logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, lipiec 12, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Teksty
  • Święta Warmia

Święta Warmia

Czy będą wolne miejsca w miejskich przedszkolach?

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 12 maj 2026 21:24
Jarosław Babalski

Jak co rok na wiosnę rodzice zapisują do placówek przedszkolnych swoje dzieci. Nic w tym nadzwyczajnego, gdyby nie pewien fakt, który zakłócił dotychczasowe status quo i zburzył dobrze prosperujący biznes w Olsztynie!

Opis przypadku

Wszystko zaczęło się w lutym br. od anonimowego apelu (pismo) jakie otrzymali wszyscy Radni RM Olsztyna w którym autor(zy) podnieśli kwestię irracjonalnego finansowania tzw. przedszkoli konkursowych (100% dotacji). W podpisie apelu umieszczono pseudonim „Mały Przedszkolak” (dalej Przedszkolak).

Już we wstępie pisma „Przedszkolak” wyłożył meritum i cel jaki mu przyświecał cyt.: „Szanowny Panie Przewodniczący Rady Miasta Olsztyna, Szanowni Radni Miasta Olsztyna, Szanowni Przedstawiciele Placówek Niepublicznych. Bardzo prosimy o ustosunkowanie się do naszego apelu. W naszym mieście, likwidowane są placówki miejskie - przedszkola miejskie, ponieważ jest niż demograficzny, rozumiemy, że miasto szuka oszczędności, ponieważ niż demograficzny atakuje.

Natomiast nie potrafimy zrozumieć, dlaczego nadal utrzymywane są przedszkola konkursowe, a miejskie likwidowane, dlatego zwracamy się z apelem.

Aby przyjrzeć się w sprawie zasadności dalszego finansowania przedszkoli konkursowych (100% dotacji), wycofanie konkursów, zatrzyma likwidacje kolejnych placówek miejskich oraz zapewni rywalizacje w ofercie edukacyjnej przedszkoli niepublicznych…”.

Co ciekawe wśród adresatów apelu zabrakło (pominięto) Prezydenta Olsztyna i cały aparat administracyjny odpowiedzialny za edukację przedszkolną w mieście!

Najwidoczniej „Przedszkolak” pomny dotychczasowych działań władzy dobrze wie, że nadzieja na zmianę tej kontrowersyjnej (zakwestionowanej) sytuacji tkwi wyłącznie w próbie upublicznienia tematu!

Może Rada Miasta (organ uchwałodawczy) w przekonaniu „Przedszkolaka” pochyli się nad co najmniej dyskusyjnym, obciążającym budżet miasta procederem.

Tu jeszcze raz odwołam się do treści pisma na które postanowiłem zareagować cyt.: „(…) Dlatego teraz w WAS nadzieja, że skończycie z rozdawnictwem, przywróćcie uczciwe zasady finansowania przedszkoli w Olsztynie i znajdziecie blisko 10 MLN złotych oszczędności dla budżetu miasta! A tak naprawdę więcej, ponieważ jeśli nie wypełnimy wszystkich miejsc w placówkach miejskich, dotacja w Olsztynie wzrośnie jeszcze bardziej co przysporzy wielki problem dla budżetu miasta (…)”.

Interpelacja Radnego

Pismo wpłynęło (poprzez komunikator dedykowany radnym) w pierwszej dekadzie lutego. Zawierało analizę (opis sytuacji), która podważała (utrzymanie) system tzw. przedszkoli konkursowych, tj. przedszkoli prowadzonych przez podmioty inne niż gmina, finansowanych na poziomie 100% dotacji, identycznie jak przedszkola publiczne. Co istotne poruszono w nim konsekwencje finansowe utrzymywania takiego stanu.

Pismo kończy się apelem o podjęcie uchwały (załączono taki projekt uchwały w sprawie zakończenia finansowania przedszkoli konkursowych na zasadach 100% dotacji wraz uzasadnieniem).

Wobec takich stwierdzeń i przedstawionego przez „Przedszkolaka” opisu rzeczy nie mogłem nie zareagować. Podjąłem więc działania weryfikujące te informacje. W pierwszej kolejności odpowiedziałem na korespondencję „Przedszkolaka” (jak się okazało byłem jedynym, który podjął działania weryfikujące zawarte w piśmie treści).

Następnie wziąłem udział (20 lutego) w posiedzeniu (nie jestem stałym członkiem) Komisji Edukacji, gdzie poprosiłem o odniesienie się do zawartych w piśmie „Przedszkolaka” hipotez.

Jakie odniosłem wrażenie słuchając wyjaśnień Pani W-ce Prezydent oraz dyr. Wydziału Edukacji? Miasto broniło (w tamtym momencie) dotychczasowego stanu i negowało tezy postawione przez „Przedszkolaka”.

Te wyjaśnienia nie przekonały mnie wobec czego zapowiedziałem złożenie Interpelacji. Poprosiłem również o zaproszenie mnie w roli obserwatora na ewentualne posiedzenie przyszłej komisji konkursowej. Opisałem powyższe w felietonie (portal Debata 26 luty 2026r) pt. „Przedszkola konkursowe w Olsztynie – potrzeba czy maszynka do robienia pieniędzy?”.

Odpowiedź miasta pełna wątpliwości (sprzeczności)

Odpowiedź na złożoną Interpelację otrzymałem 23 marca. Opasłe „tomisko” (osiem stron odpowiedzi na zadane pytania i dwadzieścia załączników - 160 kartek) nie rozwiało moich wątpliwości, a wręcz potwierdziło, że „Przedszkolak” wie co w trawie piszczy. Od końca marca przyglądam się „manewrom” w kwestii naboru. Pierwszy etap naboru wykazał, że miasto dysponuje 470 miejscami.

Drugi etap naboru (rekrutacja uzupełniająca) trwa do 27 maja. Co z tego wyniknie? Czy będą dalej wolne miejsca w przedszkolach miejskich?

Bareja, by tego nie wymyślił

Przyznam, że rozbawiło mnie ostatnio pismo skierowane (5.05.2026r) do Radnych podpisane przez dwadzieścia dwie Panie Dyrektor Przedszkoli Miejskich i jednego Pana Dyrektora w sprawie cyt: „(…) zakończenia finansowania niepublicznych przedszkoli konkursowych, składamy na ręce Pana Przewodniczącego wyrazy podziękowania i uznania za zaangażowanie i podjęte działania na rzecz przedszkoli miejskich wszystkim Radnym Rady Miasta Olsztyna. Działając w trosce. o dobro przedszkoli miejskich, podjęliście Państwo działania zmierzające w kierunku utrzymania przedszkoli miejskich w obecnym stanie, nie powodującym likwidacji placówek i etatów.

Dziękujemy Państwu za podjęcie uchwały, która z pewnością ustabilizuje sytuację przedszkoli publicznych i zwiększy ich konkurencyjność w stosunku do niepublicznych podmiotów wychowania przedszkolnego funkcjonujących na terenie Miasta Olsztyna”.

Zapytam - W którym momencie Oni (Radni) pochylili się nad Wami? Czy po piśmie (apelu) „Przedszkolaka”? Czy po tym jak zacząłem zadawać niewygodne pytania w imieniu niezorientowanych w sprawie rodziców?

Proszę wybaczyć, że posługuję się aż nadto cytatem ale właśnie cytaty najlepiej oddają farsę całej tej sytuacji, którą broniły Panie W-ce Prezydent i Dyr. Wydziału Edukacji. Cyt.: „ (…) Jednakże Państwa działania wskazują na wysoki poziom zrozumienia potrzeb mieszkańców i ich dzieci, ale też wpływają na komfort pracy nauczycieli i pracowników niepedagogicznych miejskich placówek.

Wyrażamy wdzięczność, że bierzecie Państwo pod uwagę w swoich działaniach dobro przedszkoli miejskich prowadzonych przez miasto, które realizują zadanie własne gminy i macie Państwo świadomość, że ograniczanie miejskich przedszkoli na rzecz placówek niepublicznych nie powinno być tendencją realizowaną przez gminę wyłącznie z uwagi na niższe koszty i oczekiwane oszczędności, co pokazały ostatnio sytuacje zamknięcia przez właścicieli przedszkoli prywatnych ,,Dorotka" i Beścik …" itd.

Piękna laudacja. To się nazywa miękkie lądowanie – nieprawdaż? Można więc zadać pytanie, jeżeli w ostatnich latach były wolne miejsca w przedszkolach miejski, po co dofinansowywano przedszkola prywatne w 100%?

Mając świadomość, że dofinansowujemy w 100% ponad 1000 dzieci w prywatnych przedszkolach, nie lepiej zwiększyć ilość oddziałów, a nie niespełna 10 miesięcy temu, zamykać przedszkola, likwidować oddziały przedszkolne, czyli de facto ograniczać miejskie możliwości przyjmowania dzieci? Czy to nie wygląda jak działanie na korzyść prywatnych podmiotów?

Dzisiaj Dyrektorzy przedszkoli dzielnie dziękują Wiceprezydent Olsztyna i Pani Dyrektor (doprawdy to wzruszająca postawa), to dobrze bo dobre czyny trzeba wspierać. Ale gdzie byli dyrektorzy gdy zamykano miejskie przedszkola, likwidowano oddziały przeszło 10 miesięcy temu?

Czy Dyrektorzy mając wiedzę o funkcjonowaniu systemu dotacyjnego oraz ilości dzieci nie mieli świadomości gdzie można zaoszczędzić i jak uratować koleżanki i kolegów z likwidowanych placówek miejskich?

Gdzie była Państwa solidarność? Być może – nie mieli wiedzy? Być może nie mieli odwagi dzielić się nią? Być może uznali, że i tak nikt ich nie posłucha? A może ocenili, że łatwiej było „schować głowę w piasek” i poczekać na kogoś kto pod pseudonimem „Małym Przedszkolak” obnaży tę niegospodarność i załatwi problem za nich? Może …

Dzisiaj na te pytania nie musimy znać odpowiedzi, było minęło. Ważne jednak aby na przyszłość Dyrektorzy skorzystali z tego wspólnego frontu i jako fachowcy od oświaty powiedzieli czy da się przywrócić zlikwidowane miejsca w miejskich przedszkolach?

Czy może środki, które można było oszczędzić lub które się zaoszczędzi będą na tyle duże że nie zginą w „budżetowym worku”, ale znajda się jak w worku Świętego Mikołaja i zostaną spożytkowane na remont np. „6”?

Finał sprawy?

Na finał musimy poczekać do początku czerwca. Nie obserwuję lokalnych portali społecznościowych, ale wiem, że toczy się tam dyskusja i szukanie odpowiedzi na pytanie – co robić? Jaką decyzję podjąć (przepisać czy zostawić).

Jako dziadek przyglądam się (mam wnuka w wieku przedszkolnym) tej całej sprawie. Dyrektorzy (placówki niepubliczne), rodzice piszą petycje i wyrażają swoje niepokoje. Dużo jest dezinformacji wprowadzających rodziców w błąd. Skąd ta nerwowa sytuacja?

Niestety miasto zaniedbało sprawy porządkujące ten obszar edukacji. O ile w 2015 roku i kolejnych latach miało to swoje uzasadnienie (tj. przedszkola prowadzone przez podmioty inne niż gmina, finansowanych na poziomie 100% dotacji) o tyle niż demograficzny na który często powołują się urzędnicy (zamykając przedszkola bądź ograniczając ilość oddziałów przedszkolnych) już obecnie nie uzasadnia takiego finansowania.

Szkoda, że takiego podejścia nie było np. w 2023 roku, kiedy miasto posiadało już(!) wolne miejsca w swoich zasobach miejskich.

Jako dziadek trzymam kciuki za rozwiązania przyjazne dla dzieci i ich rodziców, a do sprawy wrócę, kiedy wszystko będzie już rozstrzygnięte.

Jarosław Babalski

Niezrzeszony Radny Rady Miasta Olsztyna

Czytaj więcej: Czy będą wolne miejsca w miejskich przedszkolach?

Komentarz (3)

Prezydent RP powołał Radę Parlamentarzystów, w tym Urszulę Pasławską

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 11 styczeń 2026 20:37

Podczas uroczystości 9 stycznia w Sali Białej Pałacu Prezydenckiego Prezydent Karol Nawrocki wręczył akty powołania do Rady Parlamentarzystów. Nowo powołane gremium to zespół konsultacyjny skupiający parlamentarzystów wspierających społecznie swoją wiedzą i doświadczeniem Prezydenta RP w celu usprawnienia współpracy na rzecz stanowienia prawa przyjaznego obywatelom.

– Realizując swój mandat i pozostając wiernym moim poglądom i zobowiązaniom wyborczym, chcę uwzględniać opinie reprezentantów możliwie szerokiej grupy wyborców. Wymaga to rozmowy z przedstawicielami różnych środowisk, osobami o różnej wrażliwości, głoszących różne opinie. Założeniem działania Rady nie jest ukształtowanie wspólnoty poglądów, tylko prowadzenie dialogu opartego na wzajemnym szacunku. Jestem przekonany, że Polska nie jest skazana na trwanie w okopach wojny między stronnictwami, a sytuacja geopolityczna i wyzwania stojące przed naszym krajem wymagają budowania porozumień wokół kluczowych zagadnień polskiej racji stanu. Pałac Prezydencki powinien być miejscem wypracowywania takich porozumień, szczególnie wśród polityków młodszego i średniego pokolenia. Tak jak zapowiadałem w kampanii wyborczej, będę patronował takim działaniom – napisał Prezydent Karol Nawrocki w treści aktu powołania do Rady.

W skład Rady Parlamentarzystów przy Prezydencie RP powołani zostali:

politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego - Urszula Nowogórska i Urszula Pasławska - wiceprezes tej partii i prezes Zarządu Wojewódzkiego PSL w Olsztynie, 

Konfederacji - Grzegorz Adam Płaczek, przewodniczący klubu poselskiego Konfederacji i Witold Tumanowicz (Ruch Narodowy),

PiS – Marcin Horała i Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceprzewodniczący Komisji do Spraw Unii Europejskiej.

W skład Rady zostałą też powołana Paulina Matysiak - posłanka niezrzeszona, 12 listopada 2025 została skreślona z listy członków Partii Razem za współpracy z posłem PiS Marcinem Horałą (w ramach projektu „Tak dla Rozwoju”, mającego zajmować się walka o realizację ważnychy dla Polski inwestycji infrastrukturalnych, w tym głównie CPK

Portal Wp.pl podawał w piątek, że do Rady Parlamentarzystów nie chcieli przystąpić politycy Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy.

Wcześniej czterech przedstawicieli Warmii i Mazur zostało zaproszonych do prac w prezydenckiej Radzie Rolnictwa i Obszarów Wiejskich. Karol Nawrocki powołał Piotra Cezarego Lisieckiego, Roberta Nowackiego, Łukasza Pergoła i Konrada Sajkowskiego.

Piotr Cezary Lisiecki to polityk Ruchu Narodowego i Konfederacji. Jest związany z branżą drobiarską. Robert Nowacki to regionalny działacz Prawa i Sprawiedliwości (Solidarnej Polski), członek Zarządu Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej i wicestarosta powiatu węgorzewskiego. Było o nim głośno w mediach. Zarzucano mu, że Jacek Kurski jako prezes TVP załatwił mu synekurę w TVP Olsztyn. Pisałem o tym:

W Węgorzewie wicestarostą został Robert Nowacki. Startował z poparciem Patryka Jakiego

 

Łukasz Pergoł jest delegatem do Krajowej Rady Izb Rolniczych, a Konrad Sajkowski jest politykiem Nowej Nadziei Sławomira Mentzena. Trzej ostatni są rolnikami.

Inauguracyjne posiedzenie rady odbyło się 16 grudnia w Belwederze. Pracami Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich pokieruje Jan Krzysztof Ardanowski – przewodniczący rady.

(as)

Czytaj więcej: Prezydent RP powołał Radę Parlamentarzystów, w tym Urszulę Pasławską

Komentarz (8)

Gmina Purda nie zgadza się na oddanie 235 ha gminie Olsztyn

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 09 styczeń 2025 13:47

Otrzymaliśmy list wójt Purdy Teresy Chrostowskiej z prośbą o nagłośnienie braku zgody Rady Gminy Purda na działania podjęte przez prezydenta Olsztyna, przyłączenia 235 ha gminy Purda do gminy Olsztyn. 

Szanowni Państwo,

jestem Wójtem Gminy Purda, położonej w powiecie olsztyńskim w bezpośrednim sąsiedztwie miasta Olsztyn (województwo warmińsko-mazurskie). W ostatnim czasie nasza gmina mierzy się z największym problemem od kilku lat. Ma to związek z zamiarem Pana Roberta Szewczyka, Prezydenta Olsztyna, który chce przyłączyć część naszej gminy do miasta Olsztyna w celu przeniesienia tam instytucji świadczących usługi dla wymiaru sprawiedliwości (była to jedna z obietnic wyborczych Pana Prezydenta).

Chodzi tutaj o teren powierzchni 235 ha (kilkadziesiąt boisk piłkarskich). Są to jedne z niewielu terenów inwestycyjnych, które posiada gmina. Ich przejęcie przełoży się negatywnie na rozwój gminy, a także na sytuację ekonomiczną oraz gospodarczo-społeczną jej mieszkańców. Dochody gminy spadną, nie będziemy mieli możliwości tworzenia nowych miejsc pracy, przez co gmina pogrąży się w stagnacji.

Rozumiemy potrzebę zmiany lokalizacji m.in. sądu czy aresztu śledczego, ale nie chcemy by mieszkańcy gminy Purda spłacali wyborcze obietnice Prezydenta Olsztyna. Dodać należy, że będzie to likwidacja całej miejscowości (Stary Olsztyn) z granic administracyjnych gminy Purda, a także likwidację działających tam organizacji społecznych i kół gospodyń wiejskich. Wychodząc Panu Prezydentowi na przeciw, w ramach kompromisu zaproponowaliśmy kilka rozwiązań, które niestety nie spotkały się z odzewem i aprobatą Pana Roberta Szewczyka.

Pan Prezydent na potrzeby swojego przedsięwzięcia potrzebuje od 8 do 15 hektarów, obecnie chce nam odebrać 235 ha. Nie chcemy by mieszkańcy płacili za błędy włodarzy miasta Olsztyna. Chaos planistyczny w Urzędzie Miasta Olsztyna oraz wyprzedaż gruntów, na których mogłyby powstać wymienione przez Pana Prezydenta instytucje deweloperom to tylko niektóre z przyczyn powstałego konfliktu. Zamiar Pana Prezydenta odbieram jako zamach na naszą gminę. To nie tylko spór Dawidem z Goliatem, gminy wiejskiej z gminą miejską, ubogiego sąsiada z bogatym samorządem Olsztyna, to walka o zasady samorządności i wolności wyboru.

Licząc na Państwa wsparcie, zwracam się z prośbą o nagłośnienie i opisanie tego konfliktu.

Wójt Gminy Purda

Teresa Chrostowska

Wysłałem pytanie do wójt Purdy, by odniosła się do argumentu prezydenta Olsztyna, że dla tej działki w planie zagospodarowania przestrzennego gmina Purda wpisała „uciążliwy przemysł”. Prezydent powiedział, że nie może pozwolić, by inwestycje przemysłowe powstały w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkańców Olsztyna. Oto odpowiedż:

Szanowny Panie Redaktorze,

"Opracowywany projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na wspomnianym terenie obejmuje zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z usługami, tereny usług handlu, handlu wielkopowierzchniowego oraz tereny usług i produkcji, wraz z koniecznymi terenami zieleni i komunikacji.

W przepisach projektu planu zdefiniowano usługi nieuciążliwe jako działalność służącą zaspokajaniu podstawowych potrzeb ludności, nie stanowiącą inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów odrębnych dotyczących przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (z wyłączeniem inwestycji celu publicznego związanych z infrastrukturą techniczną). Tylko tego rodzaju usługi będą mogły występować na terenach przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z usługami.

Jednocześnie dla wszystkich terenów objętych planem (a więc również terenów usług i produkcji) zapisano zakaz realizacji przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko.

Pragnę wskazać, że formułując zapisy naszych planów miejscowych posługujemy się pojęciami określonymi w obowiązujących przepisach prawa, a gdy takich brakuje, definiujemy je - jak w przypadku usług nieuciążliwych, wspomnianych powyżej.

Pan Prezydent, w cytowanej wypowiedzi, posługuje się bliżej nieokreślonym pojęciem „przemysłu uciążliwego”, trudno jest więc w sposób rzeczowy odnieść się do tego zarzutu.

Projekt planu jest obecnie w trakcie opiniowania i uzgadniania. Po ich zakończeniu nastąpią konsultacje społeczne, w trakcie których każdy zainteresowany będzie mógł zapoznać się z projektem. - mówi Teresa Chrostowska, Wójt Gminy Purda"

Pozdrawiam

Maciej Zasada

Sekretarz Gminy Purda

APEL radnych gminy Purda o powstrzymanie wszelkich działań zmierzających do zmiany granic gminy

Obszar o ktory chca powiekszyc miasto wladze Olsz

My, radni Rady Gminy Purda, w imieniu mieszkańców wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec inicjatywy pana Roberta Szewczyka, Prezydenta Miasta Olsztyna, polegającej na zmianie administracyjnych granic naszej gminy. Zamysł ten oceniamy jako rażące naruszenie konstytucyjnego prawa samorządu do decydowania o społeczno-gospodarczym rozwoju oraz planowaniu jej przyszłości. Jeśli zamiar prezydenta Olsztyna zostanie zrealizowany będzie miał on dalekosiężne i bardzo dotkliwe skutki dla dochodów gminy.

Purda jest obszarem o lesistości ponad 50%, więc możliwości wyznaczenia podobnego terenu pod przyszłe inwestycje, czyli źródła dochodu gminy są niemożliwe. Tylko ten kompleks gruntów nadaje się do zagospodarowania bez konieczności dewastacji obszarów zalesionych i przyrodniczo cennych. Po wybudowaniu sieci dróg i obwodnicy, są to kluczowe rejony dla społeczno-gospodarczego rozwoju gminy. Radni gminy z aprobatą przyjęli dla tego terenu Strategię Rozwoju Gminy Purda, dlatego samorząd gminny już realizuje pierwsze inwestycje, m.in.: rozbudowę sieci wodociągowo-kanalizacyjnej w Starym Olsztynie.

Planowana także w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych ścieżka pieszo-rowerowa o długości 1,6 km z szacowanym budżetem 4 mln, w tym dofinansowanie 85%, jest może mniej spektakularnym gospodarczo przedsięwzięciem, ale za to dobrym sygnałem gminy, dla partnerskiej inicjatywy współpracy z miastem. Tymczasem prezentowane przez Pana Roberta Szewczyka argumenty w tej sprawie przedstawiają subiektywną, jednostronną i deprecjonującą społeczność lokalną wizję rozwoju Gminy Olsztyn kosztem mieszkańców Gminy Purda.

Za szczególnie obraźliwe przyjmujemy słowa Pana Prezydenta, iż dzięki zmianie granic, ,,mieszkańcy Gminy Purda będą mieli lepszy dostęp do wymiaru sprawiedliwości, czyli prokuratury, Sądu i aresztu śledczego". Stanowczo protestujemy przeciwko takiemu stawianiu sprawy i stwierdzeniom, które w domyśle sugerują, iż główną potrzebą i troską mieszkańców Gminy Purda jest dostęp do wyżej wymienionych instytucji. W słowach tych prezydent Olsztyna okazuje nam arogancję i lekceważenie problemu. Mieszkańcy naszej gminy to nie kryminaliści, a ich potrzeby będą zdecydowanie lepiej zaspokojone inwestycjami planowanymi przez samorząd gminy Purda na opisanym terenie.

Dodatkowo, uważamy, że wbrew temu co sugeruje Pan Robert Szewczyk, w granicach Olsztyna znajduje się wiele wolnych działek, które przy dobrej woli wszystkich zainteresowanych stron mogłyby zostać wykorzystane na cele, które stawia sobie Pan prezydent. Miasto jak dotąd nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gwarantującego harmonijną rozbudowę stolicy regionu. Z powodu chaosu planistycznego, nie szuka i nie podejmuje inicjatywy wyznaczania terenów pod ważne inwestycje publiczne, ale sięga po grunty gminy sąsiadującej z Olsztynem, co uznajemy za złą wolę i praktykę.

Reprezentując wspólnotę samorządową mieszkańców Gminy Purda oraz wsłuchując się w głosy naszej społeczności apelujemy o natychmiastowe powstrzymania się od wszelkich prób zagarnięcia gruntów tak potrzebnych gminie i jej mieszkańcom dla realizacji ważnego dla przyszłości gminy wieloletniego programu inwestycyjnego. Z myślą o przyszłych pokoleniach naszych mieszkańców, jesteśmy pewni, że obowiązujące prawo taką możliwość nam zagwarantuje.
Radni Gminy Purda

Stanowisko gminy Olsztyn

Olsztyn granice nowe

Olsztyn rozpoczął starania o zmianę granic w kierunku południowej obwodnicy, w naturalny sposób wyznaczającej granice miasta. Obszar bezpośrednio przylega do dużych osiedli mieszkaniowych, więc funkcjonalnie jest związany ze stolicą Warmii i Mazur – poinformował prezydent Robert Szewczyk.

Miasto chce pozyskać 235-hektarowy teren stanowiący zaledwie 0,8 proc. powierzchni gminy Purda. W Starym Olsztynie mieszka około 160 osób. To jest poniżej 2% mieszkańców Purdy. W przeważającej części jest on zarządzany przez skarb państwa (KOWR), co utrudnia przeznaczenie go na inne cele niż publiczne – czytamy w komunikacie na stronie olsztyn.eu.

Olsztyn jest największym miastem, a jednocześnie kołem zamachowym rozwoju województwa. To przez pryzmat głównego ośrodka oceniany jest cały region – zarówno w krótkiej perspektywie, jak i długoterminowo. Nowe tereny, jakie planuje pozyskać samorząd Olsztyna, pozwolą na rozbudowę funkcji metropolitalnych. To będzie znaczącym impulsem rozwoju także sąsiednich gmin.

Aby to osiągnąć, konieczne jest wzmacnianie kluczowych funkcji gospodarczych, publicznych, edukacyjnych, medycznych, ale także administracyjnych. Planowane poszerzenie granic miasta pozwoli przede wszystkim na rozwój tej ostatniej.

- Olsztyn, jako stolica województwa, jest siedzibą sądów oraz innych instytucji pracujących na rzecz wymiaru sprawiedliwości - tłumaczy prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk. - Te instytucje borykają się z brakiem odpowiednich warunków lokalowych. Trafiają do nas wnioski z sądów czy policji w tej sprawie. Stąd powstanie nowych obiektów byłoby rozwiązaniem wielu ich problemów. Jednocześnie mielibyśmy realną szansę przenieść z centrum areszt śledczy. A także wesprzeć instytucje sądowe w ewentualnych staraniach o zlokalizowanie w naszym mieście sądu apelacyjnego. Teraz ten właściwy dla Olsztyna znajduje się w Białymstoku.

"Miasteczko Prawne" - tak roboczo określamy ten teren - byłoby nowym osiedlem Olsztyna, stanowiącym centrum usług z zakresu prawa i administracji sądowej dla mieszkańców całego regionu. Takie działanie wpisuje się nie tylko w strategię rozwoju miasta, ale także województwa warmińsko-mazurskiego oraz Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego.

Stolica Warmii i Mazur gwarantuje zrównoważony rozwój tego obszaru, który bezpośrednio przylega do największych osiedli. Ze szkodą dla ich mieszkańców byłaby realizacja planów gminy Purda dotyczących zlokalizowania w tym miejscu usług z dopuszczeniem tych uciążliwych, mogących negatywnie wpływać na środowisko. Poza tym prezydent Olsztyna chce zachowania znajdujących się tam Rodzinnych Ogrodów Działkowych "Korkus" na takiej samej zasadzie, jak innych ogrodów już będących pod opieką miasta.

- Wkrótce Rada Miasta Olsztyna zamierza wystąpić do Ministerstwa Spraw Zewnętrznych i Administracji z wnioskiem o zwiększenie granic administracyjnych miasta o tereny znajdujące się obecnie na obszarze gminy Purda - mówi zastępczyni prezydenta Olsztyna, Justyna Sarna-Pezowicz. - O takim zamiarze już zostali powiadomieni przewodniczący Rady Gminy Purda oraz Rady Powiatu w Olsztynie.

Ostatnia zmiana granic administracyjnych Olsztyna miała miejsce w 1988 roku. Wówczas zostały przyłączone części wsi położone na terenie gmin Dywity, Gietrzwałd, Jonkowo i Stawiguda. Łącznie był to obszar 13 km2. Stolica Warmii i Mazur jest wyjątkiem wśród ośrodków wojewódzkich w Polsce, które regularnie zwiększają swoją powierzchnię, a co za tym idzie - populację i dochody.

Stanowisko radnego powiatowego Krzysztofa Kamińskiego:

Czytając pismo Prezydenta Olsztyna w tej sprawie, powiem szczerze że osłupiałem. Urzędy wymiaru sprawiedliwości na obrzeżach miasta, to całkowite zaprzeczenie zasadzie powszechnej dostępności do nich. Mam również wiele, wiele innych uwag, które przedstawię na najbliższej Sesji Rady Powiatu.

Jestem przeciwnikiem zawierania biednej gminie oraz biednemu powiatowi ważnych gospodarczo terenów przez bogaty (względem Gminy Purda i Powiatu Olsztyńskiego) Olsztyn.

Będę przekonywał Radnych do głosowania przeciwko pozytywnemu zaopiniowaniu tej zmiany.

Radny Krzysztof Kamiński

Jaka obowiązuje procedura przy zmianie granic gminy?

Ustawa o samorządzie gminnym Art. 4. [Zmiany terytorialne gmin, nadawanie statusu miasta, ustalanie i zmiany nazw gmin]
1.
Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia:
1) tworzy, łączy, dzieli i znosi gminy oraz ustala ich granice;
2) nadaje gminie lub miejscowości status miasta i ustala jego granice;
3) ustala i zmienia nazwy gmin oraz siedziby ich władz.
2. Rozporządzenie, o którym mowa w ust. 1, może być wydane także na wniosek zainteresowanej rady gminy.
3. Ustalenie i zmiana granic gmin dokonywane są w sposób zapewniający gminie terytorium możliwie jednorodne ze względu na układ osadniczy i przestrzenny, uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz zapewniający zdolność wykonywania zadań publicznych.
4. Nadanie gminie lub miejscowości statusu miasta, ustalenie jego granic i ich zmiana dokonywane są w sposób uwzględniający infrastrukturę społeczną i techniczną oraz układ urbanistyczny i charakter zabudowy.
5. Zmiany, o których mowa w ust. 1, następują z dniem 1 stycznia.

Prezydent Olsztyna już wystąpił do Rady Gminy Purda o wyrażenie opinii w sprawie zmiany granic i otrzymał odpowiedź, że nie ma zgody. Jednak Rady Ministrów taka opinia nie wiąże. Decyzja Rady Ministrów nie można zaskarżyć do sądu.

RPO kilka razy występował do TK Parlamentu i rządowi konieczności o zapewnienie możliwości pełnej sądowej kontroli takich decyzji.
W końcu ubiegłej kadencji Sejmu do laski marszałkowskiej trafił projekt ustawy, który miał być odpowiedzią na problem. Zasadniczy kierunek zmian - możliwość zakwestionowania zmiany granic przed sądem administracyjnym - czyniłby zadość formułowanym przez lata postulatom. Projekt ten, poza skierowaniem 18 stycznia 2023 r. do opiniowania, nie doczekał się dalszych prac; nie nadano mu nawet numeru druku sejmowego.
(oprac. as)

Czytaj więcej: Gmina Purda nie zgadza się na oddanie 235 ha gminie Olsztyn

Komentarz (12)

Prof. Jacek Koronacki: Para Harris-Walz może stanąć na czele supermocarstwa. Co czeka USA, Europę i Polskę?

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 02 wrzesień 2024 12:15
Prof. Jacek KORONACKI

Para Harris-Walz jest za bezwzględnym odrzuceniem chrześcijańskich fundamentów ładu społecznego i wyparciem się przez Amerykę jej własnej historii. Wygrana Trumpa może zaś stać się sygnałem do rozpoczęcia długiego, pokolenia trwającego procesu moralnej odnowy Ameryki.

Oto cytat z dzieła św. Ireneusza z Lyonu (zmarłego około roku 202) pt. „Przeciw herezjom” (Ks. 2, Rozdz. XXV):

Jeśli oddasz się refleksji przeciwnej twojej naturze, staniesz się głupcem, a jeśli będziesz trwał na tej drodze, popadniesz w prawdziwy obłęd. Od lat, gdy przyglądam się zachodniej scenie społecznej i politycznej, uderza mnie trafność myśli tego świętego Kościoła katolickiego.

Jak inaczej patrzeć na inwazję zła niesionego Francji, Anglii, USA przez nieokiełznaną imigrację spoza zachodniego kręgu kulturowego? Zła, które mogło przyjść tylko dlatego, że to sam Zachód wydał na siebie taki wyrok i którego społeczeństwa – jak pisał nieżyjący już profesor Sorbony IV, Claude Polin – przez całą historię nowożytną […] karmiły w swoich łonach zarazki zdolne te społeczeństwa z czasem zabić (p. np. [LINK]).

Dawno temu Jean Marie Domenach, zapomniany dziś, zmarły w roku 1997 myśliciel katolicki o wyraźnie lewicowej wrażliwości, ale obserwator świata krytyczny i mądry, pisał o cywilizacji spektaklu, widocznego zwłaszcza w obszarze „debat” politycznych, które zostały zredukowane do lichych widowisk dla tłumu. Są to widowiska urągające inteligencji nieotumanionego wyborcy, pozbawione cienia jakiejś rzeczywistej treści poza graniem na emocjach i tym, co w człowieku słabe lub złe.

W roku 2020 Joe Bidenowi – politykowi bez wizji, ale doświadczonemu i znającemu świat – podsunięto jako kandydatkę na wiceprezydenta Kamalę Harris, osobę – jak się z czasem okazało – o formacji mocno lewackiej. Jej doświadczenie w obszarze polityki międzynarodowej nie było większe niż Myszki Miki. I nadal nie jest. Ale ta jest dziś kandydatką Partii Demokratycznej na prezydenta najpotężniejszego mocarstwa na naszym globie. Jej zaś kandydatem na wiceprezydenta jest pan, który – jak sam to powiedział na konwencji wyborczej – w życiu nie wygłosił żadnego poważniejszego exposé, ale jako trener drużyn szkolnych uprawiających futbol amerykański, ciągle wygłaszał krótkie przemowy zagrzewające uczniów do boju o zwycięstwo. Nie dziwię się, że jego 17-letni syn popłakał się na rzeczonej konwencji, gdy dotarło do niego, iż tata może zostać wiceprezydentem USA. Awans taty, zaiste, niebywały.

Para Harris-Walz może stanąć na czele supermocarstwa. Paradne, czyż nie? I może nie przeszkodzić im to, że jest to tandem zwolenników mordowania nienarodzonych dzieci oraz rzeczników moralnego zepsucia na polach wielu. Może nie przeszkodzić im fakt sprowadzenia przez Bidena i Harris do USA nielegalnych imigrantów, a z nimi wzrostu przestępczości oraz rozkwitu przemytu fentanylu, zabijającego coraz więcej młodych Amerykanów. A dlaczego może im nie przeszkodzić? W wyborach głosuje zwykle 60% osób do tego uprawnionych (większa frekwencja jest raczej osiągana oszustwami wyborczymi, niż zwiększonym zainteresowaniem wyborami ze strony tych obywateli, którzy albo się polityką nie interesują – i nie jest to żaden grzech – albo uważają się zdradzeni przez państwo i dlatego odmawiają udziału w wyborach). Czyli wystarcza, by dany kandydat uzyskał około 30% głosów całej populacji i został prezydentem.

I tym sposobem wybory okazują się swego rodzaju loterią wieńczącą spektakl wyborczy, którego znakiem firmowym są kłamstwa, obietnice bez pokrycia oraz walka obrzucających się błotem przeciwników. A trzeba jeszcze do tego dodać wpływ mediów oraz establishmentu opiniotwórczego – najlepszych specjalistów na polu niszczenia zdrowego etosu ogółu społeczeństwa.

Społeczeństwo amerykańskie uległo rozpadowi na jakby dwa kraje. Ameryka doświadcza nieomal końca narodowej spójności (trochę więcej pisałem o tym dwa lata temu [LINK]). Jeden z tych krajów będzie reprezentować w nadchodzących wyborach para Harris – Walz, drugi, Trump z pomocą Vance’a. Para Harris – Walz jest za bezwzględnym odrzuceniem chrześcijańskich fundamentów ładu społecznego i wyparciem się przez Amerykę jej własnej historii. Jest to opowiedzenie się za obłędem, o którym mówił 18 wieków temu św. Ireneusz z Lyonu. Tandem Trump – Vance, bez względu na zarzuty, jakie można stawiać pierwszemu z nich, opowiada się za uratowaniem Ameryki przed tym obłędem.

Można mieć nadzieję, że USA wydźwigną się z narzucanego im upadku kultury i dobrych obyczajów. Wygrana Trumpa może stać się sygnałem do rozpoczęcia długiego, pokolenia trwającego procesu moralnej odnowy Ameryki. Nie wiemy, czy Trump wygra i jeżeli tak, to czy jego prezydentura będzie owym sygnałem.

Pogrążona w kryzysie moralnym i politycznym Europa jest w sytuacji nieporównanie trudniejszej. To zbyt oczywiste, by się nad tym rozwodzić. Establishment polityczny, oszalały w swoim marszu Europy ku samozagładzie, okazuje się ciągle zbyt silny. Europę czekają zatem coraz silniejsze bunty społeczne, nadto wojny z mniejszościami etnicznymi.

Tymczasem instytucje naszego własnego państwa są niszczone w sposób wołający o pomstę do nieba. To znowu oczywistość, dobrze zresztą opisywana przez garstkę mądrych komentatorów i przeto nie będę się nad nią pochylać. I w odniesieniu do naszej ojczyzny można przynajmniej mieć nadzieję, że część klasy politycznej oraz może wreszcie obudzony z letargu Kościół hierarchiczny zahamują marsz lewaków ku zagładzie kultury i zdrowej moralności.

Gdy o Polsce mowa, nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym. Ale że to temat na inny tekst, tylko w paru zdaniach. Dlaczego nie słyszymy nic o przygotowywaniu społeczeństwa na ewentualny atak rosyjski? Dlaczego bodaj 200 kontrolerów bierze się za szukanie 100 miliardów zł ponoć ukradzionych przez PiS (kto przy zdrowych zmysłach w to uwierzy?), a nie słyszymy o pracach legislacyjnych i administracyjnych, które służyłyby przygotowaniu infrastrukturalnemu oraz logistycznemu na wypadek napaści rosyjskiej? Dlaczego … pytania można by mnożyć. A przecież si vis pacem, para bellum. Eksperci z prawdziwego zdarzenia biją na alarm, zaś rząd milczy. Właściwie milczą kolejne rządy … od 30 lat.

W podtytule tej notatki czytamy, iż sporządzona została przez człowieka starego. Taki człek miał dość czasu, by to i owo przeczytać. A to pozwala lepiej zrozumieć dzień dzisiejszy i … mniej się dziwić. Czasy mamy smutne, miał rację św. Ireneusz z Lyonu, ale też warto pamiętać, że przecież kształt tego dnia dzisiejszego przepowiadali nam nasi myślący przodkowie. Sto dziesięć lat temu, co prawda nie tyle z myślą o prorokowaniu, co w ramach skierowanej przeciw modernizmowi fantazji literackiej, pisał nam Gilbert Keith Chesterton – w „Latającej gospodzie” – o chrześcislamie zaprowadzanym w Anglii przez gentlemana otumanionego ideą postępu. Pięćdziesiąt lat wcześniej Papież Pius IX ogłosił encyklikę „Quanta cura” (O błędach modernizmu) oraz towarzyszący jej „Syllabus errorum” (Spis błędów), którego ojcem bywa nazywany Juan Donoso Cortés (więcej o encyklice i Syllabusie można znaleźć tutaj: [LINK]). Ci wielcy myśliciele XIX-wieczni – oraz niewielu innych – dobrze wiedzieli, co nas czeka. Ich wołanie było jak głos wołającego na puszczy. Dziś rolę lorda Ivywooda – tak nazywał się gentleman z „Latającej gospody” – gra w Anglii cały legion polityków. W innych krajach Zachodu też są ich całe legiony …

Prof. Jacek KORONACKI

Profesor nauk technicznych, doktor habilitowany nauk matematycznych, były długoletni dyrektor Instytutu Podstaw Informatyki PAN. W ostatnich latach zajmował się analizą molekularnych danych biologicznych. Autor "Wszystko co Najważniejsze".

Tekst ukazał się w Gazecie na Niedzielę

Czytaj więcej: Prof. Jacek Koronacki: Para Harris-Walz może stanąć na czele supermocarstwa. Co czeka USA, Europę...

Komentarz (8)

Wybory 2023

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 15 październik 2023 19:34
Adam Kowalczyk

Sondaż Ipsos. Opozycja ma szansę na przejęcie władzy

Na 248 mandatów w Sejmie ma szansę opozycja – wynika z sondażu exit poll pracowni Ipsos. Z badania wynika, że Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 200 mandatów, a Koalicja Obywatelska na 163. Do Sejmu wchodzą także: Trzecia Droga, Lewica i Konfederacja. Według Ipsos, frekwencja w wyborach wyniosła 72,9 procent.
Pierwsze sondażowe wyniki wyborów exit poll:
Prawo i Sprawiedliwość – 36,8 procent
Koalicja Obywatelska – 31,6 procent
Trzecia Droga – 13 procent
Lewica – 8,6 procent
Konfederacja – 6,2 procent
Bezpartyjni Samorządowcy – 2,4 procent
Polska Jest Jedna – 1,2 procent
Inne – 0,2 procent


Pracownia Ipsos, która przeprowadza badanie exit poll, przedstawiła następujący możliwy rozkład mandatów w Sejmie:
Prawo i Sprawiedliwość - 200 mandatów,
Koalicja Obywatelska - 163 mandaty,
Trzecia Droga - 55 mandatów,
Lewica – 30 mandatów,
Konfederacja – 12 mandatów.
Większość zwykła w Sejmie wynosi 231 mandatów.
Według danych Ipsos frekwencja w wyborach wyniosła 72,9 procent.

Pamiętajmy, że są to dane sondażowe. Do rana może się jeszcze wiele zmienić...

Czytaj więcej: Wybory 2023

Komentarz (67)

Więcej artykułów…

  1. List do prezydenta Ukrainy Władimira Zełenskiego
  2. Petycja do Wojewody w sprawie inwestycji Lidla w Gietrzwałdzie
  3. Zmarł Aleś Puszkin, więzień Łukaszenki. W Gietrzwałdzie malował ikony
  4. Hołd Sejmu dla ofiar ukraińskiego ludobójstwa

Galeria

  • Orszak Trzech Króli w Olsztynie

    Zobacz
  • Cenzorzy z "Wyborczej"

    Zobacz
  • 1 WRZEŚNIA 2015 W OLSZTYNIE

    Zobacz
  • "Za chwilę dalszy ciąg transmisji"

    Zobacz
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
› ‹

Komentarze

Żenujące i odrażające Tym bardziej wstyd , że lekarz popiera taki poziom chamstwa . Wstyd pani doktor ! Z małej litery bo na dużą trzeba zasługiwać ....
Wygląda na to, że wiceprezyden...
7 godzin(y) temu
TAM WYBITNE TOWARZYSTWO, tylko zmiana władzy i córka pojawia się w Funduszu ? https://radioolsztyn.pl/dwudziestu-samorzadowcow-z-regionu-z-panstwowymi...
Wygląda na to, że wiceprezyden...
12 godzin(y) temu
Jaka byłaby reakcja na wpis np. "Wypierdalać: Tusk, Wyborcza, Owsiak i Ukraina"? Czy prezydent wszystkich Olsztynian Szewczyk Robert również przeprowa...
Wygląda na to, że wiceprezyden...
1 dzień temu
Córunia Zakrzewskiej pracowała w funduszu środowiska za poprzedniej kadencji PO, teraz też zdobyła etat. Takie cuda tylko w Koalicji Obywatelskiej. Ta...
Wygląda na to, że wiceprezyden...
1 dzień temu
Zona Sycza... Do tego Sycz jest patronem szkoły kierowanej przez nią, a trzeba by spojrzeć na jego przeszłość, kim był jego ojciec.
Czy tak powinno ...
Dlaczego władze zaprzeczają, ż...
1 dzień temu
Baner to tylko drobiazg w porównaniu np. do używania obraźliwych, prymitywnych i ordynarnych (oraz kłamstw) słów w debacie publicznej TV Respublika..!
Wygląda na to, że wiceprezyden...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Prokuratura bada, czy wpis radnego znieważył ukraińskość dyrektorki szkoły w Bartoszycach
  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • PSL wypiera się, iż podejrzany o pedofilię Ariel Sz. z Kętrzyna, był ich działaczem
  • Wiceprezydent Olsztyna ds edukacji i kultury udostępniła wulgarny wpis Gretkowskiej
  • Dziennikarza Kraskowskiego aresztowano na podstawie naciąganych poszlak, ustaliła "Rz"
  • "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" otwarte. Koszty pokryje budżet gminy
  • Podsumowanie 7 miesięcy rządów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi w 50 punktach
  • Prof. Nowak: Dlaczego prezydent Zełenski (Wowa) "odpalił" antypolską bombę?
  • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali
  • Radni KO i PSL z Sejmiku płacą grosze za mieszkania – ujawniła radna Astramowicz-Leyk
  • Prezydent RP odebrał Order Orła Białego Prezydentowi Ukrainy
  • Msza święta w intencji kard. Henryka Gulbinowicza

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

    • Wygląda na to, że wiceprezydent Olsztyna Rembiszewska-Piątek jest z siebie dumna

      2026-07-10 22:25:29

      Okazuje się, że przeprosiny przez I wiceprezydent Olsztyna ds. edukacji i kultury Sylwii...

    • Spółka Hala Olsztyn – „Tygrys” na glinianych nogach zbuduje stadion?

      Jarosław Babalski 2026-07-10 12:34:29

      Przeczytałem sprawozdanie finansowe Spółki za 2025 rok oraz sprawozdanie z działalności Zarządu...

    • PiS i Konfederacja wzywają Sejmik i Prezydenta Olsztyna do zerwania współpracy z Lwowem, Równem i Łuckiem

      2026-07-09 15:56:54

      Działacze olsztyńskiej Konfederacji Ruch Narodowy, przewodniczący Piotr Lisiecki i Kamil Wysocki,...

Wiadomości region

  • Region

    • Lekarz z Braniewa zarobił w rok 1,8 mln zł. Jego doba wynosiła 72 godziny

      2026-07-10 21:11:18

      Lekarz z Braniewa miał zarobić 1,8 mln zł tylko w 2024 roku. Wykazywał nawet 1200 godzin pracy w...

    • Dlaczego władze zaprzeczają, że szpital w Górowie Ił. przyjmie ukraińskich żołnierzy?

      Adam Jerzy Socha 2026-07-09 10:52:25

      Zarówno Urząd Marszałkowski w Olsztynie, jak i dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego w...

    • Jak partie doprowadziły do bankructwa Szpital Powiatowy w Bartoszycach

      Adam Jerzy Socha 2026-07-08 12:55:44

      Szpital Powiatowy im. Jana Pawła II w Bartoszycach, prowadzony przez zarząd powiatu zdominowany przez...

Wiadomości Polska

  • Polska

    • Prezydent Nawrocki: „Jak to się stało, że sąsiad mógł mordować sąsiada?”

      2026-07-11 13:31:03

      Tym, którzy mówią o dzisiejszej geopolityce i świecie wojny, którzy mówią o racji stanu, chcę...

    • 83. rocznica ludobójstwa ludności polskiej na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. PAMIĘTAMY!

      Paweł Wolski 2026-07-10 22:39:21

      11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN...

    • Uniknął śmierci w Szpitalu Południowym, dzięki żonie i jej koledze

      Adam Jerzy Socha 2026-07-08 11:18:40

      Rafał uniknął śmierci w Szpitalu Południowym w Warszawie, w lipcu 2023 roku, dzięki determinacji żony...

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.