Mówiąc o kosztach projektu tramwajowego nie można pomijać kosztów zakupu autobusów dla MPK. Olsztyn zakupi do 2020 roku 75 nowych autobusów i zapłaci w sumie 102 miliony złotych netto (wg. obecnych cen). Tę kwotę należy dodać do oficjalnie podanej przez ratusz, na dzisiaj, kwoty realizacji projektu tramwajowego – 490 milionów złotych, wówczas otrzymamy łączna kwotę kosztu modernizacji transportu zbiorowego – 592 miliony złotych.
Dla porównania koszt projektów w miastach, które skorzystały ze środków, z tego samego programu Polska Wschodnia, z tym, że postawiły na wymianę taboru autobusowego:
W Kielcach wartość projektu wynosi ponad 355 mln zł. W jego ramach zakupiono 40 autobusów.
W Lublinie wartość projektu to ponad 460 mln zł. Zakupiono 100 nowych autobusów i 70 trolejbusów.
W Białymstoku wartość projektu 195 954 277,41 PLN. Zakupiono 70 szt. taboru autobusowego.
(WIĘCEJ NA TEMAT REALIZACJI POJEKTÓW W KIELCACH, LUBLINIE, RZESZOWIE I BIAŁYMSTOKU CZYTAJ TUTAJ)
Różnica jest taka, że te miasta dostały 85% dofinansowania do zakupionych autobusów, a Olsztyn kupuje za 100% ceny. Na zakup 22 nowych autobusów solaris urbino miasto zaciągnęło kredyt na 90% wartości zakupu (10% MPK pokryło ze środków własnych) – potwierdził nam rzecznik prasowy Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu Paweł Pliszka.
W sumie MPK dysponuje flotą 149 autobusów, a średni wiek pojazdów to 10,88 lat.
MPK planuje zakup jeszcze 75 autobusów do 2020 roku. Licząc według obecnych cen, to koszt ponad 79 milionów złotych netto. Razem z ceną już zakupionych 22 autobusów daje to łączny koszt ponad 102 miliony złotych netto.
Według oficjalnych danych ratusza koszty MPK, po uruchomieniu linii tramwajowej, mają wzrosnąć o 7%. Według założeń projektowych 15 tramwajów ma przejąć na początek 20% ruchu pasażerskiego.
Jak odpowiedział nam rzecznik prasowy ZDZiT, miasto w 2013 roku dopłaciło do transportu publicznego około 33 milionów złotych (różnica między kosztem 66 milionów a wpływami z biletów 33,2 mln złotych rocznie).
Za 2014 rok miasto dołoży do transportu około 28 milionów złotych.
Za 2015 rok zaplanowano w budżecie dopłatę do MPK w wysokości około 38 milionów złotych, a więc o 10 milionów złotych więcej.
Dlatego zapytaliśmy w ZDZiT, dlaczego nie szukano źródeł oszczędności w zakupie autobusów na gaz LNG. Bowiem stawka tzw. wozokilometra wykonywanego przez autobusy na LNG konsorcjum firm KDD i Blue Line wynosi 6,22 zł, a stawka MPK – 8,76 zł (wartość netto). W 2015 roku stawka ta wzrośnie dla MPK do 9.33 złotych.
Rzecznik ZDZiT Paweł Pliszka odpowiedział:
„Koszty eksploatacji i serwisu – w tym budowa i utrzymanie stacji napełniania gazu – okazały się porównywalne, a nawet wyższe niż w przypadku autobusu z tradycyjnym napędem silnikiem diesla".
Jednym słowem, mamy uwierzyć, że konsorcjum KDD i Blue Line, wozi w Olsztynie pasażerów, dopłacając do tego interesu różnicę pomiędzy swoją stawką za wozokilometr - 6,22 a stawką MPK – 8,76 zł.
Co do budowy stacji napełniania gazu. Swego czasu zwrócił się w tej sprawie listownie do PGNiG-e inż. Piotr Kowalski. Otrzymał odpowiedź, iż PGNiG proponowało Olsztynowi zbudowanie stacji, pod potrzeby MPK, ale prezydent nie był zainteresowany.
Do kosztów dodajmy jeszcze koszt dzierżawy terenu od PKS na postój autobusów MPK po wyprowadzce z zajezdni przy Kołobrzeskiej, która oddano pod zajezdnię tramwajową – rzecznik ZDZiT podał nam kwotę 36 727 zł netto miesięcznej opłaty, czyli rocznie około 440 tysięcy złotych netto.
Redakcja
Na zdjęciu: jeden z 70 autobusów zakupionych przez Białystok, przy dopłacie 85% z UE. Olsztyn kupuje identyczne autobusy solaris urbino za 100% wartości.


Skomentuj
Komentuj jako gość