Spółka USKOM z Mławy zorganizowała Konferencję na temat gospodarki odpadami, 12-13 marca, w Hotelu Marina Golf Club w Sile pod Tomaszkowem. Zapytałem, czy jako dziennikarz zajmujący się od lat tą tematyką, będę mógł wysłuchać referatów i porozmawiać z referentami. Ku memu zaskoczeniu sekretarka prezesa Janusza Arenta odpowiedziała mi, że konferencja jest zamknięta dla mediów!
Przypomnę, że po zamknięciu niewypełnionego składowiska odpadów w Łęgajnach pod Olsztynem, odpady z grodu nad Łyną zaczęto wozić właśnie do spółki USKOM pod Mławą. Cena za odbiorów odpadów wzrosła 4-krotnie, z około 2 złotych do około 9 złotych. Wówczas radni PiS złożyli zawiadomienie do organów ścigania o podejrzeniu ustawienia przetargu. Zresztą również publicznie, na konferencji odpadowej w Ostródzie, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie Adam Krzyśków (mam nagranie) stwierdził, że to nie przypadek, że śmieci z Olsztyna jeżdżą do Mławy. Jednak prokuratura nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości. Jedynie NIK stwierdził, że przepłacono 2 miliony złotych, ale trudno, takie jest biznesowe ryzyko. Nikomu za to włos z głowy nie spadł, a ówczesny prezes ZGOK-u Ryszard Szymański jest w ZGOK-u do dzisiaj, raz jako prezes, a raz jako wiceprezes, teraz akurat jest wiceprezesem.
Jak obliczył prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Pojezierze" Wiesław Barański w sumie USKOM zarobił na odbiorze odpadów z Olsztyna 9 milionów złotych.
Obecnie też odpady z Olsztyna wożone są do spółki USKOM, z tym że nie do Mławy, a do zakładu tej spółki w Różance w gminie Susz, produkującym paliwo alternatywne. Jak poinformował „deb@tę" prezes Olsztyńskiego Zakładu Komunalnego Rafał Targoński, w 2014 roku OZK przekazał do USKOM w Różance 12.159 Mg odpadów. Odpady z Olsztyna wożone są też do Uskom Uniszki i Uskom Kosiny Bartosowe.
- Spółka USKOM ma olbrzymi problem – poinformował prezes ZGOK-u Adam Sierzputowski przedstawicieli Fundacji „Debata" panią Mariannę Hołubowską i pana inż. Piotra Kowalskiego na spotkaniu w ZGOK-u, które odbyło się na zaproszenie prezesa. Otóż USKOM odbiera odpady z Warszawy i produkuje paliwo alternatywne. Jednak cementownie są w stanie odebrać i spalić u siebie tylko część z nich i w USKOM-ie rośnie góra setek tysięcy ton odpadów, których nie ma gdzie spalić. Stąd USKOM potrzebuje, by Olsztyn zbudował spalarnię. Potwierdził mi to prezes MPEC-u Karol Nowak.
W Mławie, a teraz też w zakładzie USKOM-u w Różance rośnie góra zbelowanych odpadów do spalania. Zdjęcie z lutego 2015 roku.
Toteż prezes USKOM-u Janusz Arent jest częstym gościem w Olsztynie. Był też w lutym 2015 roku podczas spotkania zorganizowanego przez ZGOK z udziałem wszystkich prezesów instalacji komunalnych, pobudowanych za środki unijne na Warmii i Mazurach. W tym spotkaniu też chciałem uczestniczyć, ale prezes Adam Sierzputowski nie wyraził zgody.
Od kilku lat prezes USKOM-u przyjaźni się z działaczami PSL. Posłowie PSL są obecnie na każdej uroczystości tej spółki. Byli też na otwarciu zakładu w Różance. (zdjęcie u góry: od lewej działaczka PO z Elbląga Elżbieta Gelert, szef SLD na Warmię i Mazury Władysław Mańkut, poseł PSL Stanisław Żelichowski i jako piąty stoi wiceminister kultury, obecnie przewodniczący sejmiku z PSL Piotr Żuchowski. Zakład ten nie ma pozwoleń środowiskowych. Funkcjonuje tylko dzięki pozwoleniu wydanemu przez burmistrza gminy Susz. Za wpisaniem tego zakładu do Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami przez sejmik wojewódzki lobbował też ówczesny wiceprzewodniczacy sejmiku Andrzej Ryński z SLD. Jak sam przyznał w rozmowie ze mną, miał propozycję objęcia funkcji prezesa zakładu w Różance, ale ostatecznie został w zarządzie spółki Remondis.

Otwarcie Zakładu Biostabilizacji Odpadów w Kosinach Bartosowych spółki USKOM, z udziałem wicepremiera Rządu RP i zarazem ministra gospodarki Waldemara Pawlaka oraz posła Stanisława Żelichowskiego.
Stawiam publicznie pytanie panu prezydentowi Olsztyna. Czy to pod potrzeby spółki USKOM gmina Olsztyn ma zbudować spalarnię odpadów, która ma kosztować setki milionów złotych (koszt spalarni budowanej w Szczecinie to 666 milionów złotych)?
Adam Socha


Skomentuj
Komentuj jako gość