportu z konsultacji, które odbyły się 31 marca i do debaty i dokumentów z nią związanych ze środy 6 maja.
Wszystkie materiały znajdują sie na stronie UM:
http://www.olsztyn.eu/gospodarka/gospodarka-niskoemisyjna.html
Jest tam też zamieszczony link do adresu na jaki można do Poniedziałku włącznie (11 maja br.) wysłać swoje uwagi adresując je wyraźnie do Prezydenta Miasta Olsztyna :
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. <Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.>
Proponuję, aby każdy kto może, wysłał najlepiej internetem (zostaje ślad) swoje krytyczne uwagi i wnioski, co do PGN.
Zgodnie z ustawą wszystkie uwagi zgłoszone przez mieszkańców MUSZĄ ZOSTAĆ UWZGLĘDNIONE przed przyjęciem PGN. Więc jest ważne, aby te uwagi były. Nawet gdyby nie zostały uwzględnione, a jest się czego obawiać, stanowić będą podstawę do dalszych działań prawnych, np. zaskarżenia uchwały.
Gdy przed konsultacjami 31 marca portal debata.olsztyn.pl poinformował, co to takiego Program Gospodarki Niskoemisyjnej i że zawiera zgodę na budowę spalarni, sala w ratuszu wypełniła się po brzegi (patrz zdjęcie). Wszyscy przybyli mieszkańcy powiedzieli NIE tym konsultacjom i NIE SPALARNI. Co zrobił ratusz? Po cichu ponowił konsultacje 6 maja, na których byli głównie urzędnicy, sala była pusta.



Skomentuj
Komentuj jako gość