logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

sobota, październik 10, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Teksty
  • Święta Warmia

Święta Warmia

Radny uważa, że dworzec PKS jest nadal w Olsztynie potrzebny

Szczegóły
Opublikowano: sobota, 10 październik 2026 07:21
Adam Andrasz

Podczas zeszłotygodniowej dyskusji na temat wykupu dworca PKS przez Miasto Olsztyn, usłyszałem ze strony Władz Olsztyna oraz radnych, że być może nowy dworzec PKS nie będzie już w tym miejscu potrzebny i jego funkcję przejmie w całości dworzec PKP. Uważam że nie jest to właściwy kierunek i w Olsztynie powinna powstać nowa przestrzeń obsługująca podróżujących autobusami. Już być może jako część innego budynku, może w mniejszym rozmiarze niż obecnie.

Dlaczego tak uważam?

Argument 1 - obecny dworzec PKP został zaprojektowany pod kątem przewozów PKP. Ruch pasażerski z roku na rok rośnie, a planowane są także rewitalizacje/odtworzenia kolejnych linii np. do Bartoszyc czy Mrągowa. Dlatego na istniejącym dworcu PKP będzie coraz ciaśniej.

PKS Olsztyn Glowny ruch pasazerski 2020 2025

Argument 2 - istniejący dworzec PKP posiada jedną niewielką poczekalnię na 35 miejsc siedzących (jest to wydzielona przestrzeń dla oczekujących na dalszą podróż). Pozostałe miejsca siedzące są w holu głównym oraz w części podziemnej (w sumie około 100). Po przekierowaniu do budynku wszystkich pasażerów PKS, w godzinach oraz dniach szczytu może tych miejsc brakować.

PKS poczekalnia PKs

Argument 3 - dworzec PKP nie posiada wyjścia bezpośrednio w stronę peronów PKS. Istniejące na elewacji wschodniej drzwi pełnią funkcję ewakuacyjną i nie są przewidziane do "zwykłej" eksploatacji.

PKS brak wyjścia z PKP

Adam Andrasz

Radny Rady Miasta Olsztyna

Czytaj więcej: Radny uważa, że dworzec PKS jest nadal w Olsztynie potrzebny

Komentarz (0)

Niewesołe refleksje radnego po XXVIII Sesji RM Olsztyna

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 30 sierpień 2026 09:03

Po wakacyjnej przerwie Radni Olsztyna przystąpili do pracy. Na marginesie nie wiedziałem, że w składzie rady są aż tacy pracoholicy, ale o tym w kolejnym felietonie, który już zapowiadam. Program Sesji po raz pierwszy w tej kadencji był tak bardzo obszerny tematycznie (czterdzieści dwa punkty). Można było tego uniknąć (na marginesie), ale złe planowanie powoduje takie skutki i sześć godzin „radzenia” dla niektórych wpatrujących się niemal przez całą sesję w smartfony i laptopy, musiało być prawdziwym wyzwaniem. Ad rem: Wybrałem do skomentowania siedem punktów z porządku obrad.

Informacja o przygotowaniu szkół i przeszkoli prowadzonych przez Miasto Olsztyn do roku szkolnego 2026/2027

Jak wygląda edukacja na którą miasto przeznacza połowę całego swojego budżetu (ponad 1mld)? Standardowy punkt programu sesji w końcówce wakacji. Temat rzeka. Problemy od lat niezmiennie te same tzn. infrastruktura oświatowa ciągle pozostawiająca wiele do życzenia, postępujący spadek autorytetu nauczyciela, kryzys kadrowy, niskie płace, układy (kumoterstwo) itd. Cóż się dziwić „jaki pan taki kram” (pani ministra Nowacka nie wie czy jest „gościnią czy „gospodarką”). Tacy ludzie są za „sterami” MEN (a w terenie jest podobnie).

Ten tak bardzo ważny obszar wydatków miasta wygląda jak dziurawe sito (niezmiennie tak samo od wielu lat)! Zadałem w tej części obrad pytania dotyczące przedszkola „Fantazja” prowadzonego przez prywatny podmiot (kuriozalna historia). Wszyscy radni dostali do wiadomości list w którym Pani z imienia i nazwiska żąda wyjaśnienia, dlaczego prywatny podmiot od 2019 roku, przedszkole Fantazja otrzymał zgodę na prowadzenie placówki a jej nie otworzył. Rusza nowy rok szkolny  i dalej nie ma informacji, czy ten biznes ruszy.

Pytałem również o analizy finansowe (czy miasto dokonało takowych) po zmianie sposobu finansowania przedszkoli. Odpowiedzi były z kategorii wymijających (to powszechny sposób udzielania odpowiedzi). Sprawa przedszkoli konkursowych stała się kulą u nogi Pani W-ce prezydent (sprawę kompletnie „położyła”). Podjąłem ten temat jako pierwszy i doprowadziłem do zmiany w finansowaniu (zareagowałem na „płynące” sygnały jako jedyny radny w lutym br.). Sprawę prowadziłem od lutego do momentu złożenia zawiadomienia (PiS otworzył oczy i postanowił skonsumować moją pracę - brawo choć coś pożytecznego wreszcie zrobiliście) o niegospodarność do prokuratury.

Opisałem to m.in. tutaj:

„Przedszkola Konkursowe” w Olsztynie – potrzeba czy „maszynka” do robienia pieniędzy?

Wiceprezydent po prostu się skompromitowała! Granicę kompromitacji przekroczyła wypisując wulgaryzmy na swoim fb. Panie Prezydencie Szewczyk - Olsztyn to nie jest Pana „prywatny folwark”!

Powierzenie spółce miejskiej Olsztyńskie Mienie Miejskie (Uchwała) zadania własnego Gminy Olsztyn

Przypomnę, że w marcu br. zagłosowałem przeciwko:

Dlaczego głosowałem przeciw powołaniu przez Olsztyn "miejskiej spółki" ?

Zapytano mnie dlaczego podczas tego głosowania tym razem nacisnąłem przycisk „W” (wstrzymuję się). Swoją opinię z marca br. podtrzymuję! W kolejnych głosowaniach nad tą „wydmuszką” do wyciągania „kasy” i przenoszenia długu poza budżet też będę naciskał „W”. W tym temacie wyznaję filozofię, że mnie to już nie dotyczy.

Kolejne uchwały tj.:

Ocena sytuacji ekonomiczno-finansowej Przychodni Specjalistycznej

oraz

Ocena sytuacji ekonomiczno-finansowej Miejskiego Szpitala Zespolonego

były dla mnie niezwykle przykrym obowiązkiem wysłuchania informacji (po szeregu moich pytaniach) nt. zapaści do jakiej doprowadzili Rządzący Polską (w tym posłowie i samorządowcy). Niestety ten „rak” toczy NFZ i placówki medyczne. Cieniem na te niezwykle zasłużone dla miasta placówki medyczne kładzie się ogólnopolska dyskusja o wynagrodzeniach medyków (sprawa lekarza ze Szpitala Południowego w Warszawie, który według doniesień medialnych miał zarobić około 1,6 mln zł w 2025 roku, mimo że był w trakcie specjalizacji).

Temat „kominów” płacowych „medyków” przy jednocześnie wielomilionowych stratach (długach) szpitali powiatowych musi budzić oburzenie. Winni? Wszyscy! Od prawa poprzez centrum do lewa. Niestety tu na dole też oni są. Dlaczego doprowadzono do takiego stanu? Wystarczy poszukać: Jak podkreśla prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Daniel Rutkowski: „… obecny system nie pozwala łączyć wynagrodzeń uzyskiwanych przez lekarzy w różnych placówkach. Wielu medyków pracuje jednocześnie w kilku szpitalach, na dyżurach i w prywatnych przychodniach, dlatego państwo widzi jedynie część ich dochodów. Szacunki Agencji wskazują, że po zsumowaniu wszystkich źródeł przychodu ponad 100 tys. zł miesięcznie może zarabiać od 5 do 10 % spośród około 56 tys. analizowanych lekarzy. Jednocześnie średnie wynagrodzenie lekarza specjalisty zatrudnionego na etacie, wraz z dodatkami i dyżurami, wynosi około 24 tys. zł brutto miesięcznie, a najlepiej opłacane 25 % specjalistów zarabia ponad 29 tys. zł brutto…”.

Jak jest w Olsztynie? Szpital miejski powiększa dług generując stratę np. za 2025 r o blisko 13 mln zł! Jednocześnie (zwracam uwagę) fundując sobie wzrost płac o 15% (Miejski Szpital Zespolony w Olsztynie); dla porównania 8% w skali kraju!!! Czy to normalne?

Sprawa zarządzania placówkami to już inna bajka. Kolejno przyjmowane plany naprawcze (wynika to z Ustawy) to najzwyklejsza „ściema”! Co najgorsze nikt nie ma zamiaru zatrzymać tego szaleństwa. Czekają nas w niedługim czasie (podkreśliłem to podczas swojej wypowiedzi w trakcie Sesji) działania „konsolidujące” trzy olsztyńskie szpitale. To głupi pomysł! Przeciw przyjęciu tych uchwał głosowało trzech radnych. Tu jak w soczewce widać, że radni PiS i KO w Radzie Miasta Olsztyna idą ramię w ramię. Doprawdy - Zgrane towarzystwo.

Zasady określania postanowień umów urbanistycznych zawieranych przez gminę

Miała być wielka reforma urbanistyczna, a wyszło jak zawsze. Dotyczy konsekwencji wprowadzenia tzw. „Planów Ogólnych”. Wprawdzie Wydział Urbanistyczny wykonał zadanie w terminie (brawo), ale być „prymusem” nie oznacza „bonus” (wiele gmin z Planami Ogólnymi jest jeszcze w pospolitym lesie)! W tle oczywiście wielka polityka („wyścig szczurów” o kasę z KPO).

Spróbuję określić ten bałagan jednym zdaniem: do tej pory, kto ma głowę na karku mógł się pobudować praktycznie wszędzie, a teraz nawet jak jest cwany to wybudować się będzie mógł prawie nigdzie.

O co chodzi? 31 sierpnia br. procedura „lex deweloper” przechodzi do lamusa. Klapa tego rozwiązania polegała m. in na destrukcji jaką zastosowali rządzący w samorządzie politycy KO. Teraz idzie nowe. Czy lepsze? To się okaże. Skuteczniejszym narzędziem niż lex deweloper mają okazać się - wprowadzone znowelizowaną w 2023 r. ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - zintegrowane plany inwestycyjne (ZPI). Wiele wskazuje na to, że dzięki nim współpraca samorządów z deweloperami może okazać się znacznie bardziej efektywna niż dotychczas - wskazują eksperci 😉.

XXVIII Sesja RM Olsztyna wprowadziła „zasady umów urbanistycznych” zawierane przez Gminę Olsztyn. Podczas sesji (i komisji Inwestycji) wyraziłem swoje wątpliwości zwracając uwagę na słabe prawnie wg mnie strony rozwiązań. Dlaczego np. Związek Miast Polskich jest taki ambiwalentny, a wykładnię daje Towarzystwo Urbanistów Polskich?!

Wątpliwości budzi pomysł, aby rada gminy mogła określać w uchwale ogólne zasady zawierania umów urbanistycznych. Powstaje pytanie, jaki charakter winna mieć taka uchwała. Czy chodzi tu wyłącznie o "marchewkę", aby budować blokowiska i dyskonty bez opamiętania.

Jak wyczytałem wprowadzenie w systemie prawnym planowania przestrzennego kolejnego aktu planistycznego jakim jest ZPI, obok planów ogólnych i planów miejscowych, jest zbędne, a nawet szkodliwe. Powinniśmy dążyć do spójności systemu, nie zaś jakiegoś rozdrabniania poprzez kolejne akty planistyczne czy specustawy. Uważam, że wiele się tu jeszcze zmieni.

Na koniec komentarz do dwóch zaskakujących (w sensie przyśpieszenia) Uchwał!

Sporządzenie miejscowych planów (MPZP): dla terenu w rejonie ul. Pana Tadeusza (po byłym Przedszkolu Miejskim nr 37) i drugi plan w rejonie Aquasfery

Aktualnie w opracowaniu miasto ma 16 miejscowych planów (MPZP, najstarszy z 2011r). Dorzucamy kolejne dwa. Sztuczka z terenem po byłym przedszkolu polega na zmianie funkcji terenu na „usługi”. Czy ktoś pamięta jak oburzeni byli rodzice, kiedy likwidowano PM nr 37. Pan Prezydent za tę decyzję otrzymał w prezencie od rodziców „saperkę”. Kto się tam będzie przymierzał do budowy (czego) teraz?

Drugi plan - budowa pełnowymiarowego lodowiska. Czy to kolejna „marchewka” jaką funduje nam Prezydent Olsztyna. Napisałem już onegdaj, że Prezydent Olsztyna potrzebuje szybko sukcesu. Osiągnął z całą pewnością sukces w obszarze PR. Niestety nie przekłada się to na sukcesy w realu (ul. Nowobałtycka zniknęła / dziwny marazm na placu budowy). Tu apel: Panie Prezydencie przypomnę, że filozofia sukcesu polega na robieniu wszystkiego, co właściwe, a nie na robieniu właściwie wszystkiego. Znając realia (rozdęty budżet miasta) mam coraz więcej wątpliwości.

Jeszcze ciekawostka z moich pytań do Prezydenta (chodzi o punkt): Informacja Prezydenta o działaniach podejmowanych w okresie międzysesyjnym.

W wykazie znalazły się trzy punkty na które zwróciłem uwagę i zadałem pytania dot. przedmiotu rozmów:

Spotkanie z prezesem zarządu firmy Retail Provider Sp. z o.o. (x3 spotkania);

Spotkanie z wiceprezesem Zarządu ORLEN ds. Bezpieczeństwa i Ryzyka;

Spotkanie z Panią Iwoną Arent, Poseł na Sejm RP.

Niestety nie uzyskałem na żadne z tych pytań odpowiedzi (Prezydent opuścił salę obrad). Poprosiłem o przekazanie pytań, ale mnie „spławiono” odsyłając do złożenia Interpelacji radnego. Takie panują tu zwyczaje.

Tak wyglądała (w wielkim skrócie) z mojej perspektywy XXVIII Sesja Rady Miasta Olsztyna. Proszę Państwa, proszę przyjąć do wiadomości, że to co wypisują tzw. usłużne media jest delikatnie mówiąc „bajaniem”. Pozdrawiam

Jarosław Babalski

Niezrzeszony Radny Rady Miasta Olsztyna

Czytaj więcej: Niewesołe refleksje radnego po XXVIII Sesji RM Olsztyna

Komentarz (1)

Czy będą wolne miejsca w miejskich przedszkolach?

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 12 maj 2026 21:24
Jarosław Babalski

Jak co rok na wiosnę rodzice zapisują do placówek przedszkolnych swoje dzieci. Nic w tym nadzwyczajnego, gdyby nie pewien fakt, który zakłócił dotychczasowe status quo i zburzył dobrze prosperujący biznes w Olsztynie!

Opis przypadku

Wszystko zaczęło się w lutym br. od anonimowego apelu (pismo) jakie otrzymali wszyscy Radni RM Olsztyna w którym autor(zy) podnieśli kwestię irracjonalnego finansowania tzw. przedszkoli konkursowych (100% dotacji). W podpisie apelu umieszczono pseudonim „Mały Przedszkolak” (dalej Przedszkolak).

Już we wstępie pisma „Przedszkolak” wyłożył meritum i cel jaki mu przyświecał cyt.: „Szanowny Panie Przewodniczący Rady Miasta Olsztyna, Szanowni Radni Miasta Olsztyna, Szanowni Przedstawiciele Placówek Niepublicznych. Bardzo prosimy o ustosunkowanie się do naszego apelu. W naszym mieście, likwidowane są placówki miejskie - przedszkola miejskie, ponieważ jest niż demograficzny, rozumiemy, że miasto szuka oszczędności, ponieważ niż demograficzny atakuje.

Natomiast nie potrafimy zrozumieć, dlaczego nadal utrzymywane są przedszkola konkursowe, a miejskie likwidowane, dlatego zwracamy się z apelem.

Aby przyjrzeć się w sprawie zasadności dalszego finansowania przedszkoli konkursowych (100% dotacji), wycofanie konkursów, zatrzyma likwidacje kolejnych placówek miejskich oraz zapewni rywalizacje w ofercie edukacyjnej przedszkoli niepublicznych…”.

Co ciekawe wśród adresatów apelu zabrakło (pominięto) Prezydenta Olsztyna i cały aparat administracyjny odpowiedzialny za edukację przedszkolną w mieście!

Najwidoczniej „Przedszkolak” pomny dotychczasowych działań władzy dobrze wie, że nadzieja na zmianę tej kontrowersyjnej (zakwestionowanej) sytuacji tkwi wyłącznie w próbie upublicznienia tematu!

Może Rada Miasta (organ uchwałodawczy) w przekonaniu „Przedszkolaka” pochyli się nad co najmniej dyskusyjnym, obciążającym budżet miasta procederem.

Tu jeszcze raz odwołam się do treści pisma na które postanowiłem zareagować cyt.: „(…) Dlatego teraz w WAS nadzieja, że skończycie z rozdawnictwem, przywróćcie uczciwe zasady finansowania przedszkoli w Olsztynie i znajdziecie blisko 10 MLN złotych oszczędności dla budżetu miasta! A tak naprawdę więcej, ponieważ jeśli nie wypełnimy wszystkich miejsc w placówkach miejskich, dotacja w Olsztynie wzrośnie jeszcze bardziej co przysporzy wielki problem dla budżetu miasta (…)”.

Interpelacja Radnego

Pismo wpłynęło (poprzez komunikator dedykowany radnym) w pierwszej dekadzie lutego. Zawierało analizę (opis sytuacji), która podważała (utrzymanie) system tzw. przedszkoli konkursowych, tj. przedszkoli prowadzonych przez podmioty inne niż gmina, finansowanych na poziomie 100% dotacji, identycznie jak przedszkola publiczne. Co istotne poruszono w nim konsekwencje finansowe utrzymywania takiego stanu.

Pismo kończy się apelem o podjęcie uchwały (załączono taki projekt uchwały w sprawie zakończenia finansowania przedszkoli konkursowych na zasadach 100% dotacji wraz uzasadnieniem).

Wobec takich stwierdzeń i przedstawionego przez „Przedszkolaka” opisu rzeczy nie mogłem nie zareagować. Podjąłem więc działania weryfikujące te informacje. W pierwszej kolejności odpowiedziałem na korespondencję „Przedszkolaka” (jak się okazało byłem jedynym, który podjął działania weryfikujące zawarte w piśmie treści).

Następnie wziąłem udział (20 lutego) w posiedzeniu (nie jestem stałym członkiem) Komisji Edukacji, gdzie poprosiłem o odniesienie się do zawartych w piśmie „Przedszkolaka” hipotez.

Jakie odniosłem wrażenie słuchając wyjaśnień Pani W-ce Prezydent oraz dyr. Wydziału Edukacji? Miasto broniło (w tamtym momencie) dotychczasowego stanu i negowało tezy postawione przez „Przedszkolaka”.

Te wyjaśnienia nie przekonały mnie wobec czego zapowiedziałem złożenie Interpelacji. Poprosiłem również o zaproszenie mnie w roli obserwatora na ewentualne posiedzenie przyszłej komisji konkursowej. Opisałem powyższe w felietonie (portal Debata 26 luty 2026r) pt. „Przedszkola konkursowe w Olsztynie – potrzeba czy maszynka do robienia pieniędzy?”.

Odpowiedź miasta pełna wątpliwości (sprzeczności)

Odpowiedź na złożoną Interpelację otrzymałem 23 marca. Opasłe „tomisko” (osiem stron odpowiedzi na zadane pytania i dwadzieścia załączników - 160 kartek) nie rozwiało moich wątpliwości, a wręcz potwierdziło, że „Przedszkolak” wie co w trawie piszczy. Od końca marca przyglądam się „manewrom” w kwestii naboru. Pierwszy etap naboru wykazał, że miasto dysponuje 470 miejscami.

Drugi etap naboru (rekrutacja uzupełniająca) trwa do 27 maja. Co z tego wyniknie? Czy będą dalej wolne miejsca w przedszkolach miejskich?

Bareja, by tego nie wymyślił

Przyznam, że rozbawiło mnie ostatnio pismo skierowane (5.05.2026r) do Radnych podpisane przez dwadzieścia dwie Panie Dyrektor Przedszkoli Miejskich i jednego Pana Dyrektora w sprawie cyt: „(…) zakończenia finansowania niepublicznych przedszkoli konkursowych, składamy na ręce Pana Przewodniczącego wyrazy podziękowania i uznania za zaangażowanie i podjęte działania na rzecz przedszkoli miejskich wszystkim Radnym Rady Miasta Olsztyna. Działając w trosce. o dobro przedszkoli miejskich, podjęliście Państwo działania zmierzające w kierunku utrzymania przedszkoli miejskich w obecnym stanie, nie powodującym likwidacji placówek i etatów.

Dziękujemy Państwu za podjęcie uchwały, która z pewnością ustabilizuje sytuację przedszkoli publicznych i zwiększy ich konkurencyjność w stosunku do niepublicznych podmiotów wychowania przedszkolnego funkcjonujących na terenie Miasta Olsztyna”.

Zapytam - W którym momencie Oni (Radni) pochylili się nad Wami? Czy po piśmie (apelu) „Przedszkolaka”? Czy po tym jak zacząłem zadawać niewygodne pytania w imieniu niezorientowanych w sprawie rodziców?

Proszę wybaczyć, że posługuję się aż nadto cytatem ale właśnie cytaty najlepiej oddają farsę całej tej sytuacji, którą broniły Panie W-ce Prezydent i Dyr. Wydziału Edukacji. Cyt.: „ (…) Jednakże Państwa działania wskazują na wysoki poziom zrozumienia potrzeb mieszkańców i ich dzieci, ale też wpływają na komfort pracy nauczycieli i pracowników niepedagogicznych miejskich placówek.

Wyrażamy wdzięczność, że bierzecie Państwo pod uwagę w swoich działaniach dobro przedszkoli miejskich prowadzonych przez miasto, które realizują zadanie własne gminy i macie Państwo świadomość, że ograniczanie miejskich przedszkoli na rzecz placówek niepublicznych nie powinno być tendencją realizowaną przez gminę wyłącznie z uwagi na niższe koszty i oczekiwane oszczędności, co pokazały ostatnio sytuacje zamknięcia przez właścicieli przedszkoli prywatnych ,,Dorotka" i Beścik …" itd.

Piękna laudacja. To się nazywa miękkie lądowanie – nieprawdaż? Można więc zadać pytanie, jeżeli w ostatnich latach były wolne miejsca w przedszkolach miejski, po co dofinansowywano przedszkola prywatne w 100%?

Mając świadomość, że dofinansowujemy w 100% ponad 1000 dzieci w prywatnych przedszkolach, nie lepiej zwiększyć ilość oddziałów, a nie niespełna 10 miesięcy temu, zamykać przedszkola, likwidować oddziały przedszkolne, czyli de facto ograniczać miejskie możliwości przyjmowania dzieci? Czy to nie wygląda jak działanie na korzyść prywatnych podmiotów?

Dzisiaj Dyrektorzy przedszkoli dzielnie dziękują Wiceprezydent Olsztyna i Pani Dyrektor (doprawdy to wzruszająca postawa), to dobrze bo dobre czyny trzeba wspierać. Ale gdzie byli dyrektorzy gdy zamykano miejskie przedszkola, likwidowano oddziały przeszło 10 miesięcy temu?

Czy Dyrektorzy mając wiedzę o funkcjonowaniu systemu dotacyjnego oraz ilości dzieci nie mieli świadomości gdzie można zaoszczędzić i jak uratować koleżanki i kolegów z likwidowanych placówek miejskich?

Gdzie była Państwa solidarność? Być może – nie mieli wiedzy? Być może nie mieli odwagi dzielić się nią? Być może uznali, że i tak nikt ich nie posłucha? A może ocenili, że łatwiej było „schować głowę w piasek” i poczekać na kogoś kto pod pseudonimem „Małym Przedszkolak” obnaży tę niegospodarność i załatwi problem za nich? Może …

Dzisiaj na te pytania nie musimy znać odpowiedzi, było minęło. Ważne jednak aby na przyszłość Dyrektorzy skorzystali z tego wspólnego frontu i jako fachowcy od oświaty powiedzieli czy da się przywrócić zlikwidowane miejsca w miejskich przedszkolach?

Czy może środki, które można było oszczędzić lub które się zaoszczędzi będą na tyle duże że nie zginą w „budżetowym worku”, ale znajda się jak w worku Świętego Mikołaja i zostaną spożytkowane na remont np. „6”?

Finał sprawy?

Na finał musimy poczekać do początku czerwca. Nie obserwuję lokalnych portali społecznościowych, ale wiem, że toczy się tam dyskusja i szukanie odpowiedzi na pytanie – co robić? Jaką decyzję podjąć (przepisać czy zostawić).

Jako dziadek przyglądam się (mam wnuka w wieku przedszkolnym) tej całej sprawie. Dyrektorzy (placówki niepubliczne), rodzice piszą petycje i wyrażają swoje niepokoje. Dużo jest dezinformacji wprowadzających rodziców w błąd. Skąd ta nerwowa sytuacja?

Niestety miasto zaniedbało sprawy porządkujące ten obszar edukacji. O ile w 2015 roku i kolejnych latach miało to swoje uzasadnienie (tj. przedszkola prowadzone przez podmioty inne niż gmina, finansowanych na poziomie 100% dotacji) o tyle niż demograficzny na który często powołują się urzędnicy (zamykając przedszkola bądź ograniczając ilość oddziałów przedszkolnych) już obecnie nie uzasadnia takiego finansowania.

Szkoda, że takiego podejścia nie było np. w 2023 roku, kiedy miasto posiadało już(!) wolne miejsca w swoich zasobach miejskich.

Jako dziadek trzymam kciuki za rozwiązania przyjazne dla dzieci i ich rodziców, a do sprawy wrócę, kiedy wszystko będzie już rozstrzygnięte.

Jarosław Babalski

Niezrzeszony Radny Rady Miasta Olsztyna

Czytaj więcej: Czy będą wolne miejsca w miejskich przedszkolach?

Komentarz (3)

Prezydent RP powołał Radę Parlamentarzystów, w tym Urszulę Pasławską

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 11 styczeń 2026 20:37

Podczas uroczystości 9 stycznia w Sali Białej Pałacu Prezydenckiego Prezydent Karol Nawrocki wręczył akty powołania do Rady Parlamentarzystów. Nowo powołane gremium to zespół konsultacyjny skupiający parlamentarzystów wspierających społecznie swoją wiedzą i doświadczeniem Prezydenta RP w celu usprawnienia współpracy na rzecz stanowienia prawa przyjaznego obywatelom.

– Realizując swój mandat i pozostając wiernym moim poglądom i zobowiązaniom wyborczym, chcę uwzględniać opinie reprezentantów możliwie szerokiej grupy wyborców. Wymaga to rozmowy z przedstawicielami różnych środowisk, osobami o różnej wrażliwości, głoszących różne opinie. Założeniem działania Rady nie jest ukształtowanie wspólnoty poglądów, tylko prowadzenie dialogu opartego na wzajemnym szacunku. Jestem przekonany, że Polska nie jest skazana na trwanie w okopach wojny między stronnictwami, a sytuacja geopolityczna i wyzwania stojące przed naszym krajem wymagają budowania porozumień wokół kluczowych zagadnień polskiej racji stanu. Pałac Prezydencki powinien być miejscem wypracowywania takich porozumień, szczególnie wśród polityków młodszego i średniego pokolenia. Tak jak zapowiadałem w kampanii wyborczej, będę patronował takim działaniom – napisał Prezydent Karol Nawrocki w treści aktu powołania do Rady.

W skład Rady Parlamentarzystów przy Prezydencie RP powołani zostali:

politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego - Urszula Nowogórska i Urszula Pasławska - wiceprezes tej partii i prezes Zarządu Wojewódzkiego PSL w Olsztynie, 

Konfederacji - Grzegorz Adam Płaczek, przewodniczący klubu poselskiego Konfederacji i Witold Tumanowicz (Ruch Narodowy),

PiS – Marcin Horała i Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceprzewodniczący Komisji do Spraw Unii Europejskiej.

W skład Rady zostałą też powołana Paulina Matysiak - posłanka niezrzeszona, 12 listopada 2025 została skreślona z listy członków Partii Razem za współpracy z posłem PiS Marcinem Horałą (w ramach projektu „Tak dla Rozwoju”, mającego zajmować się walka o realizację ważnychy dla Polski inwestycji infrastrukturalnych, w tym głównie CPK

Portal Wp.pl podawał w piątek, że do Rady Parlamentarzystów nie chcieli przystąpić politycy Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy.

Wcześniej czterech przedstawicieli Warmii i Mazur zostało zaproszonych do prac w prezydenckiej Radzie Rolnictwa i Obszarów Wiejskich. Karol Nawrocki powołał Piotra Cezarego Lisieckiego, Roberta Nowackiego, Łukasza Pergoła i Konrada Sajkowskiego.

Piotr Cezary Lisiecki to polityk Ruchu Narodowego i Konfederacji. Jest związany z branżą drobiarską. Robert Nowacki to regionalny działacz Prawa i Sprawiedliwości (Solidarnej Polski), członek Zarządu Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej i wicestarosta powiatu węgorzewskiego. Było o nim głośno w mediach. Zarzucano mu, że Jacek Kurski jako prezes TVP załatwił mu synekurę w TVP Olsztyn. Pisałem o tym:

W Węgorzewie wicestarostą został Robert Nowacki. Startował z poparciem Patryka Jakiego

 

Łukasz Pergoł jest delegatem do Krajowej Rady Izb Rolniczych, a Konrad Sajkowski jest politykiem Nowej Nadziei Sławomira Mentzena. Trzej ostatni są rolnikami.

Inauguracyjne posiedzenie rady odbyło się 16 grudnia w Belwederze. Pracami Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich pokieruje Jan Krzysztof Ardanowski – przewodniczący rady.

(as)

Czytaj więcej: Prezydent RP powołał Radę Parlamentarzystów, w tym Urszulę Pasławską

Komentarz (8)

Gmina Purda nie zgadza się na oddanie 235 ha gminie Olsztyn

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 09 styczeń 2025 13:47

Otrzymaliśmy list wójt Purdy Teresy Chrostowskiej z prośbą o nagłośnienie braku zgody Rady Gminy Purda na działania podjęte przez prezydenta Olsztyna, przyłączenia 235 ha gminy Purda do gminy Olsztyn. 

Szanowni Państwo,

jestem Wójtem Gminy Purda, położonej w powiecie olsztyńskim w bezpośrednim sąsiedztwie miasta Olsztyn (województwo warmińsko-mazurskie). W ostatnim czasie nasza gmina mierzy się z największym problemem od kilku lat. Ma to związek z zamiarem Pana Roberta Szewczyka, Prezydenta Olsztyna, który chce przyłączyć część naszej gminy do miasta Olsztyna w celu przeniesienia tam instytucji świadczących usługi dla wymiaru sprawiedliwości (była to jedna z obietnic wyborczych Pana Prezydenta).

Chodzi tutaj o teren powierzchni 235 ha (kilkadziesiąt boisk piłkarskich). Są to jedne z niewielu terenów inwestycyjnych, które posiada gmina. Ich przejęcie przełoży się negatywnie na rozwój gminy, a także na sytuację ekonomiczną oraz gospodarczo-społeczną jej mieszkańców. Dochody gminy spadną, nie będziemy mieli możliwości tworzenia nowych miejsc pracy, przez co gmina pogrąży się w stagnacji.

Rozumiemy potrzebę zmiany lokalizacji m.in. sądu czy aresztu śledczego, ale nie chcemy by mieszkańcy gminy Purda spłacali wyborcze obietnice Prezydenta Olsztyna. Dodać należy, że będzie to likwidacja całej miejscowości (Stary Olsztyn) z granic administracyjnych gminy Purda, a także likwidację działających tam organizacji społecznych i kół gospodyń wiejskich. Wychodząc Panu Prezydentowi na przeciw, w ramach kompromisu zaproponowaliśmy kilka rozwiązań, które niestety nie spotkały się z odzewem i aprobatą Pana Roberta Szewczyka.

Pan Prezydent na potrzeby swojego przedsięwzięcia potrzebuje od 8 do 15 hektarów, obecnie chce nam odebrać 235 ha. Nie chcemy by mieszkańcy płacili za błędy włodarzy miasta Olsztyna. Chaos planistyczny w Urzędzie Miasta Olsztyna oraz wyprzedaż gruntów, na których mogłyby powstać wymienione przez Pana Prezydenta instytucje deweloperom to tylko niektóre z przyczyn powstałego konfliktu. Zamiar Pana Prezydenta odbieram jako zamach na naszą gminę. To nie tylko spór Dawidem z Goliatem, gminy wiejskiej z gminą miejską, ubogiego sąsiada z bogatym samorządem Olsztyna, to walka o zasady samorządności i wolności wyboru.

Licząc na Państwa wsparcie, zwracam się z prośbą o nagłośnienie i opisanie tego konfliktu.

Wójt Gminy Purda

Teresa Chrostowska

Wysłałem pytanie do wójt Purdy, by odniosła się do argumentu prezydenta Olsztyna, że dla tej działki w planie zagospodarowania przestrzennego gmina Purda wpisała „uciążliwy przemysł”. Prezydent powiedział, że nie może pozwolić, by inwestycje przemysłowe powstały w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkańców Olsztyna. Oto odpowiedż:

Szanowny Panie Redaktorze,

"Opracowywany projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na wspomnianym terenie obejmuje zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z usługami, tereny usług handlu, handlu wielkopowierzchniowego oraz tereny usług i produkcji, wraz z koniecznymi terenami zieleni i komunikacji.

W przepisach projektu planu zdefiniowano usługi nieuciążliwe jako działalność służącą zaspokajaniu podstawowych potrzeb ludności, nie stanowiącą inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów odrębnych dotyczących przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (z wyłączeniem inwestycji celu publicznego związanych z infrastrukturą techniczną). Tylko tego rodzaju usługi będą mogły występować na terenach przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z usługami.

Jednocześnie dla wszystkich terenów objętych planem (a więc również terenów usług i produkcji) zapisano zakaz realizacji przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko.

Pragnę wskazać, że formułując zapisy naszych planów miejscowych posługujemy się pojęciami określonymi w obowiązujących przepisach prawa, a gdy takich brakuje, definiujemy je - jak w przypadku usług nieuciążliwych, wspomnianych powyżej.

Pan Prezydent, w cytowanej wypowiedzi, posługuje się bliżej nieokreślonym pojęciem „przemysłu uciążliwego”, trudno jest więc w sposób rzeczowy odnieść się do tego zarzutu.

Projekt planu jest obecnie w trakcie opiniowania i uzgadniania. Po ich zakończeniu nastąpią konsultacje społeczne, w trakcie których każdy zainteresowany będzie mógł zapoznać się z projektem. - mówi Teresa Chrostowska, Wójt Gminy Purda"

Pozdrawiam

Maciej Zasada

Sekretarz Gminy Purda

APEL radnych gminy Purda o powstrzymanie wszelkich działań zmierzających do zmiany granic gminy

Obszar o ktory chca powiekszyc miasto wladze Olsz

My, radni Rady Gminy Purda, w imieniu mieszkańców wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec inicjatywy pana Roberta Szewczyka, Prezydenta Miasta Olsztyna, polegającej na zmianie administracyjnych granic naszej gminy. Zamysł ten oceniamy jako rażące naruszenie konstytucyjnego prawa samorządu do decydowania o społeczno-gospodarczym rozwoju oraz planowaniu jej przyszłości. Jeśli zamiar prezydenta Olsztyna zostanie zrealizowany będzie miał on dalekosiężne i bardzo dotkliwe skutki dla dochodów gminy.

Purda jest obszarem o lesistości ponad 50%, więc możliwości wyznaczenia podobnego terenu pod przyszłe inwestycje, czyli źródła dochodu gminy są niemożliwe. Tylko ten kompleks gruntów nadaje się do zagospodarowania bez konieczności dewastacji obszarów zalesionych i przyrodniczo cennych. Po wybudowaniu sieci dróg i obwodnicy, są to kluczowe rejony dla społeczno-gospodarczego rozwoju gminy. Radni gminy z aprobatą przyjęli dla tego terenu Strategię Rozwoju Gminy Purda, dlatego samorząd gminny już realizuje pierwsze inwestycje, m.in.: rozbudowę sieci wodociągowo-kanalizacyjnej w Starym Olsztynie.

Planowana także w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych ścieżka pieszo-rowerowa o długości 1,6 km z szacowanym budżetem 4 mln, w tym dofinansowanie 85%, jest może mniej spektakularnym gospodarczo przedsięwzięciem, ale za to dobrym sygnałem gminy, dla partnerskiej inicjatywy współpracy z miastem. Tymczasem prezentowane przez Pana Roberta Szewczyka argumenty w tej sprawie przedstawiają subiektywną, jednostronną i deprecjonującą społeczność lokalną wizję rozwoju Gminy Olsztyn kosztem mieszkańców Gminy Purda.

Za szczególnie obraźliwe przyjmujemy słowa Pana Prezydenta, iż dzięki zmianie granic, ,,mieszkańcy Gminy Purda będą mieli lepszy dostęp do wymiaru sprawiedliwości, czyli prokuratury, Sądu i aresztu śledczego". Stanowczo protestujemy przeciwko takiemu stawianiu sprawy i stwierdzeniom, które w domyśle sugerują, iż główną potrzebą i troską mieszkańców Gminy Purda jest dostęp do wyżej wymienionych instytucji. W słowach tych prezydent Olsztyna okazuje nam arogancję i lekceważenie problemu. Mieszkańcy naszej gminy to nie kryminaliści, a ich potrzeby będą zdecydowanie lepiej zaspokojone inwestycjami planowanymi przez samorząd gminy Purda na opisanym terenie.

Dodatkowo, uważamy, że wbrew temu co sugeruje Pan Robert Szewczyk, w granicach Olsztyna znajduje się wiele wolnych działek, które przy dobrej woli wszystkich zainteresowanych stron mogłyby zostać wykorzystane na cele, które stawia sobie Pan prezydent. Miasto jak dotąd nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gwarantującego harmonijną rozbudowę stolicy regionu. Z powodu chaosu planistycznego, nie szuka i nie podejmuje inicjatywy wyznaczania terenów pod ważne inwestycje publiczne, ale sięga po grunty gminy sąsiadującej z Olsztynem, co uznajemy za złą wolę i praktykę.

Reprezentując wspólnotę samorządową mieszkańców Gminy Purda oraz wsłuchując się w głosy naszej społeczności apelujemy o natychmiastowe powstrzymania się od wszelkich prób zagarnięcia gruntów tak potrzebnych gminie i jej mieszkańcom dla realizacji ważnego dla przyszłości gminy wieloletniego programu inwestycyjnego. Z myślą o przyszłych pokoleniach naszych mieszkańców, jesteśmy pewni, że obowiązujące prawo taką możliwość nam zagwarantuje.
Radni Gminy Purda

Stanowisko gminy Olsztyn

Olsztyn granice nowe

Olsztyn rozpoczął starania o zmianę granic w kierunku południowej obwodnicy, w naturalny sposób wyznaczającej granice miasta. Obszar bezpośrednio przylega do dużych osiedli mieszkaniowych, więc funkcjonalnie jest związany ze stolicą Warmii i Mazur – poinformował prezydent Robert Szewczyk.

Miasto chce pozyskać 235-hektarowy teren stanowiący zaledwie 0,8 proc. powierzchni gminy Purda. W Starym Olsztynie mieszka około 160 osób. To jest poniżej 2% mieszkańców Purdy. W przeważającej części jest on zarządzany przez skarb państwa (KOWR), co utrudnia przeznaczenie go na inne cele niż publiczne – czytamy w komunikacie na stronie olsztyn.eu.

Olsztyn jest największym miastem, a jednocześnie kołem zamachowym rozwoju województwa. To przez pryzmat głównego ośrodka oceniany jest cały region – zarówno w krótkiej perspektywie, jak i długoterminowo. Nowe tereny, jakie planuje pozyskać samorząd Olsztyna, pozwolą na rozbudowę funkcji metropolitalnych. To będzie znaczącym impulsem rozwoju także sąsiednich gmin.

Aby to osiągnąć, konieczne jest wzmacnianie kluczowych funkcji gospodarczych, publicznych, edukacyjnych, medycznych, ale także administracyjnych. Planowane poszerzenie granic miasta pozwoli przede wszystkim na rozwój tej ostatniej.

- Olsztyn, jako stolica województwa, jest siedzibą sądów oraz innych instytucji pracujących na rzecz wymiaru sprawiedliwości - tłumaczy prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk. - Te instytucje borykają się z brakiem odpowiednich warunków lokalowych. Trafiają do nas wnioski z sądów czy policji w tej sprawie. Stąd powstanie nowych obiektów byłoby rozwiązaniem wielu ich problemów. Jednocześnie mielibyśmy realną szansę przenieść z centrum areszt śledczy. A także wesprzeć instytucje sądowe w ewentualnych staraniach o zlokalizowanie w naszym mieście sądu apelacyjnego. Teraz ten właściwy dla Olsztyna znajduje się w Białymstoku.

"Miasteczko Prawne" - tak roboczo określamy ten teren - byłoby nowym osiedlem Olsztyna, stanowiącym centrum usług z zakresu prawa i administracji sądowej dla mieszkańców całego regionu. Takie działanie wpisuje się nie tylko w strategię rozwoju miasta, ale także województwa warmińsko-mazurskiego oraz Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego.

Stolica Warmii i Mazur gwarantuje zrównoważony rozwój tego obszaru, który bezpośrednio przylega do największych osiedli. Ze szkodą dla ich mieszkańców byłaby realizacja planów gminy Purda dotyczących zlokalizowania w tym miejscu usług z dopuszczeniem tych uciążliwych, mogących negatywnie wpływać na środowisko. Poza tym prezydent Olsztyna chce zachowania znajdujących się tam Rodzinnych Ogrodów Działkowych "Korkus" na takiej samej zasadzie, jak innych ogrodów już będących pod opieką miasta.

- Wkrótce Rada Miasta Olsztyna zamierza wystąpić do Ministerstwa Spraw Zewnętrznych i Administracji z wnioskiem o zwiększenie granic administracyjnych miasta o tereny znajdujące się obecnie na obszarze gminy Purda - mówi zastępczyni prezydenta Olsztyna, Justyna Sarna-Pezowicz. - O takim zamiarze już zostali powiadomieni przewodniczący Rady Gminy Purda oraz Rady Powiatu w Olsztynie.

Ostatnia zmiana granic administracyjnych Olsztyna miała miejsce w 1988 roku. Wówczas zostały przyłączone części wsi położone na terenie gmin Dywity, Gietrzwałd, Jonkowo i Stawiguda. Łącznie był to obszar 13 km2. Stolica Warmii i Mazur jest wyjątkiem wśród ośrodków wojewódzkich w Polsce, które regularnie zwiększają swoją powierzchnię, a co za tym idzie - populację i dochody.

Stanowisko radnego powiatowego Krzysztofa Kamińskiego:

Czytając pismo Prezydenta Olsztyna w tej sprawie, powiem szczerze że osłupiałem. Urzędy wymiaru sprawiedliwości na obrzeżach miasta, to całkowite zaprzeczenie zasadzie powszechnej dostępności do nich. Mam również wiele, wiele innych uwag, które przedstawię na najbliższej Sesji Rady Powiatu.

Jestem przeciwnikiem zawierania biednej gminie oraz biednemu powiatowi ważnych gospodarczo terenów przez bogaty (względem Gminy Purda i Powiatu Olsztyńskiego) Olsztyn.

Będę przekonywał Radnych do głosowania przeciwko pozytywnemu zaopiniowaniu tej zmiany.

Radny Krzysztof Kamiński

Jaka obowiązuje procedura przy zmianie granic gminy?

Ustawa o samorządzie gminnym Art. 4. [Zmiany terytorialne gmin, nadawanie statusu miasta, ustalanie i zmiany nazw gmin]
1.
Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia:
1) tworzy, łączy, dzieli i znosi gminy oraz ustala ich granice;
2) nadaje gminie lub miejscowości status miasta i ustala jego granice;
3) ustala i zmienia nazwy gmin oraz siedziby ich władz.
2. Rozporządzenie, o którym mowa w ust. 1, może być wydane także na wniosek zainteresowanej rady gminy.
3. Ustalenie i zmiana granic gmin dokonywane są w sposób zapewniający gminie terytorium możliwie jednorodne ze względu na układ osadniczy i przestrzenny, uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz zapewniający zdolność wykonywania zadań publicznych.
4. Nadanie gminie lub miejscowości statusu miasta, ustalenie jego granic i ich zmiana dokonywane są w sposób uwzględniający infrastrukturę społeczną i techniczną oraz układ urbanistyczny i charakter zabudowy.
5. Zmiany, o których mowa w ust. 1, następują z dniem 1 stycznia.

Prezydent Olsztyna już wystąpił do Rady Gminy Purda o wyrażenie opinii w sprawie zmiany granic i otrzymał odpowiedź, że nie ma zgody. Jednak Rady Ministrów taka opinia nie wiąże. Decyzja Rady Ministrów nie można zaskarżyć do sądu.

RPO kilka razy występował do TK Parlamentu i rządowi konieczności o zapewnienie możliwości pełnej sądowej kontroli takich decyzji.
W końcu ubiegłej kadencji Sejmu do laski marszałkowskiej trafił projekt ustawy, który miał być odpowiedzią na problem. Zasadniczy kierunek zmian - możliwość zakwestionowania zmiany granic przed sądem administracyjnym - czyniłby zadość formułowanym przez lata postulatom. Projekt ten, poza skierowaniem 18 stycznia 2023 r. do opiniowania, nie doczekał się dalszych prac; nie nadano mu nawet numeru druku sejmowego.
(oprac. as)

Czytaj więcej: Gmina Purda nie zgadza się na oddanie 235 ha gminie Olsztyn

Komentarz (12)

Więcej artykułów…

  1. Prof. Jacek Koronacki: Para Harris-Walz może stanąć na czele supermocarstwa. Co czeka USA, Europę i Polskę?
  2. Wybory 2023
  3. List do prezydenta Ukrainy Władimira Zełenskiego
  4. Petycja do Wojewody w sprawie inwestycji Lidla w Gietrzwałdzie

Galeria

  • Orszak Trzech Króli w Olsztynie

    Zobacz
  • Cenzorzy z "Wyborczej"

    Zobacz
  • 1 WRZEŚNIA 2015 W OLSZTYNIE

    Zobacz
  • "Za chwilę dalszy ciąg transmisji"

    Zobacz
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
› ‹

Komentarze

Cwaniaczko :-) i do tego 100 tys premii czyli 8,3 tys na miesiąc. Razem daje 13,3 tys zł i to jest już git. Do tego paliwo, auto, gabinet, telefon, ko...
Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odw...
1 dzień temu
Ja biorę za 5000 brutto. I co, zatkało?
Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odw...
1 dzień temu
Co za fryzurka. Do jakiego ukr fryzjera chodzi ten w niebieskiej koszuli?
Do szpitala rehabilitacyjnego ...
1 dzień temu
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
"Krytyka Polityczna" ostrzega:...
1 dzień temu
A jakby starym komuchom naprawdę nie chciało się przenieść szubienic na Czarci Ostrów, to powinny sobie przypomnieć, że obecnie:
"Taki jest nakaz p...
Wkrótce wyrok NSA w sprawie na...
1 dzień temu
Mieszkańcy Olsztyna zafundowali sobie i okolicznym gminom duży problem. Ogródki działkowe na Wójtowej Roli są najbardziej narażone na emisje.
Ogromne przekroczenia emisji w...
1 dzień temu

Ostatnie blogi

  • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
  • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
  • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
  • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
  • 1

Najczęściej czytane

  • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
  • PILNE / MONIT: Żądanie interwencji poselskiej – Międzynarodowe śledztwo EPPO a milczenie elit politycznych
  • Abp Filipazzi: Treść przesłania gietrzwałdzkiego można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie
  • Premier Donald Tusk tumani, uwodzi, szczuje, manipuluje, kłamie i straszy. A Polska tonie...
  • Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odwołany. Czy jest ofiarą walki pomiędzy Centrum a Partią2050?
  • Neurochirurg-celebryta z Olsztyna Grabarczyk zarabiał nawet 1000 zł za 5-19 minut w Piszu
  • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”
  • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach
  • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?
  • Ofierska twierdzi, że "Deb@ta" naruszyła jej dobra, żąda przeprosin i 500 zł. ODMAWIAMY
  • Teatr Narodowy im. Donalda Tuska: Jak przedszkolaki bawią się w rządzenie państwem
  • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik

Wiadomości Olsztyn

  • Olsztyn

    • Wkrótce wyrok NSA w sprawie nakazu rozbiórki olsztyńskich "szubienic". Wiemy jaki będzie

      Adam Jerzy Socha 2026-10-07 09:42:03

      Olsztyński ratusz już otrzymał projekty parkingu podziemnego z funkcją miejsca ukrycia –...

    • Prezes WFOŚiGW w Olsztynie odwołany. Czy jest ofiarą walki pomiędzy Centrum a Partią2050?

      2026-10-06 19:42:15

      Bartosz Nowicki został odwołany ze stanowiska prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i...

    • Ofierska twierdzi, że "Deb@ta" naruszyła jej dobra, żąda przeprosin i 500 zł. ODMAWIAMY

      Adam Jerzy Socha 2026-10-05 11:19:41

      Dostaliśmy od Marcina Rurysa, pełnomocnika Małgorzaty Ofierskiej Wezwanie do zaniechania...

Wiadomości region

  • Region

    • Ogromne przekroczenia emisji w olsztyńskiej spalarni. Gdzie trafiają niebezpieczne popioły?

      Adam Jerzy Socha 2026-10-08 11:50:25

      Usiłuję od 15 stycznia 2025 roku, a więc od daty uruchomienia Instalacji Termicznego...

    • Neurochirurg-celebryta z Olsztyna Grabarczyk zarabiał nawet 1000 zł za 5-19 minut w Piszu

      2026-10-07 10:49:59

      Wyniki kontroli NFZ tylko w jednym szpitalu, w którym zabiegi wykonywał neurochirurg-celebryta z Olsztyna...

    • Do szpitala rehabilitacyjnego w Górowie Ił. nie trafią ukraińscy żołnierze

      Adam Jerzy Socha 2026-09-28 09:52:25

      Portal Sestry.eu poinformował, że "Trzydziestu ukraińskich weteranów przejdzie rehabilitację w...

Wiadomości Polska

  • Polska

    • "Krytyka Polityczna" ostrzega: Rok Matki Bożej Gietrzwałdzkiej = władza dla Brauna

      Adam Jerzy Socha 2026-10-05 14:14:35

      W organie polskich leninistów-marksistów „Krytyce Politycznej”, finansowanej przez niemieckie...

    • Jak elity europejskie zmarnowały dorobek pokoleń. BILANS UPADKU

      Wacław Domanus 2026-10-02 20:43:01

      GEOPOLITYCZNY I STRUKTURALNY BILANS UPADKU: JAK ELITY ZMARNOWAŁY DOROBEK POKOLEŃ Współczesna...

    • Prezydent RP: Obniżki cen paliw na stacjach mają nastąpić od razu

      2026-10-01 21:29:28

      Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego wygłoszone 1 października 2026r. Szanowni Państwo, Drodzy...

O debacie

  • O Nas
  • Autorzy
  • Święta Warmia

Archiwum

  • Archiwum miesięcznika
  • Archiwum IPN

Polecamy

  • Klub Jagielloński
  • Teologia Polityczna

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.