Tę informację zawarto w „Sprawozdaniu z prac Zarządu Województwa w okresie między sesjami Sejmiku w okresie od 16.06.br. do 17.08.2026 roku". Na stronie 30 Sprawozdania czytamy o: „zakupie usługi promocyjnej na rzecz Województwa Warmińsko-Mazurskiego podczas wydarzenia pn. Campus Polska Przyszłości, które odbędzie się w dniach 26–30 sierpnia br. w Olsztynie”. Wskazano tam szacunkową wartość netto: 243 902 zł (300 000 zł brutto).
Na stronie 43 Sprawozdania Zarząd Województwa informuje o:
„wyrażeniu zgody na przeprowadzenie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w trybie zamówienia z wolnej ręki, którego przedmiotem zamówienia jest: promocja Województwa Warmińsko-Mazurskiego podczas wydarzenia pn. Campus Polska Przyszłości”.
Tyle samo Zarząd Województwa na czele z marszałkiem Marcinem Kuchcińskim (KO) przekazali w 2024 roku, roku kampanii wyborczej Trzaskowskiego.
WP.pl: Prawie 1 mln zł przelało na Campus 26 miast i województw. Najwięcej WiM
Jednocześnie w „Informacji o realizacji Kontraktów Terytorialnych w 2025 roku WiM, czytamy, że Zarząd Województwa wykreślił 17 planowanych wcześniej inwestycji, z powodu braku źródeł finansowania albo z powodu wyczerpania dostępnej alokacji. Najbardziej istotne z punktu widzenia braku finansowania są co najmniej:
fortyfikacje średniowiecznego Olsztyna,
droga nr 598 w Olsztynie,
mosty i bocznica w Elblągu,
obrotnica dla statków i nowe nabrzeże w Elblągu,
Centrum medyczne i przyrodolecznicze,
dwa projekty Klastra Mazurska Energia,
projekt kolejowy w Elblągu.
Czy gmina Olsztyn też ponownie wpłaciła Campusowi „na promocję” 100 tys. zł, nie wiadomo. Ale figuruje na stronie Campusu jako główny partner.
W BIP Olsztyn figurują jedynie dwa wnioski o informację publiczną w sprawie rozliczenia się z dotacji na Campus w 2024 roku w kwocie 100 tys. zł i podstaw wyliczenia rzekomych 2,1 mln zł korzyści dla lokalnej gospodarki. Taką kwotę korzyści dla miasta podał wówczas prezydent Piotr Grzymowicz, tłumacząc na sesji Rady Miasta Olsztyna, że „Campus niesie ze sobą wartości demokratyczne, gdzie polska młodzież może spotkać się ze znaczącymi postaciami świata polityki i nie tylko polityki, znanymi w Polsce i na świecie”.
Radni PO i Grzymowicza zagłosowali za wydaniem 100 tys. zł na Campus
Wnioskodawca domaga się ujawnienia: konkretnych wyliczeń i założeń, z których wynika kwota 2,1 mln zł; źródeł danych, w tym m.in. liczby uczestników, średnich wydatków i kategorii uwzględnionych w kalkulacji; wszystkich dokumentów, analiz i notatek służbowych, które stanowiły podstawę tego oszacowania. Termin odpowiedzi upłynął 20 sierpnia, ale w BIP jej brak.
Być może, tak jak to odbyło się w 2024 roku, nagle na sesji w środę 26 sierpnia zostanie poddany pod głosowanie wniosek o „wykupieniu promocji Olsztyna na Campusie”?
Przypomnę, że w 2024 roku poseł KO, minister edukacji narodowej i jedna z organizatorów Campusu Barbara Nowacka, zapewniała, że „Jako Campus Polska nie dotknęliśmy ani złotówki z publicznych pieniędzy. Z rządu, funduszy politycznych, nie dotykaliśmy takich pieniędzy. Byli oczywiście sponsorzy, byli wspierający, były samorządy, które pokazywały swoją działalność. To wszystko jest jawne" - powiedziała Nowacka w programie Polsatu "Graffiti".
Wówczas tropem jej deklaracji poszła redakcja Interii i ustaliła, że 26 samorządów (tylko tyle przyznało się redakcji do zasponsorowania Campusu), w których rządzi KO lub PSL lub KO wraz z PSL, w sumie wpłaciło w sumie 926 610 zł.
W gronie głównych sponsorów I edycji Campusu w 2021 roku organizatorzy podali: Fundację Konrada Adenauera, Robert Schumann Institute, International Republican Institut (IRI) z USA i Incredible Inspirations Sebastiana Kulczyka. Organizatorzy nie chcieli podać mediom, ile kosztował Campus, jedynie Polityka Insight twierdziła, iż ok. 2,5 mln zł i że z kasy Platformy nie wydano ani złotówki.
Wówczas też zarówno rektor UWM Jerzy Przyborowski, jak i prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapewniali, że nie wyłożyli na imprezę polityczną Trzaskowskiego ani złotówki. Jednak do dzisiaj rektor nie poinformował, ile Fundacja Campus zapłaciła za dzierżawę obiektów kortowskiego Campusu oraz za zniszczenie kortów tenisowych.
Campusu nie będzie, ale organizatorzy nie przywrócą zniszczonych kortów w Kortowie
W 2022 i w 2023 roku imprezę sfinansowali m.in. fundacja miliardera Mike'a Bloomberga, Open Society George'a Sorosa oraz fundacja Konrada Adenauera. (Rafał Trzaskowski nie odpowiedział na pytanie mediów, jaki był koszt Campusu.
W 2024 roku hojne okazały się samorządy zarządzane przez PO i PSL.
W 2025 roku, po przegranych wyborach prezydenckich przez Rafała Trzaskowskiego Campus w Olsztynie się nie odbył.
Trzaskowski oficjalnie odwołał Campus, ale zaprasza do Międzyzdrojów
Teraz powraca, ale organizatorzy mieli ogromne problemy zarówno z ułożeniem programu (znalezieniem prelegentów) oraz ze zdobyciem kasy. Ponownie na Campusie pojawi się plejada polityków "Uśmiechniętej Koalicji" na czele z premierem Donaldem Tuskiem, który będzie straszył zwycięstwem faszystów w Polsce, jeśli znów na niego nie zagłosujemy.
ministrem spraw wewnętrznych Marcinem Kierwińskim (zapewne opowie, jak sobie poradził z usuwaniem skutków powodzi i jak stworzył sitwę w Warszawie z "perłą w koronie", szefem młodzieżówki KO lek. Kacprzykiem?),
wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem - Top Gunem, który kazał żołnierzom w ich święto 15 sierpnia maszerować ku czci SAFE, jego dwoma wiceministrami, mimo że ani jedna sztuka broni nie pochodziła z SAFE, z byłą szefową jego kampanii wyborczej, która "załatwiła" Polsce kredyt UE na zakup uzbrojenia, bez Strategii Obrony Polski Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką i wiceministrem Cezarym Tomczykiem,
będzie też min. Waldemar Żurek, reklamowany przez organizatorów słowami: "W Olsztynie spotka się z Wami Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek – jeden z najbardziej wyrazistych i bezkompromisowych obrońców praworządności w Polsce!",
min. Miłosz Motyka z PSL opowie nam, że prąd w Polsce jest tani a będzie jeszcze tańszy dzięki OZE,
z lewicy będzie min. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która pracuje nad programem skrócenia czasu pracy do 4 dni (przy obecnym tempie zwijania gospodarki z powodu najdroższego prądu w Europie, niedługo miliony Polaków będą mieli wolne 7x24),
min. edukacji Barbara Nowacka pochwali się zapewne wdrażaniem programu Komisji Europejskiej „Kompas Jutra”, według którego „europejska szkoła” nie ma dostarczać wiedzy, tylko modelować ucznia ideologicznie na biernego, posłusznego obywatela Państwa Europejskiego, którego celem życia będzie zaspokajanie potrzeb seksualnych.
Szkoda, że nie ma poseł i wiceprezes PSL Urszuli Pasławskiej, opowiedziałaby o swojej walce w sprawie zniesienia matematyki na maturach. Na co komu znajomość tabliczki mnożenia, wystarczy że absolwent szkoły publicznej będzie umiał rozróżnić 96 płci!
będą też posłowie Agnieszka Pomaska, Izabela Leszczyna przyjedzie zapewne na Campus ze swoją "czarodziejską różdżką", Sławomir Nitras, zapewne opowie o sukcesach "Uśmiechniętych" w "opiłowywaniu katolików",
Będzie też rzecznik Kierownika poseł Adam Szłapka, który powie prawdę i tylko prawdę o rządzie KO i walce z aferami tej partii "do spodu" i wypalaniu działaczy, którzy dali się przyłapać na złodziejstwie dziennikarzom, "gorącym żelazem".
W oczy rzuca się brak Szymona Hołowni i Katarzyny Pęłczyńskiej-Nałęcz - szefowej Polski2050 i min. Pauliny Hennig-Kloski - szefowej partii Centrum. Dziwnym zbiegiem okoliczności tuż przed Campusem prokuratura wystąpiła o uchylenie immunitetu Hołowni i europosłowi Michałowi Kobosce. Chce im postawić zarzuty w związku ze studiami MBA na Collegium Humanum.
Wisienką na campusowym torcie będzie debata oksfordzka z udziałem dwóch komików KO, Flipa i Flapa polskiej polityki, europosła Michała Szczerby i byłego kierownika basenu miejskiego w Łodzi Dariusza Jońskiego. Szczerba zapewne opowie o sukcesie komisji śledczej ds. afery wizowej, jako jej przewodniczący.
z Olsztyna będzie ekonomista Janusz Cichoń, który zapewne pochwali się największym tempem zadłużania Polski w UE, europoseł Jerzy Buzek opowie o postępach w budowie mocarstwa europejskiego.
Oczywiście nie zabraknie marszałka Włodzimierza Czarzastego, który opowie jak z towarzyszami dekomunizował Polskę i wprowadzał z nimi kapitalizm.
Z kolei marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska opowie o godzinach spędzonych w gabinecie kosmetycznym za pieniądze podatników.
Spiritus movens Campusu Rafał Trzaskowski zapewne opowie młodzieży, jak wyjaśnił "do spodu" oraz "jak "wypalał żelazem" patologię w jego dziele - Szpitalu Południowym oraz odniesie się do zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie jego odwołania ze stanowiska prezydenta Warszawy? Zebrano już 40 tys. podpisów. Potrzeba łącznie około 132 tysięcy podpisów, do 28 września 2026r.
A wieczorami będzie słynne Silent Disco!
Ostatecznie organizatorzy dopiero w poniedziałek 24 sierpnia podali listę sponsorów tegorocznego Campusu, w tym jako głównych samorząd województwa warmińsko-mazurskiego, ORANGE, Open Society Foundation (Sorosa), Fundację Ewy i Sobiesława Zasadów, Żabkę i miasto Olsztyn.

Adam Socha
PS. Jako dziennikarz "Debaty" relacjonowałem Campus od samego początku, od 2021 roku. W 2024 roku odmówiono mi akredytacji. W tym roku ponownie złożyłem wniosek o akredytację. Oto odpowiedź:
"Dziękujemy za zainteresowanie dołączeniem do grona mediów w 5. edycji Campusu Polska Przyszłości. Z przykrością musimy odrzucić Państwa formularz.
Z wyrazami szacunku
Radosław Sujak
Koordynator ds. mediów".


Skomentuj
Komentuj jako gość